BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#kariery

George Friedman points out in the interview that Putin, fearing a loss of image and career, may intimidate Europe instead of making concessions, and his hybrid actions are a sign of desperation due to the defeat suffered in Ukraine. (translated)

George Friedman: Putin zagrywa swoją ostatnią kartę

Uffff... podobnie jak u Pana, z mojej strony również będzie chyba dużo pisania... Panie Bogucki, tym razem problem nie polega nawet na tym, że cytuje Pan orzecznictwo wybiórczo 🤷‍♂️ Problem polega na tym, że z orzeczeń dotyczących dopuszczalności kontroli sądowoadministracyjnej wyciąga Pan wniosek o materialnej prawidłowości decyzji Prezydenta, którego te orzeczenia po prostu nie potwierdzają 🤦‍♂️ Jak zwykle zacznę więc od podstaw. WSA nie stwierdził, że Prezydent może dowolnie odmawiać powołania sędziego. Wręcz przeciwnie. Sąd wyraźnie zaznaczył, że samodzielność Prezydenta przy wykonywaniu tej prerogatywy nie oznacza całkowitej dowolności, ponieważ wiążą go normy, zasady i wartości konstytucyjne. WSA stwierdził natomiast, że sąd administracyjny nie jest właściwy do kontroli tego aktu. I tu, Panie Bogucki, jest właściwie cała filozofia tych rozstrzygnięć. Co więcej – skargi były ODRZUCANE, a nie merytorycznie ODDALANE. A jak zapewne Pan wie, to są dwie zupełnie różne rzeczy. Z braku kognicji WSA nie wynika zgodność decyzji z Konstytucją 🤷‍♂️ Z braku kognicji WSA nie wynika brak obowiązku działania w granicach Konstytucji🤷‍♂️ A z braku kognicji WSA nie wynika dopuszczalność arbitralnej selekcji kandydatów według politycznego kryterium 🤦‍♂️ Podobnie jest z K 18/09, którym ponownie się Pan zasłania 🤦‍♂️ Trybunał badał tam ustawowe narzucenie Prezydentowi miesięcznego terminu na dokonanie nominacji i uznał takie związanie prerogatywy za niekonstytucyjne. Z tego wyroku nie wynika jednak żadna generalna teza, że Prezydent otrzymał blankietowe prawo odmowy nominacji bez podania powodów i poza standardami konstytucyjnymi. Mam nadzieję, że teraz już wyraźniej widać, o czym rzeczywiście było K 18/09. A teraz rzecz, którą w Pańskim wpisie naprawdę trudno przeoczyć. 21 maja 2026 r. ETPCz wydał wyrok w sprawie Sobczyńska i inni przeciwko Polsce. Sprawa dotyczyła właśnie odmowy powołania kandydatów na stanowiska sędziowskie mimo pozytywnego zakończenia procedury przed KRS. ETPCz stwierdził naruszenie art. 6 § 1 EKPC. Dlaczego?🤔 Ponieważ odmowa nie zawierała uzasadnienia, nie podlegała żadnej kontroli sądowej, a kandydaci nie byli chronieni przed decyzją, która nosiła cechy możliwej arbitralności. I właśnie dlatego Pańskie pytanie, czy obecni skarżący „dążą do wzbudzenia politycznego orzeczenia ETPCz”, brzmi dziś dość osobliwie... Takie orzeczenie już istnieje. Co więcej, RPO również kwestionuje dotychczasowe podejście sądów administracyjnych i wniósł skargę kasacyjną do NSA, podnosząc https://t.co/wO8AaJDRre. standard art. 6 EKPC oraz konstytucyjne prawo do sądu. Można oczywiście z tym stanowiskiem polemizować. Dokładnie tak, jak ja polemizuję teraz z Pańskim. Nie może pan jednak uczciwie przedstawiać sprawy tak, jakby problem prawny został definitywnie rozstrzygnięty kilkanaście lat temu, a każdy sędzia próbujący dziś poddać odmowę kontroli musiał być albo nieukiem, albo politykiem 🫣 To jest już zwyczajnie nieuprawniony wniosek (chociaż ciśnie mi się na usta bardziej radykalne określenie) Jeszcze bardziej... osobliwa jest dalsza część Pańskiego wpisu. Z faktu, że sędziowie skorzystali ze środka prawnego i zakwestionowali decyzję dotyczącą własnej kariery zawodowej, wyprowadza Pan wniosek, że tym samym "potwierdzili słuszność" odmowy ich powołania. No jakim cudem doszedł Pan do takiego wniosku? Czyli według tej logiki samo skorzystanie z prawa do sądu ma być dowodem, że ktoś nie nadaje się do pełnienia urzędu sędziego? 🤦‍♂️ To nie jest argument prawny,to jest czysta petycja zasady. Nie ma również żadnej podstawy do przypisywania tym sędziom "motywów politycznych"" tylko dlatego, że próbują doprowadzić do sądowej kontroli decyzji dotyczącej ich statusu. Zwłaszcza po wyroku ETPCz z maja 2026 r. 1/ #prawo #sądownictwo #konstytucja

