BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Racje

Okazuje się, że prezydent Trump jest jednak autorytetem dla rządu. Ale byłoby lepiej, gdyby minister Motyka albo lepiej rozumiał angielski, albo nie chciał nas zmanipulować: „They ought to give some of that back to the public and they better cut the retail price, the consumer price.” Panie ministrze, obniżyć ceny detaliczne, a nie nakładać kolejny podatek. I jeśli już Pan uznał, że prezydent Trump ma rację, to czekamy na obniżenie ceny detalicznej na stacjach Orlenu. Do dzieła rządzie Donalda "5.19zł" Tuska! #Polska #Trump #ceny

❗️ 🇵🇱 TOMASZ FORNAL x RMF W STYLU KRYCHOWIAKA [YT]: ▪️ 🎙: - Nie ma lepszego momentu od tego, kiedy jesteś w tej 14-stce meczowej, grasz przed własną publicznością, szykuje się jeden z ważniejszych meczów i śpiewasz hymn czy masz tie break, i kończysz ten atak, który sprawia, że cała hala żyje tym co właśnie zrobiłeś - atmosfera na najważniejszych meczach u nas w kraju jest najlepsza. ▪️ 🎙: - To ojcu zawdzięcza to, że technicznie jest tak doskonale wyszkolony. Te wszystkie treningi w młodzieńczych latach pod okiem ojca, setki powtórzeń najprostszych wystaw czy dograń - to teraz jest najmocniejszą stroną Fornala. ▪️ 🎙: - Nikola Grbić w pewnym momencie nakazał mu wrócić do swojej szalonej osobowości na boisku, bo zauważył, że bez tego Tomasz Fornal jest słabszym zawodnikiem na treningach. ▪️ 🎙: - Kiedy doszedł do wniosku, że to dobry moment na zakończenie historii w Jastrzębskim Węglu, obiecał sobie, że nie pójdzie od razu do innego polskiego klubu, bo byłoby to nie fair w stosunku do tego, co dostał od jastrzębian. ▪️ 🎙: - Przyznał, że Kryspin Baran miał rację, że bardzo szybko zatęskni za tym wszystko co w polskiej lidze. Kontrakt z Aluronem podpisał w listopadzie. Sam bardzo szybko zrozumiał, że Polska to obecnie najlepsze miejsce do życia, pod wieloma względami. ▪️ 🎙: - Marcelo Mendez miał największy wpływ na karierę Tomasza Fornala. Już pierwszego dnia współpracy wysłał mu jasny sygnał, że jest liderem i gra wszystko - tak było w tym przypadku. Jak Fornal miał mieć wolne to... na treningach. Mendez był dla Fornala jak ojciec. ▪️ 🎙: - W trakcie ostatniego sezonu ligowego w Turcji, prosił trenera przygotowania motorycznego z Jastrzębskiego Węgla o pomoc, bo chciał jeszcze więcej nad sobą pracować. ▪️ 🎙: - Grzegorz Krychowiak... pomagał naszej drużynie podczas igrzysk olimpijskich, gdy mieliśmy problemy zdrowotne i potrzebowaliśmy konsultacji u najlepszych lekarzy. Screen: YouTube. #gangłysego #siatkówka #sports #Polska

Magda 1d

Największym błędem, jaki można dziś popełnić, jest lekceważenie Morawieckiego. Słyszałam już to wszystko. Że jest skończony. Że ma zarzuty. Że kolejne śledztwa go pogrążą. Naprawdę? Przecież identycznie wielu mówiło o Nawrockim. A potem okazało się, że internetowa bańka po raz kolejny pomyliła własne życzenia z rzeczywistością. Morawiecki od dawna jeździ po Polsce. Rozbudowuje swoje media społecznościowe. Widać, że korzysta z ludzi, którzy wiedzą, jak robi się polityczny marketing. TikToki, memy i krótkie filmiki nie są kierowane do komentatorów na X. Są kierowane do młodych ludzi, którzy za rok pójdą do urn. I nie on je wymyślił. To, co nam wydaje się żenujące, dla kogoś innego może być skuteczne. I przestańmy wmawiać sobie, że wyborców zatrzymają zarzuty czy rozliczenia. Gdyby to działało, Nawrocki ze swoją przeszłością nigdy nie zostałby prezydentem. Nie twierdzę, że Morawiecki wygra wybory. Ale bardzo łatwo mogę sobie wyobrazić, że po wyborach w 2027 roku będzie jednym z tych, którzy będą rozdawali karty przy układaniu większości. Mam też nadzieję, że KO w końcu przestanie udawać, że nowoczesny marketing polityczny nie ma znaczenia. Bo ma. Ogromne. PiS wygrał wybory nie tylko dzięki swoim wyborcom, ale również dlatego, że od lat lepiej rozumie mechanizmy komunikacji, emocji i mobilizacji. A PR-owa operacja, która doprowadziła Nawrockiego do prezydentury, powinna być dla wszystkich wystarczającą lekcją. Dzisiaj wyborów nie wygrywa ten, kto ma rację. Wygrywa ten, kto potrafi przekonać ludzi, że ją ma. #Polityka #Wybory2027 #MarketingPolityczny

