BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#dane
Dnevnik 1h

Vučić announced that the remains of Ratko Mladić, convicted of genocide, will arrive in the homeland today. (translated)

Vučić: Posmrtni ostanki Ratka Mladića bodo danes prispeli v domovino

As the president announced, tariffs on cars produced in Canada would be 25%, "and if necessary, 50 or even 100%." They need us, we do not need them, Trump stated, citing data according to which nearly 95% of Canadian trade is directed. (translated)

SDS 1h

Na pravnomočna gradbena dovoljenja se je čakalo tudi pet let ali več. Vlada se je odločila, da temu naredi konec. Minister Matoz je danes napovedal korenito spremembo zakonodaje. Cilj bo zagotoviti izdajo gradbenega dovoljenja v roku 60 dni od popolnosti vloge in odpraviti zaostanke na upravnih enotah. Minister Franci Matoz in ministrica mag. Polona Rifelj izpolnjujeta eno od ključnih predvolilnih obljub. 🇸🇮🤝 #gradbenaDovoljenja #zakonodaja #Slovenija

Islandzkie bajki "Dla Pieniędzy" Paweł Swinarski z "Dla Pieniędzy" opowiada o antyunijnym buncie młodych ludzi w Islandii. Szkoda, że zmyślił te rewelacje, powielając narrację zbieżną z rosyjską propagandą. Zobaczcie, jak członek Rady Nowych Mediów rzeźbi w faktach pod z góry ustaloną tezę i ignoruje niewygodne dane. #Islandia #propaganda #media

Herrje. Es reißt wirklich nicht ab. 😵‍💫 Kaum ist das Russische Haus in Berlin politisch angezählt, taucht die nächste Baustelle auf: Dresden. CORRECTIV berichtet heute über eine Villa in der Zittauer Straße 29, die von der deutschen Vertretung der sanktionierten russischen Staatsagentur Rossotrudnitschestwo verwaltet wird. Russland selbst führt das Gebäude als „Russisches Zentrum für Wissenschaft und Kultur“. Mieter ist seit Jahren das Deutsch-Russische Kulturinstitut (DRKI). Laut Berichten des russischen Rechnungshofes wurde ihm die Immobilie von Rossotrudnitschestwo zwischen 2002 und mindestens 2019 unentgeltlich überlassen. Und nun wird es interessant. Das DRKI bietet Sprachkurse und eine Bibliothek an – also auf den ersten Blick klingt alles sehr Kultur, Freundschaft und Dostojewski. Daneben betreibt es allerdings auch ein Servicebüro für konsularische Unterlagen russischer Staatsangehöriger. Und zuletzt soll der Verein vor allem durch prorussische Veranstaltungen aufgefallen sein. Laut Correctiv soll er im Dezember 2025 seine Räume sogar einem russischen Juristen zur Verfügung gestellt haben, der eine Art Rechtsberatung zum Kauf von Immobilien in der besetzten Ostukraine anbot. Mitten in Deutschland. In Dresden: der Verkauf von Kriegsbeute, an dem noch immer Blut haftet. Ich gehe zumindest nicht davon aus, dass dort Ukrainer hereinspazieren und sagen: „Ach, ich habe da noch ein Häuschen im Donbas – könnten Sie mir das verkaufen?“ 🤨 Außerdem beherbergte das Institut offenbar ein „Russisches Zentrum“, das von der ebenfalls EU-sanktionierten Stiftung Russkiy Mir gefördert wurde. Der sächsische Grünen-Innenpolitiker Valentin Lippmann befürchtet nun, dass Dresden zum „Auffangbecken“ für die bisherigen Aktivitäten in Berlin werden könnte, und fordert Bund und Land auf, auch dieser Dependance „unverzüglich das Wasser abzugraben“. Und jetzt kommt der wirklich hübsche Teil: Die Dresdner Nutzung ist offenbar gar nicht vom deutsch-russischen Abkommen gedeckt, auf das sich Rossotrudnitschestwo beruft. Eine entsprechende Vereinbarung, der das sächsische Kabinett 2019 zugestimmt hatte, ist laut Staatsregierung nie in Kraft getreten. Das Auswärtige Amt erklärt außerdem, die Villa habe keinen diplomatischen oder konsularischen Charakter. Mit anderen Worten: Berlin soll dichtgemacht werden. Und kaum fragt man sich, wohin die Aktivitäten möglicherweise wandern könnten, steht da in Dresden schon seit Jahren eine russische Villa mit Rossotrudnitschestwo-Anbindung, prorussischen Veranstaltungen, Russkiy Mir und erstaunlich interessanter Rechtslage herum. Manchmal muss man die Matroschka eben nur weiter aufmachen. 🪆🪆🪆🪆🪆🪆🪆🪆🪆🪆🪆☝️ #Russland #Dresden #Kultur

