BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#KRAZ

Doszły do mnie informacje o oszustwach niektórych agencji zarejestrowanych w KRAZ. Agencje zatrudniają na czarno ludzi i nie płacą za nich składek na czas "oczekiwana na pozwolenie na pracę". Dopiero po uzyskaniu pozwolenia zatrudniają oficjalnie i zaczynają płacić ZUS/PIT. Znam ten sposób z Francji. Robiła tak agencja IPF. Sprawa się rypła, gdy jeden z nowych wylądował na OIOMie w Paryżu i po miesiącu zmarł. Wyszło wtedy, że przez pierwszy miesiąc nie zgłaszają nowych pracowników do URSSAF. #praca #oszustwa #legalnizacja

Fakt, że Natalia Fedoriak nie miała stosownych zgłoszeń do KRAZ przebił się do Kanału Zero. Chyba "good job, kulfon", co nie? 💪 https://t.co/5HprUPyck6 #sport #KRAZ #NataliaFedoriak

🇵🇱 Ukrainka Natalia Fedoriak prowadzi firmę legalizującą imigrantów w Polsce. Więc do biura Ukrainki przyszło dwóch młodych Polaków. Spokojnie zadali Ukraince kilka niewygodnych pytań. Polacy zostali natychmiastowo zatrzymani przez policję‼️ Ale właśnie okazało się, że Ukrainka prowadzi działalność bez wymaganego wpisu do KRAZ‼️ Będzie policja? Będzie kara? Będzie deportacja? #MasowaMigracja #migration #Migracja #Polska #Ukraina

Moussa Sissoko, agent Kroupiego, udzielił wywiadu 365Scores, w którym wyjaśnił sytuację zawodnika i zdementował kilka plotek krążących w ostatnich dniach. Sissoko zaprzeczył jakimkolwiek negocjacjom między zawodnikiem a FC Barceloną i stwierdził, że łączenie jego nazwiska z katalońskim klubem w tym momencie jest niewłaściwe. Agent zapewnił również, że żadne porozumienie z Tottenhamem nie zostało sfinalizowane, a doniesienia o praktycznie sfinalizowanej transakcji nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji zawodnika. Napastnik wciąż rozważa dostępne opcje i nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji co do swojej przyszłości: "Wciąż rozmawiamy o jego przyszłości. Zobaczymy, co wydarzy się w nadchodzących dniach; na razie nie ma ostatecznej decyzji." - podkreślił jego agent. [@sport] #MoussaSissoko #TransferNews #FCBarcelona

Zgodnie z nowymi przepisami (ustawa z 20 marca 2025 r. o rynku pracy i służbach zatrudnienia, weszła w życie 1 czerwca 2025 r.) nowe agencje zatrudnienia muszą odczekać 2 lata od wpisu do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia (KRAZ), aby legalnie prowadzić pośrednictwo pracy lub pracę tymczasową na rzecz cudzoziemców z krajów trzecich wymagających zezwolenia na pracę lub oświadczenia o powierzeniu pracy. Tymczasem firma Natalii Fedoriak Proimigration (jdg) została otwarta 5 stycznia 2026, nie została wpisana do KRAZ, a jednak na głównej stronie reklamuje się jako pośrednik pracy dla cudzoziemców. PS. Na stronie firmy istniejącej pół roku chwali się 10 letnim doświadczeniem w branży, a ma 28 lat. 🤔 #Praca #Zatrudnienie #Cudzoziemcy

TVN24 już tworzy legendę i podaje, że "miała wszystkie niezbędne zgłoszenia". Jeśli miała to dlaczego nie widnieje w KRAZ i świadczy usługi o PKD nie wpisanym do KRS? Mendy kłamliwe medialne jedne... #media #kłamstwa #wiarygodność

Ukrainka, wokół której rozpętała się wściekła gównoburza, z udziałem najważniejszych osób w państwie, nie ma wpisu w KRAZ, Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia, za co grozi kara do 100 tysięcy złotych kary. I co teraz, praworządne państwo?! Postąpicie tak, jak właścicielem pizzerii, który na pięć krewetek nabił zły podatek VAT?! Z niecierpliwością czekamy na rozmów wypadków... #Ukraina #praworządność #media

