BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#samoloty

The "New York Times": The USA will send more fighter jets to the Middle East. They will take them from Europe. In light of the escalation of the war with Iran, the USA is directing F-16 and F-35 planes to the Middle East - New York newspaper sources report. "Jerusalem Post" specifies that the aircraft will be moved from... (translated)

In the night from July 19 to 20, American planes again struck targets on Iranian territory. This was already the ninth day of the bombing campaign conducted by Washington against Iranian command centers, rocket and drone launchers, and military infrastructure. (translated)

Stany Zjednoczone rozpoczęły dziewiątą noc amerykańskich nalotów na Iran, mających na celu osłabienie irańskich zdolności militarnych, wykorzystując jednocześnie nowe samoloty bojowe, w tym F-16 i F-35, w kontekście rosnących napięć w regionie. #naloty #Iran #wojna

Nowa fala amerykańskich uderzeń na Iran. CENTCOM wydało komunikat

Stany Zjednoczone wysyłają dodatkowe samoloty bojowe na Bliski Wschód, co sugeruje, że administracja Donalda Trumpa przygotowuje się do zwiększenia ataków na Iran w odpowiedzi na niedawne incydenty z użyciem siły między oboma krajami. #USA #Iran #konfliktyzbrojne

Trump może szykować potężne uderzenie. USA wzmacniają siły na Bliskim Wschodzie

The airbase of Prince Sultan in Saudi Arabia, where American planes are stationed, has been attacked by Iranian missiles. (translated)

Kilka osób pytało. Jeśli 🇵🇱 zamówi samoloty #MRTT to wszystkie zostaną zbudowane w oparciu o nowe Airbusy A330-800, a nie w wyniku przebudowy używanych A330-200. 📷 31. BLT https://t.co/0N0P1sk9ES #Airbus #MRTT #Polska

Polskie myśliwce po raz trzeci z rzędu przechwyciły rosyjskie samoloty Su-30 oraz Ił-20 nad Bałtykiem, jednak w żadnym przypadku nie stwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, jak przekazał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. #myśliwce #przechwycenie #Bałtyk

Polskie myśliwce wysłane do rosyjskich samolotów. Trzeci dzień z rzędu

Again, Polish fighters intercepted Russian Su planes, Putin's provocation failed. This is not the first such action in recent days. And Kaczyński is drawn to the brown extremes of politics, while Czarnek supplies the spells of Moscow's propaganda about Ukraine. Russian narrative, (translated)

Rosjanie znowu testują możliwości naszych systemów OP. Para dyżurna polskich myśliwców z Malborka dokonała przechwycenia dwóch rosyjskich Su-30 nad Bałtykiem. Po zakończeniu tej operacji nasze załogi przekierowano na dodatkowe przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20, 30 km na północ od Jastrzębiej Góry. Po zakończeniu naszej eskorty, rosyjski samolot został przejęty przez samoloty szwedzkie. W obu przypadkach nie stwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. #Bezpieczeństwo #Obrona #Polska

Polskie myśliwce z Malborka przechwyciły nad Bałtykiem rosyjskie samoloty Su-30SM2, które prowadziły „agresywną obserwację” polskich ćwiczeń, jednak nie zbliżyły się do polskiej przestrzeni powietrznej, a nad Morzem Bałtyckim operowały również szwedzkie myśliwce w celu eskotowania rosyjskich maszyn. #WojskoPolskie #Rosja #Bałtyk

Polskie myśliwce poderwane. Rosyjskie Su-30 pojawiły się nad Bałtykiem
Onet.pl 6d

Rosyjskie samoloty były obserwowane podczas polskich manewrów wojskowych nad Bałtykiem, co skłoniło Polskę do poderwania myśliwców w celu przechwycenia maszyn z Królewca, chociaż według ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza nie zbliżyły się one do polskiej przestrzeni powietrznej. #RosyjskaObrona #Bałtyk #IncydentZSamolotami

