BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#nieodpowiedzialność

Pamiętacie co to siędziało kiedy Trump zapowiedział wstrzymanie pieniędzy dla ONZ. Ileż to było pomstowania na jego nieodpowiedzialność. Mijają dwa lata i Kanclerz Friedrich Merz z pięcioma innymi przywódcami UE grozi zablokowaniem unijnego budżetu, jeśli KE nie zetnie "setek miliardów" euro cięć wydatków. Wielka piątka sprzeciwia się zwiększaniu liczby personelu oraz unijnej biurokracji, żąda, by instytucje realizowały zadania przy dotychczasowym poziomie zatrudnienia. Zamiast utrzymywać „XIX-wieczną strukturę wydatków”, kasa ma iść na obronność, konkurencyjność , kontrole migracji oraz innowacje. Żadnego wspólnego długu i bezpośrednich podatków do unijnego budżetu.: oszczędności mają dotknąć „wszystkich obszarów” co w praktyce oznacza konieczność redukcji planowanych wzrostów w funduszach spójności czy dopłatach rolniczych. #UE #budżet #oszczędności

CyberDefence24 informuje, że doszło do kolejnego wycieku danych: nazwiska, numery PESEL, adresy, numery telefonów, adresy email. Setki placówek, milionowa skala poszkodowanych. Gdzie są służby? A rząd bawi się w ataki na opozycję i Prezydenta. Nieodpowiedzialność. Dzień dobry. #cyberbezpieczeństwo #wyciekdanych #bezpieczeństwo

