BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Lasy

@kosik_md @OficjalneZero O których szarlatanach Pan mówi? O tych, którzy podczas C19 kazali zamknąć lasy? A może o tych, którzy zmuszali małżonków do trzymania dystansu 1,5 metra podczas spaceru? Chyba, że o tych, którzy pod pozorem troski o ludzi uśmiercili ćwierć miliona ludzi? #C19 #zdrowie #polityka

C

Zobaczcie, jaką aferę kręci PiS z tym nieszczęsnym raportem ministerstwa o marce Polska. Jest dym, jakby Tusk lasy zamknął. Cały PiS drze mordy. Nasi tak nie potrafią. Aferę z płacami lekarzy też można było wygrać, ale wiadomo - wakacje. No i my nie jesteśmy jak oni, my się nie awanturujemy nie tylko o byle gówno, ale w ogóle o nic. Dzień dobry Wataho. #Polska #Polityka #Raport

Morawiecki's logic: during the pandemic he closed the forests, now he wants to close the borders and take Poland out of Schengen... (translated)

@WNLVandaag WNL maakt het wel erg bont, een puur propaganda kanaal van de VVD. Gaslighting pur sang. Hoeveel 'tonnen' krijgt WNL om propaganda te maken? En daar en passant lasyter en smaad mee te plegen? Het is mij wat #WNL #propaganda #VVD

Onet.pl 2w

A destructive fire broke out in Croatia, consuming forests and threatening homes in Lokva Rogoznica, leading to the evacuation of more than 1,000 people and the necessity of using four firefighting planes and 157 firefighters to combat the blaze, while local authorities warn that the situation is complicated due to the wind. (translated)

Niszczycielski pożar w Chorwacji. Zdjęcia pokazują siłę żywiołu
Onet.pl 2w

As a result of a fire that ravaged the forests in Croatia and reached the tourist resort of Omis, over 1,000 people were evacuated, and 36 were injured, including seven who are fighting for their lives, while the firefighting operation was supported by 157 firefighters and four firefighting planes. (translated)

Pożar w Chorwacji. Płomienie dotarły do Omisza, są dziesiątki rannych
Magda 3w

Nigdzie już nie trzeba jechać W słoneczne dni patrzę, jak światło odbija się od jeziora. Na wodzie pojawiają się maleńkie gwiazdki. Zapalają się na ułamek sekundy, gasną i zaraz pojawiają kawałek dalej. Nie da się zatrzymać wzroku na jednej z nich, bo woda nieustannie je przesuwa, rozsypuje i tworzy od nowa. Lubię wpatrywać się w jezioro, niezależnie od pory roku. Latem blask rozchodzi się po powierzchni, a nad trzcinami krążą ważki. Jesienią woda ciemnieje i odbija drzewa, które z każdym dniem mają coraz mniej liści. Zimą nieruchomieje, jakby na jakiś czas wycofywała się ze świata. Mogę siedzieć tak długo, nie czekając na nic szczególnego. Myśli nadal przychodzą, ale tracą ostrość, a to, co jeszcze przed chwilą wydawało się pilne, nagle staje się mniejsze. Pod koniec dnia często wracam na brzeg. Niekiedy trafiam na ostatnie światło, innym razem słońca już nie ma, a nad wodą pozostaje tylko jasna smuga, ślad po minionym dniu. W ciepłe wieczory powietrze pachnie nagrzaną ziemią i sosnami. Od jeziora ciągnie chłód, który najpierw czuje się na skórze, zanim jeszcze zauważy się, że robi się późno. Patrzę na prawie wszystkie wschody i zachody słońca. Nie dlatego, że każdy jest niezwykły. Wiele z nich wygląda podobnie, ale żaden nie wróci. Jutro słońce zajdzie nad tym samym lasem, woda znowu odbije światło, a jednak będzie to już inny wieczór. Kiedyś w ogóle o tym nie myślałam. Dorastałam na Warmii i długo wydawało mi się, że jeziora, lasy i cisza są czymś zupełnie zwyczajnym. Po prostu istniały. Nie trzeba było się im uważnie przyglądać, bo następnego dnia nadal miały być na swoim miejscu. Człowiek rzadko tęskni za czymś, czego jeszcze nie stracił albo od czego nigdy nie był naprawdę daleko. Zrozumiałam to dopiero po wyjeździe. Kiedy studiowałam w Warszawie, często wracałam do domu w piątkowe wieczory. Autokar długo wydostawał się z zatłoczonego miasta, przeciskał przez ulice, światła i samochody. Przez kilka godzin siedziałam zmęczona, z głową pełną całego tygodnia, czekając, aż krajobraz za oknem wreszcie zacznie się zmieniać. Pamiętam jeden z takich powrotów. Wysiadłam z autokaru i pierwszą rzeczą, którą poczułam, był zapach powietrza. Pachniało domem. Nie potrafię powiedzieć, czym dokładnie był ten zapach. Może wilgotną ziemią, drzewami i wodą, a może po prostu wszystkim naraz. Powietrze było chłodniejsze i cięższe niż w mieście. Otaczała mnie cisza, choć przecież przejeżdżały samochody i gdzieś obok rozmawiali ludzie. Po Warszawie nawet zwykły wieczór w Olsztynie wydawał się ciszą. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam, że domu nie zawsze rozpoznaje się wzrokiem. Czasami wcześniej rozpoznaje go ciało. Po oddechu, temperaturze powietrza, napięciu, które nagle puszcza, choć człowiek nawet nie wiedział, że przez cały dzień je w sobie nosił. Wiele lat później, kiedy trafiłam na myślenie Gastona Bachelarda o domu i zamieszkiwaniu, znalazłam język dla czegoś, co wcześniej tylko przeczuwałam. Dom nie jest wyłącznie budynkiem ani adresem. Zostaje w człowieku jako układ światła, zapach, temperatura pokoju, szmer dochodzący zza ściany. Bachelard pisał o miejscach, które przechowujemy w wyobraźni, nawet jeśli dawno już do nich nie wracamy. Być może dlatego niektóre przestrzenie są w nas bardziej trwałe niż te, w których mieszkamy obecnie. Podobnie było później, kiedy mieszkałam na Cyprze. Wokół miałam morze, słońce i krajobraz, za którym inni tęsknili przez cały rok. Ja tęskniłam za zielenią, chłodem lasu i zapachem jeziora wieczorem. Kupowałam wtedy perfumy Duende. Dziś chyba nie można ich już dostać, ale przez wiele lat zabierałam je ze sobą wszędzie tam, gdzie byłam daleko od domu. Duende pachniało mi jeziorem. Nie samą wodą, raczej wilgotnym powietrzem, wieczornym chłodem i zielenią. Było w tym zapachu jeszcze coś, czego nigdy nie umiałam nazwać, a co natychmiast przenosiło mnie na Warmię. Odrobina na skórze wystarczała, żebym na chwilę poczuła się tak, jakbym znowu stała nad wodą. 🧵⬇️ #przyroda #jezioro #wspomnienia