Rosjanie śledzili polskie manewry wojskowe. Wojsko poderwało myśliwce

Rosjanie po raz kolejny prowadzili nad Bałtykiem agresywną obserwację naszych ćwiczeń zgrywania systemów obrony powietrznej. Dlatego została poderwana para dyżurna naszych samolotów z Malborka, która przechwyciła parę Su-30SM2 z Królewca. Rosyjskie samoloty nie zbliżyły się do polskiej przestrzeni powietrznej. Dodatkowo nad Bałtykiem operowała para myśliwców ze Szwecji, która eskortowała przechwycone rosyjskie maszyny. #Bezpieczeństwo #ObronaPowietrzna #Wojsko

Another Russian provocation over Polish skies thwarted by our air forces. This time, the alert aircraft from Malbork intercepted Russian Su from Kaliningrad. Poland's security above all! (translated)

Airbus maintained its plans for 2026, which include the delivery of 870 passenger aircraft; in comparison, last year it was 776 machines. The company's management reportedly adopted an even more ambitious goal in its strategy to achieve a historical record this year. (translated)

Polish standby planes intercepted a Russian reconnaissance aircraft over the Baltic. First of all, safety! Russian provocations will occur, but we will handle them with the cooperation of our NATO and EU allies. (translated)

Był program europejskiego czolgu (MGCS) do którego Polski nie dopuścili. Kupiliśmy K2 i Abramsy (które już są), a z europejskiego czołgu, który już kosztował 1,5 mld euro nie ma nic. Następnie była tarcza antybalistyczna Europy zainicjowana przez Niemcy (ESSI) z 2022r z której właściwie nie ma nic. Stworzono też program europejskiego odpowiednika pocisków Tomahawk (ELSA), który może się zmaterializuje w 2029r, a rakiety byśmy dostali może po kolejnych 5 latach? Więc podpisaliśmy umowę i zaraz będziemy produkować Baraccudy od Andurila. Teraz mamy Antybalistyczną Koalicję Rakietową, w której są Włosi, Brytyjczycy, Francuzi, Ukraińcy, Niemcy i S-ka. Już widzę jak MBDA, Safran, Thales, Rheinmetal, Fire Point, Leonardo i Konsberg się dogadują, dzielą tajemnicami, równo rozkładają produkcję i zaczynają produkować rakiety tysiącami za 2 lata🤦‍♂️ Tymczasem Polska JUŻ jest JEDYNYM państwem w Europie, które ma zaprojektowany i zamówiony KOMPLEKSOWY WIELOWARSTWOWY SYSTEM OBRONY PRZECIWLOTNICZEJ w 3 warstwach (Wisła, Narew, Pilica+, San, Mieczniki z wyrzutniami rakiet CAMM), pod który mamy już SWOJE satelity, samoloty rozpoznawcze AWACS, zaraz okręty rozpoznawcze projektu DELFIN, własne radary, areostaty spięte pod jeden system IBCS i te komponenty cały czas są już w fazie dostaw. Także ponownie, nasi "realiści" z bożej łaski płaczą jakby te europejskie inicjatywy działały, a my moglibyśmy czekać 100 lat aż się Niemcy z Francuzami dogadają. Niech Pan Orzeł i Spółka od Bartosiaka napije się zimnej wody, bo z was tacy realiści jak z koziej d... trąbka. #Bezpieczeństwo #Obrona #Polska

