BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#PSU
ERR 14h

The use of a new open dialogue model in mental health treatment, which involves the patient's loved ones, can reduce the likelihood of admission to psychiatric hospitals and improve the patient's quality of life compared to traditional treatment methods, as demonstrated by a study conducted in the UK. (translated)

Avatud dialoogi mudel vähendab võimalust sattuda psühhiaatriahaiglasse
ERR 2d

Psychiatrist Ove Liis Mahhov warns that the dangers of burnout increase when a person sacrifices other areas of life for work, with symptoms potentially including sleep disturbances and constant illness, as experienced by television producer Elisa Avik, who admitted to problems arising from her intense workload. (translated)

Psühhiaater: läbipõlemise esimene samm on teiste eluvaldkondade ohverdamine töö nimel

Professor Jaanus Harro of the University of Tartu's psychophysiology department discussed the changing trends of youth drug use on Vikerraadio, emphasizing that the younger generation prefers various illegal substances over alcohol to distinguish themselves from previous generations and to avoid the unpleasantness associated with alcohol consumption. (translated)

TÜ teadlane noorte uimastitarbimisest: uus põlvkond soovib midagi teistmoodi teha

O PSUV, que até dezembro do ano passado dizia que os EUA nunca receberiam nem uma gota de petróleo venezuelano, deu o seu apoio ao acordo firmado com o presidente Trump através do qual os EUA controlarão 65 bilhões de barris de petróleo das reservas confirmadas venezuelanas. Nota importante: o petróleo venezuelano é 100% controlado pela elite do regime chavista, atualmente controlado por Delcy Rodríguez, o que significa que qualquer lucro obtido desse acordo irá primeiro para os bolsos da liderança chavista. É impossível controlar quanto desses bilhões de dólares serão efetivamente investidos em um país devastado por décadas de corrupção chavista e por um terremoto que arrasou cidades. #Venezuela #Petróleo #Corrupção

ERR 5d

Trainer of digital competencies Diana Poudel analyzes through her recorded scam call how phone scammers use psychological manipulation, intimidation, and authority to deceive victims and obtain money. (translated)

Digiekspert: kõnekelm kasutab ohvri mõjutamiseks hirmutamist ja autoriteeti
Novinky 6d

The police in Karlovy Vary have closed the investigation into the fire that resulted in the death of five dogs, although the perpetrator has not yet been identified. (translated)

Policie odložila požár, při kterém na Karlovarsku uhořelo pět psů. Žháře nevypátrala
ERR 6d

Kristi Raik emphasizes that the situation of Ukraine in 2021 and the current situation in the Baltic states are not comparable, as there is currently no evidence of preparations for a Russian attack, although future threats and psychological pressure should be taken seriously. (translated)

Raik: Ukraina 2021. aastal ja Balti riigid praegu pole võrreldavas olukorras
ERR 7d

Professor Jaanus Harro emphasizes that the effects of psychoactive substances on individuals are unpredictable and depend on both the substance and the individual's condition, highlighting that although these substances have the potential to treat psychiatric disorders in a controlled environment, their use outside of that is dangerous and can lead to surprises. (translated)

Professor: psühhoaktiivsete ainete mõju inimesele on ennustamatu
ERR 1w

Karl Kristjan Kaupi's doctoral thesis investigates how psychedelics and virtual reality environments help the brain break old patterns of thought, supporting mental health and allowing for change and the formation of connections, as they affect brain activity and plasticity. (translated)

Doktoritöö: psühhedeelikumid aitavad ajul vanadest mustritest välja murda

Tô rindo do desespero dos Bolsonaristas! Luiz Bacci pediu desesperadamente para Flávio Bolsonaro não ir à sabatina do Jornal Nacional, "Se ele sentar naquela cadeira será triturado pela Renata e pelo Tralli. A campanha vai afundar de vez". https://t.co/pSuUxAqEEH #Bolsonaro #Política #Brasil

Ludzie, którzy mnie rozpracowywali stosowali stare sprawdzone metody WSI i SB. Wiedzieli o mnie wszystko. W momencie, gdy wysłali maile, że jadę zabić komendanta policji w Piasecznie, ja naprawdę jechałem swoją starą hondą do Piaseczna. Ale nie po to, aby kogokolwiek wysłać do Krainy Wiecznych Łowów, tylko na zakupy. Kto stoi za tą prowokacją? Moim zdaniem śmierdzącz na kilometr korupcją giełdowa spółka #Arlen dostarczająca mundury dla wojska, której przekręty wielokrotnie opisywałem lub ludzie Giertycha. W tej kolejności. https://t.co/PsUR5C4MUy #korupcja #sprawiedliwość #polityka

