BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Rowe

Znany dziennikarz wystawił na OlX rower swojej córki, bo z niego wyrosła i chciał jej kupić nowy. Zadzwonił do niego człowiek z wschodnim akcentem i oskarżył go o kradzież tego roweru i powiedział mu, że jak mu odpali kilka stów to go nie zgłosi na policję. Dziennikarz odmówił. Dzisiaj przyszła do niego policja. Link do całości nagrania pod spodem. W jakim kraju żyjemy?! #polska #rower #nielegalne

Kasjopea 21h

OŚWIADCZENIE pani od historii w sprawie zbliżających się wyborów parlamentarnych ❗️❗️❗️ Ponieważ wielu Uczniów pyta mnie : "Proszę pani...na kogo będzie pani głosowała ???" Dlatego odpowiadam ⬇️ Będę głosowała na tych polityków dla których priorytetem życiowym są : "Bóg, Honor i Ojczyzna". A jak to ma wyglądać w praktyce ❓❓❓ Ano tak ⬇️ Pan prof. Jan Grabowski : "Gdy granatowy policjant jechał rowerem zabijać Żydów, dostawał diety, „kilometrówki”. Mamy więc karteczki : „Na likwidację Żydów pojechałem. Kowalski Jan” czy coś w tym guście". Pani od historii : Śp. Władysław Cieśla (na zdjęciu) - granatowy policjant z Jarocina/Zarzecza koło Niska. Dzięki pracy w granatowej policji wiedział o transportach schwytanych Żydów z Zarzecza do Janowa Lubelskiego. Informował o nich partyzantów AK, którzy organizowali „napady” na furmanki. Żydzi mogli uciec w zamieszaniu, furman (czasami sam Cieśla) musiał odnieść pozorne obrażenia, żeby zachować pozory. Ocaleni często nie wiedzieli, że akcja miała na celu ich ratunek. Tak było np. w 1943 kiedy Władysław Cieśla miał dostarczyć na Gestapo Friedę Ashenberg z dziećmi Temą i Mordechajem. Zamiast tego skontaktował się z AK i zaaranżował napad na furmankę, którą sam powoził. Rodzina uciekła i przeżyła wojnę. Po 1945 r. świadczyła na jego korzyść, gdy UB aresztowało go za służbę w granatowej policji - to uratowało go przed skazaniem. Prokurator generalny w nowym Rządzie czyta mój wpis a następnie pisze na "X" : "Pani Anito dziękujemy za Pani służbę dla Polski, powołałem zespół 100 prokuratorów, którzy zajmą się tropieniem antypolonizmu !". Teraz rozumiecie ??? Ja spokojnie prowadzę naszą Szkołę, otoczona szacunkiem i estymą rządzących 😊. Dobrze. Ale to na razie melodia przyszłości i Waszej mądrości i odpowiedzialności. A na dzień dzisiejszy ⬇️ - klikamy RT - dodajemy lekcje do Zakładek - piszemy komentarze. A Uczniowie którzy mogą sobie pozwolić : wspierają zbożną pracę pani od historii https://t.co/uYX0ELCMFj #Polska #Historia #Wybory

The police from Jarosław are searching for 14-year-old Piotr Maciałek, who went missing on August 23 after leaving home and riding his bicycle towards Wiązownica, not returning or contacting his family. (translated)

Pilny apel policji. Trwają poszukiwania 14-letniego Piotra

🚨40M€ + 5M€ ! C’EST CE QUE L’ATALANTA EST PRÊTE À OFFRIR POUR S’ATTACHER LES SERVICES DE JONATHAN ROWE !!! 🖤💙🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 L’ailier anglais veut rejoindre la Dea. Les négociations entre les deux clubs sont en cours. 🗞️ (@Santi_J_FM) https://t.co/YOx6Wxpd9d #Atalanta #FootballTransfers #JonathanRowe

🚨 L’ATALANTA PROPOSE 40M€ + 5M€ DE BONUS POUR JONATHAN ROWE 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 !!!! 💰💙🖤 Le joueur veut rejoindre l’Atalanta. Négociations en cours. 🗞️ @Santi_J_FM https://t.co/yPnYVlXj6W #Atalanta #Transferts #Football