Oliwia z naszego biura kupiła psa. Dowiedziałem się o tym w kuchni, bo trzy osoby stały nad jej telefonem i wydawały dźwięki, których nie powinno się wydawać w miejscu zatrudnienia. - Boże, jaki słodki. - Pokaż jeszcze to, na którym śpi. - Nie no, ja nie mogę. Podszedłem. Na ekranie leżało coś małego, jasnego i kręconego. - To twój? - zapytałem. - Mój. Od soboty. To Milo. Przesunęła palcem. Milo na kocu. Milo w koszyku. Milo obok miski. Milo zmęczony leżeniem obok miski. Dokumentacja fotograficzna bogatsza niż przy odbiorze naszego mieszkania. - Ile kosztował? - Siedem. Skinąłem głową. Dużo, ale wiedziałem, że ludzie płacą za psy. - Siedemset złotych za psa? Dużo. - Siedem tysięcy. Spojrzałem jeszcze raz na ekran. Powiększyłem zdjęcie dwoma palcami. Nic nowego się nie pojawiło. Nadal jeden pies. - Złotych? - No przecież nie euro - zaśmiała się. Dobrze, że doprecyzowała. Rzeczywiście przez moment niesłusznie podejrzewałem ją o nieodpowiedzialność finansową. - Ale wiesz, to Maltipoo – dodała, jakby to wszystko wyjaśniało. Skinąłem głową. W dzieciństwie miałem Burka. Burek nie był połączeniem żadnych ras. Przynajmniej oficjalnie. Pewnego dnia przypałętał się za ojcem i już został. Koszt zakupu: zero złotych. Dlatego rynek premium psów był mi obcy. Bardziej zainteresowało mnie coś innego. Ona kilka miesięcy wcześniej rozstała się z chłopakiem. Wcześniej mieszkali razem. Teraz została sama w wynajmowanym mieszkaniu. - Ty nadal płacisz dwa i pół za wynajem? - Tak. Plus opłaty. - Czyli ponad trzy tysiące miesięcznie? - Mniej więcej. - Sama? Spojrzała na mnie. - Wiesz przecież, że się rozstaliśmy. Wiedziałem. Właśnie dlatego próbowałem zrozumieć moment zakupu psa za siedem tysięcy. Mariusz, który właśnie skończył kawę, usiadł z powrotem. Nie lubi analiz finansowych. Chyba że dotyczą kogoś innego. - Masz już poduszkę finansową? Westchnęła. - Mam oszczędności. - Na ile miesięcy życia? - Nie wiem. Źle. - Pół roku? - Raczej nie. Gorzej. - Zostało mi ze trzy tysiące – dodała. Spojrzałem na zdjęcie. Milo leżał na plecach. W tej chwili ponad dwie trzecie jej niedawnych oszczędności miało łapy w górze. - Czyli nie masz nawet jednego pełnego miesiąca kosztów życia w rezerwie. - Przecież zaraz będzie wypłata. Odetchnąłem. Na szczęście cała konstrukcja opierała się na solidnym założeniu, że od tej pory nic złego się nie wydarzy. - Dobra. Ile kosztuje jego utrzymanie? - Mało. To mały pies. Otworzyłem Excela. - Nie rób Excela. Zrobiłem Excela. Cena zakupu: 7000. Wyprawka. Karma. Weterynarz. Szczepienia. Preparaty na kleszcze. Przysmaki. Zabawki. - Jeszcze fryzjer – dodała. Przestałem pisać. - Czyj? - Psa. - Pies chodzi do fryzjera? - No przecież trzeba go strzyc. Spojrzałem na nią. Burek przez całe życie nie był u groomera. Raz ojciec obciął mu kołtun nożyczkami do blachy. Inne czasy. - Ile żyje Maltipoo? - Z piętnaście lat. Podliczyłem to, co sama wymieniła. Wyszło około czterystu złotych miesięcznie. Bez żadnej większej choroby. Bez operacji. Bez sytuacji, w której o drugiej w nocy jedziesz do całodobowej kliniki i dowiadujesz się, że samo wejście do budynku kosztuje tyle, co weekend w Zakopanem. Policzyłem. - Siedemdziesiąt dziewięć tysięcy. - Co? - Siedem tysięcy zakupu plus czterysta miesięcznie przez piętnaście lat. Ale to jeszcze nie koniec. Otworzyłem kolejną kolumnę. Załóżmy, że zamiast kupować psa za siedem tysięcy inwestujesz tę kwotę. Do tego co miesiąc czterysta złotych, które normalnie wydajesz na jego utrzymanie. Szeroki rynek. Przyjmijmy siedem procent średniorocznie. Piętnaście lat. Wpisałem dane. Enter. Około 144 tysięcy złotych. Pokazałem jej. - Czyli według ciebie mój pies kosztuje sto czterdzieści cztery tysiące? - Nie. Zrobiłem pauzę. - On zabierze ci około siedemdziesięciu dziewięciu tysięcy gotówki. Resztę zrobi procent składany, którego nie będziesz miała. Oliwia schowała telefon. - Możesz sobie liczyć, ile chcesz. Przynajmniej teraz ktoś się cieszy, kiedy wracam do domu. To akurat rozumiałem. Gdyby ktoś zobowiązał się utrzymywać mnie przez następne piętnaście lat, też witałbym go przy drzwiach. Może nawet przynosił kapcie. Wróciłem do biurka. Oliwia musiała teraz pracować na nich oboje. Milo osiągnął wolność finansową w wieku trzech miesięcy. #FIRE #pies #Maltipoo #finanse

Najpierw mobbingowała swoich pracowników, potem odebrała dzieciom lody, następnie znów mobbingowała swoich pracowników, a na koniec z prywatnej zemsty odebrała malutkie dzieci rodzicom. O kim mowa? #Mobbing #Nieodpowiedzialność #Złośliwość #Niemawtymtweeciebezpośrednichodniesieńdożadnychkonkretnychkrajów.

🇵🇱🇺🇦 Budowanie antyukraińskich nastrojów i odwracanie oczu od wybuchów za granicą to skrajna nieodpowiedzialność. Pora na otrzeźwienie niektórych polityków w Warszawie - @KosiniakKamysz @MON_GOV_PL #Polska #Ukraina #polityka

