Auchan, Metro, Nestlé tracą kontrolę nad swoimi aktywami w Rosji, objętymi przymusowym zarządem. Putin nie szanuje cudzych granic. Skąd pomysł, że uszanuje cudzą własność? To także lekcja dla tych, którzy już szykują powrót do „normalnych interesów” z Kremlem... link: https://t.co/MeD7uTjEuN #Rosja #Putin #Biznes #RU
Panie Bogucki, znowu próbuje pan zrobić polityczny triumf z pojęcia, którego znaczenie prawne najwyraźniej Panu przeszkadza. Umorzenie nie oznacza niewinny. Nie oznacza też sprawa była zmyślona. I już na pewno nie oznacza to co próbuje pan wcisnąć opinii publicznej, że "prokuratura jest skompromitowana". Art. 17 § 1 k.p.k. przewiduje cały katalog przyczyn umorzenia postępowania. Różnych. Czasem materialnych, czasem procesowych. Dlatego człowiek zajmujący się prawem powinien najpierw sprawdzić podstawę konkretnego umorzenia, a dopiero później budować z niego polityczną legendę. Pan jak zwykle robi wszystko odwrotnie. Wybiera Pan kilka spraw, pomija ich podstawy prawne, pomija sprawy nadal prowadzone, pomija akty oskarżenia, pomija kontrolę sądową decyzji prokuratury i z tej starannie wyselekcjonowanej próbki ogłasza jakąś "klapę rozliczeń". Jakim cudem dochodzi pan do takich ułomnych wniosków? To jest najzwyklejszy dobór materiału pod wcześniej założoną tezę - nic więcej. Jeszcze ciekawsze jest pańskie rozróżnienie na prokuratorów "z kręgu Żurka i Korneluka" oraz " normalnych l" prokuratorów... Rozumiem więc, że normalny prokurator to taki, którego decyzja akurat pasuje do Pańskiej narracji politycznej? Interesująca definicja - nie znałem tego wcześniej, bo w kodeksie jej nie znalazłem. W państwie prawa decyzję prokuratora ocenia się przez pryzmat materiału dowodowego, podstawy prawnej i kontroli procesowej a niie przez to, komu politycznie zrobiło się po niej milej. Prawo bywa pod tym względem wyjątkowo niewygodne. Zwłaszcza dla propagandy, w której pan osiąga niebywałe mistrzostwo. #Prawo #Polityka #Prokuratura
Hahahaha btw ksywa „Normalny” jest chyba najlepszą z jakichkolwiek mieli nasi selekcjonerzy ostatnio, underrated śmieszne #Normalny #śmieszne #selekcjonerzy
@wlodar85 @Meczykipl czyli Jan NORMALNY Urban wzywał awaryjnie Oskara żeby go nie dać do składu fajnie. #JanUrban #Oskar #piłkaNożna
Minister kultury wyszła na wybieg w sukni ukraińskiej projektantki. Organizator dostał 150 tys. zł z jej ministerstwa❗ 3 skandale w jednym wydarzeniu❗ Marta Cienkowska wystąpiła jako modelka podczas finału projektu ReFashioned. Wydarzenie zorganizowała Fundacja Kraina. Ta sama fundacja otrzymała na ten projekt 148 193 zł dofinansowania w ramach programu "Polska_Kreatywni: Moda", ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Czyli z resortu, którym kieruje sama Cienkowska. Polska minister kultury, na wydarzeniu opłaconym z pieniędzy polskich podatników, promowała ukraińską projektantkę. Cienkowska sama to potwierdziła. Napisała, że chciała, by więcej osób poznało nazwisko tej projektantki i zobaczyło, co potrafi. Nie promowała polskich projektantów tylko obcych, sama promowała, a być może realizowała dziecięce fantazje o występie na pokazie mody za publiczne pieniądze! W administracji publicznej nazywa się to konfliktem interesów. W normalnym życiu nazywa się to brakiem wyczucia. To nie pierwsza afera związana z tym resortem. Do dymisji! #MinisterKultury #Moda #Skandal