📊 Statystyki Lamine Yamala na tym etapie kariery w FC Barcelonie. 📸 @mundodeportivo https://t.co/HfoEULVYqx #FCBarcelona #LamineYamal #statystyki

Former football goalkeeper and sports director of Baník Ostrava Luděk Mikloško has passed away, who had been battling cancer, and during his career became the first Czech player to successfully play in England. (translated)

Zemřel bývalý fotbalový brankář a sportovní ředitel Baníku Ostrava Mikloško
Onet.pl 4d

Sebastian Buczek, the founder of Quercus TFI, shares his experiences related to investing and the biggest mistake, which were GetBack bonds, while also offering five key lessons that can help investors, especially at the beginning of their careers in the capital market. (translated)

Lekcja inwestowania doświadczonego człowieka rynku. Pięć cytatów

Kariera Michała Sopińskiego i trzy lata żenującej walki o stanowisko W czwartek 10 września 2026 byliśmy świadkami ostatecznego końca rektorskiej kariery Michała Sopińskiego. Od młodego prawnika Suwerennej Polski do żałosnej próby uniknięcia odwołania ze stanowiska. 10 września był dniem wielkiej kompromitacji pseudoeksperta w zakresie prawa, transmitowanej na żywo przez pisowskie ramię medialne TV Republika. Michał Sopiński urodził się 9 kwietnia 1993, miał niespełna 30 lat, gdy w marcu 2023 został rektorem-komendantem Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. To był taki typowy w ekipie Ziobry „młody i zdolny prawnik”. Zdolny do wszystkiego, o co prosił Ziobro. Rok później zaczęły się próby odwołania go z funkcji rektora. Ostatecznie 9 września 2026 minister sprawiedliwości Waldemar Żurek utrzymał w mocy decyzję o usunięciu go ze stanowiska, do którego najwyraźniej nie dorósł. Sopiński zapowiada dalszą walkę. Sopiński jest prawnikiem i doktorem nauk prawnych. Studiował prawo oraz filologię francuską na Uniwersytecie Warszawskim, a także prawo na Uniwersytecie Paris-Descartes i Uniwersytecie w Poitiers. Według biogramu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości jego zainteresowania naukowe obejmują między innymi konstytucjonalizm, teorię prawa, prawa człowieka i filozofię prawa. Był również Visiting Research Fellow na Princeton University. Równolegle do kariery akademickiej angażował się politycznie. W 2023 media lokalne opisywały go jako pełnomocnika Suwerennej Polski w okręgu kaliskim. Jeszcze przed objęciem funkcji rektora był prorektorem ds. rozwoju Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. Do dziś prowadzi agresywną agitację polityczną na swoim profilu na X jako Michał Sopiński (@michalsopinski) oraz jeszcze agresywniejszą propagandę polityczną na prowadzonym przez siebie drugim koncie Kryspin (@KryspinTed). 24 marca 2023 Senat uczelni wybrał go na rektora-komendanta. Kilka miesięcy później, na podstawie specjalnych przepisów związanych ze zmianą nazwy uczelni na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powołał go na pięcioletnią kadencję rozpoczynającą się 1 września 2023. AWS była dawniej Centralnym Ośrodkiem Szkolenia Służby Więziennej. Zbigniew Ziobro postanowił powiększyć zaplecze kadrowe obozu Suwerennej Polski, więc stworzył swoją własną uczelnię, ze swoim zaufanym rektorem. Uczelnia jednak nadal kształciła i kształci oficerów Służby