Podziały w PiS jak widać to nie koniec. Tych dwóch też się wzięło za łby. Jako Cesarz muszę jednak opowiedzieć się za jednym z nich. Wiem, że głupio to zabrzmi. Ale Krzych ma rację. Oczywiście tylko w kwestii dyskusji Bąkiewiczem. Krzychu 👍 https://t.co/bG4kGRI5ES #Polska #PiS #Polityka

Sędzia Arys nie ma serca. Ma rację z tym spalonym, ale nie ma serca z zabraniem gola Rajoviciowi. #sędzia #piłkaNożna #spalone

Piegziu 3d

Absolutne przeintelektualizowanie najzwyklejszej w historii “military blunder”, czyli kompromitacji wojskowej, której negatywne konsekwencje odczuwalne są w Polsce do dziś. Powstanie nie niosło ze sobą żadnego “ducha”. Nie dążyło do osiągnięcia niczego wymiernego, co pozwoliłoby uratować Polskę na dłuższą ani krótszą metę. Wręcz przeciwnie. Od samego początku był to to zryw obliczony na konfrontację Polska vs cały świat, co w oczywisty sposób jeszcze bardziej zmniejszało jego szanse niż i tak wynikało to z początkowych szacunków. Przypomnę, że powstanie warszawskie nie było “demonstracyjnym powstaniem”, lecz jego całościowy obraz to walka na śmierć i życie skierowana: - wojskowo vs Niemcom - politycznie vs Sowietom - moralnie vs aliantom (US&UK) Jest to doskonale widoczne przez pryzmat wielu wypowiedzi pomysłodawców i wykonawców powstania, że zdawali oni sobie sprawę z iluzorycznych szans na osiągnięcie dwóch pierwszych celów, więc łudzili się, że poprzez szantaż emocjonalny uda się zmusić Amerykanów i Brytyjczyków do zajęcia strony Polaków. Co samo w sobie było czystym szaleństwem, bo buzujące emocje żołnierzy AK i mieszkańców stolicy po pięciu latach okupacji skierowano przede wszystkim na autodestrukcję. Nikt nie wymagał od dowódców powstania posiadania szklanej kuli i przewidywania przyszłości. Ale gdy ma się matematycznie mniej niż 10% szans na zwycięstwo, zwłaszcza w warunkach przedłużającej się walki w gęsto zamieszkałym terenie zurbanizowanym bez stałego dostępu do żywności, broni, leków, decyzję o zrywie należy zwyczajnie ocenić jako czystą wojskową niekompetencję. Gdyby istniała taka kategoria prawna w IHL, można by nawet pokusić się o tezę, że to była zbrodnia wojenna na własnych żołnierzach i cywilach. Powstanie niczego nie uratowało z II RP. Wręcz przeciwnie. Doprowadziło do zgruzowania najważniejszego polskiego miasta, jego wielowiekowych zabytków, szerzej kultury materialnej, która stanowiła o naszej ciągłości historycznej i identyfikacji narodowej. Choć współczesne badania pokazują, że straty cywilne były mniejsze i zamykają się z grubsza w 100 tys. zabitych, jest to dalej demograficzna hekatomba, której spokojnie dało się uniknąć. Gdyby Ci ludzie przeżyli, zdecydowanie byliby o wiele bardziej wartościowymi i wpływowymi “nośnikami” tradycji II RP niż opowieści o czynie powstańczym, który poza Warszawą nie tworzy aż takiego mitu. Powstanie w znanym nam kształcie jedynie umocniło legitymizację sowieckiej władzy w Polsce i stworzyło idealny grunt pod budowanie nowego ustroju na jego każdej możliwej płaszczyźnie. Nawet każdy inny alternatywny PKiN nie miałby takiego znaczenia dziś, gdyby Warszawa ostała się w swoim oryginalnym kształcie, poturbowana rzecz jasna częściowo przez powstanie w getcie. Osobiście uważam też, że z tak kolosalnych klęsk militarnych i humanitarnych jak powstanie warszawskie wyciąga się też konsekwencje prawne. Z przykrością jednak stwierdzam, że u nas jest to raczej historycznie niemożliwe z powodu antypolskiego podejścia większości obywateli do koncepcji narodu i ojczyzny. Bo ważniejsze jest, aby kilku kolesiom nie spadł włos, aby biła się dekadami polityczna piana połączona z przaśnym piciem wódeczki przy łzawych opowieściach o cywilach mordowanych przez złych Niemców, niż aby rzetelnie przeprowadzić postępowanie karno-wojskowe. To taka moja dygresja, może radykalna jak na prawnika, ale pod tym względem powstańcy kościuszkowcy mieli rację wieszając zdrajców w Wilnie i Warszawie, bo znając naszą przypadłość do przeciągania politycznej struny na maksa, to niemoc instytucjonalna państwa czasami musi być rekompensowana przez naród. #WarszawskiePowstanie #HistoriaPolski #Wojna