Podsumowując: 1. Stream z wejścia na Śnieżkę został odpalony o 12 (mimo, że xn chciał wejść już o 10); 2. Przez godzinę Olek walczył ze streamem, żeby go odpowiednio ustawić, mimo że wczoraj na dc zapewniał, że nigdy nie był tak dobrze przygotowany do IRL i wszystko działa. Jednocześnie Olek przyznał, że nie wziął ze sobą kurtki, portfela, a także że zamiast 7,5kg karmy w plecaku są 3kg; 3. Na ratunek musieli ruszyć rodzice Renaty, którzy przyjechali do mieszkania w Pile, próbując go naprawić (podobno rodzice Renaty nawet nie mają komputera u siebie w domu, ale teściu to złota rączka); 4. W międzyczasie zaczęli wchodzić na Śnieżkę z samym streamem xn'a.; 5. Panowie przeszli 500 metrów robiąc w tym czasie 4 przerwy na odpoczynek.; 6. Cały czas rwało neta więc przestali wchodzić wyżej, czekając na ratunek teściów.; 7. Teściów było słychać na streamie, ale Olek szybko pokierował ich jak wyciszyć transmisje xdd.; 8. Olek czekał na neta, a xn zaczął sam wchodzić wyżej.; 9. Decyzja o zejściu ze śnieżki; 10. Teściowie ostatecznie się poddali więc Olek musiał odpalić streama "w normalnym trybie".; 11. Kolejna godzina siedzenia przy wejściu na trasę.; 12. Olek włączyl strima bez tego programu co mu przełącza na BRB na komputerze.; 13. Xn wymyślił karę zastępczą - stream z powrotu do hotelu na piechotę (około 23 km).; 14. Po 2,5km i 15 przerwach zrobionych w 1,5h olek powiedzial, ze dalej nie idzie bo skonczyl sie chodnik, a on sie boi iść samym poboczem, ponieważ droga prowadzi przez las i zakręty. Dla 32 latka, było to skrajnie niebezpieczne i ryzykowne.; 15. Zawrócili z trasy, poszli na autbous i pojechali w przeciwną stronę niż mieli bo olek sie nie zapytał kierowcy gdzie jedzie. Ogólnie wyszło na tym streamie że olek nie ma hajperfokusu w obsługiwaniu google maps. 16. Wrócili do miejsca startowego z którego zamówili taksówkę za 200zł (mimo, że uber pokazywał im 100 zł za dojazd w to samo miejsce). Taksówka podwiozła ich do miejsca gdzie jest około 5km do hotelu. 17. Idą na piechotę przed siebie co chwilę robiąc sobie przerwy. Jest ich łącznie już 38. 18. Oluś to najlepszy organizator na świecie i absolutna sigma. @RandomBruce #Śnieżka #streaming #IRL
"Nawet jeśli to był tylko ten jeden sezon i na tym miałoby się skończyć, to jestem mega wdzięczny za szansę" Oj, Mr Leman, ja coś czuję, że pan długo normalnych, nudnych wakacji mieć nie będzie 😊 #GangŁysego #EuroVolleyM https://t.co/wS0SfGumFd #siatkówka #sport #wdzięczność
ABSURDALNA INTERWENCJA POLICJI - Odpowiedzialność za to co się wydarzyło, a wydarzyła się olbrzymia niesprawiedliwość, ponieważ ludziom niewinnym odebrano dzieci, które później oni musieli odzyskiwać z domu dziecka za to ponosi odpowiedzialność Policja Polska, a konkretnie konkretna policjantka, która tę decyzje wydała. - No bo policja niestety się boi, słuchajcie, bo przychodzi taka pani rzecznik prawda. Tutaj w ogóle nie wiadomo, bo Policja pisze, że nie było komendanta stołecznego, bo to w dzień wolny było. W sierpniu zrobili spotkanie w ogóle, co z tym zrobić. Pani rzecznik, pani ma takie długie ręce, że pani może takie spotkania organizować? Normalny, zwykły człowiek, to się doprosić często interwencji nie może. A pani stawia Komendę Stołeczną na nogi? Kim pani jest, pani rzecznik? Kim