BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Sojusze

Chalil al-Hajja został nowym szefem biura politycznego Hamasu, zastępując tymczasową radę kierowniczą, a jego wybór, który odbył się z wyraźną przewagą głosów, odzwierciedla bliskie sojusze z Iranem oraz zamiar utrzymania władzy w Strefie Gazy. #Hamas #ChalilAlHajja #StrefaGazy

Klamka zapadła. Wybrano nowego przywódcę Hamasu

Ale żeby komunikacyjny burdel ze stosunkiem do banderowskiej Ukrainy próbować przykryć sojuszem senackim @pisorgpl z Bezpartyjnymi Samorządowcami? Nie ma dla Nowogrodzkiej nic gorszego niż to, że w oczach milionów nielewicowych wyborców staje się coraz większym pośmiewiskiem. #Polska #Ukraina #Polityka

#802 To the East of the Middle East - USA bombards Iran. Iran counterattacks - Trump at the NATO summit - Assassination attempt on Macron? - Le Pen for president of France? - Australia is building alliances - Congress members want sanctions against Russia - Missiles for Europe - Secrets (translated)

This is another important moment in the history of our security cooperation with the USA. It is on such foundations that we must build our alliances. And we are building to ensure that Poland is safer, and our defense industry provides not only security, jobs, but also a reason for. (translated)

