BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Koszulka

Premierze @donaldtusk, serial Zondacrypto rozpoczął na dobre emisję za pańskich nierządów, kiedy, jak informowała bliska Panu „Gazeta Wyborcza”, prokuratura umorzyła jedno śledztwo w kwietniu 2024 r., a drugie w lutym 2025 r. Tak włączyliście zielone światło na oszukiwanie Polaków i mimo że 5 grudnia 2025 r. na niejawnym posiedzeniu Sejmu roztaczał Pan wizje najczarniejsze, to jeszcze w lutym 2026 r. stał Pan z koszulką reklamującą Zondacrypto, a kolejne śledztwo zostało wszczęte dopiero 17 kwietnia 2026 r. Nie wiem, czy to głupota, lenistwo, czy dyletanctwo, a może świadome działanie, ale wierzę, że nowy polski rząd po 2027 r. w pełni odsłoni Pańską reżyserię wielkich jak koń manipulacji, które mają przykryć Wasze polityczne i prawne grzechy ciężkie w tej sprawie. PS. Premierze Tusk, Pan Prezydent Nawrocki jest za rozsądnym i zgodnym z Konstytucją uregulowaniem rynku kryptoaktywów, tylko Pan z uporem maniaka trzy razy przedstawiał właściwie tę samą złą ustawę, której pisanie zajęło Wam półtora roku i za każdym razem Pan poległ, a projektu prezydenckiego nie przyjęliście. Powinien Pan się cieszyć, że jest taki rozsądny Prezydent, ponieważ Pana przegrany kandydat Trzaskowski wprost mówił, że jest przeciwko jakiejkolwiek regulacji rynku kryptowalut. #Polska #Kryptowaluty #Tusk

Kris 1w

Jutro cały dzień koszulka wpuszczona w gacie z szacunku do pana piłkarza, triumfatora Złotej Piłki, najlepszego piłkarza ostatnich MŚ - Rodrigo Hernández Cascante, znanego jako Rodri https://t.co/gQXoysqjal #Rodri #ZłotaPiłka #MistrzostwaŚwiata

Ja też uważam, że jako Polacy powinniśmy posługiwać się polskimi przymiotnikami, ale i nazwiskami. Zdecydowanie wolałbym, aby na koszulkach Pana Prezydenta zamiast napisu Nawrocky widniał tylko napis Nawrocki. Konsekwencja to szalenie pożądana cnota. #Polska #język #kultura

Z sercem do gry, z sercem do życia 💓 To więcej niż koszulka. To nasz wspólny głos w ważnej sprawie, jaką jest profilaktyka zdrowotna i solidarność z tymi, którzy mierzą się z chorobą nowotworową. Badajmy się. Dbajmy o siebie i swoich bliskich. Zagrajmy w jednym zespole o to, co najważniejsze. 75 zł z każdego sprzedanego trykotu przekażemy Fundacji Rak’n’Roll. Nowa wyjazdowa koszulka kobiecej Pogoni Szczecin na sezon 2026/27 jest już dostępna w fanshopie oraz online. Szczegóły 👉 https://t.co/0IgVSQoNET #zdrowie #solidarność #profilaktyka

Wyczekiwana przez Was Niebieska koszulka meczowa jest już dostępna stacjonarnie! Zapraszamy do Official Fanshop 😁 Sprzedaż online już wkrótce 🫡 https://t.co/fI0CUz2fO3 #fanshop #koszulka #sport

Noś Białą Gwiazdę z dumą. Nowa, domowa koszulka już dostępna online 👊 KUP TERAZ ▶️ https://t.co/4PY142BVgq https://t.co/o1v9p97ZuJ #BiałaGwiazdka #koszulka #fanatyzm

