@prezydentpl @NawrockiKn Na Boga, Pan nie powołuje sędziów TK, powołuje ich Sejm. Pan odbiera od nich ślubowanie. W tej kwestii ma Pan rolę wyłącznie ceremonialną. Kropka. #Polska #sędziowie #TK
@prezydentpl @NawrockiKn Na Boga, Pan nie powołuje sędziów TK, powołuje ich Sejm. Pan odbiera od nich ślubowanie. W tej kwestii ma Pan rolę wyłącznie ceremonialną. Kropka. #Polska #sędziowie #TK
Panie Prezydencie, ja rozumiem, że jest Pan przyzwyczajony do argumentacji, że tak powiem siłowej, ale tu naprawdę są ludzie, i jest ich całkiem sporo, którzy potrafią czytać Konstytucję ze zrozumieniem. Zatem wyjaśnię, zgodnie z ustawą zasadniczą w przypadku Sędziów Trybunału Konstytucyjnego Pańska rola sprowadza się do odebrania od nich ślubowania. Tyle, kropka. Nie ma Pan prawa decydować, od kogo to ślubowanie Pan odbierze i kto w efekcie będzie orzekał. Nie posiada Pan kompetencji do weryfikacji, czy odmowy przyjęcia ślubowania od sędziów, których wybiera Sejm. To naprawdę proste. #Konstytucja #Prawo #Sprawiedliwość
Prezydent to nie notariusz tylko „strażnik Konstytucji” i może wstrzymać się ze ślubowaniem w przypadku wystąpienia wątpliwości konstytucyjnych dotyczących kandydata (m. in. wyrok TK K 34/15 to wyjaśniał). Poza tym trwa spór kompetencyjny, więc z mocy prawa wszystkie czynności są wstrzymane do czasu rozpoznania sporu przez TK. Spór jest wynikiem tego, że Marszałek Sejmu chciał wejść w kompetencje Prezydenta i odebrać ślubowanie wbrew ustawie. Gdybyście publikowali orzeczenia TK, nie „głodzili” Trybunału i wybierali sędziów do TK w czasie do tego przeznaczonym, a nie po 2 latach, to problemu by nie było 😃 #Konstytucja #TrybunałKonstytucyjny #Polska
Niepoliczony uzurpator kilkukrotnie powtarza, że to on powołuje sędziów TK. Sędziów TK POWOŁUJE SEJM, a prezydent MA OBOWIĄZEK zaprosić powołanych sędziów TK na uroczyste ślubowanie. On tych sędziów NIE POWOŁUJE (nawet gdyby był legalnym prezydentem). Żałosny nieuk. https://t.co/FymzStzzCc #sędziowieTK #prezydent #Sejm
Decyzja Tuska w sprawie min. Berka i jego wejścia do TK jest całkowicie bezsensowna z tysiąca powodów. Podaję kilka: 1. Tusk sam przyznaje, że łamie swoje własne zasady, bo jego koalicja przegłosowała ustawę, zgodnie z którą ministrowie rządu nie mogą wchodzić do TK od razu. 2. Robi to jednak, pokazując hipokryzję, bo „trzeba naprawić TK”. Ale jak naprawić? Jednym człowiekiem? Jest już siedmiu powołanych nowych sędziów i jakoś nie naprawili. Czy min. Berek będzie jakimś Rambo konstytucyjnym, który wejdzie do TK siłą i uprowadzi Święczkowskiego? 3. Nie będzie żadnego Rambo. M. Berek zostanie wybrany na sędziego TK i będzie czekał na ślubowanie u K. Nawrockiego. A ten będzie miał milion powodów, żeby ślubowania nie przyjąć - powie bezczelnie, że broni apolityczności TK. I co Donald Tusk wtedy zrobi? To samo, co robi w sprawie czwórki sędziów już wybranych, którzy siedzą w korytarzu TK, czyli NIC. Przecież ci ludzie zostali po wyborze zupełnie opuszczeni. 4. Co bez ślubowania zrobi Berek? Dołączy do nich i nadal nic się nie zmieni, oprócz tego, że decyzja Tuska potwierdzi, że politycy mogą wchodzić do TK i przyszły rząd wykorzysta to siedem razy bardziej. 5. A jeśli Nawrocki przyjmie ślubowanie, to i tak dla usunięcia z TK Święczkowskiego nowi sędziowie będą musieli szukać sojuszu ze starymi. Czy nie ma innej osoby niż prawa ręka Tuska i minister jego rządu, która mogłaby to robić. Ktoś równy Berkowi albo większy autorytetem. Np. Sędzia Stanisław Zabłocki, znany z pamiętnego wystąpienia w Senacie? Albo ktokolwiek inny, tylko nie minister rządu Tuska (od razu zastrzegam - nie planowałem kandydować do TK i nie w swojej sprawie tu gardłuję - ja też byłem zbyt mocno zaangażowany w spór, by ludzie z drugiej strony uznali mnie za bezstronnego). 