BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#opis

The article describes how Russian propaganda used Radosław Sikorski's words about a potential conflict with Russia in the context of the upcoming elections in Poland, frightening Russian citizens and revealing the Kremlin's internal concerns about the country's military strength. (translated)

"Polska szykuje się na wojnę". Rosyjska propaganda wykorzystuje słowa Sikorskiego w przededniu wyborów

Pamiętacie niecodzienny wpis Dobskiego z nagraniem, na którym niewyraźnie mówi i prosi o pomoc medyczną? Jak pół X, od prawa do lewa, zamartwiało się, że pracownik Republiki dostał udaru, a gdy wylądował w szpitalu to życzyli mu powrotu do zdrowia? Do sprawy odniosła się Policja w odpowiedzi przesłanej portalowi @wirtualnemedia: ,,Policja otrzymała drogą elektroniczną zgłoszenie o możliwym zagrożeniu życia mężczyzny, po tym, jak ten opublikował nagranie, w którym w niewyraźny sposób mówi, że źle się czuje i potrzebuje pomocy pogotowia. Kilka minut później zadzwoniła również jego sąsiadka, zaniepokojona jego wcześniejszym zachowaniem oraz uchylonymi drzwiami do mieszkania, w którym panował nieporządek. Funkcjonariusze ustalili, że tego samego dnia po południu wobec mężczyzny interweniowała Straż Miejska w kościele św. Stanisława Kostki. Według relacji przekazanej przez policję mężczyzna rozebrał się w świątyni, był pobudzony i agresywny oraz wspominał o zażyciu kokainy. Funkcjonariusze ocenili, że mężczyzna potrzebuje pomocy medycznej i wezwali pogotowie. W toku ustaleń powzięła podejrzenie, iż w mieszkaniu opisywanego przez nią mężczyzny mogą znajdować się środki psychoaktywne. Lokal przeszukano z udziałem psa służbowego wyszkolonego do wykrywania narkotyków oraz technika kryminalistyki. Czynności rejestrowano kamerą. W toku przeszukania nie ujawniono środków odurzających. Po przeszukaniu mieszkanie zabezpieczono plombami." Skandalem jest nie tylko samo przeszukanie, ale też to, że o sprawie informowani są dziennikarze z konkurencyjnej redakcji – stwierdził Sakiewicz, szef Dobskiego. KURTYNA xD #Polska #zdrowie #bezpieczeństwo

Onet.pl 6h

The article describes the difficulties faced by children in private schools in Poland, where ridicule and lack of acceptance can lead to serious mental health issues, and experts emphasize the need to respond to the first signs of children's dissatisfaction at school. (translated)

Zmiana szkoły uratowała dzieci. Ekspertka: nie bagatelizujmy sygnałów

"W niemieckim sądzie ruszył proces policjantki, która odpowiada za gwałt na 14-latce i posiadanie setek plików z pornografią dziecięcą. Śledczy opisują materiały jako wyjątkowo brutalne". I dopiero trzeba się dalej wczytać, by się dowiedzieć, że to nie żadna kobieta, ale trans. #prawo #sprawiedliwość #przemoc

She began her speech with a quote from Dickens: "It was the best of times, it was the worst of times." This is how Charles Dickens describes Europe during the time of the French Revolution. And it is also an accurate description of the world we live in today, she assessed. Our Union is (translated)

An article in Gazeta Wyborcza featured a tribute to the hospital in Nowa Sól, which we recently described with @JakubStyczynski. I'll remind you: we wrote that there are many more acute heart attacks in this hospital than in other hospitals. At the same time, it is significantly lower. (translated)

Onet.pl 13h

The report describes how the erosion of democracy in the United States, caused by the Trump effect, negatively impacts global norms and institutions, leading to weakened alliances and increasing social polarization in other countries. (translated)

