Chłop ma jaja wielkości strusich albo w którymś momencie ulegnie presji i obsadzi kolorowych aktorów w roli hobbitów. Na zdjęciu Andy Serkis. Gość kręci właśnie nowego "Władcę pierścieni". Jeszcze na dobre nie wystartowała produkcja, a już pojawił się kwik ze strony fanatyków, że obsada filmu składa się wyłącznie z białych aktorów. Serkis odpowiedział na ten zarzut następująco: "Raczej nie będziemy robić politycznie poprawnej wersji filmu, w której obsadza się aktorów, aby spełnić jakieś tam kryteria różnorodności. Na Tolkiena ogromny wpływ miała mitologia nordycka. Shire zawsze było bardzo białym miejscem. Hobbitów średnio interesuje, co dzieje się poza granicami ich osady. Nie chcą, żeby ktoś z zewnątrz do nich przychodził." Nie będzie rasta murzynów-niziołków. No wielka szkoda. #WładcaPierścieni #Film #Diversity




