BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#wartości

Amazon plans to issue corporate bonds worth about 25 billion dollars in the coming weeks. The funds obtained are intended to be used for debt repayment, corporate purposes, and potential acquisitions. (translated)

Onet.pl 9h

Lekarka Katarzyna Mensah wywołała kontrowersje, komentując wysoką cenę 1 tys. zł za wizytę u ginekologa, podkreślając, że odzwierciedla ona lata edukacji i doświadczenia, a nie dotyczą one jej samej, co wzbudziło szeroką dyskusję na temat wartości pracy lekarzy oraz problemów systemu ochrony zdrowia w Polsce. #KatarzynaMensah #medycyna #pracaLekarza

1 tys. zł za wizytę wywołał oburzenie. Lekarka wprost: rozumiem te emocje

Uważam, że kultura w Europie, finansowana z pieniędzy podatników, powinna promować i chronić wartości demokratyczne. Uważam też, że te wartości nie są szanowane w dzisiejszej Rosji.

Zaprosili Rosjan. Włosi stracą finansowanie z UE?
wiadomosci.wp.pl

Jesteśmy głęboko zasmuceni wiadomością o śmierci senatora USA Lindseya Grahama. Lindsey był prawdziwym obrońcą wolności i wartości, które czynią nasz świat bezpieczniejszym. W czasie pełnoskalowej rosyjskiej inwazji dziesięciokrotnie odwiedził Ukrainę i był z naszym narodem wtedy, gdy najbardziej tego potrzebowaliśmy. Pozostawaliśmy w stałym kontakcie, którego będzie mi bardzo brakować. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia spotkaliśmy się dwukrotnie

Zełenski reaguje na śmierć amerykańskiego senatora. W piątek się spotkali
www.rmf24.pl
rmf24.pl 16h

Prezydent Zełenski wyraził głęboki żal i kondolencje z powodu śmierci amerykańskiego senatora Lindseya Grahama, który był oddanym orędownikiem wsparcia dla Ukrainy oraz walki o wartości wolności, a jego nagła śmierć nastąpiła po krótkiej chorobie w wieku 71 lat. #LindseyGraham #Ukraina #wsparcie

Zełenski reaguje na śmierć amerykańskiego senatora. W piątek się spotkali

In the final declaration of the NATO summit in Ankara, allies committed to delivering military aid worth 70 billion euros to Ukraine by the end of the year and confirmed their commitment to maintaining at least an equivalent level of support next year. They also reaffirmed their (translated)

Officers of the Central Bureau of Investigation and the National Revenue Administration at the Port of Gdynia thwarted the smuggling of more than a ton of heroin with a black market value of nearly 220 million zł. (translated)

📍107 Szpital Wojskowy z Przychodnią SPZOZ w Wałczu potwierdził, że umowa ze spółką Spine została zawarta w 2022 r. Podpisana za kadencji ówczesnego dyr. szpitala M. Wawreszuka. Wynagrodzenie dla spółki w wysokości 62 proc. wartości wykonanych procedur medycznych, wg wartości jednostek rozliczeniowych NFZ. https://t.co/bisfDvP3Uh #medycyna #szpital #zdrowie

