BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Komentatorzy

The Sports Channel reported that Jarosław Królewski criticized the commentators of the match between Legia and Wisła. Gikiewicz pointed out that a bottle of Jägermeister flew onto the field and asked how the president would have reacted if a glass bottle had hit a Wisła player. Królewski stated that similar situations in other countries ended with a forfeit. He accused the commentators of not objectively discussing the incident with the bottle, the situations related to the penalty kick and throw-in, or the behavior of the fans during the broadcast. He also criticized the invitation to the studio of a person he described as a representative of Legia's newspaper. #Legia #Wisła #Komentatorzy (translated)

Onet.pl 4d

Canal+ is losing the broadcasting rights to tennis, and the head of the station, Michał Kołodziejczyk, expresses regret and anticipates that top commentators, such as Asia Sakowicz, may follow new projects after the National Broadcasting Council has approved the launch of a new channel, Eleven Extra, which will focus on WTA competitions. #WTA #tenis #sport (translated)

TYLKO W ONECIE Canal+ traci tenis. Szef stacji o tym, co dalej z komentatorami

PiS lost power also because right-wing media and commentators stirred up a huge hysteria after 90% of taxpayers saved a few thousand a year on tax cuts (but a group of the wealthiest lost a few hundred zlotys on health insurance contributions). Now, when Tusk wants to openly raise taxes, the same media and commentators are almost silent. How is that? #Polska #Polityka #Podatki (translated)

