WRLD

Search

#Rezerwacje
rmf24.pl 6d

Brussels has initiated proceedings against Booking.com due to the increasing number of frauds related to fake reservations and unverified accommodation listings, which could result in high financial penalties for the platform. (translated)

www.rmf24.pl
Booking.com pod lupą Brukseli. „To poważny problem”
2942
Rzeczpospolita 7d

Pre-sales of summer trips for 2027 are increasing, and the number of bookings is currently 22 percent higher than in the same period last year, indicating that Poles are planning their vacations earlier and earlier. #Turystyka #Wakacje2027 #Rezerwacje (translated)

turystyka.rp.pl
Przedsprzedaż wyjazdów na lato 2027 nabiera tempa. Liczba rezerwacje o 22 procent większa
2496
Daniel 2w

Daniel wrote that Tesla unveiled a new Roadster, which during the presentation was supposed to take off from a ramp using cold gas engines, fly over other cars, spin in the air, and land. According to his account, during the presentation, acceleration from 0 to 60 mph was shown to take 0.81 seconds, and later Tesla published data indicating that the Rocket version is expected to achieve this in less than 0.59 seconds. Daniel stated that the Roadster is to be offered in three configurations: a two-seater Performance, a two-seater Thrust with additional cold gas engines at the rear, and a one-seater Rocket, whose engines are supposed to enable upward movement and aerial rotation. According to Daniel, acceleration to 60 mph is expected to be less than 1.6 seconds for the Performance and less than 0.9 seconds for the Thrust. He also mentioned that the car would have a range exceeding 300 miles, and the Rocket would reach a top speed of over 230 mph. Daniel also described active aerodynamics, a system for sucking the car to the surface, steer-by-wire control, and a construction using magnesium, titanium, and carbon fiber. He wrote that Tesla showed how the downforce system allowed the car to stay on its wheels even while stationary, and the cold gas engines were supposed to stabilize it during flight. The design of the Roadster was said to be inspired by SR-71 and F-35 airplanes. According to Daniel, the Performance is to be road-legal, the Thrust will be produced in a limited series, and the Rocket will be available by invitation only and will not be allowed on public roads. He wrote that reservations in Poland have already started: the initial payment is to be 22,000 PLN, and another 190,000 PLN must be paid within 10 days. The first payment is refundable until the remaining amount is paid. Daniel stated that production is scheduled to start in 2028, and Elon Musk referred to the Roadster as a "rocket car." #Tesla #Roadster #innowacje (translated)

3662
Deweloperuch.pl 3w

Deweloperuch.pl wrote that the data format project for reporting apartment prices by developers did not include the name of the investment, the status of the premises, or the completion date of construction. It pointed out that there were 10 fields related to the address of the premises and the form of contact, but basic information about the status of the apartment was missing. According to the author, such a format made it impossible to analyze potential market manipulations, including fictitious reservations and reporting sales that did not occur. Deweloperuch.pl also indicated that a special interest group participated in the consultations, and no portal that would use this data took part in them. #nieruchomości #raportowanie #dane (translated)

