BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Nagonka

Miliony Polek i Polaków wyjechało z Polski pracować u Niemca, Holendra, Angola, Amerykańca i innych. Nie każdy robił tam oszałamiającą karierę. Zdecydowana większość robiła tam roboty, których tamci nie chcieli się imać. I wychodzi nagle taki Stanowski, i cała ta zidiociała polska prawica, z nagonką na całą nację, którą od kilkunastu lat należy wspierać w imię polskiej racji stanu, aby mieszać w głowach swoim wyznawcom. A dzieje się to akurat wtedy, gdy Putin sromotnie przegrywa na całej linii. Pytanie: po co to robią, zostawiam każdemu myślącemu, aby sam sobie odpowiedział. #Polska #Migracja #Polityka

Magda 20h

Alvaro dla ubogich z Kanału Zero szczególnie upodobał sobie szczucie na kobiety. Najpierw celebrytka, potem dziennikarki, później urzędniczka KAS, a teraz Ukrainka. Wiadomo, łatwy cel. Mam wrażenie, że w szkole był przegrywem i nie miał kumpli. Dziś próbuje ich sobie kupić, karmiąc tłum nagonkami na kolejnych ludzi. #przemoc #kobiecygłos #łamanieobowiązków

Dr Emil Jędrzejewski, który ujawnił aferę w Szpitalu Południowym, znalazł się na celowniku aparatu propagandy. Po tym, jak chirurg udzielił głośnego wywiadu @ZeroKanal ruszyła na niego nagonka, którą rozpoczął premier @donaldtusk. Teraz do ataku ruszył @tvn24. Ja jestem wariatem znęcającym się nad rodziną, dr Jędrzejewski jest "arogancki i potrafi manipulować ludźmi". Witamy w szczujni Donalda Tuska. Jerzy Urban mógłby się sporo nauczyć. #Polska #Media #Polityka

