The Brazilian intelligence agency ABIN informed France and Germany about the alleged interference of the United States and Russia in the upcoming presidential elections, pointing to an increase in cyberattacks in the country ahead of the vote. (translated)
Skrót info ze świata 🌍. Sobota. - ⚖️Jakub Wiech poważne zarzuty o plagiat doktoratu. Grozi do 3 lat więzienia. Wielu poszkod. - 🍄Polacy na grzybobraniach - 🇵🇱 Polak płaci średnio 41 500 zł podatków - 🇺🇸 Xi wraca z wizyty u Trumpa w Białym Domu -🇺🇸Trump odrzucił ofertę 7 dni pokoju Iranu -🇷🇺Trump chce by Zełeński pojechał do Putina - 🇮🇹 Włochy wprowadzają limit cen paliw -🐂 odsetek byków na GPW 60% -🇺🇸 Trump do Xi: wsparci Iranu „nieakceptowalne” -🇨🇳 Xi: „Nie pomagamy Iranowi” publicznie -🚢 przez Ormuz wczoraj tylko 9 statków - 🇮🇷 MSZ Iranu: USA znają warunki otwarcia Ormuz - 🚗chińskie auta zalewają 🇪🇺. UE chce ceł - 🏚️kredyty mieszkaniowe w USA już na 7% -🗳️🇺🇸 Weryfikacja list wyborców w USA - Facebook oszukiwał. Skandal Cambridge Analytica -⚛️🇸🇦 USA pomaga Saudom budować atom -🛡️🇹🇷🇵🇰🇸🇦 test paktu Turcja–Pakistan–Saudowie: atak na jednego = atak na wszystkich -🚀🇸🇦 Rijad zestrzelił 6 rakiet z Jemenu -💧🇵🇰 Pakistan: ingerencja w rzkę Indus = akt wojny -🍟Rosja 2x atak na magazyn McDonald w Kijowie - 🇪🇹 Etiopia: wojna domowa, zajęte lotniska - 🇾🇪 Jemen wzywa do mobilizacji przeciw Huti -🛢️🇮🇶 Irak wozi paliwo do Syrii drogą lądową - 🚢Huti: statki z Europy są chronione. - ⚒️strajki w kopalni miedzi Escondida w Chile - 🇩🇪 Bundestag: zgoda na ulgę paliwową - 🇹🇼 Tajwan w strachu po wizycie Xi u Trumpa - 🐇Dzień Królika ( Ruscy uczeni skrzyżowali królika z kretem. Zwierzątko jest całkowicie ślepe, ale jak już kogoś wymaca🙃) #świat #Polska #wiadomości
Biuro prasowe premiera Kanady Marka Carneya nie zaprzeczyło tym doniesieniom. #ingerencjaUSA #separatyzm #wyboryKanada
Amerykańska ingerencja w kampanię wyborczą w Quebeku ma na celu wsparcie separatystycznej Partii Quebeckiej przed zbliżającymi się wyborami do parlamentu prowincji, które odbędą się 5 października. #ingerencjaUSA #separatyzm #wyboryKanada
Skoro pan Sopiński @michalsopinski mnie zablokował i nie mogę odpowiedzieć bezpośrednio pod jego wpisem, odpowiem tutaj. W całej tej sprawie interesuje mnie jedno - podstawa kompetencyjna. Fakt, że Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie w sprawie K 11/26, nie rozstrzyga jeszcze, czy miał kompetencję do wydania właśnie takiego postanowienia w takim trybie. Sprawa K 11/26 nie jest skargą konstytucyjną pana Sopińskiego 🤷♂️ Została wszczęta wnioskiem grupy posłów i dotyczy kontroli konstytucyjności przepisów regulujących odwołanie rektora uczelni służb państwowych. Tymczasem ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym zna instytucję postanowienia tymczasowego i reguluje ją w art. 79 - w oddziale dotyczącym postępowania w sprawach skargi konstytucyjnej. Przepis ten pozwala Trybunałowi zawiesić lub wstrzymać wykonanie orzeczenia w sprawie, której dotyczy skarga konstytucyjna, jeżeli zachodzą określone ustawą przesłanki. K 11/26 skargą konstytucyjną nie jest 🤷♂️ Mimo to postanowieniem z 27 maja Trybunał wezwał Ministra Sprawiedliwości do