Zamiast politycznych kalkulacji czas na odpowiedzialność za państwo. 🇵🇱 Coś bardzo niepokojącego dzieje się na Wschodzie, a polski rząd najwyraźniej uznał, że społeczeństwo, opozycja i być może nawet część instytucji państwa nie zasługują na wiedzę o skali zagrożenia. Z jakiegoś powodu dyrektor CIA, który niedawno odwiedził Moskwę, przekazał premierowi Polski informacje dotyczące potencjalnych, kryzysowych scenariuszy dla naszego regionu. Jeżeli te informacje rzeczywiście dotyczą możliwej eskalacji rosyjskich działań, to pytanie jest proste: dlaczego Donald Tusk trzyma je wyłącznie dla siebie i swojego najbliższego otoczenia? Bezpieczeństwo Polski nie jest własnością jednej partii. Nie jest własnością Donalda Tuska. Nie jest własnością jego kancelarii ani jego zaplecza politycznego. Jest własnością nas wszystkich. Dlatego brak szerokich konsultacji z opozycją w sytuacji potencjalnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa jest czymś więcej niż politycznym błędem. Jest przejawem skrajnej nieodpowiedzialności. Wiem, jak powinno to wyglądać. W sierpniu 2020 roku, kiedy na Białorusi wybuchły masowe protesty po sfałszowanych wyborach, sam organizowałem w KPRM spotkania konsultacyjne w sprawach bezpieczeństwa. Bo w sytuacji zagrożenia państwa kończy się partyjna wojna, a zaczyna odpowiedzialność za Polskę. Dzisiaj sytuacja jest znacznie poważniejsza. Tuż za naszą granicą Ukraina od kilku lat broni się przed rosyjską agresją. Rosja zwiększa produkcję uzbrojenia, gromadzi zapasy rakiet i dronów, rozwija zdolności prowadzenia wojny i, kosztem gigantycznych strat własnych, uczy się na polu walki. Kreml nie wygląda dziś na państwo, które szuka drogi wyjścia z wojny. Przeciwnie: wszystko wskazuje na to, że przygotowuje się do jej dalszej eskalacji. Rosja może próbować tej jesieni i zimy uderzyć w ukraińską gospodarkę i system energetyczny na skalę, która będzie miała dramatyczne konsekwencje dla całego regionu. Ale zagrożenie nie kończy się na Ukrainie. Jeżeli Moskwa uzna, że Zachód jest słaby, podzielony i sparaliżowany wewnętrzną walką polityczną, może zacząć testować również państwa NATO. Sabotaż. Cyberataki. Drony. Ataki na infrastrukturę krytyczną. Kolej. Lotniska. Magazyny. Zakłady przemysłu obronnego. Próby zakłócenia transportu i komunikacji. Operacje mające wywołać chaos i strach. To nie jest scenariusz z filmu. To są narzędzia, którymi Rosja już się posługuje. Kreml myśli kategoriami imperialnymi. Nie chodzi mu wyłącznie o Ukrainę. Chodzi o odbudowę rosyjskiej strefy wpływów i pokazanie europejskim społeczeństwom, że opór wobec Moskwy ma swoją cenę. Dlatego najgorszą możliwą odpowiedzią Polski byłaby bierność, samozadowolenie i partyjne zamykanie się w swoim gronie. Donald Tusk nie ma prawa traktować informacji dotyczących bezpieczeństwa Polski jak politycznego aktywa, którym można zarządzać według własnego uznania. Jeżeli rząd wie, że sytuacja może się dramatycznie pogorszyć, powinien natychmiast uruchomić mechanizmy konsultacji z opozycją i przedstawić jej rzeczywistą skalę zagrożenia - oczywiście w zakresie, na jaki pozwala bezpieczeństwo informacji. Gdy nad Polską zbierają się czarne chmury, nie potrzebujemy kolejnej partyjnej wojny. Potrzebujemy państwa. Silnego, przygotowanego i zdolnego do działania. I jeśli rząd tego nie rozumie, to problemem staje się nie tylko Rosja. Problemem staje się również słabość polskiego państwa. #Polska #Bezpieczeństwo #Opozycja

Ataki przy naszej granicy to jasny sygnał: Rosja nie zatrzyma się sama. Odwracanie oczu od Ukrainy to skrajna nieodpowiedzialność i granie pod dyktando Kremla. Bezpieczna Polska to silna i wolna Ukraina. Nie da się nas zastraszyć ani podzielić. Musimy działać razem! #Ukraina #Bezpieczeństwo #Rosja #PL #UA #RU