W kontekście rzeczy, o których opowiada dziś zwolniony z aresztu dziennikarz Kraskowski TRZEBA PRZYPOMNIEĆ JEDNO. Otóż w sprawie Kraskowskiego Amnesty International sięgnęła dna. Nie tylko zresztą ona- Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Reporterzy Bez Granic i setki podobnych "niezależnych" (hahahhaha) i pozarządowych (HAHAHAHA) organizacji. Niesamowity jest ten upadek. A za PiSu powrzaskiwiali właściwie codziennie i wycierali sobie buzie największymi ideami. Gdy zaś dziś naprawdę dzieje się zło- morda w kubel. Powtórzę- to, jakiego dna sięgnęli, to jak się sprzedali, zamieniając się w drżące przed Giertychem pacynki- idealnie pokazuje sprawa Kraskowskiego. I jasne, władza się cofnęła, przegrała, wypuściła go- ale dzięki reakcji opozycyji i niezależnych mediów. A w tym czasie Amnestsy i reszta dzielnie robiła dobrze Giertychowi. Przypomnijmy fakty. Kraskowski, człowiek od lat tropiący Giertycha i jego ludzi, ujawniający to, w co zamieszani są (a są to najgrubsze i najstraszniejsze sprawy), pokazujący prawdę o aferze Polnord i o tym, że maczali w niej palce Rosjanie- został aresztowany pod absolutnie dętymi zarzutami, zaś działania służb i prokuratury nawet gdyby oskarżenia były prawdziwe, okazały się skrajnie drastyczne i niewspółmierne. Co więcej aresztowanie poprzedziła wielomiesięczna nagonka na Kraskowskiego, skrajnie brutalna, ludzie powiązani z Giertychem. Grożono mu, aktywizowane przez obecną władzę farmy trolli nie cofały się przed atakimi na jego rodzinę czy życzeniami śmierci. Wiemy już, że nie zachowano elementarnych procedur, że złamano jego swobody obywatelskie i prawa Kraskowskiego, co potwierdził jego obrońca. Wszystko też wskazuje na to, że przy okazji zarekwirowano dokumenty mogące obciążać Giertycha, w żaden sposób nie powiązane z tym, za co, w teorii, Krasowski został aresztowany. Tymczasem media powiązane z Tuskiem i Giertychem w sposób wręcz ostentacyjny albo milczeli o sprawie, albo wręcz triumfowali. Zaś powiązane z władzą farmy trolli 24h do dziś prowadzą kampanię oczerniającą i dehumanizującą Kraskowskiego. I co w obliczu tego wszystkiego zrobiła Amnesty International i Helsińska Fundacja Praw Człowieka etc??? NIC! A pamiętajmy, że to ludzie którzy z Tulei, pupilka obecnej władzy, który na swoim pluszowym męczeństwie ustawił swoją gigantyczną karierę, zrobili twarz "kampanii o wolność i praworządność". A w sprawie Kraskowskiego grzecznie siedzieli i siedzą cicho. Tak jak siedzieli cicho, kiedy nawet Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził nieludzkie traktowanie osób zamykanych, znowu, za kompletnie absurdalne zarzuty, przy sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Ale sprawa Kraskowskiego jest już tak oczywista, jak się da. Aresztowali dziennikarza, bo ośmielał się mówić o tym, o co oskarżana jest druga osoba w państwie, wiceszef rządzącej partii, jeden z najbrutalniejszych, najbardziej zdeprawowanych członków tej władzy. Zrobili to żeby sterroryzować innych, żeby wiedzieli, że spraw Giertycha nie wolno dotykać. Ale mnie to jednak aż szokuje. Że nie jest im chociaż trochę głupio? Nie jest im wstyd? Nie ma wśród nich nawet JEDNEJ przyzwoitej osoby? JEDNEGO człowieka z zasadami, z ideami, z kręgosłupem moralnym? Że nikt z nich nie zareaguje? W końcu masa ludzi pracuje w Amnesty i im podobnych NGOsach... Udowodnili w ten sposób jedno- że są koniunkturalnymi, sprzedanymi w pełni cynikami, skompromitowali swoje organizacje do końca. Udowodnili, że jedyne, w czym są "niezależni', to od przyzwoitości i uczciwości. Że są wypustkami tej pato władzy. Organizacjami zginającymi kark przed takimi potworkami politycznymi, jak Giertych... Po tym nikt szanujący nie tylko nie powinien traktować ich poważnie- ale nawet ręki podawać, zważywszy, jak upodlili i zakłamali idee, które niby to mają na sztandarach, którymi wciąż wycierają sobie buzie. Pamiętajmy o tym, bo jak tylko upadnie ta patowładza, Amnesty i inne Helsińskie od razu znowu zaczną stroić się w szatki moralistów i obrońców zasad- a wtedy tylko wybuchnąć śmiechem i olać. Dawid Wildstein Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij. #WolnośćSłowa #PrawaCzłowieka #AmnestyInternational

Premier Tusk nie zasłania się immunitetem jak tchórze w rodzaju Ziobry. Zgodnie z zasadą PiS-u niewinni nie mają się czego bać. Trwa podła nagonka na mieszkających w Polsce Ukraińców, nawet dzieci. I to w wydaniu ludzi mieniących się katolikami. To są kanalie, a nie chrześcijanie #Polska #Tusk #Ukraina

TO DLATEGO JEST TAKI KRZYK I JAZGOT⁉️ Teraz widać, dlaczego trwa zmasowana nagonka na @Arlukowicz ze strony prawicy, Kanału Zero, Sroczyńskiego i reszty. W Radiu ZET nie zostawił na nich suchej nitki i jasno nazwał cel: Atak na Szpital Południowy nie ma nic wspólnego z pomocą pacjentom. To zwykłe polowanie na głowy Trzaskowskiego, Kierwińskiego i Tuska. 🔹 Do Rzepeckiego (Konfederacja): „Mówi pan o ekspertach w radach nadzorczych. Czy to prawda, że sam był pan wiceprzewodniczącym rady nadzorczej miejskiego zakładu komunikacyjnego?” 🔹 O Kaczyńskim: „Najpierw niech swoje długi za dwie wieże ogarnie, a potem zajmuje się merem Lwowa!” 🔹 O senatorze Kalacie (PiS): „Bardzo proszę przyjrzeć się senatorowi Kalacie z Żywca – słyszę historie, aż mi się wierzyć nie chce!” 🔹 Do Zandberga: „Bo dopiero zaczniecie, chyba ochotę macie!” Arłukowicz rozjeżdża ich hipokryzję jak walec. DLATEGO JEST TAKI WRZASK! Najłatwiej oskarżać innych. Najtrudniej rozliczyć swoich. Brawo Panie Pośle👏 @Arlukowicz #Arłukowicz #SzpitalPołudniowy #Hipokryzja #RadioZET #PolowanieNaGłowy #Arłukowicz #Hipokryzja #Polityka

