BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#człowiek

Dlaczego Giertych został obrońcą Krala!? Te pytania trzeba dziś postawić głośno‼ Poseł Giertych pytał mnie o moje powiązania z Kralem, człowiekiem, którego nie widziałem, nie rozmawiałem, nie mam z nim żadnego kontaktu. To ja dzisiaj pytam pana, panie premierze Tusk, i pytam pana, panie mecenasie, czy wtedy, kiedy zadawał mi pan to sugerujące, kłamliwe pytanie, tylko po to, żeby zasiać wątpliwość w sposób bezczelny i taki kłamliwy, czy pan już wtedy kontaktował się z Kralem, czy pan wtedy już miał z nim kontakt? ➡️Kiedy pan nawiązał kontakt z Kralem? ➡️Dlaczego zdecydował się pan, i to pokazuje kolejny akt hipokryzji, dlaczego pan się zdecydował zostać obrońcą człowieka, o którym pana premier Donald Tusk mówi, że jest człowiekiem ruskiej mafii, a pan jest dzisiaj jego obrońcą? Pan nie jest pełnomocnikiem pokrzywdzonych, nie chce być pan pełnomocnikiem pokrzywdzonych w tej sprawie, tylko chce pan być obrońcą człowieka, o którym pana premier mówi, że jest instrumentem ruskiej mafii? To wiele o was mówi panie Giertych w tej sprawie! #polityka #Giertych #Tusk

Tydzień temu pisali, że atakuję służby Tuska, dziś jestem konfidentem służb Tuska. Jak ci biedni widzowie mają nadążyć? A pasek pewnie wypuszcza człowiek, który od trzech miesięcy nie dostał pensji. Ale i tam idzie zmiana. Dziś jeden z reporterów odmówił przygotowania jakiegoś kłamliwego materiału o Zondzie. #Polska #Media #Polityka

Kaczyński admits: Ziobro received money from Kral for his foundation. He calls it a "mistake." The mistake is a typo. Money from a person of Zondacrypto and testimonies about twisting investigations are the model of PiS power. #KryptoAferaPiS (translated)

Wychodzi Tusk na mównicę i bełkocze coś o aferze Zondacrypto - tej samej, w której szefa broni Giertych, zaufany człowiek Tuska i kolega Żurka. Potem premier bełkocze coś o ułaskawieniu, które jakiś tajemniczy „pan X” miał mu obiecywać. Przepraszam, czy jest na sali weterynarz? #Tusk #polityka #afera

I tak oto nawet wbrew opiniom ludzi z ich własnej go środowiska, zaufany człowiek, polityczny kolega, wierny członek rządu został członkiem Trybunału Konstytucyjnego. Gdzie ta rzekoma niezawisłość, którą wycierali się uśmiechnięci przez 8 lat na marszach w obronie „niezawisłości” sądów? Chciałbym zobaczyć fikołki wszystkich, którzy oburzali się na prof. Pawłowicz i uczęszczali w tych marszach wierząc, że Platformie zależy na odpolitycznieniu jakichkolwiek instytucji. #Polska #TrybunałKonstytucyjny #polityka

Magda 6h

Wstrząsające. Za czasów Ziobry list żelazny dostał Marian W. ps. Maniek, oskarżony w gigantycznej aferze VAT-owskiej. Dzięki niemu człowiek z zarzutami dotyczącymi ok. 1,5 mld zł mógł pozostawać na wolności. https://t.co/UhYX7H4aUJ #Polska #afera #prawo

Mood, gdy słucham premiera powołującego się na słowa człowieka powiązanego z ruską mafią🙃 https://t.co/xEPMLPTVam #polityka #muzyka #mood

Zbigniew Bogucki wyjaśnia Romana Giertycha: „Pan nie jest pełnomocnikiem pokrzywdzonych w tej sprawie, tylko chce pan być obrońcą człowieka, o którym pana premier mówi, że jest instrumentem ruskiej mafii... To wiele o was mówi”. W tej sprawie prędzej czy później wyjdzie bardzo mroczna prawda. #Polska #polityka #prawda