I to jest grafika nad którą należy się pochylić z kilkoma sugestiami do przemyślenia: 1. 2/3 kosztów wytworzenia to podatek ETS 2. Realny koszt, czyli bez ETS jest niższy/porównywalny z kontraktami CfD i znacząco niższy niż CfD dla offshoru, 3. To są dane dla starych elektrowni, dla nowych, których mamy około 6GW, te koszty są znacząco niższe, zużycie paliwa około 30% niższe, 4. Elektrownie węglowe nie generują kosztów następczych, tak jak NOZE. 5. ETS winduje ceny na giełdzie, aby potem można pokazać jaki węgiel jest drogi. 6. ETS wyznacza ceny kontraktów dla NOZE. #ETS #energetyka #podatki

Danish intelligence services warn that Russia is actively preparing sabotage actions targeting Denmark and its defense industry, recruiting citizens via social media to facilitate these operations. (translated)

La Russie prépare "activement" des actions de sabotage contre le Danemark, selon les services de renseignement du royaume

The Danish intelligence service warns of specific Russian sabotage acts targeting the defense industry in Denmark and calls on the population to remain vigilant. (translated)

Dänischer Nachrichtendienst warnt vor russischen Sabotageakten

#ZdenkaJan je leta 2023 prevzela vodenje Zveze društev upokojencev Slovenije (ZDUS), tri leta bila tiho in podpirala norost ex PV Goloba. Danes pa naenkrat ugotovi stisko starejših; »Prazna denarnica in nedostopnost zdravstva!« https://t.co/iSQWHAjCHB #ZdenkaJan #ZDUS #starejši

Smrtonostnih strel pri nas to leto kar ni konca. 🥲 Za možem udarilo tudi mene, prišlo hudo za mano. In potem danes od doma pošljejo košček božjega zdravila, košček največje ljubezni za ozdravitev. ❤️Košček maminega štrudlja. Draga moja Mimi, vse bo v redu z mano. 🌺 https://t.co/qO5lfIcJ0Z #ljubezen #ozdravitev #družina

D

Denmark's intelligence service warns of Russian sabotage, particularly against companies in the defense industry, in order to undermine support for Ukraine. (translated)

Dänemarks Geheimdienst warnt vor russischer Sabotage

Drugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna. Godzina 10:43. Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem. O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica. - Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała. - W jakiej sprawie? - Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji. - Co zrobił? Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy. - Wolałabym porozmawiać osobiście. Nie lubię takich odpowiedzi. - Czy sprawa jest pilna? - Kilkoro dzieci płakało. Odłożyłem długopis. - Czy syn kogoś uderzył? - Nie. - Obraził? - To zależy, jak rozumiemy obrażanie. Czyli nie. Pojechałem. Wychowawczyni czekała w sali. Syn siedział obok. Spokojny. Ręce na kolanach. Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami. Usiadłem. - Co się wydarzyło? Pani westchnęła. - Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach... Klasyczny błąd. Pierwszy tydzień szkoły. Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców. - I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą. Spojrzałem na niego. - Śmiali się? Syn wzruszył ramionami. - Trochę. - Co im odpowiedziałeś? - Najpierw nic. Dobrze. Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację. - A później? - Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji. Wychowawczyni zamknęła oczy. Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować. - Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt. Popatrzyłem na kartkę. Na górze widniał napis: „Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”. Poniżej tabela. Kraj. Liczba osób. Liczba dzieci. Szacowany koszt jednego wyjazdu. Częstotliwość. Hipotetyczna wartość inwestycji. Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty. Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia. - Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn. - I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni. - Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku. - I co odpowiedział? - Że prawie co roku. - Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem. - Dlatego dopytałem. Spojrzał na swoją kartkę. - Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat. - Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych. - Jakiej stopy użyłeś? - Osiem procent. Zmarszczyłem brwi. - Po podatku? - Nie. - Następnym razem zaznacz założenia. - Dobrze. Wychowawczyni spytała się: - Czy pan uczy syna takich rzeczy? - Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny. Pani zacisnęła usta. - Pan uważa, że to jest w porządku? Zastanowiłem się. - Zależy, co powiedział później. - Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn. Pani uniosła głowę. - Właśnie o tym mówię. - Ale to jest prawda - powiedział młody. - Nie chodzi o to, czy to jest prawda! Syn spojrzał na mnie. Ja spojrzałem na niego. To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda. Pani próbowała tłumaczyć: - Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać. - Ja ich nie zawstydzałem. - Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać. - Bo zrozumiała procent składany. - Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych. Musiałem interweniować. - Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia. Syn spojrzał na mnie zaskoczony. Podniosłem lekko rękę. Jeszcze nie skończyłem. - Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu. Pani patrzyła na mnie nieruchomo. - Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu. - Ja też nie. Wychowawczyni westchnęła. - Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę. Spojrzałem na niego. On spojrzał na mnie. - Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem. - Za ocenianie rodziców innych dzieci. Syn się wtrącił: - Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie. Przesunął palcem po tabeli. - Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo. Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko: - Proszę z nim porozmawiać. Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał: - Mam ich przeprosić? Spojrzałem na niego. - Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń. - A za resztę? - Nie. Skinął głową. - A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach? Zastanowiłem się. - Możesz. Przerwa. - Ale uwzględnij inflację. #FIRE #edukacja #finanse #rodzicielstwo