MGŁA WOJNY - Polska w rosyjskim lustrze Na potrzeby tego tekstu przejrzałem 56 dostępnych publikacji z rosyjskich i białoruskich źródeł, od komunikatów i komentarzy po opracowania eksperckie. Szukałem nie tego, co Moskwa mówi do Polski, lecz tego, jak opisuje Polskę na własny użytek. Co Moskwa uznaje dziś za polską przewagę? Nie tylko armię. W rosyjskich analizach, i tu uwaga, za naszą przewagę uznaje się wolę polityczną, trwałość kursu wobec Rosji, powiązania sojusznicze i rolę Polski w zaopatrywaniu Ukrainy. Polska nie jest tam opisywana jako państwo, które łatwo przekonać do zmiany strony. Jest opisywana jako państwo, którego zdolność działania trzeba ograniczyć. To ważne rozróżnienie. Rosyjscy autorzy widzą, że spór w Polsce o zakres pomocy Ukrainie nie oznacza zgody na politykę Kremla. Widzą też, że zwiększamy własny potencjał wojskowy i jednocześnie potrzebujemy sojuszników do rozpoznania, dowodzenia i odstraszania. Na swój użytek zapisują więc 2 rzeczy naraz. Polska będzie przeciw Rosji, ale sposób, w jaki działa wraz z innymi, można próbować zakłócić. W tym obrazie naszą słabością nie jest brak stanowiska wobec Rosji. Jest nią możliwa różnica między stanowiskiem a zdolnością jego wykonania. Na przykład Żukowski rozpoznaje ponadpartyjną ciągłość polskiego kursu, a jednocześnie opisuje spory kompetencyjne między prezydentem a rządem (źródło: RSMD). Istomin wskazuje natomiast na zależność europejskich armii od amerykańskich zdolności rozpoznania i dowodzenia (źródło: RSMD). Dla Moskwy pytanie nie brzmi więc, czy Polska przestanie pomagać Ukrainie. Brzmi, jak długo potrafi pomagać pod presją, nie tracąc czasu na uzgadnianie własnej odpowiedzi. 25 września Putin zapewniał, że Rosja nie przygotowuje wojny z Europą, a równocześnie mówił o naruszaniu praw rosyjskojęzycznych w państwach bałtyckich (źródło: RBK). W swoich wypowiedziach zwracałem uwagę na sens takiego adresowania przekazu. Zagrożenie skierowane do jednego państwa wygląda inaczej z Tallinna, inaczej z Warszawy, inaczej z Madrytu. Moskwa nie musi przekonać całego Sojuszu do swojej wersji. Wystarczy, że utrudni mu wspólną ocenę sytuacji. Ten sam problem widać po stronie Sojuszu. Generał Alexus Grynkewich zwrócił się do sojuszników o szczegółowe informacje o incydentach hybrydowych i podjętych działaniach, aby lepiej rozpoznać podatności NATO i przyspieszyć wspólną ocenę zdarzeń (źródło: Politico). W przypadku Polski ważniejszy od retoryki jest kierunek uderzeń. Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło atak na przejście w Jahodynie i skład kolejowy w pobliskich Rymaczach, przedstawiając uderzenia w przejścia graniczne jako sposób zakłócania dostaw (RBK). Rosyjscy komentatorzy pisali następnie o ruchu lotniczym w rejonie Rzeszowa, obciążaniu obrony powietrznej i potrzebie powtarzania takich działań przez 2–3 miesiące (Moskowskij Komsomolec; Moskowskij Komsomolec). Ten horyzont sięga początku zimy 2026/2027. Nie twierdzę, że uderzenie po ukraińskiej stronie granicy jest uderzeniem w samą Polskę. Twierdzę, że z perspektywy Moskwy można uderzać w ukraińską logistykę tak blisko Polski, aby koszt ochrony własnej przestrzeni i utrzymania dostaw ponosiła też Warszawa. Aby musiała reagować w rytmie narzuconym przez Moskwę. To różnica zasadnicza. Wegecjusz pisał, że - rzeczy nagłe przerażają przeciwnika, a do rzeczy powtarzalnych przeciwnik przywyka. Nie przywołuję go dla ozdoby tego tekstu. Zawsze, gdy chcę unikać halucynacji analitycznych, wracam do klasyków strategii. W tym współczesnym przypadku pierwszy alarm uruchamia uwagę państwa, kolejny wymusza procedurę, a następne zaczynają zużywać czas, ludzi i sprzęt. Reakcja staje się rutyną, której częstotliwość i koszt przeciwnik może mierzyć. Jeżeli zakłócenie staje się zwykłym elementem dnia, przeciwnik uzyskuje efekt bez przekroczenia progu otwartej wojny i zużywa nasze zasoby, nie ponosząc porównywalnego kosztu. Tak rozumiem próbę oswojenia Polski z naciskiem w ramach rosyjskiej „Nowej Wojny”, którą opisuję pojęciem Wojny Zrównoważonej. Odróżniam ją od rzekomej „doktryny Gierasimowa”, nazwy, którą Mark Galeotti później sam uznał za mylącą (źródło: „Foreign Policy”). W tym miejscu wracam do mojego niedawnego tekstu Glazomier–Bystrota. Moskwa mierzy odległość, czas reakcji i koszt kolejnych alarmów, po czym sprawdza, jak szybko może ponowić nacisk. Nie mam dowodu, że rosyjskie ministerstwo, komentatorzy i politycy działali według jednego wrześniowego harmonogramu. Widzę zbieżność kierunku działań. To przesłanka do badania operacji kaskadowej, nie dowód na jeden plan. Rosyjskie teksty o naszej polityce pokazują drugi obszar pomiaru. Ich autorzy nie zakładają, że Polska nagle zmieni stosunek do Rosji (jak mogą to zrobić Niemcy, Węgry, Słowacja czy nawet Czechy). Dostrzegają za to możliwość sporów o to, kto podejmuje decyzję, jakie ryzyko wolno podjąć i kto poniesie jego koszt. Różnica między trwałością strategicznego kursu a sprawnością wykonania jest dla Moskwy przestrzenią działania. Silna armia nie usuwa tej podatności. Może ją nawet przesłonić, jeśli całą rozmowę o odporności sprowadzimy do liczby kupionych systemów obronnych i ofensywnych, zamiast pytać o reakcję, która podnosi koszt rosyjskich działań i utrudnia osiągnięcie ich celu. Widzę też dalszy scenariusz rosyjskich operacji, ale oznaczam go jako moją hipotezę. Powtarzalne zdarzenia poniżej progu wojny mogą osłabiać uwagę i gotowość, zanim nastąpi poważniejszy incydent o spornej atrybucji. Nagła groźba eskalacji mogłaby wówczas posłużyć do wymuszenia rozmów ponad głowami państw, których bezpieczeństwo jest przedmiotem sporu. To wariant NATISKU, którego wskaźniki trzeba obserwować, a nie ogłaszać jako podjętą już przez Kreml decyzję. Moja ocena jest następująca. Rosja nie musi dziś planować pełnoskalowej wojny z Polską, żeby osłabiać naszą zdolność wspierania Ukrainy i testować spójność NATO. W rosyjskim obrazie Polska jest przeciwnikiem konsekwentnym, lecz działającym w sieci zależności. Dlatego nacisk może być kierowany nie na zmianę naszej deklarowanej polityki, ale na czas, koszt i spójność jej wykonania. Odporność zaczyna się przed następnym Jahodynem. Musimy wiedzieć, kto zbiera obraz zdarzenia, kto podejmuje decyzję i kto przedstawia ją nam oraz sojusznikom. Inaczej rosyjskie tempo operacji znów okaże się szybsze od naszego procesu decyzyjnego. Pozdrawiam i dziękuję #Polska #wojna #Rosja

Analitycy i komentatorzy, którzy oczekują od @NawrockiKn, że będzie grał w teatrze zaszczepionego @GrzegorzBraun_, bredząc o dobrej Rosji, Auschwitz bez komór i żydo-amerykańskich bazach w Polsce, powinni wrócić do politycznego przedszkola. Żeby w Polsce wygrać wybory prezydenckie trzeba 50,01% głosów i dlatego to @NawrockiKn, a nie @GrzegorzBraun_ jest prezydentem. #Polska #Wyborcze #Polityka