The anti-Ukrainian campaign did not help in the polls... what have they come up with now? A coup! Get a grip, people! (translated)

Donald Tusk dał sygnał i funkcjonariusze ruszyli z nagonką na sygnalistę. Za każdym razem jak widzę Janusza Schwertnera, przypomina mi się co zrobił księdzu Jackowi Stryczkowi i Mirosławowi Skrzypczyńskiemu. https://t.co/1QMaVPwDzT #Polska #Tusk #Sygnalista

💥- To, co w tej chwili organizuje KO to nagonka na ludzi, którzy „znęcali się” nad ich biednym działaczem, który przecież miał prawo wyciągnąć sobie pieniądze z publicznego szpitala na swoje nowe Porsche, żeby zrobić im salonik VIP- mówi w Radiu ZET Patryk Jaki i dodaje: - Mafijna atmosfera. Mniej więcej tak samo, jak za pierwszych rządów PO, kiedy deal’e ustalano na cmentarzach. A teraz cmentarz zrobiono sobie na jednym z SOR-ów – grzmi wiceprezes PiS. #Polska #Polityka #PiS

JacJasz 3w

@PatrykSlowik @OficjalneZero @RadioZET_NEWS Czyli rozpętuje się nagonkę na świadka, że opowiada niewiarygodne rzeczy, a tu cyk - kolejny fragment z jego wypowiedzi się potwierdza. Wszak świadek mówił o gmeraniu przy dokumentach wstecz. #Świadek #Dokumenty #Nagonka

Trwa nagonka na Ukraińców i wojna „orderowa” z udziałem PiS, konfy, a główną rolę odgrywa w tym Batyr. Sojusz polsko-ukraiński to podstawa naszej niepodległości, którą zwykle traciliśmy razem z Ukrainą. Batyr działa na rzecz Putina. To wrogie wobec Polski, głupie i podłe. #Ukraina #Polska #Wojna