Pytanie pani od historii ❗️❗️❗️ Już nie chcę wymieniać kolejnych polityków z imienia i nazwiska...dlatego zadam pytanie Suwerenowi : kto wybrał ich do Sejmu i Senatu 😳❓❓❓ Ciemnota jak za chłopa pańszczyźnianego ❗️ Następny rodzynek ⬇️ "Rzezi wołyńskiej nie dokonał naród ukraiński tylko banderowscy bandyci". Tak...ale oprócz banderowskich bandytów...Polaków ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM mordowali : - ukraińska policja pomocnicza - ukraińska czerń i chłopi - ukraińscy sąsiedzi - członkowie "SS Galizien". Kilka przykładów kiedy...Ukraińcy którzy nie byli członkami OUN/UPA MORDOWALI z Niemcami...przedstawicieli Narodu Polskiego ⬇️ 8 VI 1943 r. Zwięczyce Gestapo przy udziale ukraińskiego oddziału SS „Galizien” otoczyło wczesnym rankiem wieś Zwięczyce, gmina Rzeszów. Niemcy z Ukraińcami przeszukali zabudowania i spędzili wszystkich mężczyzn na plac przed szkołą. W czasie łapanki zastrzelili 10 osób, po śledztwie jeszcze 9, strzałami w tył głowy. 12 IV 1944 r Sielczyk Oddziały SS-Galizien, Gestapo i Schutzpolizei dokonały pacyfikacji wsi Sielczyk, gmina Biała Podlaska. Niemcy z Ukraińcami zamordowali 8 osób i spalili 12 gospodarstw. 28 VII 1944 r. Kamionka Wieś Kamionka, gmina Kozłów, została otoczona przez żandarmerię niemiecką i oddział Ukraińców z dywizji SS-Galizien. Niemcy z Ukraińcami przeprowadzili rewizję we wszystkich domach, a napotykanych mężczyzn na miejscu zabijali. Ogółem zamordowali 7 osób i spalili 15 zabudowań gospodarczych. Budynki mieszkalne Niemcy obrabowali, zabierając wartościowe przedmioty i inwentarz żywy. 1/2 II 1944 r. Borów Oddziały żandarmerii, SS i SS-Galizien w sile około 3 tysięcy żołnierzy wkroczyły w godzinach nocnych do wsi Borów, gmina Annopol, i przy użyciu broni pancernej całkowicie zniszczyły wieś liczącą 280 gospodarstw, a ludność wymordowały. Wiele osób poniosło śmierć w płonących zabudowaniach. Liczne grupy osób, nie wyłączając kobiet, starców i dzieci, Niemcy i Ukraińcy spędzili do jednego budynku i spalili żywcem. 13 VI 1944 r. Ujście Niemcy i Ukraińcy dokonali w ramach tzw. Akcji Strumwind, pacyfikacji wsi Ujście, gmina Janów Lubelski, zabijając 28 Polaków i paląc kilkanaście gospodarstw. Podczas pacyfikacji użyto samolotów. Wiele osób aresztowano i wysłano do obozów koncentracyjnych. Zwłoki pomordowanych pochowane zostały na miejscowym cmentarzu. W połowie kwietnia 1944 r. Ukraińcy spalili we wsi Malice wszystkie polskie gospodarstwa i kościół rzymskokatolicki oraz wymordowali mieszkańców. 23 VI 1944 r. Czerwony Krzyż O godz. 4 nad ranem żandarmeria niemiecka i oddział ukraińskiej policji pomocniczej dokonali pacyfikacji wsi Czerwony Krzyż, gmina Krasnopol. Ukraińcy nakazali ludności opuścić gospodarstwa i zebrać się w wyznaczonym miejscu. 53 osoby załadowali na samochody ciężarowe i wywieźli do obozów koncentracyjnych, skąd powróciły żywe 4 osoby. Wieś została spalona. 24 VIII 1944 r. Nowy Żmigród Jednostki Wehrmachtu i SS otoczyły wieś Nowy Żmigród, gmina Nowy Żmigród. Aresztowań dokonywało Gestapo i policja ukraińska. Podczas akcji zatrzymano 26 osób, które bito kolbami karabinów. Osoby te załadowano na samochód ciężarowy i przewieziono do więzienia w Jaśle. We wsi spalono kilka budynków. W więzieniu w Jaśle i w siedzibie gestapo w czasie przesłuchiwania stosowano tortury : odcinanie języków, łamanie kończyn i wydłubywanie oczu. Po takich "przesłuchaniach" zmaltretowane ofiary wywożono na miejsce egzekucji i rozstrzeliwano. Spośród 26 aresztowanych 17 - rozstrzelano 29 VIII. Wiele ofiar zostało zamordowanych w lesie w Wawrzycach lub na cmentarzu żydowskim w Jaśle, albo zmarło w czasie śledztwa. Miejscowości w których Niemcy wspólnie z Ukraińcami dokonali zbrodni na Narodzie Polskim było multum. Huta Pieniacka, Palikrowy, Sahryń, Łaszczów, cała Zamojszczyzna, Kresy Wschodnie. #UkraińskieZbrodnie #WołyńPamiętamy #Wołyń1943 #GenocidumAtrox Źródło : Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Niemieckie dokumenty operacyjne "Armeeoberkommando" i niemieckiej administracji okupacyjnej. PROŚBA ⬇️ Uczniów którzy zdecydują się na skorzystanie z naszej szkolnej kawiarki, bardzo PROSZĘ o wpisywanie imienia i nazwiska (obojętnie jakiego). Czyli zamiast "XYZ" piszemy : Jan Nowak a zamiast "Wdzięczna Uczennica", piszemy : Anna Kowalska. Opresyjne państwo łupi biedotę aż miło. Buycoffee ściąga jeden haracz a skarbówka drugi...i nikt nie zapyta : czy biednej wiejskiej nauczycielce, starczy na chleb ??? Bardzo dziękuję ! https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Polska #Zbrodnia

Mark Carney announced another military aid package for Ukraine worth approximately 900 million Canadian dollars. It includes 475 million dollars for ammunition, nearly 400 million dollars for 35 Canadian armored support vehicles, 50 million dollars for IT equipment and (translated)

