BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Zgłoszenie

Kocham oficjalną apkę Warszawa 19115, która jako jedyna pokazuje w wygodny sposób bezradność służb. No niestety, po dwóch dniach nie było już samochodu na miejscu 🤣 Uwaga! Nie wolno załączać zdjęć! Wysłanie zgłoszenia ze zdjęciem powoduje, że zgłoszenie będzie obrabiane zza biurka. Natomiast do zgłoszenia bez zdjęć jest wysyłany patrol 🙃 #Warszawa #pomoc #aplikacja

Mandat karny dla sprawcy wykroczenia polegającego na zatrzymaniu pojazdu mniej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych. Na uwagę zasługuje fakt, że zgłoszenie wysłałem w maju 2025 r. Czyli mamy ponad rok od wysłania zdjęcia do zakończenia czynności. Wysyłanie takich zgłoszeń nie spełnia więc roli edukacyjnej i prewencyjnej. Potrzebujemy działań służb tu i teraz, a nie po roku zza biurka na podstawie zdjęć. #BezpieczeństwoDrogowe #Prawo #Edukacja

Bardzo proszę osoby poszkodowane przez podróżnika Pawła Kunza, nożownika 🔪 z Piaseczna, łowcę posagów, o kontakt. Nie jestem jego pierwszą ofiarą. [email protected] https://t.co/l0RMlJyMdy #Bezpieczeństwo #Pomoc #Zgłoszenie

"X-KOM mnie oszukał i chce, żebym za to zapłacił 1000 zł!" Jeden z użytkowników forum podzielił się swoją przygodą z firmą x-kom, która rozpoczęła się po zgłoszeniu usterki nowego komputera już dzień po zakupie. Mimo potwierdzonej wymiany typu exchange, przez ponad tydzień nie doszło do odbioru sprzętu, a później firma poinformowała, że taka wymiana nie jest już możliwa. Po odesłaniu komputera x-kom zaproponował jedynie inne modele wymagające dopłaty 1000 zł lub sprzęt z mniejszą ilością RAM i obniżką ceny o 1000 zł. Użytkownik wskazuje, że zamiast szybkiej wymiany otrzymał długą procedurę i konieczność walki o rozwiązanie problemu. 👇 Poniżej całość od autora wpisu 👇 Dnia 19 czerwca otrzymałem kurierem komputer, który zakupiłem w x-kom komputer G4M3R ELITE 2.0 R7-9800X3D/64GB/2TB/RTX 5080/W11x. Po jednym dniu używania zgłosiłem problem z temperaturą CPU. Moje zgłoszenie zostało przyjęte i otrzymałem telefonicznie oraz mailowe potwierdzenie o wymianie exchange. Przez cały tydzień kurier nie przyjechał po komputer. W następnym tygodniu w poniedziałek 29 czerwca sam przypomniałem się o zgłoszenie i otrzymałem ciekawe odpowiedź: Otrzymałem informację, że niestety nie będziemy w stanie wykonać wymiany typu exchange u Pana na miejscu w domu. W tym przypadku możemy zaproponować jedynie klasyczny zwrot z opcją wymiany z nadanym maksymalnym priorytetem działań oraz wyjaśnienie. Co do sytuacji już wyjaśniam. W zeszłym tygodniu jednostka została wyprodukowana, aczkolwiek niestety system stracił możliwość prze procedowania procesu wymiany exchange. Nadal próbujemy rozwiązać ten problem, ponieważ jest on niekorzystny dla Państwa, jako klientów i dla nas, jako firmy. Daliśmy tzw. deadline do dzisiaj w tej sprawie. Myśleliśmy, że przez weekend uda się naprawić ten błąd, ale niestety do tego nie doszło.” Wysłałem komputer do x-kom i w piątek 3 lipca dostałem informację, że nie mogą mi odesłać nowego komputera ponieważ nie posiadają już takiego w sklepie. Dostałem opcję odrobinę lepszego z dopłata 1000 zł albo o takich samych parametrach ale z mniejszym ramem o połowę, ze zniżką 1000 zł (taka sama kość jest warta 2000 zł). W obu przypadkach wychodzi na to, że mam ponosić dodatkowe koszty. Telefonicznie przedstawiciel x-kom powiedział, że nie mogą mi dołożyć kości 32GB RAM aby finalnie komputer posiadał tyle RAM ile zakupiony przeze mnie sprzęt ponieważ „będzie do dla nich za droga opcja”. x-kot chwali się na filmikach promocyjnych na YouTube oraz zamieszcza na swojej stronie zapis: „GWARANCJA niezawodności. Jeśli w ciągu 14 dni od zakupu zgłosisz usterkę, kurier przy odbiorze wadliwego komputera od razu dostarczy nowy - bez czekania na naprawę” Zamiast gwarancji niezawodnych otrzymałem ciągnącą się do tej pory walkę, która trwa już ponad 2 tygodnie. #xkom #problemyzakupowe #gwarancja