Kilka słów o panu Patryku, o którym staram się zapomnieć od momentu, gdy zaczął robić u Stanowskiego. Złamałem się, bo to co wyrabia tutaj pan Patryk od kilku dni wymaga kilka słów komentarza. Pan Patryk opisał chory system, w którym młody lekarz zarobił w rok pieniądze, które inni zarabiają przez 20 lat lub więcej. Opisał (nie wiem czy udowodnił), że politycy partii rządzącej mogli korzystać ze szpitala bez kolejki. To oburzające informacje, które dobrze, że ujrzały światło dzienne. Tyle że pan Patryk postanowił rozpisać aferę którą ujawnił na wiele dni. Chciał dozować informacje patrząc jak rządzący się pocą. Pisał tutaj zaczepne posty, sugerujące, że może ujawnić i zatopić konkretne osoby, zaczął insynuować. Zaczął polityczną grę z partią rządzącą, chcąc być bohaterem, który zatopi prezydenta Wawy i rząd. Problem tylko w tym, że ta ciągniona technologia robienia pieniędzy na ujawnionej aferze, posiadała jeden istotny mankament. Źródłem wiedzy pana Patryka nie była krystaliczna postać, która wbrew rządzącym postanowiła ukręcić bulwersujący system. Okazuje się, że źródło to osoba politycznie związana z politykami PiS, która również zarabiała potężne pieniądze na tym systemie. To osoba będąca w konflikcie sądowym ze szpitalem, a tym samym z prezydentem Warszawy. Jest to ewidentny konflikt interesów. Okazuje się, że źródło zamieszane było w fałszywy dyplom Roberta Lewandowskiego, oraz jest osobą dobrze znaną szefowi pana Patryka. Następny konflikt interesów. Dowiadujemy się, że pracując w armii za czasów pana Błaszczaka nie musiał przychodzić do pracy. Te wszystkie informacje powinny znaleźć się w pierwszym tekście pana Patryka. Bo to jednak ważne informacje pokazujące szerszy kontekst. Czy umniejszałyby skandal z 1.6 mln zł dla lekarza udzielającego się w KO? Oczywiście że nie. Ostatnią sprawą, która jest dla mnie trudna do oceny, to fakt iż pan Patryk wszedł w posiadanie kart choroby pacjentów. Ile było dramatu, gdy Czuchnowski podał, że Cenckiewicz leczy się psychiatrycznie? Pan Patryk nie podał, ale na X insynuuje i cieszy się się z faktu, iż posiada takie informacje. W tym czasie politycy PiS biegają już z tablicami polityków KO sugerując, że to oni czerpali korzyści z specjalnego systemu omijającego kolejki w szpitalu. Jeden dureń z PiS oczywiście przesadził i zapakował na tą tablicę posłankę, która leczy się onkologicznie i nie korzystała z specjalnego traktowania. Tylko że tak wygląda zaproponowany przez pana Patryka system. Wiem, ale nie powiem co wiem. Przekażę to prokuraturze. A za tablice PiSowców nie odpowiadam. A że przekaz i twarze idą w świat? To nie moja wina. Pan Patryk robi polowanie z nagonką na wielbłąda. Nie dość że i ludzi robi się wielbłądy, to jeszcze się na nich poluje. Czy to jest dziennikarstwo? Według mnie nie. To taka trochę mieszanka biznesu, polityki i publicystyki. To następny milowy krok do upadku tego zawodu w Polsce. #patryk #polityka #dziennikarstwo

It is right that the doctor was forced to leave the KO, who during his shift was involved in the media. There is no place for such abuses in the KO. Perhaps it is also necessary to regulate the salaries of doctors working in state hospitals in some way. However, we will end this campaign against it. (translated)