11 lipca przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. 🟦To nie była spontaniczna fala przemocy ani tragiczny „konflikt sąsiedzki”. Była to zaplanowana akcja eksterminacji polskiej ludności, podjęta z woli kierownictwa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (frakcji Bandery) oraz dowództwa Ukraińskiej Powstańczej Armii. 🟦Celem było trwałe usunięcie Polaków z ziem, które uznano za przyszłe państwo ukraińskie. Rozkaz oznaczał śmierć dla tysięcy niewinnych ludzi. W rocznicę Krwawej Niedzieli oddajemy hołd wszystkim ofiarom tej zbrodni: kobietom, dzieciom i mężczyznom, zamordowanym wyłącznie dlatego, że byli Polakami. 🟦Niedziela 11 lipca 1943 roku była apogeum tej zaplanowanej akcji wyniszczenia polskiej ludności na Wołyniu. Tego dnia napastnicy uderzyli jednocześnie na dziesiątki polskich miejscowości, często atakując wiernych zgromadzonych w kościołach podczas niedzielnej Mszy Świętej. 🟦Ludzie ginęli w świątyniach, we własnych domach i na drogach ucieczki. Później rzeź objęła także Galicję Wschodnią. Mordowano całe rodziny. Palono wsie. Wymazywano ślady wielowiekowej obecności Polaków na tych ziemiach. Było to ludobójstwo. 🟦Za każdą liczbą kryje się ludzkie życie. Matka tuląca dziecko. Ojciec próbujący obronić rodzinę. Starcy, którzy nie mieli dokąd uciekać. Dzieci, którym odebrano przyszłość. Ich cierpienie nie może zostać sprowadzone do przypisu w podręczniku historii ani zagubione w politycznych kalkulacjach. Pamięć o nich jest moralnym obowiązkiem państwa polskiego i całego naszego narodu. 🟦Dlatego nie zgodzimy się na relatywizowanie tych zbrodni ani na przedstawianie ich sprawców jako bohaterów. 🟦Szczególny sprzeciw budzą decyzje władz Ukrainy polegające na odwoływaniu się do tradycji UPA poprzez nazewnictwo jednostek wojskowych czy inne formy państwowego upamiętniania. Żadne okoliczności historyczne ani współczesne wyzwania nie mogą usprawiedliwiać oddawania czci organizacjom odpowiedzialnym za masowe mordy ludności cywilnej. 🟦Nowoczesne państwo nie może budować swojej tożsamości na kulcie sprawców ludobójstwa. Nie można jednocześnie deklarować przywiązania do europejskich wartości i wynosić na piedestał tych, których działalność pozostaje symbolem czystek etnicznych i zbrodni na bezbronnych cywilach. 🟦Polska domaga się rzeczy elementarnych: prawa do ekshumacji wszystkich ofiar, godnego pochówku, pełnej prawdy historycznej i szacunku dla pamięci pomordowanych. To nasz obowiązek wobec ludzi, którym odebrano nie tylko życie, ale często także imię, grób i krzyż. 🟦Trzeba mówić jasno: nie będzie trwałego zaufania bez prawdy. Nie będzie szacunku tam, gdzie ofiary pozostają bezimienne, a sprawcy stają się bohaterami. Prawda historyczna nie jest przeszkodą w budowaniu dobrych relacji między narodami. Jest ich jedynym trwałym fundamentem. 🟦Wieczna pamięć Ofiarom Wołynia i Galicji Wschodniej! 🟦Prawda jest obowiązkiem. Pamięć jest obowiązkiem. I od tych obowiązków Polska nigdy nie odstąpi. ✝️🇵🇱 #Pamięć #Ludobójstwo #Wołyń

