BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#autorytety

Berek: złożę ślubowanie, bo to obowiązek. Dostarczę je Prezydentowi tak, jak on zdecyduje. Art. 194 ust. 1 jest jasny: sędziów TK wybiera Sejm. Prezydent ich nie powołuje i nie zatwierdza. Odebranie ślubowania to jego obowiązek, nie kaprys (K 34/15). Nie zostanie w ustrojowym niebycie. Bezczynność Kancelarii to atak na ustrój. Zapowiada kroki wobec Święczkowskiego. Czemu czwórka na korytarzu tego nie zrobiła? Autorytety wolały moralizować o Tusku, zamiast o prawie. Różnica jest diametralna. #prawo #ustroj #Polska

Złożyłem dziś zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka przestępstwa przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, określonego w art. 231 Kodeksu karnego. Na odpowiedzialność karną Ministra Waldemara Żurka wprost wskazują niekwestionowane autorytety prawnicze, jak chociażby profesor Jacek Zaleśny z Uniwersytetu Warszawskiego. Zarzut dotyczy przestępstwa przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego - Ministra Sprawiedliwości, dokonanego w krótkich odstępach czasu i ze z góry powziętym zamiarem - ze szkodą dla interesu publicznego oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej. Waldemar Żurek, pełniąc funkcję Ministra Sprawiedliwości i działając jako funkcjonariusz publiczny, nie dopełnił obowiązku zastosowania się do obowiązującego postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2026 r., sygn. akt K 11/26, obejmującego w punkcie 1 wezwanie Ministra Sprawiedliwości oraz osób działających z jego upoważnienia do powstrzymania się od realizacji działań wskazanych w art. 432 ust. 3 i 5 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zmierzających do zawieszenia albo odwołania z pełnienia funkcji rektora uczelni, a w punkcie 2 zobowiązanie Ministra Sprawiedliwości do zawieszenia wszczętych postępowań administracyjnych w przedmiocie odwołania lub zawieszenia w pełnieniu funkcji rektora, do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny ostatecznego orzeczenia w sprawie K 11/26. W typie kwalifikowanym za ww. przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10. #prawo #sprawiedliwość #polityka

Donald Tusk sięgnął dna. Próbuje używać prokuratury, służb i zeznań bandytów! Panie premierze Tusk, myślałem, że po tym, co stało się w głosowaniu dotyczącym kandydatury pana ministra Berka, już pan niżej upaść nie może. Ale pan eksploruje kolejne dno, kolejne dno. Używa pan, w takim rozedrganym pańskim sposobie, kiedy pan nie wie, co zrobić, jak się ratować przed kolejną przegraną, bo pan przegra to głosowanie w sprawie weta Prezydenta; próbuje pan używać prokuratury, służb i zeznań bandytów. To są pana autorytety, ci bandyci, tacy jak Murański. Próbował pan już tego panie premierze, w czasie kampanii wyborczej. Wtedy też pan mówił o osobie znanej. Trzęsły się panu ręce, jak pan to odczytywał u redaktora Rymanowskiego. Jak to się skończyło? Kapitalną porażką pana kandydata. Kandydata, który nie chciał regulacji rynku kryptoaktywów. Niech pan sobie przypomni jego wypowiedź. Pan go popierał. 🟥Czyli rozumiem, gdyby dzisiaj, na szczęście tak nie jest, bo Naród jest mądry, Trzaskowski był prezydentem, to rozumiem, że nie byłoby regulacji rynku kryptoaktywów. Kiedy kłamaliście: wtedy czy dzisiaj? #Polska #DonaldTusk #Wybory2023

Bogucki DEATOMIZUJE desperacki atak Tuska na Nawrockiego. "Myślałem, że niżej pan upaść nie może. Ale pan eksploruje kolejne DNO. Pan znowu używa zeznań BANDYTÓW. To są pana autorytety? Tacy jak Murański? U Rymanowskiego trzęsły się panu ręce. Jak to się skończyło?" xDDDDDDDD https://t.co/x54qQ3QQkE #polityka #Tusk #Nawrocki

Zbigniew Bogucki do Donalda Tuska: „Myślałem, że po tym, co stało się w głosowaniu dotyczącym kandydatury Berka, już pan niżej upaść nie może, ale pan eksploruje kolejne dno”. „Próbuje pan używać prokuratury, służb i zeznań bandytów. To są pana autorytety, tacy jak Murański?” Obrzydliwe pomówienia to ich jedyna broń. #polityka #Tusk #dyskusja