Więziennej. Poprzednikiem Sopińskiego na stanowisku rektora był Marcin Strzelec. Pisaliśmy o nim: https://t.co/DdDgi2vIB6 Problemy Sopińskiego z nową władzą zaczęły się długo przed formalną decyzją o odwołaniu. Szczególne emocje wywołał jego wpis z maja 2023 dotyczący historyków Jana Grabowskiego i Barbary Engelking. Ministerstwo Sprawiedliwości uznało później, że wpis przekraczał granice swobody wypowiedzi i zawierał wezwania do upokorzenia oraz przemocy. Wśród sformułowań użytych przez Sopińskiego znalazło się wezwanie do „golenia głów”. Sam Sopiński tłumaczył później, że była to prowokacja i metafora. Kontrowersyjny wpis został usunięty. Nie był to jednak jedyny powód konfliktu. Ministerstwo zarzucało rektorowi także systematyczne angażowanie się w bieżącą politykę i otwarte wspieranie Suwerennej Polski. Maj 2024: pierwsza próba usunięcia Sopińskiego 20 maja 2024 ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar polecił rzecznikowi dyscyplinarnemu przy ministrze nauki rozpoczęcie sprawy dyscyplinarnej przeciwko Sopińskiemu. Resort wskazywał na aktywność polityczną rektora w mediach społecznościowych oraz kontrowersyjny wpis dotyczący Grabowskiego i Engelking. W grudniu 2024 Rzecznik Dyscyplinarny przy Ministrze Nauki wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwego naruszenia obowiązków i uchybienia godności nauczyciela akademickiego. Ministerstwo powtórzyło zarzuty dotyczące działalności politycznej oraz wpisów w mediach społecznościowych. Sopiński zakwestionował procedurę i sposób jej uruchomienia. Honorowe odejście nie mieści się w jego naturze. Równolegle resort Adama Bodnara próbował rozwiązać problem inaczej, a mianowicie przez zmianę ustawy dotyczącej uczelni. Ministerstwo chciało zastąpić Akademię Wymiaru Sprawiedliwości inną szkołą podporządkowaną w większym stopniu strukturze Służby Więziennej. Wprowadzenie nowych rozwiązań oznaczałoby wygaśnięcie kadencji rektora. To rozwiązanie przeszło przez parlament, ale w sierpniu 2025 zostało zawetowane przez Andrzeja Dudę. Sopiński ogłosił wtedy zwycięstwo. „Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w naszej walce o autonomię Akademii Wymiaru Sprawiedliwości!” – napisał na X, opisując ostatnie miesiące jako „największą próbę w całym dotychczasowym życiu” i swój „prywatny Everest”. Weto oznaczało, że Sopiński zachował stanowisko na pewien czas. Marzec 2026: Minister Waldemar Żurek uruchamia procedurę odwoławczą Kolejny etap rozpoczął się w marcu 2026. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie odwołania Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta. Tym razem resort sięgnął po kompetencję ministra nadzorującego uczelnię, przewidzianą w Prawie o szkolnictwie wyższym i nauce. Ministerstwo oparło sprawę przede wszystkim na trzech grupach zarzutów: 1) nieprawidłowości w postępowaniach doktorskich, które miały charakter prawny, a nie jedynie techniczny; 2) demonstracyjna aktywność polityczna Sopińskiego; 3) działania dotyczące aplikacji kuratorskiej, które mogły zagrozić prawidłowej realizacji zadań publicznych uczelni. 