BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Egzekucje
Onet.pl 2w

Pfizer rozpoczął egzekucję należności wobec Polski w wysokości 5,6 miliarda złotych za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19, co spowodowało zablokowanie środków Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) w systemie EUROCONTROL, stawiając pod znakiem zapytania bezpieczeństwo polskiego nieba i finansowanie działalności agencji odpowiedzialnej za zarządzanie ruchem lotniczym. #PAŻP #szczepionki #bezpieczeństwo

PAŻP na celowniku Pfizera. "Zagrożenia dla bezpieczeństwa polskiego nieba"
Onet.pl 2w

Pfizer zajął konto Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej w celu odzyskania 5,6 miliarda złotych za niewykorzystane dostawy szczepionek przeciw COVID-19, po przegranej Polsce w sporze sądowym, co uzasadnia wpływem przepisów belgijskich na egzekucję należności od państwowych jednostek budżetowych. #Pfizer #PAŻP #COVID19

Pfizer chce od Polski 5,6 mld. Zablokowano konto PAŻP

Minister Domański blocked the execution of the nearly 175 million PLN fine imposed by UOKiK on Russian Gazprom, which was confirmed not only by administrative means but also by judicial ones. Could it be that he anticipates some cooperation with Putin's Russia and does not want to jeopardize it? (translated)

Minister Domański zablokował egzekucję zasądzonej prawomocnie kary 174.5 mln zł od Gazpromu z zamrożonych w Polsce jego aktywów w EuRoPolGaz. Dlaczego? Trudno zrozumieć. Chyba, że uwzględni się dyskretny reset Tuska z Rosją. Reset forsowany przez lobby niemieckie. Co to jest? #Polska #Gazprom # polityka

🇷🇺 w latach 40-60 zabiła 100-150tys. 🇵🇱 Wliczamy w to lata wojny i egzekucje po wojnie. Głównie zabijano strzalem w głowę. 🇺🇦 w tym czasie zamordowali także około 100-150tys. 🇵🇱 ale w barbarzyński sposób. Jak to się stało, że teraz jeden to wróg a drugi to przyjaciel? #historia #Polska #Rosja

Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie 😳❓❓❓ Ponieważ widzę że jacyś liderzy polityczni, zamiast czynnie WSPIERAĆ panią od historii, wrzucają INFANTYLNE filmiki a gawiedź lajkuje na potęgę. Dlatego Siłaczka zdefiniuje jakie Piekło na Ziemi stworzyli Polakom na Kresach, wszyscy zwyrodnialcy ⬇️ Po napaści Niemiec na ZSRS 22 czerwca 1941 r. NKWD dokonało masakry niemal wszystkich więźniów (w większości Polaków) przetrzymywanych w więzieniach w Łucku, Dubnie, Krzemieńcu, Ostrogu, Równem, Kowlu, Sarnach i we Włodzimierzu Wołyńskim. Tylko w Łucku mogło zginąć od 3 000. do 4 500 więźniów. Należy też odnotować, że w bardzo wielu miejscowościach wkraczające na polskie Kresy Wschodnie oddziały niemieckie były witane z entuzjazmem przez ludność ukraińską – budowano bramy powitalne, wywieszano niebiesko-żółte flagi. Początkowo zajęte tereny przeszły bezpośrednio pod administrację niemieckich władz policyjnych, a następnie dawne województwo wołyńskie razem z częścią województw lwowskiego i poleskiego – jako okręg generalny Wołyń i Podole (General Bezirk Wolhynien und Podolien) – włączono do Reichskommissariatu Ukrainy z siedzibą w Równem. Na terenie tego okręgu powołano 13 komisariatów okręgowych, które odpowiadały dawnym powiatom. Obok instytucji niemieckich utworzono zarządy ukraińskie – uprawy, do których zadań należało egzekwowanie kontyngentów, werbowanie robotników do pracy w III Rzeszy, a także budowa i naprawa dróg. Na całym Wołyniu okupant niemiecki, korzystając z czynnej pomocy nacjonalistów ukraińskich z OUN, wprowadził bezwzględny terror. Ponadto Niemcy utworzyli ukraińską policję pomocniczą, do której przyjęto około 5 000 ochotników. Już na początku okupacji na podstawie list sporządzonych przez OUN Niemcy rozstrzelali w Krzemieńcu, Kostopolu i Równem kilkuset przedstawicieli inteligencji polskiej i żydowskiej. Aresztowanych Polaków rozstrzeliwano na terenach więzień oraz w egzekucjach publicznych. Tysiące osadzono w obozach koncentracyjnych. Wkrótce masowe egzekucje, organizowane głównie przez policję ukraińską w służbie niemieckiej i Einsatzkommanda, dotknęły Żydów gromadzonych w gettach. Żydów wołyńskich nie wywożono do obozów zagłady, lecz mordowano na miejscu. Do października 1942 r. zamordowano ich blisko 245 000. (około 95 proc. zamieszkujących Wołyń przed wojną). W trakcie poszukiwań uciekinierów z gett policja ukraińska zamordowała wiele rodzin polskich za ukrywanie Żydów oraz udzielanie im innej pomocy. Do grudnia 1942 r. mordowano pojedyncze polskie rodziny , a obiektem ataków byli głównie Polacy zatrudnieni w administracji , nauczyciele, księża, leśnicy oraz działacze społeczni. Do pierwszego zbiorowego mordu na ludności polskiej doszło 9 lutego 1943 r. w kolonii Parośla (gm. Antonówka, pow. Sarny). W tej pierwszej masakrze, popełnionej ze szczególnym okrucieństwem, zginęło ok. 170 Polaków. Przez wiele lat historycy ukraińscy zaprzeczali, że zbrodnię tę popełniła I sotnia UPA, starali się winę przypisać NKWD. Teza ta została obalona dopiero dzięki badaniom podjętym przez prof. Grzegorza Motykę i dokonanej przez niego edycji dokumentów archiwalnych na temat banderowskich sprawców tego mordu. Przypadki mordowania Polaków na Wołyniu zaczęły się nasilać wkrótce po tym, jak w połowie marca 1943 r. około 5 000 policjantów ukraińskich w służbie niemieckiej (z bronią oraz z nabytym wcześniej doświadczeniem mordowania Żydów wołyńskich) uciekło do oddziałów leśnych UPA. Tam wielu z nich objęło funkcje dowódcze oraz zajęło się szkoleniem kadr. W 1943 r., po masowych deportacjach i aresztowaniach prowadzonych przez NKWD oraz represjach ze strony Niemców (przymusowe wywózki na roboty do Rzeszy, aresztowania, obozy i