Jak się o tym pomyśli to taki zwykły osiedlowy wpierdol za donoszenie ma dużo mniejsze konsekwencje niż to niszczenie karier, które serwują Żurki xD #Żurki #konsekwencje #wpierdol
Jak się o tym pomyśli to taki zwykły osiedlowy wpierdol za donoszenie ma dużo mniejsze konsekwencje niż to niszczenie karier, które serwują Żurki xD #Żurki #konsekwencje #wpierdol
Myślami z Ministrem Żurkiem, który rozjebał sobie karierę sędziowską, żeby wejść do rządu w celu rozliczania pisowców i finalnie nie rozliczyć ani jednego z nich xD #Polska #polityka #sędziowie
Mamy najgorszego ministra sprawiedliwości w wolnej Polsce! Myślę, że wszyscy mają go już dość, także ci, którzy początkowo byli jego zwolennikami. Mają go dość również prokuratorzy, którzy mu podlegają. Sądzę, że także ci, którzy w różnych stowarzyszeniach sędziowskich w jakiejś mierze wiązali nadzieje z panem Żurkiem, również mają już tego dość. Mam też wrażenie, że dość ma go także premier Tusk i najchętniej pożegnałby się z tym ministrem sprawiedliwości. To gonienie króliczka w tak brutalny sposób po prostu niczego nie przynosi. Sprawa dwóch wież została umorzona. W zamian za to, dzień wcześniej lub mniej więcej w tym samym czasie, wszczęto postępowanie wobec I Prezesa Sądu Najwyższego, który dla pana Żurka był I Prezesem wtedy, gdy trzeba było otworzyć Krajową Radę Sądownictwa, ale później już przestał nim być. ❌Nie ma w tym żadnej logiki, ❌żadnej uczciwości, ❌żadnej przyzwoitości ❌ani żadnego honoru. #Polska #Sprawiedliwość #ProblemySpołeczne
Suche fakty. Ocena należy do Was Rakieta balistyczna leci po torze balistycznym. Nie wykorzystuje sił aerodynamicznych do wykonania lotu. Wyłącznie kinematyka: siła ciągu silnika przeciwstawiona sile ciążenia, siła odśrodkowa przy poruszaniu się po łuku wzdłuż krzywizny ziemi. Zasięg proporcjonalny do prędkości lotu. Czas lotu do celu wynikający z prędkości i odległości do celu. Fizyka w czystej postaci, a jak wiadomo - praw fizyki pan nie zmienisz. Rakieta balistyczna może manewrować w bardzo ograniczonym zakresie. Do kilku stopni, wykorzystując zmienny wektor ciągu silnika marszowego. Po oddzieleniu głowicy od korpusu rakiety (jeśli jest oddzielana, bo np. pocisk balistyczny 9M723 systemu Iskander-M jest wyposażony w głowicę nierozdzielną, zintegrowaną z kadłubem, na całej trajektorii lotu.) to w fazie terminalnej głowica (lub cała rakieta) używa silniczków sterujących do naprowadzenia na cel. Rosjanie reklamują Iskandera jako pocisk lecący trajektorią quazi-balistyczną, dość wypłaszczoną, za to ze zwiększoną prędkością, co jest naturalną konsekwencją płaskiej trajektorii. Mówią też o jej zdolności manewrowania, co jest de facto fikcją. Opowiadania rosyjskich blogerów o zakrętach po 90 stopni to bajka o rozpustnym Kapturku i zamęczonym Wilku. W istocie maksymalne zmiany tory lotu na całej trasie to do 6 stopni. Fizyka.... Rakieta balistyczna zawsze przyleci z tego kierunku, skąd została wystrzelona. Nie można wystrzelić jej z Białorusi i powiedzieć, że przyleciała z Ukrainy, bo obserwujące ją radary (leci mimo wszystko dość wysoko i szybko, widać ją na setki kilometrów na radarach typu back-bone). Nawet jeśli zostanie wystrzelona przy granicy Białorusi z Ukrainą i wykona ów niewielki dowrót wskazując na teren Ukrainy przy granicy z Białorusią, to i tak będzie to widoczne na zapisie radarowym (backbone rejestrują obrazy i można je odtworzyć