UEFA jasno daje do zrozumienia, że ​​FC Barcelona miała rację: zagranie ręką przez Pubilla to był rzut karny. UEFA przypomniała sędziom, aby pilnowali tego dla uniknięcia wszelkich wątpliwości przy tego typu zagraniach. [@mundodeportivo] https://t.co/Djmp6o2JH6 #UEFA #FCBarcelona #VAR

Jan Maria Rokita o tym, jak rząd Polski uratował Ukrainę i dał przykład całej Europie po wybuchu pełnoskalowej wojny: "To był 2022 rok, kiedy nie kto inny, ale Morawiecki w imieniu Polski uznał, że należy ocalić Ukrainę przed pierwszym uderzeniem, kiedy nikt nie chciał jeszcze ocalać Ukrainy. Kiedy Morawiecki pojechał do Berlina i innych stolic Europejskich i opowiadał, że: proszę bardzo, Polska jest przykładem, Polska jest przygotowana do tej wojny, zakładajcie sankcje, wspierajcie Ukrainie - kiedy kpił sobie z Niemieckiego kanclerza, że te hełmy chcecie posyłać. Patrzyłem z takim wielkim uznaniem i sympatią - polski polityk, polski premier staje pod Bundestagiem i szydzi z tych Niemców. A gazety Niemieckie zaczęły pisać - Polska miała racje na wschodzie, Lech Kaczyński o tym mówił, Polacy mieli racje." #Polska #Ukraina #Europa

Kierwa się nawalił. Właśnie przyznał rację Błaszczakowi, że UKRYTO przed nim informację o rakiecie pod Bydgoszczą. "Pan nie znalazł rakiety przez pół roku, bo NIE PRZECZYTAŁ PAN TAJNEJ NOTATKI". To niszczy narrację KO, która latami przekonywała, że był informowany na bieżąco. https://t.co/eYYFSsqrMg #Polska #Bezpieczeństwo #Polityka

Minister of National Defense Władysław Kosiniak-Kamysz sharply criticized the opposition for their reactions to the incident with the Russian rocket, emphasizing that the security of the state is a priority and accusing political opponents of placing the fight against the government above the national interest. (translated)

„Pomyliliście się”. Szef MON ostro o „wyciu” opozycji

Po co strzelać przecież rakieta i tak i tak spadnie. Ci ludzie mają wyborców za idiotów i w tym wypadku akurat mają rację... Tak można pluć w twarz tylko debilowi bo debil i tak dalej na nich będzie głosować. https://t.co/4E67n8SsBt #Polska #polityka #wybory

Powiem tylko tyle: Koronarealiści mieli rację. Oficjalna strona Białego Domu https://t.co/vOCaGBppUu #koronawirus #BiałyDom #zdrowie

Strange feeling: for 8 years independent journalists called TVP Kurski by name: a hate factory, a media criminal group. In retaliation, the PiS government of Mateusz Morawiecki regularly fought with the media through lex TVN, Polska Press, etc. And in the end, suddenly Morawiecki admitted we were right. (translated)

What kind of war is this, where on one side they tell us about heavy fighting in Ukraine, and on the other side we hear how many Ukrainian companies are doing international business at this time! Putin is right that this is not a war, but a "special operation," because in a war, all hands are on deck to fight against (translated)

Bochenek: „Jeśli chcą zakończyć tą sprawę, to powinni złożyć rezygnację. Jeśli są odważni, niech złożą rezygnację” Czyli Morawiecki miał rację o przedłużaniu serialu, ewidentnie chcą żeby sami zrezygnowali XD https://t.co/kqnkMVt23j #Polska #Polityka #Rezygnacja

rzep 1w

Co tam @jprusinowski ? To przeciez tylko kolejny „pojedynczy incydent” w tym miesiącu i przecież nie możemy mówić o żadnej fali. Powiedz jeszcze parę razy „silniczki” to sprawi, że będziesz miał rację. https://t.co/IGLKCeGkji #Incydent #Bezpieczeństwo #Krytyka