Kafir Afgan napisał: A ja mogę się pod tym podpisać. Widziałem wojnę domową w Jugosławii. Byłem tam rok. Widziałem takie okrucieństwa, o jakich w najczarniejszych snach mi się nie śniło. Nie wyleczyłem się z tej traumy nigdy. Gdzieś to wciąż we mnie siedzi i jest chyba gorsze od własnych przeżyć pod ogniem przy ciężkiej wymianie ognia między walczącymi, będąc w środku tego gówna. A oto jego słowa, autor - Kafir Afgan: Ironią losu największy wysyp ludzi powtarzających kremlowskie brednie, usprawiedliwiających Rosję i mizdrzących się do rosyjskiego żołnierza pojawił się ostatnio właśnie po prawej stronie. Czy mam z tym problem? A skądże. Wiedziałem, że tak będzie, bo najciemniej jest zawsze pod latarnią. Rosjanie też o tym wiedzą. Dlatego nie szukają wyłącznie komunisty z legitymacją, futrzaną czapką i portretem Putina nad łóżkiem. Biorą każdego, kogo da się wykorzystać. Jednego kupią za pieniądze. Drugiego za stanowisko. Trzeciego złapią na urażone ego. Kolejnemu wmówią, że walczy o Boga, naród, tradycję i wartości. Następny będzie zwyczajnym pożytecznym idiotą, który z własnej głupoty zrobi dla Moskwy więcej niż zawodowy agent. A gdy nic innego nie działa, zawsze zostaje szantaż, kompromat i strach. Wywiad nie przebiera w środkach przynajmniej obcy, liczy się cel, a cel uświęca środki. Rosyjskie służby nie pytają, czy jesteś lewicowy, prawicowy, narodowy, ludowy czy kosmiczny. Pytają tylko, czy jesteś użyteczny. I kiedy wywiad oceni, że „podłoże konfliktu” jest gotowe przychodzi WOJNA. Najgorszą wojną nie jest wojna hybrydowa. Nie jest nią nawet klasyczna wojna z obcym agresorem, kiedy wiadomo, kto stoi po drugiej stronie, ma obcy mundur, obcą flagę i karabin skierowany w twój kraj. Najgorsza jest wojna domowa. Bo wtedy nie zabija się tylko przeciwnika z karabinem. Zabija się jego żonę, dzieci, rodziców i bliskich, żeby jego ból był większy. Żeby zaspokoić pragnienie zemsty. Żeby pokazać, że nienawiść nie ma już żadnych granic. W wojnie domowej nie wystarcza pokonać wroga. Trzeba go upokorzyć, zniszczyć jego rodzinę, spalić dom i wymazać pamięć. Człowiek przestaje wtedy widzieć drugiego człowieka. Widzi zdrajcę, robaka, podczłowieka i cel. I właśnie wtedy budzą się prawdziwe demony. Nie będę rzucał wyssanymi z palca statystykami, ale nie mam złudzeń: ogromna część ludzi nosi w sobie ten krwiożerczy mechanizm. Dzisiaj jest uśpiony, bo trzymają go prawo, wychowanie, strach przed karą, rodzina, praca i codzienność. Ale wystarczy odpowiednio długo sączyć jad. Najpierw człowiek się śmieje z przeciwnika. Potem nim gardzi. Następnie zaczyna uważać go za zdrajcę. Później przyzwala, żeby ktoś go pobił. W końcu dochodzi do wniosku, że jego śmierć byłaby dobra dla ojczyzny. A kiedy krew już popłynie, wszystkie wcześniejsze hamulce znikają. Zemsta nie rodzi się w miesiąc. Ona dojrzewa latami. Karmi się krzywdą, upokorzeniem, propagandą i codziennym przekazem, że sąsiad nie jest już sąsiadem, tylko wrogiem. Że członek rodziny, który głosuje inaczej, nie błądzi, tylko zdradza. Że druga połowa narodu nie zasługuje na rozmowę, lecz na karę. I ten jad Rosja sączy w Polskę od lat. Dzieli nas na dwa, trzy i pięć plemion. Każdemu daje innego wroga. Jednym Ukrainę. Drugim Niemcy. Trzecim Unię Europejską. Czwartym uchodźców. Piątym sąsiada, który głosował inaczej. Narracje są różne, ale cel pozostaje ten sam: Polak ma bardziej nienawidzić drugiego Polaka niż Moskwy. Bo narodu skłóconego nie trzeba pokonywać czołgami. Wystarczy dać mu zapałki i patrzeć, jak podpala własny dom. Żołnierze wyklęci byli na straconej pozycji. Wiedzieli, że nie odzyskają państwa, że Zachód nie przyjdzie, a sowiecka machina ich zmieli. Mimo to walczyli, bo nie godzili się na rosyjski but, narzuconą władzę i państwo zbudowane na bagnetach okupanta. Był w nich gen niezawisłości. Był też gniew, rozpacz i zemsta po wojnie, zdradzie, torturach i mordach. Bo wojna domowa nie kończy się wtedy, gdy milkną działa. Ona siedzi w ludziach, rodzinach i grobach przez następne pokolenia. I teraz wyobraźcie sobie, że kiedyś rosyjska agentura wpływu, pożyteczni idioci oraz polityczne miernoty doprowadzają w Polsce do paraliżu państwa, przejęcia władzy przez ludzi Moskwy albo rosyjskiej okupacji. Myślicie, że wszyscy grzecznie opuszczą głowy? Nie. Znowu powstanie podziemie. Znowu pojawią się ludzie ścigani po lasach, piwnicach i ruinach. Ponownie jedni nazwą ich bandytami, a drudzy bohaterami. Ponownie sąsiad będzie donosił na sąsiada. Znowu ktoś będzie wykonywał wyroki, ktoś inny palił domy, a jeszcze ktoś mordował rodziny „dla przykładu”. Znowu będzie wojna domowa. i znów będą groby. Ponownie przez dziesięciolecia będziemy pytać, kto był bohaterem, kto zdrajcą, kto oprawcą, a kto tylko wykonywał rozkazy. Dlatego każdy polityk, publicysta, ksiądz, celebryta albo internetowy patriota, który dzień po dniu sączy nienawiść do drugiej części narodu, nie uprawia już polityki. On gromadzi benzynę pod przyszły pożar. Może robi to świadomie. Może za pieniądze. Może z głupoty. Może z ambicji. Dla skutków nie ma to większego znaczenia. Rosyjskiej agentury wpływu nie zwalcza się patriotycznym tweetem, konferencją prasową i komisją obsadzoną partyjnymi kolegami. Zwalcza się ją kontrwywiadem, prokuraturą, prawem i państwem, które ma jaja sprawdzać również tych stojących najbliżej latarni. Bo kiedy demony już wstaną, nie będzie czasu pytać, kto je obudził. Będziemy zajęci grzebaniem własnych trupów. Zdjęcie moje, z Jugosławii #wojna #domowa #trauma

Gwiazda NBA Victor Wembanyama zgodził się na mniejszy kontrakt o wartości 252 milionów dolarów, aby umożliwić klubowi Spurs elastyczność finansową i rozwój młodych zawodników, mimo że mógł wynegocjować sumę przekraczającą 300 milionów dolarów. #Spurs #Wembanyama #NBA

Zgodził się na mniejszą sumę. Gwiazdor NBA zarobi 252 miliony dolarów

Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt uchwały Sejmu sprzeciwiającej się członkostwu Ukrainy w Unii Europejskiej, argumentując to odwoływaniem się władz ukraińskich do zbrodni wołyńskiej i ideologią sprzeczną z wartościami europejskimi. #Ukraina #UniaEuropejska #PrawoiSprawiedliwość

PiS składa projekt uchwały. Nie chce Ukrainy w Unii Europejskiej

Kazakhstan and its European partners announced four transport agreements worth a total of 462 million dollars on June 22, giving President Kassym-Jomart Tokayev's visit to Belgium a tangible effect on Eurasian connectivity. The package was presented at the conference. (translated)

🚨 FC Barcelona przygotowuje obecnie nową ofertę za Karima Adeyemiego o wartości 20M euro kwoty stałej + 10M euro w postaci premii, z ulepszoną strukturą premii, aby ułatwić osiągnięcie tych dodatkowych kwot. Ostatnia oferta Barçy została odrzucona. Obie strony nadal prowadzą rozmowy. Mimo to Barça nie zamierza przekroczyć kwoty 30M euro, ponieważ kontrakt piłkarza wygasa za rok. Karim uzgodnił już warunki osobiste pięcioletniego kontraktu z Blaugraną. [@berger_pj] ⏳ #FCBarcelona #TransferNews #KarimAdeyemi

Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem. ⤵️ 🟥Czas powiedzieć to sobie brutalnie szczerze - w kategoriach polskiego interesu narodowego i twardej Realpolitik: prowadziliśmy politykę asertywną i transakcyjną, i była to najbardziej opłacalna transakcja w historii polskiego bezpieczeństwa. 🟥Niektórzy zapewne oczekują, że będę się tłumaczył z wykazu sprzętu przekazanego Ukrainie na początku wojny. Nie będę. Jestem z niego dumny. Ta lista to polska polisa ubezpieczeniowa na życie. 🟥To rachunek za ocalenie polskiej krwi, naszej przyszłości. Każdy czołg, każda sztuka amunicji z tego wykazu to był pocisk, który zniszczył rosyjski potencjał daleko od naszych granic – zanim mógł zagrozić Polsce. Te decyzje zapadały w pierwszej, krytycznej fazie wojny, gdy Kijów mógł upaść, a Polska mogła stracić państwo buforowe. 🟥Kiedy patrzę na tę listę, widzę tysiące uratowanych istnień polskich żołnierzy. Widzę armię Putina zatrzymaną pod Kijowem, która – gdyby nie ten sprzęt – dziś mogłaby się szykować do ataku na Warszawę. Rosja stanęłaby na znacznie dłuższej granicy z Polską i mogłaby skoncentrować przeciw nam wielokrotnie większe siły. 🟥Kiedy Tusk i Europa chcieli wysyłać Putinowi kwiaty i wierzyła w dialog z nim, a Ukrainie 5 000 hełmów, my wysłaliśmy czołgi, żeby zbrodniarz Putin nie zrealizował swojego chorego marzenia – poszerzenia rosyjskiej strefy wpływów. 🟥Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli. A dzisiaj, zamiast płakać nad starymi czołgami, wzywam rząd: bierzcie się do roboty i zapełniajcie polskie magazyny supernowoczesnym, polskim sprzętem z programu #PoweredbyPoland! 🟥Nasza polityka wobec Ukrainy nie była „służeniem" komukolwiek. Była transakcją: żelazo za krew. Polisą, na którą było nas w końcu stać, dzięki uzdrowieniu polskich finansów publicznych przez rząd @pisorgpl. 🟥I nie pozwolę również, żeby ktokolwiek fałszował prawdę o naszej postawie wobec Zbrodni Wołyńskiej. Skrajną nieprawdą jest twierdzenie, prezydent @AndrzejDuda, prezes @OficjalnyJK bądź ja, nie poruszaliśmy kwestii Wołynia. 🟥Nie było praktycznie żadnej mojej poważnej rozmowy z premierem @Denys_Shmyhal czy prezydentem @ZelenskyyUa , podczas której nie stawiałbym sprawy jasno: musi być prawda, muszą być ekshumacje, musi być godny pochówek polskich ofiar. 🟥Gdyby nie konsekwentna praca mojego bliskiego współpracownika @michaldworczyk, ówczesnego prezesa @ipngovpl a dziś Prezydenta @NawrockiKn i twarda postawa całego naszego rządu, ekshumacje nie ruszyłyby z miejsca. 🟥To nie był gest dobrej woli strony ukraińskiej. To był efekt naszej presji, naszych rozmów i naszego konsekwentnego domagania się prawdy. 🟥Możecie nas krytykować. Możecie spierać się z naszymi decyzjami. Ale nie kłamcie, że milczeliśmy w sprawie Wołynia. Nie kłamcie, że oddaliśmy polską pamięć za polityczne gesty. To właśnie dzięki naszej twardej postawie sprawa ekshumacji wreszcie zaczęła się posuwać naprzód. 🟥Dwa zdania o gospodarce. Jednocześnie dbaliśmy o stabilną pozycję Polski na świecie. Nie mogliśmy dopuścić do obniżenia ratingu naszego kraju, utraty zaufania inwestorów ani pogorszenia oceny Polski na światowych rynkach. A stałoby się tak. Niechybnie, gdyby Ukraina upadła. 🟥Potwierdzeniem skuteczności tej polityki była ogłoszona w marcu 2022 roku inwestycja Google w Warszawie warta około 2,7 miliarda złotych. Amerykańskie wojska wzmacniały naszą flankę, a amerykański kapitał płynął nad Wisłę. To był realny dowód, że Polska pozostała w tamtym krytycznym momencie bezpiecznym, stabilnym i wiarygodnym państwem. Ukraina jako mur ogniowy ⤵️ 🟥Ukraina jest dla Polski państwem buforowym - strategiczną głębia bezpieczeństwa, która geopolitycznie się nam opłaca. Wiąże rosyjski potencjał ofensywny tysiąc kilometrów od naszej granicy. 🟥Spójrzmy na liczby. Granica Polski z Białorusią liczy 418 km, z obwodem królewieckim – 210 km, a odcinek rozgraniczający morze terytorialne z Federacją Rosyjską – kolejne 22 km. Razem daje to 650 km bezpośredniego sąsiedztwa z Rosją i jej sojusznikiem. Gdyby Ukraina – z granicą liczącą 535 km – nie utrzymała się przed naporem agresora, Polska musiałaby bronić łącznie niemal 1200 km granicy. To o sto kilometrów więcej niż liczy dziś cała linia frontu na Ukrainie. 