Matko kochana jakie złomowanie całego wystąpienia Tuska, przez Zbigniewa Boguckiego. Naprawdę zastanawiam się, czy ten człowiek to szef Kancelarii Prezydenta RP, czy szef jakiegoś gigantycznego zakładu do recyklingu. Wow https://t.co/h0AVC5Z8NY #Polska #politika #recykling

Magda 7h

Bogucki spanikowany. Mówi, że premier cytuje zeznania bandytów. Przypominam więc, że Kral to człowiek doskonale znany środowisku PiS i otoczeniu prezydenta. A Sylwestra Suszka w Ministerstwie Finansów gościł minister PiS Piotr Gruza, dziś minister w Kancelarii Nawrockiego. Może więc mniej oburzenia na zeznania, a więcej pytań o własne kontakty. #Polska #PiS #polityka

💬 Premier @donaldtusk in #SejmRP: You want warnings, so I warn you – no decent person, no politician should take money from criminals. No political party should promise pardons to criminals. No right-wing politician should use (translated)

Głosowanie ws. wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego: Maciej Berek ---> 226 Artur Kotowski ---> 184 Prawa ręka Tuska, człowiek, który nawet nie spełnia wymogów formalnych, został wybrany przez sejmową większość. Wstyd i hańba. https://t.co/jF9ZNQJw1n #TrybunałKonstytucyjny #Wybory #Polityka

Scandal! Maciej Berek, who said that the Constitutional Tribunal does not exist and did not publish its rulings, has been elected to its composition. A person who questioned the existence of the Constitutional Tribunal now has a say in the constitutionality of Polish law. We must defend against such a scenario. (translated)

This man will no longer harm Polish farmers, foresters, naturalists, hunters, breeders, or Polish nature. Mikołaj Dorożała has been dismissed from the position of Deputy Minister of Climate and Environment! 🇵🇱 (translated)

🔴 Sławomir Mentzen: Półtora roku temu z tej mównicy, premier Donald Tusk zapowiedział masowe, powszechne szkolenia wojskowe dla każdego dorosłego Polaka. Minęło półtora roku. Żadnych szkoleń nie ma. Nie ma żadnych planów szkoleń, infrastruktury na te szkolenia, nic. W tym samym czasie premier Donald Tusk wielokrotnie mówił o realnym zagrożeniu wojną, że czeka nas za parę lat. Ostatnio nawet za parę miesięcy. No to skoro mamy zagrożenie wojną i te szkolenia są niezbędne jak powiedział premier, żeby rezerwy były adekwatne do zagrożenia, to dlaczego ich nie ma? Są dwie możliwości, albo premier Tusk nie wierzy w żadną wojnę i tylko straszy Polaków dla powodów politycznych, albo wierzy. Natomiast jak nazwać człowieka, który widzi zagrożenie wojną, widzi konieczność posiadania wyszkolonych rezerw i ich nie szkoli? @SlawomirMentzen @KONFEDERACJA_ #Polska #wojsko #Tusk