Pies zablokował cały chodnik, naruszając dopuszczalność postoju z art. 49 Prawa o Ruchu Zwierzęcym. Rozwiązania mamy następujące: zgłoszenie do ekopatrolu o porzuconym zwierzęciu lub zgłoszenie na policję dot. pieszego utrudniającego ruch pojazdów na chodniku. W tych przypadkach służby działają błyskawicznie. Zgłoszenie nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu możemy sobie odpuścić. Czas reakcji w tym miejscu to dwa dni. #Bezpieczeństwo #Prawo #Zwierzęta

@ZDM_Warszawa @m_dziubinski7 @kanalzero Możecie napisać wszystko. Zwolniliście sygnalistę i w wypowiedzeniu umowy o pracę jako jeden z powodów wskazaliście zgłoszenie nieprawidłowości prezydentowi Trzaskowskiemu. To tzw. działanie odwetowe. https://t.co/9GVjq2g6mx #praca #prawaPracowników #sygnalista

Wszystkie ujawniły się dopiero po pierwszym zgłoszeniu nieprawidłowości. I źle zaczęli pracować też inni pracownicy, którzy nie chcieli wykonać polecenia bez wydania go na piśmie. Przypadki chodzą po ludziach. Zwolniliście sygnalistę. I wprost napisaliście w wypowiedzeniu umowy, że jedną z przyczyn było zgłoszenie do prezydenta miasta. Brawo! #sygnalista #nieprawidłowości #praca

