Podkreśliłem, że wywiad, obserwacja i rozpoznanie mają kluczowe znaczenie dla Sojuszu.
Podkreśliłem, że wywiad, obserwacja i rozpoznanie mają kluczowe znaczenie dla Sojuszu.
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w sprawie zabójstwa na Nowym Świecie, nakazując ponowne rozpoznanie procesu Łukasza G. i Sebastiana W., którzy wcześniej zostali skazani na 7 lat więzienia za udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym, z powodu nienależytej obsady sądu pierwszej instancji. #Prawo #zabójstwo #SądNajwyższy

ROSJA MA ATOM, ARMIĘ I IMPERIUM W GŁOWIE. UKRAINA WALCZY O PRZEŻYCIE. A CZĘŚĆ POLSKI DALEJ MA PAŁĘ Z MATEMATYKI I GEOGRAFII Porównajmy potencjały tak na zimno. Bez serduszek, bez chorągiewek i bez tej intelektualnej kawy z mlekiem sojowym, którą karmią ludzi zawodowi patrioci z internetu. Ukraina to około 37 milionów ludzi. Rosja to około 130 milionów, a według części zestawień nawet więcej. Już sam stosunek ludności daje Moskwie przewagę około trzy i pół do jednego. To nie jest drobna różnica. To jest worek mięsa, rezerw, poborowych, robotników, kierowców, mechaników, matek płaczących nad trumnami i dalej działającego państwowego młyna do mielenia ludzi. W żołnierzach czynnych różnica jest mniejsza, bo Ukraina jest już państwem zmobilizowanym wojną. Szacunki mówią o około 900 tysiącach żołnierzy po stronie Ukrainy i około 1,3 miliona po stronie Rosji. Ale w potencjale ludzkim Rosja dalej ma głębszy dół. Ludzi zdolnych do służby ma kilka razy więcej. Ukraina walczy a w zasadzie już pluje krwią z płuc. Rosja walczy brudnym magazynem, łagrem, poborem, demografią i pogardą dla własnych trupów. W sprzęcie bajki dla dzieci też nie ma. Czołgi: około 1120 Ukraina, około 5630 Rosja. Pojazdy opancerzone, czyli transportery, BWP, wozy wsparcia i całe to żelastwo do wożenia piechoty pod ogień: około 45 tysięcy Ukraina, ponad 126 tysięcy Rosja. Artyleria samobieżna: Ukraina około 680 kontra Rosja ponad 3600. Artyleria holowana: Ukraina około 625 kontra Rosja prawie 6000. Wyrzutnie rakietowe: około Ukriana 288 kontra Rosja prawie 2500. W powietrzu przepaść jest jeszcze bardziej brutalna. Ukraina ma około 350 statków powietrznych. Rosja ponad 4200. Myśliwce: około 88 kontra ponad 860. Śmigłowce: około 140 kontra ponad 1600. Śmigłowce szturmowe: około 39 kontra ponad 550. Dlatego Ukraina nadrabia dronami, rozpoznaniem, pomysłowością, zachodnią pomocą, krwią i tempem uczenia się, które zawstydza rosyjski beton. Bo w klasycznej tabelce Rosja wygląda jak walec. Zardzewiały, pijany, prowadzony przez idiotów, ale nadal walec. Do tego dochodzą pieniądze. W 2026 roku Moskwa dalej pompuje w wojsko potężne środki. Planowane rosyjskie wydatki wojskowe czyli około 190–193 miliardy dolarów przy. To nie jest sąsiad z problemami. To jest państwo ustawione na wojnę. Nie chwilowo. Nie przypadkiem. Nie dlatego, że Putin miał gorszy poranek i źle mu się śniła mapa. Cały system został przestawiony na produkcję przemocy. Fabryki, budżet, propaganda, szkoła, telewizja, służby, armia, więzienia i cmentarze pracują w jednym kierunku. A nad tym wszystkim leży jeszcze atom. Ukraina głowic jądrowych nie ma. Zero. Rosja ma około 4400 głowic w wojskowym zasobie jądrowym, plus część wycofanych czekających na demontaż. I dlatego Rosja może kompromitować się operacyjnie, palić ludzi tysiącami, grzęznąć w błocie, a potem i tak szantażować pół świata czerwonym guzikiem jak pijany bandyta z granatem w windzie. Więc nie, Ukraina nie zatrzymała Rosji dlatego, że była silniejsza na papierze. Zatrzymała ją dlatego, że miała wolę walki, zachodnie wsparcie, adaptację, drony, rozpoznanie, dowódców uczących się szybciej niż rosyjski