28 maja: pierwsza decyzja ministra ministra Żurka Po przeprowadzeniu postępowania i uzyskaniu pozytywnych opinii Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Waldemar Żurek 28 maja wydał decyzję o odwołaniu Sopińskiego. Resort poinformował o niej publicznie 29 maja. Waldemar Żurek napisał wtedy na X: „Michał Sopiński definitywnie przestaje pełnić funkcję Rektora-Komendanta”. Dodał, że życzy Sopińskiemu powodzenia „w dalszej karierze politycznej”. Sopiński odpowiedział niemal natychmiast. Twierdził, że decyzja nie została mu skutecznie doręczona i że minister nie mógł go odwołać ze względu na zabezpieczenie wydane dzień wcześniej przez Trybunał Konstytucyjny. Sztuczki z odmową przyjęcia pisma z Ministerstwa stały się nowym znakiem rozpoznawczym Sopińskiego. Faktem jest, że 27 maja 2026 zespół przyjaciela Ziobry Bogdana Święczkowskiego, posługujący się nazwą „Trybunał Konstytucyjny”, wydał „postanowienie” nakazujące ministrowi powstrzymanie się od działań zmierzających do zawieszenia lub odwołania Sopińskiego oraz zawieszenie postępowań administracyjnych w tej sprawie. Oczywiście prawdziwy Trybunał Konstytucyjny nie mógłby zająć się taką sprawą, bo nie mieści się ona w zakresie jego kompetencji. 15 czerwca 2026 Sopiński odebrał decyzję administracyjną. 17 czerwca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję ministra, wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania. Według jego własnej relacji decyzję zaskarżył w całości i wskazał aż 22 potencjalne naruszenia prawa. 4 sierpnia 2026 Sopiński złożył wniosek do Ministra Sprawiedliwości o ponowne rozpatrzenie sprawy. Argumentował, że w związku z tym decyzja z 28 maja nie jest jeszcze ostateczna i wykonalna. W sierpniu konflikt przeniósł się również na platformę X. Sopiński komentował wypowiedzi Żurka. Twierdził, że działania przeciwko niemu mają charakter polityczny. Według Sopińskiego jego konflikt z obecną władzą nie rozpoczął się od zarzutów dotyczących zarządzania uczelnią, lecz od jego publicznych wypowiedzi w sporach o praworządność. 9 września 2026 Waldemar Żurek po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu Sopińskiego. Ministerstwo poinformowało, że ponownie przeanalizowało materiał dowodowy, wyjaśnienia i zarzuty przedstawione przez Sopińskiego i ponownie uznało, że zachodzą ustawowe przesłanki do odwołania. Decyzja jest ostateczna w administracyjnym toku postępowania. W czwartek 10 września 2026 Waldemar Żurek napisał na X: „Moja decyzja jest ostateczna i wykonalna z chwilą podpisania.” Dodał, że nie ma zgody na „partyjną agitację” na stanowisku rektora uczelni kształcącej funkcjonariuszy Służby Więziennej. Obowiązki rektora-komendanta przejął dr hab. Sławomir Cudak, prof. AWS. Sopiński nie uznał jednak sprawy za zakończoną. 10 września odpowiedział na X: „Decyzje administracyjne są ostateczne z chwilą doręczenia stronie. Nie z chwilą podpisu.” I dodał: „Żurek znów łamie prawo.” Medialne ramię PiS TV Republika transmitowało żenujący spektakl, w którym Sopiński bronił się przed odebraniem decyzji o ostatecznym odwołaniu ze stanowiska rektora AWS. Kształcenie oficerów Służby Więziennej to poważna sprawa, zdecydowanie zbyt poważna jak na niedojrzałego, pyszałkowatego pajaca, jakim jest niewątpliwie Michał Sopiński. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Ministerstwo Sprawiedliwości, OKOpress, Wyborcza, X ilustracja: Michał Sopiński - screen #MichałSopiński #Prawo #Polityka