Natalia Fedoriak prowadzi agencję pośrednictwa pracy bez wymaganego wpisu do KRAZ. Kara za prowadzenie działalności bez rejestracji w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia wynosi od 3000 zł do 100 000 zł. Państwo Polskie woli ścigać obywateli, którzy zdają niewodne pytania i nie zgadzają się na ukrainizację, niż tych, którzy rzeczywiście łamią tutaj prawo. #praca #prawo #Ukraina

Mamy cię‼️ Ukrainka nie ma wpisu w KRAZ, za co grozi do 100 tysięcy złotych kary. Chciała się wysłużyć policją do sprawy prywatnoskargowej to teraz się zdziwi jak zapuka do niej PIP. Można tam zgłosić każde tego typu centrum legalizacji. https://t.co/Y0XC3YSzgj #prawo #Polska #Ukraine

MAM CIĘ! Natalia Fedoriak prowadzi agencję pośredniczącą w zatrudnianiu pracowników bez wpisu do KRAZ. Jest to wykroczenie. Kara za brak rejestracji w KRAZ (Krajowy Rejestr Agencji Zatrudnienia) wynosi od 3000 zł do 100 000 zł. Karę nakłada PIP, gdzie trzeba ją zgłosić. Jeszcze dziś! Zróbmy to! #PrawoPracy #AgencjeZatrudnienia #KRAZ

Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan” Proszę o szerokie RT Szanowny Panie Prezydencie, @NawrockiKn @prezydentpl zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji. Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne. Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione. Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5 Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone. Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości. Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP Ustawa wprowadza m. in.: -szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu); -uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”. Narusza to m. in.: art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”); art. 22 – wolność działalności gospodarczej; art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment); art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw; art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność); -zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony. Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie: -Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu); -ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; -odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny). Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych. Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników. Ostatnie afery dobitnie to pokazują: -w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze; -w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień; -systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń. To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu. „Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:  https://t.co/qInGwFZV75 Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”? Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa. Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”. Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować. Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak (dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia) Apel został wysłany na adres: [email protected] * „Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD” https://t.co/jJamFeJDYc ** 1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych” https://t.co/soeutNu76t 2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD” https://t.co/1oeO33j32n 3) Metaanaliza 22 RCT: „Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD” https://t.co/5tIlYqnvaK 4) Metaanaliza 6 RCT, 194: „Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD” https://t.co/okG1n9nrCH 5) Metaanaliza 7 RCT: „Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych” https://t.co/QdVvRWEoXo …i wiele innych #LexSzarlatan #Polska #WolnośćSłowa

W Rosji krążą spekulacje na temat możliwego zamknięcia granic przez Kreml w kontekście nadchodzącej mobilizacji, co spotkało się z ostrym zainteresowaniem w mediach społecznościowych po decyzji o zamknięciu siedmiu kolejowych przejść granicznych z krajami NATO, mimo że większość uciekinierów korzysta z innych tras. #mobilizacja #zamknięciegranicy #emigracja

Kreml zamknie granice przed mobilizacją? Rosyjski internet pełen spekulacji
Onet.pl 1w

Artykuł przedstawia szczegóły dotyczące Karola Nawrockiego, prezydenta Polski, w tym jego imiona, kontrowersje związane z życiem osobistym i politycznym oraz relację z prof. Andrzejem Nowakiem, który przeprowadził z nim wywiad, ujawniając jego biografię oraz plotki dotyczące rzekomego romansu i nieślubnego dziecka, które krążyły w trakcie kampanii prezydenckiej. #KarolNawrocki #AndrzejNowak #polityka

"Stan Wyjątkowy". Tajemnice Nawrockiego: zamach, trucizna i kobiety

Exposure to high temperatures not only increases the risk of exhaustion and heat stroke, but also poses a serious threat to the cardiovascular system. It forces it to work harder, which raises the risk of heart attacks, arrhythmias (irregular heartbeat), and heart failure. (translated)

Afera orderowa, czyli jak Rosja rozegrała pałac prezydencki? Czy polscy politycy sami decydują o tym, czym się zajmują? Śledztwo Okopress obnaża kulisy afery orderowej wokół Zełenskiego. Zanim prezydent Nawrocki ogłosił chęć odebrania Orderu Orła Białego, plan tej akcji od 11 dni krążył na rosyjskich farmach botów. Klasyczna operacja wpływu, w którą nasi decydenci weszli jak w masło. #dezinformacja #Nawrocki #Zelenskyy #manipulacja #geopolityka #dezinformacja #geopolityka #manipulacja