Onet.pl 3w

Jacob Coxon, były inżynier w firmach zajmujących się sztuczną inteligencją OpenAI i Anthropic, ostrzega przed potencjalnym zagrożeniem, że AI mogłoby zabić wszystkich ludzi w ciągu następnej dekady, oraz podkreśla nieodpowiedzialność tych firm w kontekście rozwoju rekurencyjnego samodoskonalenia algorytmów. #sztucznainteligencja #zagrożeniaAI #bezpieczeństwoAI

Stworzyli AI. Dziś sami ostrzegają przed najgorszym scenariuszem

Służby ostrzegały, a Donald Tusk milczał i nie robił nic! 🚨 Zamiast natychmiast chronić tysiące Polaków przed gigantycznymi stratami finansowymi w aferze Zondacrypto, rząd czekał miesiącami na polityczne korzyści? Bezczelność i skrajna nieodpowiedzialność obecnej władzy https://t.co/oQrjg3wtLS #Tusk #Zondacrypto #Polska #PL

Ministerstwo Głupich Kroków - trudno inaczej nazwać wczorajszy blamaż kierownictwa MON. Przez lata Polska krok po kroku budowała swoją pozycję w NATO i zabiegała o coś, co powinno być ponadpartyjną polską racją stanu: o objęcie naszego kraju możliwie najsilniejszym parasolem nuklearnego odstraszania, w tym o udział Polski w programie Nuclear Sharing. Od 2015 roku pracowały nad tym kolejne rządy, prezydenci, wojskowi, dyplomaci i urzędnicy. Można było spierać się o tempo, szczegóły i narzędzia, ale kierunek był jasny: im silniejsze zdolności odstraszania NATO na wschodniej flance, tym większe bezpieczeństwo Polski. Po rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 roku ta sprawa stała się jeszcze pilniejsza. Polska intensyfikowała rozmowy w NATO i ze Stanami Zjednoczonymi, budując zaufanie i pokazując, że jest gotowa brać większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Takich rzeczy nie załatwia się jedną konferencją prasową. To są lata konsekwentnej, często niewidocznej pracy. I właśnie dlatego wczorajsza nieodpowiedzialność jest czymś więcej niż zwykłą wpadką komunikacyjną. Wystarczy jedno zdanie wysokiego przedstawiciela MON, że Polska rzekomo „nie chce” broni jądrowej na swoim terytorium, żeby wysłać fatalny sygnał do naszych sojuszników i jednocześnie zrobić prezent naszym przeciwnikom. Tym bardziej, gdy tę wypowiedź natychmiast podchwytują największe światowe media. Lata budowania pozycji Polski można osłabić w kilka sekund. Lata pracy polskich żołnierzy, dyplomatów, urzędników i kolejnych rządów można podważyć jednym nieprzemyślanym komunikatem. I właśnie to zrobił podwładny Donalda Tuska. Bezpieczeństwo państwa wymaga ciągłości, odpowiedzialności i strategicznego myślenia. Nie chaosu. Nie przypadkowych wypowiedzi. Nie „głupich kroków”, po których Polska musi tłumaczyć światu, co właściwie miała na myśli. #Polska #NATO #bezpieczeństwo

rmf24.pl Aug 17

W tragicznym wypadku na autostradzie w Irlandii zginęło pięć osób, a trzy inne, w tym dzieci, odniosły poważne obrażenia, gdy auto z młodzieżą jechało pod prąd i zderzyło się z prawidłowo poruszającym się pojazdem, co pokazuje nieodpowiedzialność związana z takimi działaniami, często podejmowanymi dla uzyskania popularności w mediach społecznościowych. #wypadek #nieodpowiedzialność #Polska