Moje spojrzenie na sprawę Adriana Siemieńca i kontaktu z sędzią. Chłodno, bez emocji (poprzednią wersję usunąłem, bo już nie mogłem edytować, a istotna rzecz mi uciekła - o karze) - Do kontaktu nie powinno dojść - choćby czysto profilaktycznie, bo konsekwencje mogą znacząco odbiegać od tego, co realnie się stało. - Mam wrażenie, że coś takiego teraz nastąpi. Faul w polu karnym to zawsze faul - bez względu, czy połamie się nogi przeciwnikowi, czy posmyra się go po łydce w narożniku szestnastki. Tego i tego nie można, bo jest karny. Tutaj mam jakieś takie mocne przekonanie, że doszło do tego drugiego przypadku, dlatego choćby z przyczyn ludzkich byłbym daleki od wieszania na szubienicy (kończenia kariery trenerowi - bez względu na nazwisko. Znam siebie i wiem, że pisałbym to samo w przypadku trenerów innych klubów). - Natomiast kara powinna być. Nawet wyższa od "zasłużonej" - by nikomu już nigdy nie przyszło do głowy pisać do sędziego. W dobrej czy złej wierze. - Po środowisku od jakiegoś czasu krążyło, że "Siemieniec próbował załatwić sobie, by Raczkowski nie dawał mu kartek". Nie wiem, co miało na celu wypuszczenie takiej wersji zdarzeń (nieprawdziwej), bo Siemieniec w istocie pytał jedynie (co też wynika z tekstu), czy sędzia może go informować, jeśli któryś z jego piłkarzy będzie pracował na kartkę. Jak sądzę, miało to dla niego znaczenie w kontekście ostatniego meczu sezonu. Sędziowie w tym aspekcie bardzo często współpracują z trenerami i z samymi piłkarzami ("jeszcze raz i kartka!"), natomiast w tym przypadku różnica polegała na wysłaniu SMS-a, nie zaś krótkiej, standardowej rozmowie przed meczem (gdyby wtedy nastąpił pierwszy kontakt, nic by to nie zmieniło - taki jest dopuszczalny, bo kontakt w ramach "protokołu meczowego", czyli w oficjalnym miejscu spotkania, przy świadkach, nie jest zabroniony). - Moja interpretacja: Adrian Siemieniec wysłał wiadomość ot tak - tak, jak czasem wpada się na pomysł w ramach bardzo intensywnego myślenia o czymś. Myślisz, myślisz, robisz rzeczy. Nie podejrzewam o złe intencje. Co nie znaczy, że ma nie być kary - już o tym pisałem wyżej. - O kontakcie na linii AS - sędzia Wójcik - sędzia Raczkowski usłyszałem zresztą w trakcie tworzenia mojego tekstu o możliwym mobbingu w Kolegium Sędziów PZPN. Być może mam słaby "afera detector", ale gdy poznałem treść SMS-a, jaki Adrian Siemieniec wysłał Kamilowi Wójcikowi, nie czułem, że wydarzyło się coś zdrożnego. Nie chciałem i nie czułem potrzeby podkręcania tego, dlatego w tekście i nagraniu na kanale przedstawiłem treść tego SMS-a bez wskazania nazwiska trenera - jako "trener z Ekstraklasy". Mimo że tekst przeczytało kilkadziesiąt tysięcy osób + kilkanaście tysięcy zobaczyło wideo u mnie na kanale - nikt nie zwrócił na to uwagi w komentarzu. Z nazwiskiem wygląda mocniej. - Btw SMS-a wyciągnięto Wójcikowi na zasadzie "taki jesteś czysty?! I ty do prokuratury chcesz iść?!". PZPN zamiast zająć się oskarżeniami o mobbing, poszukało haka. - Adrian Siemieniec nie powinien wysyłać tej wiadomości, ale nie umiem tego traktować inaczej niż jako "głupiego błędu ludzkiego", nie zaś "Siemieniec jest częścią tego całego szamba". Może się mylę, ale przeczucie mówi mi, że nie. - Siemieniec w tej sprawie był przesłuchany przez organy dyscyplinarne. Wachlarz kar jest szeroki - od upomnień, kar finansowych, itp, po zawieszenie. Po to jest szeroki, by odpowiednio dobrać karę do znaczenia czynu. Nie mam przekonania, czy w tej konkretnej sprawie "dawać mu roczne zawieszenie!" to ta odpowiednia kara - choć mówię wyłącznie o prywatnym odczuciu. Każdy niech ma swoje. Co nie znaczy, że kary można tu uniknąć #sport #sędziowanie #piłka nożna