KTO NAPRAWDĘ STWORZYŁ ZONDACRYPTO? Dużo mówi się dziś o „Mańku” i rosyjskiej mafii. Opinii publicznej nie pokazano jednak dowodów, że Rosjanie sfinansowali narodziny BitBaya. Są jedynie słowa polityków i medialne opisy tajnej notatki ABW. Maniek był wysoko w późniejszej strukturze, ale nie on był jej mózgiem ani twórcą całego mechanizmu. Znacznie mniej mówi się o Romanie Żarkowskim. To on, według świadków, miał chwalić się, że Sylwester Suszek „musiał zniknąć, bo był niewygodny”. Nie dowodzi to jego udziału w zaginięciu, ale tę relację należy dokładnie zbadać. 📅 21 czerwca 1978 r. Urodził się Roman Żarkowski. 📅 Lata 2004–2011 Żarkowski przebywał w areszcie, a później został skazany https://t.co/GTk0BFf1rh. za kradzież z włamaniem, używanie fałszywych dokumentów i złamanie sądowego zakazu. W aktach są także oszustwa i sutenerstwo. W 2011 roku wyszedł na wolność spłukany. Według świadka nie miał z czego żyć. Znajomy kupił mu starego poloneza. Żarkowski rozwoził nim wodę po stacjach. 📅 2011 rok Żarkowski związał się z córką zamożnego przedsiębiorcy Wacława Bajera. Według przekazanych mi relacji kobieta niedługo wcześniej przeżyła wypadek samochodowy i przeszła trepanację czaszki. Bajer prowadził biznes od 1985 roku, najpierw handlował nośnikami pamięci, później nieruchomościami. Żarkowski chwalił się, że „wżenił się w najbogatszą rodzinę w Piekarach” i uzyskał dostęp do dużych pieniędzy. Za pieniądze Bajera miał udzielać pożyczek zabezpieczonych nieruchomościami wielokrotnie cenniejszymi od długu. Jeden z przedsiębiorców twierdzi, że pożyczył 1,3 mln zł, oddał Żarkowskiemu i jego ludziom 7 mln, a stracił majątek wart około 40 mln zł. 📅 2012 rok Według prokuratury Żarkowski miał rozpocząć karuzelę VAT i kierować zorganizowaną grupą przestępczą. Sprawa objęła 44 oskarżonych, a zarzuty dotyczą https://t.co/GTk0BFf1rh. oszustwa wielkiej wartości, nierzetelnych faktur i prania pieniędzy. 📅 14 marca 2014 r. Powstał BitBay, późniejsza Zondacrypto. Oficjalna historia mówi o kolegach z Piekar: Sylwestrze Suszku, Mateuszu Bajerze i programiście Jacku Rogożu. Udziały Sylwestra początkowo trzymał jego ojciec. W pierwszym układzie właścicielskim pojawił się także Marek Knisz z 35 proc. udziałów. Bajer był szwagrem Żarkowskiego, a Knisz jego kolegą z gliwickiej grupy Pokida. Knisz został wcześniej skazany na 18 lat za współudział w porwaniu i zabójstwie przedsiębiorcy. Po wyjściu na wolność miał firmować interesy Żarkowskiego, a później został wiceprezesem BitBaya. Nazwiska Żarkowskiego formalnie nie było na pierwszym planie. To jednak on miał nazywać BitBay swoją firmą i twierdzić, że ją sfinansował. Do siedziby giełdy wchodziło się przez jego biuro. Suszka nazywał swoim synem i miał kontrolować nawet to, jak młody prezes się ubierał. 📅 Lata 2017–2018 BitBay osiągał ogromne obroty. Knisz został skazany w sprawie karuzeli VAT na paliwach, a jego udziały trafiły do spółki z Dubaju. Dopiero z tym okresem łączone są opowieści o rosyjskich pieniądzach. Nawet gdyby je potwierdzono, nie wyjaśnią, kto stworzył giełdę w 2014 roku. 📅 Lata 2021–2022 Suszek przestał być prezesem, BitBay zmienił nazwę na Zondacrypto, a stery przejął Przemysław Kral. 10 marca 2022 roku Suszek zaginął po spotkaniu na bazie paliwowej „Mańka” w Czeladzi. Tu Maniek staje się kluczowy, ale jest to kolejny rozdział, nie początek. Dziś twarzą afery jest Kral, głównym podejrzanym w sprawie zaginięcia został Maniek, a politycy mówią o rosyjskiej mafii. Wszystkie drogi prowadzą jednak wcześniej, do człowieka, który po wyjściu z więzienia związał się z rodziną Bajerów, wszedł w lichwę i karuzele VAT, a następnie otoczył się szwagrem, kolegą z grupy Pokida oraz Sylwestrem Suszkiem. EPILOG: Mateusz Bajer na początku obecnego roku został potowrnie skatowany i rozjechany samochodem. Przeżył, ale ma poważne problemy zdrowotne. Z trójki założycieli więc, tylko Jacek Rogoż wyszedł calo. #Zondacrypto #BitBay #mafia

