On National Road No. 9 in Kupno, Podkarpackie, a tragic accident occurred resulting in the death of two people after a collision with a bus. #wypadek #Kupno #Podkarpacie (translated)

On National Road No. 9 in Kupno, Podkarpackie, a tragic accident occurred resulting in the death of two people after a collision with a bus. #wypadek #Kupno #Podkarpacie (translated)

I naively thought the first time I heard about the Nawrocki horses, I wondered how to maintain three horses on a public servant's salary. It turned out that we taxpayers are paying for their purchase and maintenance. This is audacity, corruption, and moral decay of Nawrocki. #polityka #konie #finanse (translated)
Wirtualna Polska postanowiła zakończyć rozpoczętą ze mną wczoraj współpracę. Jako że lubicie moje analizy, to podzielę się z wami moją analizą jak grupa faktycznych hejterów może decydować o zwalnianiu ludzi. 1. Dawid Kamizela Pan Dawid, pracownik spółki PolskaPress, należącej do Orlenu (zatrudnienie znalazł tam po wyborach) to członek tzw. grupy ObronPRO, która powstała na FB i której byłem uczestnikiem. Byłem tam jednym z nielicznych "zwolenników" modernizacji armii przeprowadzanej przez PiS, co nieustannie skutkowało wyzywaniem mnie ad personam, doxxowaniem mnie i podobnymi przyjemnościami. Finalnie zbanowano mnie tam bez powodu. Członkowie tej grupy są obecnie aktywni na portalu X, gdzie mimo banów z obu stron wielokrotnie mnie atakowali, wyzywali i kłamali na mój temat. Jeden z nich posunął się nawet do przygotowania homoseksualnego mema na mój temat, ponieważ... popierałem kupno czołgów K2. Niezłe, co? Dzisiaj te osoby robią na mnie nagonkę, że jestem "hejterem". No ale dobrze, może jestem? Przejrzymy sobie zacytowane posty, których rzekomo jest "pełno", ale dziwnym trafem musiał szukać nawet 2,5 roku temu, a nie 2,5 tygodnia temu. 2. Pan Adaś Nazwałem Pana Adasia "toksycznym zjebem". Czy ten komentarz był potrzebny? Nie, pewnie nie. Kim jest jednak Pan Adaś? Jest to sympatyk Partii Razem, który ze swoimi kolegami i fanami dyskutuje w sposób bardzo specyficzny. Pod moimi wpisami czy dyskutując na mój temat to środowisko często pisało o "sraniu mi do ryja", "lizaniu dupy", "połykaniu spermy" czy pisali do mnie per "anus". Większość tych osób miałem zablokowane/wyciszone, zareagowałem dopiero na komentarz w moją stronę i wyjaśniłem czemu nie zamierzam z nim prowadzić dyskusji. Aha, to mi pisano o "sraniu do ryja" i taki był kontekst. Co mamy dalej? A tak, wyzwisko sprzed 2 lat, z tego co widzę skasowane. Oczywiście bez informacji komu odpisywałem. Wpis o "śmieciach" to już wyjątkowe kuriozum. Jaki jest kontekst? Dotyczył on fali wyzwisk względem Prezydenta Nawrockiego, że jest "pedofilem" i że "gwałcił własną córkę", a Pierwsza Dama miała być rzekomo "prostytutką". Co zabawne, tożsamość przynajmniej 2 z tych osób ujawnił nie kto inny jak Szymon Jadczak z WP. Tak, tacy ludzie są dla mnie śmieciami. Jeśli dla WP niedopuszczalne jest nazywanie tak takich ludzi to przyjmuję do wiadomości, ale nie zgadzam się. No i jeszcze jeden. Napisałem do żołnierza, żeby "spierdalał" z życzeniem żeby go wypierdolili z wojska za rok. Kontekst? Żołnierz Wojska Polskiego ocenił słowa swojego zwierzchnika - Prezydenta RP - jako "promowanie faszystów" w kontekście Brygady Świętokrzyskiej. Jednostka ta jest oficjalnie upamiętniana i honorowana przez polskie państwo. Są to słowa