W finale mundialu, który po raz pierwszy odbywa się w formacie 48 drużyn, Hiszpania remizuje z Argentyną 0:0 po pierwszej połowie, w której obie drużyny nie stworzyły żadnych groźnych sytuacji strzeleckich. #Mundial2026 #Hiszpania #Argentyna

W finale mundialu, który po raz pierwszy odbywa się w formacie 48 drużyn, Hiszpania remizuje z Argentyną 0:0 po pierwszej połowie, w której obie drużyny nie stworzyły żadnych groźnych sytuacji strzeleckich. #Mundial2026 #Hiszpania #Argentyna

27 dni w areszcie w celi pełnej pluskiew, 25 tys. zł poręczenia majątkowego, zakaz opuszczania kraju, zakaz kontaktów ze świadkami i zbliżania się, czyli w konsekwencji bezdomność, obowiązek meldowania się na komisariacie policji dwa razy w tygodniu... Wszystko to za coś, czego nie zrobiłem. Za groźby zabójstwa komendanta policji w Piasecznie, które ktoś wysłał z fejkowego konta na @ProtonMail udającego nieudolnie moje. I za pistolet strzelający pieprzem, który miałem przez sześć godzin, bo pożyczył mi go na legalnej strzelnicy w Promnej pod Radomiem instruktor strzelectwa, dowódca WOT, emerytowany oficer Wojska Polskiego. Najwyższy czas, aby "dowody" zgromadzone przez prokuraturę ocenił sąd. Idziemy z tym do sądu. Do będzie kolejny test na to, czy żyjemy w wolnym demokratycznym kraju czy na Białorusi. Poprzednie testy nasz kraj oblał. #sprawiedliwość #demokracja #prawo
Panie Prezydencie @NawrockiKn chciałam zapytać czy planuje Pan jakąś inicjatywę ustawodawczą w sprawie edukacji ??? Z przykrością muszę stwierdzić, że w Polsce panuje CIEMNOTA jak za chłopa pańszczyźnianego 😳. Pierwszy przykład z brzegu : duże konto "historyczne" na YT, filmik o "Bohaterce z Auschwitz"...200 000 wyświetleń i 1 000 pochlebnych komentarzy o tej "bohaterce". Ręce opadają. Ja oczywiście mogłabym oficjalnie edukować całe społeczeństwo ale kilka wpływowych ambasad nie darzy mnie sympatią. A teraz demitologizacja Franki ⬇️ Franka nie była zwykłą tancerką, Franka nie była zwykłą kolaborantką, Franka nie była prześladowaną mieszkanką getta, Franka nie była Ofiarą Holokaustu, Franciszka Mann vel Franciszka Manheimer-Rosenberg vel Franka Mannówna, była jedną z najbardziej wpływowych osób w okupowanej Warszawie. Żona funkcjonariusza "Jüdischer Ordnungsdienst". Na ul. Berezyńskiej w Warszawie mieszkała Joanna Munk, pewnego razu w tramwaju spotkała "Cichociemnego" Śp. Wiktora Strzeleckiego ps. "Buka". Strzelecki zamieszkał u Państwa Munków. Franka Mann była koleżanką Joanny a ponieważ wychodziła sobie swobodnie z getta to u Państwa Munków poznała, polskiego "Cichociemnego", zaprzyjaźniła się z Nim i go obserwowała. Pewnego razu Munkowie dostali cynk żeby natychmiast opuścić mieszkanie. Uciekli w popłochu nie zabierając rzeczy. Wiktor Strzelecki został i...albo zażył truciznę albo "Gestapo" przewiozło go na al. Szucha (gdzie pomimo ciężkiego śledztwa nikogo nie wydał) a później do Berlina gdzie ślad po nim zaginął. Była podejrzewana o to, że maczała również swoje śliczne rączki w Aferze "Hotelu Polskiego". Kiedy Niemcy kręcili propagandowe filmy o "wspaniałym życiu w getcie warszawskim", wielokrotnie nachodzili Frankę i namawiali ją do udziału. Za każdym razem pokazywała im "żelazny glejt" od szefa "Gestapo" i grzecznie wychodzili. Franka brała również czynny udział w słynnej "Żydowskiej Wojnie" o wpływy, między najbogatszymi mieszkańcami getta Morycem Kohnem i Zeligiem Hellerem a szefem "Trzynastki", Abrahamem Gancwajchem. Finałem tej wojny był "Krwawy Piątek" - 17/18 IV 1942r. Franka Mannówna była na co dzień Gwiazdą Teatru "Femina" a po występach balowała dalej...już bardziej intymnie z oficerami "Gestapo". Po "Wielkiej Akcji Deportacyjnej" została przeniesiona i zaopiekowana przez Niemców po stronie aryjskiej. Zdekonspirowana przez odwróconych agentów...w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej z mocy wyroku "Sądu Specjalnego Cywilnego Okręgu Warszawskiego", skazana na : Karę Śmierci. I tutaj są dwie hipotezy : 1. Została zlikwidowana przez Polskie Podziemie. 