– Ja jestem tym faktem trochę zdziwiona, ponieważ wielokrotnie, chociażby kiedy była procedowana ustawa Kamilka, byłam w Sejmie i w Senacie przedstawiana jako pracownik i ekspert, przede wszystkim współpracownik Instytutu Wymiaru SprawiedliwościTo był moment, kiedy wszyscy się jednoczyli na rzecz dzieci – przekonywała Monika Horna-Cieślak. #HornaCieślak #InstytutWymiaruSprawiedliwości #prawadzieci