🇵🇱 Polowanie na Afgańczyków w polu kukurydzy… W sobotę 8 sierpnia wieczorem w Obornikach dwóch cudzoziemców zgłosiło na stacji benzynowej, że zostali napadnięci i okradzeni z kluczyków przez dziewięcioosobową grupę innych cudzoziemców. Napastnicy wyszli z pola kukurydzy i poprosili o podwózkę do granicy polsko-niemieckiej. Gdy kierowcy odmówili, ci zabrali im kluczyki i uciekli w pole. Jednak to była bajka… Policja ustaliła, że zgłaszający nie byli ofiarami, lecz uczestnikami przemytu nielegalnych imigrantów na zachód Europy. Obu kierowców zatrzymano. Jednocześnie rozpoczęto poszukiwania osób, które zbiegły w pola i lasy. Ściągnięto posiłki z Obornik i Poznania. Do godz. 23.40 wyłapano całą dziewiątkę. Okazali się, że to obywatele Afganistanu. Trwają czynności i procedury deportacyjne. Narodowość dwóch kierowców nie została podana. #Polska #Imigracja #Bezpieczeństwo

Piątek 🌇.Skrót info ze świata 🌍 w 2 min. -USA: Rosja planuje atak na NATO. Sprawdzi art.5 -🇨🇳Chiński model Kimi AI uciekł poza testy -🇷🇺Media w Rosji: dowody na ataki NATO i Ukrainy -🇰🇵Korea Północna zachwala zupę z psa na upały -🇬🇷Grecja. Burmistrz miał podpalać lasy 🔥🚒 -☄️wchodzimy w szczyt perseidów. Max 12/13 VII - 1000 skarg o mobbing w centrali Komisji Europejskiej -🇺🇸Trump: "Biznes AI bęzie większy niż ropa " -🪙 🇨🇳Chiny znów skupują złoto. - bitcoin:native Bitcoin 65 000$ -🥼dziurawy plan limitów zarobków lekarzy. Obejścia -🚢Pancerniki Trumpa to 275 mld$ za 15 sztuk -🇹🇷 Turcja rośnie militarnie przy granicy z Libanem -₿ 🇺🇸Clarity Act prawie bez szans na uchwalenie -🚼🇺🇸 Trump podpisze „birth tourism” (odmowa obywatelstwa dzieciom urodzonym dla paszportu ) -🚗 Toyota wycofuje ok. 48 tys. Tacoma 2024-2025 z powodu ryzyka odczepienia zbiornika oleju -🇸🇾 Wybuch w minibusie Damaszeku . Ofiary -🇯🇵 Inwestorzy mocno shortują jena -🇹🇷 Wizyta Erdogana w Arabii 🇸🇦 -👟akcje Modivo ( HalfPrice, CCC) -6% 🔴. -🇺🇸 Urzędnik USA : statki przez Ormuz nie będą potrzebowały pozwoleń ani zatwierdzeń -💊 Rekordowe zakupy insiderów Pfizera -🇩🇪 Volkswagen największy kryzys w historii #Wiadomości #Polityka #Technologia