Bogucki gruzuje Tuska w sprawie zeznań Krala: „Eksploruje pan kolejne dno. Używa pan zeznań bandytów. To są pana autorytety? Ci bandyci? Tacy jak Murański? Próbował pan już tego w czasie kampanii, kiedy mówił pan o osobie znanej i trzęsły się panu ręce” https://t.co/VmluE9lypJ #Polityka #Tusk #Kral

TOP 10 największych kłamstw Bartosza Lewandowskiego Adwokat Bartosz Lewandowski jest niewątpliwie nieodłącznym elementem pisowskiego układu w polskim wymiarze sprawiedliwości. Ostatnio dostał darmowy czas reklamowy w większości mediów na chwalenie się kolejnym kontrowersyjnym działaniem. Zapowiedział, że złoży do sądu wniosek o wezwanie Premiera Donalda Tuska jako świadka na okoliczność, że jego klient Marcin Romanowski przebywa w Naddniestrzu. Wcześniej Premier przekazał dziennikarzom, że służby zaprzyjaźnionego państwa potwierdziły, że na 99% Marcin Romanowski przebywa w Naddniestrzu. Teza Bartosza Lewandowskiego, w tłumaczeniu na prosty język, brzmi: „skoro zbiegły przestępca uciekł poza obszar Unii Europejskiej, to należy zaprzestać jego ścigania”. Innymi słowy żąda nagrody dla swojego klienta za udaną ucieczkę przed polskim wymiarem sprawiedliwości. To nie jest pierwszy przypadek, gdy Bartosz Lewandowski manipuluje i wprowadza w błąd opinię publiczną. Wielokrotnie w przeszłości przekraczał granice określone w Kodeksie Etyki Adwokackiej oraz w przepisach Kodeksu Karnego. Wciąż pozostaje bezkarny. Pamiętajmy, że on nie ma prawa pomagać przestępcom w organizowaniu ucieczek z Polski, ani pomagać im na różne sposoby, gdy są już zbiegami przebywającymi za granicą. Zrobiliśmy subiektywne zestawienie dziesięciu największych kłamstw tego adwokata, jako pełnomocnika Marcina Romanowskiego. Z ostrożności procesowej wyjaśniamy, że chodzi o jego najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi, które nie miały pełnego potwierdzenia w stanie faktycznym i przepisach prawa. Słowo „kłamstwo” to swego rodzaju skrót myślowy. 1. „Wyjazd Romanowskiego na Węgry był związany z działalnością naukową”, Romanowski „nie uciekł” 7 października 2024 Lewandowski tłumaczył pobyt Romanowskiego na Węgrzech wcześniej zaplanowaną „działalnością naukową” i twierdził, że wyjazd nie był związany z tokiem postępowania. Kilka tygodni później Romanowski nie przebywał już po prostu na zagranicznym wyjeździe, został objęty poszukiwaniami, prokuratura skierowała wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) a w grudniu 2024 Węgry udzieliły mu ochrony międzynarodowej. W 2026 sąd wydał kolejny ENA, wskazując na aktualność przesłanek zatrzymania. Narracja Lewandowskego bardzo szybko zderzyła się z rzeczywistością procesową. 2. „Romanowski nie może być ponownie zatrzymany” Po decyzji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z października 2024 Lewandowski stanowczo twierdził, że ponowne zatrzymanie Marcina Romanowskiego pod tymi samymi zarzutami jest niedopuszczalne. Nie była to oczywista konsekwencja prawna. Prawdziwe autorytety prawnicze oceniały sytuację w inny sposób - immunitet nie oznaczał, że po jego ustaniu nie można ponownie prowadzić postępowania i przedstawiać tych samych zarzutów. Być może bardzo mocna teza prawna Lewandowskiego, nie była kłamstwem, lecz przedstawianie bardzo spornej interpretacji jako pewnika było co najmniej nieuczciwe. 3. Romanowski „przeszedł bardzo poważną operację” Chodziło o grudzień 2024, konkretnie o sprawę niestawiennictwa Marcina Romanowskiego na posiedzeniu aresztowym 9 grudnia 2024. Rano Lewandowski poinformował, że Romanowski „przeszedł bardzo poważną operację” i przedłożył sądowi dokumentację lekarską. Po wyjściu z sądu powiedział znacznie mocniej, że Romanowski miał „bardzo poważne powikłania zagrażające nawet życiu” oraz że doznał istotnego krwotoku, który sprowadził stan zagrażający życiu. W kolejnych dniach Lewandowski podtrzymywał tę wersję. 19 grudnia 2024 nadal twierdził, że informacja o zagrożeniu życia była „absolutną prawdą” i że Romanowski korzysta z pomocy medycznej w związku z operacją. Kilka dni później okazało się, że 4 grudnia 2024 Marcin Romanowski przeszedł planowany wcześniej zabieg korekty przegrody nosowej. Nie była to w żadnym wypadku operacja ratująca życie. Bartosz Lewandowski nie mówił prawdy. 4. „Postępowanie nie może być dalej prowadzone. Musi być umorzone” Chodzi o wypowiedź Lewandowskiego z 2 października 2024, po decyzji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy o uchyleniu Romanowskiemu immunitetu. Pamiętajmy, że Romanowski został zatrzymany i przedstawiono mu zarzuty w lipcu 2024. Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił zastosowania wobec niego aresztu, uznając, że przysługiwał mu immunitet ZPRE. Lewandowski argumentował, że po późniejszym uchyleniu immunitetu nie można już naprawić wcześniejszej wadliwej czynności przedstawienia zarzutów, lecz całe postępowanie przeciwko Romanowskiemu powinno zostać umorzone. Prokuratura nie umorzyła postępowania, tylko kontynuowała sprawę po uchyleniu immunitetu. Lewandowski zastosował bardzo kategoryczną interpretację skutków orzeczenia sądu, do czego nie miał żadnych uprawnień. 5. „Mamy do czynienia z prawomocnym orzeczeniem, które potwierdza bezprawność pozbawienia wolności” Lewandowski po decyzji Sądu Okręgowego mówił, że orzeczenie potwierdza bezprawność pozbawienia wolności Romanowskiego. Sąd rzeczywiście utrzymał odmowę aresztowania, ale sednem rozstrzygnięcia był immunitet ZPRE. Z tego nie wynikało automatycznie, że każde wcześniejsze działanie organów było bezprawne w każdym znaczeniu, ani tym bardziej że cała sprawa karna była pozbawiona podstaw. To było retoryczne rozszerzenie zakresu orzeczenia. 6. „Zarzuty są jedynie hipotezą” W grudniu 2024 Lewandowski mówił, że zarzuty wobec Romanowskiego są „jedynie hipotezą”, ponieważ nie zostały potwierdzone prawomocnym wyrokiem. To jedna z ulubionych sztuczek erystycznych stosowanych przez nieuczciwych adwokatów. Twierdzą oni, że nie wolno mówić o przestępstwach ich klientów (nawet przed sądem), bo nie zostali oni prawomocnie skazani. Ten bardzo pokrętny przekaz ma dotrzeć do opinii publicznej i do potencjalnych świadków. Formalnie oskarżony/podejrzany rzeczywiście korzysta z domniemania niewinności. Ale tu odbiorca ma odnieść wrażenie, że skoro nie ma wyroku, to nie istnieje materiał dowodowy uzasadniający podejrzenia. Prokuratura wskazywała na zeznania świadków, wyjaśnienia współsprawców, dokumentację i zabezpieczone nośniki danych jako podstawę zarzutów. 7. „Prokuratura nagle dokleiła dodatkowy zarzut” W październiku 2024 Lewandowski mówił, że prokuratura „dokleiła sobie” dodatkowy zarzut przywłaszczenia mienia o wartości ponad 30 mln zł. Samo rozszerzenie lub zmiana zarzutów w toku postępowania nie jest jednak czymś nadzwyczajnym. Aby określenie „dokleiła” było opisem faktu, trzeba byłoby wykazać, że zarzut został dodany bez podstawy prawnej lub procesowej. Lewandowski zastosował politycznie i medialnie sugestywną retorykę, zamiast rzetelnej informacji. 8. „Immunitet oznaczał konieczność natychmiastowego wypuszczenia Romanowskiego” W lipcu 2024 Lewandowski informował, że przewodniczący ZPRE uznaje, iż Romanowski jest objęty immunitetem i powinien być natychmiast wypuszczony. Sąd rzeczywiście odmówił wówczas zastosowania aresztu, powołując się na immunitet. To jednak nie oznaczało końca sprawy. W październiku ZPRE formalnie uchyliło immunitet, umożliwiając prokuraturze dalsze czynności. Trafna część argumentacji została przedstawiona tak, jakby definitywnie zamykała sprawę. 9. Narracja, że kolejne decyzje sądowe „masakrują” prokuraturę i dowodzą politycznego sterowania Była to prywatna interpretacja przedstawiana w sposób bardzo kategoryczny. Po uchyleniu pierwszego ENA w grudniu 2025 Lewandowski przedstawiał decyzję Sądu Okręgowego jako druzgocącą dla Prokuratury Krajowej i wskazującą na polityczny wpływ na śledztwo. Problem w tym, że uchylenie ENA nie jest równoznaczne z prawomocnym stwierdzeniem, że całe śledztwo było politycznie sterowane. Co więcej, w lutym 2026 wydano nowy ENA, a sąd uznał, że nadal istnieją przesłanki zatrzymania Romanowskiego. 10. Zarzut „ręcznego wyznaczenia” sędzi Izabeli Ledzion To był poważny zarzut wymagający dowodów, których Lewandowski nigdy nie przedstawił. W styczniu 2026 Lewandowski zakwestionował wyznaczenie sędzi Izabeli Ledzion do ponownego rozpoznania wniosku o ENA i argumentował, że została wyznaczona „z pominięciem losowania”. Był to dość typowy dla Lewandowskiego mocny zarzut przedstawiony opinii publicznej bez wykazania jego zasadności. Sporo tych kłamstw i manipulacji jak na jednego adwokata, a w zasadzie jak na tylko jednego klienta tego adwokata. Pamiętajmy, że jest to adwokat polecany przez ambasadę Federacji Rosyjskiej. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Rzeczpospolita, Wyborcza, OKOpress, Do Rzeczy, TVN 24,TVP info ilustracja: Marcin Romanowski i Bartosz Lewandowski – foto Do Rzeczy #prawodawstwo #adwokat #Polska