powstrzymania się od działań zmierzających do odwołania pana Sopińskiego oraz do zawieszenia prowadzonych w tej sprawie postępowań administracyjnych. A więc postanowienie nie ograniczało się do kontroli normy. Miało wywołać bezpośredni skutek wobec konkretnego organu administracji, konkretnego postępowania administracyjnego i konkretnej osoby. To jest ingerencja na tyle daleko idąca, że pytanie o podstawę kompetencyjną nie jest detalem proceduralnym. Ktoś może w tym miejscu wskazać art. 36 ustawy o TK, który nakazuje odpowiednio stosować Kodeks postępowania cywilnego w sprawach nieuregulowanych. Tyle że właśnie tutaj pojawia się problem. Sam Trybunał Konstytucyjny w swoim wcześniejszym orzecznictwie odmawiał stosowania przepisów KPC o zabezpieczeniu w postępowaniu dotyczącym abstrakcyjnej kontroli norm. W postanowieniu K 4/06 TK stwierdził wprost, że szczególny charakter postępowania przed Trybunałem powoduje, iż przepisy KPC o postępowaniu zabezpieczającym są do niego nieadekwatne. Jeszcze wcześniej, w sprawie K 15/04, Trybunał wskazywał, że ustawa o TK wyraźnie przewiduje możliwość wydania postanowienia tymczasowego o charakterze zabezpieczającym w jednym szczególnym przypadku - w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej. Dlatego bardzo chętnie przeczytam odpowiedź na proste pytanie: który konkretnie przepis dawał Trybunałowi, w sprawie wszczętej wnioskiem grupy posłów, kompetencję do nakazania ministrowi zawieszenia indywidualnego postępowania administracyjnego i powstrzymania się od odwołania wskazanej osoby? Art. 79 dotyczy skargi konstytucyjnej. K 11/26 skargą konstytucyjną nie jest. A próba wyprowadzenia takiej kompetencji z odpowiedniego stosowania KPC zderza się z wcześniejszym orzecznictwem samego TK 🤷♂️ Organ władzy publicznej nie nabywa kompetencji dlatego, że sam uzna, iż ją posiada- podobnie jak sprawa Nawrocki - sędziowie TK wybrani przez sejm. Art. 7 Konstytucji obowiązuje również Trybunał Konstytucyjny. W mojej ocenie prawnej TK nie dysponował w tym postępowaniu kompetencją do zastosowania wobec Ministra Sprawiedliwości takiego środka "zabezpieczającego", jaki zastosował w postanowieniu z 27 maja 2026 r. Jeżeli istnieje inna wyraźna podstawa ustawowa - proszę ją wskazać. Bo samo zdanie "Trybunał tak postanowił" odpowiedzią prawną nie jest 🤷♂️ W państwie prawa najpierw istnieje kompetencja, a dopiero później czynność organu. Powtarzałem to już wielokrotnie. Nie odwrotnie. I dopiero po odpowiedzi na to pytanie możemy poważnie rozmawiać o tym, kto w tej sprawie działa "bezprawnie" panie Sopiński @michalsopinski #TrybunałKonstytucyjny #prawo #polityka
Kallas wskazała na konieczność odzwierciedlenia realiów, w jakich znalazła się dziś Europa. Musimy wzmocnić naszą obronę, chronić nasze demokracje przed ingerencją z zewnątrz i zagrożeniami hybrydowymi oraz zapewnić Europie zdolność i determinację do działania w razie potrzeby – #Europa #Bezpieczeństwo #Demokracja #EU
Ponad 43,4 tys. Kanadyjczyków podpisało petycję wzywającą do uznania ambasadora USA Pete'a Hoekstry za persona non grata i jego wydalenie z Kanady, jako że wielokrotnie publicznie podważał relacje kanadyjsko-amerykańskie oraz ingerował w wewnętrzne sprawy Kanady. #ambasadorUSA #petycja #ingerencja