Donald Tusk ponoć jest bardzo niezadowolony z ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, po Warszawie krążą informacje, że głównie chodzi o brak sprawczości i sposób pracy prokuratury. Ale tu nie pomoże żadna zmiana ministra. Jak prokuratura może dobrze działać i jak prokuratorzy mają czuć się bezpiecznie i pracować skutecznie skoro przyjaciel premiera Tuska i wpływowy polityk @Obywatelska_KO beszta śledczych którzy podjęli decyzję niewygodną dla jego klienta? To są standardy demokratyczne? Wyobrażacie sobie, że kolega Ziobry albo Kaczyńskiego krytykuje prokuraturę w 2020 bo umorzono mu śledztwo? TVN i Wyborcza już by tu ściągały Komisję Wenecką na wyścigi. #Polska #Prawo #Demokracja

Onet.pl 2w

W piątek mała awionetka uderzyła w CITIC Tower w Pekinie, uszkadzając dwa szklane panele w najwyższym budynku stolicy Chin, a na miejscu szybko interweniowały służby, które zabraniały ludziom nagrywać zdarzenie, podczas gdy w internecie zaczęły krążyć zdjęcia z miejsca wypadku. #ChinaZun #awionetka #katastrofalotnicza

Awionetka rozbiła się o najwyższy wieżowiec w Pekinie [WIDEO]

Piszę, że według samych Ukraińców użycie artylerii w pasie 15 km na pierwszej linii frontu przestało mieć sens; w tym 15-kilometrowym pasie rządzą małe drony FPV oraz amunicja krążąca.

Ukraina. Nagranie ze "strefy śmierci". Przed tą bronią nie ma ucieczki
www.onet.pl
Onet.pl 2w

Artykuł omawia nową strategię ukraińskiej armii na froncie, która polega na zastąpieniu tradycyjnej artylerii małymi dronami FPV oraz amunicją krążącą, co umożliwia skuteczne atakowanie rosyjskich celów, jak pokazują nagrania z likwidacją BTR-82. #Ukraina #drony #artyleria

Ukraina. Nagranie ze "strefy śmierci". Przed tą bronią nie ma ucieczki

Zacznijmy od kwestii fundamentalnej. Jestem jedną z trzech osób, którym firma Piotra M. wytoczyła proces cywilny o ochronę dóbr osobistych, a pan M. do dzisiaj nie może mi darować tego, że nie udało mu się naciągnąć NCBiR na realizację swoich kuriozalnych pomysłów. Jakakolwiek próba łączenia mnie z człowiekiem z zarzutami prokuratorskimi jest kłamliwa i sprzeczna z faktami, które wielokrotnie przedstawiałem i które podtrzymuję. W 2017 roku Piotr M. został przeprowadzony do mnie przez Jacka Żalka. Przedstawił go jako osobistego przyjaciela, który będzie mu pomagał w organizacji oficjalnej wizyty z przedstawicielami największego funduszu inwestycyjnego zarządzanego przez katarski rząd. Jacek Żalek pełnił funkcję przewodniczącego polsko-katarskiej grupy parlamentarnej. Możliwe, że przekazałem im kontakt do jednego z asystentów premiera Mateusza Morawieckiego. Nie pamiętam tego. Ta sprawa nie ma nic wspólnego z projektem Kabel. Ponowny kontakt z Piotrem M. miałem po kilku latach. W 2020 roku wspólnie z Jackiem Żalkiem robili tournée po politykach, opowiadając o wielkiej szansie dla Polski, jaką rzekomo był spadek po nieżyjącym szachu Iranu. Wiele w polityce widziałem, ale to było tak absurdalne i głupie, że ciężko byłoby w tę opowieść uwierzyć. Od razu brzmiało to jak prymitywna próba oszustwa. Dlatego, gdy duet Żalek i M. zaczął krążyć z pomysłem kabla w różnych wariacjach, przestrzegałem każdego, że nie można tego traktować poważnie. Czas zweryfikował moją postawę i sceptycyzm. Okazał się słuszny, bo dziś mamy dwóch panów z zarzutami prokuratorskimi: Piotra M. i Jacka Żalka.

"Załatwić szejkowi spotkanie z premierem". Ujawniamy SMS-y do Bielana
www.onet.pl