Chciałam już odpocząć...ale niestety ⬇️ Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Gdybym kiedyś zamilkła...to znaczy, że przestałam oddychać z przepracowania. APOKALIPSA wsi Sochy 1 VI 1943 r. ❗️❗️❗️ "Mamo, pomyśl, nie miałaś najgorzej. Tylko zabijanie i podpalanie. Żadnego znęcania, pastwienia się, maltretowania, nikt nawet kobiet nie gwałcił. Szli i tylko zabijali, po kolei. I to byle jak zabijali : raz trafił, raz nie, czasem poprawiać trzeba było. Strzelali, czyli dobrze, bo jak mówią, śmierć od kuli jest tą lepszą śmiercią. Niejeden człowiek by marzył od strzału umrzeć... Pomyśl, mamo, twój tata tylko chwilę się męczył, a twoja mama w ogóle, moment – i jej nie było. Nawet nie widzieli, jak spłonął wasz nowy dom. Nawet się nie dowiedzieli, że cała wieś została spalona i zginęli prawie wszyscy. Mieli szczęście." "Pod piecem stałam i słuchałam, kiedy krewni z Ruszowa, ci, co przed Ukraińcami pouciekali do nas, do Soch, opowiadali. Pokotem na podłodze spali, bo nasz dom nie był duży, ale zanim posnęli, mówili historie tak straszne, że ja tam pod piecem lodowaciałam. Wszyscy jak w transie byli, jak porażeni, nikt już nie widział, że się dzieci pałętają, że wszystko słyszą. Że się im niechcący wnętrzności piekła pokazuje. Przy piecu stałam i myślałam tylko jedno: żeby mnie ten piec schował, żeby mnie ten piec schował, bo ja już tego nie wytrzymam. Znikały mi sprzed oczu postacie przy stole wokół lampy naftowej pochylone, a te w mroczniejszych kątach izby, których płomyk nie objaśniał, te jeszcze szybciej znikały. I zamiast cieni na ścianach pokazywały się studnie pełne utopionych dzieci, głowy siekierą odrąbane, ręce odpiłowane, oczy wyłupane, piersi odcięte, i te głosy słyszałam straszne : „wychodyty, lackije mordy” i „rizaty, rizaty”. Kiedy potem wojna do Soch przyszła, to była tragedia, ale tych Ukraińców bałam się tak, że i dziś, stara kobieta, uciekłabym przed nimi choćby do pieca.". "Niemcy w Sochach chcieli tylko pozabijać i spalić, ale jacyś mało dokładni byli ci Niemcy, że się nie przykładali, tak jak w innych razach. Niejednokrotnie kogoś ranili, a gdy chcieli dobić, to też nie wychodziło, i zostawiali człowieka na powolne konanie w mękach albo spalenie żywcem. Zdruzgotana szczęka albo wypłynięte oko, a życie wciąż żywe. Tymczasem oni szli sobie dalej i strzelali dalej, szczególnie zawzięci nie byli, robili swoją robotę, zabijali zwyczajnie, tak jak krowa je trawę. Im więcej o tym myślę, tym mocniej się utwierdzam w przekonaniu, że jest lepsze i gorsze zło, a nasza rodzina miała szczęście dostać się pod koło lepszego złego losu. Ci żołnierze szli i robili, co do nich należało. To co mieli w rozkazach wujka Globocnika i oberwujka Himmlera. Byli nawet jakby znudzeni, co chwilę jakaś wioska do spalenia i wymordowania. Wywłoczka, niedaleka, mniejsza wieś, tam jednak było więcej roboty, bo trzeba było mieszkańców posegregować i zdecydować, kto się do czego nadaje, kogo odstrzelić, a kogo pognać do Zwierzyńca, do obozu. Zabijanie i palenie to podstawy, reszta wymagała już działań decyzyjnych. Tak więc łamanie tylko jednego przykazania, akurat piątego, to była prosta sprawa, sprowadzała się do żołnierskiej solidarności w zabijaniu i żmudnego chodzenia od domu do domu, strzelania i dobijania oraz podpalania. Sochy to była więc praca u podstaw – czyli łatwizna wojenna. A skoro jeszcze w planie były samoloty, to połowa roboty robiła się sama ! Zastanawiam się, jakiż to fantasta Zagłady wymyślił dziewięć nurkujących sztukasów na te kilkadziesiąt chałup ? Na tę dolinkę wąziutką ? Jakiż rozrzutny projektant „ekspedycji karnej” ?" #NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie Źródło : Anna Janko - "Mała Zagłada". https://t.co/uYX0ELDkuR #historiastruggles #warcrimes #PolandHistory

Wszyscy rozumieliśmy, że wsparcie na wojnie dla Ukrainy leży w interesie Polski. To nie jest tylko kwestia solidarności, przyzwoitości. To jest po prostu, jeden do jednego, kwestia naszego bezpieczeństwa. Każda rakieta wystrzelona w Ukrainie, celna, która niszczy pociski, rakiety, drony, samoloty agresora, to jest większe bezpieczeństwo Polski. Nie możemy o tym dyskutować w kontekście jakiejś niemądrej walki politycznej tutaj w kraju.