do analizy). Żadnej prowokacji z użyciem rakiety balistycznej nie da się zmontować. Zawsze będzie wiadomo skąd przyleciała. I zawsze będzie wiadomo, co to jest: Ukraina nie ma Iskanderów, a Rosja nie ma ATACMSów. Do prowokacji mogą być w zasadzie użyte tylko drony. One mogą lecieć po dowolnej trasie, a mnogość najróżniejszych typów i modyfikacji pozwala na łatwe wykonanie podróby. Nie ma problemu, bowiem wszyscy do budowy dronów pozyskują komercyjne, ogólnodostępne części. Najczęściej chińskich. Drony wykonane ze sklejki, klejone wikolem, z chińskim silnikiem nienadającym się nawet do motocykla, z procesorem na poziomie iphona i autopilotem kupionym na Aliexpress czy Temu, kosztuje do 30 tysięcy dolarów. Grosiki. Takie drony produkuje się tysiącami. Od początku pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 150 tysięcy dronów dalekiego zasięgu (głównie typu Shahed/Geran oraz ich nowszych bezzałogowych makiet pełniących rolę wabików). Gdyby do każdego z nich odpalać rakietę Patriot PAC-3MSE za 5,3 miliona dolarów, to kosztowałoby to 795 miliardów USD. To zaledwie roczny budżet Pentagonu. Nawet zsumowanie wszystkich budżetów III Rzeczypospolitej od 1990 roku do dzisiejszego 2026 roku daje łącznie około 440–460 miliardów USD. Nie stać by nas było na takie strzelanie Patriotów PAC-3 do dronów, nawet gdybyśmy od 1990 r. kupowali wyłącznie pociski PAC-3 MSE za całe nasze budżety. Dlatego do dronów w żadnym razie nie strzela się Patrioty PAC-3 MSE. Te pociski są oszczędzane na balistykę. Każde inne użycie to marnowanie zasobów w obliczu zagrożenia. Zwłaszcza, że drony można zwalczać na dziesiątki różnych sposobów, a rakiety balistyczne - tylko Patriotami (w Polsce). Niczym innym. Co nam grozi w najbliższym czasie? Grozi nam prowokacja wskazująca na rzekomy atak ukraiński mający nas wciągnąć w wojnę z Rosją. Celem Rosjan będzie przekonanie nas, byśmy całkowicie zaprzestali pomaganie Ukrainie i byśmy nie pozwalali na transfer materiałów wojennych dla Ukrainy przez nasze terytorium. Dlatego rosyjski atak musi udawać ukraiński. Dlatego to muszą być drony, bo to jest relatywnie łatwe do wykonania. Dlatego Patriot PAC-3 MSE będą w odpieraniu takiego ataku bezużyteczne, one nie są od tego. Oczywiście możemy jednej nocy wywalić z miliard dolarów na 20 dronów ze sklejki z chińskim silnikiem. Jeśli oczywiście te Patrioty znajdą się tam, gdzie te drony będą lecieć, bo rakiety PAC-3 MSE mają zasięg do 40-60 km do celu balistycznego i jakieś 120 km do aerodynamicznego. Jeśli rozstawimy Patrioty w obronie Warszawy, to drony mogą śmiało lecieć na Lublin, tam ich Patriot nie sięgnie. Rakiety PAC-2 mogą niszczyć cele aerodynamiczne nawet do 160 km, ale to też jest jednak ograniczony obszar. Wniosek: w obliczu możliwej prowokacji rosyjskiej pociski Patriot PAC-3 MSE są BEZUŻYTECZNE. Potrzebne są myśliwce, śmigłowce szturmowe do niszczenia dronów w powietrzu, karabiny maszynowe, wprowadzony do uzbrojenia system "San", musimy się też zaopatrzyć w drony przechwytujące, jakie zaczęli stosować Ukraińcy. Można wykorzystać przeciwlotnicze Szyłki i nasze "żurki", czyli działa ZUR-23-2KG Jodek-G z Gromami lub ZUR-23-2SP Jodek-SP (System PSR-A Pilica). A kiedy będziemy potrzebować obrony przed balistyką? Będziemy potrzebować, jak sami zostaniemy napadnięci. A żebyśmy zostali, muszą być spełnione cztery warunki: 1. Musi paść Ukraina, by Rosja uwolniła zaangażowane tam siły; 2. Pierwsze będą Państwa Bałtyckie, bo najłatwiej; 3. Przed napaścią Polska zostanie hybrydowo i kognitywnie zamieniona w ogłupiałą galaretę, państwo w stanie rozkładu na granicy upadku co wymaga tak ze 2 lata czasu. 