1/ Boty coraz częściej wyglądają jak prawdziwi użytkownicy. Europa potrzebuje wspólnych zasad, by skutecznie je rozpoznawać. https://t.co/ZFOYFPTmFJ #boty #Europa #rozpoznawanie
1/ Boty coraz częściej wyglądają jak prawdziwi użytkownicy. Europa potrzebuje wspólnych zasad, by skutecznie je rozpoznawać. https://t.co/ZFOYFPTmFJ #boty #Europa #rozpoznawanie
@StZerko Nie mogę odpowiedziec z powodu bana od Pana, więc jak zwykle odpowiem tutaj. Panie Żerko, proszę się uspokoić. Nie odkrył Pan żadnej sensacji. Wszystkie te działania od dawna relacjonuję publicznie na tym profilu - petycje, zawiadomienia, odpowiedzi instytucji i kolejne kroki prawne. Skoro jednak postanowił Pan zrobić mi publiczne dossier, wypadałoby przynajmniej sprawdzić, co rzeczywiście wydarzyło się w tych postępowaniach. Petycja 1208/2025 nie była żadnym "żaleniem się na wynik wyborów". Jej przedmiotem był przede wszystkim problem konstytucyjny i ustrojowy: rozpoznawanie protestów wyborczych przez kwestionowaną Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, brak prawidłowego sądowego potwierdzenia ważności wyboru oraz konsekwencje tego stanu w świetle prawa UE i orzecznictwa ETPCz. Tak właśnie opisuje ją sam Parlament Europejski. A historia z Europejskim Rzecznikiem Praw Obywatelskich wyglądała jeszcze inaczej, niż Pan sugeruje. Moja petycja przeszła wcześniejszą ocenę Biura Petycji, po czym na dalszym etapie została osobiście zakwestionowana przez Bogdana Rzońcę -polityka PiS, a zarazem przewodniczącego Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Rzońca rzeczywiście pełni funkcję przewodniczącego PETI. Właśnie dlatego później złożyłem formalną skargę do Parlamentu Europejskiego, podnosząc https://t.co/wO8AaJDRre. problem możliwego, otwartego konfliktu interesów: polityk partii bezpośrednio zainteresowanej politycznymi skutkami sprawy uczestniczył w decydowaniu o dalszym losie petycji dotyczącej prawidłowości procesu prowadzącego do objęcia urzędu przez kandydata wspieranego przez to środowisko. To nie jest "skarzenie się, że Parlament nie chciał rozpatrywać moich petycji". To jest postawienie konkretnego zarzutu dotyczącego standardu bezstronności procedury. Zresztą sama petycja 1208/2025 zawierała wniosek o zbadanie przez Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich biernej postawy instytucji Unii wobec opisanego kryzysu. To również można przeczytać w oficjalnym streszczeniu PETI. A skoro wspomina Pan jeszcze o składanych przeze mnie zawiadomieniach, mam jedno pytanie: sprawdził Pan może, co się z nimi później stało i czy odniosły zamierzony skutek? 😉 Bo samo nazwanie ich donosami jest bardzo wygodne. Pozwala zbudować sugestię bez potrzeby zajmowania się ich treścią, podstawą prawną ani reakcją organów. Ja swoich działań nigdy nie ukrywałem. Publikowałem je tutaj na bieżąco. Jeżeli więc chciał Pan mnie zdeanonimizować, aby odpowiedzieć na pochwałę mojego konta, to gratuluję wysiłku. Tylko naprawdę nie trzeba było. Większość tej sensacyjnej teczki od dawna leży otwarta na moim profilu. #Polityka #Prawo #UniaEuropejska
Do ilu dni po zaćmieniu słońca może utrzymywać się ta ciemna plama w centralnym polu widzenia oraz problemy z czytaniem i rozpoznawaniem twarzy? #zaćmienie #zdrowie #wzrok
During heatwaves, the heart works harder, which can lead to a heart attack. Therefore, it is important to recognize various symptoms such as shortness of breath, chest pain, or nausea, and to immediately seek medical help if they occur. (translated)

Japońska restauracja na nowojorskim Bronksie wrzuciła nagranie ukazujące ścianę ze zdjęciami klientów, którzy zamawiają posiłki, jedzą i wychodzą bez płacenia. Co widzicie? Nie musicie gryźć się w język. Rozpoznawanie wzorców (w tym wzorców zachowań) stanowi najważniejszy wyróżnik ludzi inteligentnych. #Bronx #restauracja #jedzenie
This is an important day for thousands of Polish families. The law prepared by @MS_GOV_PL streamlining the recognition of franc claims will come into effect. This is the result of many months of intensive work by experts, practitioners, judges, and officials who collectively developed solutions. (translated)
The government has adopted a draft amendment to the regulations, which aims to reduce greenwashing and make it easier for consumers to recognize reliable information about products. Companies will not be able to use general terms such as ecological, green, or environmentally friendly, unless they can confirm it. (translated)
Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan” Proszę o szerokie RT Szanowny Panie Prezydencie, @NawrockiKn @prezydentpl zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji. Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne. Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione. Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5 Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone. Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości. Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP Ustawa wprowadza m. in.: -szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu); -uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”. Narusza to m. in.: art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”); art. 22 – wolność działalności gospodarczej; art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment); art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw; art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność); -zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony. Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie: -Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu); -ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; -odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny). Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych. Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników. Ostatnie afery dobitnie to pokazują: -w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze; -w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień; -systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń. To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu. „Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów: https://t.co/qInGwFZV75 Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”? Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa. Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”. Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować. Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak (dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia) Apel został wysłany na adres: [email protected] * „Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD” https://t.co/jJamFeJDYc ** 1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych” https://t.co/soeutNu76t 2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD” https://t.co/1oeO33j32n 3) Metaanaliza 22 RCT: „Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD” https://t.co/5tIlYqnvaK 4) Metaanaliza 6 RCT, 194: „Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD” https://t.co/okG1n9nrCH 5) Metaanaliza 7 RCT: „Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych” https://t.co/QdVvRWEoXo …i wiele innych #LexSzarlatan #Polska #WolnośćSłowa
Polska technologia analizy obrazów radarowych, rozwijana przez firmę SATIM, zdobywa uznanie na świecie, stając się kluczowym narzędziem wywiadowczym dla armii i instytutów w różnych krajach, dzięki automatycznej analizie danych, która umożliwia szybsze i dokładniejsze rozpoznawanie obiektów. #PolskaTechnologia #AnalizaObrazów #SztucznaInteligencja