dla mnie haniebne i tak też je oceniłem. Jak oceniono by żołnierza WP w czynnej służbie który żołnierzy Armii Krajowej nazwałby "faszystami"? Czy byłoby miejsce dla kogoś takiego w wojsku? Nie sądzę. Czy uważam się za hejtera? Nie. Nie pełniąc żadnej publicznej czy odpowiedzialnej społecznie funkcji korzystałem z praw do wolności wypowiedzi. Na ogół zresztą wdając się w wulgarne pyskówki, a nie je inicjując. Niemniej - szkoda. Byłem po słowie z wieloma wartościowymi ludźmi, którzy mieli wnieść wiele ciekawego ożywienia do dyskusji o roli AI, służbie zdrowia, funkcjonowania państwa czy podatkach. Były to osoby z różnych stron ideologicznego sporu, bo dla mnie zawsze najważniejsza była przyszłość Polski, a nie polityczne spory. Bo to co najistotniejsze, uważam, że modernizacja Polski i jej rozwój musi być wynikiem odważnych dyskusji i wprowadzeniem długiej perspektywy. To chciałem zaoferować WP. No ale trudno, nie w WP to gdzie indziej. Dzisiaj triumfują ci którzy mnie nienawidzą, a dużo takich jeśli nie wpisujesz się do jakiejś bańki. Ci z PO mają mnie za pisowca, z Konfederacji za lewaka, a silniczki z PiSu za miłośnika Tuska. Ale nie martwcie się, jeszcze wam napsuję krwi :) Ps. Wrzucam jeszcze raz, załączyłem błędne zdjęcie z postami Pana Adasia i jego kolegów. Pps. Redaktorze z Wirtualnej Polski, teksty o "ruchaniu sióstr i babć" pisał koroluk, wulgarny hejter, a teksty o "sraniu do ryja" pisano mi, a nie ja. #WolnośćSłowa #Media #Polska
Wirtualne biuro Regus w Warszawie już teraz wynajmuje lokal pod przedstawicielstwo firmy surogacyjnej. Zamówienia na kupno dziecka można składać od poniedziałku do piątku, od 9 do 15 🤢 Widzicie to @PK_GOV_PL @Prok_Okreg_Wawa @PolicjaCBZC @PolskaPolicja ? Art 189a par 2 https://t.co/mAzsoS3MQ7 #WirtualneBiuro #Warszawa #Prawo
⚖️ Ustavno sodišče je danes odločilo, da je referendum o interventnem zakonu dopusten in da lahko pobudniki nadaljujejo postopek za njegov razpis. Na referendumu bom glasoval ZA ✅️ , ker se mora delo splačati. Razvojni zakon podpiram, ker zagotavlja socialno državo, daje ljudem in podjetjem ter nikomur nič ne jemlje. Kaj zakon prinaša❓️ ▶️ Hitrejše razbremenjevanje gospodarstva in ljudi. Nižje davčne obremenitve na nekaterih področjih (npr. DDV za osnovna živila in del energentov) ter spremembe za podjetnike, kar bi spodbudilo gospodarsko rast in povečalo kupno moč. ▶️ Celovit paket ukrepov. Namesto več ločenih zakonov zakon združuje davčne, socialne, zdravstvene in pokojninske spremembe, zato omogoča hitrejše izvajanje reform. ▶️ Razbremenitev določenih skupin. Ugodnejša ureditev za malo gospodarstvo, spremembe za normirance in oprostitev prispevka za dolgotrajno oskrbo za upokojence. ▶️ Večja konkurenčnost Slovenije. Zakon bi izboljšal poslovno okolje, spodbudil investicije in dolgoročno povečal gospodarsko aktivnost. ▶️ Ne blokirati že sprejetega zakona. Potrditev zakona bi omogočila, da ukrepi začnejo veljati brez nadaljnjih zamud. #referendum #gospodarstvo #socialnadržava
V Sloveniji vsak dan milijarde evrov prihrankov izgubljajo kupno moč, ker ostajajo neaktivni na bančnih računih, kar izpostavlja skrb pred inflacijo in potrebo po preusmeritvi sredstev v naložbe za dolgoročno ohranjanje vrednosti. #Prihranki #Naložbe #Inflacija