🟥Rosja była i jest dla nas zagrożeniem. Takie są fakty. Stale to udowadnia swoimi działaniami. Jeżeli ktoś dziś przekonuje, że Rosja nam nie zagraża, to są tylko dwie możliwości: albo jest całkowicie zatruty rosyjską propagandą, albo gdzieś na Łubiance leży jego teczka. Nie wiem, co jest gorsze. 🟥Putin już zaatakował Polskę. Nie czołgami, ale metodami wojny hybrydowej. Wspólnie z reżimem Łukaszenki wykorzystuje nielegalnych migrantów jako broń przeciwko polskiej granicy, naszym funkcjonariuszom i bezpieczeństwu państwa. Przypominam, że jeden z naszych żołnierzy poniósł śmierć na granicy, broniąc Polskiej ziemi. 🟥Wszystkim politykom, którzy twierdzą, że Rosja nam nie zagraża, proponuję prosty test: niech przyjmą do swoich domów nielegalnych migrantów sprowadzanych na granicę polsko-białoruską przez rosyjskie i białoruskie służby. Jeżeli według nich nie jest to atak, lecz gest dobrej woli Putina, to niech pan Grzegorz Braun i inni przyjmą ten „rosyjski prezent” pod własny dach – wspólnie z lewicowymi aktywistkami. 🟥Od 2022 roku wojna wiąże rosyjskie siły, dając państwom wschodniej flanki @NATO czas na własne zbrojenia. Przez cały ten okres Rosja wyzbywa się sprzętu i zasobów ludzkich – giną jej żołnierze, niszczone są jej czołgi i samoloty. 🟥Upadek Ukrainy i jej podporządkowanie Kremlowi oznaczałoby radykalne przesunięcie stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. Rosja zyskałaby ogromny potencjał terytorialny, gospodarczy i polityczny, a zwycięstwo nad Kijowem stałoby się dla moskiewskich elit silnym bodźcem do dalszej ekspansji. 🟥Polska utraciłaby kluczową głębię strategiczną, stając się państwem przytulonym do agresywnego imperium świeżo po wygranej wojnie – zmuszonym do permanentnego funkcjonowania w stanie podwyższonego zagrożenia militarnego, z granicą wschodnią przekształconą w zmilitaryzowaną linię stałej konfrontacji. Przekonanie Kremla o słabości determinacji Zachodu oznaczałoby też coraz śmielsze testowanie spójności NATO i granic użycia Artykułu 5. – operacjami hybrydowymi lub incydentami zbrojnymi na terytorium NATO. 🟥Co więcej, szybki upadek Ukrainy oznaczałby, że rosyjska armia nie poniosłaby strat demograficznych, gospodarczych i sprzętowych porównywalnych z tymi, jakie generuje przewlekła wojna pozycyjna. Oszczędzone zasoby pancerne i lotnicze byłyby gotowe do dyslokacji wzdłuż granic z Polską, zmuszając nas do gwałtownego zwiększenia wydatków na obronność kosztem reszty gospodarki. Do tego doszłaby bezprecedensowa fala uchodźców, większa niż ta z 2022 roku, oraz przejęcie przez Rosję kontroli nad ukraińskim sektorem rolnym i surowcowym – potężne narzędzie szantażu ekonomicznego wobec Unii Europejskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki. Usłyszeć, jak bije zegar historii ⤵️ 🟥Wyobraźcie sobie, że płonie dom waszego sąsiada, a silny wiatr wieje prosto na wasz drewniany dom. Co robicie? Zamykacie się w środku, licząc, że ogień sam zgaśnie? Nie! Bierzecie wszystkie wiadra, węże i wodę, jaką macie, i rzucacie w ten pożar tam, u sąsiada – bo wiecie, że gdy spłonie jego dom, wy będziecie następni. 🟥W 2022 roku wiatr wiał prosto na Polskę. Kijów był okrążony z trzech stron, a część zachodnich przywódców mówiła nam, że Ukrainy już nie ma i że Kijów padnie za dwa tygodnie. Rosyjskie czołgi mogły w każdej chwili stanąć w Dorohusku i Przemyślu. Rzuciliśmy wtedy w ten pożar nasze stare, poradzieckie czołgi, żeby zdusić ogień jak najdalej od naszych granic – i kupić Polsce bezcenny czas. 🟥Sprzęt, który przekazaliśmy wówczas, był w większości technologicznie przestarzały i tak czy inaczej przewidziany do wycofania w ramach modernizacji armii– zastępowania T-72 przez Abramsy czy K2. 🟥To także kwestia malejącej krańcowej użyteczności pomocy. Na początku wojny każda dostawa miała ogromne znaczenie operacyjne – każdy czołg czy zestaw przeciwlotniczy mógł zaważyć na obronie konkretnego miasta, bo front był płynny, a Ukraina osamotniona. W warunkach dzisiejszej wojny pozycyjnej dodatkowy sprzęt ma mniejszy wpływ na przebieg działań. 🟥Dziś wojna jest inna – drony i rakiety latają nad naszymi głowami. Oddanie Ukrainie elementów systemów Patriot, które bronią polskiego nieba, oznacza oddanie naszego piorunochronu. Pocisków PAC-3 MSE obecnie nie da się kupić. To jest towar głęboko deficytowy, kluczowy strategicznie. Na pozbywanie się go nie ma i nie będzie mojej zgody. 