🇵🇱ROZWÓJ PLUS🇵🇱 TOŻSAMOŚĆ – PRZYSZŁOŚĆ POLSKIEJ PRAWICY ⤵️ 🟥Obecny spór w środowisku prawicy nie jest według mnie jedynie kryzysem, ale być może jest przesileniem niezbędnym do tego, aby obóz patriotyczny odniósł w 2027 roku wyborcze zwycięstwo. 🟥Nasze Stowarzyszenie @RozwojPlus powstało właśnie z wiary w tę jedną fundamentalną prawdę: że przyszłość polskiej prawicy równa się rozwój plus tożsamość. Bo prawica bez jasnej agendy tożsamościowej nie będzie prawicą. Ale prawica bez agendy rozwojowej i bez kompetencji wdrażania zmian, nigdy nie będzie rządzić. 🟥Dziś mija rok od zaprzysiężenia Prezydenta @NawrockiKn. Jego zwycięstwo w wyborach prezydenckich było możliwe dzięki temu, że Karol Nawrocki przyniósł polskiej prawicy nową energię i nową ofertę. To zwycięstwo było zwycięstwem przyszłości. Gdyby wtedy prawica nie poszła nową drogą, drogą Karola Nawrockiego, to Rafał Trzaskowski zostałby 6 sierpnia zaprzysiężony jako Prezydent RP, domykając w ten sposób system tuskizmu. 🟥Jaka płynie z tego lekcja na przyszłość? Przyszłość polskiej prawicy zależy od tego, czy, zachowując aksjologiczny fundament, ruszymy odważnie naprzód. Codziennie obserwuję jak z pobudek częściowo światopoglądowych a częściowo historycznych - toczymy w gruncie rzeczy bezsensowne wojny wewnętrzne. Ja głęboko wierzę, że wartości nie są wypisane na koszulkach, tylko w sercu. A testem tych wartości nie są kłótnie na portalu X, Facebooku czy TikToku. 🟥Pipi-prawica to ci, którzy są pierwsi do kłótni w mediach społecznościowych, a kiedy przychodzi do rządzenia – brakuje odwagi, twardych decyzji, kompetencji i właściwego rozumienia polskiej racji stanu. Ja chcę budować zwycięski obóz patriotyczny, a nie lożę internetowych trolli. 🟥Podstawowym kryterium naszych wartości jest wolność. To rodzice mają pełne prawo decydować o wychowaniu swoich dzieci i mieć realny wpływ na program nauczania. Szkoła ma przekazywać wiedzę, wychowywać w szacunku do polskiej kultury i tradycji oraz wspierać rodzinę, a nie narzucać dzieciom ideologię. Dość eksperymentów na najmłodszych. 🟥Prawdziwy patriotyzm jest wtedy, gdy bronimy naszej wiary, tradycji i kultury. Ale także gdy zamówienia publiczne trafiają do polskich firm. Gdy rozwijamy własny przemysł, a nie pasiemy obcy kapitał. Gdy technologia, armia i gospodarka są zestrojone w jeden mechanizm. Gdy szkoły wychowują nowe pokolenia innowatorów kochających własny kraj i własną kulturę. Gdy polscy przedsiębiorcy mogą skalować biznes i podbijać inne rynki. Gdy system zdrowia służy zwykłym ludziom, a nie Kacprzykom. 🟥W XXI wieku o sukcesie państw będą decydowały nie tylko pieniądze i technologie, nie tylko jakość instytucji, ale również właśnie tożsamość. Spójne społeczeństwo, złączone wspólną wiarą, tradycją, kulturą, ma wysoki poziom zaufania, szybciej podejmuje decyzje, sprawniej współpracuje i traci mniej energii na gaszenie pożarów błędnej polityki migracyjnej, klimatycznej, światopoglądowej. 🟥Nowoczesny naród bez pamięci traci swoją tożsamość. To jasne. Tylko że narodu, państwa i społeczeństwa na miarę XXI wieku nie zbudują malkontenci. Zbudują je ludzie z energią, wizją przyszłości, którzy zamiast narzekania i krzyku wybierają totalną pracę dla Polski. 🟥Jeśli chcecie patriotyzmu odwagi, profesjonalizmu, zwycięstwa i przyszłości, jeśli chcecie patriotyzmu dbałości o naszą kulturę, patriotyzmu ambicji i mocy, jeśli chcecie poważnej oferty programowej oraz przełamania impasu na polskiej prawicy i w polskiej polityce – zapraszamy do Stowarzyszenia Rozwój Plus🇵🇱➕. #Polska #Prawica #Patriotyzm

Tradycja, która nigdy nie wychodzi z mody. Przed Wami domowa koszulka Wisły na sezon 2026/2027 🔵⚪🔴 ▶️ https://t.co/1FvUkMQeGo https://t.co/Yu477Tx2c5 #Wisła #koszulka #tradycja

GOLD EMBLEM STAYS AT HOME Biało-czerwoni obronili dziś tytuł zdobywcy Ligi Narodów i w kolejnym sezonie VNL w dalszym ciągu występować będą ze złotym emblematem na koszulkach. 🇵🇱 Foto: Volleyball World #gangłysego https://t.co/Q939IlAR0O #Volleyball #VNL #Poland