beton i naród, który nie chciał iść pod moskiewski but. Rosja nie jest groźna dlatego, że jest mądra. Rosja jest groźna dlatego, że jest wielka, brutalna, tania w ludzkim życiu, głęboka magazynowo, ustawiona budżetowo na wojnę i uzbrojona w atom. To jest nieokrzesany sąsiad z łomem, kałachem, magazynem trupów, przemysłem przestawionym na zabijanie i bombą jądrową w piwnicy. Ukraina jest państwem wyniszczonym wojną, zależnym od Zachodu, broniącym własnego terytorium i walczącym o przetrwanie. Ma armię doświadczoną, twardą i groźną, ale nie ma potencjału, żeby zagrozić Polsce w takim sensie, w jakim zagraża Rosja. Ukraina może być trudna, niewdzięczna, politycznie irytująca, historycznie ciężka i czasem dyplomatycznie nieokrzesana. Można się z nią kłócić. Trzeba jej stawiać warunki. Trzeba pilnować polskiego interesu. Trzeba mówić o Wołyniu, ekshumacjach, pamięci, gospodarce, rolnictwie, transporcie, konkurencji i przyszłych kontraktach. Przyjaźń narodów bez prawdy kończy się zwykle mordą w błocie. Ale to nadal nie jest wróg strategiczny Polski. Wróg strategiczny siedzi w Moskwie. Rosja ma interes w tym, żeby Polska była słaba, skłócona, samotna, odklejona od Unii, podejrzliwa wobec Ukrainy, obrażona na Niemcy, nieufna wobec NATO i zajęta własnym szczekaniem do lustra. Rosja nie musi od razu wjeżdżać czołgami pod Białystok. Rosja robi to, co umie najlepiej. Podpala głowy. Karmi kompleksy. Rozgrywa pamięć historyczną. Wpuszcza smród w internet. Szuka pożytecznych idiotów, którzy za darmo robią robotę, za którą kiedyś trzeba było płacić agenturze. Ukraina może nam robić problemy. Rosja chce nam złamać kręgosłup. I tu jest różnica, której wielu nie ogarnia, bo im się mapa pomyliła z emocjonalną sraczką po komentarzach na Facebooku. Z Ukrainą trzeba rozmawiać twardo. Bez klękania. Bez amnezji. Bez głaskania po głowie. Ale to rozmowa z sąsiadem, który bywa nieokrzesany, czasem bezczelny, czasem głupi politycznie, lecz dziś zatrzymuje rosyjskie mięso armatnie daleko od naszych granic. Z Rosją nie rozmawia się jak z sąsiadem. Z Rosją rozmawia się przez siłę, kontrwywiad, wojsko, przemysł, amunicję, sojusze, odporność państwa i zimną świadomość, że dla Kremla Polska nie jest partnerem. Polska jest przeszkodą. Korkiem w gardle imperium. Krajem, który ma siedzieć cicho albo zostać złamany. Na froncie Rosja dalej próbuje przesuwać linię walk, nawet jeśli płaci za to potworną cenę. Małe postępy, infiltracje, mielone oddziały, kolejne szturmy, kolejne trupy, kolejne metry błota. To nie jest państwo, które odpuściło. To jest państwo, które nauczyło się przegrywać po kawałku i dalej iść po trupach. Ukraina z kolei uderza w rosyjską infrastrukturę energetyczną i wojskową, bo nie ma luksusu eleganckiej wojny w białych rękawiczkach. Kijów próbuje przenieść koszt wojny głębiej w rosyjskie zaplecze, bo inaczej Rosja będzie spokojnie mielić ludzi, miasta i czas. Więc odpowiedź jest prosta. Kto Polsce bardziej zagraża? Rosja. Dlaczego? Bo ma potencjał, intencję, historię, doktrynę, aparat państwa, służby, atom i imperialny interes, żeby Polskę osłabić albo podporządkować. Kim jest Ukraina? Nie świętą krową. Nie aniołem. Nie bratem z obrazka. Tylko trudnym sąsiadem w wojnie, z którym trzeba robić interesy twardo, bez klękania i bez amnezji. Ale sąsiad, nawet nieokrzesany, to nie to samo co wróg. A w Polsce jakimś dziwnym trafem zaczyna się przewijać przekaz, że ludzie powinni bać się Ukrainy. No kurwa, ubawiłem się serdecznie. Potomkowie husarii trzęsą portkami przed Ukrainą, jakby ktoś celowo odwracał im uwagę. I pewnie nie wiecie kto. No bo skąd. Rosja właśnie na to gra. Żeby Polak zamiast patrzeć na Kreml, warczał na Ukraińca. Żeby zamiast rozróżniać interes od emocji, dostał do łba łopatą ruską propagandę i jeszcze myślał, że to zdrowy rozsądek. Rosja to wróg. Ukraina to trudny sąsiad. Kto tego nie rozróżnia, ten nie analizuje. Ten tylko klepie propagandą, nawet jeśli robi przy tym minę wielkiego stratega z komentarzy pod postem. #Ukraina #Rosja #Wojna