SZPITAL POŁUDNIOWY. JAK W JEDNEJ PLACÓWCE MOGŁO DOJŚĆ DO TYLU NIEPRAWIDŁOWOŚCI? To już nie jest jedna afera ani pojedynczy błąd. To cała lista spraw, które wymagają wyjaśnienia, kontroli i wskazania osób odpowiedzialnych. Media, audyty i organy ścigania informowały między innymi o: SOR i leczenie pacjentów: • podejrzeniu przyjmowania polityków oraz członków ich rodzin poza kolejnością, • podejrzeniu stosowania nieformalnej „ścieżki VIP”, • możliwości klasyfikowania pacjentów według kryteriów innych niż medyczne, • wykonywaniu wybranym osobom rozbudowanych badań w bardzo krótkim czasie, • oczekiwaniu uprzywilejowanych pacjentów w oddzielnym pomieszczeniu, • licznych skargach pacjentów na czas oczekiwania, organizację, diagnostykę i komunikację na SOR-ze, • śmierci pacjenta w toalecie SOR, której okoliczności bada prokuratura, • postępowaniach dotyczących zgonów pacjentów i możliwego narażenia ich życia lub zdrowia, • zarzutach byłego ordynatora dotyczących błędów medycznych i niewłaściwego prowadzenia najcięższych przypadków, • podejrzeniu powierzania szczególnie odpowiedzialnych zadań osobie bez ukończonej specjalizacji, • zarzutach, że niedoświadczony lekarz miał „uczyć się” na najtrudniejszych przypadkach. Grafiki, dyżury i pieniądze: • wykazaniu przez jednego lekarza niemal czterech tysięcy godzin pracy w ciągu roku, • średnio ponad 330 godzinach pracy miesięcznie, • wykazywaniu dyżurów w czasie, gdy lekarz miał uczestniczyć w działalności politycznej, posiedzeniach lub występach medialnych, • podejrzeniu wystawiania nierzetelnych faktur, • możliwej szkodzie przekraczającej pół miliona złotych, • korygowaniu kilkudziesięciu faktur już po ujawnieniu sprawy, • zwrocie do szpitala około pół miliona złotych, • niewystarczającej kontroli grafików, faktur i czasu pracy, • zatwierdzaniu dokumentów bez skutecznego sprawdzenia, czy praca rzeczywiście została wykonana. Prosektorium i traktowanie zmarłych: • podejrzeniu pobierania nieewidencjonowanych opłat za wydanie i przygotowanie ciała, • żądaniu od rodzin gotówki za czynności związane ze zwłokami, • oferowaniu balsamacji i innych usług poza oficjalnym systemem szpitala, • promowaniu konkretnego zakładu pogrzebowego powiązanego z osobą pracującą w prosektorium, • podejrzeniu utrudniania odbioru zwłok konkurencyjnym zakładom pogrzebowym, • przejmowaniu kontroli nad kontaktem z rodzinami zmarłych, • opóźnianiu wydawania zwłok, • podejrzeniu prowadzenia prywatnego „biznesu pogrzebowego” w publicznym szpitalu, • podejrzeniu podrobienia kart zgonu około 20 osób, • używaniu zaginionej pieczątki i podpisywaniu dokumentów za inną osobę, • publikowaniu w mediach społecznościowych zdjęć wykonanych podczas sekcji zwłok, • możliwym naruszeniu godności zmarłych i tajemnicy zawodowej, • znalezieniu urządzenia mogącego służyć do rejestrowania lub podsłuchiwania rozmów, • wykorzystywaniu pomieszczeń prosektorium jako planu filmowego. Procedury medyczne i in vitro: • transferze pacjentce zarodka należącego do innej pary, • naruszeniu jednej z najbardziej podstawowych zasad bezpieczeństwa procedur in vitro, • konieczności odsunięcia osoby odpowiedzialnej i rozpoczęcia kontroli Ministerstwa Zdrowia. KPO, zamówienia i finanse: • zapłaceniu około 725 tysięcy złotych za przygotowanie jednego wniosku o środki z KPO, • wielokrotnie wyższej cenie niż kwoty płacone za podobne usługi przez inne placówki, • wpłynięciu tylko jednej oferty, • podejrzeniach, że warunki zamówienia mogły być dostosowane do jednego wykonawcy, • braku pełnej jawności wyników kontroli tego zamówienia, • ryzyku konieczności zwrotu około 49 milionów złotych pozyskanych na rozwój onkologii, • niespełnianiu wymaganych kryteriów funkcjonowania w Krajowej Sieci Onkologicznej. Dane pacjentów i dokumentacja: • podejrzeniu nieprawidłowego przetwarzania danych o stanie zdrowia, • możliwości ujawnienia informacji objętych tajemnicą medyczną, • nieprawidłowościach w obiegu dokumentów i danych pacjentów, • kontroli prowadzonej w związku z bezpieczeństwem i integralnością danych. Sygnaliści i reakcja władz: • twierdzeniach, że władze miasta wcześniej otrzymywały sygnały o nieprawidłowościach, • zwolnieniu lekarza przedstawiającego się jako sygnalista, • podejrzeniu represji wobec osoby informującej o problemach, • sporze, czy przekazane informacje zostały formalnie potraktowane jako zgłoszenie sygnalisty, • wielomiesięcznym braku skutecznej reakcji pomimo narastających sygnałów, • konflikcie, groźbach i oskarżeniach między lekarzami, • zarzutach finansowych także wobec samego sygnalisty, które również wymagają wyjaśnienia. Nadzór nad szpitalem: • braku skutecznej kontroli ze strony zarządu, • braku skutecznego nadzoru rady nadzorczej, • braku odpowiednio szybkiej reakcji właściciela placówki, czyli władz Warszawy, • odwołaniu całego zarządu szpitala, • odwołaniu rady nadzorczej, • dymisjach osób politycznie odpowiedzialnych za nadzór, • reakcji podejmowanej dopiero po publikacjach dziennikarskich i presji opinii publicznej. Starsze problemy organizacyjne: • wielomilionowych stratach generowanych przez niewykorzystywaną placówkę, • politycznym konflikcie o zarządzanie szpitalem podczas pandemii, • nieważnej decyzji o przejęciu zarządzania przez rządowego pełnomocnika, • awarii instalacji lub dostaw tlenu, • konieczności czasowego wstrzymania przyjęć pacjentów. Część tych spraw została potwierdzona przez audyty, kontrole albo działania prokuratury. Część pozostaje zarzutami, podejrzeniami i ustaleniami dziennikarskimi. Każda osoba ma prawo do obrony, a odpowiedzialność karną może stwierdzić wyłącznie sąd. Ale liczby nie da się już zignorować. Jak w jednej placówce mogło wydarzyć się aż tyle? Gdzie były procedury? Gdzie był nadzór? Kto zatwierdzał faktury, grafiki i umowy? Kto wiedział o zgłoszeniach? Kto nie reagował? Dlaczego potrzebne były media, aby uruchomić kontrole? To nie wygląda już na serię przypadkowych błędów. To wygląda na system, nad którym ktoś całkowicie utracił kontrolę. Szpital nie może być państwem w państwie. #Szpital #Zdrowie #Bezpieczeństwo

