Co tam u sprawczego Europarlamentu? Może i koledzy Roberta, Krzyśka i Aśki wywalili z Komisji Stop Killing Games, o czym wielki poplecznik Krzysztof Śmiszek dalej się nie zająknął. Ale to nic teraz chcą, żeby wielkie korpo dalej miały prawo skabować nasze wiadomości, przywracając Chat Control 1.0 - głupią regulację pozwalającą korpo na trzepanie waszych wiadomości, która wygasła w kwietniu i teraz została głosami m. in. tego trio przywrócona. Tu głosowanie za odrzuceniem projektu (czyli głosy przeciw są głosami za Chat Control). Wymagane było 361 głosów. Nie wystarczyło. #Europarlament #Prywatność #Technologia