masowe rozstrzeliwania), Polacy w niektórych powiatach wołyńskich stanowili mniej niż 12 %. mieszkańców. Byli grupą narodową pozbawioną już warstwy inteligencji, a także działaczy społecznych i wojskowych. Nie tworzyli sytuacji konfliktowych, wręcz przeciwnie – za wszelką cenę starali się ich unikać. Mimo to stali się obiektem zmasowanych ataków. Już w drugiej połowie marca 1943 r. zanotowano kilkadziesiąt napadów, w których zginęło około 1800 Polaków. W następnych miesiącach liczba zamordowanych rosła w zastraszającym tempie, rozszerzał się też teren objęty GENOCIDUM ATROX. W maju 1943 r. Śp. gen. Stefan Rowecki „Grot”, dowódca AK, zanotował : „Na terenie Wołynia ukraińskie organizacje wojskowe, kierowane przez byłych oficerów armii Petlury (»Taras Bulba« oraz OUN), zarówno melnykowcy jak i banderowcy, rozpoczęli masowe mordowanie ludności polskiej. Liczba ofiar przekroczyła już tysiące osób”. Latem i jesienią 1943 r. terror prowadzony przez OUN-UPA przybrał charakter zmasowanego ludobójstwa . Mordy dokonywane na ludności polskiej, rozpoczęte w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim, w czerwcu 1943 r. rozszerzyły się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęły powiaty kowelski, włodzimierski i horochowski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Szczególnie krwawy był lipiec 1943 r., gdy bandy UPA, często przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej , zintensyfikowały wystąpienia antypolskie w powiatach kowelskim, włodzimierskim, horochowskim i częściowo łuckim. Kulminacyjnym momentem tych zdarzeń była niedziela 11 lipca 1943 r., gdy o świcie oddziały ukraińskie zaatakowały jednocześnie prawie 100 polskich wsi. Doszło wówczas do nieludzkich rzezi i ogromnych zniszczeń. Historycy obliczają, że tego dnia mogło zginąć ponad 8 000 Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ginęli od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas niedzielnych mszy. Wsie były palone, a dobytek grabiono. Napady na świątynie też nie były przypadkowe, gdyż banderowcom chodziło o zamordowanie jak największej liczby Polaków. W wyniku krwawej niedzieli 11 lipca 30 w kościele w Porycku zginęło około 200 parafian razem z proboszczem Śp. ks. Bolesławem Szawłowskim. W kaplicy w Chrynowie z grupą około 150 uczestników liturgii zginął Śp. ks. Jan Kotwicki. W podobnych okolicznościach w parafii Zabłoćce został zamordowany 74-letni Śp. ks. Józef Aleksandrowicz, natomiast w kaplicy w Krymnie zginęło około 40 wiernych. W Kisielinie zginęło 80 parafian 31 – głównie ci, którzy wyszli z kościoła, gdyż wcześniej byli zapewniani przez banderowców, że „Polakom nic się nie stanie”. Natomiast wierni, którzy pozostali z proboszczem Śp. ks. Witoldem Kowalskim i Włodzimierzem Dębskim (obaj zostali ciężko ranni), odparli atak banderowców cegłami i kaflami z rozebranych pieców. W powiecie lubomelskim w dniach 29–30 sierpnia 1943 r. zamordowano około 2 500 osób . Banderowcy niemal jednocześnie zaatakowali wówczas ponad 30 miejscowości, gdzie mieszkali Polacy, i zabili wszystkich, którzy nie zdążyli się ukryć bądź uciec. Takie wsie i kolonie jak Ostrówki (470 zamordowanych), Wola Ostrowiecka (570), Jankowce (80), Kąty (210), Czmykos (154), Terebejki (10), Sawosze (10), Zamostecze (50 Polaków i Holendrów), Borki (55) przestały istnieć (nie ma ich na współczesnych mapach Ukrainy). Prowadzona w sposób zorganizowany akcja OUN-UPA na Wołyniu miała charakter ludobójstwa – jej celem było wyniszczenie ludności polskiej, a nie jej wypędzenie. Dokładna lista ofiar mordów ukraińskich na Wołyniu nie została i nigdy już nie zostanie ustalona. Brakuje dokumentów, gdyż praktycznie nie sporządzano na bieżąco wykazów pomordowanych . W wielu miejscowościach nikt nie ocalał, nie miał więc kto opisać zbrodni i podać nazwisk ofiar. Ci, którzy mogliby to zrobić, w większości już nie żyją bądź nie są w stanie dać świadectwa (wiek, choroby, trudności w dotarciu do tych osób). Dotychczas udało się udokumentować około 60 000 Polskich Ofiar. A mogło być ich kilkukrotnie więcej. Wobec olbrzymiego zagrożenia Polacy musieli opuścić swoje domy, ratować się ucieczką do miast i miasteczek, w których znajdowały się posterunki wojsk węgierskich i niemieckich. Paradoksalnie Polacy zagrożeni przez UPA byli zmuszeni szukać schronienia u Niemców i ich sojuszników, a w latach 1944–1945 nawet u Sowietów. Niemcy wywozili ich na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Niektórzy z ocalonych przedzierali się do Generalnego Gubernatorstwa, głównie do dystryktu lubelskiego, i tam szukali schronienia. Bez odzieży, żywności, pozbawieni domów, dziesiątkowani przez tyfus i głód, z traumą po stracie domu i najbliższych, często okaleczeni fizycznie, latami tułali się po ulicach miast w poszukiwaniu pomocy u dobrych ludzi. Tylko nieliczni próbowali tworzyć samoobrony. Najsłynniejsze z nich powstały w miejscowościach : Przebraże (schroniło się tu około 25 000 Polaków), Huta Stepańska (około 10 000), Zasmyki, Bielin, Dederkały oraz Ostróg. Takich ośrodków powstało blisko 150. Z powodu braku broni, amunicji i kadry dowódczej przetrwało niespełna 10 . Lepsze warunki do zorganizowania skutecznej obrony istniały w miejscowościach, gdzie były murowane budynki, szkoły, kościoły, klasztory oraz schrony ziemne. W niektórych wypadkach Polacy bronili się jak w średniowieczu, odpierając ukraińskie ataki cegłami, kaflami (plebania w Kisielinie), atakując widłami i siekierami (obrońcy Przebraża i Huty Stepańskiej). W 1944 r. terror OUN-UPA przeniósł się z Wołynia do województw południowych. W województwie lwowskim zginęło około 25 000 Polaków, w stanisławowskim -około 18 000., w tarnopolskim – około 28 000., w lubelskim – 3 tys. Razem na Kresach Południowo - Wschodnich II RP w latach 1939–1947 z rąk OUN-UPA i ukraińskich sąsiadów śmierć poniosło, według danych szacunkowych, od 124 000 do 150 000 Polaków. W wyniku terroru UPA oraz działań Niemców i Sowietów spośród około 370 000 Polaków mieszkających w 1939 r. na Wołyniu w 1946 r. zostało niespełna 2 5000. Natomiast z około 2 500 miejscowości, w których przed II wojną światową mieszkali Polacy, niemal 1 500 (wsi, kolonii, futorów, przysiółków) przestało istnieć – zostało całkowicie spalonych lub zniszczonych. Mordów dokonano w około 2100 miejscowościach, a zginęło w nich około 70 000 Polaków, co stanowi niemal połowę wszystkich ofiar mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Ofiarami ludobójstwa ze strony Ukraińców stali się także mieszkańcy województw: poleskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego, a w obecnych granicach Polski części ówczesnych województw : lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Łącznie antypolskie czystki etniczne przeprowadzono w około 4300 miejscowościach. #UkraińskieZbrodnie #NiemieckieZbrodnie #SowieckieZbrodnie Nie chce mi się podawać źródeł w tym PIEKIELNYM upale, bo jestem "tylko" człowiekiem a nie maszyną. Dlatego @grok przyjacielu...proszę po potwierdzenie wszystkich faktów. Na zdjęciu : Uczennice Liceum Pedagogicznego, Ostróg pod Horyniem, 1939 r. I jeszcze jedno ⬇️ Tak jak wszystkim weszło w krew : "Anitka pisz o wszystkim !", to marzyłabym, żeby wszystkim też weszło w krew korzystanie z naszej szkolnej kawiarki i POWSZECHNE docenienie mojej benedyktyńskiej pracy ! Dziękuję za pracowity dzień ❗️ https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Ludobójstwo #Prawda