Danish intelligence services warn that Russia is preparing sabotage actions against the Danish defense industry and is trying to recruit Danish citizens to facilitate these operations. (translated)

Serviciile de informații din Danemarca avertizează că Rusia pregătește acțiuni de sabotaj împotriva industriei de apărare

Danish intelligence warns of active sabotage preparations by Russia against Denmark's defense industry and attempts to recruit Danes. (translated)

Des actions de sabotage "activement" préparées par la Russie? Les renseignements danois tirent la sonnette d'alarme

Jak mówiłem, że aktualny system kaucyjny jest do niczego, to wiele osób się sprzeczało. A teraz wyszły dane, że 650 mln zł kaucji nie zostało zwrócone i wpadło na konto prywatnych firm obsługujących system kaucyjny. Teraz już wiecie o co w tym chodzi. Wiecie, dlaczego nie jest im na rękę usprawnienie oddawania butelek. Wiecie, dlaczego musicie przynosić niezgniecione butelki, a w domu robić sobie wysypisko. Jak dla mnie, większego przekrętu w Polsce nie ma co szukać... Jesteśmy okradani na grube miliardy. #Polska #ekologia #pieniądze

D

Beate Meinl-Reisinger emphasizes the necessity for a stronger preparation against Russia's hybrid warfare, after Denmark uncovered Russian sabotage plans and Germany sees a high level of threat. (translated)

Meinl-Reisinger zu Russlands hybrider Kriegsführung: "Müssen uns zukünftig stärker wappnen"

Še vedno se nekateri ne morejo sprijazniti z rezultati volitev. Za vse, kar je bilo zadnjih 20 let narobe v tej državi smo krivi Zoran,Boris in jaz. Delat se spravite! Ljudje imajo dovolj zdrah in nenehno povzročanje občutka razdora. Zaslužijo si občutek miru in stabilnosti. Naslednje volitve so čez 3 leta in pol. Lahko bi to posnela vsak dan v novih oblačilih z mini mikrofonom v roki, pa mi divja potrošnja in kaviar socializem ne diši. Tak da,danes samo pisna izjava... #volitve #stabilnost #mir

Kurier 12h

Danish authorities have reportedly uncovered Russian sabotage plans against companies in the defense industry to stop supplies for Ukrainian defense and restrict Denmark's support for Ukraine. (translated)

Sabotagepläne: Russland nimmt dänische Rüstung ins Visier

Denmark uncovers Russian sabotage plans - Norway seizes cruise ship (translated)

Digi24 12h

Danish secret services have warned that Russia is planning sabotage actions against companies in Denmark, especially in the defense industry, to stop the military support given to Ukraine. (translated)

Rusia plănuiește acțiuni de sabotaj în Danemarca, susțin serviciile secrete daneze. Cum acționează rușii