WRLD

Search

#wyświetlacz
Onet.pl 4d

Customers are reporting issues with the cracking display on the new iPhone Duo, and Apple has acknowledged that it is aware of these defects and is offering exchanges. #iPhoneDuo #Apple #problemśćpęknięciowy (translated)

businessinsider.com.pl
Klienci skarżą się na iPhone'a Duo. Apple reaguje na doniesienia
2701
rmf24.pl 5d

The new foldable iPhone Duo for 10,000 PLN is facing issues with screens cracking, to which Apple responds by offering support for affected users. #iPhoneDuo #technologia #wyświetlacz (translated)

www.rmf24.pl
Składany iPhone za 10 tys. zł pęka. Apple reaguje
2478
Rzeczpospolita Aug 13

Toyota ogłosiła globalną akcję serwisową, w ramach której wezwanie dotyczy 655 tys. egzemplarzy Camry z lat 2025 i 2026, z problemem dotyczących 7-calowego wyświetlacza zegarów, który może nie uruchomić się z autem, co wpływa na działanie kierunkowskazów i świateł awaryjnych, chociaż na razie nie ma potwierdzenia, że polskie modele są objęte tą akcją. #Toyota #Camry #serwis

moto.rp.pl
Toyota wzywa 655 tys. egzemplarzy Camry do serwisu. Co z samochodami w Polsce?
13021
Rzeczpospolita Aug 13

Toyota ogłosiła serwisową akcję dotyczącą około 655 tys. modeli Camry z lat 2025 i 2026 z powodu problemu z wyświetlaczem, który może wpływać na funkcjonalność kierunkowskazów i świateł awaryjnych, jednak w Polsce brak jest na ten moment potwierdzenia, że znane modele są objęte tą akcją. #Toyota #Camry #serwis

moto.rp.pl
Toyota wzywa 655 tys. Camry do serwisu. Co z samochodami w Polsce?
17164
Rzeczpospolita Jul 15

OpenAI, we współpracy z legendarnym projektantem Apple Jonym Ivem, przygotowuje inteligentny głośnik, który zamiast tradycyjnego wyświetlacza wykorzystuje głos, ruch i zaawansowany system wizyjny, mający na celu zrewolucjonizowanie rynku smart home i stworzenie nowego, osobistego asystenta AI. #OpenAI #AI #smartfony

cyfrowa.rp.pl
To może być koniec smartfonów. OpenAI i projektant Apple przygotowali urządzenie AI
19037
P0LINIAK 🇵🇱🇵🇱 Jul 11

Miesiąc temu mojemu synowi skradziono telefon w galerii. Dzisiaj z numeru syna dzwoni do mnie jakiś Ukrainiec i mówi że w telefonie zepsuł się wyświetlacz i pyta czy w ramach rękojmi polubownie wymienię mu ten telefon na nowy czy ma iść z tym do sądu https://t.co/Fb38zCDdiL #kradzież #telefon #Polska