Ależ oczywiście, pani ma rację, to ja musiałam czegoś nie zrozumieć, proszę mi wytłumaczyć

Marine Le Pen o krok od Pałacu Elizejskiego. To zwycięstwo ucieszy Putina. Stawką przyszłość Unii Europejskiej
www.rp.pl

Każdy, kto uważa, że Jarosław Kaczyński / Mateusz Morawiecki to człowiek, który nigdy się nie myli, nie popełnia błędów i zawsze ma rację, a na ten temat kłóci się z przyjaciółmi i rodziną, powinien mieć odebrane czynne prawa wyborcze oraz dostęp do mediów społecznościowych. https://t.co/F9UJD2U4wx #Polska #Polityka #Wybory

Oglądamy właśnie na żywo, jak partia, która przez 8 lat bezwzględnie trzęsła państwem, potyka się o własne nogi i popełnia polityczne seppuku rozłożone na raty. I to za pomocą narzędzia, które w założeniu miało dać jej nieśmiertelność. W 2024 r. Nowogrodzka wymyśliła sprytny manewr. Skoro Mateusz Morawiecki był już politycznie zużyty, wystawiono Karola Nawrockiego z wygodną metką "kandydata obywatelskiego". Plan był cyniczny, ale z ich perspektywy logiczny: wsadzić go do Pałacu, podpiąć pod partyjnego pada (jak A. Dudę w 2015) i z tylnego siedzenia wygodnie dotrwać do wyborów parlamentarnych w 2027 r. Cóż... Inżynierowie z PiS-u przeliczyli się o kilometry. Nawrocki wygrał o włos, ale z tego zwycięstwa zrozumiał jedną kluczową rzecz - jego mandat pochodzi z bezpośredniego poparcia zradykalizowanych wyborców, a nie z biurka prezesa na Nowogrodzkiej. Więc po wejściu do Pałacu zaczął grać wyłącznie na siebie. Zamiast łagodzić kurs po wyborach, prezydent drastycznie podkręcił retorykę wojny kulturowej. Przesunął okno Overtona mocno w prawo, kompletnie ignorując polityczne potrzeby dawnego obozu władzy. W ten sposób zaserwował PiS-owi podwójny krwotok, który bezpośrednio doprowadził nas do dzisiejszego nocnego ultimatum i ostatecznego rozłamu partii: 1. Ewakuacja centrum. Radykalizujący prezydent sprawia, że umiarkowany elektorat ucieka, nie chcąc brać udziału w wiecznej, skrajnej wojnie ideologicznej. Skrzydło Morawieckiego nagle traci tlen, argumenty i rację bytu. 2. Katalizator skrajności. Gdy debata staje się tak radykalna, twardy elektorat szybko orientuje się w sytuacji i zaczyna szukać oryginału, a nie ugładzonej partyjnie, obciążonej 8 latami afer podróbki. I tu na biało wjeżdża skrajna prawica, ale z ostrym podziałem łupów. Konfederacja wygodnie się rozsiada i poszerza swój własny elektorat, podczas gdy Konfederacja Korony Polskiej z chirurgiczną precyzją odsysa z PiS-u ten najtwardsze sieroty po Macierewiczu z szurskim zabarwieniem. Zgarniają to wszystko ZA DARMO, spijając śmietankę ze sztucznie pompowanego przez Nawrockiego napięcia, bez grama odpowiedzialności za ostatnie 8 lat afer i zużycia władzą. Eksperyment z "kandydatem obywatelskim" okazał się najbardziej toksycznym produktem w historii PiS. Zamiast zjednoczyć obóz pod parasolem silnego prezydenta, Nawrocki stał się klinem, który uderzył prosto w architekturę partii. Implozja partii na własne życzenie, gdzie sterydem przyspieszającym destrukcję okazał się ich własny "zwycięzca". #Polska #Polityka #Wybory2024

Mistrz Polski przystępuje do eliminacji bez znaczących osłabień, z rekordowym oknem transferowym i najwyższym budżetem w historii. Z rozstawieniem, które nawet jeśli nie przydało się w tej rundzie (najtrudniejszy z możliwych rywali) to przyda się w kolejnych. W piłce tylko zwycięzcy mają rację, a dziś rację ma Lech - ze swoimi wyborami personalnymi, umiejętnym korzystaniem z danych i konsekwentnym podejściem. Nie wiadomo jak się ta historia potoczy, ale jako organizacja mają prawo powiedzieć: jesteśmy gotowi do szturmowania LM. #Lech #LigaMistrzów #piłkaNożna