ERR 1w

Studies show that psilocybin, a psychedelic substance, makes the brain more situationally aware, reflecting a person's experiences and actions more clearly, which may help understand the potential of this substance in the treatment of mental health disorders and emphasizes the importance of the environment and mindset in treatment outcomes. (translated)

Uuring: psilotsübiin muudab aju olukorratundlikumaks

The CGTP demands the removal of the unemployment social subsidy from the Unique Social Benefit (PSU) to prevent the unemployed from becoming more unprotected, arguing that the integration of this subsidy into the current system results in unequal treatment and violation of rights, reductions in the duration and value of benefits, and negative impacts on pension contributions. (translated)

CGTP exige retirada do subsídio social de desemprego da PSU

"Dziennikarstwo" w Polsce, odcinek 2137. 🤡 Krzysztof Stanowski wjeżdża z kamerami do Juraty i serwuje nam format "MTV Cribs: Wersja Pałacowa" z prezydentem Nawrockim w roli głównej. Jak to działa w praktyce? To czysty układ biznesowy: - Kanał Zero dostaje ekskluzywny content i gigantyczne zasięgi. - Kancelaria Prezydenta zgarnia darmowy, potężny spot ocieplający wizerunek tuż przed swoim zlotem młodzieżówki. W naukach o mediach ten mechanizm nazywa się access journalism (dziennikarstwo dostępu). Wchodzisz tam, skąd inne redakcje wyniósłby SOP, ale w zamian grzecznie trzymasz rączki na kołdrze i absolutnie nie psujesz politykowi atmosfery trudnymi pytaniami. Mistrzowskie pudrowanie politycznego PR-u pod płaszczykiem rozrywki i "niezależnych mediów". #Dziennikarstwo #Media #Polityka

ERR 2w

Reigo Reppo emphasizes that the mental health of children and young people is closely related to the environment created, and to create better development opportunities, more support from adults and the community is needed, rather than waiting for psychiatrists to solve problems alone. (translated)

Reigo Reppo: laste ja noorte vaimne tervis ei võrdu psühhiaatriaga

Posso falar? Que partida absurda do Emerson Royal. Encontrou passes sensacionais por dentro que destravava o time toda hora na construção de jogo. Foi bem defensivamente e ofensivamente. Jogou demais! https://t.co/PsugTvLD1A #Futebol #EmersonRoyal #PartidaIncrível