"Wszyscy czerpią z tego wzorce". "Efekt Trumpa" szkodzi Europie

@SiSuPoliisi Pitääkö olla huolissaan jos 21 vuotias yliopisto-opiskelija huomaa tilastoista, että erityisesti raiskauksissa tietyt ulkomaan kansallisuudet on yliedustettuna suhteessa heidän väestömääräänsä. #tilastot #yliopisto #turvallisuus

The article by Katarzyna Kucharczyk describes the problem of overregulation in Polish law, especially in the context of the upcoming platform directive, which instead of simplifying the rules for couriers may have a negative impact on freelancers, increasing bureaucracy and hindering economic development. (translated)

Kucharczyk: Sto pozłacanych przepisów. Czyli dlaczego politycy szkodzą biznesowi

Panie Bogucki, śmieszy mnie Pańskie rozumowanie w tym wpisie, bo wyśmiewając marszałka Czarzastego za rzekome niezrozumienie art. 7 Konstytucji, sam sprowadza Pan skomplikowany problem konstytucyjny do tezy, która jest po prostu błędna. Pisze Pan: „Jeżeli czegoś nie ma w Konstytucji RP, to po prostu tego Panu nie wolno”. Nie, Panie Bogucki. Tak art. 7 Konstytucji nie działa 🤦‍♂️ Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach PRAWA, a nie wyłącznie na podstawie kompetencji literalnie zapisanych w samej Konstytucji. Podstawy działania organów wynikają również z ustaw i innych właściwych aktów normatywnych. Konstytucja nie jest instrukcją obsługi państwa, w której musi zostać opisany każdy możliwy wariant proceduralny i każda sytuacja, jaka może powstać w praktyce. I właśnie dlatego problem, o którym mówi marszałek Czarzasty, jest znacznie bardziej skomplikowany, niż próbuje Pan przedstawić. Ustawa przewiduje złożenie ślubowania wobec Prezydenta RP. Nie oznacza to jednak, że Prezydent uzyskuje w ten sposób swobodną kompetencję do decydowania, czy osobie wybranej na sędziego TK w ogóle umożliwi złożenie tego ślubowania. Jeżeli więc Prezydent odmawia wykonania ciążącego na nim obowiązku i sam uniemożliwia dokonanie czynności w przewidzianym ustawą trybie, pojawia się realny problem prawny. Nie sprowadza się on już do prostego pytania: czy można złożyć ślubowanie w Sejmie? Pytanie jest znacznie poważniejsze: czy organ władzy publicznej może własnym zaniechaniem uniemożliwić dokonanie wymaganej prawem czynności, a następnie wywodzić skutki prawne właśnie z tego, że czynność ta nie została dokonana w zwykłym trybie? I to jest rzeczywisty problem konstytucyjny. Twórcy Konstytucji nie przewidzieli wprost sytuacji, w której osoba sprawująca urząd Prezydenta RP, mająca stać na straży Konstytucji, sama swoim działaniem lub zaniechaniem będzie naruszać jej porządek i blokować przeprowadzenie procedury przewidzianej prawem. Trudno zresztą wymagać od ustrojodawcy, aby konstruując mechanizmy państwa zakładał, że osoba zajmująca urząd Prezydenta będzie wykorzystywać własne zaniechanie do paraliżowania działania innych organów. Można oczywiście bardzo poważnie dyskutować, czy ślubowanie złożone w Sejmie pod nieobecność Prezydenta wywoła skutki prawne. Sam mam tutaj poważne wątpliwości i nie zamierzam udawać, że odpowiedź jest oczywista. Ale Pan tej analizy w ogóle nie prowadzi 🤦‍♂️ Zamiast tego przywołuje Pan art. 7, ogłasza bezprawie i triumfalnie wyśmiewa marszałka, opierając cały wywód na twierdzeniu, że jeżeli czegoś nie zapisano wprost w Konstytucji, to organowi tego nie wolno. Tyle że art. 7 czegoś takiego nie mówi. Dlatego z tą kompromitacją byłbym na Pana miejscu znacznie ostrożniejszy. Bo w tym wpisie problem z rozumieniem zasady legalizmu niekoniecznie znajduje się po tej stronie, po której Pan go wskazuje... #konstytucja #prawo #polityka

kremlak 1d

potężny Tusk manipulujący zagranicznymi mediami aby te opisywały pisowskie afery https://t.co/9cXmxSLT8J #Tusk #media #Polska

