Oskarżony Gawłowski kłamie i manipuluje. Czekam na usunięcie wpisów i przeprosiny! Jeżeli oskarżony Gawłowski nie wycofa się ze swoich kłamstw, skierowanych nie tylko przeciwko mnie, ale także – co wyjątkowo plugawe – wymierzonych w moją rodzinę, która nie uczestniczy w życiu publicznym, oraz nie usunie wpisów i nie zamieści przeprosin, niezwłocznie podejmę kroki prawne. Wniosę pozew cywilny oraz prywatny akt oskarżenia. Oskarżony Stanisław Gawłowski został w pierwszej instancji, co prawda nieprawomocnie, skazany na pięć lat pozbawienia wolności za korupcję i plagiat doktoratu. I ma czelność publikować kłamstwa, bo w jego wypocinach nie ma ani słowa prawdy. Nie leciałem do Rzymu na żadną rodzinną pielgrzymkę. Nie było tam mojej żony. Nie był to także żaden samolot specjalny ani czarter. Zarówno Pan Prezydent, jak i ja otrzymaliśmy zaproszenie na uroczystość wprowadzenia relikwii błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego w 45. rocznicę jego śmierci. Pan Prezydent zdecydował, że w jego imieniu polecę tam jako Szef Kancelarii Prezydenta RP. Poleciałem do Rzymu sam, rejsowym samolotem, z listem od Prezydenta, na zaproszenie władz kościelnych. Bez żony, bez rodzinnej pielgrzymki, bez czarteru i bez wydawania jakichkolwiek publicznych pieniędzy na prywatne cele. Z Rzymu wróciłem tanimi liniami lotniczymi do Poznania, ponieważ stamtąd mam bliżej do Szczecina. Następnie, już na własny koszt, przesiadłem się do pociągu PKP i pojechałem do Szczecina. Poziom manipulacji i kłamstwa jest niebotyczny. Człowiek, na którym ciążą poważne zarzuty i którego sąd pierwszej instancji uznał za winnego, skazując go nieprawomocnie na pięć lat więzienia, ma czelność pisać takie rzeczy. Pewnie zostawiłbym to bez reakcji, gdyby nie fakt, że te kłamstwa dotyczą także mojej rodziny i najbliższych, którzy nie zajmują się polityką. Liczę, że Stanisław Gawłowski się zreflektuje, usunie te podłe kalumnie i przeprosi. Jeżeli tego nie zrobi, skieruję przeciwko niemu pozew cywilny oraz prywatny akt https://t.co/84byaKwhVbć może jego koledzy i koleżanki na razie nie uchylą mu immunitetu, ale głęboko wierzę, że przyjdzie czas, gdy senatorowie podejmą taką decyzję. Jeżeli do jutra nie usunie tych kłamstw i nie przeprosi, sprawa trafi na drogę sądową. W jego wpisach nie ma nawet ziarenka prawdy. #kłamstwo #manipulacja #prawo