Panie Bogucki, znowu Pan robi coś bardzo dziwnego z liczbami. 141,1 mld zł deficytu po siedmiu miesiącach – zgadza się. Ale skoro już postanowił pan dzielić deficyt przez dni i na tej podstawie opowiadać o tempie jego narastania, to może dokończę Pański rachunek? 141,1 mld zł przez 212 dni daje ok. 666 mln zł dziennie. Nie blisko miliard. Jeżeli już mamy tak zaokrąglać, to 666 mln jest dwa razy bliżej pół miliarda niż miliarda 😂 A gdyby Pańską metodą rozciągnąć to tempo na cały rok, otrzymamy około 243 mld zł deficytu. Ustawa budżetowa przewiduje maksymalnie 271,7 mld zł. Czyli Pańska własna metoda prowadzi do wniosku, że na koniec roku deficyt będzie o blisko 30 mld zł niższy od zakładanego 🤷‍♂️ Ups 😂 Tyle że ja takiego wniosku nie postawię, bo budżetu w ten sposób po prostu się nie liczy i powinien Pan to doskonale wiedzieć 🤔 Dochody i wydatki nie wpływają i nie są ponoszone każdego dnia w równych częściach. I wystarczy przeczytać cały komunikat Ministerstwa Finansów, z którego wziął Pan swoje 141,1 mld. Po lipcu wykonano: – 51,6% planowanych dochodów, – 51,7% planowanych wydatków, – 51,9% planowanego deficytu. Czyli w Pańskim wpisie znalazła się prawdziwa liczba 141,1 mld, ale zabrakło informacji, że stanowi ona 51,9% rocznego limitu. Za to pojawił się "niemal miliard dziennie", którego nie daje nawet zwykłe dzielenie 🤦‍♂️ Blisko 300 mld zostawiam. Limit wynosi 271,7 mld, więc nie będę się z Panem spierał o zaokrąglenie - to grosze... Pozostaje jeszcze pana ponad 800 mld zł dziury budżetowej. Tutaj uczciwie - nie mam zielonego pojęcia, co pan takiego policzył. Nie jest to deficyt budżetu państwa na 2026 r. Proszę więc napisać, co dokładnie Pan nazywa dziurą budżetową i skąd wzięło się 800 mld. Wtedy chętnie sprawdzę również ten rachunek. I jeszcze jedno, Panie Bogucki. Rozbawił mnie ostatni akapit pana wypowiedzi - "To nie jest wina PiS. To nie jest wina prezydenta". Obecny rząd odpowiada za swoją politykę budżetową i nie zamierzam zdejmować z niego tej odpowiedzialności. Ale finanse państwa nie zostały wyzerowane wraz ze zmianą rządu. Dług, zobowiązania i koszty ich obsługi nie znikają w dniu wyborów, więc kategoryczne stwierdzenie, że poprzednia władza nie ma z obecnym stanem finansów nic wspólnego, jest równie poważną analizą jak Pański miliard dziennie 🤷‍♂️ A skoro już wspomniał Pan o prezydencie i tak bardzo spodobało się Panu przeliczanie wszystkiego na dni... Kancelaria Prezydenta chciała na 2026 r. 325,5 mln zł – o 8,9% więcej niż rok wcześniej. Parlament ten wzrost ograniczył i ostatecznie dostała 312,7 mln zł. To około 857 tys. zł dziennie. Oczywiście nie napiszę teraz, że Kancelaria Nawrockiego przepala prawie milion złotych każdego dnia, bo byłaby to dokładnie ta sama tania manipulacja, którą Pan zastosował do deficytu. Po prostu pokazuję Panu, jak łatwo można produkować efektowne liczby, kiedy najpierw ma się tezę, a później dobiera sposób ich przedstawienia. Sytuacja finansów publicznych naprawdę jest poważna. Tym bardziej szkoda psuć ten argument kalkulatorem #finanse #budżet #deficyt