6. Decyzja Tuska popsuje TK, bo go upolityczni, zamiast uzdrowić. Brzmi to wszystko tak, jakby min. Berek był jakimś lekiem na całe zło, ale Tusk nie mówi ani słowa, jak on ma to zło uleczyć. Jedynym sposobem na naprawę TK jest w tym momencie uchylenie immunitetu Święczkowskiemu. Do tego potrzeba 10-11 sędziów, a nie jednego Supermana konstytucyjnego. Sędziów, dodajmy, zaprzysiężonych, którzy wejdą na Zgromadzenie Ogólne bez użycia siły i w porozumieniu z innymi sędziami pokażą Święczkowskiemu czerwoną kartkę. 7. Podsumowując - decyzja o wysłaniu M. Berka do TK pokazuje, że Tusk upolitycznia trybunał i daje ogromną amunicję opozycji i Konfederacjom, że KO niczym nie różni się od PiS. Powodem jest przekonanie, że M. Berek w jakiś cudowny sposób uzdrowi TK, choć jakoś żaden z już powołanych przez KO siedmiorga sędziów tego nie zrobił. Skuteczne działanie M. Berka w TK zależy od ślubowania prezydenckiego, bo inaczej go Święczkowski nie dopuści do orzekania. A decyzja Tuska i fakt, że Berek był ministrem daje Nawrockiemu akceptowany przez społeczeństwo (nie przez prawo) powód, żeby odmówił. Będzie więc tak, że zasady zostaną złamane, hipokryzja ujawniona, a jedynym efektem będzie to, że w korytarzu TK zamiast czterech osób będzie siedziało pięć. #Tusk #TrybunałKonstytucyjny #Polityka
Deklaracje ministra Żurka są albo śmieszne, albo tragikomiczne! Człowiek, który rozporządzeniem chciał zmienić ustawę po to tylko, żeby wskazywać z politycznego klucza sędziów tam, gdzie są składy orzekające trzyosobowe czy wieloosobowe, próbuje straszyć Prezydenta. Próbuje straszyć Prezydenta, który po roku prezydentury ma 56% poparcia i wygrał wolne, demokratyczne wybory. Czym próbuje straszyć: Kodeksem karnym, którego nie zna? Czy Trybunałem Stanu, do którego nie mają większości? Minister Żurek formułuje zarzut, że Prezydent Karol Nawrocki, analizując życiorysy kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, złamał prawo i ma za to odpowiedzieć. Tylko idźmy tą ścieżką rozumowania pana ministra. Pan Redaktor albo ktokolwiek z naszych słuchaczy czy osób oglądających nas w internecie sprawdzi życiorys jednego czy drugiego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, to rozumiem, że minister Żurek również będzie chciał go za to ścigać? Oczywiście nie. Co do czterech kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego – nigdy, i to jest wielkie kłamstwo pana Żurka oraz tych wszystkich różnych ekspertów, ludzi, którzy wypowiadają się w tej sprawie politycznie, a nie prawnie, Prezydent RP nie powiedział, że nie przyjmie od nich ślubowania. Natomiast ci czterej sędziowie, powodowani emocją polityczną, a być może przymusem politycznym, poszli składać tzw. ślubowanie wobec kolumn, a nie wobec Prezydenta. Teraz sytuacja jest prosta. Jest wniosek Pana Prezydenta o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Jest ścieżka konstytucyjna, procedura konstytucyjna. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny uzna, że Prezydent powinien przyjąć ślubowanie, to przyjmie to ślubowanie. Jeżeli Trybunał uzna, że nie – to nie przyjmie. Dopóki nie ma decyzji Trybunału, zgodnie z prawem Prezydent nie może podejmować działań w tej sprawie. Wszystkie sprawy dotyczące ślubowania tych czworga sędziów ulegają zawieszeniu z mocy prawa. To taki przekaz do pana ministra Żurka. #Polityka #Prawo #TrybunałKonstytucyjny
Posłowie PiS, którzy gremialnie wychodzili z sali i zakłócali ślubowanie Rzecznika Praw Obywatelskich Sylwii Gregorczyk-Abram nie szanują własnego państwa i nie godzą się z decyzjami demokratycznej większości. Ich zachowanie nie ma też nic wspólnego także z elementarną kulturą osobistą. Totalny upadek PiS! #polityka #PiS #demokracja