Stoi jak pomnik własnej wielkości, klatka wypięta jak z reklamy odżywek,, koszulka „Warszawa 1944” z samolotem, a on sam wpatruje się w niebo z miną, jakby właśnie zobaczył, że wreszcie ktoś zrzuca mu osobisty zasobnik z chwałą. Usta lekko otwarte, wzrok dramatyczny – klasyczny „czuję historię głębiej niż wy wszyscy”. Pewnie w domu ma jeszcze flagę, opaskę i album ze zdjęciami, na których pozuje przy pomniku jak główny bohater Powstania. Najwyższy stopień polskiego patriotyzmu: kupić koszulkę z Powstania, wyjść wieczorem i dramatycznie wpatrywać się w niebo, żeby wszyscy widzieli, jak bardzo czuje historię. - Jacek Fogiel #Polska #Patriotyzm #Historia

W GLIWICACH NA BIAŁO! ⭐️ Kup swoją koszulkę ▶️ https://t.co/98VCTurWYB https://t.co/EqLRFt9UIw #Gliwice #Koszulka #Sport

To, co powstawało przez pokolenia, dziś dostaje nową formę. Wkracza na ulice, do naszych domów i na stadion. W tradycyjnym wzorze krzyżykowym. W żółci, której nie da się pomylić z żadną inną. W czerwieni, która przyspiesza bicie serca. W czerni, zapisanej w klubowym herbie. W czterech cyfrach, od których wszystko się zaczęło. I w herbie, po którym rozpoznajemy bliskich. Oto nowa koszulka domowa Jagiellonii Białystok na sezon 2026/2027 💛❤️. Tylko Ty! 🤝@wkitz, @MacronSports #JagielloniaBiałystok #NowaKoszulka #Sport

BARWY, KTÓRE ZOBOWIĄZUJĄ - TO NASZE DNA. TO NASZA TOŻSAMOŚĆ! ❤️💙 Nowe koszulki Rakowa Częstochowa na sezon 2026/27 już dostępne na https://t.co/VTDztKETuh. Więcej o koszulkach 👉 https://t.co/IR1cBOsmTM https://t.co/III7hEe7B2 #RakówCzęstochowa #Koszulki #ModaSportowa

Na wyjeździe - w swoim żywiole! Przedstawiamy wyjazdową koszulkę Górnika Zabrze na sezon 2026/27. Reprezentuj Klub, zostaw swój ślad - niezależnie od miejsca! ⚫️ 👕 https://t.co/fOgajFJLmV GZ x @Reebok https://t.co/cq0vVdXLYy #GórnikZabrze #wyjazd #koszulka

wonderkitz Jul 18

🔵⚪ Lech Poznań Home 26/27 ⚪🔵 Zapraszamy na nitkę przedstawiającą projekt domowej koszulki dla Mistrzów Polski ⬇️🧵 https://t.co/UFCgJZICdd #LechPoznań #koszulka #mistrzowie

Niebiesko-białe barwy twe 🔵⚪️ ⭐️ Kultowa przyśpiewka kibiców, barwy Kolejorza, elementy Poznania w każdym szwie i złota gwiazda nad herbem - to wszystko składa się na nową domową koszulkę Mistrzów Polski, którą zamówisz już teraz! 🛒 https://t.co/zSSjzd4kSa 🤝 @MacronSports https://t.co/F38x4Yp0E2 #Kolejorz #Poznań #koszulka

To tutaj też małe wyjaśnienie, bo przyjęło się że koszulka w pasy niesie za sobą najbardziej spolaryzowane opinie i po prostu dzieli najbardziej. Otóż to nie jest prawda. Pamiętacie, że robiliśmy ankiety koszulkowe, odzew był tutaj bardzo duży. I wyszło, że właśnie pasiaki mają najmniejszy elektorat negatywny, zdecydowana większość nic totalnie do nich nie ma :) A my też chcemy ten wzór raz na jakiś czas odświeżać, bo dlaczego nie, skoro mamy barwy niebiesko-białe. #moda #koszulki #styl

Michał Pol Jul 17

The most expensive jersey regardless of the sport - Michael Jordan's from the 1998 NBA Finals - sold for 10.1 million dollars. (translated)

Wczoraj na marsz autonomii Śląska zjechali się Szwaby, którzy z niemieckimi flagami i koszulkami z nazwami polskich miast po niemiecku paradowali ulicami Polski, co stanowi ewidentne prowokacje. Gdzie jest @PolskaPolicja??? https://t.co/XRS6w0XTHJ #Śląsk #Polska #autonomia