Polityk kupiony za kryptowaluty Przemysław Wipler, poseł Konfederacji, od lat kreuje się na wielkiego obrońcę wolności w świecie kryptowalut. Mówi o „najgorszej ustawie w UE”, chwali weta prezydenta i grzmi, że rząd chce zniszczyć branżę. Tymczasem twarde fakty pokazują coś znacznie gorszego. Polityk, którego fundacja i powiązana firma inkasowały setki tysięcy euro od upadłej giełdy Zondacrypto – tej samej, która oszukała Polaków na ponad 350 milionów złotych. W lipcu 2025 roku Wipler wraz ze swoim wieloletnim wspólnikiem Michałem Krzymowskim poleciał do Monako na prywatne spotkanie z prezesem Zondy, Przemysławem Kralem. Pięć dni później poseł wszedł na mównicę sejmową i w ostrych słowach zaatakował rząd za „nielegalne i bezprawne” blokowanie logowania do Zondy przez mObywatel. Dokładnie w tym momencie ruszyła maszynka do robienia pieniędzy. Od końca lipca 2025 do marca 2026 na konto Fundacji „Dobry Rząd” (której prezesem jest Wipler) wpłynęło 70 tysięcy euro – siedem przelewów po 10 tysięcy. Kolejne 90 tysięcy euro trafiło do firmy Fiverand Krzymowskiego za „usługi PR”. Razem 160 tysięcy euro. Pieniądze zaczęły spływać kilka dni po wizycie w Monako i wystąpieniu w Sejmie. Kral przesyłał Wiplerowi uwagi do projektu ustawy o kryptoaktywach przez komunikator. Poseł później czyścił historię czatu – ale nie do końca skutecznie. To nie jest „długoletnia, konsekwentna postawa wolnorynkowa”. To klasyczny schemat: wizyta u szefa podejrzanej giełdy, natychmiastowa obrona jej interesów w parlamencie, a potem regularne przelewy na powiązane podmioty. Zondacrypto, dawna BitBay, nie była zwykłą firmą. To podmiot, którego prezes uciekł do Monako, a potem zniknął, a klienci do dziś nie mogą odzyskać środków. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie oszustwa i prania pieniędzy. Premier Tusk publicznie wskazywał na powiązania fundacji Wiplera z Kralem w kontekście sporu o ustawę. Wipler broni się, że „osobiście nie przyjął żadnych pieniędzy” i że pracuje w fundacji pro publico bono. To żałosna gra słów. Fundacja i firma Krzymowskiego, pod tym samym adresem, z tym samym kręgosłupem personalnym, brały pieniądze od oszustów, a poseł w tym samym czasie bronił ich w Sejmie i otrzymywał od nich materiały do ustawy. To nie jest lobbing. To jest kupno polityka. Polacy stracili setki milionów na Zondzie. A Wipler i jego otoczenie inkasowali euro za euro, jednocześnie udając strażników wolności kryptowalut. To nie jest obrona rynku. To jest obrona konkretnego oszusta, który płacił. Czas skończyć z tą hipokryzją. Albo Wipler i jego fundacja natychmiast oddadzą te pieniądze poszkodowanym, albo Prokuratura Generalna i służby powinny dokładnie sprawdzić, za co dokładnie poseł Konfederacji był tak hojnie wynagradzany przez ludzi, którzy okradli Polaków. Bo „polityk kupiony za kryptowaluty” to nie jest już insynuacja. To jest opis faktów. #InstytutPrawdy #Kryptowaluty #Polityka #Korupcja
Jeszcze jedna refleksja. Przy takich zarobkach w powiatowych norach jak 100 tys msc dla lekarzy, nie chodzi już o kupno nowego Porsche. Chodzi o kupno władzy i posiadanie dożywotniej renty z monopolu. Polska powiatowa już niedługo stanie sie jeszcze gorszym miejscem do życia. #Polska #zdrowie #ekonomia
Članek analizira spremembo cen živil v Sloveniji od osamosvojitve leta 1991 do leta 2025, pri čemer ugotavlja, da so kljub visoki inflaciji in rasti cen življenjskih potrebščin, plače prav tako rasle, kar je omogočilo večjo kupno moč in dostopnost osnovnih živil ter trajnih dobrin. #KupnaMoč #Inflacija #Gospodarstvo