In mattinata Jonathan Rowe ha comunicato al Bologna di volersi unire all’Atalanta. L’offerta del club bergamasco tocca quota 40 milioni di euro bonus compresi. #Calcio #Calciomercato #Atalanta

🚨 JONATHAN ROWE 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 VEUT REJOINDRE L’ATALANTA ET L’A FAIT SAVOIR À BOLOGNE ! 💙🖤 Une offre de 40M€ est sur la table. 💰 Les termes personnels ont été acceptés par le joueur. 🗞️ @FabrizioRomano https://t.co/oo96geXOUD #Atalanta #Bologna #Transferts

🚨⚫️🔵 Jonathan Rowe has told Bologna’s ownership and management in direct meeting with his agents his desire to move to Atalanta. Personal terms have been agreed and Rowe wants the move; up to Bologna as €40m package bid remains on the table. https://t.co/7dZib2mrCs #JonathanRowe #Bologna #Atalanta #IT #GB

Atalanta e Bologna hanno raggiunto un accordo di massima per Rowe. Di Vaio e Sartori stanno lavorando per un sostituto all'altezza, condizione necessaria per dare il via libera all'operazione. Affare da oltre 40M, bonus inclusi. @sportmediaset #Calciomercato #Atalanta #Bologna

❗️EX-OM : L'Atalanta pose 40M€ + 5M€ de bonus sur Jonathan Rowe. Le joueur veut rejoindre l'Atalanta. [🎖@Santi_J_FM] #Transferts #Football #Atalanta

🚨 L’ATALANTA OFFRE DÉSORMAIS 40 M€ + 5 M€ DE BONUS POUR JONATHAN ROWE 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 ! 💙🖤 Le joueur veut venir. 🗞️ @Santi_J_FM https://t.co/LcL9AF5xI9 #Atalanta #Transferts #Football

🚨 En cas d’échec de la piste menant à Jonathan Rowe 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿, L’ATALANTA VISE ÉGALEMENT IGOR PAIXAO 🇧🇷 !!! 💙🖤 🗞️ @LaMinuteOM_ https://t.co/Ea4PLBw8LJ #Transferts #Football #Atalanta

#Rowe: l’offerta dell’#Atalanta è di 30 milioni più 5 di bonus. Il #Bologna per ora ha detto no, l’#Atalanta potrebbe aumentare in caso di una cessione importante (non De Ketelaere). Il retroscena: Rowe era stato proposto alla #Roma prima dell’operazione #Castro #Calcio #Calciomercato #Atalanta

L’Atalanta si avvicina a Jonathan Rowe. Nuovi contatti anche nelle ultime ore e trattativa avanzata tra le parti: il Bologna è già alla ricerca di un sostituto. Rowe è diventato il primissimo obiettivo di Cristiano Giuntoli per rinforzare quella zona di campo. #Calciomercato #Atalanta #Bologna

🚨 L’ATALANTA A ENVOYÉ UNE OFFRE DE 40M€ À BOLOGNE POUR JONATHAN ROWE 🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 ! 💙🖤 L’offre a été refusée. ❌ 🗞️ @Santi_J_FM https://t.co/kmfHcfDVFS #Atalanta #Bologna #TransferNews

PIJANY 15-LATEK NA ROWERZE ZWYZYWAŁ POLICJANTÓW 15-letni mieszkaniec Osieka został zatrzymany przez policję, gdy nocą jechał rowerem bez oświetlenia i slalomem. Badanie wykazało 1,87 promila alkoholu w organizmie. Podczas interwencji nastolatek miał również znieważyć funkcjonariuszy. Sprawą zajmie się sąd rodzinny. Policjanci ustalają także, skąd 15-latek miał alkohol i kto mógł mu go sprzedać lub podać. #Bezpieczeństwo #Młodzież #Prawo

Hulajnoga po drodze wojewódzkiej i pretensje mamy do policji W niedzielę na drodze wojewódzkiej nr 241 koło Wągrowca policjanci zatrzymali nastolatka, który jechał hulajnogą elektryczną bez kasku i bez wymaganych uprawnień. Na miejsce przyjechała 37-letnia matka chłopca. Funkcjonariusze wyjaśnili jej, że jazda po trasie, gdzie obowiązuje prędkość powyżej 30 km/h, jest niebezpieczna. Reakcja? Kobieta miała pretensje do mundurowych i stwierdziła, że syn nie dostał hulajnogi po to, żeby jeździć rowerem. Sprawa trafi do sądu: -matka odpowie za brak nadzoru nad dzieckiem poniżej 16 lat, nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny. ℹ️KPP w Wągrowcu #hulajnoga #bezpieczeństwo #policja