2. Przeżyła niemiecką okupację...i zniknęła. Szalona teoria lansowana przez mainstreamowe media, jakoby "Franka została Bohaterką z Auschwitz" jest tak samo prawdopodobna jak to, że ja : jestem nieślubną córką Donalda Trumpa albo beneficjentką testamentu dr Kulczyka. Źródło/Source : Polish Center for Holocaust Research https://t.co/uYX0ELCMFj #Edukacja #Holokaust #Historia
Sędzia Rafał Downarowicz, któremu wrzucenie mnie do aresztu z pluskwami zabrało 15 minut, nie uwierzył w to, że pistolet gazowy strzelający pieprzem (jak się okazało nielegalny) pożyczył mi instruktor strzelectwa na legalnej strzelnicy w Promnej. I że miałem ten pistolet zaledwie sześć godzin. W uzasadnieniu władowania mnie do puszki na trzy miechy ten były wojskowy sędzia napisał: "rzekomy instruktor spod Radomia". Tłumaczyłem, że na strzelnicę do instruktora skierował mnie jego brat, Bernie, jeden z subskrybentów i sponsorów mojego kanału na YouTube #ReporterzyOnline, bo po prostu chciał mi pomóc. Czułem się zagrożony po ataku nożownika 🔪 z Piaseczna, gdyż policja go nie zatrzymała. A nawet nie odebrała mu survivalowego noża, bo "na nóż nie potrzeba pozwolenia". - Do rzeczy, bo odbiorę panu głos - wrzasnął sędzia. Downarowicz pozwolił mi mówić kilka minut, może 4-5. Posiedzenie trwało kwadrans. Głównie mówiła pani prokurator, której imienia i nazwiska nawet nie odnotowano w postanowieniu o areszcie. Mówiła, że za posiadanie takiej broni grozi do 8 lat pozbawienia wolności. I że jest to "samoistna przesłanka", abym siedział. Mój adwokat został o zawiadomiony o posiedzeniu aresztowym w ostatniej chwili. Tak aby nie miał najmniejszych szans na nie dotrzeć. Wysłał substytuta (zastępcę). Gdy ten dotarł do sądu w Piasecznie, było już "po ptokach" 🐦🐦🐦🐦🐦🐦 (after birds). @PolskaPolicja oddała mi wczoraj komputery i telefony. Są w nich nie budzące wątpliwości dowody, że mówiłem prawdę. Ale sędziego Rafała Downarowicz dowody nie interesowały. Bardzo się spieszył, aby zakończyć posiedzenie. @Pawelski_Luk @PolicjaCBZC @PolicjaMazowsze #sprawiedliwość #policja #prawo
Erling Haaland, norweski napastnik, zdobył dwa gole w meczu 1/8 finału mundialu przeciwko Brazylii, co zapewniło Norwegii awans do ćwierćfinału, a jego osiągnięcia strzeleckie na turnieju zbliżają go do legendarnych napastników, takich jak Gerd Müller i Gary Lineker. #ErlingHaaland #Mundial2026 #PiłkaNożna

Absolutnie kompromitująca decyzja Anczelota z wpuszczeniem Neymara, od tej pory Brazylia nie istnieje. No ale mają brazole co chceli, święto narodowe bo piłkarskiego emeryta powołali. Mam nadzieje, że będzie traktowany tak samo jak pewien 41-letni strzelec 3 goli na tych MŚ :-) #Brazylia #Neymar #MistrzostwaŚwiata
Instruktor strzelectwa z Bystrzycy Kłodzkiej, Borys B., zastrzelił nietrzeźwego mężczyznę podczas interwencji wobec awanturników, a sąd przedłużył jego areszt na kolejne trzy miesiące z powodu obawy matactwa oraz grożącej mu surowej kary. #BystrzycaKłodzka #strzelectwo #zabójstwo
Argentyna pokonała Austrię 2:0 w meczu grupy J mistrzostw świata 2026, a Leo Messi zdobył bramkę, ustanawiając rekord jako najlepszy strzelec mundiali, co pozwoliło drużynie z Ameryki Południowej objąć prowadzenie w grupie i awansować do 1/16 finału. #Argentyna #Messi #MistrzostwaŚwiata2026

Król futbolu od dzisiaj też najlepszym strzelcem w historii Mistrzostw Świata👑 https://t.co/avcm8pOH4r #Futbol #MistrzostwaŚwiata #Strzelec