Według Metra Warszawskiego systemy alarmowe wykryły w tunelach „osobę niepożądaną”. Osoba ta została ujęta i wyprowadzona przez patrol policji. Zatrzymany to mężczyzna, cudzoziemiec. Mężczyzna miał w nocy wejść do tunelu na stacji Ursynów, wyjść na Służewiu i uszkodzić zabezpieczenie elementu wentylacji. Policja prowadziła sprawdzenie pirotechniczne. Przed godz. 11 rzecznik KSP przekazał, że rozpoznanie pirotechniczne zakończono i nie stwierdzono zagrożenia. "W tej sprawie trzeba zakładać różne scenariusze. „Nieuprawniona osoba” w tunelu metra mogła doprowadzić do zagrożenia dla pasażerów, mogła próbować destabilizować logistykę i miasto (co częściowo się udało), mogła chcieć zniszczyć infrastrukturę, mogła zamontować coś w tunelu co uruchomi się za jakiś czas albo pozwoli monitorować ruch w tunelu, mogła też prowadzić rozpoznanie infrastruktury metra albo testować naszą reakcję - po to, by zidentyfikować luki krytyczne do kolejnej, już finalnej akcji przeciwko Polsce." - napisał na portalu X Stanisław Żaryn @StZaryn Ekspert ds. służb specjalnych #Warszawa #bezpieczeństwo #policja
Dzień 100. przypominania o tym, że Paweł Kozanecki zabił dwie kobiety, a dzięki kuriozalnemu wyrokowi sędziego Karola Radaszkiewicza jedyną karą, jaką za to poniesie, będzie 1,5 roku pozbawienia wolności. ℹ️ PO CO TO ROBIĘ? ✅️ Przecież on został już zatrzymany i siedzi w więzieniu. ✅️ Przecież nie dostał zgody na bransoletkę i szanse, że w przyszłości dostanie, są coraz mniejsze. ✅️ Przecież został skreślony z listy adwokatów i pewnie już nigdy nie będzie mógł wrócić do zawodu. A jednak uważam, że nadal TRZEBA. 👉 Bo 1,5 roku więzienia za pozbawienie życia dwóch Bogu ducha winnych osób to nadal żenująco niska kara, a w dalszym ciągu są szanse na powrót sprawy na wokandę i ponowne jej rozpoznanie. 👉 Bo wszyscy wiemy, że gdyby Kozanecki nie był członkiem kasty, to sprawa ani nie ciągnęłaby się przez tyle lat, ani nie zakończyłaby się tak nikłym wyrokiem. A ONI muszą wiedzieć, że obywatele to widzą. 👉 Bo należy nagłaśniać absurdalne działania wymiaru sprawiedliwości i wyroki takie, jak ten autorstwa sędziego Radaszkiewicza, z uzasadnieniami pisanymi pod tezę ("samochód powszechnie odbierany jako wypas" itp.). W państwie prawa nie może być miejsca na widzimisię jednego czy drugiego osobnika w todze. 👉 Bo Kozanecki przez lata toczącego się procesu popisywał się tak obrzydliwym cynizmem i arogancją, że kto jak kto, ale on wybitnie zasługuje na napiętnowanie. 👉 Bo to nie może być kolejna z tych spraw, które po początkowym szumie medialnym szybko zostały zapomniane, a ich bohaterowie dzięki swoim "plecom" po cichu uniknęli poważnej odpowiedzialności za swoje czyny. 👉 Bo istnieje coś takiego jak presja społeczna. I naprawdę ma sens. JESTEŚ W TYM ZE MNĄ? W takim razie przy okazji dzisiejszego jubileuszu zrób mi prezent i zostaw coś po sobie - np. udostępnienie, komentarz czy lajka. Dzięki! 🙂 Jedziemy dalej. #sprawiedliwość #przestępczość #moralność
