Zamiast prezydenckiego zrzucania odpowiedzialności na premiera i politycznych przepychanek, jeśli potwierdzą się zarzuty o finansowaniu przez Zondacrypto środowisk prawicowych i zaniedbaniach służb, potrzebne jest pilne, niezależne śledztwo, rozliczenie winnych i wreszcie skuteczne prawo regulujące rynek kryptowalut.