Tomasz Terlikowski wyjaśnia Adama Szłapkę ws. Zondacrypto: Szłapka: Wrogie służby i różne organizacje terrorystyczne rozliczają się za swoje działania właśnie w taki sposób. Terlikowski: Ale to oznacza, że pana partyjny kolega broni człowieka, który współpracował z obcymi służbami i który służy organizacjom terrorystycznym. Szłapka: To są relacje między adwokatem i klientem. Terlikowski: To jest polityk również. Jeśli nawet dziennikarz RMF widzi ten absurd, to znaczy, że spin się nie udał. #Polityka #Debata #Bezpieczeństwo

Nie ulega wątpliwości, że to historyczny dzień dla AI. Być może najważniejszy. I jeśli miałbym wskazać moment, gdy ludzkość otrzymała tzw. AGI, to chyba dziś. OpenAI dało światu to, co Wojciech Zaremba obiecywał mi w październiku 2024. Astrę. Nowy model. AI, która zdaje się rozumieć abstrakcję. Do rzeczy. Premierę miał przed chwilą w USA model GPT6 Astra. W momencie, gdy jesteśmy w San Francisco, gdy widzieliśmy się z zespołem Open AI wydali model, który osiąga bezprecedensowe wyniki w testach mierzących ogólne rozumowanie i zdolności naukowe. Blisko 98-99% na ARC-AGI-3 (wraz z zaawansowaną uprzednią strukturą agentową), 97.6% na FrontierMath Tier 4 oraz wysokie wyniki na GPQA Diamond. To jest kosmos. Fable przy tym to … Model wykazuje skokową poprawę w kontrolowaniu środowisk systemowych (np. wynik 72.6% na OSWorld), potrafiąc samodzielnie klikać, przeszukiwać przeglądarki, zarządzać terminalem oraz wykonywać wieloetapowe zadania biuro-techniczne (jak projektowanie w CAD czy kodowanie) w czasie o połowę krótszym niż jego poprzednicy. Połowę! Astra potrafi generować własne, zwarte notacje i systemy symboliczne do rozwiązywania całkowicie nowych, niespotykanych w danych treningowych środowisk, co przypomina ludzką zdolność adaptacji. Za chwilę będzie dostępny w całej Europie. Prawda jest taka, że kończy się pewna era dla matematyków teoretycznych. Już Dawid Kielak mój przyjaciel z Oxfordu i wybitny matematyk mówi mi, że muszą natychmiast zmienić program studiów w tym doktorskich. AI szuka dowodów, twierdzeń. Człowiek traci ostatni przyczułem przypisany tylko jemu w abstrakcji. Rozumienie matematyki abstrakcyjnej. Tak mówi tu dziś każdy, kto korzystał z Astry. Krytycy zwracają jednak uwagę, że część tych wyników (np. na ARC-AGI) zależy w dużej mierze od zewnętrznego oprogramowania orkiestrującego (tzw. harness / agentycznego stelaża), a nie samej wagi modelu, co sprawia, że debata o tym, czy to już pełnoprawne AGI, wciąż pozostaje otwara. Nie zgadzam się. Zarzucanie modelom takim jak GPT-6 Astra, że ich sukces wynika z zewnętrznego stelaża agentycznego (harness), opiera się na przestarzałym rozdziale między „czystym” modelem językowym a oprogramowaniem wokół niego. W erze systemów autonomicznych ta granica traci sens. Mnie osobiście przeraża to, że w czasie, gdy na świecie żyją ludzie nie korzystający z Chata GPT, są ludzie, którzy wpatrzeni w AI będą biegli w tempie nie do nadgonienia. Świat się tak podzieli, że wręcz wyewoluujemy od odrębnych ras ludzkich. Ludzie w głębokiej Afryce czy Ameryce Południowej bez dostępu do telefonów i Ci sami ludzie, którzy będą dzięki AI rozwiązywać problemy milenijne. Przeraża mnie też, że tylko w rok tylko w Polsce zgodnie z danymi GUS o 17 % wydłużył się czas poszukiwania nowej pracy. Naprawdę setki zawodów zniknie. Ja osobiście uważam, że my nie jesteśmy na to gotowi. Robię co mogę, by naszych stypendystów na to przygotować. Jestem jednak oszołomiony tym co czytam i widzę o Astra. Obejrzyjcie nasz film w komentarzu. #AI #AGI #GPT6

