Panie Prezydencie, ja rozumiem, że jest Pan przyzwyczajony do argumentacji, że tak powiem siłowej, ale tu naprawdę są ludzie, i jest ich całkiem sporo, którzy potrafią czytać Konstytucję ze zrozumieniem. Zatem wyjaśnię, zgodnie z ustawą zasadniczą w przypadku Sędziów Trybunału Konstytucyjnego Pańska rola sprowadza się do odebrania od nich ślubowania. Tyle, kropka. Nie ma Pan prawa decydować, od kogo to ślubowanie Pan odbierze i kto w efekcie będzie orzekał. Nie posiada Pan kompetencji do weryfikacji, czy odmowy przyjęcia ślubowania od sędziów, których wybiera Sejm. To naprawdę proste. #Konstytucja #Prawo #Sprawiedliwość