13 km do Solitaire... śpię przy drodze C14 za jakimiś krzaczorami W końcu jest zasięg I mogę nadrobić zaległości, ale nie wiem od czego zacząć 😁 a działo się trochę w kontekście spotkań z ludźmi, a przede wszystkim z rodakami Pierwszy dzień marszu przez pustynię opisałem... tylko przypomnę, że zrobiłem 44.7 km. Drugi dzień to 48 km I spotkanie z dwiema ekipami Polaków co ciekawe w krótkim odstępie czasu Trzeci dzień zaczęło się lipnie bo szło się prawie po błocie, pod koniec dnia jak już było mniej niż 100 km do Solitaire nagle wchodzę w góry i jest trochę problem znaleźć sensowne miejsce by rozbić namiot. Góry były pięknie porośnięte żółtą trawą... ale też usłane kamieniami I to konkretnie Po przejściu 40 km wziąłem się za rozstawianie namiotu. Zajęło mi trochę czasu by zrobić porządnie legowisko... tak by za bardzo nie było czuć tych kamieni i tak by było równo. Normalnie natargałbym sobie trawy, ale jako że byłem w Parku Narodowym to postanowiłem niczego nie ruszać. Pokombinowałem z ubraniami i było ok! Noc przespana! Czwartego dnia czyli wczoraj (poniedziałek) ruszyłem naprzód i od razu zdałem sobie sprawę, że dzień będzie piękny. Strome zjazdy, podjazdy, kaniony... a dokładnie Kanion Kuyseb. Było ciężko się wspinać, ale było doprawdy pięknie tam... no i to był pomału koniec parku Namib-Naukluft Odcinek z 10 km już za parkiem to nieustanne góra... dół... i w prawo... i w lewo... nieraz po piachu. Nagle za jednym ze wzniesień zatrzymuje się auto z czterema namibijczykami. Mnóstwo pytań, tyle samo odpowiedzi... co robią? Wyskakują z auta I dają mi sześciopak super zimnego piwa!!! Oprócz tego 5 litrowy baniak równie zimnej wody i jakieś słodkości, chipsy... robimy zdjęcia, nagrywamy wideo... pijemy piwo I jeszcze przez moment gadamy po czym wsiadają i jadą dalej z hasłem na pożegnanie: this is Namibia! Ja zrobiłem przerwę i wypiłem wszystkie sześć małych butelek 🍻 zimny wiecznie nie będzie a ciepłego pić nie lubię 🤷‍♂️ proste... dalej idę na lekkiej fazie i ostatecznie dochodzę do Gaub Pass gdzie jest super miejsce pod namiot. Wczoraj przeszedłem 39 km I spałem 2 i pół km od zwrotnika koziorożca! Dzisiaj startuję o 9:30 i po niezłym podjeździe jestem przy tablicach informujących, że tutaj przebiega Tropic of Capricorn. Spotkanie tam ludzie częstują mnie różnymi rzeczami... banany, batony, jabłka... gadamy trochę i z drugiej strony przybiega Polka z Polakiem. Pyta czy ja to ja? I pokazuje mi zdjęcie mojej strony w telefonie. Gdy potwierdziłem ze to ja to od razu zostaje poczęstowany zamiarem bo świętują urodziny jej syna. Idę na drugą strone i długo chyba z pół godziny gadam sobie z Polakami Oczywiście dostaję mnóstwo fantów... owsiankę, wodę, szynkę w puszce, jakieś tabletki ala pluszzz, ciastka, suszone owoce... nie wiem czy czegoś nie zapomniałem. Mega spotkanie! Dalej szło się ciężko bo było sporo piasku... ale znowu po paru km zatrzymuje mnie Polak z Polką... wyskakują z auta z pizzą i mnie częstują oprócz tego coca-colą dają wodę i jakieś mięso suszone... długo gadamy sobie, gadka bardzo się kleiła! Tomek juz bardzo długi czas mieszka w Namibii i RPA i ustalamy ze widzimy sie w Kapsztadzie za dwa miesiące 😎 Dalej znowu parę konwersacji z mijającymi mnie różnymi ekipami z różnych zakątków świata... każdy cos mi daje. No nie ma szans by piechura na tym odcinku padł z głodu czy pragnienia! Na koniec spotykam jeszcze amerykansko-niemiecka parę jadąca na rowerach z RPA. Gadaliśmy bardzo długo... byla typowa wymiana informacji... ja im mówiłem co ich czeka jadąc w kierunku Walvis, a oni opowiadaja mi o południowej Namibii i RPA Mieli tez sporo pytań co do trasy ktora juz przebyłem. Fajna gadka z nimi byla... nawet ponad pół godziny. Mówili, że widzieli wczoraj ślady lamparta. Pozniej ide juz troche szybciej bo lepsza nawierzchnia i ostatecznie dzisiaj pokonuję 40 km Plan na jutro to zrobic w miarę szybko te 13 km do Solitaire I tam się troche ogarnąć, wiadomo... oprać, dokupić co potrzebne, podładować... #Namibia #pieczen #szlak