fndr 2w

Dnes si povíme o jednom z nejzajímavějších míst pro digitální nomády – o neobjeveném klenotu, který v podstatě není zmíněn v žádných žebříčcích nebo fórech pro digitální nomády, ale podle mého skromného názoru jde o absolutní banger, zvlášť pro Středoevropany a speciálně pro muže (ale i ženám se tam bude líbit). Jde samozřejmě o můj milovaný Užhorod, kde jsem v minulé dekádě prožil pět let života. Dodnes tam jednou dvakrát ročně jezdím a zažil jsem osobně neuvěřitelnou proměnu z polorozbitého města s hororovými silnicemi a smečkami pouličních psů na velmi důstojnou středoevropskou metropoli. Takže si bez falešné skromnosti troufám tvrdit, že mám o městě expertní znalosti, o které se rád podělím :) Na úvod se sluší zmínit, že na Ukrajině probíhá válka, ale samotné boje jsou od Užhorodu dál než Praha (!). Rakety do samotného Užhorodu za celou dobu války přiletěly pouze jednou – jedna trefila transformátor za městem, druhá sklad munice v průmyslové zóně. Navíc se to stalo pár dní po nástupu Pétera Magyara k moci, takže ten útok byl tak trochu i ruský vzkaz Maďarům - "ať moc nezlobí nebo bude zle". Zakarpatí, potažmo Užhorod (maď. Ungvár), vnímají Maďaři historicky jako svou sféru vlivu. Odhaduje se, že 20 % obyvatel Zakarpatí má druhý, maďarský pas, a některé obce jsou plně maďarské (především zemědělské vesnice na jihu u maďarských hranic). Rusové tento maďarský pocit respektují, a protože Maďaři byli a nejspíš stále jsou ze zemí EU k Rusku nejvstřícnější, na Zakarpatí až na pár výjimek neútočí. Nebezpečí pro cizince je proto absolutně minimální, případná rizika si ale samozřejmě musí každý soudruh/soudružka uvědomit sám. V Užhorodu maká elektřina, jsou pohonné hmoty, a kromě občasných sirénových výstrah nelze fakt, že v zemi probíhá válka, vůbec postřehnout. Z etického hlediska rozhodně není nic špatného na tom, že tam nomád nebo turista pojede – hlavně přiveze peníze místnímu byznysu. Nesetkal jsem se ze strany místních s jakoukoli antipatií, a to jsem tam byl od začátku války zhruba desetkrát, v souhrnu přes tři měsíce. Čím je Užhorod pro digitální nomády atraktivní? 1. Nízké ceny bydlení, gastra a kávy Nájemné za zařízený byt 1+1 v novostavbě začíná zhruba na 500 $ měsíčně + služby (od cca 100 $), byt v původním stavu někde v paneláku nebo staré chrušcovce lze sehnat za $250-400 + služby. Ceny uvádím v dolarech, protože je tamním zvykem fixovat nájemné v zahraniční valutě kvůli volatilitě hřivny. Ve městě jsou bez přehánění vyšší desítky kaváren, z toho 10–15 s výběrovou kávou a řemeslnou přípravou včetně různých V60, batchů, cold brew,… V kavárnách se dá samozřejmě pracovat na počítadle. Espresso z kvalitních zrn v dobré kavárně začíná na cca 25 korunách, ve večerkách Zina stojí espresso z velké italské mašiny 12 kaček – otevřeno 24/7/365, po městě desítky poboček, ale směs arabika+robusta, sám beru jen v nouzi (např. brzy ráno při výjedu na výlet) Stejně tak je ve městě velké množství opravdu kvalitních restaurací (ukrajinské, italské, asijské, gruzínské, burgery, maďarské, uzbecké…) se zhruba polovičními cenami v porovnání s ČR. V Užhorodu je také celá řada levných jídelen, resp. poledních menu, kde se člověk slušně naobědvá řekněme od 60 Kč; v restauraci Driva stojí slušné polední menu (polévka, hlavní jídlo, nealko nápoj) 85 Kč. Na ukrajinské gastronomii je zajímavé, že tam prakticky neexistují polomonopolní gastrododavatelé surovin pro restaurace a jídelny jako u nás (Bidfood, Makro a pár dalších), kteří hodně cpou své polotovary a kuchaři to kvitují, protože to šetří čas. Na Ukrajině se téměř vše dělá z primárních surovin – když si objednáte bramboráky, tak fakt někdo v kuchyni nakrouhá brambory a udělá je od nuly. Stejně tak si každý podnik "lepí pelměně". Zkrátka domácí vaření. Je to dost znát na chuti. 2. Velmi kvalitní potraviny (na trzích) Poměrně zajímavé je, že ceny drogerie a potravin jsou stejné, v některých případech i lehce vyšší než v ČR, ale zároveň je v Užhorodu několik old-school trhů, kde se dají kupovat domácí potraviny (často sezónní přebytky individuálních pěstitelů a chovatelů), tzn. v super bio kvalitě za velmi rozumné ceny (v porovnání s EU). Lze koupit domácí zeleninu, ovoce, mléčné produkty (smetana, že v ní lžíce stojí), mléko, sýry, brynzu, vejce, drůbeží maso i domácí víno (ve smyslu nápoje, za mě chuťově nic moc). Velmi levně jsem v porovnání s EU kupoval kozí mléko a čerstvé kozí sýry v super kvalitě, navíc bez toho klasického kozího duncu. V Užhorodu je také mnoho pekáren, od normálních po nóbl, velké množství různých chlebů s akcentem na tmavé a žitné, ceny opět o dost nižší než v ČR. Řemeslnej chleba vysoké kvality do padesáti českých vočí. 3. Široké možnosti volnočasového vyžití Užhorod je krajské město, takže je tam plno sportovních zařízení – dá se chodit do bazénu (soukromý, trochu dražší než městské bazény v ČR), jsou tam dobře vybavené posilovny (t. č. plné jedničkových koc, čávové nejsou, o tom dále), několik tenisových areálů, krytý padel, squash, sauny/báni, stolní tenis, fotbal… Mimo to dobrá péče o tělo pro muže i ženy (ceny neznám, kadeřník mě stojí už jako v ČR), velmi kvalitní masáže za polovinu toho co v ČR, velké množství kvalitních stomatologů (takže je možné nechat si dát do pořádku chrup za zlomek cen v ČR/EU) a vůbec dobrá soukromá zdravotní péče – nedávno tam byl na nějakém zákroku Jean-Claude Van Damme, hovoří se o hemeroidech :-) Samozřejmě je tam i plno kulturních akci, ale to je většinou omezené na znalost ukrajinštiny. 