🚨 JAWNA INGERENCJA W POLSKIE WYBORY! Bruksela wpompowała ponad 160 MLN ZŁ (program CERV) w wybrane organizacje, by wpływać na wynik wyborów w Polsce! Raport ETO 11/2025 potwierdza: brak przejrzystości i brak kontroli nad gigantycznymi pieniędzmi dla unijnej agentury wpływu. O https://t.co/Ygy9XWB0zA #Polska #Wybory2025 #UniaEuropejska #PL #EU
SKANDAL I JAWNA INGERENCJA W POLSKIE WYBORY! 🚨 KONIECZNIE PODAJCIE DALEJ! Unia Europejska pompuje miliony euro w wybrane organizacje pozarządowe, które mogą wpływać na politykę państw członkowskich i wyniki wyborów! Przez lata słyszeliśmy o „podnoszeniu standardów” i „obronie https://t.co/zxmTQ5hfFV #Polska #Wybory #UE #PL #EU
Panie Premierze @donaldtusk, pańskie podpisy na powołaniach asesorów, które asesorzy odebrali już wcześniej z rąk Prezydenta Nawrockiego, to nie kontrasygnata - nie mają żadnego znaczenia prawnego. To jedynie tyleż dramatyczna co nieudolna próba wyjścia z prawnej matni, którą Pan stworzył i w której się Pan plącze. Te podpisy, w istocie są podpisami bezwarunkowej kapitulacji wobec wyłącznej, konstytucyjnej prerogatywy Prezydenta RP, potwierdzonej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Nie wiem kto Panu Premierowi podpowiada, czy minister @w_zurek czy też ktoś inny bez podstawowej wiedzy. Zachęcam, żeby w przyszłości nie słuchać tych doradców, ponieważ ośmieszają Pana, a Pan w konsekwencji ośmiesza zaszczytny urząd Prezesa Rady Ministrów. Dlaczego? Już tłumaczę: Po pierwsze nawet kiedy jeszcze zwyczajowo była udzielana kontrasygnata odnośnie powołania asesorów, to podpis Premiera był składany na POSTANOWIENIU Prezydenta, a nie na indywidualnych aktach powołania, które kontrasygnowane nie były NIGDY. To elementarz. Po drugie art. 106 i § 1. ustawy o ustroju sądów powszechnych jednoznacznie stanowi: Asesorów sądowych mianuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na czas nieokreślony, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Ani słowa nie ma o kontrasygnacie. Po trzecie brak obowiązku kontrasygnaty potwierdził swoim wyrokiem 25 czerwca 2026 r. Trybunał Konstytucyjny, a wyrok ten jest dopełnieniem wyroku TK z 2007 r. Oba orzeczenia wskazują, że niedopuszczalny jest udział władzy wykonawczej, czy to wcześniej Ministra Sprawiedliwości powołującego asesorów, czy to Premiera udzielającego kontrasygnaty, w powoływaniu przedstawicieli władzy sądowniczej, ponieważ zagraża to niezawisłości asesorów, a jedynym organem do tego uprawnionym jest Prezydent RP. Po czwarte do swojej chorej teorii ,,spisku" przeciwko Panu, oprócz Prezydenta (który nie kierował wniosku do TK odnośnie sprawy kontrasygnaty i nie uczestniczył w tym postępowaniu) oraz Trybunału Konstytucyjnego, dołączyć musi Pan jeszcze Sąd Najwyższy, bo wniosek do TK skierowała Pierwsza Prezes SN. Po piąte wymuszanie na asesorach przedkładania aktów powołań do neokontrasygnaty, jest niedopuszczalną formą nacisku na władzę sądowniczą w celu wymuszenia posłuszeństwa wobec władzy wykonawczej i antydemokratyczną, bezprawną ingerencją w niezawisłość. W przyszłości takie działania