Kafir 2w

ROSJA MA ATOM, ARMIĘ I IMPERIUM W GŁOWIE. UKRAINA WALCZY O PRZEŻYCIE. A CZĘŚĆ POLSKI DALEJ MA PAŁĘ Z MATEMATYKI I GEOGRAFII Porównajmy potencjały tak na zimno. Bez serduszek, bez chorągiewek i bez tej intelektualnej kawy z mlekiem sojowym, którą karmią ludzi zawodowi patrioci z internetu. Ukraina to około 37 milionów ludzi. Rosja to około 130 milionów, a według części zestawień nawet więcej. Już sam stosunek ludności daje Moskwie przewagę około trzy i pół do jednego. To nie jest drobna różnica. To jest worek mięsa, rezerw, poborowych, robotników, kierowców, mechaników, matek płaczących nad trumnami i dalej działającego państwowego młyna do mielenia ludzi. W żołnierzach czynnych różnica jest mniejsza, bo Ukraina jest już państwem zmobilizowanym wojną. Szacunki mówią o około 900 tysiącach żołnierzy po stronie Ukrainy i około 1,3 miliona po stronie Rosji. Ale w potencjale ludzkim Rosja dalej ma głębszy dół. Ludzi zdolnych do służby ma kilka razy więcej. Ukraina walczy a w zasadzie już pluje krwią z płuc. Rosja walczy brudnym magazynem, łagrem, poborem, demografią i pogardą dla własnych trupów. W sprzęcie bajki dla dzieci też nie ma. Czołgi: około 1120 Ukraina, około 5630 Rosja. Pojazdy opancerzone, czyli transportery, BWP, wozy wsparcia i całe to żelastwo do wożenia piechoty pod ogień: około 45 tysięcy Ukraina, ponad 126 tysięcy Rosja. Artyleria samobieżna: Ukraina około 680 kontra Rosja ponad 3600. Artyleria holowana: Ukraina około 625 kontra Rosja prawie 6000. Wyrzutnie rakietowe: około Ukriana 288 kontra Rosja prawie 2500. W powietrzu przepaść jest jeszcze bardziej brutalna. Ukraina ma około 350 statków powietrznych. Rosja ponad 4200. Myśliwce: około 88 kontra ponad 860. Śmigłowce: około 140 kontra ponad 1600. Śmigłowce szturmowe: około 39 kontra ponad 550. Dlatego Ukraina nadrabia dronami, rozpoznaniem, pomysłowością, zachodnią pomocą, krwią i tempem uczenia się, które zawstydza rosyjski beton. Bo w klasycznej tabelce Rosja wygląda jak walec. Zardzewiały, pijany, prowadzony przez idiotów, ale nadal walec. Do tego dochodzą pieniądze. W 2026 roku Moskwa dalej pompuje w wojsko potężne środki. Planowane rosyjskie wydatki wojskowe czyli około 190–193 miliardy dolarów przy. To nie jest sąsiad z problemami. To jest państwo ustawione na wojnę. Nie chwilowo. Nie przypadkiem. Nie dlatego, że Putin miał gorszy poranek i źle mu się śniła mapa. Cały system został przestawiony na produkcję przemocy. Fabryki, budżet, propaganda, szkoła, telewizja, służby, armia, więzienia i cmentarze pracują w jednym kierunku. A nad tym wszystkim leży jeszcze atom. Ukraina głowic jądrowych nie ma. Zero. Rosja ma około 4400 głowic w wojskowym zasobie jądrowym, plus część wycofanych czekających na demontaż. I dlatego Rosja może kompromitować się operacyjnie, palić ludzi tysiącami, grzęznąć w błocie, a potem i tak szantażować pół świata czerwonym guzikiem jak pijany bandyta z granatem w windzie. Więc nie, Ukraina nie zatrzymała Rosji dlatego, że była silniejsza na papierze. Zatrzymała ją dlatego, że miała wolę walki, zachodnie wsparcie, adaptację, drony, rozpoznanie, dowódców uczących się szybciej niż rosyjski beton i naród, który nie chciał iść pod moskiewski but. Rosja nie jest groźna dlatego, że jest mądra. Rosja jest groźna dlatego, że jest wielka, brutalna, tania w ludzkim życiu, głęboka magazynowo, ustawiona budżetowo na wojnę i uzbrojona w atom. To jest nieokrzesany sąsiad z łomem, kałachem, magazynem trupów, przemysłem przestawionym na zabijanie i bombą jądrową w piwnicy. Ukraina jest państwem wyniszczonym wojną, zależnym od Zachodu, broniącym własnego terytorium i walczącym o przetrwanie. Ma armię doświadczoną, twardą i groźną, ale nie ma potencjału, żeby zagrozić Polsce w takim sensie, w jakim zagraża Rosja. Ukraina może być trudna, niewdzięczna, politycznie irytująca, historycznie ciężka i czasem dyplomatycznie nieokrzesana. Można się z nią kłócić. Trzeba jej stawiać warunki. Trzeba pilnować polskiego interesu. Trzeba mówić o Wołyniu, ekshumacjach, pamięci, gospodarce, rolnictwie, transporcie, konkurencji i przyszłych kontraktach. Przyjaźń narodów bez prawdy kończy się zwykle mordą w błocie. Ale to nadal nie jest wróg strategiczny Polski. Wróg strategiczny siedzi w Moskwie. Rosja ma interes w tym, żeby Polska była słaba, skłócona, samotna, odklejona od Unii, podejrzliwa wobec Ukrainy, obrażona na Niemcy, nieufna wobec NATO i zajęta własnym szczekaniem do lustra. Rosja nie musi od razu wjeżdżać czołgami pod Białystok. Rosja robi to, co umie najlepiej. Podpala głowy. Karmi kompleksy. Rozgrywa pamięć historyczną. Wpuszcza smród w internet. Szuka pożytecznych idiotów, którzy za darmo robią robotę, za którą kiedyś trzeba było płacić agenturze. Ukraina może nam robić problemy. Rosja chce nam złamać kręgosłup. I tu jest różnica, której wielu nie ogarnia, bo im się mapa pomyliła z emocjonalną sraczką po komentarzach na Facebooku. Z Ukrainą trzeba rozmawiać twardo. Bez klękania. Bez amnezji. Bez głaskania po głowie. Ale to rozmowa z sąsiadem, który bywa nieokrzesany, czasem bezczelny, czasem głupi politycznie, lecz dziś zatrzymuje rosyjskie mięso armatnie daleko od naszych granic. Z Rosją nie rozmawia się jak z sąsiadem. Z Rosją rozmawia się przez siłę, kontrwywiad, wojsko, przemysł, amunicję, sojusze, odporność państwa i zimną świadomość, że dla Kremla Polska nie jest partnerem. Polska jest przeszkodą. Korkiem w gardle imperium. Krajem, który ma siedzieć cicho albo zostać złamany. Na froncie Rosja dalej próbuje przesuwać linię walk, nawet jeśli płaci za to potworną cenę. Małe postępy, infiltracje, mielone oddziały, kolejne szturmy, kolejne trupy, kolejne metry błota. To nie jest państwo, które odpuściło. To jest państwo, które nauczyło się przegrywać po kawałku i dalej iść po trupach. Ukraina z kolei uderza w rosyjską infrastrukturę energetyczną i wojskową, bo nie ma luksusu eleganckiej wojny w białych rękawiczkach. Kijów próbuje przenieść koszt wojny głębiej w rosyjskie zaplecze, bo inaczej Rosja będzie spokojnie mielić ludzi, miasta i czas. Więc odpowiedź jest prosta. Kto Polsce bardziej zagraża? Rosja. Dlaczego? Bo ma potencjał, intencję, historię, doktrynę, aparat państwa, służby, atom i imperialny interes, żeby Polskę osłabić albo podporządkować. Kim jest Ukraina? Nie świętą krową. Nie aniołem. Nie bratem z obrazka. Tylko trudnym sąsiadem w wojnie, z którym trzeba robić interesy twardo, bez klękania i bez amnezji. Ale sąsiad, nawet nieokrzesany, to nie to samo co wróg. A w Polsce jakimś dziwnym trafem zaczyna się przewijać przekaz, że ludzie powinni bać się Ukrainy. No kurwa, ubawiłem się serdecznie. Potomkowie husarii trzęsą portkami przed Ukrainą, jakby ktoś celowo odwracał im uwagę. I pewnie nie wiecie kto. No bo skąd. Rosja właśnie na to gra. Żeby Polak zamiast patrzeć na Kreml, warczał na Ukraińca. Żeby zamiast rozróżniać interes od emocji, dostał do łba łopatą ruską propagandę i jeszcze myślał, że to zdrowy rozsądek. Rosja to wróg. Ukraina to trudny sąsiad. Kto tego nie rozróżnia, ten nie analizuje. Ten tylko klepie propagandą, nawet jeśli robi przy tym minę wielkiego stratega z komentarzy pod postem. #Ukraina #Rosja #Wojna