Przekazywanie broni Ukrainie wzmacnia bezpieczeństwo Polski? Sondaż: Polacy sceptyczni
www.rp.pl

NATO wybiera samoloty Saab GlobalEye budowane na kanadyjskich odrzutowcach Sojusz ogłosił rozpoczęcie zakupu do 10 samolotów wczesnego ostrzegania Saab GlobalEye. Maszyny wykorzystują kanadyjskie odrzutowce Bombardier Global 6500 produkowane w Toronto, co oznacza znaczące #NATO #SaabGlobalEye #Bombardier

Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem. ⤵️ 🟥Czas powiedzieć to sobie brutalnie szczerze - w kategoriach polskiego interesu narodowego i twardej Realpolitik: prowadziliśmy politykę asertywną i transakcyjną, i była to najbardziej opłacalna transakcja w historii polskiego bezpieczeństwa. 🟥Niektórzy zapewne oczekują, że będę się tłumaczył z wykazu sprzętu przekazanego Ukrainie na początku wojny. Nie będę. Jestem z niego dumny. Ta lista to polska polisa ubezpieczeniowa na życie. 🟥To rachunek za ocalenie polskiej krwi, naszej przyszłości. Każdy czołg, każda sztuka amunicji z tego wykazu to był pocisk, który zniszczył rosyjski potencjał daleko od naszych granic – zanim mógł zagrozić Polsce. Te decyzje zapadały w pierwszej, krytycznej fazie wojny, gdy Kijów mógł upaść, a Polska mogła stracić państwo buforowe. 🟥Kiedy patrzę na tę listę, widzę tysiące uratowanych istnień polskich żołnierzy. Widzę armię Putina zatrzymaną pod Kijowem, która – gdyby nie ten sprzęt – dziś mogłaby się szykować do ataku na Warszawę. Rosja stanęłaby na znacznie dłuższej granicy z Polską i mogłaby skoncentrować przeciw nam wielokrotnie większe siły. 🟥Kiedy Tusk i Europa chcieli wysyłać Putinowi kwiaty i wierzyła w dialog z nim, a Ukrainie 5 000 hełmów, my wysłaliśmy czołgi, żeby zbrodniarz Putin nie zrealizował swojego chorego marzenia – poszerzenia rosyjskiej strefy wpływów. 🟥Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli. A dzisiaj, zamiast płakać nad starymi czołgami, wzywam rząd: bierzcie się do roboty i zapełniajcie polskie magazyny supernowoczesnym, polskim sprzętem z programu #PoweredbyPoland! 🟥Nasza polityka wobec Ukrainy nie była „służeniem" komukolwiek. Była transakcją: żelazo za krew. Polisą, na którą było nas w końcu stać, dzięki uzdrowieniu polskich finansów publicznych przez rząd @pisorgpl. 🟥I nie pozwolę również, żeby ktokolwiek fałszował prawdę o naszej postawie wobec Zbrodni Wołyńskiej. Skrajną nieprawdą jest twierdzenie, prezydent @AndrzejDuda, prezes @OficjalnyJK bądź ja, nie poruszaliśmy kwestii Wołynia. 🟥Nie było praktycznie żadnej mojej poważnej rozmowy z premierem @Denys_Shmyhal czy prezydentem @ZelenskyyUa , podczas której nie stawiałbym sprawy jasno: musi być prawda, muszą być ekshumacje, musi być godny pochówek polskich ofiar. 🟥Gdyby nie konsekwentna praca mojego bliskiego współpracownika @michaldworczyk, ówczesnego prezesa @ipngovpl a dziś Prezydenta @NawrockiKn i twarda postawa całego naszego rządu, ekshumacje nie ruszyłyby z miejsca. 🟥To nie był gest dobrej woli strony ukraińskiej. To był efekt naszej presji, naszych rozmów i naszego konsekwentnego domagania się prawdy. 🟥Możecie nas krytykować. Możecie spierać się z naszymi decyzjami. Ale nie kłamcie, że milczeliśmy w sprawie Wołynia. Nie kłamcie, że oddaliśmy polską pamięć za polityczne gesty. To właśnie dzięki naszej twardej postawie sprawa ekshumacji wreszcie zaczęła się posuwać naprzód. 