kremlak 1d

- za pieniądze Orlenu wynajmował detektywów, żeby inwigilowali polityków opozycji i dziennikarzy - ma postawione zarzuty składania fałszywych zeznań - sprzedał Lotos Orbanowi i Arabom co najmniej 5 miliardów poniżej wartości rynkowej - kupił ropę za 1.6 MILIARDA, która nigdy do Polski nie trafiła - przelał 230 milionów USD przypadkowemu 25-letniemu pośrednikowi z Dubaju - wyliczył, że Olefiny będą kosztować Orlen 8,3 miliarda zł, finalnie szacunki audytorów wynoszą od 25 do nawet 51 miliardów zł (w tym wiele miliardów zostało wydane już niegospodarnie) - w ramach nepotyzmu zrobił dostawcą parówek Orlenu małą firmę swojej znajomej (którą wcześniej osobiście wkręcił do rady nadzorczej spółki Orlen Paliwa) - przed wyborami manipulował cenami paliw - jest 1. w historii prezesem Orlenu, za którego rządów na stacjach zabrakło paliwa - z dotacji państwowych remontował sobie swoje zabytki (łącznie Obajtek zgromadził olbrzymi majątek – pałace, dwory, apartamenty) - za pieniądze Orlenu robił sobie zęby Były wójt Pcimia, który został prezesem największego koncernu w Polsce, to synonim najgorszego nepotyzmu. W sumie nie ma nawet słów, jak opisać to pisowskie państwo z gówna. Chciałbym, żeby typ wylądował tam, gdzie jego miejsce, czyli w pierdlu, ale obawiam się, że tacy bogaci i wpływowi ludzie do więzień nie trafiają, niestety. #nepotyzm #polityka #Orlen

Dzisiejszy »FT« opisuje ważny aspekt sprawy OTS — po zerwaniu kontraktu na dostawę ropy przez nowy zarząd OTS ropa została zatankowana na wyczarterowany dla OTS statek dla innego odbiorcy. Czyli realizacja kontraktów była możliwa? To po co nowy zarząd zerwał kontrakt? Po co zwolniono wszystkich, którzy mieli wiedzę o tych transakcjach? Mam nadzieję, że ta sprawa zostanie w pełni wyjaśniona także przed polskim sądem!