W wyniku fałszywego alarmu o porwaniu samolotu LOT-u lecącego z Warszawy do Tel Awiwu, izraelskie myśliwce zostały poderwane, jednak później pilot potwierdził, że zgłoszenie było pomyłką, a maszyna wróciła na lotnisko w Bułgarii. #Lotnictwo #Porwanie #Incydent

Fałszywy alarm w samolocie z Warszawy. Poderwano myśliwce po zgłoszeniu porwania

Kolejny dzień słyszę w telewizjach jak PiS łączy JEDYNE zgłoszenie nieprawidłowości w szpitalu z „zabójstwami” na SORze. Przecież Jędrzejewski NIC w tym zgłoszeniu takiego nie napisał. W zgłoszeniu chodziło o to że Kacprzyk za często wzywał chirurgów na SOR. Nie mylcie wątków. https://t.co/uUibOYQZmW #Polska #Zdrowie #Media

🇬🇧 Chertsey (Surrey). 26 czerwca policja otrzymała zgłoszenie dotyczące bezpieczeństwa dziecka. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze odkryli w domu ciało 2-letniej dziewczynki. Na miejscu zdarzenia został zatrzymany 31-letni Kevin Kerjean. W sobotę 27 czerwca postawiono mu zarzuty morderstwa oraz gwałtu i napaści seksualnej na dziecku. Media, nawet "skrajnie prawicowe" GBNews, podały, że to "obywatel Francji". W rzeczywistości to Murzyn urodzony w Republice Środkowoafrykańskiej. #Chertsey #CrimeNews #ChildSafety