pani jest, że pani stawia pół policji w warszawie na nogi? Co? Kim pani jest? Strach przed panią iść z dzieckiem, na Boga. Strach przed panią iść. Najpierw „osoby uczniowskie” jakieś. Odbiera pani dzieciom płeć. Wcześniej pani wymyśla te durne, bzdurne lody, których nie można dawać dzieciom z biało-czerwonym paskiem. Co pani wymyśla w ogóle? Pani Horna-Cieślak, no. Słuchajcie, jeszcze z tym komendantem stołecznym policji. Wy tam jaj nie macie w tej policji po prostu. Stoi ale ruki po szwam. Urzędnik wysokiej klasy przyszedł. Pierwszej rangi, tak jest. Tak toczno. Co to za zwyczaje? Przychodzi, a tu od razu spotkanie. Słuchajcie policja mówi, że tego komendanta nie było na tym spotkaniu stołecznego. W tym uzasadnieniu wyroku sądowego sędzia pisze, że to są nadzwyczajne środki niezrozumiałe. Gdzie był komendant stołeczny? Komu wierzyć? No komu wierzyć? #PunktWidzeniaJankowskiego @PolsatNewsPL #Polska #Policja #Sprawiedliwość
Czy ktoś normalny miał wątpliwości, że "kur.a" była adresowana do psychopatki @MHornaCieslak, a nie do dziecka? #polska #wątpliwości #psychopatki
Niewielu nauczycieli w USA ma odwagę głośno mówić o tym, jak wyglądają amerykańskie szkoły po desegregacji rasowej. Jedną z takich odważnych osób jest Kerstin Westcott. Ta wielokrotnie nagradzana nauczycielka języka angielskiego w ogólniaku w Green Bay w stanie Wisconsin, gdzie ogromna większość uczniów była nie-biała, w pewnym momencie nie wytrzymała nerwowo: poszła na posiedzenia rady szkolnej i złożyła rezygnację. Opisał wydarzenia z ostatnich kilku dni pobytu w tej szkole. Jej słowa zaszokowały wszystkich na sali. "Każdego dnia boję się o swoje bezpieczeństwo. W równym stopniu boję się o bezpieczeństwo kolegów i koleżanek w pracy oraz moich uczniów. Przychodząc do szkoły ryzykujemy, że będziemy fizycznie, werbalnie, emocjonalnie, psychicznie i seksualnie maltretowani na korytarzu albo podczas lekcji. Przekleństwa są tu czymś normalnym. Obrzuca się nas obrzydliwymi, wulgarnymi i seksualnymi epitetami każdego dnia. (...) Niedawno jedną z nauczycielek zabrała karetka. Miała krwawiącą ranę na głowie. Próbowała rozdzielić trzech bijących się uczniów w klasie. Inną nauczycielkę fizycznie zaatakowali młodzi ludzie, którzy próbowali wywołać u niej śmiertelną reakcję alergiczną. Pewnego ucznia rozłożono na stole, skrępowano mu nogi i ściągnięto buty. Innemu ściągnięto spodnie i bieliznę na zatłoczonym korytarzu na przerwie. Kolejny uczeń podszedł do grupy nauczycieli, zdjął spodnie i symulował masturbacje, śmiejąc się szyderczo. (...) Nie przetrwam następnego roku w tak toksycznym środowisku. Serce mi pęka, ale muszę zrezygnować. Nie dam rady dłużej żyć w tym niezdrowym i niebezpiecznym miejscu." Po miesiącu Westcott znowu zabrała głos i ponownie zaapelowała do dyrekcji o zmiany w szkole. Administracja nie kiwnęła palcem, aby poprawić warunki w liceum. #edukacja #desegregacja #nauczyciele