Pędzili autostradą pod prąd. 5 młodych ludzi nie żyje
r00t🇪🇺 Aug 16

Panie Bogucki, wróciłem po jednym dniu przerwy i widzę, że znowu trzeba zrobić coś, czego najwyraźniej nikt w pana Kancelarii nie ma ochoty zrobić- przeczytać i odsłuchać, co właściwie powiedzieli Premier i Prezydent. Zacznijmy od Pana wpisu, bo manipulacja pojawia się już na samym początku. Pisze Pan: "Jak rozumiem Premiera, blokowanie SAFE to przejaw zdrady?" Nie, Panie Szefie Kancelarii. To nie jest "jak rozumiem premiera". To jest jak Pan postanowił przedstawić słowa Premiera - dość istotna różnica... Donald Tusk powiedział dokladnie: "W Polsce nie może być miejsca na zdradę, skrajną głupotę czy nieodpowiedzialność. Nie można dopuścić do blokowania projektu SAFE wartego 180 mld zł, dzielenia Polski z najbliższymi sąsiadami ani wmawiania społeczeństwu, że głównym wrogiem staje się Unia Europejska czy Niemcy, zamiast Rosji" Premier wymienił trzy oceny- zdradę, skrajną głupotę i nieodpowiedzialność. Następnie wskazał kilka działan, które uważa za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Nie powiedział jednak- "blokowanie SAFe jest zdradą". Pan sam zbudował tę jednoznaczną kwalifikację, przypisał ją Premierowi, a następnie zaczął z nią sam dyskutować- żeby znowu pogłębić podziały. W logice nazywa się to błędem rozszerzenia. W debacie publicznej prościej: budowaniem manioulacji. Przy czym szczególnie osobliwe jest Pana oburzenie na samo stwierdzenie, że Prezydent blokował SAFE. Panie Bogucki... Karol Nawrocki 12 marca odmówił podpisania ustawy dotyczącej SAFE 🫣 Nie twierdzi tak Tusk. Twierdzi tak oficjalna strona Prezydenta RP: "Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy z dnia 27 lutego 2026 roku o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE". 🤦‍♂️ Nie można przedstawiać samego stwierdzenia, że Prezydent próbował ten instrument zablokować, jako agresywnej narracji wymyślonej przez Tuska. To po prostu FAKT ( pamięta pan to słowo z mojego poprzedniego wpisu...) Tym bardziej że kilka miesięcy później Polska z SAFE korzysta. Podpisano umowę na około 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł. Polska została największym beneficjentem programu, a pierwsza transza w wysokości około 6,6 mld euro została już wypłacona 🤔 Dla jasności- SAFE nie jest prezentem od Unii. Jest pożyczką i trzeba ją spłacić. Ale jest to wspólnotowy instrument długoterminowego finansowania inwestycji obronnych. Dlatego poważna dyskusja powinna dotyczyć jego warunków, kosztów, ryzyka i interesu Polski, a nie metafory sejfu, do którego ktoś rzekomo zabrał nam klucze 🤦‍♂️ Skoro jednak zdecydował się Pan bronić przemówienia Prezydenta, zmusiłem się do odsłuchania go w całości. Przyznam, nie było łatwo. Nie jestem w stanie długo słuchać tego sposobu prowadzenia wystąpień, ale uznałem, że skoro mamy rozmawiać o faktach, wypada wysłuchać całego przemówienia, a nie tylko jego wygodnych fragmentów. I wie Pan co? Po jego wysłuchaniu najmniejszym problemem okazał się krzyk... Bo przemawiał doktor historii, były dyrektor Muzeum II Wojny Światowej i były prezes IPN ! A zatem chyba można wobec niego zastosować nieco wyższe wymagania dotyczące historii niż wobec przypadkowego uczestnika dyskusji na Facebooku. Już na początku usłyszeliśmy, że sowieccy dowódcy, "wśród nich Józef Stalin", mieli mówić: "w drodze na Berlin, w drodze na Europę pokonamy polskie przepierzenie, przejdziemy przez trupa białej Polski". Panie Nawrocki... Nie Stalin... a Michaił Tuchaczewski. "Przez trupa Białej Polski prowadzi droga ku ogólnoświatowej pożodze" to fragment rozkazu dowódcy Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego z 2 lipca 1920 roku. I tutaj robi się już naprawdę ciekawie. Wiecie Państwo, kto wcześniej prawidłowo przypisywał te słowa Tuchaczewskiemu? Karol Nawrocki 🤦‍♂️ W swoim własnym tekście opublikowanym przez IPN🫣 Czyli historyk Nawrocki wiedział, kto to powiedział. Prezydent Nawrocki najwyraźniej już nie 🤭 1/ #Polityka #Bezpieczeństwo #Historia