Obajtek komentuje doniesienia o Orlenie. "Po co zwolniono wszystkich?"
www.onet.pl
Onet.pl 1d

The article describes a wide-ranging NATO air operation in which two German P-8A Poseidon aircraft and other units played a key role, conducting intensive maritime reconnaissance in the Baltic Sea region and northern Russia, which may suggest the beginning of a new cycle of observing Russian activity. (translated)

Od Murmańska po Królewiec. Szeroko zakrojona operacja lotnictwa NATO
Onet.pl 1d

The Russian army is increasingly using fake video recordings, generated or edited by artificial intelligence, to mislead public opinion and announce control over areas it has not actually occupied, as reported by the Institute for the Study of War. (translated)

Rosyjska armia oszukuje Putina. Fałszuje nagrania ze zdobyczami
Onet.pl 1d

The article describes a dispute between Karol Nawrocki and Onet, which erupted after the publication of a text accusing Nawrocki of complicity in bringing prostitutes for guests of a Sopot hotel, which the presidential candidate considered a political attack and announced a civil lawsuit and a private indictment for defamation. (translated)

Czego dotyczy spór Karola Nawrockiego z Onetem? [WYJAŚNIAMY]

Mam nadzieję że prokuratura nie umorzy ze względu niewykrycie sprawcy! Dziś złożyłem do prokuratury wniosek o ściganie nieznanego z imienia i nazwiska mężczyzny, którego zdjęcie załączam do wniosku, w związku z podejrzeniem popełnienia czynu polegającego na tym, że w dniu 14 września 2026 r. w Warszawie, działając bez tytułu prawnego i wbrew woli pokrzywdzonej Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, wdarł się na teren Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przy ul. Karmelickiej 9 w Warszawie i uniemożliwiał wejście do budynku AWS administratorowi budynku, reprezentantowi Pokrzywdzonej, tj. Rektorowi-Komendantowi AWS. Opisane zachowanie może wypełniać znamiona przestępstwa określonego w art. 193 § 1 Kodeksu karnego. W związku z powyższym wniosłem o wszczęcie i prowadzenie postępowania karnego przeciwko tej osobie oraz podjęcie wszelkich czynności przewidzianych prawem w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy. Ustalenie personaliów tej osoby jest możliwe z uwagi na zdjęcia dołączone do niniejszego wniosku, wskazując też że osoba ta została na teren Uczelni wpuszczona przez obecnych tam funkcjonariuszy Policji, którzy znają zatem jej tożsamość.Akademia #prokuratura #sprawiedliwość #prawo