CMA CGM is acquiring FedEx Supply Chain for $1.4 billion, which will allow its logistics arm, CEVA Logistics, to nearly triple its scale of operations in North America. After finalizing this transaction, both companies will enter into long-term trade alliances in the field of (translated)

It looks like the Czechs are seriously getting into the AI Gigafactory at home. We should join their project if we don't want to do it ourselves. It's hard to make better alliances than this type. (translated)

Wspólnie z premierem @donaldtusk i ministrem @sikorskiradek od tygodni prowadzimy przygotowania do szczytu w Ankarze. Konsultacje międzyrządowe, spotkania bilateralne i rozmowy z naszymi sojusznikami. W sprawach bezpieczeństwa rząd, prezydent i społeczeństwo muszą mówić jednym głosem. Do Ankary jedziemy z konkretnymi sprawami. W wielu z nich dzięki skutecznym negocjacjom Polska nie jest sama - mamy po swojej stronie sojuszników 🇵🇱 #Polska #Bezpieczeństwo #Sojusze

Kiedy Rosja przeprowadza zmasowane ataki na Ukrainę, Wojsko Polskie natychmiast podnosi gotowość. Tak było również tej nocy. Polska pozostała bezpieczna! 🇵🇱 Razem z naszymi sojusznikami z Francji 🇫🇷 i Holandii 🇳🇱 skutecznie chroniliśmy polskie niebo. Właśnie po to inwestujemy w nowoczesną armię i silne sojusze - żeby Polacy mogli czuć się bezpiecznie. Dziękuję wszystkim żołnierzom i naszym sojusznikom, którzy tej nocy stali na straży bezpieczeństwa Polski. #Bezpieczeństwo #Wojsko #Polska

Nadal jednak wierzę, że NATO może pozostać silnym sojuszem transatlantyckim, ponieważ uważam, że liczą się interesy.

Jens Stoltenberg: mimo sporów NATO może pozostać silnym sojuszem
www.onet.pl
Onet.pl 3w

Artykuł omawia napięcia między sojuszem Pięciorgiem Oczu, który obejmuje USA, Wielką Brytanię, Kanadę, Australię i Nową Zelandię, a Chinami, w kontekście oskarżeń o szpiegostwo i polityki związane z bezpieczeństwem narodowym. #SojuszPięciorgaOczu #szpiegostwo #Chiny

Szpiegowskie rozgrywki między Pięciorgiem Oczu i Chinami. Pekin reaguje

Poniedziałkowa uroczystość w Gdyni będzie czymś więcej niż podpisaniem umowy na okręty podwodne. Polsko-szwedzkie partnerstwo to nie zwykła relacja kupujący-sprzedający, ale współpraca oparta na wzajemnych korzyściach. Wszystko wskazuje na to, że Szwedzi sięgną po polskie zdolności, które rozwijaliśmy przez lata wybierając polskie technologie 🇵🇱🤝🇸🇪 Tak buduje się partnerstwo i silne sojusze. Szczegóły już w poniedziałek! #Polska #Szwecja #Współpraca