Swoją drogą, polskie państwo musi już teraz przygotować się na problem ludzi przyjeżdzających do nas z wojny na Ukrainie. Po każdej długiej wojnie pojawia się problem ludzi, którzy przez lata żyli w warunkach przemocy, mieli dostęp do broni i funkcjonowali w środowisku, w którym zabijanie i brutalna przemoc były częścią rzeczywistości. Do Polski mogą wracać osoby z ciężką traumą, uzależnieniami, problemami z agresją czy nieumiejętnością odnalezienia się w normalnym życiu. Państwo musi mieć plan również na czarny scenariusz: nielegalną broń trafiającą na polski rynek, przemyt, handel bronią, powstawanie grup przestępczych, wykorzystywanie wojennych kontaktów przez gangi i wzrost brutalnej przestępczości. Nie można udawać, że takie ryzyko nie istnieje. Człowiek wracający z frontu może przywieźć ze sobą wojnę do własnego domu, co pokazują dobitnie historie z konfliktów minionych. PTSD, alkohol, narkotyki, niekontrolowana agresja, przemoc domowa, a można tu wymieniać dalej i więcej. Nie twierdzę, że każdy taka osoba będzie przestępcą, ale państwo, które ma obowiązek chronić swoich obywateli, powinno być przygotowane również na najgorsze scenariusze. Staramy się od kilku lat o tym mówić na różnych spotkaniach wraz z @KoziolWojciech i mamy nadzieję, że rozwiązanie zostanie wypracowane i wdrażane. Bo już teraz przyjeżdżają do Polski weterani. Chociażby na turnusy zdrowotne. #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo
Ruszył proces bezczelnego nadczłowieka Karola Nawrockiego przeciwko emerytowi wojskowemu Adamowi Mazgule. Wróg polskiej Konstytucji i demokratycznej Polski, wspierany przez zorganizowaną mafię przestępczą i ziobrowych prokuratorów, swoją potężną kancelarię i 2-tysięczną bandę doradców, przeciwko pułkownikowi w stanie spoczynku Wojska Polskiego Adamowi Mazgule wspieranego przez cywilnych przyjaciół, o naruszenie dóbr. No właśnie, czyich i jakich dóbr? Czy Karol Nawrocki może nie rozliczyć się z własnego życia, gwałcić polską konstytucję, wetować rozwój Polski, angażować się politycznie, budując neonazizm, prorosyjskość i korzystać z całkowitego immunitetu? Czy może dla osłony swojego bezczelnego bezprawia zamykać usta obywatelom poprzez prokuratury, które jego nie mogą oskarżać, ale obywateli – bez przeszkód? Powstaje więc pytanie, co jest istotniejsze z punktu widzenia interesu społecznego: wpisy na Facebooku Mazguły czy zniszczenie demokratycznej Polski przez Nawrockiego? Gdzie jest więc konstytucyjna równość wobec prawa (art. 32 Konstytucji), przecież Rzeczpospolita Polska zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela (art. 5 Konstytucji) oraz każdemu zapewnia wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji (art. 54 Konstytucji). Czy jeśli Nawrocki ma wszystkie prawa monarchy zgodnie z Kodeksem karnym, to czy Konstytucja nie jest martwa, jak chce Nawrocki i jego zamachowcy na Polskę? Co jest ważniejsze: kodeks pod politycznych pajaców czy konstytucja naszego narodu? A co z wolnością wypowiedzi i informacji Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej: Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych… (art. 11). W praktyce to zamachowiec na Polskę ma władzę i prawa, a ja tylko obowiązki padać chamowi do stóp, bo obcy namiestnik traktuje mnie tak, jakby był właścicielem mojego życia, i to tylko dlatego, że od dziecka służę mojemu narodowi i Konstytucji w mundurze, a on fascynacji przestępczością i kibolstwu walczącemu o bezprawie? W każdym normalnym demokratycznym kraju taki proces byłby niemożliwy. Bo nie ma tam tak bezczelnego przepisu przeciwko Konstytucji, jak w polskim Kodeksie karnym, który działa tylko w jedną stronę. Prawo w Unii Europejskiej i USA pozwala nawet na skrajne