🟥To sytuacja bez porównania z poprzednimi transakcjami. Kto zestawia te dwa okresy ze sobą jest zwykłym manipulatorem. Nie sposób zestawić uszczuplania najnowocześniejszego dostępnego systemu obrony powietrznej z, dajmy na to, przekazaniem Leopardów, takich modeli jakich nie produkuje się od 1992 roku – przestano je produkować ok. 7 miesięcy po tym jak Ukraina uzyskała niepodległość. 🟥Polityka to nie jest zdjęcie – to film. W 2022 roku na zegarze historii była za pięć dwunasta: albo Ukraina padnie i Putin z całą potęgą stanie na granicy z Polską, albo zrobimy z niej bufor bezpieczeństwa. Dziś, w 2026 roku, zegar bije inaczej. Wojna dynamiczna zamieniła się w pozycyjną, a to daje szersze pole do negocjacji. 🟥Mamy dziś czas, by powiedzieć twarde „nie" roszczeniom, które szkodzą polskim rolnikom czy przewoźnikom, albo godzą w pamięć ofiar Wołynia. Mamy czas, by oczekiwać konkretów i ich realizacji. Kto tego nie rozumie, kto miesza rok 2022 z rokiem 2026, zachowuje się jak człowiek, który w środku upalnego lata zakłada kożuch, bo pamięta, że w grudniu było mu zimno. Wtedy ratowaliśmy Europę Środkową przed upadkiem. Dziś budujemy Twierdzę Polska. To dwa różne etapy tej samej wojny. Transakcja stulecia ⤵️ 🟥Użyliśmy Ukrainy jako bufora i żywej tarczy – i mówię to bez cienia zażenowania, bo to była najtwardsza, najbardziej brutalna polska racja stanu od dekad. Zrobiliśmy deal, o którym polscy królowie mogli tylko pomarzyć. 🟥Zrealizowaliśmy marzenie Piłsudskiego – odepchnęliśmy śmiertelnego wroga od naszych granic cudzymi rękami. Pierwszy raz od setek lat to nie my musieliśmy krwawić za wolność – ktoś inny kupił nam czas. Jeśli ruskie pachołki uważają, że lepiej było trzymać ten sprzęt w magazynach albo w muzeach, to oni są zdrajcami polskiego interesu narodowego. Gdyby w 2022 roku posłuchano ich rad, dziś nie dyskutowalibyśmy w Sejmie o cenach prądu, tylko nasłuchiwali huku rosyjskiej artylerii w Lublinie. 🟥To była bardzo dobra „inwestycja”, dokonana po to, by żaden polski ojciec i polski syn nie musiał dziś zakładać munduru i ginąć na wschodniej granicy. Oddając stary, postsowiecki sprzęt, zrobiliśmy miejsce na najnowocześniejsze uzbrojenie: Abramsy, K2, HIMARS-y, F-35. Czas, który Ukraińcy kupili dla Europy, my jako jedyni w pełni wykorzystaliśmy na transformację naszej armii, przeznaczając na obronność 4% PKB i pozostawiając kolejnemu rządowi budżet pełen środków na zbrojenia. 🟥Trzeba otwarcie i uczciwie powiedzieć, że nic z tego wszystkiego by nie wyszło, gdyby nie prosty fakt, że Polska w końcu miała pieniądze. A miała je, ponieważ dokonaliśmy gruntownej naprawy finansów publicznych. 🟥Wracając do sprzętu, który trafił z Polski na Ukrainę – nie mówimy tu wyłącznie o darowiznach. W latach 2022–2023 Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy o łącznej wartości 2,216 mld euro. To są konkretne pieniądze, które trafiają do Polski. Nasz przemysł zbrojeniowy przeżywa dziś największy boom od czasów PRL. Krab, Piorun, Rak, Rosomak stały się markami eksportowymi dzięki sukcesom odnotowanym na polu walki. Nasza pomoc dla Ukrainy była jednocześnie największą kampanią reklamową polskiej broni w historii – przełożyła się na nowe linie produkcyjne, wzrost zatrudnienia, inwestycje technologiczne i eksport. 🟥Polska stała się przy tym hubem produkcyjnym dla Zachodu: USA, Korea Południowa i Wielka Brytania traktują nas dziś jako centrum serwisowe i produkcyjne komponentów ich najnowszych systemów. 🟥To wszystko nie wyklucza się z dbaniem o to, aby polityka wobec Ukrainy była stale polityką asertywną – taką, jaką prowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przykładem niech będzie wprowadzone 15 kwietnia 2023 roku embargo na ukraińskie artykuły rolne, w obronie polskiego rynku, niezależnie od nacisków instytucji unijnych. Gdy embargo wygasło w połowie września 2023 roku, mimo nacisków Unii Europejskiej i samej Ukrainy, natychmiast nasz rząd wprowadził kolejne. Konkluzja ⤵️ 🟥Nie byliśmy sługami Ukrainy. Nie służyliśmy Ukrainie. Służyliśmy Polsce. Bo mamy Polskie obowiązki. Dlatego wsparcie Ukrainy w 2022 traktowałem I traktuję jako element polskiej doktryny bezpieczeństwa, a nie akcję charytatywną dla ukraińskich elit. 🟥W 2022 roku zatrzymywaliśmy Rosję jak najdalej od naszych domów. Dziś naszym obowiązkiem jest odbudować zapasy, bronić polskiego nieba i prowadzić wobec Kijowa politykę asertywną i opartą na wzajemności. 🇵🇱 #Polska #Bezpieczeństwo #Ukraina