4. Dobré jméno a zvuk Čechů/ČR Češi mají v Užhorodu stále velmi dobré renomé, jednak historicky, jednak díky pomoci během války (letos mi a českému národu pan fízl během silniční kontroly poděkoval za podporu Ukrajiny proti agresorovi!). V podstatě se dá říct, že s českým pasem se ve společenském žebříčku posunete o příčku nahoru. Je ale dobré vědět, že čeští muži mají z pohledu datingu docela blbou pověst jako kolenovrti (i když by to mohlo některé zle smýšlející lidi napadnout, tak já jsem se na tomto stereotypu svých chováním nepodílel :), Ukrajinci jsou minimálně v prvotní fázi randění daleko velkorysejší než čeští muži, často ale i v manželství - je poměrně běžné, že pokud to jen trochu jde, zůstavá žena s křiklounem doma do nástupu na základku ... 5. Informační odstavec pro čáva Užhorod je samozřejmě město plné krásných dívek a žen. Je to dáno genetikou, domácím vařením, pohybem (holky choděj pěšky) a v neposlední řadě tím, že fyzická krása je často jediný kapitál, resp. šance na dobrý život, kterou reálně mají. Bez peněz, kontaktů nebo silného rodinného zázemí je pro mladé lidi (muže i ženy) velmi těžké prosadit se přímo v Užhorodu stylem selfmade a nejde to moc zlomit ani dobrým vzděláním, pokud nejde o IT a remote jobík pro EU/US firmu za juráše/dolcky. Takže holky se o sebe dost starají, cíleně limitují kalorický příjem, investují do péče o tělo atd. Mně osobně vadilo, že jak jsou hezké, tak nejsou úplně nejchytřejší, a navíc ty nehezké maloměstské manýry. K tomu ty jejich zakarpatské tradice, vysoká religiozita, po prvním sexu se začaly ptát na svatbu (to bohužel není nadsázka) a další istá kulturná špecifika. V tomto ohledu se situace výrazně zlepšila, protože po začátku války se do Užhorodu přestěhovaly dívky a ženy z větších ukrajinských měst včetně Kyjeva, a to je už jiná písnička – vzdělané, zajímavé, zcestovalé a jazykově vybavené, ničím se nelišící třeba od svých českých kolegyň. Navíc je nyní v Užhorodu na dating marketu pro ukrajinské kolegyně velmi zapeklitá situace, bo nejsou čávové 25+, protože od pětadvaceti začíná odvodový věk – kořeni se buď schovávají doma, nebo už bojují, nebo jsou za hranicí. Není koho datovat. Takže můžete pomoci rozšiřovat středoevropský genofond :-)) Sluší se dodat, že pro většinu užhorodských žen zahraniční čávo rozhodně není snový partner, většina preferuje hezkého, lovatého Ukrajince – jenže těch s krupicou, na nějaké úrovni a hlavně nezadaných … je málo. 6. Ukrajinština vs. angličtina Trochu trabl pro lidi pod 45, tzn. skoro všechny nomády, je v Užhorodu jazyk. Mluví se ukrajinsky (a rusky) a používají cyrilici (ukrajinskou azbuku). Při kratším i delším pobytu je důležité se ukrajinskou azbuku naučit, protože to každému instantně otevře nový svět – díky tomu, že jde o slovanský jazyk, se dá čtením mnohému hned porozumět, třeba menu v hospodách/kavárnách. Základy se člověk naučí za pár dní, u rychlejšího čtení celých vět chvíli trvá, než se to dostane do hlavy. Já sám bych se v případě nomádského pobytu v Užhorodu hned začal učit ukrajinsky se soukromou učitelkou (cca 2 hodiny denně). Tímto tempem + nějaká domácí příprava + poslech rádia/TV/podcastů + ideálně slovník s dlouhými vlasy se dá dostat na úroveň B2 v mluvení a poslechu za 3–6 měsíců, podle intenzity a řekněme talentu. Vzhledem k geopolitické situaci je ten jazyk pro Čechy poměrně atraktivní, třeba i kvůli potenciálnímu budoucímu byznysu při obnově Ukrajiny atd. A hlavně Čech/Češka s plynulou znalosti ukrajinštiny (aspoň té mluvené) si bude místní vodit jak Kirschner Hurvínka! Když jsem do Užhorodu přijel v roce 2013 poprvé a od roku 2015 tam začal žít, byla znalost angličtiny mezi místními katastrofální, anglicky umělo v podstatě pár vzdělanějších lidí. Dnes je to už lepší, ale plnohodnotný život tam pouze s angličtinou možný není. Na druhou stranu plno místních rozumí a někdy dokonce mluví česky/slovensky, takže pro Čecha/Čobolka není velký problém se tam na základní úrovni domluvit – spíš bude někdy problém porozumět místním. To je asi vše, co mě takhle z hlavy napadá. Pokud máte dotazy, ptejte se. Každopádně pokud nomádíte, doporučuju vyzkoušet, budete na 100 % spoko. #DigitálníNomádi #Užhorod #StředníEvropa