Amnesty International sięgnęła dna. Nie tylko zresztą ona- Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Reporterzy Bez Granic i setki podobnych "niezależnych" (hahahhaha) i pozarządowych (HAHAHAHA) organizacji. Niesamowity jest ten upadek. A za PiSu powrzaskiwiali właściwie codziennie i wycierali sobie buzie największymi ideami. Gdy zaś dziś naprawdę dzieje się zło- morda w kubel. Co mamy? Kraskowski, człowiek od lat tropiący Giertycha i jego ludzi, ujawniający to, w co zamieszani są (a są to najgrubsze i najstraszniejsze sprawy), pokazujący prawdę o aferze Polnord i o tym, że maczali w niej palce Rosjanie- został właśnie aresztowany pod absolutnie dętymi zarzutami, zaś działania służb i prokuratury nawet gdyby oskarżenia były prawdziwe, są skrajnie drastyczne i niewspółmierne. Co więcej aresztowanie poprzedziła wielomiesięczna nagonka na Kraskowskiego, skrajnie brutalna, ludzie powiązani z Giertychem. Grożono mu, aktywizowane przez obecną władzę farmy trolli nie cofały się przed atakimi na jego rodzinę czy życzeniami śmierci. Wiemy już, że nie zachowano elementarnych procedur, że łamane są swobody obywatelskie i prawa Kraskowskiego, co potwierdził jego obrońca. Wszystko też wskazuje na to, że przy okazji zarekwirowano dokumenty mogące obciążać Giertycha, w żaden sposób nie powiązane z tym, za co, w teorii, Krasowski został aresztowany. Tymczasem media powiązane z Tuskiem i Giertychem w sposób wręcz ostentacyjny albo milczą o sprawie, albo wręcz triumfują. Zaś powiązane z władzą farmy trolli 24h prowadzą kampanię oczerniającą i dehumanizującą Kraskowskiego. I co robi Amnesty International i Helsińska Fundacjo Praw Człowieka etc??? NIC! A pamiętajmy, że to ludzie którzy z Tulei, pupilka obecnej władzy, który na swoim pluszowym męczeństwie ustawił swoją gigantyczną karierę, zrobili twarz "kampanii o wolność i praworządność". A teraz grzecznie siedzą cicho. Tak jak siedzieli cicho, kiedy nawet Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził nieludzkie traktowanie osób zamykanych, znowu, za kompletnie absurdalne zarzuty, przy sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Ale dziś sprawa jest już tak oczywista, jak się da. Aresztowali dziennikarza, bo ośmielał się mówić o tym, o co oskarżana jest druga osoba w państwie, wiceszef rządzącej partii, jeden z najbrutalniejszych, najbardziej zdeprawowanych członków tej władzy. Zrobili to żeby sterroryzować innych, żeby wiedzieli, że spraw Giertycha nie wolno dotykać. Jest pewne, że jeśli to się tej władzy uda- będzie takich akcji jeszcze więcej. Że Polska już w pełni zamieni się w mafijny bantustan, mający niewiele wspólnego z nie tylko zachodnią demokracją, ale demokracją w ogóle. Ale mnie to jednak aż szokuje. Że nie jest im chociaż trochę głupio? Nie jest im wstyd? Nie ma wśród nich nawet JEDNEJ przyzwoitej osoby? JEDNEGO człowieka z zasadami, z ideami, z kręgosłupem moralnym? Że nikt z nich nie zareaguje? W końcu masa ludzi pracuje w Amnesty i im podobnych NGOsach... Udowidnili w ten sposób jedno- że są koniunkturalnymi, sprzedanymi w pełni cynikami, skompromitowali swoje organizacje do końca. Udowodnili, że jedyne, w czym są "niezależni', to od przyzwoitości i uczciwości. Że są wypustkami tej pato władzy. Organizacjami zginającymi kark przed takimi potworkami politycznymi, jak Giertych... Po tym nikt szanujący nie tylko nie powinien traktować ich poważnie- ale nawet ręki podawać, zważywszy, jak upodlili i zakłamali idee, które niby to mają na sztandarach, którymi wciąż wycierają sobie buzie. Pamiętajmy o tym, bo jak tylko upadnie ta patowładza, Amnesty i inne Helsińskie od razu znowu zaczną stroić się w szatki moralistów i obrońców zasad- a wtedy tylko wybuchnąć śmiechem i olać. Dawid Wildstein Ps. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij. #PrawaCzłowieka #Wolność #Demokracja

Gdyby lekarze w Polsce zarabiali godnie to pan radny nie musiałby pracować 34 godziny na dobę Obrzydliwa jest ta nagonka plebsu wymierzona w elitę bez której nawet by kurwa nie wiedzieli jak wygląda najnowsze Porsche #Polska #Zdrowie #Społeczeństwo

Krzysztof Stanowski stworzył dom medialny, alternatywny wobec proplatformerskiego mainstreamu dla pseudointeligenckich przygłupów i nieporównanie bardziej wartościowy i ciekawszy od pisowskiego jaskiniowego paździerza. To jest najlepsza rzecz, jaka pojawiła się w polskim krajobrazie medialnym. Teraz obóz rządzący czyha na najmniejszy kiks, by się rzucić na Stanowskiego i ruszyć z nagonką. A cóż z tego, że miał rację? Nic, musicie z żartu robić aferę. Bez odbioru. #media #Polska #dziennikarstwo

In Poland - a frontline country - there is currently a campaign against its two most important neighbors: Germany and Ukraine. Those who are leading this campaign consistently remain silent about the third neighbor. About Russia. Coincidence? (translated)

