Medialne zaplecze premiera @donaldtusk – niemieckie media atakowały Prezydenta Polski za weto w sprawie związków partnerskich, używając przy tym manipulacji. Dziś koalicja rządząca przegrała kolejne dwa głosowania dot. weta Prezydenta Nawrockiego, które uzasadniał w Sejmie minister @szefernaker. Lewicowy „Die Tageszeitung” twierdził np., że: „pary LGBTQ w Polsce nie mają żadnej ochrony prawnej. Nie mogą dostać nawet informacji od lekarzy, gdy ich partner lub partnerka leży w szpitalu”. To manipulacja, ponieważ wszyscy, którzy byli w szpitalu, wiedzą, że dostęp do informacji medycznej i dokumentacji lekarskiej może mieć każdy, kogo wskaże pacjent. Co więcej, można także uprzednio uregulować te kwestie i wiele innych w oparciu o instytucje prawa cywilnego. Kolejna manipulacja niemieckiej lewicowej propagandy to stwierdzenie, że: „Konstytucjonaliści wielokrotnie wyjaśniali, że konstytucja mówi jedynie o szczególnej ochronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, a nie o tym, że małżeństwo »musi koniecznie składać się z mężczyzny i kobiety«”. Warto zatem przytoczyć komentarz do Konstytucji pod redakcją, co wypada podkreślić, prof. Safjana, w którym czytamy: „Obowiązki władz publicznych wypływające z art. 18 w postaci ochrony małżeństwa i rodziny odnoszą się do każdego małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, oraz każdej rodziny na terytorium RP”. „Warunkiem jednak ochrony i opieki państwa względem związku między określonymi osobami musi być to, że jest on objęty definicją małżeństwa w świetle art. 18. Nie będą więc podlegać na tle tego artykułu w ustawodawstwie zwykłym ochronie i opiece związki poligamiczne lub związki między osobami tej samej płci, choćby miały one status małżeństwa w innych państwach”. ,,>>Definiując<< małżeństwo przez jego cechy, można wskazać, że jest to zarejestrowany, monogamiczny związek osób różnej płci, który zakłada równouprawnienie małżonków (zob. art. 23 zd. 1 KRO)." ,,Art. 18 Konstytucji RP definiując małżeństwo nie dopuszcza do "rozwodnienia" jego treści w ustawodawstwie zwykłym. Pojęcie małżeństwa jest więc jednolite w obrębie całego prawa publicznego i prywatnego (zob. uzas. wyr. NSA w Warszawie z 23.4.2008 r., II FSK 373/07, Legalis)." ,,W art. 18 pojęcie małżeństwa uzupełnione jest zwrotem definicyjnym, określającym małżeństwo "jako związek kobiety i mężczyzny" (zob. L. Garlicki, Artykuł 18, w: Garlicki, Konstytucja, t. 3, uw. 5, s. 2-3). Ustawa zawiera więc jedną cechę konstytutywną definiującą małżeństwo na poziomie konstytucyjnym - jest to więc każdorazowo związek kobiety i mężczyzny. Uzupełnienie pojęcia małżeństwa przez ustrojodawcę oznacza niemożność pozakonstytucyjnej (w tym przede wszystkim ustawowej) zmiany pojęcia małżeństwa [tak za wielu J. Boć, w: tenże (red.), Konstytucje Rzeczypospolitej, s. 49; Banaszak, Konstytucja, 2012, art. 18, Nb 1 oraz szeroko B. Banaszkiewicz, Problem konstytucyjnej oceny, s. 359 i n.; tenże, "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny", s. 591 i n.]." Atak niemieckiej lewicowej agendy, to kolejny bardzo czytelny dowód słuszności decyzji Pana Prezydenta Nawrockiego, który stanął w obronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz ochrony, jaką Konstytucja RP gwarantuje małżeństwu, rodzinie, macierzyństwu i rodzicielstwu. #Polska #LGBTQ #Konstytucja