Prawy sierpowy byłby bardziej przekonujący, gdyby autor ciosu wiedział chociaż, w jakiej uroczystości uczestniczy. Asesorzy nie składają żadnego zaprzysiężenia wobec Prezydenta. Składają ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej. To dość istotna różnica, szczególnie dla człowieka, który właśnie ogłosił się kotwicą polskiego wymiaru sprawiedliwości. Z kotwicą akurat trafił. Kotwica nie kieruje statkiem, nie zna kursu i nie rozumie nawigacji. Jest tylko ciężarem, który po wrzuceniu do wody skutecznie zatrzymuje wszystko w miejscu albo ciągnie na dno. Najpierw mianowanie asesorów bez kontrasygnaty premiera, na podstawie wygodnego rozstrzygnięcia organu udającego Trybunał Konstytucyjny, potem patetyczna opowieść o uzdrawianiu sądownictwa, a na końcu pomylenie ślubowania z zaprzysiężeniem. To nie był prawy sierpowy. To było efektowne uderzenie własną głową w elementarną wiedzę ustrojową. Wiedza, jak zwykle, nawet się nie zachwiała... #Polska #Sprawiedliwość #Prawo
Panie Nawrocki, nie uzdrowił Pan dziś wymiaru sprawiedliwości. Właśnie dołożył Pan do niego kolejny, starannie wyprodukowany problem ustrojowy. Mianował Pan asesorów bez kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów, powołując się na rozstrzygnięcie organu nazywanego Trybunałem Konstytucyjnym, który postanowił dopisać do art. 144 Konstytucji nową prerogatywę Prezydenta. Konstytucja stanowi tymczasem jasno: akty urzędowe Prezydenta wymagają kontrasygnaty premiera, z wyjątkiem przypadków enumeratywnie wskazanych w art. 144 ust. 3. Mianowania asesorów w tym katalogu nie ma. To nie jest kwestia politycznej opinii ani wygodnej interpretacji. Wyjątków od konstytucyjnej zasady nie tworzy się wyrokiem pod bieżące potrzeby Pałacu Prezydenckiego. W rezultacie ponad dwustu młodych prawników otrzymało dziś akty, których skuteczność prawna będzie kwestionowana. To oni poniosą konsekwencje pańskiej demonstracji politycznej, a wraz z nimi strony postępowań i obywatele oczekujący pewności prawa. Najpierw organ udający Trybunał rozszerza pańskie kompetencje ponad tekst Konstytucji, następnie Pan natychmiast korzysta z tej usługi i ogłasza "uzdrawianie wymiaru sprawiedliwości". Nie. To nie jest uzdrawianie. To jest świadome tworzenie kolejnej warstwy chaosu prawnego, opakowanej w patos i przemówienia o sprawiedliwości. A przy okazji: asesorzy nie składają Panu żadnego "zaprzysiężenia". Składają ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej. Nie ślubują wierności Karolowi Nawrockiemu i nie otrzymują od niego osobistej legitymacji do orzekania. Mniej ceremonii i samozachwytu. Więcej Konstytucji, odpowiedzialności i elementarnej świadomości skutków własnych działań. #Konstytucja #Prawo #Sprawiedliwość
To już nie jest nawet patos. To jest autokompromitacja 😂 Najpierw Karol Nawrocki oświadcza, że za chaos w wymiarze sprawiedliwości „osobiście nie odpowiada”, choć właśnie podejmuje działania, które ten chaos pogłębiają. Następnie mianuje siebie jakąś "kotwicą" sądownictwa, jak gdyby Prezydent był zwierzchnikiem sędziów i źródłem ich legitymacji. Chyba że przez kotwicę rozumie ciężar ciągnący wymiar sprawiedliwości na dno... Sędziowie nie składają żadnego "zaprzysiężenia wobec Karola Nawrockiego". Składają ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej, a ślubują służyć państwu, stać na straży prawa i orzekać bezstronnie - nie okazywać osobistej lojalności człowiekowi zajmującemu urząd. Człowiek, który nie rozumie nawet charakteru czynności, w której uczestniczy, ogłasza siebie kotwicą wymiaru sprawiedliwości. Trudno o bardziej trafną metaforę -choć zapewne nie w tym znaczeniu, które miał na myśli 😂 #WymiarSprawiedliwości #Polityka #Sędziowie