❗️Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand ostatecznie oczyszczony z zarzutów dyscyplinarnych za słynne nagranie dialogu z @Adbodnar 12.01.24 r. Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie uwzględnił odwołania Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego podpisanego osobiście przez @w_zurek, w którym ten nie zgodził się z postanowieniem Rzecznika Dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu. Sąd dyscyplinarny podzielił stanowisko obrony, że w odwołaniu Prokurator Generalny @w_zurek wadliwie skonstruował zarzut, co uniemożliwiło rozpoznanie odwołania w sposób oczekiwany przez skarżącego (sic!). Niezależnie od tego wszystkie argumenty zawarte w odwołaniu Prokuratora Generalnego nie mogły być uwzględnione, a decyzja procesowa była prawidłowa. Prok. Robert Hernand po 2 i pół roku został finalnie oczyszczony z zarzutów dyscyplinarnych za „obrazę majestatu” @Adbodnar i nagranie filmu z przejmowania Prokuratury przez rządzącą większość, który poznała cała Polska. Obrońcami w sprawie prok. Roberta Henranda byli również sędziowie @AdamJaw78742019 i @PiotrSchab25737.❗️ #Prawo #Sprawiedliwość #Polska
Breakthrough in lung cancer detection. Researchers described a 14-protein signature in plasma that was associated with a higher risk of lung cancer - even more than 5 years before diagnosis, meaning that this cancer may leave a "risk signature" in the blood before it becomes clinically detectable. (translated)
Franz-Stefan Gady w swojej książce Powrót wojny podkreśla, że austriacka neutralność jest mitem, który nie chroni kraju przed potencjalnym rosyjskim atakiem, a w przypadku konfliktu w Europie Wschodniej Austria stałaby się kluczowym węzłem dla transportu NATO, z możliwością zakłócenia dostaw poprzez działania militarne Rosji i wcześniejsze rozpoznanie słabości infrastrukturalnych. #Austria #NATO #Rosja
To jeszcze raz ja, Pani @MartaCienkowska Znowu w sprawie biednych artystów. Wnioski o dopłatę mają wydawać członkowie komisji opiniującej. Oczywiście odpłatnie. O ile dobrze rozumiem, rozpoznanie - pozytywne lub negatywne - 50 wniosków miesięcznie będzie skutkować zarobieniem przez członka komisji opiniującej (w każdej komisji będzie od 3 do 5 członków, łącznie 145 członków) przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, tj. 9500 złotych brutto (maksymalnie 2 procent tej sumy za jeden wniosek, razy 50 - daje nam to 100 procent). Nie ma natomiast podanej górnej granicy, tzn. ile takich wniosków można rozpatrzyć maksymalnie. Czy członek komisji opiniującej może należeć do zespołu, który rozpatrzy nie 50, tylko 500 wniosków? Wtedy zarobi 95 000 złotych brutto? Czy ustawa stwarza taką możliwość? I czy dobrze liczę, że opinia jednego złożonego wniosku będzie kosztować podatników 570 złotych, przy trzech członkach komisji lub 950 złotych, przy pięciu? Cytat z ustawy: „Członkowi Komisji Opiniującej przysługuje wynagrodzenie za opinię wydaną przez zespół, o którym mowa w art. 32 ust. 2, którego był członkiem. Wynagrodzenie to nie może przekroczyć 2 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w poprzednim roku kalendarzowym, ogłaszanego corocznie przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”. #Sztuka #Kultura #Finanse
Neosędzia Kapiński, który zasiadł nielegalnie w fotelu pierwszego prezesa SN, konsekwentnie i bezprawnie uniemożliwia rozpoznanie przez legalne składy SN wniosków stron o wyłączenie neosędziów. Narusza tym samym wprost uchwałę połączonych izb SN z 23.01.2020, która go wiąże. #Polska #prawo #sędziowie
Szwajcarska armia przeprowadziła testy minidronów, które mają zwiększyć możliwości rozpoznania i precyzyjnego ataku, jednocześnie szkoląc rekrutów w obsłudze dronów FPV w kontekście adaptacji do nowych zagrożeń na polu bitwy. #drony #wojna #rozpoznanie
Rak jądra, który często atakuje młodych mężczyzn bez wyraźnych objawów, wymaga szybkiej reakcji i regularnego samobadania, ponieważ jego wczesne rozpoznanie może uratować życie i zachować płodność. #rakjądra #zdrowiemężczyzn #samobadanie