🟥Dwa zdania o gospodarce. Jednocześnie dbaliśmy o stabilną pozycję Polski na świecie. Nie mogliśmy dopuścić do obniżenia ratingu naszego kraju, utraty zaufania inwestorów ani pogorszenia oceny Polski na światowych rynkach. A stałoby się tak. Niechybnie, gdyby Ukraina upadła. 🟥Potwierdzeniem skuteczności tej polityki była ogłoszona w marcu 2022 roku inwestycja Google w Warszawie warta około 2,7 miliarda złotych. Amerykańskie wojska wzmacniały naszą flankę, a amerykański kapitał płynął nad Wisłę. To był realny dowód, że Polska pozostała w tamtym krytycznym momencie bezpiecznym, stabilnym i wiarygodnym państwem. Ukraina jako mur ogniowy ⤵️ 🟥Ukraina jest dla Polski państwem buforowym - strategiczną głębia bezpieczeństwa, która geopolitycznie się nam opłaca. Wiąże rosyjski potencjał ofensywny tysiąc kilometrów od naszej granicy. 🟥Spójrzmy na liczby. Granica Polski z Białorusią liczy 418 km, z obwodem królewieckim – 210 km, a odcinek rozgraniczający morze terytorialne z Federacją Rosyjską – kolejne 22 km. Razem daje to 650 km bezpośredniego sąsiedztwa z Rosją i jej sojusznikiem. Gdyby Ukraina – z granicą liczącą 535 km – nie utrzymała się przed naporem agresora, Polska musiałaby bronić łącznie niemal 1200 km granicy. To o sto kilometrów więcej niż liczy dziś cała linia frontu na Ukrainie. 🟥Rosja była i jest dla nas zagrożeniem. Takie są fakty. Stale to udowadnia swoimi działaniami. Jeżeli ktoś dziś przekonuje, że Rosja nam nie zagraża, to są tylko dwie możliwości: albo jest całkowicie zatruty rosyjską propagandą, albo gdzieś na Łubiance leży jego teczka. Nie wiem, co jest gorsze. 🟥Putin już zaatakował Polskę. Nie czołgami, ale metodami wojny hybrydowej. Wspólnie z reżimem Łukaszenki wykorzystuje nielegalnych migrantów jako broń przeciwko polskiej granicy, naszym funkcjonariuszom i bezpieczeństwu państwa. Przypominam, że jeden z naszych żołnierzy poniósł śmierć na granicy, broniąc Polskiej ziemi. 🟥Wszystkim politykom, którzy twierdzą, że Rosja nam nie zagraża, proponuję prosty test: niech przyjmą do swoich domów nielegalnych migrantów sprowadzanych na granicę polsko-białoruską przez rosyjskie i białoruskie służby. Jeżeli według nich nie jest to atak, lecz gest dobrej woli Putina, to niech pan Grzegorz Braun i inni przyjmą ten „rosyjski prezent” pod własny dach – wspólnie z lewicowymi aktywistkami. 🟥Od 2022 roku wojna wiąże rosyjskie siły, dając państwom wschodniej flanki @NATO czas na własne zbrojenia. Przez cały ten okres Rosja wyzbywa się sprzętu i zasobów ludzkich – giną jej żołnierze, niszczone są jej czołgi i samoloty. 🟥Upadek Ukrainy i jej podporządkowanie Kremlowi oznaczałoby radykalne przesunięcie stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. Rosja zyskałaby ogromny potencjał terytorialny, gospodarczy i polityczny, a zwycięstwo nad Kijowem stałoby się dla moskiewskich elit silnym bodźcem do dalszej ekspansji. 🟥Polska utraciłaby kluczową głębię strategiczną, stając się państwem przytulonym do agresywnego imperium świeżo po wygranej wojnie – zmuszonym do permanentnego funkcjonowania w stanie podwyższonego zagrożenia militarnego, z granicą wschodnią przekształconą w zmilitaryzowaną linię stałej konfrontacji. Przekonanie Kremla o słabości determinacji Zachodu oznaczałoby też coraz śmielsze testowanie spójności NATO i granic użycia Artykułu 5. – operacjami hybrydowymi lub incydentami zbrojnymi na terytorium NATO. 