Sprawa oczywista, że kariery piłkarzy różnie się układają, ale mimo wszystko wzbudza moją wesołość fakt, że Rodrigo Zalazar nie dał rady Wólczance Wólka Pełkińska na klepisku w Przeworsku, a teraz ładuje wolne po widłach dla Sportingu w LM :) #piłkaNożna #Sport #LM

Former Czech tennis player Daniela Bedáňová spoke about the traumas and psychological pressure she faced from her father and coach after ending her career, and she is now focusing on private tennis lessons. (translated)

„Táta mě ponižoval, máma každý večer brečela.“ Česká tenistka líčí životní příběh

@SlizPawel @KONFEDERACJA_ Wow, niezły ma Pan zapłon Z takim reagowaniem na aktualności, to Pan kariery nie zrobi w polityce #polityka #aktualności #kariera

Chairman of the Budget Committee Vladimír Pikora admitted that the challenging negotiations on the state budget made him consider ending his political career, but he also expressed his conviction that his party, Motorists, has an influence on the oversight of the government movement ANO and the ability to significantly impact the size of the deficit and the structure of expenditures. (translated)

Pikora: Měl jsem chuť složit mandát. Babiše kontrolujeme, bez Motoristů by byl vyšší deficit

Płacenie dziennikarzom za pośrednictwem agencji PR-owych za odwracanie uwagi i mylenie tropów w aferze zondacrypto powinno, w normalnym kraju, pogrzebać ich kariery. #dziennikarstwo #PR #afera

Onet.pl 1w

Alicja Rosolska, a leading Polish tennis player who suffered a stroke, talks about her return to the court and her reflections on her career and dreams related to tennis. (translated)

Polka przeszła udar i wróciła na kort. "Nie mogłam podnieść nogi"

Rozčílil jsem se primitivovi @AndrejBabis. Zpochybňoval ekonomickou způsobilost Mojmíra Hampla a Petra Musila. Popsat jejich kariéru stručně není možné. Jsou to vědecké a akademické hvězdné kariéry se zkušenostmi ve finanční sféře. S kým se chce ten duševní trpaslík srovnávat? #ekonomie #věda #politika

👉 Gdyby to premier Tusk przyjął pół miliona gotówki od Krala? Jak głośno byłoby w mediach o skandalu i końcu kariery oraz upadku całego środowiska politycznego? Niesamowite fikołki muszą wyczyniać w mediach i socjal mediach boty prawicy, żeby to tłumaczyć i wciskać kit, że nic się nie stało. #Polska #Polityka #Media