MGŁA WOJNY - prywatna notatka analityczna - 15.09.2026 Szukam punktu, w którym Rosja zwiąże 2 ścieżki, które dotąd prowadzi równolegle. Pierwsza to presja na wschodnią flankę NATO, którą od lipca liczę w 7 domenach i której 2 etapy opisałem jako glazomier i bystrotę. Druga to zimowa izolacja energetyczna Ukrainy. Pytanie brzmi, czy natisk przyjdzie zaraz po wyborach do Dumy, czy nieco później, i gdzie te 2 ścieżki spotkają się fizycznie. Zacznę od tego, co już wiem z pomiaru, a nie z intuicji. Statystyka monitoringu mówi, że Rosja nie czekała na wybory z kinetyką. Przestawienie tempa i geografii nastąpiło 31 sierpnia, 3 tygodnie przed głosowaniem. Sygnalizacja strategiczna wzrosła 7-krotnie, ale wyłącznie w kierunku zewnętrznym, Ławrow, Gruszko, Naryszkin, Pieskow o Litwie. Do wewnątrz Kreml milczy, komunikaty MO FR są techniczne, a Putin nazywa pogłoski o mobilizacji atakiem informacyjnym. Kalendarz wyborczy nie steruje więc tempem uderzeń, steruje tylko tym, co Rosja o nich mówi własnemu społeczeństwu. To pierwsza rzecz, którą trzeba mieć w głowie, szukając natisku. Nie zobaczę go najpierw w kinetyce, bo kinetyka już idzie. Zobaczę go w momencie, gdy narracja dogoni czyny. Druga rzecz. Ścieżka energetyczna też nie czeka na mróz. 8 września elektrociepłownia DTEK stanęła po kilku falach uderzeń, tego samego dnia wyłączenia objęły 5 obwodów i Kijów, a wieczorem 12 września roje Gierani po raz pierwszy w tym sezonie poszły na energetykę zachodnich obwodów, z podstacją na Rówieńszczyźnie jako celem. Kampania zimowa ma więc już swój glazomier, dokładnie tak jak kampania graniczna miała swój na Dunaju. Rosja mierzy ukraińską obronę powietrzną na zachodzie, zanim temperatura spadnie poniżej 8 stopni i zanim odbiorca zacznie odczuwać brak ciepła. I tu dochodzę do punktu, którego szukam. Obie ścieżki spotykają się nie w dacie, lecz w obiekcie. Tym obiektem jest zelektryfikowana kolej zachodniej Ukrainy z jej podstacjami trakcyjnymi na odcinkach Kowel–Jahodyn, Równe–Kowel i Lwów–Mościska. Podstacja trakcyjna jest zarazem celem kampanii energetycznej, bo należy do systemu, i celem kampanii korytarzowej, bo bez niej pociąg do Dorohuska staje niezależnie od stanu torów. Jedno uderzenie liczy się w obu ścieżkach, a jeśli pada w pasie 10 kilometrów od granicy, wywołuje po polskiej stronie ewakuację i poderwanie myśliwców bez jednego naruszenia. To najtańszy punkt w całym rosyjskim katalogu i pierwszy z 5 wskaźników natisku, które podałem w tekście o glazomierze i bystrocie. Rówieńska podstacja z 12 września zapala go do połowy. Teraz kalendarz, bo pytanie brzmiało kiedy. Widzę 3 okna i każde ma inną funkcję. Pierwsze okno to 21 września do 5 października, między zamknięciem lokali a ogłoszeniem wyników przez CIK. Tu spodziewam się natisku narracyjnego, nie kinetycznego. Filtr wyborczy znika, więc to, co 13 września mówił tylko Sołowjow o polskiej napaści na Kaliningrad, może przejść do Pieskowa, Zacharowej i do Putina osobiście. Mój drugi wskaźnik natisku, zmiana języka w Moskwie między 21 a 30 września, mieści się właśnie tu. Kinetyka w tym oknie pozostanie na poziomie bystroty, czyli około 3 wskaźników na 72 godziny, bo Rosja nie ma powodu jej podnosić, dopóki nie wie, jak ułoży się październik. Rytm z badania, 8 dni między kaskadami i 14 między szczytami fal, wskazuje na zagęszczenie między 16 a 22 września i kolejne około 30 września. Bieżący tydzień zaczął się od 3 wskaźników w 30 godzin, więc pierwsze z tych zagęszczeń już trwa. Drugie okno to 6 do 31 października i tu stawiam natisk właściwy. Zbiegają się w nim 4 rzeczy, które osobno nie wystarczą, a razem tworzą warunki, jakich Rosja nie będzie miała ani wcześniej, ani później. Nowa Duma zbiera się na pierwsze posiedzenie i może przegłosować to, czego Kreml nie chciał ogłaszać przed wyborami, od zmian w ustawie o mobilizacji po budżet