"The Telegraph" i agencja Reuters informują, że Stany Zjednoczone rozważają kupno Wysp Chagos od Mauritiusu, jeśli państwo to przejmie zwierzchnictwo nad archipelagiem od Wielkiej Brytanii. Taka transakcja odbyłaby się z pominięciem Londynu. Na jednej z wysp – Diego Garcia – #WyspyChagos #USA #Mauritius #US #MU #GB
Panie @mblaszczak Pana wpis jest Himalajami hipokryzji. Niżej zamieszczam zdjęcie które oficjalnie zamieszczały podległe Panu organy prasowe SZ RP - nieudolnie "doklejony" hełm mający zakryć "stalucha" na głowie żołnierza płci żeńskiej. To jest obraz potiomkinowskiej wioski SZ RP Pana czasów. Pan nie ma najmniejszego moralnego prawa narzekać na zakup wyposażenia indywidualnego w polskim PGZcie skoro za Pana czasów wydawano żołnierzom staluchy, piórniki Stachowiaka, zapleśniałe buty a ja sam wysyłałem Kolegom na pasek ciepłe kurtki i bieliznę bo podległe Panu SZ RP nie potrafiły dokonać podstawowych zakupów dla żołnierzy broniących Ojczyzny przez agresją hybrydową. Kupował Pan czołgi z Korei Południowej na ponad 6,5% kredytu w Euro a nie umiał zadbać o hełmy, buty i kurtki dla żołnierzy którymi dowodzili podlegli Panu generałowie. Taki poziom potiomkinowskiej wioski za Pana czasów wynikał z tego że mając środki finansowe nie starczające nawet na 4 dywizje rozpoczął Pan propagandowy program przedwyborczy formowania piątej i szóstej dywizji oraz rozrostu Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej do której brano ludzi z ulicy przy absurdalnie obniżonych lub zniesionych wymaganiach fizycznych oraz psychologicznych. Wykonawca tego był Pan generał @MiroslawBrys. Efektem był absolutnym prymatem ilości nad jakością zasobów osobowych wcielanych do DZSW, zaplecza koszarowego, instruktorskiego oraz wyposażenia. Całość otrzymała termin "brysioza" choć nie oszukujmy się, gdyby gen. Bryś zameldował Panu w okresie przedwyborczym o efektach tego co robił to by go Pan wysłał pod kapelusz z prędkością lecącego "Kindżała". A tak był awans w nagrodzę za wypełnianie Excela. Efektem tego stałą się pusta statystyka - w zdecydowanej większości jednostek z braku środków nie szkolono dobrze "dobrowolsów" za to znów pogorszono operacyjnym warunki koszarowe. Do tego sprzęt zabrany z operacyjnych do WOT za Macierewicza trafiał za Pana czasów z WOTu do DZSW "kolędując po jednostkach". Jest Pan ostatnią osobą która ma prawo narzekać na kupno nowoczesnych hełmów w polskim przemyśle. Bo w tej kwestii nie zrobił Pan praktycznie nic a to co kupowano udawało się "przepchnąć" kolanem dla WOTu tak żeby Pan tego nie widział. Bo polskie pieniążki miały być dla amerykańskiego i koreańskiego robotnika montującego sprzęt kupowany za miliardy dolarów i euro kredytu a dla polskiego robotnika - nic nie warta przedwyborcza umowa ramowa zaś dla polskiego żołnierza - sprzęt który żołnierze kupowali sobie samemu. W tym o zgrozo hełmy. #Wojsko #Polska #Bezpieczeństwo
Članek poudarja, da vlaganje postaja nuja v današnjem ekonomskem okolju, kjer inflacija in nizke obrestne mere oslabijo kupno moč, ter prikazuje prednosti dolgotrajnega investiranja s konkretnimi primeri varčevanja za prihodnost otrok, kjer čas in disciplina igrata ključno vlogo pri rasti premoženja. #vlaganje #finančnovarčevanje #vzajemniskladi