Biedny Szymon Jadczak, od dziś już nikt nie będzie traktował poważnie żadnych jego tekstów! Pycha kroczy przed upadkiem. Pisałem wczoraj, że to tak zwany dziennikarz „wspomagany”. I cóż, jeszcze tego samego dnia życie dopisało ciekawy finał tej kariery dziennikarskiej. Klątwa Ziobry! #dziennikarstwo #polska #aktualności

GIERTYCH BRONI KRALA, ŻUREK STOI NA CZELE PROKURATURY. I TO MA BYĆ NORMALNE? Roman Giertych nie jest zwykłym obrońcą. Jest wpływowym posłem Koalicji Obywatelskiej. Waldemar Żurek nie jest zwykłym prokuratorem. Jest ministrem tego samego obozu i szefem całej prokuratury. Jeśli Giertychowi nie spodoba się kierunek śledztwa, może próbować dotrzeć do ludzi stojących nad prowadzącymi je prokuratorami. Oni doskonale o tym wiedzą. Wiedzą też, że Giertych może się na nich poskarżyć. A nikt nie chce stracić stanowiska, awansu ani kariery tylko dlatego, że nadepnął niewłaściwej osobie na odcisk. Co zrobi prokurator, gdy trafi na wątek niewygodny dla Koalicji Obywatelskiej? Pójdzie za dowodami czy zacznie kalkulować? Tu nawet nie potrzeba żadnego rozkazu. Sama świadomość, że adwokat podejrzanego ma polityczne dojście na szczyt prokuratury, może wystarczyć. Żurek również jest politykiem. Trudno udawać, że jest mu obojętne, czy śledztwo uderzy w jego własny obóz. Zwłaszcza że publicznie stanął już po stronie Giertycha, a słowa Nicole Suszek tłumaczył emocjami. Szef prokuratury broni więc adwokata podejrzanego, którego sprawę prowadzą podlegli mu ludzie. Absurd. Nie ma dziś dowodu, że Żurek sterował śledztwem albo że Giertych wywierał naciski. Ale sam układ jest chory: Giertych ma polityczne wpływy, Żurek ma narzędzia wpływu na prokuraturę, a prowadzący sprawę wiedzą, że sprzeciw może ich drogo kosztować. W tej sprawie obaj powinni się wyłączyć. Żurek z nadzoru i dostępu do informacji, a Giertych z obrony Krala. Państwo prawa nie może zależeć od tego, czy pojedynczy prokurator okaże się gotowy zaryzykować własną karierę. #prawo #prokuratura #polityka

Widzę że każde kolejne pytania dotyczące związków z Zondacrypto budzą coraz bardziej emocjonalne reakcje u różnych osób. Ja im się nie dziwię. Też bym nie chciał kończyć kariery w takich okolicznościach... #Zondacrypto #emocje #związki

Lautaro Martínez o zainteresowaniu ze strony FC Barcelony: "Kiedy dostaje się takie telefony, zawsze miło to słyszeć: przecież pracuje się po to, by być w czołówce. Plotki były prawdziwe, ale mam jasno sprecyzowane plany – chciałem zostać tutaj, z moimi kolegami z drużyny i tymi wspaniałymi kibicami. Zostałbym tu na zawsze, dopóki mnie chcą to tu zostanę. Inter to dla mnie duma, radość i chęć kontynuowania kariery. Po raz kolejny zdecydowałem się zostać tutaj, chcę osiągnąć wielkie rzeczy w Interze." [@FBiasin] #LautaroMartínez #Inter #FCBarcelona

Wojciech Onsorge (32) – 🇵🇱 piłkarz, trener i skaut, związany z Wartą Poznań, Elaną Toruń i Lechem Poznań. Jako zawodnik występował na pozycji obrońcy, a po zakończeniu kariery pracował jako skaut Lecha i trener młodzieży. Zmarł na skutek choroby nowotworowej. https://t.co/K2503pbm8i #piłkaNożna #WartaPoznań #LechPoznań