wojenny. Pieskow 13 września powiedział, że trójstronne rozmowy z udziałem USA mogą wrócić w październiku, a każda dotychczasowa runda była poprzedzona zmasowanym uderzeniem, bo Rosja siada do stołu z pozycji siły i uderzenie jest częścią jej mandatu negocjacyjnego. Średnia dobowa temperatura w Ukrainie spada poniżej 8 stopni zwykle w drugiej dekadzie października i od tego dnia każde trafienie w ciepłownictwo przekłada się na odbiorcę w ciągu godzin, a nie tygodni. I wreszcie zamyka się okno białoruskie, Poczobut wyjedzie lub nie, Coale wywiezie więźniów lub nie, a Mińsk będzie potrzebował nowego gestu wobec Waszyngtonu, którym może być jeszcze szersze otwarcie nieba nad Polesiem dla dronów idących na Wołyń. W tym oknie obie ścieżki będą wykorzystane na maksimum jednocześnie, bo uderzenie w energetykę zachodniej Ukrainy tuż przed rozmowami służy 3 celom naraz. Osłabia pozycję Kijowa przy stole, wyłącza korytarz do Polski na tygodnie zamiast na 2 doby i produkuje po polskiej stronie kolejną odprawę o 17.00, którą rosyjskie media przerobią na gotowość Warszawy do wojny. Rosyjski planista nie musi wybierać między izolacją energetyczną a presją na NATO, bo oba efekty kupuje za tego samego Gierania. Trzecie okno to listopad i grudzień. Tu tradycyjnie leżą szczyty kampanii energetycznych i tu według źródeł Bloomberga zaczyna się 6 miesięcy uderzeń bez poważnych negocjacji. Ale to będzie natisk już rozpędzony, nie jego początek. Jeśli październikowe rozmowy się odbędą i nie dadzą Rosji tego, czego chce, presja na flankę wzrośnie w wersji karnej, jeśli dadzą, spadnie do poziomu utrzymania. W obu wariantach decyzja o kształcie zimy zapadnie w październiku. Podsumowanie Mój werdykt jest więc taki, że natisk nie przyjdzie zaraz po wyborach, choć zaraz po wyborach usłyszę jego zapowiedź. Zaraz po wyborach Rosja ubierze w słowa to, co zmierzyła we wrześniu. Uderzy z pełną siłą w obu ścieżkach jednocześnie w drugiej połowie października, w oknie między pierwszym posiedzeniem nowej Dumy, pierwszym mrozem i pierwszą rundą rozmów, a punktem zbiegu będą podstacje trakcyjne między Kowlem a Jahodynem i między Lwowem a Mościskami. Jeśli mam podać środek tego okna, wskazuję 15 do 25 października. Uwaga Zastrzegam od razu, że we wrześniu pomyliłem się co do tempa i modelowałem Rosję w rytmie kampanii, a ona szła w rytmie testu. Ten sam błąd mogę popełniać teraz, kładąc natisk na październik. Dlatego podaję 3 sygnały, które przesuną moją ocenę na wcześniej. Drugie uderzenie w podstację trakcyjną na Wołyniu lub Rówieńszczyźnie przed 30 września. Pojawienie się w komunikacie MO FR albo u Pieskowa słowa Polska jako uzasadnienia uderzenia, a nie tylko jako adresata groźby. Trzecia potwierdzona kaskada w monitoringu przed 25 września, czyli 4 domeny w 72 godziny w odstępie krótszym niż 8 dni od poprzedniej. Jeśli zapalą się 2 z 3, natisk zaczął się we wrześniu, a październik będzie jego kulminacją, nie startem. Wnioski Dla nas wniosek jest prosty i niewygodny. Mamy około 4 tygodni na podjęcie decyzji przed zdarzeniem, a nie po nim. Format sojuszniczy obrony powietrznej nad zachodnią Ukrainą, o którym pisałem, ma sens tylko wtedy, gdy zostanie ogłoszony przed pierwszym mrozem. Ogłoszony w listopadzie będzie reakcją, a reakcje Rosja ma już zmierzone. Pozdrawiam i dziękuję #Wojna #Ukraina #Rosja

„Dzisiejszy FT opisuje ważny aspekt sprawy OTS - po zerwaniu kontraktu na dostawę ropy przez nowy zarząd OTS ropa została zatankowana na wyczarterowany dla OTS statek dla innego odbiorcy. Czyli realizacja kontraktów była możliwa? To po co nowy zarząd zerwał kontrakt? Po co zwolniono wszystkich, którzy mieli wiedzę o tych transakcjach? Mam nadzieje, że ta sprawa zostanie w pełni wyjaśniona także przed polskim sądem!”

Premier o doniesieniach „FT” ws. Orlenu za czasów PiS: Wszystko układa się w ponurą całość
www.rmf24.pl