Maja Chwalińska & Magda Linette, what a duo 🫂 Paweł Kuwik: - Wielkie gratulacje za wiele rzeczy. Po pierwsze, wyeliminowałyście mistrzynie Wimbledonu z tego roku. Po drugie - wiem, że ciężko jest zawsze pozbierać się po przegranych meczach w singlu. Wy się pozbierałyście, jesteście zwycięskie i za to ogromne gratulacje. Maja Chwalińska: - Dziękujemy bardzo. Dla mnie to była wielka przyjemność grać z Magdą. To był nasz pierwszy debel i na pewno nie ostatni. Chyba nie usnę dzisiaj. Bardzo się cieszę. I faktycznie, pokonałyśmy świetne zawodniczki. Przez to jeszcze bardziej się cieszę. Paweł Kuwik: - Co dzisiaj było drogą do sukcesu, tym kluczem? Bo nie jest się łatwo podnieść z takimi zawodniczkami po przegranym tie-breaku w pierwszym secie. Magda Linette: - Myślę, że przede wszystkim nasze tenisy się tak fajnie uzupełniają. Maja gdzieś tam jest w stanie troszkę więcej zrobić na siatce. Myślę, że ja mam troszkę więcej siły z serwisu. Więc fajnie się uzupełniamy. Czegoś tam może minimalnie brakuje, druga to fajnie uzupełnia. Myślę, że to było bardzo fajne i to też sprawiało trudność przeciwniczkom. Paweł Kuwik: - Było bardzo trudno, trudno czy znośnie, żeby się zebrać na ten debel? Tak szczerze. Maja Chwalińska: - Dla mnie było trudno. Miałam już jednak kilka dni, żeby ochłonąć. Magda było bardzo świeżo po swoim meczu, tak że zapytałam się czy żyje dzisiaj (śmiech). Paweł Kuwik: - Żyjesz? Żyjesz (śmiech). Magda Linette: - Żyję. Powiedzmy sobie szczerze, to nie pierwsza moja porażka tutaj (śmiech). Myślę, że to jest najważniejsze, żeby gdzieś tam się zebrać, wyjść i zagrać najlepiej, jak możemy. Wiedziałam, że będę musiała dzisiaj wyjść i naprawdę wznieść się na jakieś wyżyny swojej pewności siebie. Fajnie, że miałam Maję, która jest bardzo spokojna. Ja jestem bardziej emocjonalna, więc myślę, że znowu fajnie się uzupełniałyśmy i myślę, że tego mi było potrzeba. 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #USOpen #tenis #sport