Źródła Atletico Madryt: "Klub nie otrzymał żadnych ofert za zawodnika, ani nie odbyły się żadne spotkania ws. Juliana Alvareza. Atlético Madryt również stwierdziło, że jest „zmęczone”. Mają dość miesięcy kłamstw, półprawd i zmyślonych historii, takich jak kupno domu w Barcelonie czy absurdalne pytania zadawane ich zawodnikom. FC Barcelona zachowuje się jak mały klub w całej tej sprawie Juliana. Źródła, nawiasem mówiąc, oczyszczają piłkarza z zarzutów i wskazują palcem na jego otoczenie, agentów: "Piłkarz jest niewinny. Julián zachował się nienagannie, a to sprawa zewnętrzna." [@diarioas] #AtleticoMadrid #LaLiga #TransferNews
Świat się zupełnie zmienia. Ludzie, którzy dwa lata temu pytali mnie na ulicy czy będzie wojna, teraz pytają, kiedy będzie wojna. Wydaje mi się, że to ciągle są pytania, na które jednak odpowiedź jest prosta, że wszystko zależy od nas. Jeżeli nasze zaangażowanie w kupno sprzętu, wyposażenie armii, w zawieranie sojuszy, będzie takie jak do tej pory i będziemy umieli utrzymać integrację między Europą a Stanami Zjednoczonymi, to po prostu do wybuchu wojny nie dojdzie, bo nikt nie będzie w stanie w żaden sposób nam zagrozić.
Miałem nic nie pisać, ale że się wkurwiłem… Panie Michale @michaldworczyk Pańska krytyka jest jak kulą w płot. Nie dlatego by w wojsku działo się świetnie ale dlatego, że proces degrengolady SZ RP ma dłuuuugą historię, a Pańska formacja polityczna bardzo mu pomogła. Baza infrastrukturalna: budowaliście coś? Priorytetem była 18.Dywizja tworzona niemal jako modelowa do współpracy z US Army właściwie według jej standardów, wystarczyłoby wymienić sztab i już Amerykanie mogliby nią dowodzić. Jakoś nikt się nie spytał czy dla naszego TWD ten model jest dobry, bo przecież Amerykanie… Transfer jednostek i przenoszenie ludzi nad wschodnią granicę zwłaszcza za ministra Błaszczaka odbywało się w atmosferze radosnej improwizacji na zasadzie „ludzie sobie poradzą” i „gospodarczym sposobem”. Zresztą tak działo się nie tylko za ministra Błaszczaka – Leopardy pod chmurką Pan pamięta? A trafiły tam bo kamaryla polityczna ministra Macierewicza chciał mieć nowoczesne czołgi pod ręką, żeby można było odwiedzać i się fotografować a nie trzeba było jeździć. Skończyło się remontami, elektronika w czołgu wymaga staranności i dobrych warunków, obecny czołg to nie T-34. Rezerwa: kiedy Pańska formacja zaczęła rządy można jeszcze było z rezerwistami coś zdziałać, najmłodsi nich mieli po trzydzieścikilka lat, najstarsi nie mieli pięćdziesiątki. Ukraina pokazała, że z takimi ludźmi można wiele zrobić. Pytał ktoś o ich doświadczenia? Nie, skrupulatnie rezerwę olano. W efekcie najmłodsi rezerwiści obecnie mają po 40-stce, najstarsi są starsi ode mnie. I dopiero teraz zaczynamy się orientować ilu ich naprawdę jest, wątpliwe by można było ich wykorzystać, choć IMO należy spróbować. Liczebność wojska: może obiło się Panu o uszy takie nazwisko jak Mirosław Bryś. Generał zresztą. Dzięki jego twórczemu podejściu do Excela mieliśmy na batalionach ludzi, którzy traktowali wojsko jako wspaniałą fuchę biurową oraz taki z wielkimi brakami zdrowotnymi. Zrobiono z tym tyle że obniżono wymagania z WF bo „liczba się liczy”. Dotyczy to też WOT z którym przepychanki co do podporządkowania i zakresu wykonywania zadań trwały dwa lata, a brano do niego wszystkich którzy mieli nogi, ręce i głowę. Bo ta głowa liczyła się w zestawieniach. Nikt też nie sprawdzał tych ludzi i efekt może być taki, że wyszkoliliśmy spora grupę ewentualnych rosyjskich sił