Zawsze rozpoczynam takim trywialnym sformułowaniem: tak, ten Bliski Wschód też jest u nas. On jest nie tylko w sensie osobowym, ale w sensie ekonomicznym. To są te naczynia połączone. [...] Każdy potrzebuje ramy, w ramach której funkcjonuje. Ta rama to bezpieczeństwo, ta rama to bezpieczeństwo żywnościowe, ta rama to bezpieczeństwo społeczne czy też wewnętrzne. [...] [Chodzi o] normalne funkcjonowanie, kiedy możecie państwo zaprowadzić swoje dzieci do przedszkola i do szkoły, i że snajperzy nie będą do nich strzelać, a 10 bochenków chleba nie będzie kosztować 200 zł. Bo tak funkcjonuje to w niektórych krajach.