A Armadilha do Estado: Como a Segurança Social Rouba 91 Cêntimos por Cada Euro Ganho! Em Portugal há uma matemática secreta que penaliza quem tenta sair da pobreza mais do que qualquer imposto ousa penalizar quem já é rico. A Fátima trabalha numa creche em Loures, seis horas por dia (250 € brutos/mês), e vive com um filho menor e o Rendimento Social de Inserção a completar o que o ordenado não chega. Em Julho, a directora perguntou-lhe se queria fazer umas horas extra: mais 120 euros brutos por mês, dinheiro a sério para quem faz contas ao cêntimo. A Fátima pediu uma noite para pensar, sentou-se à mesa da cozinha com um lápis, e na manhã seguinte disse que não. Não por preguiça. Por aritmética. O Cenário Base da Fátima (Antes das Horas Extra) Para compreender a decisão da Fátima, é preciso olhar para a forma como o Estado calcula a sua subsistência (valores de 2026): • Composição Familiar: 1 Adulto + 1 Menor. • Teto Máximo do RSI: 371,34 € (calculado com 247,56 € para o titular + 123,78 € para o filho, que equivale a 50% do valor base). • Salário de Part-time: 250,00 € brutos. • Rendimento Considerado para o RSI: O Estado aplica uma margem de protecção ao trabalho e considera apenas 80% do salário bruto (250,00€×0,80=200,00€). • Cálculo da Prestação de RSI: Teto Máximo (371,34 €) - Rendimento Considerado (200,00 €) = 171,34 € de RSI. • Rendimento Líquido Total na Carteira: Salário Líquido no banco (250,00€-11% SS=222,50€) + RSI Base (171,34€) = 393,84 € limpos (sem contar com o Abono de Família, que abate posteriormente no valor final do RSI). A conta é simples de fazer e difícil de engolir. De cada euro extra que a Fátima ganhasse em horas suplementares, onze cêntimos saíam logo para a Segurança Social em contribuições directas. Mas o verdadeiro choque vem a seguir: o RSI é uma prestação diferencial — paga apenas a diferença entre o Teto fixado para o agregado e o que a família já recebe — e, para essa conta, o Estado desconta oitenta por cento de qualquer rendimento adicional sobre o valor bruto, antes de o pagar. Ficam-lhe, no fim, escassos nove cêntimos em cada euro trabalhado. Traduzindo: por cada hora extra que a Fátima fizesse, o Estado "absorve" noventa e um cêntimos e ela guarda nove. Ninguém no país paga uma taxa assim: o escalão mais alto do IRS, com a taxa adicional de solidariedade incluída, fica nos cinquenta e três por cento. A Fátima, que ganha em part-time o que um deputado ganha num dia, enfrenta uma taxa marginal efectiva de 91% — superior à de qualquer milionário português. A Aritmética das Horas Extra: A Regra dos 9 Cêntimos Ao aceitar os 120,00 € brutos em horas extra, o salário bruto da Fátima subiria de 250,00 € para 370,00 €. Veja-se o impacto real na carteira: 1. O Desconto Directo da Segurança Social (11%): Sobre as horas extra (120,00€), a Segurança Social retira 13,20€. Do trabalho extra, sobram 106,80€ líquidos no banco. 2. O Corte no RSI (80% do Bruto): O RSI não olha para o valor líquido, mas sim para o bruto. O novo rendimento considerado passa para 296,00€ (370,00€×80%). O novo RSI desce para: 371,34€-296,00€=75,34€ (uma perda direta de 96,00 € no apoio). 3. O Ganho Real Final: 106,80€ (ganho líquido no trabalho)-96,00€ (perda no RSI)=10,80€ limpos na carteira. Divisão por cada 1,00 € Bruto Trabalhado: • -0,11€ para a Segurança Social. • -0,80€ perdidos no abatimento do RSI. • +0,09€ que chegam efetivamente ao bolso da Fátima. Pensemos nisto como uma escada rolante mal instalada. A Fátima sobe dois degraus a cada hora que trabalha a mais; a escada desce um e meio. Chega lá acima, sim — mas ganha apenas 10,80 € ao fim do mês por um esforço de 120,00 € brutos. Nenhum engenheiro instalaria uma escada assim de propósito. Ninguém desenhou este sistema de propósito: nasceu prestação a prestação, cada uma criada por alguém bem-intencionado que nunca somou o conjunto com as outras vinte e seis que já existiam. Portugal já tentou resolver isto antes, e vale a pena lembrar quando. Foi em 1996, no primeiro governo de António Guterres, que nasceu o Rendimento Mínimo Garantido — o avô do RSI, e o primeiro esquema deste tipo na Península Ibérica, à frente da própria Espanha. A promessa original era exactamente a que falta cumprir hoje: um mínimo digno e um caminho de saída que compensasse. Trinta