Po ujawnieniu nagrania rozmowy z Dawidem Kacprzykiem, lekarzem oskarżonym o nieprawidłowości w Szpitalu Południowym, w Internecie wybuchła burzliwa dyskusja, w której politycy i komentatorzy krytykują jego arogancję i lekceważenie powagi sytuacji. #DawidKacprzyk #SzpitalPołudniowy #afera

Nagrali rozmowę z Kacprzykiem w gabinecie. Lawina komentarzy

Pamiętam, że w 2023 roku komentatorzy zachwycali się Domańskim. Jaki to wielki jest fachowiec i noblowski ekonomista. No i chłop się okazał takim ekspertem od stabilizacji finansów jak Miłosz Motyka jest ekspertem od stabilizacji rynku paliw a Ulka Zielińska od bagien i wiatru w nocy. Trzeba sobie powiedzieć jasno. Takim ministrem finansów jak Domański może być każdy Polak wpisany do rejestru dłużników. #ekonomia #finanse #polityka

🇮🇹 𝐉𝐄𝐃𝐘𝐍𝐀 𝐓𝐀𝐊𝐀 𝐖 𝐋𝐈𝐆𝐀𝐂𝐇 𝐓𝐎𝐏 𝟓! 👀 W Serie A wciąż nie padł w tym sezonie rezultat 0:0! 😱 A skoro tak, przewidujemy karę dla duetu, który skomentuje pierwsze takie spotkanie w sezonie! 🫣 Czy nastąpi to już w najbliższej, piątej kolejce? 🤔 Może tak, może nie! Jedno jest pewne - to właśnie na niej skupiamy się w ten weekend! 🔥 😈 A JAKA KARA czeka na duet spod znaku 0:0? O tym zdecyduje… KOŁO FORTUNY! 🎡 Na jego polach znajdą się również najlepsze pomysły na kary, które podrzucicie nam w komentarzach. 💬 Liczymy na Waszą kreatywność! 😈 Swoje propozycje mogą zgłaszać także sami komentatorzy. Panowie, nie bądźcie dla siebie zbyt łagodni… 👀😂 #włoskarobota #SerieA #Futbol #PiłkaNożna

1. Polacy znajdują rosyjskiego drona na swoim terytorium. 2. W mediach pojawiaja się pierwsze zdjęcie drona. 3. W internecie w nanosekundę pojawia się dezinformacyjna fotoszopka, która ma sugerować, że dron jest polski. 4. Przerobione zdjęcie udostępniają komentatorzy, a nawet duże stacje telewizyjne jak Polsat. 5. Tysiące komentarzy w internecie twierdzi, że to nie dron rosyjski, bo przecież widać, że polski. To wszystko w jakieś 3 godziny. Kurde, ciekawe o co chodzi? Pewnie zdjęcie samo się przerobiło i opublikowało. #drony #dezinformacja #Polska

Warto pamiętać, że Ukraina w 1990 r. miała wyższe PKB od Polski. I warto pamiętać, że nie potrzebowaliśmy UE by ją 4krotnie 😱wyprzedzić w 14 lat. Ogromnym wysiłkiem osiągnęliśmy to co mamy, ale niesprawiedliwe jest mówienie, że to tylko dzięki UE, czego próbują nasi wschodni komentatorzy. #Polska #Ukraina #PKB

Brzoza Aug 30

Jesteśmy najlepsi na świecie, Patryk Walemark złota piłka, a komentatorzy spłakani niesamowicie #ZłotaPiłka #PatrykWalemark #Futbol