3008
Alkoholowy Inwestor Sep 15

Mój najlepszy przyjaciel poznał dziewczynę. Ucieszyłem się. Jurek to nie był zwykły kolega, z którym można porozmawiać o meczu. To był człowiek, któremu mogłem o dwudziestej drugiej wysłać zdjęcie paragonu, a on bez żadnego wprowadzenia odpisywał: „Przepłaciłeś za pomidory. W Kauflandzie były tańsze”. Dobrze zarabiał. Nawet bardzo dobrze. Ale kiedy dostawał podwyżkę, nie zmieniał samochodu ani telefonu. Zmieniał wysokość stałego przelewu na rachunek maklerski. Kiedy wysyłał mi wiadomość „grubo dzisiaj poszedłem”, wiedziałem, że dokupił akcje jakiejś spółki, a nie zamówił dziesięć kieliszków alkoholu w klubie. Rozumieliśmy się bez słów. Dlatego kiedy zadzwonił, że poznał dziewczynę i chciałby przedstawić ją mnie i żonie, szczerze się ucieszyłem. Zasługiwał na szczęście. Na kogoś, z kim będzie mógł dzielić życie. Czynsz. Koszty dostawy. Zaprosiłem ich na sobotę. Chciałem, żeby było miło, więc już w piątek umówiłem prezentację Thermomixa i wymusiłem pokaz pizzy. Na sobotę wystarczyło ją podgrzać. Kupiłem też wino. Spędziłem 15 minut na profilu jakiegoś znawcy win, tylko po to, żeby wybrać takie z najlepszą relacją ceny do jakości. Wydałem 18,99 zł. Z własnych pieniędzy. Przyszli o osiemnastej. Jurek od progu się uśmiechał. Uścisk. Klepnięcie po plecach. - Stary, w końcu. - No, trochę się nie widzieliśmy. Potem przywitałem Mariolkę. Podała mi rękę. Paznokcie. Długie. Zrobione. Z jakimś połyskującym wykończeniem. Pierwsza lampka ostrzegawcza. Jurek od lat podzielał moje zdanie, że tego rodzaju zabieg nie dodaje dłoni żadnej użytecznej funkcji. Kiedyś sam powiedział: „Płacisz, żeby trudniej było podnieść monetę z podłogi”. Śmialiśmy się z tego przez cały wieczór. Teraz trzymał taką dłoń i wyglądał na zadowolonego. Ale nie zamierzałem nikogo oceniać na wejściu. - Rozbierajcie się, zapraszam. Jurek zdjął kurtkę. Na jego klatce piersiowej pojawiło się wielkie: HUGO. Na całą szerokość. Napis było widać z kuchni. Przez chwilę patrzyłem. Potem uśmiechnąłem się do niego. - A co ty, jakieś żarty? - Co? Wskazałem na napis. - No to. Spojrzał w dół. Uśmiechnął się niepewnie. - Nie no, wiesz... Czekałem. Przez osiem lat miał gotową odpowiedź na każde pytanie o zasadność wydatku. - Bo on ciągle chodził w tym samym - wtrąciła się Mariolka. - Mówię mu: przecież źle nie zarabiasz, kup sobie wreszcie jakieś porządne rzeczy. No i trochę go wyciągnęłam na zakupy. - A poprzednie były zniszczone? - zapytałem. - Nie, ale ile można chodzić w tych samych ubraniach? Znałem odpowiedź. Jurek też ją znał. Jeszcze rok temu wymienialiśmy zdjęcia metek, żeby ustalić, które rzeczy najlepiej znoszą wieloletnie użytkowanie. Usiedliśmy. Uznałem, że nie będę psuł wieczoru przez cztery litery. Wstawiłem pizzę do piekarnika i wróciłem do