anos depois, o mínimo ainda existe; o caminho de saída continua por construir. O economista americano Arthur Okun chamou a isto o balde furado: toda a transferência de rendimento dos ricos para os pobres perde água pelo caminho, entre burocracia, desincentivos e efeitos indesejados, e a pergunta séria não é se o balde tem fugas, é quanta água estamos dispostos a perder. O RSI, tal como está desenhado, não tem uma fuga pequena. Tem um buraco. E aqui a conta deixa de ser só da Fátima e passa a ser de todos nós, em duas moedas diferentes. Financeiramente, o RSI é uma armadilha barata: paga em média valores longe do que seria preciso para escapar à pobreza, e ainda assim consegue desincentivar o trabalho declarado de quem o recebe — o que significa que o Estado gasta dinheiro a manter gente fora do mercado de trabalho formal, sem cobrar depois um cêntimo de IRS ou de contribuições sobre o que essa pessoa poderia ter ganho a trabalhar mais. É a pior combinação possível: caro para manter, incapaz de libertar. Socialmente, o preço é ainda mais alto e mede-se pior: quem descobre, à mesa da cozinha, que fazer horas extra se traduz em apenas 9 cêntimos limpos por euro ganho, aprende sobre o próprio esforço uma lição que nenhuma política devia ensinar. A tentação natural — e racional — é ir buscar as horas extra a biscates não declarados, que não contam para a condição de recursos; e assim o sistema que devia trazer as pessoas para dentro da formalidade empurra-as, com a força da matemática, para fora dela. O Futuro com a Prestação Social Única (PSU) A reforma anunciada da Prestação Social Única visa alterar a percentagem do rendimento de trabalho considerado para o abatimento das prestações de 80% para 50%. Como mudariam as contas da Fátima nos mesmos 120,00 € de horas extra? • Rendimento Considerado (50% do Bruto): 370,00€×50%=185,00€. • Novo RSI/PSU Base: 371,34€-185,00€=186,34€. • Perda na Prestação: O apoio desceria apenas 60,00 € (em vez dos antigos 96,00 €). • Ganho Real Líquido na Carteira: 106,80€ (salário líquido extra)-60,00€ (perda no apoio)=46,80€ limpos. • O Novo Retorno por Euro: De cada 1,00 € bruto ganho, a Fátima passaria a reter 39 cêntimos líquidos (uma retenção efectiva de 61% em vez de 91%). A Prestação Social Única ataca directamente o número mais indecente da equação: ao exigir que apenas metade do rendimento adicional do trabalho conte para o cálculo do apoio (em vez dos 80%), o ganho líquido por cada euro extra salta de 9 cêntimos para cerca de 39 cêntimos. Financeiramente, isto muda a vida da Fátima de forma mensurável: em vez dos tristes 10,80 € no fim do mês, as mesmas horas extra passariam a render-lhe 46,80 € limpos. É mais do quadruplo do que ficava — um salto real, ainda que continue com uma penalização superior à de um escalão médio de IRS. Socialmente, a promessa é maior do que o número: um sistema que deixa de castigar quem tenta sair devolve à ambição um sentido que fazia falta há décadas, e isso vale para a auto-estima de quem recebe tanto como para o bolso de quem paga. Mas a promessa tem três falhas por preencher: 1. O Abono de Família: Fica de fora da fusão e continua a ser subtraído directamente ao apoio, criando "degraus" onde pequenos aumentos salariais podem fazer perder escalões de abono. 2. A Transição e Execução: A experiência do Reino Unido com o seu Universal Credit ensina que estas reformas morrem sobretudo nos erros de transição e atrasos do sistema informático da Segurança Social. 3. O Contrato de Inserção: A contrapartida de inserção só será uma ponte para o emprego, e não um novo teatro de boas intenções, se o Estado cumprir a parte da formação que os antigos contratos de inserção nunca cumpriram. A Fátima, esta semana, ainda não voltou a fazer as contas. Está à espera de perceber, como todos nós, se o decreto que promete metade cumpre a palavra ou junta-se à longa lista de reformas portuguesas que nasceram bem desenhadas no papel e morreram mal executadas no balcão da Segurança Social. Até lá, fica o princípio, que devia ser o mais óbvio do mundo e nunca foi: ninguém que trabalhe mais deve ficar com menos. Se um país não consegue garantir isto a quem tem menos, a pergunta não é se pode dar-se ao luxo de o fazer. É que luxo achou que estava a poupar ao não o fazer.