🟥Co więcej, szybki upadek Ukrainy oznaczałby, że rosyjska armia nie poniosłaby strat demograficznych, gospodarczych i sprzętowych porównywalnych z tymi, jakie generuje przewlekła wojna pozycyjna. Oszczędzone zasoby pancerne i lotnicze byłyby gotowe do dyslokacji wzdłuż granic z Polską, zmuszając nas do gwałtownego zwiększenia wydatków na obronność kosztem reszty gospodarki. Do tego doszłaby bezprecedensowa fala uchodźców, większa niż ta z 2022 roku, oraz przejęcie przez Rosję kontroli nad ukraińskim sektorem rolnym i surowcowym – potężne narzędzie szantażu ekonomicznego wobec Unii Europejskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki. Usłyszeć, jak bije zegar historii ⤵️ 🟥Wyobraźcie sobie, że płonie dom waszego sąsiada, a silny wiatr wieje prosto na wasz drewniany dom. Co robicie? Zamykacie się w środku, licząc, że ogień sam zgaśnie? Nie! Bierzecie wszystkie wiadra, węże i wodę, jaką macie, i rzucacie w ten pożar tam, u sąsiada – bo wiecie, że gdy spłonie jego dom, wy będziecie następni. 🟥W 2022 roku wiatr wiał prosto na Polskę. Kijów był okrążony z trzech stron, a część zachodnich przywódców mówiła nam, że Ukrainy już nie ma i że Kijów padnie za dwa tygodnie. Rosyjskie czołgi mogły w każdej chwili stanąć w Dorohusku i Przemyślu. Rzuciliśmy wtedy w ten pożar nasze stare, poradzieckie czołgi, żeby zdusić ogień jak najdalej od naszych granic – i kupić Polsce bezcenny czas. 🟥Sprzęt, który przekazaliśmy wówczas, był w większości technologicznie przestarzały i tak czy inaczej przewidziany do wycofania w ramach modernizacji armii– zastępowania T-72 przez Abramsy czy K2. 🟥To także kwestia malejącej krańcowej użyteczności pomocy. Na początku wojny każda dostawa miała ogromne znaczenie operacyjne – każdy czołg czy zestaw przeciwlotniczy mógł zaważyć na obronie konkretnego miasta, bo front był płynny, a Ukraina osamotniona. W warunkach dzisiejszej wojny pozycyjnej dodatkowy sprzęt ma mniejszy wpływ na przebieg działań. 🟥Dziś wojna jest inna – drony i rakiety latają nad naszymi głowami. Oddanie Ukrainie elementów systemów Patriot, które bronią polskiego nieba, oznacza oddanie naszego piorunochronu. Pocisków PAC-3 MSE obecnie nie da się kupić. To jest towar głęboko deficytowy, kluczowy strategicznie. Na pozbywanie się go nie ma i nie będzie mojej zgody. 🟥To sytuacja bez porównania z poprzednimi transakcjami. Kto zestawia te dwa okresy ze sobą jest zwykłym manipulatorem. Nie sposób zestawić uszczuplania najnowocześniejszego dostępnego systemu obrony powietrznej z, dajmy na to, przekazaniem Leopardów, takich modeli jakich nie produkuje się od 1992 roku – przestano je produkować ok. 7 miesięcy po tym jak Ukraina uzyskała niepodległość. 🟥Polityka to nie jest zdjęcie – to film. W 2022 roku na zegarze historii była za pięć dwunasta: albo Ukraina padnie i Putin z całą potęgą stanie na granicy z Polską, albo zrobimy z niej bufor bezpieczeństwa. Dziś, w 2026 roku, zegar bije inaczej. Wojna dynamiczna zamieniła się w pozycyjną, a to daje szersze pole do negocjacji. 🟥Mamy dziś czas, by powiedzieć twarde „nie" roszczeniom, które szkodzą polskim rolnikom czy przewoźnikom, albo godzą w pamięć ofiar Wołynia. Mamy czas, by oczekiwać konkretów i ich realizacji. Kto tego nie rozumie, kto miesza rok 2022 z rokiem 2026, zachowuje się jak człowiek, który w środku upalnego lata zakłada kożuch, bo pamięta, że w grudniu było mu zimno. Wtedy ratowaliśmy Europę Środkową przed upadkiem. Dziś budujemy Twierdzę Polska. To dwa różne etapy tej samej wojny. Transakcja stulecia ⤵️ 🟥Użyliśmy Ukrainy jako bufora i żywej tarczy – i mówię to bez cienia zażenowania, bo to była najtwardsza, najbardziej brutalna polska racja stanu od dekad. Zrobiliśmy deal, o którym polscy królowie mogli tylko pomarzyć. 