Jak mocny jest światłowód na jakim latają drony i co to wogóle jest? Drony światłowodowe (fiber-optic FPV) działają inaczej niż klasyczne drony sterowane radiowo. Na dronie znajduje się szpula bardzo cienkiego światłowodu, często o długości od kilku do kilkudziesięciu kilometrów. W czasie lotu światłowód rozwija się za dronem jak nić. Drony światłowodowe stały się jednym z ważniejszych sposobów przełamywania obrony opartej na walce elektronicznej. Szczególnie groźne są przeciwko pojazdom ukrytym w lasach, zabudowaniach i schronach, gdzie wcześniej zagłuszarki często skutecznie chroniły przed klasycznymi FPV. Niejednokrotnie odpalenie zagłuszarki utwierdza operatora wrogiego drona o słuszności obranego kierunku. I tu doświadczenia z Ukrainy pokazują, że sama walka elektroniczna nie wystarcza już do ochrony przed dronami. Coraz większego znaczenia nabierają: siatki ochronne nad drogami, osłony pojazdów, wykrywanie operatorów, własne drony przechwytujące czy w końcu środki kinetyczne (broń strzelecka, strzelby przeciw dronom). Pozdrawiamy ze strefy walk, pracujemy dalej. —— 🚗 Pilny remont floty https://t.co/LmpPn2sct5 🚨 pancerna karetka https://t.co/9Dq3ZWGmWd 💉 wesprzyj pracę w okopach: https://t.co/9sqP5MlYcR 🏠zbuduj z nami centrum szkolenia: https://t.co/30evHPmi0l ☕️https://t.co/klhwJ2DBef 🏦PL 22 1020 4900 0000 8302 3555 3747 #drony #technologia #walkaelektroniczna
Immunitet Patryka Jakiego W dniu 2 czerwca 2026 Prokuratura poinformowała o wniosku do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Patryka Jakiego. Wywołało to burzę w mediach. Sam Patryk Jaki kpił z działań prokuratorów. Jego zwolennicy także naśmiewali się, twierdząc, że zarzuty są kuriozalne. Tymczasem sprawa, za którą ma odpowiadać europoseł Patryk Jaki jest bardzo poważna i jest tylko jednym z wielu elementów patologii w więziennictwa, w okresie nadzorowania przez niego tej sfery. Patryk Jaki nadzorował więziennictwo praktycznie przez cały okres swojej pracy jako sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości – od objęcia funkcji po wyborach parlamentarnych w 2015 do odejścia do Parlamentu Europejskiego w 2019. W komunikacie Prokuratora Generalnego z 2 czerwca 2026 czytamy, że zarzuty dotyczą „bezpodstawnych i bezprawnych decyzji personalnych dotyczących funkcjonariusza Służby Więziennej, obejmujących jego delegowanie, przeniesienie z urzędu, oddelegowanie oraz odwołanie z oddelegowania, służących wyłącznie jego mianowaniu na stanowisko Zastępcy Dyrektora Biura Informatyki i Łączności Centralnego Zarządu Służby Więziennej.” Sprawę funkcjonariusza, który był uznawany za prawą rękę Patryka Jakiego, opisywano już w roku 2019. ONET opublikował 13 marca 2019 tekst „Dziwne interesy prawej ręki Patryka Jakiego”. Autorami byli Mateusz Baczyński i Marcin Wyrwał. Ten tekst spowodował nagłośnienie sprawy, ale nie doprowadził do jej wyjaśnienia, bo Prokuratura znajdowała się wtedy w rękach kolegów Jakiego i nie było szans na prowadzenie rzetelnego śledztwa przeciwko Jakiemu i jego protegowanym. Artykuł opisuje liczne kontrowersje wokół Marcina Strzelca, wieloletniego funkcjonariusza Służby Więziennej, który w latach 2017–2019 szybko awansował na wysokie stanowiska dzięki decyzjom Patryka Jakiego. Opisano konflikt interesów i podejrzane zamówienia, mobbing, oskarżenie o molestowanie seksualne, prywatną działalność przy użyciu zasobów państwowych, usuwanie danych z komputera przed kontrolą. Był nawet wątek bezpieczeństwa państwa. Krótko mówiąc, dziennikarze opisali jak pan Marcin Strzelec robił co chciał w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej (COSSW), gdzie pracował od roku 2003, czyli od początku swojej kariery w więziennictwie. Niestety okazało się, że konsekwencje z tytułu