To Babišovo dnešní nedělní video je otřesné. Hned na začátku se v přímém přenosu přiznává k porušení zákona v CHKO Beskydy. ⚠️‼️⚠️ Natrhat kytky v přísně chráněném území a se smíchem prohlásit, že „klidně zaplatí pokutu“, není lidovost, ale absolutní papalášství a vzkaz: pravidla platí jen pro chudé. Sociologicky jde o cynický kalkul. Babiš z přestupku dělá ctnost. 👤🤴 Stylizuje se do role „obyčejného člověka, co dělá chyby z lásky k rodině“. Tím efektivně otáčí situaci – kdo ho za porušení pravidel kritizuje, je v očích jeho voličů vykreslen jako „přemoudřelý a zlej aktivista z Prahy“. Babiš vystupuje jako absolutní mikromanažer, který nahrazuje standardní byrokracii. 👤👑👤 Osobní telefonáty výrobcům léků, řešení lokální křižovatky či výstavby školy v Podřipsku jsou politologicky typické pro cézarismus – autoritativní styl, kde instituce selhávají a jedinou funkční zárukou spravedlnosti a chodu státu je vůle Vůdce. ⚠️‼️⚠️ Babiš vytváří jasný příkop: On a lid chtějí stavět a léčit, zatímco instituce (úředníci, kraje, soudy, opozice) vše blokují. Napadáním krajů za to, že „mají 150 miliard na účtech a neopravují silnice“, účelově zamlžuje dělbu kompetencí mezi centrální vládou a samosprávami. ⚡️🗞️⚡️ Přímý útok na konkrétní redakce (https://t.co/F4LV7vaDy2, Seznam Zprávy) slouží k posílení informační bubliny. Sociologicky jde o strategii delegitimizace kritického myšlení: cokoliv, co o mně napíšou média, je lež a kampaň; pravdu vám říkám pouze já v neděli ze své zahrady/kanceláře. 💊👶🐕 Spojení témat kratomu a CBD s ohrožením dětí a psů je klasickým spouštěčem morální paniky. Babiš se staví do role ochránce tradiční rodiny, přičemž pragmaticky odděluje „zlou drogu“ od lokálního konopného byznysu („Konopný táta“), aby nepopudil ani konzervativce, ani pragmatické uživatele bylinných produktů. Požadavek na předkupní právo státu na půdu a zákaz prodeje cizincům je silný národovecký apel. To kdyby se díval český fašista, kterého Babiš také potřebuje nejen v komunálních volbách. Je komicky zábavné, jak ten samonedělník z debaty elegantně vytěsňuje fakt, že největšími příjemci zemědělských dotací a majiteli půdy jsou u nás velké agrokorporace. ⚠️🏦⚠️ Státní schodek je nově zarámován jako „investiční dluh“ do zbraní a dálnic. Místo obhajoby fiskální politiky v číslech přechází do morálního diskurzu: „kdo šetří, ten nerozvíjí zemi a ohrožuje bezpečnost“. Vina za strukturální deficit je přenesena na minulost a vnější vlivy. Video je vysoce efektivním komunikačním mixem: stírá hranici mezi miliardářem a lidem (kytka z Lysé hory, sportování), demonstruje sílu a rozhodnost (telefonáty a příkazy ministrům) a buduje silnou kmenovou polarizaci (my, co pracujeme vs. líní úředníci, opozice a nepřátelská média). Zkrátka je to takový babišovský mix #Babiš #politika #ČeskáRepublika