Secondary forests do not replace primary ones when it comes to climate regulations. Natural-primary forests do it better. Therefore, instead of "planting forests" (which is generally typical greenwashing), we should protect the remnants of primary ones that we have not yet transformed. For us, this is, for example, (translated)

Since the text is not in English, here is the translation: "Since the beginning of the year, fire has already consumed about 2.95 million hectares of forest in Canada, which is more than the average of the last decade. To fight the element, the government has deployed over 5,300 firefighters and about 300 firefighting planes, helicopters, and machines used for evacuation." (translated)

Forest fires in Spain - the EU is to blame for the burning forests - •Spanish farmers blame the scale of the fires on the European Union's environmental policy, pointing to restrictions on forest management and nature protection. (translated)

„Wspomnijmy o tym, że to PiS wymyślił lasy społeczne” Żebym ja stalinowskiego brał w obronę xd wybitny jesteś „shmoo”. Widzimy się jutro, aby kolejny raz zdemaskować fejki i naginanie prawdy. https://t.co/gnfVWUj9kH #Polska #PIS #FakeNews

Klasyczny chochoł. Łapie się Pan wątku autorstwa ustawy, żeby gładko ominąć sedno mojego wpisu: obśmialiście z Mazurkiem sensowny, pragmatyczny przepis. Mój zarzut nie polega na tym, kto wymyślił "lasy społeczne", ale na tym, że wyśmiewacie mechanizm prawny, który blokuje komercyjną wycinkę drzew na podmiejskich terenach rekreacyjnych. Sprowadziliście prawo chroniące lasy przed wjazdem drwali do "wymyślania spaceru na nowo". Tylko tyle. I obejrzałem całość, sami wycięliście niekorzystny dla siebie fragment. #OchronaŚrodowiska #Prawo #Lasy

.@K_Stanowski najpierw dostaje na X Notkę Społeczności, z której dowiaduje się, że "lasy społeczne" to żaden wymysł nowej władzy, tylko kategoria wprowadzona za rządów PiS w 2022 roku, mająca po prostu chronić podmiejskie tereny przed wycinką(!). Co robi twórca aspirujący do miana czołowego głosu polskiego Internetu po takim zderzeniu z rzeczywistością? Otrzepuje się, ignoruje fakty, idzie do studia z Mazurkiem i z pełnym przekonaniem odgrywa ten sam zdebunkowany, czerstwy żart przed kamerami. Po co psuć tak piękny, populistyczny skecz pod publiczkę czymś tak nudnym i uciążliwym jak rzetelność? Widz ma klikać, algorytm ma żreć, a reszta to przecież tylko nieistotne detale. #Polska #Media #Społeczeństwo

Sukces goni sukces! Mamy pierwsze w Polsce lasy społeczne! Teraz nic, tylko kosić dofinansowania na spacery dendrologiczne!😂 https://t.co/t1Pj5wx46x #sukces #dzieci #polska

Pociągamy Kanadę do odpowiedzialności za to, że nie dba właściwie o swoje lasy i zarośla. W rezultacie Stany Zjednoczone są niepotrzebnie zalewane brudnym, zanieczyszczonym i szkodliwym dla zdrowia powietrzem, którego jakość jest niebezpieczna i całkowicie nie do przyjęcia!

Trump chce obciążyć Kanadę za smog. Padła zapowiedź ceł
wiadomosci.wp.pl

Pociągamy Kanadę do odpowiedzialności za to, że nie dba właściwie o swoje lasy i zarośla. W rezultacie Stany Zjednoczone są niepotrzebnie zalewane brudnym, zanieczyszczonym i szkodliwym dla zdrowia powietrzem, którego jakość jest niebezpieczna i całkowicie nie do przyjęcia!

Trump chce odszkodowania od Kanady. "USA zalewane brudnym powietrzem"
businessinsider.com.pl

Our forests are dying due to climate change. The drought across the country is dramatic, the soil is dry. For this reason, when it finally rains, it is harder for the water to penetrate deep into the soil. Therefore, restoring natural retention is crucial for our climate security. (translated)

W lasach Nadleśnictwa Rzepin w województwie lubuskim zaobserwowano groźne gąsienice korowódki sosnówki, których mikroskopijne włoski mogą wywoływać silne reakcje alergiczne, dlatego leśnicy ostrzegają spacerowiczów o konieczności ostrożności, zwłaszcza w pobliżu sosen. #korowódkasosnówka #reakcjealergiczne #lasynaladeśnictwa

Groźne gąsienice w lasach. Leśnicy ostrzegają spacerowiczów