kolaboracyjnych. Problem był także z DZSW, bo po DZSW w systemie ziała czarna dziura i nie wiadomo było co z tymi ludźmi robić. Mimo że wojsko wołało o podoficerów, a szkoły podoficerskie można było uruchomić. Za to szkolono oficerów młodszych Legii Akademickiej a dalej to już było „kto kogo znał i gdzie bywał” więc do armii dostało się sporo ludzi kiepsko wyszkolonych za to doskonale znających się na żeglowaniu po układach. Dalej wyposażenie tych żołnierzy – nie zrobiono w tej materii nic. Szelki-dusicielki, piórnik Stachowiaka, parcianki ładownice i buty nie nadające się do długotrwałego noszenia stanowiły standard. Brak ciepłych kurtek, poncho i tarpy tylko dla specjalsów którzy je kupowali z własnych środków. Za to wydano mnóstwo zarządzeń przeciw brodom i zbyt długim włosom oraz o konieczności oglądania „właściwych” programów TV na batalionach. Bo to było wszak najważniejsze. WRE: mimo dwóch lat wojny w tej kwestii nie zrobiono totalnie niczego mimo iż ponad 20-letnie zapóźnienie SZ RP w tej materii było wszystkim całkowicie znane. W razie czego przecież WRE mieli się zająć sojusznicy, prawda? Wiele razy takie stwierdzenia padały. Mimo iż wojna na Ukrainie pokazała, że WRE jest ważne już od szczebla kompanii i że trzeba opracować własne rozwiązania i to ASAP. SP: wiedzieliście Panowie, że MiG-29 się wykruszają. Przyszła wojna, więcej dyżurów powietrznych i to wykruszanie postępowało coraz szybciej. Już w trakcie rozmów z Amerykanami na temat F-35 wiedzieliście że na te maszyny trzeba będzie długo czekać, może nawet dekadę, bo zemściło się nie dołączenie do programu F-35 we właściwym czasie. Póki MiG-29 jeszcze latały można było zacząć modernizować F-16 do standardu F-16V i zamówić F-16V, zaczęłyby przybywać po 2-3 latach. Ale nie - kupiliście z półki szkolno- treningowe FA-50 praktycznie bez uzbrojenia do których teraz trzeba wymyślać zastosowania,a cały program jest ok. 20 miesięcy opoźniony MW: o omawianych programach MW w czasie rządów Pańskiej formacji napisać by można było grubą księgę. Efekt jak wiemy był żaden. Pominę takie drobiazgi jak kupno dużej liczby SpW bez kontraktów SLA, remontowych i modernizacyjnych, brak kontraktów na produkcję amunicji, linia do produkcji amunicji spoczywająca w magazynie ponieważ jakoś nie udało się wy budować do niej budynków i to przez 3 lata… A to jeszcze nie wszystko, znalazłoby się sporo więcej co już opisali moi Szanowni Koledzy @Adam_AS_2 i @spadak6 Na koniec: To wszystko nie znaczy że popieram to co robi obecna ekipa. Moim zdaniem nieustannie ona pracuje na odznaczenie Orderem Nieudacznika I klasy z Kapuścianym Głąbem oraz według zasady „Pan Bóg i farba będą wszystko w kupie trzymać”. Ale Panowie tym co robiliście, a raczej czego NIE zrobiliście, straciliście prawo do krytykowania Btw: jak trzeba będzie to do szeregu pójdę. Bo po prostu to jest naturalne, można kląć i krytykować, ale jak trzeba to się idzie. @TrompBK @KapitanLisowski @Zmechozaur @mariusztczew @Lobster9999 @Krystian_Pogr @Arushi_pl @jakuboboza @PEmeryt @Solaris90PL @ulototek @AntoniWalkowski @Bechatka @MarekAsimo @Kafir_PL #Wojsko #Polska #Bezpieczeństwo
Rząd niemiecki rozpoczął procedurę sprzedaży pakietu większościowego w spółce energetycznej Uniper, która została upaństwowiona w 2022 r. kosztem około 13,5 mld euro. Chętni na kupno akcji mają czas do 12 czerwca na złożenie swojej oferty. #Uniper #energianowe #Niemcy #DE