salonu. Chciałem porozmawiać o czymś przyjemnym. - Widać, że zakochany. Nawet ostatnio zapomniałeś podesłać mi struktury portfela. Uśmiechnąłem się. To była nasza tradycja od ośmiu lat. Ostatni dzień miesiąca. On wysyłał swoje zestawienie. Ja swoje. Potem omawialiśmy zmiany. - A, nie, nie zapomniałem - powiedział. - Po prostu już tak nad tym nie siedzę. Zresztą niewiele się zmieniło, bo ostatnio nie dokupowałem. Poprawiłem się na krześle. - Jak to nie dokupowałeś? Problemy w pracy? - Nie, teraz mam trochę inne wydatki. Za tydzień lecimy do Japonii. Przez chwilę patrzyłem na niego bez słowa. Potrzebowałem chwili, żeby poukładać dane. Brak zakupów do portfela. HUGO. Japonia. To przestawały być niezależne zdarzenia. Mariolka opowiadała o planie wyjazdu. Miastach, hotelach, pociągach. O restauracji, do której rezerwację trzeba było zrobić dużo wcześniej. Jurek słuchał z uśmiechem. Znałem ten uśmiech. Tak wyglądał, kiedy rynek spadał dzień przed jego miesięczną wpłatą. Teraz uśmiechał się do rezerwacji stolika. - No właśnie. Trzeba też trochę pożyć. Powiedział to Jurek. Człowiek, który na weselu odsunął ode mnie koszyk z pieczywem i powiedział: „Nie zapychaj się chlebem. Poczekaj na coś lepszego. Dałeś pięćdziesiąt do koperty”. Spojrzałem na żonę. Potem na wino. Wczoraj przez dwadzieścia minut negocjowałem z obcą kobietą drugą blachę pizzy, żeby godnie przyjąć człowieka, który właśnie powiedział, że przez ostatnie osiem lat nie żył. Złapałem się za brzuch. Żona przestała się uśmiechać. - Co ci jest? - Nie wiem. Jakoś mnie ścisnęło. Jurek pochylił się w moją stronę. - Może się położysz? Skinąłem głową. - Chyba będę musiał. Przepraszam was. Mariolka od razu zaczęła zbierać swoje rzeczy. - To my chyba w takim razie sobie pójdziemy. Nie zaprotestowałem. Jurek wstał. - Stary, odpocznij. Nadrobimy po powrocie. Przy drzwiach Mariolka powiedziała, żebym się nie przejmował. Że jeszcze będzie okazja. Że następnym razem możemy się spotkać gdzieś na mieście. Przycisnąłem dłoń do brzucha trochę mocniej. Drzwi się zamknęły. Żona przez chwilę patrzyła na mnie w milczeniu. Potem zapytała: - Już ci przeszło? Wyprostowałem się. - Brzuch tak. Z kuchni dobiegł sygnał piekarnika. Pizza była gotowa. Poszedłem wyłączyć grzanie. Wino nadal stało zamknięte na blacie. Przynajmniej tego nie zdążyłem otworzyć. - On jest szczęśliwy - powiedziała żona. - Widziałem. - To dlaczego zachowujesz się, jakby wydarzyło się coś strasznego? Nie odpowiedziałem. Wziąłem telefon. Przez osiem lat, kiedy ktoś w moim otoczeniu podejmował niezrozumiałą decyzję finansową, odruchowo pisałem do Jurka. Otworzyłem naszą rozmowę. Zacząłem wpisywać: „Stary, nie uwierzysz, co się właśnie odwaliło”. Popatrzyłem na ekran. Potem skasowałem. Nie miałem już komu tego wysłać. #przyjaźń #miłość #życie