4. Równolegle Rosja musi odtworzyć swoje zasoby i zintegrować zasoby ukraińskie w ramach własnej machiny wojennej. Ukraińcom pokaże się wpisy Polaków na FB, co będzie dobrą dla nich motywacją. Czyli za dwa-trzy lata - minimum. Chyba, że sami wybierzemy wcześniej prorosyjskie władze, wówczas obejdzie się bez rakiet balistycznych i czołgów. Do chwili obecnej otrzymaliśmy od USA 208 PAC-3 MSE, z terminem przydatności do użycia do 2034-2035, co można przedłużyć po sprawdzeniach na kolejne 15 lat. Według niektórych źródeł oddaliśmy Ukrainie pięć (5), ale oficjalnej liczby nie podano. Zamówionych mamy 644 kolejne PAC-3 MSE, dostawy mają się zacząć pod koniec tego roku i potrwać trzy lata. Dodatkowo kupujemy PAC-2 GEM-T. Polska otrzymała od Departamentu Stanu USA zgodę na zakup maksymalnie 788 pocisków PAC-2 GEM-T, natomiast ostateczna, podpisana w czerwcu 2026 roku umowa wykonawcza opiewa na „kilkaset sztuk” tych rakiet. Na zdjęciu - polska wyrzutnia M901 z załadowanymi ośmioma rakietami MIM-104F PAC-3 MSE. Na wyrzutni może być ich 16. Fot. Michał Fiszer W ten sposób pracuję, zarabiam, obok innej pracy. Jeśli Ci się podoba, to możesz kupić mi kawkę poproszę, a będzie więcej. Obecnie zbieram na ważny cel, nie dla siebie, ale dla bliskiej osoby. https://t.co/3NOiJ9zNa8 #Rakiety #Drony #Fizyka
Nie mam żadnych wątpliwości od pierwszych dni, kiedy ta sprawa nabrała charakteru publicznego, że niezależnie od tego, czy się komuś to opłaca czy nie, będziemy wyjaśniali każdy element tej sprawy. Tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, to ona już działa. Jestem w stałym kontakcie z ministrem Żurkiem.
Nie mam żadnych wątpliwości od pierwszych dni, kiedy ta sprawa nabrała charakteru publicznego, że niezależnie od tego, czy się komuś to opłaca czy nie, będziemy wyjaśniali każdy element tej sprawy. Tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, to ona już działa. Jestem w stałym kontakcie z ministrem Żurkiem.
Jak mówimy już o zarobkach ludzi z Koalicji Obywatelskiej, warto zatrzymać się również przy Jakubie Kocjanie z Akcji Demokracja. > Bliskie kontakty z Waldemarem Żurkiem > Pomoc w organizacji nielegalnych spotów wyborczych dla Rafała Trzaskowskiego > Zaangażowanie w akcję liczenia głosów Romana Giertycha Jestem pewny, że są to dobrze płatne usługi. #zarobki #Polska #AkcjaDemokracja
Skompromitowana prokurator, pozostająca w bliskich stosunkach z panem Żurkiem, próbuje zastraszyć naszego redlacyjnego kolegę @JakubPilarek Oczywiście jako całe @RadioWNET stoimy za Jakubem, ale ja osobiście bardziej martwię się o los pani prokurator w tym starciu ;) Każdego kto sprzeciwia się bezpardonowym atakom władzy na wolne i niezależne media prosimy o solidarność w tej sytuacji. #WolneMedia #Solidarność #WolnośćSłowa
Na inauguracyjnym posiedzeniu Krajowej Rady Sądownictwa doszło do sporu między ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem a Zbigniewem Kapińskim dotyczącego strat finansowych państwa z powodu przewlekłości postępowań sądowych oraz potrzeby reformy w sądownictwie, które były utrudnione przez wetowanie ustawy przez prezydenta. #KrajowaRadaSądownictwa #wymiarSprawiedliwości #Polska