Prezydent @NawrockiKn wręczył akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku asesora sądowego w wojewódzkim sądzie administracyjnym oraz akty mianowania do pełnienia urzędu na stanowisku asesora sądowego w sądzie rejonowym. Nowo powołani asesorzy złożyli ślubowanie wobec Prezydenta RP. https://t.co/K0KP2xORvG #Polska #Prawo #Sądownictwo
Prezydent RP @NawrockiKn: Dziś w Pałacu Prezydenckim jest dzień wymiaru sprawiedliwości, bowiem od samego rana najpierw odebrałem zaprzysiężenie od sędziego Trybunału Konstytucyjnego, następnie od 4 sędziów Sądu Najwyższego, a teraz niejako dostałem za Państwa sprawą tą piękną nagrodę, bo do Pałacu Prezydenckiego na swoje zaprzysiężenie z całej Polski przyjechało ponad 200 asesorów. Przede wszystkim gratuluję i dziękuję, że jesteście tutaj. Jesteście nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości jako nowa generacja, w której widzę wielką nadzieję na uzdrowienie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Na tym wzburzonym morzu polskiego wymiaru sprawiedliwości jest jedna kotwica, wobec której trzeba złożyć zaprzysiężenie - Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. To nie chodzi o mnie. To wszyscy prezydenci, wobec których zgodnie z wolą całego narodu i Konstytucją RP każdy sędzia i asesor musi złożyć ślubowanie. #WymiarSprawiedliwości #Polska #Prezydent
Sławomir Patyra złożył ślubowanie na stanowisku sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jednak wyraził obawy dotyczące legalności decyzji oraz trudności związanych z pełnioną funkcją, podkreślając, że pomijanie czterech legalnie wybranych sędziów budzi niepokój co do przyszłych orzeczeń Trybunału. #TrybunałKonstytucyjny #sędziowie #SławomirPatyra
Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego. Nowo powołani sędziowie złożyli wobec Prezydenta RP ślubowanie. Do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego zostali powołani: Paweł Bucoń Paweł Chmielnicki Andrzej Michałowicz Tomasz Szczurowski. #SądNajwyższy #NowiSędziowie #Polska
Nowo wybrany przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwałą z dnia 11 czerwca 2026 r. sędzia Trybunału Konstytucyjnego Sławomir Patyra złożył wobec Prezydenta RP ślubowanie. https://t.co/VLMRAIg1Yj #Polska #TrybunałKonstytucyjny #Sędzia
Big wow, because His Excellency the President invited Professor Patyra to take the oath of a Constitutional Tribunal judge. It was his duty already a month ago. At the same time, it escapes notice that he announces the appointment of 4 more neo-judges to the Supreme Court on the same day - a few days after the rulings of the CJEU. Lawlessness. (translated)
W najbliższy wtorek 28 lipca Prezydent Karol Nawrocki działając na postawie art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, przyjmie ślubowanie od prof. Sławomira Patyry i tego samego dnia wręczy powołania czterem nowym sędziom Sądu Najwyższego. W przyszłym tygodniu Prezydent planuje także powołanie 211 asesorów sądów rejonowych oraz 18 asesorów wojewódzkich sądów administracyjnych. #Polska #Sąd #Prezydent
What Messrs. Święczkowski and Sochański are doing by not allowing legally appointed judges of the Constitutional Tribunal to adjudicate is an absolute scandal and lawlessness. The President, by delaying the invitation to Professor Patyra to take the oath in the palace, is participating in this lawlessness. (translated)
Czarzasty nie ma pojęcia o czym mówi. - Pan potwierdził, że sędziowie muszą złożyć ślubowanie W OBECNOŚCI Prezydenta. - Składają SPRAWOZDANIE... przysięgę wobec Prezydenta. Jedni w obecności, inni bez obecności. - Dowolnie? - Składają to wobec Prezydenta... ślubowanie. xDDDDDDD https://t.co/c209jSMDeb #Polska #sędziowie #Czarzasty