14988
Onet.pl Aug 16

Film Odyseja w reżyserii Christophera Nolana zdobył ogromną popularność, co przyczyniło się do wzrostu liczby turystów na włoskiej wyspie Favignana, gdzie kręcono niektóre sceny, a rezerwacje wzrosły o 20% od premiery filmu. #Odyseja #setjetting #turystyka

www.onet.pl
"Odyseja" wywołała turystyczny szał. Tłumy ruszyły na włoską wyspę
15362
r00t🇪🇺 Aug 13

Panie Bogucki, to poważna sprawa i w mojej ocenie zasługuje na przedstawienie maksymalnie uczciwe, rzetelne i pozbawione politycznych uproszczeń. Z tego względu odpowiedź będzie nieco dłuższa. Mam nadzieję, że poświęci Pan odrobinę więcej swojego cennego czasu na zapoznanie się z moją oceną. Starałem się oprzeć ją wyłącznie na treści komunikatu Prokuratury, przepisach prawa i wynikających z nich wątpliwościach - niezaleznie od tego, komu politycznie mogą być one wygodne. Przeczytałem cały komunikat Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, a nie tylko fragment nadający się do triumfalnego wpisu. I mam dla Pana złą wiadomość: z treści tego komunikatu ani wskazanej podstawy umorzenia w żadnym miejscu nie wynika, że badane zdarzenia były "przestępstwami politycznie urojonymi, których nigdy nie popełniono". Wręcz przeciwnie. Prokuratura ustaliła, ze w systemie hotelowym muzeum znajdowały się rezerwacje obejmujące 205 dni, oznaczone "Dyrektor" lub "Pan Dyrektor". Przy 186 dniach wpisano "klient nie przyjechał". Potwierdzono również rzeczywisty pobyt Karola Nawrockiego w apartamencie przez 10 dni podczas kwarantanny. Nie ustalono zatem, że zdarzenia były "urojone". Ustalono zdarzenia, a następnie prokurator dokonał ich określonej oceny prawnokarnej i uznał, że nie realizują znamion wskazanych typów czynów zabronionych. To różnica mniej więcej taka jak pomiędzy przeczytaniem postanowienia a przeczytaniem własnego wpisu o postanowieniu 🤷‍♂️ Co więcej, decyzja została wydana na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., czyli z powodu uznania, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Nie jest to stwierdzenie, że czynu nie popełniono. Ustawodawca taką sytuację – wraz z brakiem danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia – reguluje odrębnie w art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. 🧏‍♂️ I tutaj zaczyna się część naprawdę ciekawa, ponieważ mam kilka pytań nie tylko do Pana, ale również do Prokuratury. Po pierwsze, śledztwo obejmowało zachowania z lat 2018–2021. Tymczasem zgodnie z przytoczonym przez samą prokuraturę zarządzeniem nr 50/2017 pracownik korzystający z pokoju ponosił koszty jego utrzymania. Dopiero zarządzenie nr 16/2020 z 25 maja 2020 r. przyznało dyrektorowi prawo udzielania ulg i zwolnień z opłat 🤔 Następnie Prokuratura uzasadnia brak przekroczenia uprawnień tym, że dyrektor "mógł udzielać ulg i zwolnień z opłat" i że uprawnienie to nie było uzależnione od żadnych warunków. Bardzo dobrze. Tylko że to uprawnienie wynika z regulacji obowiązującej od 25 maja 2020 r. Wobec tego w ewentualnym zażaleniu – nie apelacji, bo jeszcze nie jesteśmy na tym etapie – sprawdziłbym bardzo dokładnie, czy Prokuratura w pełnym uzasadnieniu rozdzieliła ocenę zachowań sprzed 25 maja 2020 r. od zachowań późniejszych. Jeżeli tego nie zrobiła, późniejsze zarządzenie nie może magicznie zalegalizować wcześniejszego okresu. Prawo nie działa wstecz tylko dlatego, że dzięki temu ładniej wygląda komunikat prasowy 🤷‍♂️ Po drugie, Prokuratura dwukrotnie podkreśla, że nie ustalono "ponad wszelką wątpliwość", iż Karol Nawrocki faktycznie mieszkał w apartamencie ani że wiedział o wpisach "Pan Dyrektor". I tutaj pojawia się problem konstrukcyjny. Skoro podstawą umozrenia jest art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. – brak znamion czynu zabronionego – to dlaczego istotną częścią argumentacji staje się brak możliwości wykazania określonych okolicznosći faktycznych "ponad wszelką wątpliwość"? Nie przesądzam na podstawie komunikatu prasowego, że kwalifikacja podstawy umorzenia jest wadliwa. Pełne postanowienie może zawierać argumentację, której komunikat nie pokazuje. Ale dla sądu rozpoznającego zażalenie byłby to jeden z pierwszych punktów wymagających kontroli: czy rzeczywiście stwierdzono brak znamion czynu zabronionego, czy w istocie uznano, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na dostatecznie pewne ustalenie określonych faktów. 1/ #prawo #sprawiedliwość #Prokuratura

12063
Onet.pl Jul 14

Artykuł omawia, jak pandemia COVID-19 i zmiany w zachowaniach turystów, spowodowane niepewnością odnośnie do prognoz pogody, wpłynęły na rezerwacje wakacyjne w Polsce, które obecnie są dokonywane coraz bliżej daty przyjazdu, co wpływa na zarobki branży turystycznej. #Turystyka #PrognozaPogody #WakacjePolska

www.onet.pl
"Autostradowa rewolucja" w turystyce. Nowe drogi zmieniły nasze wakacje
16053
Przemek Langier Jul 13