Jak to jest, że Roman Giertych znajduje tyle atencji, czasu i zrozumienia, żeby bronić P. Krala, a nie znajduje atencji, czasu i zrozumienia na przykład, żeby reprezentować poszkodowanych w tej sprawie⁉ Jak to jest? Nie wstyd rządzącej koalicji⁉ Ten człowiek, który mnie pytał i pytał publicznie Prezydenta i inne osoby, dzisiaj ma chyba najlepszy kontakt z panem Kralem. Pytanie, czy jest to pro bono, bo to też tutaj przepisy o adwokaturze mogłyby być różnie interpretowane. #sprawiedliwość #polityka #adwokatura

Piegziu 12h

Pojawiło się trochę odpowiedzi sugerujących, że krytyka JB bierze się z osobistej niechęci, bo nie ma żadnych merytorycznych argumentów przeciwko jego słowom. Obiecałem sobie nie tykać tematu fantazji JB, ale debata w K0 doskonale pokazuje właśnie jego ignorację historyczną. Pytania i komentarze, które wypowiada, są albo typowym historycznym prezentyzmem albo już dawno zostały wyjaśnione lub obalone naukowo. Przy czym nawet nie trzeba specjalnie siedzieć w nauce, aby znać kilka najważniejszych i powszechnie uznanych książek na krzyż. -> JB zarzuca Hitlerowi, że jego polityka rasowa doprowadziła do klęski w Rosji, a stare "kajzerowskie" elity miały rację. Wszystko to pięknie wygląda na papierze jako suchy argument, ale właśnie bez jego polityki w latach 1935–1941 Niemcy nigdy nie zaszłyby tak daleko. Bynajmniej nie chodzi jedynie o mobilizację państwa totalitarnego, ale o kompletne przełamanie dotychczasowych szlaków dyplomatycznych i porządku międzynarodowego. Właśnie ta bezwzględna elastyczność i gotowość do stawiania wszystkiego na jedną kartę odróżniały go od konserwatywnych dyplomatów. Podczas gdy elity kajzerowskie dbały o pozory prawa międzynarodowego, Hitler traktował traktaty wyłącznie jako instrumenty taktyczne. Łamiąc ustalenia z Wersalu, bezczelnie testował bierność Zachodu, co przyniosło mu bezkrwawy Anschluss i triumf w Monachium. Pakt RM był majstersztykiem cynicznego pragmatyzmu, bo oddalił widmo wojny na dwa fronty i dał czas na zmiażdżenie Francji. Hitler jak hazardzista: dopóki rywale grali według starych reguł dyplomacji, jego paranoiczna konsekwencja i absolutny brak hamulców moralnych zapewniały Niemcom pasmo nieprawdopodobnych zwycięstw. Model wojny totalnej, który przyjął, w tym łamanie wszelkich norm w relacjach, był immanentną cechą niemieckiego państwa w tamtym czasie, które nie szło po "jakieś ziemie na wschodzie", ale po kompletną dominację i budowanie nowego świata. Niemcy do czerwca 1941 miały jasne doświadczenie: nasza strategia działa, dopóki trzymamy wszystkich ostro za twarz na wschodzie, dając wentyl bezpieczeństwa w okupowanych krajach zachodu. Tak więc kajzerowscy wojskowi mogli proponować złagodzenie polityki rasowej na wschodzie, ale była ona też jednym z głównych motorów napędowych niemieckiej gospodarki. Bezprecedensowy rabunek dawał Niemcom znacznie mocniejszy zastrzyk niż liczenie na państwa satelickie (które i tak musieliby mocno utrzymywać) w