Ależ mam problem z tym naszym polskim morzem. Mamy przecież przepiękne, wspaniałe plaże. Piasek aksamitny, bielutki, sypki, mało gdzie w Europie jest tak super. Mamy piękną naturę dookoła. Wydmy czy gęsto porośnięte wzgórza i parki narodowe (np. w okolicach Międzyzdrojów) wyglądają bajecznie jak z filmów studia Ghibli. Mamy pieniądze unijne na renowacje. Widać, że promenady, skwerki, chodniki, infrastruktura rowerowa i inne podobne są dofinansowane, a tabliczek unijnych jest niemal tyle, co smażalni ryb. Mamy doskonały porządek. Zdziwiło mnie, ze w Świnoujściu przy morzu jest wręcz… sterylnie czysto. Codziennie służby miejskie sprzątają, zero walających się śmieci czy butelek, zero nieczystości, wygląda to pięknie. A co poza tym? Mamy kompletną cepeliadę. Nikt nie panuje nad tym jak wyglądają oznakowania lokali, jakie są reklamy, jaki jest hałas i chaos, jakie tony chińskiego badziewia się przewala codziennie. Mamy knajpiany valuemaxxing. Tyle, że po stronie właścicieli lokali. Oczywiście, można znaleźć tanie miejsca, ale słowo klucz to „znaleźć”. A tak, to poza cenami drastycznie niewystarczająca liczba niezadowolonych (to nie dziwi) pracowników, stoły klejące, toalety brudne, a towar smażony w najtańszym oleju na najtańszym sprzęcie. Mamy rządy deweloperów. Autentycznie zdębiałem, jak zobaczyłem bloki budowane w Międzyzdrojach DOSŁOWNIE na wydmach. Zaraz przyklejone do parku narodowego. W Świnoujściu absolutny horror architektoniczny, zero ładu i składu, „modernistyczne” straszaki co chwile ranią oczy, a wielkie hotele wyłaniające się zza horyzontu przypominają Ohmu zmierzające ku morzu. Mamy brak tradycji i brandingu. Przez te prawie 40 lat mogliśmy wyrobić tyle tradycji: przede wszystkim kulinarnych i pamiątkowych (bursztyn). Tymczasem nad morzem sprzedaje się przede wszystkim generyczne gówno do jedzenia: czipsy z ziemniaka, dziwne importowane lody, jakieś desery z tiktoka w „lounge cafe” i wspomniany wyżej chiński plastik. — Te wszystkie wady uwypukla dosłownie 12-minutowa podróż autem ze Świnoujścia do Ahlbecku, niemieckiej, przygranicznej miejscowości. Oglądająca zarówno polską, jak i niemiecką stronę po raz pierwszy żona spytała czy wjechaliśmy do Disneylandu (w którym byliśmy miesiąc temu). Idealnie zadbana zieleń. Stare, urocze budownictwo zaopiekowane, jakby powstało wczoraj. Praktycznie brak nowoczesnych horrorków architektonicznych. Nie wciska się świecących lampek i barakowozów w każdą możliwą przestrzeń. W większości jakieś stare knajpy z cenami w żaden sposób nie droższymi niż u nas (różnica w mocy nabywczej…!)… — To nie jest tak, że tam jest idealnie, a u nas wszystko do dupy. Co to to nie. Ale przeokropnie boli, że jest TAK BLISKO. Że tak niewiele brakuje, abyśmy byli dosłownie europejską top-lokalizacją wakacyjną. Nawet „bez pogody”, jak jest 20 stopni, to i tak jest co robić i na zmianę z upalnymi dniami to wypada super. A starczyłoby pokierować się trochę bardziej długofalowym planem, nie na wszystko zezwalać, poszukać partnerów „na poziomie” i ze zrozumieniem prawdziwej siły, dofinansować, wybierać perły. Ot, w Świnoujściu znaleźliśmy piekarnię Zakwas Kontrolowany - z pieczywem lepszym niż sieciowym (nie używam słowa „rzemieślnicza”, bo nie znaczy ono nic), nawet