Wojna na prawicy rozstrzygnięta - neosędzia Kapiński jednak zostanie pełniącym obowiązki I Prezesa Sądu Najwyższego. To człowiek, który: - kwestionuje Prokuratora Krajowego, - w warunkach uczciwego i rzetelnego konkursu nie dostałby się do SN ze względu na bardzo niską stabilność orzecznictwa, - uniemożliwia legalnie powołanym sędziom SN rozpoznawanie wniosków o wyłączenia neo-sędziów oraz o wznawianie spraw rozstrzygniętych z ich udziałem tym samym narażając państwo polskie na idące w miliony złotych odszkodowania zasądzane przez ETPC z tytułu naruszenia prawa do sądu, - któremu nie przeszkadzał „rzeźnik Ziobry” Przemysław Radzik, którego pozytywnie zaopiniował do awansu, pomimo jego braku kwalifikacji do orzekania w sądzie apelacyjnym - który bezpodstawnie odwołał wieloletniego przewodniczącego wydziału Izby Karnej SN, sędziego Dariusza Świeckiego, - którego status neo-sędziego SN powoduje, że każde orzeczenie wydane z jego udziałem może być zakwestionowane przez ETPC. Neosędzia Kapiński to symbol upolitycznienia znacznej części SN. To nazwisko, które nie idzie w parze z niezawisłością sędziowską i bezstronnością. #Polska #SądNajwyższy #Prawo
Niewydolność serca w Polsce zabija rocznie 140 tys. ludzi, a przeżywalność pacjentów jest bardzo niska, z czego 30% zgonów jest związanych z tą chorobą, dlatego kluczowe jest wczesne rozpoznawanie objawów, takich jak łatwe męczenie się, duszność oraz obrzęki, aby zwiększyć szanse na skuteczne leczenie. #niewydolnośćserca #zdrowie #kardiologia
FBI planuje wprowadzenie systemu automatycznych kamer ulicznych opartych na sztucznej inteligencji, które umożliwią bez nakazu śledzenie pojazdów w całych Stanach Zjednoczonych poprzez rozpoznawanie tablic rejestracyjnych i lokalizowanie ich w czasie rzeczywistym, co budzi obawy o naruszenie prywatności obywateli. #FBI #technologie #AI
Trzech Polaków, w tym były policjant, zostało zatrzymanych przez ABW pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji oraz działalności propagandowej, a ich działania obejmowały między innymi rozpoznawanie wojsk NATO w Polsce oraz gromadzenie funduszy na zakup sprzętu dla rosyjskiej armii. #szpiegostwo #ABW #Rosja
Trzech Polaków w wieku od 48 do 62 lat zostało zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w związku z podejrzeniami o szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej, w tym o rozpoznawanie rozmieszczenia wojsk NATO oraz wspieranie działań dezinformacyjnych i propagandowych, za co grozi im kara od 8 lat do dożywocia. #szpiegostwo #ABW #FederacjaRosyjska

Funkcjonariusze ABW zatrzymali trzech Polaków w wieku od 48 do 62 lat, podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Rosji, w tym o rozpoznawanie rozmieszczenia wojsk NATO w Polsce oraz prowadzenie działań propagandowych wspierających agresję rosyjską na Ukrainę. #szpiegostwo #NATO #Polska

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zatrzymała trzech obywateli Polski w wieku od 48 do 62 lat, podejrzewanych o szpiegostwo na rzecz Rosji, w tym o rozpoznawanie rozmieszczenia wojsk NATO w Polsce oraz propagowanie dezinformacji, a sąd zastosował wobec nich trzy miesiące tymczasowego aresztu. #szpiegostwo #Rosja #ABW

Trzech Polaków zostało aresztowanych 12 maja 2026 roku za szpiegostwo na rzecz Rosji, w tym rozpoznawanie rozmieszczenia wojsk NATO w Polsce oraz prowadzenie działalności dezinformacyjnej, co może skutkować kara pozbawienia wolności nawet dożywotnio, a prokuratura prowadzi w tej sprawie rozwijające się śledztwo. #szpiegostwo #dezinformacja #bezpieczeństwo
W artykule przedstawiono nowy system zarządzania polem walki w polskim wojsku, BMS Legion, oparty na sztucznej inteligencji, który ma na celu zwiększenie możliwości bojowych armii, oferując m.in. planowanie tras, rozpoznawanie terenów oraz symulacje strategii walki. #SztucznaInteligencja #WojskoPolskie #Cyberbezpieczeństwo