Kasjopea Jul 11

Witam wszystkich Polaków 🇵🇱 ! W 83 rocznicę GENOCIDUM ATROX, rozpoczynamy lekcje. Proszę o godne zachowanie, i bardzo intensywną pomoc w dzisiejszych zajęciach. Zróbcie takie RT, żeby przeczytała cała Polska i wszyscy na Ukrainie ❗️ Niektóre opisy Ludobójstwa ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM, którego dopuścili się Ukraińcy na Polakach...pominę bo są zbyt DRASTYCZNE. PRZYPOMINAM również, że pani od historii nie zajmuje się internetową zabawą, tylko wykonuje CIĘŻKĄ Pracę dla wszystkich Polaków i naszych przodków. Dlatego proszę o tym pamiętać, przechodząc koło szkolnej kawiarki https://t.co/uYX0ELCMFj Урок № 1 : Пане Зеленський @ZelenskyyUa, пане Буданов @Kyrylo_Budanov ❗️❗️❗️ Pani Irena Gajowczyk, ocalała z Rzezi w Hurbach : "Sześć i pół roku miałam. Mieszkałam we wsi Hurby, gmina Buderaż. To było w kwietniu, na pewno w kwietniu, bo było bardzo ciepło. No ale w maju to już coraz więcej, dziećmi będąc, słyszałyśmy, że kogoś tam zamordowali. I mój wujek, mój wujciu kochany, Aleksander Warnawski, ostrzegał Tatusia: „Janek, ty wywieź dzieci i Marysię gdzieś do Równego, gdzieś do miasta”. Tam większe przecież było bezpieczeństwo. Tam przecież już Niemcy byli. Ale tatuś w tym krytycznym dniu gdzieś pojechał, do jakiegoś miasta. I kiedy Mamusia nas pomyła, pokąpała, siedziałyśmy na tym tapczaniku, ona obcinała nam grzyweczki, a brat na podwórku pewnie jeszcze gdzieś biegał. I wtedy odezwała się właśnie do siostry: „Lodziu, wyjdź na podwórko i zobacz, bo jakieś takie jakby huki słychać, strzały czy coś”. Siostra pytała: „Ale gdzie Mamusiu? To na pewno pani Sierkowska rozkłada sienniki dla dzieci” – bo ona miała tych dzieci sporo. Ale w pewnym momencie siostra wyszła, a jak wyszła, to już się paliła cała wieś. A tu już ogień w następnym obejściu się palił, ale to były takie samodzielne, ogromne gospodarstwa. I myśmy były w koszulkach na szeleczkach. Ja, Lodzia i Stasia, a mamusia chwyciła tego malutkiego braciszka, Tadzia, na ręce i tatuś rzucił na mamusię takie palto. Wiem, że miało taki kołnierz z lisa. I my z tym uciekliśmy z mieszkania, razem z tą panią, która tam z tymi dziećmi była. Biegłyśmy przez nasz ogród, gdzie było ścięte ściernisko po koniczynie, i tak drapało nas w stopy. Skierowałyśmy się do lasu. Może przeszłyśmy 150 metrów od domu. I Mamusia zobaczyła u jednego z nich, że miał siekierę za paskiem przywiązaną. I krzyknęła : „Dzieci, uciekajcie, bo to banderowcy !”. No i rozsypaliśmy się wszyscy, gdzie kto mógł. Bałam się daleko odchodzić, trzymałam się Mamusi za sukienkę, a Marcel niósł Stasię na barana, bo nóżki ukłuła. Lodzia była gdzieś z drugiej strony, gdzieś wszystko zniknęło. Oni dopadli do mamusi. Nie wiem, co zaczęli robić, Mamusia strasznie krzyczała. Szaro było, ale zobaczyłam, chociaż leżała, że takim dużym nożem odcinał jej pierś. Na mnie mówili w domu „Rysia” i dlatego krzyczała tak : „Rysiu, uciekaj, Rysiu, uciekaj!”. Ale nie uciekałam nigdzie, bo się bałam. I tak się położyłam twarzą do ziemi, podkuliłam nogi, leżałam i chyba nie oddychałam. Mamusia strasznie jęczała, krzyczała. Podcięli jej później gardło, ale żyła. Nie wiem, co się później stało, mamusia strasznie prosiła, żebym wody jej podała. Ale ja chyba zasnęłam, nie wiem, co się działo. Nic nie pamiętam, później ten krzyk, ten jęk cały czas, ale nie jednej osoby, dużo ludzi jęczało. Byłam tak sparaliżowana strachem, że się nie ruszałam i chyba mnie to uratowało. Usłyszałam jednak takie