Zapiski rzymskiego historyka Tacyta i żydowskiego kronikarza Józefa Flawiusza stanowią istotne źródła pozabiblijne, które potwierdzają historyczne istnienie Jezusa, jego powiązanie z początkami chrześcijaństwa oraz egzekucję na zlecenie Poncjusza Piłata. #Jezus #Tacyt #Flawiusz

Rzymski historyk gardził chrześcijaństwem. Przypadkiem potwierdził istnienie Jezusa

Kochani, Za niedługo pęknie +10M$ zysku na moim publicznym wallecie swing-tradingowym na Hyperliquid. (link do walleta w komentarzu.) Zmieniłem też nazwę walleta na moje inicjały lmlmlm aby nie było wątpliwości. Razem z kontami na Bybit od początku tej bessy zarobiłem na perpsach prawie 15M$ a łącząc to z idealnym wyjściem spotami we wrześniu/październiku 2025 roku łączny zarobek na tym cyklu to nie podam dokładniej kwoty ale powiem, że zarobek sam mnie zaskoczył. Piszę to, bo od 2023 roku jestem rok w rok zyskownym traderem i informacje jakimi dzielę się z Wami tutaj czy na moim filmach na youtubie naprawdę mają odzwierciedlenie w rzeczywistości i to co mówię - sam robię. Tak - trzeba czasem poczekać na egzekucje trejda 1 miesiąc, 2 miesiące, czasem 3 miesiące - ale to właśnie niska dźwignia i średni termin pozwala mi zarabiać bo wszystko co na mniejszym timeframie to losowy szum i hazard. Jest to dla mnie milestone więc dziękuje tym którzy mnie wspierali od początku. Tak jak mówiłem, większymi kwotami gram na Hyperliquid bo jest to największa giełda zdecentralizowana. A co za tym idzie: - Nie zablokują Ci nagle konta do czasu wyjaśnień "skąd pochodzą Twoje środki - co to ma być, komunizm 2.0?" - Nie musisz się obawiać, że giełda upadnie bo CEO zawinie się z kasą jak w przypadku Zondy. -Nie ma tych głupich regulacji MiCA które robią w Europie z nas niewolników Oczywiście są też minusy jak na przykład brak supportu bo wszystko jest postawione na blockchain, ale giełda jest niezwykle intuicyjna. Jeżeli ktoś ma podobny światopogląd do mnie i wkurza go powolne gotowanie żaby w Europie i to, że z roku na rok zabiera nam się wolność a państwo pyta "skąd pieniążki?" to polecam spróbować grać na DEXsie - a Hyperliquid jest największym i najbardziej sprawdzonym z nich. Zachęcam do rejestracji z mojego linka, tylko z nim upoważnia Cię on dożywotnio do 10% mniejszych prowizji a dodatkowo będziesz mógł łatwiej śledzić moje zagrania: https://t.co/6Ogd7cRjnD A tak jak mówiłem potwierdzenie mojego walleta z inicjałami znajdziesz w komentarzu. #Crypto #Trading #DeFi

🚨Regarding the shooting of a Russian satirist in Poland, the government claims that the state passed the test because they managed to catch (probably) the person carrying out the execution. I wish we could talk about success here. Unfortunately, it is the complete opposite. As revealed by the Government – Prime Minister Tusk and https://t.co/XGFdGgThgP (translated)

Onet.pl Jun 18

Donald Tusk podkreślił, że możliwe zabójstwo Rosjanina w Polsce na zlecenie obcego państwa mogłoby być pierwszym takim przypadkiem w kraju, wskazując na potencjalne zagrożenie ze strony państwowego terroryzmu po aresztowaniu podejrzewanego o zbrodnię, a incydent, który miał miejsce 15 czerwca 2026 roku, przypominał egzekucję. #Zabójstwo #TerroryzmPaństwowy #Polityka

"Pierwszy taki przypadek". Donald Tusk o zabójstwie Rosjanina

Oglądałem @RepublikaTV. Egzekucję Rosjanina w Białej Podlaskiej przypisują, zapewne słusznie, służbom Putina. Po czym nie atakują za to rządu rosyjskiego, lecz rząd polski. Jak Państwo sądzicie, dlaczego? #Polska #Rosja #media

Oglądam @RepublikaTV. Egzekucję Rosjanina w Białej Podlaskiej przypisują, zapewne słusznie, służbom Putina. Po czym nie atakują za to rządu rosyjskiego, lecz rząd polski. Jak Państwo sądzicie, dlaczego? #Polska #Putin #media

rmf24.pl Jun 15

W Białej Podlaskiej został zastrzelony 44-letni rosyjski artysta Siemion Skrepetski, znany z otwartej krytyki Władimira Putina, a policja intensywnie poszukuje sprawcy, który oddał kilka strzałów z bliskiej odległości przypominających egzekucję. #BiałaPodlaska #Putin #strzelanina

