BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#noclegi
mickpl 3d

"Airbnb jest tańsze od hoteli." No zgadza się. Już pomijając prosty mechanizm gospodarczy, w którym gdyby nie było airbnb to było by więcej hoteli, to wynika to z tego, że: - Taki przybytek nie ma kosztów ochrony. Zapewniają ją za darmo sąsiedzi. - Nie musi sprzątać klatki i innych przestrzeni wspólnych. Zrzucają się wszyscy mieszkańcy. - Nie musi stosować norm ppoż czy sanitarnych jak hotel. W końcu to "mieszkanie". - Nie musi prowadzić recepcji. Obowiązków rejestracyjnych tutaj nie ma, a kłódkę z kodem można wywiesić na bramie. - Nie ponosi kosztów wizerunkowych. Nawet jak w jednym przybytku ktoś "zapomni" zmienić pościeli - to oberwie ten przybytek, a nie cały hotel z 200 lokalami. W zasadzie można tak mnożyć, ale wszystko kosztem omijania regulacji ppoż i sanitarnych oraz przerzucania kosztów działalności na wspólnotę. #Airbnb #podróże #noclegi

Onet.pl 6d

W obliczu planowanej budowy Portu Polska mieszkańcy okolicznych miejscowości zaczynają inwestować w kwatery dla pracowników, co sugeruje nadchodzący boom biznesowy, mimo że wciąż wisi wiele flag z hasłem Nie dla CPK. #PortPolska #noclegi #CPK

Blakną płachty z napisem "Nie dla CPK". Mieszkańcy idą w nowy biznes

Dzień dobry, @bookingcom. Jeśli nie pomaga mailowo, to zrobimy sprawę publiczną. Bo fajnie jest, jak wszystko działa, ale jak klient zostaje oszukany, to chowanie głowy w piasek. Ostatni mail bez odpowiedzi przez kilka dni, więc może zaginął - wkleję tu. Spojler: na dziś jestem oszukany na 1700 zł. I olany w komunikacji. Mail: Drodzy Państwo, nie ukrywam, że piszę ze szczytową irytacją. Jestem Państwa klientem od lat. Po liczbie rezerwacji dokonanych na bookingu oraz kwotach, które sumarycznie przez lata wydałem na noclegi rezerwowane właśnie u Was, pozwalam sobie założyć, że można klasyfikować mnie jako nieprzypadkowego, nieprzygodnego i wiernego od lat. Tymczasem traktujecie mnie na zasadzie spychologii, a budowane przez lata zaufanie właśnie zaczyna uciekać wraz z moją chęcią dalszego korzystania z Waszego serwisu. Do rzeczy. Od tygodnia (teraz to już dłużej) obserwuję, jak jestem spychany - najpierw przez hotel będący w Państwa bazie jestem informowany, że moją rezerwację anulował booking, później przez booking jestem informowany, że jednak hotel. W wygodny sposób poprosiliście Państwo hotel o kontakt ze mną - kontakt, który do dziś nie nastąpił. Z posiadanej przeze mnie wiedzy na temat systemu, jaki stworzyliście, wynika, że przedpłacone pieniądze nie trafiają bezpośrednio na konto hotelu, lecz na konto bookingu, który po wykonanej usłudze przesyła je do hotelu. Napiszę dużymi literami: USŁUGA NIE ZOSTAŁA WYKONANA. NA MIEJSCU MUSIAŁEM SWÓJ WCZEŚNIEJ ZAPŁACONY NOCLEG OPŁACIĆ PONOWNIE, BO KTOŚ - ZUPEŁNIE MNIE NIE INTERESUJE, KTO - ANULOWAŁ MÓJ JUŻ ZAPŁACONY NOCLEG. Jakim cudem wobec tego wciąż nie odzyskałem swoich pieniędzy za NIEWYKONANĄ usługę? Dlaczego mimo zgłaszanej reklamacji, udokumentowanej we wcześniejszej korespondencji wyciągami z moich kart (z których jasno wynika, że dwukrotnie zapłaciłem za ten sam hotel w tej samej dacie - raz na stronie bookingu, drugi raz na miejscu w hotelu) Państwo wciąż nie oddali mi pieniędzy, które trafiły na Wasze konto? Spodziewam się, że osoba, która czyta tego maila, ma to gdzieś, natomiast mam również nadzieję, że czyta go jakiś supervisor, który zdaje sobie sprawę z powagi budowania relacji z klientami. Jeszcze raz: najzwyczajniejszą sprawiedliwością, a nie kwestią uznaniową, jest oddanie mi pieniędzy za niewykonaną usługę zamówioną za Państwa pośrednictwem. Nie skontaktowanie mnie z hotelem, nie kontynuowanie korespondencji, tylko oddanie mi pieniędzy. Tego wymaga zwyczajna uczciwość. Sprawa dotyczy rezerwacji nr 5179225269, ale to wiecie, bo macie maile na skrzynce wraz z PIN-em do rezerwacji. #Bookingu #Reklamacja #Zaufanie