rządzących muszą być osądzone prawnokarnie oraz w zakresie odpowiedzialności konstytucyjnej. Po szóste nadal, tak jak do tej pory próbuje Pan dzielić asesorów sądów powszechnych i asesorów sądów administracyjnych (pierwszych Pan uznaje, a drugich nie, tylko z uwagi na Pana widzimisię). Na szczęście po wyroku Trybunału i decyzji Prezydenta pańskie stanowisko nie ma już żadnego znaczenia. PS. Na koniec Panie Premierze, zamiast składać nic nieznaczące podpisy na aktach powołania asesorów, na których zawsze był tylko podpis Prezydenta RP, zachęcam żeby znalazł Pan odwagę wypełnić swój obowiązek faktycznej kontrasygnaty pod postanowieniem Prezydenta dotyczącym odebrania Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy. #Polska #Prawo #Władza
Odtajnione dokumenty wywiadu ujawnione przez Donalda Trumpa nie potwierdzają jego twierdzeń o chińskiej ingerencji i fałszerstwach w wyborach prezydenckich w USA w 2020 roku, a ich treść w dużej mierze pokrywa się z wcześniejszymi ustaleniami z lat 2020-2021, według analizy New York Times. #Trump #wybory2020 #ingerencjaRosji
JE Donald Trump odtajnił dane mające wskazywać, że ChRL ingerowała w wybory USA 2020. Nie bardzo widać, na czym ta ingerencja miałaby polegać. Przypominam, że jest tylko jeden sposób, by zagranica nie mogła ingerować w wybory przywódcy państwa: wprowadzić monarchię dziedziczną. #Trump #Chiny #wybory2020 #US #CN
Dzisiaj cała Polska w szoku, jakim dobrym sędzią jest Maciej Mitera, bo skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia. Ale jak w 2018 roku, za rządów PiS, ostrzegał przed rosnącą, pozatraktową ingerencją UE w polski wymiar sprawiedliwości, nazywano go wariatem. Wyszło na niego. https://t.co/FoDW2mAh86 #Polska #Sprawiedliwość #Sędziowie
Niestety, zawsze jest tak samo: ingerencja w prywatność i otwarcie furtki dla inwigilacji zawsze są uzasadniane w ten sam sposób - bezpieczeństwem, zdrowiem, dobrem dzieci (najchętniej). No i niestety pan @PatrykJaki pisze nieprawdę, bo Chat Control nie "obowiązywało już 6. rok", jako że nie obowiązywało już w ogóle. Zostało wznowione także dzięki jego głosowi. Zaś 20 tys. wykryć na tyle lat funkcjonowania i gigantyczną liczbę przesłanych wiadomości to liczba mikroskopijna. Co więcej, argument, że "nie było skarg na naruszenia zasad" jest o tyle pusty, że ci, których wiadomości zostały przeskanowane, a więc naruszono ich prywatność, ale nic nie znaleziono, po prostu nie mieli o tym pojęcia. #Prywatność #Bezpieczeństwo #Inwigilacja
Już po głosowaniach w sprawie Chat Control w Strasbourgu. Niestety, stało się to, co łatwo było przewidzieć: łom prawny pani Metsoli zadziałał. Chat Control wraca. I uwaga: nadal znaczna część - ta sama co wczoraj - delegacji PiS była przeciwko odrzuceniu projektu. Czyli za skanowaniem, ingerencją w prywatność i cenzurą. Brawo. Sugeruję, żeby na każdym możliwym kroku w najbliższym czasie pytać o to polityków PiS, w tym posłów. #ChatControl #Prywatność #Cenzura
Bronię futbolu przed politycznymi ingerencjami.
Ostrzegam, że jakakolwiek ingerencja, próba przyjęcia nowych czy odrębnych postanowień doprowadzi do opóźnień w ponownym otwarciu cieśniny i zwiększy napięcia.