bezprawnych działań Marcina Strzelca ponieśli wyłącznie sygnaliści pracujący w COSSW. W 2017 wobec Strzelca toczyło się postępowanie dyscyplinarne zakończone naganą. Patryk Jaki, jako wiceminister sprawiedliwości nadzorujący więziennictwo, uchylił tę karę, pomimo tego, że ukarany przyznał się do niektórych zarzutów. Marcin Strzelec początkowo pracował w COSSW jako informatyk, ale po pewnym czasie został kierownikiem Zakładu Technologii Informatycznych i Edukacyjnych. Dysponował ogromnymi środkami pochodzącymi między innymi z Funduszy Norweskich na specjalistyczne szkolenia pracowników więziennictwa. Te pieniądze były liczone w milionach złotych. Według sygnalistów, duża ich część trafiała do firm personalnie powiązanych z Marcinem Strzelcem. Równolegle do pracy w COSSW prowadził działalność gospodarczą. Wewnętrzna kontrola potwierdziła fakt wykorzystywania swojego stanowiska oraz państwowego sprzętu do realizacji prywatnych zleceń. Na dodatek, do realizacji tych prywatnych zleceń wykorzystywał swoich podwładnych, którzy robili „fuchy” w ramach pensji w COSSW. Pomimo toczącego się postępowania dyscyplinarnego Marcin Strzelec otrzymywał kolejne awanse. Trafił do Centralnego Zarządu Służby Więziennej. W latach 2016–2017 w Ministerstwie Sprawiedliwości był członkiem zespołu ds. reformy SW. W 2017 został wiceprzewodniczącym zespołu ds. systemu naboru i kształcenia w SW powołanym w Ministerstwie Sprawiedliwości, a także pełnomocnikiem Ministra Sprawiedliwości ds. Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W latach 2017–2018 pełnił funkcję zastępcy Dyrektora Generalnego SW, gdzie nadzorował więzienny system zdrowia oraz projekty informatyzacji. Decyzją Patryka Jakiego od 1 stycznia 2019 rozpoczął kadencję rektora-komendanta Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości, z której odszedł w marcu 2023, by w kwietniu zostać jej prorektorem. Ta szkoła miała nie tylko kształcić oficerów więziennictwa, ale także inne kadry np. prawnicze, zgodnie z potrzebami ekipy Ziobry. Czworo funkcjonariuszy, którzy składali zawiadomienia dotyczące Strzelca, zostało nagle przeniesionych (delegowanych) do odległych jednostek w Polsce. Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że były to działania odwetowe wobec osób zgłaszających nieprawidłowości. Kierownictwo SW tłumaczyło decyzje „ważnym interesem służby”. Żadna ze spraw opisanych przez ONET nie zakończyła się prawomocnym skazaniem Marcina Strzelca. Większość postępowań karnych została umorzona. Patryk Jaki publicznie bronił Strzelca, podkreślając jego osiągnięcia zawodowe i twierdząc, że oskarżenia miały na celu zdyskredytowanie skutecznego funkcjonariusza. Marcin Strzelec 11 lutego 2021 otrzymał z rąk Prezydenta Andrzeja Dudy nominację na stopień generała Służby Więziennej. Obecnie jest politykiem PiS. W 2024 wystartował z listy PiS w wyborach samorządowych. Uzyskał mandat radnego Miasta Kalisza. Od 2025 pełni funkcję Pełnomocnika ds. bezpieczeństwa Starosty Kaliskiego. Był członkiem Komitetu Poparcia Karola Nawrockiego. Dzisiejsi obrońcy Patryka Jakiego powinni sięgnąć do tekstu dziennikarzy ONET z roku 2019 i zastanowić się, czy warto go bronić. Ta uwaga nie dotyczy oczywiście tych co bronią przy okazji siebie. Koledzy z partii, umoczeni w afery pisowscy prawnicy, złodzieje współpracujący z PiS powinni czekać na swoje wnioski o uchylenie immunitetu, ewentualnie od razu na zarzuty karne. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: PK, ONET, X, SW, Wikipedia ilustracja: Patryk Jaki i Marcin Strzelec (foto z komunikatu personalnego SW) #PatrykJaki #Immunitet #Prawo