odległej perspektywie. Wojna na wschodzie i tak miała trwać max. rok, więc kto w takich warunkach chciałby dzielić się łupami z narodami uważanymi za podludzi? -> JB oskarża Becka, że nie grał na czas z Gdańskiem To już jest oczywista nieprawda, którą dawno temu obalił prof. Kornat w swojej rewelacyjnej monografii. Polska dyplomacja lawirowała tak długo, jak się dało, ale Niemcy nie chcieli być zwodzeni. Na przełomie 1938/1939 doszło do przesilenia, a Berlin zażądał od Warszawy jasnej deklaracji w sprawie dołączenia do paktu antykominterowskiego. Nie było już wówczas żadnego luzu na przeciąganie. Sygnały płynące od Hitlera były jasne: albo jesteście z nami, albo przeciwko nam. Na popacie ustaleń prof. Kornata mogę powiedzieć, że moje badania nad polityką zagraniczną Japonii w 1939 roku dokładnie pokazują tragizm Polski. Tokio bardzo chciało pogodzić Berlin i Warszawę, wciągając tę drugą do paktu antykomiternowskiego. Ostatecznie okazało się, że Hitler nie miał za grosz elastyczności. Nie chciał polubownie załatwić sprawy Gdańska, nie chciał słyszeć o żadnej samodzielności politycznej ani wojskowej Polski. Wszystko miało być ściśle podporządkowane Niemcom i ich celom strategicznym. Z tego też powodu Japończycy ostatecznie odpuścili mediację w maju 1939 roku, widząc, że niczego nie ugrają, bo Hitler dąży tak czy inaczej do wojny z Zachodem, na którą Polska nigdy się nie zgodzi. -> Krytyka polegania Becka na Brytyjczykach jako wyraz braku zmysłu politycznego Tutaj nawet nie wiem, jak mam to komentować. A na kim mieliśmy polegać? Na Niemach? Na Związku Radzieckim? W ówczesnej układance politycznej świat dzielił się wyraźnie na dwa obozy: jeden pragnący utrzymać porządek wersalski, a drugi dążący do jego obalenia. Chyba nie muszę udowadniać Panu geopolitykowi, że jakakolwiek zmiana korzystna dla Niemiec w tamtym czasie była niekorzystna dla Polski. Będąc efektywnie między dwoma najgroźniejszymi systemami totalitarnymi, które nawet nie chciały nas podporządkować w starym stylu, ale po prostu zniszczyć i przeżuć, trwanie przy historycznym sojuszu z Francją, wspartą przez drugie mocarstwo świata, czyli UK, było najlepszym, co mogło spotkać Polskę w tamtym czasie. A gdy do tego dodamy fakt, że za UK mocno stały Stany Zjednoczone (a jednocześnie mocno przeciwko Niemcom), sprawa niepodległości Polski zyskiwała zupełnie inny wymiar. -> Krytyka elit II RP, że "uciekły na zachód" i "powinny zginąć na miejscu" To już zupełna romantyczna odklejka. Skoro JB jest taki "honorowy", to dlaczego nie popełni "medialnego seppuku" w związku z przypisaniem sobie cudzych ustaleń naukowych w swoim doktoracie, a następnie cwaniackim rozgrywaniem sprawy przez kruczki administracyjnoprawne? Czemu, skoro uznaję lud za naczelnego suwerena, nie zgodzi się na to, aby lud ocenił materiały, które przygotowałem do postępowania w sprawie odebrania doktoratu? Ale odnośnie historii, rozumiem, że JB uciekają takie szczegóły jak to, że