Ofiara z Białej Podlaskiej to krytyk Putina. Zabójstwo przypominało egzekucję

Głupota czy zdrada? Karol Nawrocki i cała formacja PiS osiągnęli w ostatnich dniach poziom hipokryzji, który wręcz zapiera dech w piersiach. Z jednej strony przez lata bili się w piersi jako największe wsparcie „bohaterskiej Ukrainy” w walce z rosyjskim najeźdźcą. Z drugiej, gdy tylko prezydent Wołodymyr Zełenski podjął decyzję o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”, Nawrocki natychmiast rzuca się do ataku i żąda odebrania mu Orderu Orła Białego. To nie jest poważna polityka zagraniczna. To jest teatr cynizmu i politycznego populizmu w najgorszym wydaniu. Przez lata PiS budował narrację: „jesteśmy tarczą Europy”, „dajemy miliardy na pomoc Ukrainie”, „Zelenski to nasz brat w walce z Putinem”. Kaczyński leciał do Kijowa w pierwszych dniach inwazji, posłowie PiS robili sobie selfie z ukraińską flagą, a propaganda partyjna lała łzy nad „bohaterskim narodem ukraińskim”. Dziś ten sam Zelenski, prezydent kraju, który krwawi w obronie całej wschodniej flanki NATO, staje się dla Nawrockiego nagle „gloryfikatorem bandytów”, a Order Orła Białego ma mu zostać odebrany za decyzję wewnętrzną Ukrainy w czasie totalnej wojny. To klasyczna hipokryzja PiS-u, wsparcie dla Ukrainy tak długo, jak długo Kijów spełnia polskie oczekiwania historyczne na warunkach Warszawy. Gdy tylko Zełenski przypomina, że Ukraina ma własną pamięć i własny kontekst walki narodowej, zwłaszcza w obliczu egzystencjalnego zagrożenia ze strony Rosji, natychmiast słyszymy wrzask o „policzku wymierzonym Polsce”, „dostarczaniu tlenu rosyjskiej propagandzie” i „braku gotowości do Europy”. Prawda jest brutalna. PiS i Nawrocki traktują Ukrainę instrumentalnie. Dopóki można było na wojnie zbijać polityczny kapitał w kraju, byliśmy „pierwszymi przyjaciółmi”. Gdy trzeba zmierzyć się z trudną historią (Wołyń, UPA, Bandera) bez szantażu i ultimatum, wychodzi prawdziwa twarz. Zamiast dyplomacji i budowania strategicznego sojuszu w obliczu wspólnego wroga, mamy publiczną egzekucję symbolu: odebranie orderu prezydentowi walczącego kraju. Nawrocki, który jeszcze niedawno domagał się „symetrii” i „wdzięczności” od Zełenskiego, dziś zachowuje się jak obrażony protektor, który grozi karą za nieposłuszeństwo. To nie jest postawa męża stanu. To postawa człowieka, dla którego ważniejsza jest wewnętrzna gra polityczna i mobilizacja elektoratu antyukraińskiego niż realne interesy bezpieczeństwa Polski. Bo realny interes jest prosty, Ukraina musi wygrać z Rosją. Wszystko inne, w tym trudne rozliczenie historyczne musi poczekać na czas pokoju. Inaczej pomagamy Putinowi. Hipokryzja PiS i Karola Nawrockiego jest tym bardziej obrzydliwa, że dzieje się w momencie, gdy ukraińscy żołnierze giną codziennie, broniąc także polskiej granicy. Zamiast wzmacniać sojusz, PiS go rozbija dla oklasków własnej bańki. Zamiast budować przyszłość, rozdrapuje stare rany w czasie, gdy trzeba walczyć o przetrwanie. Prezydencie Nawrocki, PiS-ie, wasza retoryka „bohaterskiej Ukrainy” okazała się pustym frazesem. Gdy przychodzi co do czego, wychodzi z was typowy polski nacjonalizm zakamuflowany patriotyczną frazą. Zełenski może nie być święty, ale w tej wojnie jest przywódcą heroicznego oporu. Wy jesteście tylko hipokrytami, którzy chcą na tym sporze zarobić politycznie, i to za wszelką cenę. Nawet kosztem bezpieczeństwa Polski. Autor: @BeataKSU #InstytutPrawdy #Ukraina #Polska #Polityka

W Iranie rośnie liczba egzekucji, w tym ostatnio wykonano wyroki śmierci na dwóch osobach oskarżonych o działania terrorystyczne, co budzi niepokój organizacji praw człowieka i świadczy o stosowaniu kary śmierci jako narzędzia do tłumienia opozycji i zastraszania społeczeństwa. #Iran #Egzekucje #KaraŚmierci

Rośnie liczba egzekucji w Iranie. Kolejne wyroki śmierci

W 2025 roku liczba egzekucji na świecie wzrosła o 78% w porównaniu do poprzedniego roku, osiągając 2707 przypadków, z czego największy wzrost odnotowano w Iranie, gdzie stracono co najmniej 2159 osób, a znaczący wzrost liczby egzekucji dotyczył także przestępstw narkotykowych, które stanowiły 46% wszystkich wykonań. #karaśmierci #egzekucje #prawaczłowieka

Wstrząsające dane. Liczba egzekucji wzrosła o 78 proc.