Negocjacje w sprawie transferu Juliána Álvareza znacznie się zaostrzyły od piątku, kiedy to Atlético Madryt sarkastycznie skrytykowało FC Barcelonę za rzekome nękanie swojego argentyńskiego napastnika. Wygląda na to, że ta gra w pokera dopiero się rozpoczęła. Zobaczymy, kto będzie miał ostatnie słowo, a przede wszystkim – w tej sytuacji – za jaką cenę. Wszyscy zgadzamy się, że argentyński napastnik jest świetnym piłkarzem, ale pozostaje pytanie, na ile warto się starać, aby go pozyskać. Julián Álvarez do Barçy – tak, powiedzą prawie wszyscy kibice, ale nie za każdą cenę. Wyobrażam sobie, że Laporta, Deco i spółka będą pierwszymi, którzy podczas negocjacji zachowają najwyższą ostrożność, aby uniknąć sytuacji, w której transakcja okaże się rujnująca lub zagrozi przyszłym transferom klubu, tak jak miało to miejsce podczas innych negocjacji z Atlético Madryt – na przykład w przypadku Griezmanna, który ostatecznie okazał się niezwykle kosztowny i mało opłacalny dla FC Barcelony. Problem nie polega na tym, żeby za niego zapłacić, ale na tym, jakie obciążenie może to stanowić w przyszłości dla wszystkiego, co Julián Álvarez zrobi w barwach Barçy. Jeśli Julián Álvarez trafi do klubu za wygórowaną cenę, jego kariera w klubie już na samym początku będzie miała kiepski start. Podobnie jak w przypadku Coutinho, Dembélé czy Griezmanna, którym nieustannie przypominano w tamtych czasach, ile kosztowało ich przejście do FC Barcelony, jest to ciężar, z którym bardzo trudno się uporać. Znamy się już na tyle, że refren o ponad stu milionach będzie powracał dzień w dzień. Jeśli Argentyńczyk chce grać dla Barçy to świetnie, i niech pomoże w sfinalizowaniu transferu, ale Blaugrana nie powinna stawiać wszystkiego na jedną kartę ani popełniać błędów z przeszłości, które doprowadziły do niezwykle skomplikowanej sytuacji finansowej, w której znalazł się klub właśnie teraz, gdy wydaje się, że zaczyna podnosić głowę. Wszelkie kwoty, na przykład powyżej 110M euro, wydają mi się absurdalne, zwłaszcza w przypadku klubu, który przetrwał dzięki zawodnikom, którzy rozwinęli się w naszych szeregach, w naszej szkółce. Ile byłby wart Lamine Yamal? Ile można by zażądać za Pedriego, skoro za Juliána Álvareza płaci się takie kwoty? To świetny napastnik, ale jego statystyki strzeleckie nie gwarantują takiej ceny. Po tym, co wydarzyło się w zeszły piątek w mediach społecznościowych Atlético Madryt, są tylko dwie opcje: albo szybko zamkniesz sprawę na korzystnych warunkach, co wydaje się mało prawdopodobne, albo wycofasz się z licytacji, ryzykując, że wyjdziesz na tym źle, tak jak to miało miejsce podczas poprzednich negocjacji z Atlético. Wojna z drużyną Colchoneros rozpoczęła się i jest to zaciekła walka o obronę własnej godności, a nawet, w tym momencie, jeśli się o to spróbuje, stawką jest również duma. Gdyby to była partia pokera, z tymi wszystkimi tweetami i komentarzami w mediach społecznościowych, Atlético Madryt już czuje się zwycięzcą i wydaje się, że blefuje, by sprowokować FC Barcelonę, dając jej jasno do zrozumienia, że jej oferty są śmieszne albo, że da jej popalić, jeśli ta pójdzie na całość w sprawie Argentyńczyka. To gra, w której każdy wykonuje swój ruch i w której trzeba zachować zimną krew, bardzo zimną, i nie robić szaleństw, których potem można żałować. A przede wszystkim, za jaką cenę, dla dobra FC Barcelony, a nawet samego piłkarza. A nawet po to, żeby nie wzbogacać ponad miarę bezpośredniego rywala i nie oddawać całej tej fortuny Atlético. [@Alfremartinezz - @sport] (2️⃣) #LaLiga #FCBarcelona #Transfers
Rodzina ofiary strzelaniny na Uniwersytecie Stanowym Florydy złożyła pozew przeciwko OpenAI, twierdząc, że strzelec korzystał z ChatGPT do planowania ataku, co firma stanowczo zaprzecza, podkreślając, że model nie promował działań niezgodnych z prawem. #Strzelanina #OpenAI #ChatGPT