Silne sojusze budują bezpieczeństwo. 🇵🇱🇹🇷 Prezydent RP w Ankarze rozmawiał o współpracy obronnej, przemyśle zbrojeniowym, przyszłości NATO i wspólnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy. Polska konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję wśród kluczowych partnerów Sojuszu. https://t.co/Kj2HIxyQvX #Bezpieczeństwo #NATO #Współpraca

Polski Kontyngent Wojskowy w Turcji realizuje kluczowe misje nad Morzem Śródziemnym i Czarnym. Dlatego podjąłem decyzję o przedłużeniu funkcjonowania kontyngentu – codzienna służba naszych żołnierzy w bazie İncirlik, to fundament bezpieczeństwa wschodniej flanki oraz realne wzmocnienie struktur NATO. Mając dziś obowiązki polskie, z jednej strony dbamy o obronę Rzeczypospolitej, a z drugiej – budujemy silne sojusze. Żołnierze, dziękuję za Wasz profesjonalizm, jestem z Was dumny! 🤝🇵🇱 #NATO #Bezpieczeństwo #Wojsko

> Without Ukraine, no one will be able to defend Poland. Ludzie Kochani. Wy bronicie swojej niepodległości. My mamy własną armię, własne sojusze. Ukraina dla nas to bufor a nie gracz, od którego zależy nasza niepodległość. Z Ukrainą w obozie zachodnim zdecydowanie łatwiej walczyć z rosyjskim zagrożeniem, ale to nie znaczy że bez Ukrainy Polska byłaby bezbronna. #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo

Panie Czarnek, w polityce państwowej istnieje zasadnicza różnica między pamięcią historyczną a racją stanu. Nikt rozsądny nie kwestionuje prawa do potępiania zbrodni wołyńskiej ani obowiązku pamięci o ofiarach. Pytanie brzmi jednak zupełnie inne. W jaki sposób odebranie orderu przywódcy państwa, które od lat powstrzymuje rosyjską agresję, służy dziś Polsce? Jakie polskie interesy zostaną dzięki temu zrealizowane? Jakie bezpieczeństwo zostanie zwiększone? Jakie relacje poprawione? Odnoszę wrażenie, że po raz kolejny historia została potraktowana nie jako przedmiot refleksji, lecz jako narzędzie bieżącej walki politycznej. Państwa buduje się odpowiedzialnością za przyszłość. Cmentarzy nie da się wskrzesić, ale można jeszcze zniszczyć sojusze, które chronią żywych. #Polska #Historia #Polityka

Onet.pl 4w

Lider skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego, Jordan Bardella, podczas wizyty w Polsce stara się nawiązać sojusze z polskimi politykami, w tym z Jarosławem Kaczyńskim, w ramach przygotowań do przyszłorocznych wyborów prezydenckich we Francji, podkreślając potrzebę współpracy w kształtowaniu przyszłości Unii Europejskiej. #Bardella #ZjednoczenieNarodowe #Europa

Lider francuskiej prawicy zabiega o względy Kaczyńskiego
Onet.pl Jun 15

Jordan Bardella, lider Zjednoczenia Narodowego, wskazuje na rosnącą rolę Polski w Europie oraz planuje strategiczne sojusze, podkreślając potrzebę nowej architektury europejskiej i obrony suwerenności narodowej, jednocześnie zapewniając, że Francja nie zamierza opuszczać Unii Europejskiej. #Polska #UniaEuropejska #ZjednoczenieNarodowe

W 2027 r. może rządzić Francją. Zapowiada sojusze

Kaukaz Południowy przechodzi dynamiczną transformację geopolityczną, w której Armenia, pod przywództwem Paszyniana, dywersyfikuje swoje sojusze w kierunku Zachodu, Azerbejdżan umacnia swoją pozycję jako kluczowy partner energetyczny dla UE, podczas gdy Gruzja zmaga się z regresem demokratycznym i autorytaryzmem. #KaukazPołudniowy #Armenia #Geopolityka

Koniec monopolu Moskwy? Jak Kaukaz Południowy uniezależnia się od Kremla
Onet.pl Jun 11

Rosja intensyfikuje budowę baz wojskowych wzdłuż granic z NATO, co może zwiększyć jej kontyngent wojskowy w regionie z 20 tys. do 115 tys. żołnierzy, co budzi niepokój ekspertów o potencjalne przygotowania do przyszłych konfliktów z Sojuszem Północnoatlantyckim. #NATO #Rosja #konflikt

Rosja rozbudowuje bazy przy granicy z NATO. Eksperci komentują