To Premier Tusk podkręca emocje, mówiąc o zdradzie! Czy to jest język wspólnego dbania o bezpieczeństwo Polski? Zatrzymujemy się nad słowami Pana Prezydenta, który zdecydowanie potwierdził swoje stanowisko, umotywowane w wecie: państwo zrobiliście to niekonstytucyjnie. Ale nikt nie mówi o słowach Premiera, który wczoraj, w czasie Święta Wojska Polskiego, mówił: „Polska będzie bezpieczna (...) tylko wtedy, kiedy w Polsce nie będzie zdrady, kiedy w Polsce nie będzie skrajnej głupoty czy nieodpowiedzialności (...) Blokowanie wydatków na zbrojenia, blokowanie wielkiego projektu SAFE – 180 miliardów złotych dla wojska, dla Policji, dla Straży Granicznej, dla polskiego przemysłu zbrojeniowego”. Jak rozumiem Premiera, blokowanie SAFE to przejaw zdrady? Kto podkręca te emocje? Czy to jest język wspólnego dbania o polskie bezpieczeństwo? To mówił polski Premier nad polskim morzem, w czasie Święta Wojska Polskiego. Dlaczego państwo o tym nie mówicie? Pan Prezydent jasno powiedział, jak powinniśmy budować polskie bezpieczeństwo, i dał receptę na to w postaci swojej ustawy, która została powtórzona przez PSL. #Polska #bezpieczeństwo #Tusk

To jawne osłabianie bezpieczeństwa naszej Ojczyzny! 🚨 Deklaracje o oddawaniu kluczowych rakiet Patriot na Ukrainę to skrajna nieodpowiedzialność ekipy rządzącej. Obowiązkiem polskich władz jest ochrona polskiego nieba i polskich obywateli, a nie pozbawianie się własnej tarczy https://t.co/V6aULRSvla #Patriot #bezpieczeństwo #Polska #PL #UA

Bezpieczeństwo Polski musi być na pierwszym miejscu! Rozbrajanie własnej ojczyzny i oddawanie kluczowych systemów obrony powietrznej Patriot to skrajna nieodpowiedzialność ekipy Tuska. W obliczu zagrożeń za naszą granicą polska armia musi dysponować pełnym potencjałem obronnym! https://t.co/4XZEIaErBL #Bezpieczeństwo #Polska #Obrona #PL

To jawne osłabianie bezpieczeństwa naszej Ojczyzny! 🚨 Deklaracje o oddawaniu kluczowych rakiet Patriot na Ukrainę to skrajna nieodpowiedzialność ekipy rządzącej. Obowiązkiem polskich władz jest ochrona polskiego nieba i polskich obywateli, a nie pozbawianie się własnej tarczy https://t.co/b16xifYs95 #Bezpieczeństwo #Patriot #Polska #PL #UA

Onet.pl Aug 9

Podczas zejścia z Rysów doszło do niebezpiecznej sytuacji, gdy rodzina, kompletnie nieprzygotowana na trudny teren, stawiła czoła ryzyku, co spotkało się z surową krytyką na TikToku za skrajną nieodpowiedzialność rodziców. #tatry #rysy #bezpečnost

Pokazali nagranie z Rysów. "Skrajna nieodpowiedzialność"
rmf24.pl Aug 4

Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz 15 punktami karnymi za jazdę z prędkością 257 km/h na trasie S17 i publiczne pochwały swojego wykroczenia w internecie, co zwróciło uwagę policji. #nieodpowiedzialność #nadzor #prędkość

Pędził Mercedesem 257 km/h na S17. Nagraniem pochwalił się w sieci i wpadł

Rząd wiedział o prawdopodobnym zagrożeniu, ale nie raczył poinformować mieszkańców wojewodztw lubelskiego i podkarpackiego lub choćby poinstruować o właściwej reakcji w takiej sytuacji. Zupełna nieodpowiedzialność. #Bezpieczeństwo #Informacja #Odpowiedzialność #PL

Neosędziowie w SN powinni się ucieszyć, że MSPG @w_zurek pamięta o nich i sprawa regresu za odszkodowania, które wygenerowali swoją nieodpowiedzialnością jest w trakcie realizacji. Zapłaczą, gdy zapłacą. Obrady KRS 21.07.2026 https://t.co/WhaW5w0iUy #Polska #SN #KRS