odnotowaliśmy następujące przypadki "braku honoru" w następujących krajach napadniętych przez Niemcy: Norwegia – król Haakon VII wraz z rządem Johana Nygaardsvolda ewakuowali się w czerwcu 1940 r. do Londynu po zaciętych walkach w kraju. Stamtąd zarządzali potężną norweską flotą handlową, która miała kluczowe znaczenie dla alianckich dostaw. Holandia – królowa Wilhelmina oraz gabinet premiera Dirka Jana de Geera uciekli do Londynu w maju 1940 r. natychmiast po ataku Niemiec. Z uchodźstwa zarządzali bogatymi zasobami kolonialnymi, w tym Holenderskimi Indi­ami Wschodnimi. Belgia – premier Hubert Pierlot i jego rząd przenieśli się najpierw do Francji, a po jej upadku do Londynu. Co ciekawe, król Belgów Leopold III postanowił zostać w kraju pod okupacją, co wywołało głęboki kryzys polityczny. Rząd w Londynie kontrolował https://t.co/tO9bdtkIWh. Kongo Belgijskie i tamtejsze strategiczne surowce. Luksemburg – wielka księżna Szarlotta i rząd Pierre'a Duponga ewakuowali się w maju 1940 r. przez Francję i Portugalię do Londynu. Francja (Komitet Wolnej Francji) – po kapitualcji rządu Vichy, generał Charles de Gaulle odleciał do Londynu, gdzie stworzył ruch France Libre (Wolna Francja). Choć nie był to z początku formalny rząd uznawany przez wszystkich, z czasem przekształcił się w Tymczasowy Rząd Republiki F Czechosłowacja – Edvard Beneš utworzył Czechosłowacki Komitet Narodowy w Paryżu, a po upadku Francji przeniósł się do Londynu, gdzie brytyjski rząd oficjalnie uznał jego gabinet za legalną reprezentację Czechosłowacji. Grecja – po ataku Niemiec w kwietniu 1941 r. król Jerzy II i rząd Emmanouila Tsouderosa ewakuowali się najpierw na Kretę, a potem do Kairu i częściowo do Londynu. Jugosławia – po błyskawicznej inwazji Osi w kwietniu 1941 r. młody król Piotr II wraz z rządem Dušana Simovicia uciekli przez Grecję i Kair do Londynu. Na koniec mojego wywodu muszę zgodzić się z JB w jednej zasadniczej kwestii. III RP nie przeprowadziła pełnej transformacji w kierunku cywilizowanego państwa prawa i społeczeństwa obywatelskiego. Doskonałym tego przykładem jest właśnie kariera "ekspercka" JB. Człowieka, który nałogowo kłamie, zmyśla jak najęty i nie umie przekazać prostej myśli bez używania dekoracyjnej nowomowy. Jego aktywność to esencja bylejakości III RP. Czyli nieważne co mówi i z czego to bierze, ale ważne jakie robi wrażenie, jak wygląda, kogo zna i gdzie się wkręci. Nawet jego doktorat z wolnej stopy, gdzie w polskich realiach zasadniczo kupowało się stopień naukowy za ok. 30-50k PLN to jedna wielka kompromitacja, której nie zamiecie pod dywan, niezależnie od tego jakie będzie stosował kruczki prawne. Jeśli Pan Redaktor @BogRymanowski lubi ciekawe tematy i zależy mu na prawdzie, bardzo chętnie przekażę komplet materiałów dowodowych w sprawie postępowania o odebranie stopnia doktora. Niech sobie wszyscy w Polsce popatrzą, jaki to "doktorat" powstał spod klawiatury naszego ancymona. #historia #debatapubliczna #polityka