Coraz więcej młodych ludzi rezygnuje z awansów w pracy, preferując dobrostan psychiczny i równowagę między życiem prywatnym a zawodowym, co manifestuje się w rosnącym zjawisku „job-dropping”, które nie jest oznaką braku ambicji, lecz zmianą wartości i priorytetów w podejściu do kariery. #jobdropping #stylżycia #dobrostan

Nowy trend zamiesza na rynku pracy. Młodzi rezygnują z awansu „dla własnego dobra”
Onet.pl 3d

Na szczycie NATO w Ankarze prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wręczył kanclerzowi Niemiec Friedrichowi Merzowi luksusowy rewolwer w drewnianym pudełku, jednak ze względu na przepisy dotyczące wartości prezentów i posiadania broni w Niemczech, Merz musiał pozostawić go w Turcji, a broń stanie się eksponatem w Kancelarii Kanclerza Federalnego po neutralizacji. #NATO #prezent #Turcja

Nietypowy prezent na szczycie NATO. Merz nie może go zatrzymać

Zarząd Motoru Lublin S.A. z całą stanowczością protestuje przeciwko treści oświadczenia Zarządu Górnika Łęczna z dnia 9 lipca 2026 roku. Dokument ten zawiera informacje wprost mijające się z prawdą i wprowadza w błąd zarówno kibiców, jak i całe środowisko piłkarskie. Nie pozostawimy tego bez odpowiedzi. Zawarte w oświadczeniu Górnika Łęczna twierdzenie, jakoby „do Klubu nie wpłynęła żadna propozycja porozumienia ani projekt umowy”, jest zwyczajnie nieprawdziwe. Osoby, które je sformułowały, doskonale wiedzą, że rozmowy były prowadzone, a konkretny projekt porozumienia został przesłany mailem. Przypominamy zatem fakty, których nie da się podważyć: 12 czerwca 2026 r. — Dyrektor Sportowy Motoru Lublin S.A. Pan Veljko Nikitović spotkał się osobiście z Prezesem Zarządu Górnika Łęczna S.A. Panem Grzegorzem Szkutnikiem w sprawie nawiązania współpracy pomiędzy oboma klubami. 26 czerwca 2026 r. — doszło do kolejnego bezpośredniego spotkania przedstawicieli obu klubów. To sam Górnik Łęczna informował nas wówczas o obawach dotyczących reakcji kibiców oraz o tym, że decyzja zapadnie po akceptacji sponsora strategicznego. Trudno więc dziś udawać, że żadnych rozmów nie było. Na spotkaniu zostaliśmy również poinformowani o zaawansowanych rozmowach o współpracy pomiędzy Górnikiem Zabrze, a Górnikiem Łęczna. 29 czerwca 2026 r. — Wiceprezes Zarządu Motoru Lublin S.A. Pan Łukasz Jabłoński spotkał się z Prezesem Zarządu Lubelskiego Węgla „Bogdanka” S.A. Panem Zbigniewem Stopą, przedstawiając propozycję i warunki współpracy. Otrzymaliśmy pozytywną opinię oraz wyraźną prośbę o przygotowanie projektu porozumienia. 2 lipca 2026 r. — realizując te ustalenia, Wiceprezes Zarządu Pan Łukasz Jabłoński przesłał drogą mailową gotowy projekt porozumienia o współpracy. Do dnia dzisiejszego, tj. 9 lipca 2026 roku, Górnik Łęczna nie zdobył się na jakąkolwiek odpowiedź. W obliczu tych faktów twierdzenie, że do Górnika Łęczna „nie wpłynęła żadna propozycja ani projekt umowy”, jest nie tylko nieprawdziwe — jest próbą przepisania historii wbrew oczywistym dowodom. Stanowczo odrzucamy również insynuacje, które wzbudziły niepokój wśród kibiców Górnika Łęczna. Motor Lublin nigdy — ani słowem, ani zapisem w dokumencie — nie dążył do przejęcia Górnika Łęczna czy uczynienia z niego klubu filialnego lub zależnego. Kto twierdzi inaczej, albo nie zapoznał się z treścią przesłanego porozumienia, albo świadomie manipuluje opinią kibiców. Wystarczy przeczytać ten dokument. Zaproponowane porozumienie w sposób jednoznaczny i czarno na białym stanowi, że współpraca odbywa się na równych i partnerskich zasadach, z pełnym poszanowaniem odrębności prawnej i decyzyjnej każdej ze stron. Motor Lublin nie nabywa żadnego prawa do ingerencji w suwerenne decyzje sportowe i organizacyjne Górnika Łęczna. Każdy z klubów zachowuje pełną niezależność, własną tożsamość, historię i ambicje sportowe. Przedmiotem współpracy jest wyłącznie wymiana wiedzy piłkarskiej, ewentualne czasowe transfery zawodników — realizowane jedynie za ich zgodą i za zgodą obu klubów — współpraca szkoleniowa oraz mecze towarzyskie. Ani jedno zdanie tego dokumentu nie godzi w niezależność czy tożsamość Górnika Łęczna. Dlatego z całą mocą podkreślamy: obawy kolportowane wśród kibiców nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości. Straszenie „przejęciem” czy „podporządkowaniem” to budowanie napięcia na fundamencie, którego nie ma. Szanujemy przywiązanie kibiców Górnika Łęczna do niezależności i barw swojego Klubu — i właśnie dlatego te wartości zostały w pełni zabezpieczone w zaproponowanym przez nas dokumencie. Motor Lublin działał od początku transparentnie, uczciwie i w dobrej wierze. Nie zgadzamy się, by tę postawę odwzajemniano oświadczeniami rozmijającymi się z prawdą. Pozostajemy otwarci na rzeczowe rozmowy — ale wyłącznie w oparciu o fakty i wzajemny szacunek, a nie o narrację, która ma niewiele wspólnego z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń. Zarząd Motoru Lublin S.A. #MotorLublin #GórnikŁęczna #PiłkaNożna