13215
Alkoholowy Inwestor Jul 4

Właśnie wróciłem z Lidla. Przy kasie samoobsługowej obok mnie tata z córką urządzili sobie zabawę: „Jak myślisz, ile zapłacimy za zakupy? Kto będzie bliżej, wygrywa 50 zł”. Tata rzucił 120 zł, córka odpowiedziała, że 110 zł. Prychnąłem pod nosem na ten kompletny brak zmysłu szacunkowego. Chłop zmierzył mnie wzrokiem i pyta, czy coś się stało. Szybko w głowie przeanalizowałem produkty w koszyku, niczym pokerzysta karty podczas gry i bez wahania wyrecytowałem: „Bez żadnych kuponów 213,04 zł, po zoptymalizowaniu aplikacji i wszystkich rabatach 199,38 zł”. Facet uniósł brwi, ale nic nie powiedział. Zaczął wkładać kolejne rzeczy Kiedy nabił ostatni produkt, odłożył na strefę pakowania, spojrzał na wyświetlacz i zamarł. ​Ja już wiedziałem. Rozkoszowałem się tym widokiem jak pozycją na długo terminowym ETFie, który właśnie zaliczył rakietę o 300 procent. - Rzeczywiście... 213,01 zł. - wykrztusił w końcu ojciec, patrząc na ekran jak na wyrok komorniczy. Co? Od razu się wybudziłem z tego stanu samozachwytu. Jak to 213,01? - mówię, wchodząc mu praktycznie na plecy. - Powinno być 213,04. On machnął ręką, że te trzy grosze to bez znaczenia. Bez znaczenia?! Doskoczyłem szybko do jego kasy i zacząłem wertować listę zakupów na ekranie dotykowym. - ​Pewnie źle zaważyło ziemniaki - rzuciłem pod nosem. - System ma rozkalibrowany czujnik nacisku. - ​Człowieku, odejdź od tej kasy, my tu płacimy! - zaczął się rzucać facet, ale ja byłem już w trybie walki o prawdę historyczną i poprawność arkusza kalkulacyjnego. Wezwałem kasjerkę, zgłosiłem wadliwe tarowanie i zażądałem powtórzenia procedury logistycznej. Kobieta, zmęczona sobotnim ruchem, anulowała pozycję, po czym sam uroczyście położyłem worek na wadze. Ponowne nabicie i na ekranie wskakuje idealne, podręcznikowe 213,04 zł. - ​Mówiłem! - odwróciłem się do faceta z triumfalnym uśmiechem. - A teraz proszę należne mi 50 złotych. ​Chłop patrzy na mnie jak na wariata. - ​Jakie 50 złotych? Przecież to była zabawa z córką! - ​Nie sprecyzował pan w regulaminie konkursu, do kogo pan mówi, ani nie ograniczył pan kręgu uczestników wyłącznie do członków najbliższej rodziny - odpowiedziałem z pełną powagą radcy prawnego funduszu inwestycyjnego. - Oferta była publiczna, wyrażona w przestrzeni komercyjnej. Wobec czego należy założyć, że brałem udział w tym konkursie. Moja prognoza była najbliżej ideału, a wręcz idealna. Ja wygrałem. Proszę o 50 złotych. Facet był już tak zdezorientowany, zestresowany kolejką za nami i moim bezwzględnym wzrokiem, że zaczął trzęsącymi się rękami szukać portfela. Wyciągnął stówę, rzucił mi ją w ręce, porwał zakupy bez pakowania w torby i niemalże uciekł z córką w stronę parkingu. Żeby wygrać, trzeba grać i bezlitośnie egzekwować warunki kontraktu. 100 zł czystego zysku operacyjnego natychmiast zasiliło konto maklerskie. #FIRE #zakupy #gra #pieniądze

19187
Dominik Héjj Jun 22

Najprawdopodobniej jutro parlament przegłosuje koniec obowiązywania regulowanych cen paliw. Projekt ustawy idzie przez parlament jak burza. Trzeba będzie zdjąć z pylonów szmaty i plandeki i znów włączyć automatyczne wyświetlacze. #Węgry #kropka_hu https://t.co/Gxz1wIqvkM #parlament #paliwa #ceny #HU

Alkoholowy Inwestor Jun 9

Jestem w trakcie eksploracji hotelu, gdy nagle mój telefon zaczyna wibrować. Na wyświetlaczu: „TADEK ROBOTA”. Odbieram i od razu, twardo mówię: - Tadeuszu, w niczym Ci dzisiaj nie pomogę. Jestem na elitarnym szkoleniu w luksusowym hotelu z pełnym pakietem darmowych gadżetów, gdzie intensywnie podnoszę swoje kompetencje operacyjne. Szef osobiście uznał, że to ja jestem najbardziej perspektywicznym i odpowiedzialnym pracownikiem w tej organizacji. Informuję Cię również, że nie przywiozę Ci z delegacji darmowych mydełek. Co najwyżej mogę Ci je odsprzedać po cenie rynkowej z lekką marżą za logistykę. W słuchawce chwila ciszy, po czym Tadek przerywa mi podnieconym, piskliwym głosem: - Ale ja w ogóle nie o tym! Widziałeś, co się dzieje? Giełda jebnęła! Czerwono na wszystkich indeksach! Mówiłem Ci, że to napompowana bańka, dlatego ja mądrze trzymałem wszystko w bezpiecznej gotówce. Miałem rację, system w końcu się sypie! Odetchnąłem głęboko, patrząc na panoramę hotelowego ogrodu. - Tak, Tadek, masz absolutną rację - odpowiedziałem spokojnie. - Ty trzymasz wszystko w gotówce nieprzerwanie od 2008 roku. Globalne indeksy właśnie zaliczyły potężne tąpnięcie i cofnęły się do poziomów, których rynek nie widział od jakichś trzech tygodni. Rzeczywiście, apokalipsa. Zabezpieczaj zapasy ryżu. Rozłączyłem się bez pożegnania. Tadek przez osiemnaście lat pozwolił, by inflacja doszczętnie wypatroszyła siłę nabywczą jego oszczędności, tylko po to, żeby raz na dekadę poczuć dumę z kilkudniowego spadku na Wall Street. Ja wolę zarabiać miliony w długoterminowym trendzie wzrostowym i z pełnym spokojem patrzeć na chwilowe turbulencje, popijając darmową kawę z mojego kubka termicznego. Schowałem telefon do kieszeni hotelowego szlafroka i wróciłem do audytu strefy SPA. Ulica znowu panikuje, a to oznacza tylko jedno: aktywa są w promocji. Codziennie bliżej #FIRE. #finanse #inwestowanie #ekonomia

13271