Gdyby Ireneusz Jaki nie był ojcem europosła i wiceprezesa PiS Patryka Jakiego, byłby nikim i prawdopodobnie nigdy nie usłyszelibyśmy o tej sprawie. Albo raczej, sprawa skończyłaby się tak, jak kończą się setki podobnych w Polsce rządzonej przez „partię prawa i sprawiedliwości”, szybko, cicho i z dymisją winnego. Ale ponieważ Jaki senior nosi nazwisko jednego z najbardziej rozpoznawalnych twarzy obozu władzy, cała maszyna propagandowo-prawna PiS ruszyła na najwyższych obrotach. Mobbing to atak PO, a skargi pracowników, to tylko fałszywki wrogów, natomiast kontrola PIP, to drobiazg do zignorowania lub podważenia. Wiosną 2022 roku w opolskich Wodociągach i Kanalizacji wybuchła "bomba". Pracownicy anonimowo alarmowali, że prezes Ireneusz Jaki stosuje mobbing, poniża ludzi, podnosi głos, publicznie upokarza, tworzy atmosferę strachu. Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła nieprawidłowości. Rada Nadzorcza, po długich przepychankach, w końcu odwołała Jakiego w listopadzie 2023 roku. Wydawałoby się: standardowa sprawa. Szef spółki komunalnej nie radzi sobie z ludźmi, dostaje kopa. Tylko że to nie był zwykły prezes, to nietykalny ojciec Patryka Jakiego, człowieka, który w PiS budował wizerunek twardego antykorupcyjnego wojownika. I nagle cała retoryka partii o „walce z układami” i „ochronie zwykłych ludzi” poszła w... Patryk Jaki interweniował osobiście, odwiedzał PIP, oskarżał prezydenta Opola Arkadiusza Wiśniewskiego o „sitwę” i „zemstę”. Media obozu władzy biły na alarm: to nagonka, ojciec jest niewinny, a atakują go, bo syn jest niewygodny. Sąd w końcu umorzył niektóre postępowania, prokuratura też. PiS triumfował „niewinny!”. Ale nawet jeśli formalnie nie udowodniono mobbingu w stopniu karnym, to fakt pozostaje faktem, przez lata w spółce panowała toksyczna atmosfera, pracownicy bali się odezwać, a państwo PiS, zamiast chronić słabszych, chroniło swojego. To nie była pierwsza posada Ireneusza Jakiego za „łaską” obozu. Przed WiK był doradcą prezydenta Opola z ramienia lewicy, potem nagle awansował w czasach PiS. Syn w europarlamencie i na szczytach partii, ojciec na ciepłej posadzie w spółce komunalnej, idealny model „sukcesu” według standardów Zjednoczonej Prawicy. A gdy zrobiło się gorąco w Opolu, nowa posada w Otwocku, w urzędzie miasta rządzonego przez „złote dziecko PiS”. Jedyny kandydat w konkursie. Czysty przypadek, oczywiście. To jest właśnie sedno bezczelności PiS i Ireneusza Jaki, nie chodzi tylko o jednego prezesa i jego styl zarządzania. Chodzi o system, w którym dla „swoich” nie obowiązują te same reguły co dla reszty. Pracownikowi za mniej grozi dyscyplinarka i sąd. Dla ojca prominentnego polityka PiS, rusza cała machina obronna, media, interwencje polityków, sądy, prokuratura i w końcu nowa synekura. PiS od lat opowiada bajki o „elicie moralnej”, „walce z układami” i obronie zwykłego człowieka. Tymczasem gdy zwykli pracownicy wodociągów skarżą się na mobbing ze strony człowieka z ich obozu, stają się nagle „nagonką”, „sitwą” i „wrogami”. Hipokryzja tej partii nie ma dna. Sprawa Ireneusza Jaki to nie jest tylko lokalna opolska historia, to także symbol tego, czym stało się partia Kaczyńskiego, partią rodzinnych interesów i zależności, w której lojalność wobec partii jest ważniejsza niż prawo pracownicze, przyzwoitość czy zwykła sprawiedliwość. #InstytutPrawdy #PiS #mobbing #polityka