trzaski, jakby drzewa, poczułam jakiś swąd i gorąc od płomieni – podniosłam głowę, a tu wszystko, wszystko się paliło, dosłownie wszystko. Mamusia strasznie wyglądała, była cała zalana krwią i wszystko z niej zostało zdarte. I ten mały leżał obok niej. Też żył jeszcze i jęczał. Jak banderowcy już wyjechali, ja jeszcze troszkę odsiedziałam, po czym wyszłam – żeby po tej wiosce szukać ludzi, kontaktu. I spotkałam taką panią, która się nazywała jak i ja z młodości, Helena Ostaszewska, bo ja się z domu nazywam Ostaszewska. I opowiadam, co się stało. Ona byłą wdową i miała jednego synka. I ona mówi : „Nie płacz, Rysiu, ja cię zabiorę, na pewno tatusia znajdziemy”. Ja mówię: „Nie, Tatuś spalił się, tam, gdy dom spłonął, nie zostało nic”. Jeszcze opowiadała sąsiadka, nie pamiętam, jak się nazywała, że podobno ten najstarszy z braci, Marcel, na kolanach błagał, po imieniu się zwracając, żeby go nie mordowali. Całował po nogach, „diadia” tam do kogoś mówił, „wujku” też podobno, no i jeden taki był dobroduszny, że strzelił mu z tyłu w głowę. Zginął na miejscu, a jeśli chodzi o siostrę Stasię, to wyrwali jej część głowy, ale ona żyła. Miała z drugiej strony dziurę i w brzuchu miała dwie dziury, tak że jej jelita wychodziły, ale była przytomna. Jechaliśmy w kilka furmanek do tego Mizocza i raptem z lasu wyskoczyły ich miliony, tak mi się wydawało. I zaczęli strzelać do nas strzelać, ale mało broni mieli, wszyscy trzymali siekiery, widły, jakieś potężne noże. Ukrainiec dopadł do naszego wozu a ja z tą lalką stałam. Tak się wściekł, jak zobaczył, że ja trzymam lalkę, i jak mnie tu uderzył, to ja nie wiem, czy ja otwarłam te rączki, ale tak mi tu nożem przeszył na wylot dłoń, prawą dłoń – z tą lalką. Potem jeszcze na jednym i drugim barku czułam takie dźganie. Rękę miałam też przebitą. Młody człowiek robił to nożem sześcioletniej dziewczynce. Ból był duży płakałam. Na plecach też mam znaki, jak pani chce zobaczyć, to ja pani pokażę. Później, gdy tak strasznie się darłam, to jego tak strasznie to pewnie denerwowało, że mnie zapał tak jak kota – za skórę, no i położył na taki ogromny kopiec mrówek. I tę część ciała, którą trzymał w dłoni, wykroił. Proszę zobaczyć, straszny kawał blizny. Byłam cała we krwi i nie miałam prawie warg, wszystko wygryzione przez mrówki. I nagle usłyszałam skrzypienie kół, słyszę to samo skrzypienie kół na tym leśnym piachu. Ale już myślę wtedy, że będę prosić, żeby mnie nie zabijali. I podchodzi do mnie żołnierz. Zaczęłam strasznie krzyczeć, na ile miałam sił, ale w rzeczywistości podobno bardzo cichutko krzyczałam. A to był Niemiec, niemiecki żołnierz. Podniósł mnie i mówi: „Mein Gott, mein Gott !”. Wziął mnie na ręce i dał mi czarną kawę z menażki. Tak słodką, że ja do dzisiaj jej smak pamiętam. Niemieccy żołnierze trochę mnie zabezpieczyli na tym wozie, to znaczy tak, jak mogli. I tak pojechałam w świat, do Mizocza – do szpitala niemieckiego trafiłam, bo mnie Niemiec znalazł. Długo leżałam". Koniec. #UkraińskieZbrodnie #WołyńPamiętamy #Wołyń1943 #GenocidumAtrox Źródło : "Kainowa zbrodnia" - fragmenty reportażu Anny Lisieckiej. Polskie Radio, program 2. Reportaż został uhonorowany w 2010 r. Nagrodą Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, był także nominowany do prestiżowej nagrody radiowców Prix Europe. Na zdjęciu Śp. Rodzina Jaremowiczów - Zeżawa, powiat Zaleszczyki, województwo Stanisławów. Wszyscy zostali zamordowani 11 XI 1943 r. #WołyńPamiętamy #GenocidumAtrox #UkraińskieZbrodnie