Wyobraź sobie prosty scenariusz: idę do prokuratury i składam zawiadomienie: „Konrad Berkowicz ukradł patelnię z Ikei”. Prokurator pyta o dowody, a ja na to z rozbrajającą szczerością: „Nie mam nagrań z monitoringu, nie mam świadków ani kwitów. W zasadzie to po prostu przeczytałem na Xie, że ją ukradł. To Wy jesteście od szukania dowodów!" Gdyby prawo działało według twojej logiki, policja musiałaby natychmiast wjechać ci do mieszkania, zabezpieczyć szafki i wysłać twoje garnki do laboratorium, żeby badać zgodność partii teflonu za pieniądze podatników. Tylko dlatego, że ktoś rzucił rymowane hasło w internecie. Brzmi jak absurd? Dokładnie dlatego istnieje art. 305 KPK i instytucja postępowania sprawdzającego. Prawo nakłada na zgłaszającego obowiązek uprawdopodobnienia czynu właśnie po to, żeby chronić obywateli przed wyssanymi z palca oskarżeniami, a instytucji państwowych nie paraliżować bzdurami. #Prawo #Odpowiedzialność #Zgłoszenie

‼️Panie Krzysztofie ( a także Ci z Państwa, którym zdarzy się taka sytuacja) 🔺️Proszę w pierwszej kolejności skorzystać w KSeF z opcji „Zgłoszenie nadużycia” i oznaczyć tę fakturę jako podejrzaną. 🔺️Takie zgłoszenie trafi do właściwego urzędu skarbowego i zostanie objęte weryfikacją – https://t.co/2C5ROcP0tP. w systemach analitycznych KAS, a urząd podejmie czynności wobec wystawcy. Zajmiemy się tym 🙂. ❗️Sama faktura budzi wiele wątpliwości To wymaga wyjaśnienia przez właściwe organy. Zastanawiające jest również oznaczenie faktury jako opłaconej na kwotę ponad 4 mln zł. Jeśli nie doszło do rzeczywistej transakcji. #KSeF #nadużycia #faktury

.@ZDM_Warszawa w treści rozwiązania umowy o pracę przywołaliście zgłoszenie zewnętrzne do prezydenta @warszawa @trzaskowski_, które można potencjalnie zakwalifikować jako podlegające przepisom ustawy o ochronie sygnalistów. Zabrakło Wam powściągliwości i teraz kłopocik. #Prawo #Sygnaliści #Warszawa

Nie no ludzie kochany, która to już wersja Trzaskowskiego, w sprawie działania doktora Jedrzejewskiego? Dziś stwierdził, że było zgłoszenie formalne z jego strony lipcu 2025, ale… nie było JEDNEGO PODPISU XD A potem się na nim wyżył. Kompromitacja. https://t.co/SqrudTs4v1 #Trzaskowski #Polska #polityka

Zapytałem AI co lekarz powinien zrobić gdy jest świadkiem poważnych nieprawidłowości w szpitalu. Jakie instytucje powinien o tym niezwłocznie poinformować. • Okręgowa Izba Lekarska (rzecznik odpowiedzialności zawodowej) — przy naruszeniach etyki, błędach medycznych, niekompetencji lub gdy wewnętrzne zgłoszenie nie działa. To podstawowy adres dla lekarzy. https://t.co/VEjEtgsMzA • Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) — przy nieprawidłowościach w realizacji umowy (np. braki kadrowe, odmowy świadczeń, problemy organizacyjne wpływające na pacjentów). Skargę składa się do oddziału wojewódzkiego. https://t.co/tO6g1MtDir • Rzecznik Praw Pacjenta — przy naruszeniach praw pacjentów (godność, informacja, dostęp do świadczeń). Lekarz może zgłosić jako świadek. Infolinia: 800 190 590. https://t.co/VEjEtgsMzA • Ministerstwo Zdrowia lub wojewoda — w skrajnych przypadkach (np. rażące zagrożenie bezpieczeństwa publicznego). • Policja/prokuratura — jeśli nieprawidłowości stanowią przestępstwo (np. narażenie na utratę życia/zdrowia, korupcja, fałszowanie dokumentacji). I pan doktor od Stanowskiego przez rok nie mógł się zebrać w sobie i obskoczyć te kilka instytucji? Bardzo dziwne. #zdrowie #etyka #prawo