Europejska Tarcza Demokracji narzędziem do kontroli wyborów ❓ Pod koniec 2025 roku Ursula von der Leyen zapowiedziała utworzenie „Europejskiej Tarczy Demokracji”. W założeniu projekt ma być unijnym mechanizmem obronnym przed dezinformacją, cyberatakami i ingerencją w procesy https://t.co/Od1uqo26o7 #TarczaDemokracji #Wybory #Dezinformacja #EU
Bezprawie Ministra Sprawiedliwości, Minister Sprawiedliwości ostentacyjnie łamie zabezpieczenie wydane przez Trybunał Konstytucyjny. Prowadzone przez Żurka postępowanie w mojej sprawie to polityczna farsa. To całkowite zaprzeczenie konstytucyjnej zasady legalizmu (art. 7), która głosi , że wszystkie organy władzy publicznej powinny działać na podstawie prawa i w jego granicach. Czym jest zasada legalizmu? „Działanie na podstawie prawa” oznacza wymóg legitymacji prawnej (podstawy kompetencyjnej) dla wszelkiej aktywności polegającej na sprawowaniu władzy publicznej. Przepis prawa powinien być źródłem nakazów i zakazów wyznaczających ramy owego działania prawnego. Kompetencji organów władzy publicznej nie można przy tym domniemywać i w oparciu o inną rodzajowo kompetencję przypisywać ustawodawcy zamiaru, którego nie wyraził. Kompetencja musi być określona jasno i precyzyjnie w przepisie prawa powszechnie obowiązującego (art. 87 Konstytucji RP). Oznacza to, że ingerencja w sferę prawną jednostki oparta musi być na konkretnie wskazanym przepisie. Pojęcie „w granicach prawa” oznacza konstytucyjny obowiązek organów władzy publicznej, aby w swej działalności ściśle przestrzegały nie tylko norm wyznaczających ich zadania i kompetencje (aby nie przekraczały swych kompetencji), lecz by nie naruszały żadnych innych obowiązujących norm. Należy zauważyć, że działalność organów władzy limitują przepisy o różnym charakterze: przepisy prawa materialnego, przepisy proceduralne oraz przepisy dotyczące ustroju odpowiednich organów państwowych. Zakaz domniemywania kompetencji w prawie publicznym – konstytucyjnym i administracyjnym – służy przede wszystkim dwom celom: ochronie obywatela przed arbitralnymi i nieprzewidywalnymi działaniami władzy publicznej oraz zagwarantowaniu równowagi pomiędzy instytucjami publicznymi w ustroju opierającym się na podziale władzy. Celem zasady legalizmu jest przeciwdziałanie dowolności i arbitralności działania organów państwa oraz poddanie go kontroli w oparciu o kryterium zgodności z obowiązującym prawem. Legalność działań organów władzy publicznej ocenia się z punktu widzenia zgodności z obowiązującym prawem, natomiast nie ocenia się treści prawa (jego wartości) ani zasadności (słuszności) przyjętej regulacji prawnej (te elementy nie są brane pod uwagę). Działania Żurka podjęte bez podstawy prawnej i poza granicami prawa albo z naruszeniem tych granic są zawsze nielegalne. Mogą też rodzić odpowiedzialność konstytucyjną i karną osób podejmujących te działania, a także odpowiedzialność odszkodowawczą państwa. Zasada legalizmu jest elementarną zasadą każdego systemu prawnego, który musi zakładać jej obowiązywanie, ponieważ „dopuszczenie łamania prawa przez organy władzy publicznej podważa samą ideę prawa jako systemu wiążących norm postępowania” Minister Sprawiedliwości władny jest to zdziałać, co mieści się w granicach podstawy ustawowej, gdy wchodzi w stosunki z podmiotem jemu niepodporządkowanym, a ten właśnie podmiot musi być prawnie umocowany do przyjęcia takich praw i w zakresie korespondującym z właściwością i kompetencją organu administracji publicznej”. Zasada legalizmu zakazuje rozszerzającej wykładni przepisów kompetencyjnych, domniemywania kompetencji organów władzy publicznej czy też stosowania analogii. Ten ostatni zakaz wyklucza działania organów władz publicznych bez odpowiedniego przyzwolenia przez prawo. Żurek nie może poszukiwać analogii w innych przepisach prawa odnoszących się do innych czy nawet podobnych regulacji w ramach przyznanych mu przez ustawodawcę kompetencji. A Żurek to robi. Ignorując art. 439 ust. 7 ustawy - prawo o szkolnictwie wyższym. To praworządność à rebours zwana także zasadą nie-legalizmu (cc: dr @KidaOskar) #praworządność #konstytucja #polityka
ingerencja USA i UE w wybory ma miejsce od dziesięcioleci