w rozsądnych cenach. Jedno miejsce, schowane na osiedlu. I co? I CODZIENNIE kolejka jeszcze przed otwarciem, czekałem prawie godzinę na chleb, chore. Jakościowe, nieoscamowane rzeczy się bronią, warto byłoby je pompować. Promować. Ściągać. Szukać miejsc starych, jakoś je pooznaczać, zrzeszyć, zachować ten „heritage”. Wydobyć dumę z tych właścicieli niewielkich lokali, którzy od lat działają. Uhonorowani też by się pewnie przyłożyli bardziej. A nie, że idziemy do jednej z knajp zawartych w przewodniku Michelin, to nie dość, że umiejscowiona w nowym, wielkim hotelu, to jeszcze… w sobotnie popołudnie, mimo braku jakichkolwiek oznaczeń, zamknięta, bo ktoś z hajsem urządził sobie w niej kinderbal. W restauracji z przewodnika, w sobotę popołudniu. Tym bardziej, że osoby może w wieku do 40 lat nie zrozumieją, ale to jest potężny, POTĘŻNY plus, że można wsiąść we własne auto lub pociąg i po kilku godzinach jazdy autostradą lub drogą szybkiego ruchu dojechać POD SAMO MORZE (tak, teraz można już pod samo morze z całej Polski). Nie martwimy się, gdzie mamy płyny w walizce. Nie zastanawiamy, czy nie jest 5cm za długa albo 3kg za ciężka. Nie przechodzimy przez bramki bezpieczeństwa ani nie czekamy na wolny slot na lotnisku. Nie zostawiamy depozytu z kredytówki w wypożyczalni aut. Nie szukamy dodatkowego ubezpieczenia. Jest masa drobnych i w gruncie rzeczy upierdliwych czynności, do których przywykliśmy (my, ekhm, młodzi), których tu po prostu nie ma. Wsiadamy, jedziemy, wysiadamy nad morzem i mamy relaks. PIĘKNA sprawa. A potem już spacer po plaży lub nostalgicznie pachnących wydmach z rodzinką lub Edytą Bartosiewicz albo Varius Manx na słuchawach, gdzie naprawdę uderza to inaczej, dużo mocniej. 90sPolskaMaxxing w pełni. I tym wpisem zupełnie nic nie zmienię, bo pewnie buntując się przeciw blokom na plaży „jestem antypostępowy”, ale trudno. Kto się nie boi takiej betonozy, niech obejrzy na Netflixie Pom Poko (Szopy w natarciu) Isao Takahaty i Księżniczkę Mononoke Hayao Miyazakiego. Igranie z naturą to ryzykowna sprawa! No ale cóż, i tak wrócimy. Polskie morze można tylko kochać. #PolskieMorze #Plaże #Turystyka

Pięknie! Oby tak dalej, trzeba powstrzymać demolowanie stolicy w imię chorych ideologii. Od razu też odpowiadam na ewentualne polemiki: w mieście potrzebna jest zieleń czy drogi dla rowerów. Ale jest ogromna różnica między dbaniem o zieleń i rozsądnym zwiększaniem jej ilości czy między tworzeniem dróg dla rowerów z uwzględnieniem potrzeb innych a tym, co odstawia ratusz, który systemowo dyskryminuje kierowców, celowo odbiera im przestrzeń, miejsca parkingowe, utrudnia życie i mieszkańcom miasta, i ludziom, którzy w nim nie mieszkają, ale tam pracują czy załatwiają swoje sprawy (i mają dokładnie takie samo prawo korzystać z miejskiej infrastruktury). #Zieloność #Infrastruktura #Miasto

The French route La Loire à Vélo has been recognized as the most beautiful cycling route in the world in the ranking of "Time Out" magazine, offering picturesque views, numerous castles, and the opportunity for active recreation in the heart of the Loire Valley, a region famous for its vineyards, cuisine, and rich history. (translated)

Zabytki, winnice i 900 km raju. Oto najpiękniejsza trasa rowerowa świata