🟥Zrealizowaliśmy marzenie Piłsudskiego – odepchnęliśmy śmiertelnego wroga od naszych granic cudzymi rękami. Pierwszy raz od setek lat to nie my musieliśmy krwawić za wolność – ktoś inny kupił nam czas. Jeśli ruskie pachołki uważają, że lepiej było trzymać ten sprzęt w magazynach albo w muzeach, to oni są zdrajcami polskiego interesu narodowego. Gdyby w 2022 roku posłuchano ich rad, dziś nie dyskutowalibyśmy w Sejmie o cenach prądu, tylko nasłuchiwali huku rosyjskiej artylerii w Lublinie. 🟥To była bardzo dobra „inwestycja”, dokonana po to, by żaden polski ojciec i polski syn nie musiał dziś zakładać munduru i ginąć na wschodniej granicy. Oddając stary, postsowiecki sprzęt, zrobiliśmy miejsce na najnowocześniejsze uzbrojenie: Abramsy, K2, HIMARS-y, F-35. Czas, który Ukraińcy kupili dla Europy, my jako jedyni w pełni wykorzystaliśmy na transformację naszej armii, przeznaczając na obronność 4% PKB i pozostawiając kolejnemu rządowi budżet pełen środków na zbrojenia. 🟥Trzeba otwarcie i uczciwie powiedzieć, że nic z tego wszystkiego by nie wyszło, gdyby nie prosty fakt, że Polska w końcu miała pieniądze. A miała je, ponieważ dokonaliśmy gruntownej naprawy finansów publicznych. 🟥Wracając do sprzętu, który trafił z Polski na Ukrainę – nie mówimy tu wyłącznie o darowiznach. W latach 2022–2023 Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy o łącznej wartości 2,216 mld euro. To są konkretne pieniądze, które trafiają do Polski. Nasz przemysł zbrojeniowy przeżywa dziś największy boom od czasów PRL. Krab, Piorun, Rak, Rosomak stały się markami eksportowymi dzięki sukcesom odnotowanym na polu walki. Nasza pomoc dla Ukrainy była jednocześnie największą kampanią reklamową polskiej broni w historii – przełożyła się na nowe linie produkcyjne, wzrost zatrudnienia, inwestycje technologiczne i eksport. 🟥Polska stała się przy tym hubem produkcyjnym dla Zachodu: USA, Korea Południowa i Wielka Brytania traktują nas dziś jako centrum serwisowe i produkcyjne komponentów ich najnowszych systemów. 🟥To wszystko nie wyklucza się z dbaniem o to, aby polityka wobec Ukrainy była stale polityką asertywną – taką, jaką prowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przykładem niech będzie wprowadzone 15 kwietnia 2023 roku embargo na ukraińskie artykuły rolne, w obronie polskiego rynku, niezależnie od nacisków instytucji unijnych. Gdy embargo wygasło w połowie września 2023 roku, mimo nacisków Unii Europejskiej i samej Ukrainy, natychmiast nasz rząd wprowadził kolejne. Konkluzja ⤵️ 🟥Nie byliśmy sługami Ukrainy. Nie służyliśmy Ukrainie. Służyliśmy Polsce. Bo mamy Polskie obowiązki. Dlatego wsparcie Ukrainy w 2022 traktowałem I traktuję jako element polskiej doktryny bezpieczeństwa, a nie akcję charytatywną dla ukraińskich elit. 🟥W 2022 roku zatrzymywaliśmy Rosję jak najdalej od naszych domów. Dziś naszym obowiązkiem jest odbudować zapasy, bronić polskiego nieba i prowadzić wobec Kijowa politykę asertywną i opartą na wzajemności. 🇵🇱 #Polska #Bezpieczeństwo #Ukraina