Dzień dobry, @bookingcom. Jeśli nie pomaga mailowo, to zrobimy sprawę publiczną. Bo fajnie jest, jak wszystko działa, ale jak klient zostaje oszukany, to chowanie głowy w piasek. Ostatni mail bez odpowiedzi przez kilka dni, więc może zaginął - wkleję tu. Spojler: na dziś jestem oszukany na 1700 zł. I olany w komunikacji. Mail: Drodzy Państwo, nie ukrywam, że piszę ze szczytową irytacją. Jestem Państwa klientem od lat. Po liczbie rezerwacji dokonanych na bookingu oraz kwotach, które sumarycznie przez lata wydałem na noclegi rezerwowane właśnie u Was, pozwalam sobie założyć, że można klasyfikować mnie jako nieprzypadkowego, nieprzygodnego i wiernego od lat. Tymczasem traktujecie mnie na zasadzie spychologii, a budowane przez lata zaufanie właśnie zaczyna uciekać wraz z moją chęcią dalszego korzystania z Waszego serwisu. Do rzeczy. Od tygodnia (teraz to już dłużej) obserwuję, jak jestem spychany - najpierw przez hotel będący w Państwa bazie jestem informowany, że moją rezerwację anulował booking, później przez booking jestem informowany, że jednak hotel. W wygodny sposób poprosiliście Państwo hotel o kontakt ze mną - kontakt, który do dziś nie nastąpił. Z posiadanej przeze mnie wiedzy na temat systemu, jaki stworzyliście, wynika, że przedpłacone pieniądze nie trafiają bezpośrednio na konto hotelu, lecz na konto bookingu, który po wykonanej usłudze przesyła je do hotelu. Napiszę dużymi literami: USŁUGA NIE ZOSTAŁA WYKONANA. NA MIEJSCU MUSIAŁEM SWÓJ WCZEŚNIEJ ZAPŁACONY NOCLEG OPŁACIĆ PONOWNIE, BO KTOŚ - ZUPEŁNIE MNIE NIE INTERESUJE, KTO - ANULOWAŁ MÓJ JUŻ ZAPŁACONY NOCLEG. Jakim cudem wobec tego wciąż nie odzyskałem swoich pieniędzy za NIEWYKONANĄ usługę? Dlaczego mimo zgłaszanej reklamacji, udokumentowanej we wcześniejszej korespondencji wyciągami z moich kart (z których jasno wynika, że dwukrotnie zapłaciłem za ten sam hotel w tej samej dacie - raz na stronie bookingu, drugi raz na miejscu w hotelu) Państwo wciąż nie oddali mi pieniędzy, które trafiły na Wasze konto? Spodziewam się, że osoba, która czyta tego maila, ma to gdzieś, natomiast mam również nadzieję, że czyta go jakiś supervisor, który zdaje sobie sprawę z powagi budowania relacji z klientami. Jeszcze raz: najzwyczajniejszą sprawiedliwością, a nie kwestią uznaniową, jest oddanie mi pieniędzy za niewykonaną usługę zamówioną za Państwa pośrednictwem. Nie skontaktowanie mnie z hotelem, nie kontynuowanie korespondencji, tylko oddanie mi pieniędzy. Tego wymaga zwyczajna uczciwość. Sprawa dotyczy rezerwacji nr 5179225269, ale to wiecie, bo macie maile na skrzynce wraz z PIN-em do rezerwacji. #Bookingu #Reklamacja #Zaufanie

19267
Gutab💯 ن Jun 7

Zaskakuje, z jaką łatwością dziesiątki polityków podpisało się pod sukcesem Mai Chwalińskiej. Gratulacje połączone z bezwstydnym lansem. A przecież ona i jej zespół nawet nie mieli środków na rezerwację hotelu w Paryżu. Chory system preferujący dopłaty dla obscenicznych artystów. #polityka #sukces #sztuka

13148
Janusz Piechociński May 17

Komisja Europejska przedstawiła projekt przepisów upraszczających rezerwację podróży, zwłaszcza między państwami członkowskimi UE, wprowadzając jeden bilet na podróże kolejowe realizowane przez różnych przewoźników. #UE #podróże #kolej #EU #PL

120
Onet Wiadomości May 14

Stefan Batory, twórca aplikacji Booksy, w rozmowie z Business Insider Polska podkreślił, że rozwój sztucznej inteligencji może znacznie zmienić rynek usług, umożliwiając m.in. rezerwacje na podstawie zdjęć, a jego celem jest zdobycie rynków USA, Hiszpanii i Polski, z możliwością dalszego rozwoju, jeśli technologia AI nie zmieni zasad gry. #AI #sztucznainteligencja #Booksy

wiadomosci.onet.pl
AI wkracza na rynek usług. Porówna cię ze zdjęciem
16177