ubliżanie politykom, bo są wybierani i oceniani przez naród i muszą mieć „grubszą skórę”, a ja nawet nie ubliżam, tylko ośmielam się pisać prawdę. W Polsce niby rządzi rząd, ale znaczna część społeczeństwa żyje pod butem zmanierowanej, bezczelnej i antypolskiej mafii politycznej, której Karol Nawrocki jest namiestnikiem na Polskę. A to dostateczny powód, aby z nią walczyć, a nie jej służyć. Jestem polskim żołnierzem i przysięgałem służyć Polsce i jej Konstytucji, a nie być ochraniarzem antypolskiej i neonazistowskiej organizacji obcych interesów. Proces został utajniony, więc mało o nim, ale dzień upłynął na rozpatrywaniu wniosków obrony o oddalenie oskarżenia i innych oraz prokuratury, jednak wszystkie zostały odrzucone. Sprawa zacznie się w praktyce w dniu 29 października o 9:30. Bardzo dziękuję organizacjom społecznym, które w mojej obronie włączyły się do procesu: Stowarzyszeniu Wolne Wybory i Maciejowi Skubiszewskiemu, Fundacji Collegium Nobilium Novum i Włodzimierzowi Zydorczakowi oraz Stowarzyszeniu Kooperatywa Pracy Organicznej i Jakubowi Urbanowiczowi. Bardzo dziękuję za wsparcie przybyłym przyjaciołom z całej Polski, z KOD Białystok, Obywatelom RP z Warszawy, koleżankom i kolegom z Zabrza, Poznania, Krakowa, Białej Podlaskiej, Bytomia i Opola. To było dla mnie ważne. Dziękuję za relacje Piotrowi Wrońskiemu i Mariuszowi Pokrzywko. Adam Mazguła #PrawdąWOczy #WPoczuciuOdpowiedzialności #TarczaWolnościSłowa #BronimyKonstytucji #ŻołnierzGorszegoSortu #BronimyKonstytucji #WolnośćSłowa #Demokracja
Wybudowanie, w końcu, ambasady RP w Mińsku, dowód na to, że Warszawa nie przekreśla możliwości ustanowienia normalnych relacji z BY, a także nie przekreśla przyszłości niepodległej Białorusi. Biorąc pod uwagę rosnące uzależnienie Mińska od Kremla ostatnie nie jest takie oczywiste #Białoruś #Polska #dyplomacja
Radio ZET ujawnia bardzo ciekawy mechanizm. Kancelaria Prezydenta chciała zorganizować szczyt w Instytucie Pileckiego w Nowym Jorku, ale zamiast zwrócić się do Instytutu bezpośrednio, poprosiła Stałe Przedstawicielstwo RP przy ONZ, żeby zrobiło to za nią. Przedstawicielstwo podpisało umowę na 35 tys. dolarów, ale zapytane przez Dominikę Długosz odpowiada, że organizatorem nie było i wskazuje Kancelarię Prezydenta. Tymczasem przedstawiciele resortu kultury nie rozumieją, po co w ogóle zastosowano taką konstrukcję, bo wydarzenie państwowe organizowane przez Kancelarię mogłoby odbyć się w Instytucie bezpłatnie. Jest tylko jeden problem: wtedy organizatorem musiałaby być Kancelaria, a nie prywatna fundacja. Państwowe instytucje zapewniają miejsce i ponoszą koszty, a prywatna fundacja sprzedaje na tym wydarzeniu pakiety sponsorskie za dziesiątki tysięcy dolarów. Radio ZET opisuje przy tym konstrukcję, w której kolejne instytucje wskazują na siebie nawzajem. To nie wygląda jak normalny i przejrzysty sposób organizowania wydarzenia z udziałem głowy państwa. I zdecydowanie wymaga wyjaśnienia. #Polska #Kultura #Wydarzenia
SIŁA KRAKOWA to ludzie, którzy tu normalnie pracują, mieszkają, uczą się. Miasto przez lata kładło się plackiem przed wielkim biznesem i deweloperami, a w codziennych sprawach kapitulowało. 27 września możemy to zmienić. Możemy wybrać Kraków, który działa dla normalnych ludzi❗️ https://t.co/wkQdBX3FS0 #Kraków #Wybory #Społeczność