chrzanik Aug 14

@illiterategnome Bo jest aktorem? Faktycznie, przecież aktorzy i celebryci to najwybitniejsze autorytety tego kraju XD #aktorzy #celebryci #Polska

Onet.pl Aug 11

Artykuł analizuje degradację społecznych autorytetów w wyniku rozwoju mediów społecznościowych, ilustrując to kontrowersyjnymi wypowiedziami psycholożki Ewy Woydyłło, które spotkały się z ostrą krytyką internautów oraz środowiska psychologów, co wywołało szeroką dyskusję o etyce ekspertów i roli influencerów w dzisiejszym społeczeństwie. #cancelculture #hejt #autorytety

"Będzie jeszcze gorzej". Influ-eksperci spadają z piedestału

@wsamraz To przerażające, że tak zwane autorytety każą Polakom być ciągle na kolanach. A to wobec Ukraińców, a to wobec Brukseli, a to wobec USA. To się staje nieznośne. Czy my nie potrafimy być suwerennym narodem? Czas wstać z kolan i przestać karmić się mentalnością peryferyjności. #Polska #suwerenność #wstawajzkolan

Mateusz Borek Jun 14

@CezaryKucharski Będę od jutra konsultował myśli, stwierdzenia i skojarzenia z autorytetami z X. #konsultacje #myśli #autorytety

Matko Boska. Nie mogłem w to uwierzyć, ale to prawda. Sikorski stwierdził, że jak Nawrocki nie zmieni swojego zachowania, to skończy jak Lech Kaczyński. Dosłownie. Bez niuansów. Stwierdził, że zachowanie Nawrockiego jest "niebezpieczne", bo był już Prezydent, który się tak zachowywał, i wszyscy wiemy, jak skończył. Sikorski to zwykła świnia. Najgorsza, najbardziej prymitywna. Tyle. Nie jest to za ostro powiedziane, nie, są granice, naprawdę. I każdy przyzwoity człowiek nie powinien tej kreaturze podawać ręki. A wy co, drogie media sprzedane Tuskowi, autorytety i reszta, nadal będziecie udawać, że sprawy nie ma? #Polska #Sikorski #Nawrocki