Nie będę bronił - serio? Wielu ludzi, nie wiedzieć czemu, nazywa mnie podżegaczem wojennym. I to mimo, że głównym celem moich wpisów jest informowanie, co my POLACY musimy robić, żeby wojny uniknąć. Bo ja wojnę znam. Byłem rok w dawnej Jugosławii, 1993 r. Środek wojny domowej. Najstraszliwszej jaka może być. Byłem ranny zaliczyłem CASEVAC i trafiłem na krótko do 212th MASH US ARMY (Mobile Army Surgical Hospital). Po krótkim pobycie wróciłem do batalionu. I robiłem dalej swoje, a służba w piechocie ze wspaniałymi ludźmi, była jedną z najtrudniejszych, ale jednocześnie najważniejszych części mojego życia. Dlatego wpisy ludzi, że będę wysyłał ludzi na front, a sam nie pójdę, to skucha. Bo ja już na wojnie byłem. Byłem też w Iraku za Saddama, obserwatorem wojskowym. Też rok, 1998/1999. Widziałem z bliska amerykańskie uderzenie lotniczo-rakietowe Desert Fox z grudnia 1998. I teraz jak co, też się zgłoszę. Wiem, co to jest. A ludzie tak piszący, nawet się do frontu nigdy nie zbliżyli, a jak widać - na samą myśl robią w gacie. Taki wpis dostałem też. Ale odpowiem. Niech Pan nie broni. Jest dość ludzi którzy mają jaja, żeby obronić Pana dupę przed zerżnięciem przez pijanych ruskich żołdaków, zanim poderżną Panu gardło. Nawet ja się zgłoszę, choć nie mam nogi (mogę wiele rzeczy robić, w tym analizy rozpoznawcze, a nawet kierować dronem dalekiego zasięgu), bo jestem facetem, a nie galaretą. Wierzę, że nie jestem sam. Jest wielu Polaków gotowych stanąć w obronie kraju. Ale bądźmy mądrzy i róbmy tak, by nas w ogóle nie zaatakowali. TO JEST MOŻLIWE. Nie dajmy się rosyjskiej dezinformacji i manipulacji, nie wyłaźmy z NATO i UE, nie zrywajmy sojuszy, nie mówmy, że naszego kraju nie warto bronić. I nie mówmy, że i tak jest do dupy, bo nie jest. Nie jest idealny, ale ja mam taki pomysł, żeby tego kraju bronić, czy rządzi KO, czy PiS, czy jakaś Lewica, a nawet ci jeszcze bardziej na prawo, jak oni sami nas nie wprowadzą w kolaborację z wrogiem. Brońmy tego co mamy, bo jak wpadniemy w TAMTEN krąg, to guzik będziecie mogli pisać o państwie z kartonu. Po pierwszym wpisie wpadnie do was ekipa wraz z drzwiami, wywloką was do suki i tak skują mordę, że się odechce. Albo od razu wypierdolą przez okno z odpowiedniego pięta. Umiecie latać? Cieszcie się więc tym co mamy i że każdy może wyrazić swoje zdanie bez żadnych konsekwencji. Jedyną konsekwencją może być to, że wraz z masą innych mu podobnych sprowadzi na nas jakiś gnój. Moi drodzy, jeśli Wam się podoba, i jeśli mam swój czas poświęcać, jeśli chcecie coś poczytać, to poproszę o kawkę, to tylko 10 czy 20 zł. Pozdrawiam wszystkim i dziękuję mocno tym, co kawki kupują. https://t.co/pPHnCSlfpS #Polska #wojna #bezpieczeństwo