Panie prezydencie @trzaskowski_ odpisał Pan do tego lekarza. Nie był to jakiś anonimowy człowiek tylko lekarz pracujący w tym szpitalu. Właśnie dlatego zapytałem Pana czy może miał Pan jakieś informacje prywatnie a nie oficjalne zgłoszenie. #Polska #zdrowie #medycyna

Człowieku tu mowa o zgłoszeniu od ordynatora o poważnych nieprawidłowościach zagrażających funkcjonowaniu szpitala. To zgłoszenie od kluczowego pracownika szpitala, nie od internetowego bota. Jeszcze niedawno twierdził Pan, że osobiście zarządza szpitalami. A teraz co? Każdego dnia kłamiecie licząc, że kolejne fakty nie wyjdą na jaw. #szpital #niewłaściwości #zdrowie

Wylewa się fala hejtu na @RBakiewicz, a fakty z Berlina są bezlitosne: to nie Polacy, a niemiecka policja drastycznie złamała prawo. Krótka lekcja prawa dla internetowych "ekspertów": 1️⃣ Wydarzenie zgłoszono w trakcie jako spontaniczne, a policja poinformowała o przyjęciu zgłoszenia. Niemieckie prawo je chroni! Rozwiązanie takiego zgromadzenia wymaga spełnienia konkretnych przesłanek, których tam nie było i policja ich nie wskazała. Wszystko działo się w przestrzeni publicznej (oczywiście o specjalnym statusie, ale status ten nie wyłącza prawa do zgromadzenia), gdzie regularnie protestuje np. lewica. 2️⃣ Intencją @ROGranic było złożenie krzyża pod pomnikiem polskich ofiar II WŚ w rocznicę jego odsłonięcia. Miejsca pamięci podlegają szczególnej ochronie międzynarodowej. Niemcy mieli obowiązek to zgromadzenie CHRONIĆ, a nie pacyfikować. Zgłoszenie w tej sprawie zostało wysłane do Rzecznika Praw Obywatelskich. 3️⃣ Wydarzenie od początku do końca miało charakter pokojowy. Polacy nie stawiali czynnego oporu, zachowywali się w 100% pokojowo, nawet kiedy byli bici przez policję. Zamiast dialogu, policja od razu przeszła do brutalności. To nie były środki przymusu – to było zwykłe pobicie nieagresywnych ludzi. 4️⃣ Cała sprawa ma jeszcze wymiar moralny. Państwo będące historycznym sprawcą używa brutalnej siły, by zablokować potomkom ofiar prawo do pamięci. Po co Niemcy ustawili w tym miejscu pomnik pod którym chciano złożyć krzyż? Czyż nie po to, żeby właśnie uczcić pamięć ofiar II Wojny Światowej? Jeśli mamy rozumieć intencje Niemiec w ten sposób, że wprawdzie jest tam miejsce pamięci, ale dostęp do niego jest tak mocno ograniczony (żeby nie powiedzieć iluzoryczny) to czyni to ustawienie tego pomnika pustym gestem… Przestańcie powielać niemiecką narrację. Fakty i prawo są po stronie polskiej delegacji. 🇵🇱⚖️ #Berlin #Bąkiewicz #PrawaCzłowieka #Berlin #PrawaCzłowieka #Protesty

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski potwierdził nieprawidłowości w Szpitalu Południowym, zapowiadając audyt oraz zgłoszenie sprawy do prokuratury po doniesieniach o niewłaściwym traktowaniu polityków Koalicji Obywatelskiej, w tym o przyjmowaniu ich poza kolejnością w oddziale ratunkowym. #SzpitalPołudniowy #RafałTrzaskowski #nieprawidłowości

Rafał Trzaskowski potwierdza nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Sprawa zgłoszona do prokuratury