Poles are among the European leaders in terms of the number of private accommodations. According to a report by Bank Pekao, they are only surpassed by the Germans, French, and Spaniards, and the growth rate of tourism activity is higher than the EU average. (translated)

Powiedzmy sobie wprost - chłop dał znać 15 minut przed startem transmisji (XD), że go nie będzie (XDD), bo osoba, która układa mu kalendarz (XDDD) wpisała mu na ten sam dzień inne spotkanie (XDDDD), którego nie może przełożyć (XDDDDD). I oczywiście nie dał znać organizatorom. Miło, że przynajmniej kapitanowi swojej drużyny, który od paru dni miał problem, żeby się z nim skontaktować. Ja widzę następujące opcje. 1. Gość zakłada, że odbiorcy mają 70 IQ i uznają, że typ (który swoją drogą zgodnie z własnym wyborem miał klepnięte w hotelu 2 noclegi na ten event, już z piątku na sobotę) jakimś cudem chwilę przed spotkaniem ogarnął, że facetka mu wpisała coś ważnego i nie da rady - musi się teleportować do innego miejsca w Polsce w tym czasie. 2. Gość ma 70 IQ i naprawdę działa w taki sposób. 3. Chłop jest odklejony i ma wyjebane po całości. Biorąc pod uwagę jakie komentarze jeszcze dodawał w odpowiedzi (skasował szybko, bo chyba mu osoba od opiniowania jego wypowiedzi ogarnęła, że to straszna głupota, jak się tłumaczy), to chyba wiem, która opcja jest najbardziej prawdopodobna. I naprawdę ma prawo coś wypaść. Naprawdę ma się prawo dać znać i o tym powiedzieć, bo wszyscy jesteśmy ludźmi i różnie bywa. Natomiast ma się też prawo Marcina, by brnąć w najbardziej obrzydliwe rozwiązania. Najważniejsze, że zbiórka trwa i mamy prawo pomagać dalej: https://t.co/POTOJCvvGJ #komunikacja #życie #event

Onet.pl 4w

W sobotu 20 czerwca 2026 roku między 11 a 12 rusza wakacyjna edycja Podlaskiego Bonu Turystycznego, w ramach której do rozdysponowania będzie 3 tys. voucherów o wartości 300 zł każdy, które znikają w kilka minut, a wsparcie jest przeznaczone dla osób planujących przynajmniej trzy noclegi na Podlasiu w okresie letnim. #Podlasie #bonTurystyczny #turystyka

Rusza generowanie Podlaskich Bonów Turystycznych. Pula znika w kilka minut

"Utopijne ceny" w Hotelu Gołębiewski. Niemcy pukają się w głowę. Hotel Gołębiewski w Pobierowie wreszcie otwarty. Niemieccy hotelarze nie boją się konkurencji, ale łapią się za głowę na widok cen. Noclegi od ok. 330 euro za dobę, podczas gdy podobne obiekty po niemieckiej stronie kosztują 150–200 euro. „Ceny są po prostu utopijne” Na szczęście Polaków stać! Co prawda na Gran Canaria hotel 4* all inclusive z basenami jest dużo taniej ale za to pogoda lepsza. #Hotel #Ceny #Polska