Poniższy wykres przedstawia uporządkowaną produkcję z paneli i wiatraków (nOZE) w Polsce w roku 2025. Co z niego wynika: 1. Duża generacja, nad którą rozpływają się komentatorzy typu @jakubwiech zdarza się bardzo rzadko (lewa strona wykresu), większość czasu to niska generacja, która musi być uzupełniana mocami stabilnymi, mimo już znacznego udziału nOZE (około 38 GW), przekraczającego około x2 średnie zapotrzebowanie (19 GW). 2. Całkowita nieopłacalność magazynowania długoterminowego: zaznaczone pole nadwyżki ( o max mocy 5320 MW) charakteryzuje się bardzo dużym zapotrzebowaniem na moc ewentualnych magazynów, przy bardzo niskim obciążeniu/zapotrzebowaniu średniorocznym wynoszącym 101 MW. Oznacza to, że takie magazyny muszą być 50 krotnie przewymiarowane w stosunku do swoich średnich obciążeń, w konsekwencji ich współczynnik wykorzystania mocy jest niższy niż 2%. Zupełny absurd z ekonomicznego punktu widzenia. Nie da się zorganizować warunków finansowych dla biznesu z takim stopniem wykorzystania. 3. Współczynnik wykorzystania mocy paneli i wiatraków w Polsce, czyli to ile realnie dostarczane jest energii w stosunku to mocy zainstalowanej, wynosi 13,3%. Oznacza, że przez 86,7% godzin w roku instalacje te (średnio) nie pracują... Należy mocno podkreślić, że to jest ich natura, a nie decyzja operatora, tak jak to ma miejsce w sytuacji źródeł sterowalnych (elektrownie węglowe, gazowe, atomowe). 4. Tak niskie współczynniki wykorzystania mocy wpływają na wzrost kosztów jednostkowych. Dodatkowo celowe obniżanie współczynników wykorzystania mocy elektrowni węglowych, wymuszone przez nOZE, powoduje wzrost kosztów stałych elektrowni sterowalnych (stąd opłata mocowa). W związku z tym te dodatkowe koszty powinny obciążać wytwórców nOZE, a nie podatników/odbiorców końcowych. 5. tego typu wykres powinien być początkiem dyskusji o sensowności dalszej rozbudowy nOZE, bo niekorzystne konsekwencje opisane w pkt 1,2,3,4 pogłębiają się wraz ze wzrostem mocy nOZE. #EnergiaOdnawialna #Polska #zrównoważonyrozwój

Rząd Donalda Tuska planuje wprowadzenie nowych stawek podatku dochodowego, które mają na celu ulgę dla 3,5 mln podatników, jednak niektórzy komentatorzy kwestionują, czy te zmiany są rzeczywiście sprawiedliwe, czy jedynie odpowiedzią na presję polityczną przed nadchodzącymi wyborami. #podatki #DonaldTusk #reforma

„Rzecz w tym”: Zmiany w podatkach. „Donald Tusk nie miał wyjścia”
ADAM Aug 16

Przygotowywali tę swoją zasadzkę na Karola Nawrockiego dekorując całą drogę, po której przemieszczała się defilada wydrukowanymi napisami z #SAFE , telewizje im przyjazne pokazywały takie właśnie hasztagi w czasie tego wydarzenia, ich komentatorzy o niczym innym nie mówili, a prezydent zgasił ich jak peta jednym zdaniem w swoim przemówieniu. Dlatego cały czas wyją! :-) #Demonstracja #Polska #Bezpieczeństwo

Sprawa zaoranej drogi w Gliwicach dawno przestała być jedynie lokalnym sporem i przerodziła się w ogólnokrajową dyskusję o działaniu wymiaru sprawiedliwości i urzędników. Podczas gdy 60-letni rolnik, pan Józef, trafił do aresztu na 3 miesiące, w sieci wrze. Komentatorzy i mieszkańcy zadają proste pytanie o proporcjonalność: dlaczego tak surowe środki zapobiegawcze stosuje się wobec zwykłego mieszkańca? Ludzie domagają się równego traktowania przez prawo i wprost mówią, że w tej sytuacji państwo znowu okazało się silne wobec słabych i słabe wobec silnych. #sprawiedliwość #Polska #prawo

Przemo75 Aug 13

Ci sami komentatorzy, którzy są zbulwersowani kandydaturą Berka do TK, bo przecież tak nie wypada, w tym samym zdaniu dodają, że Nawrocki i tak nie przyjmie ślubowania. Nie, bo nie. I w tym już nie widzą nic bulwersującego. Jak zwykle- jedni mogą robić co chcą, Tusk nie może nic #Polska #Polityka #TK

16 listopada, dzień po zakończeniu obecnego sezonu, zaczniemy prezentować tenisową redakcję @ELEVENSPORTSPL. Ekipa będzie liczyć blisko 20 osób, a w jej skład wejdą najmocniejsze i najlepsze nazwiska w Polsce oraz kilka świetnych, acz nieoczywistych osób. 🎾 Setki meczów na żywo 🎾 Studio i reporterzy na wielu kortach 🎾 Najlepsi komentatorzy i eksperci 🎾 Nowa jakość pokazywania tenisa w Polsce Zapraszamy do wspólnej zabawy, Widzowie. Niech żyje 🎾🎾🎾 #tenis #ELEVENSPORTS #sport

Brzoza Aug 1

Komentatorzy zaraz dostaną wylewu z tego powodu, ze Lech wygrywa. Tam od rana w redakcji canal plus był kciuki trzymane mocno żeby Lech poszedł za ciosem po europejskiej kompromitacji. Brzydzę się nimi, oby ekstraklasa zmieniła nadawcę. #Ekstraklasa #Lech #sport

Piotr Czaban Jul 31

Kryzys humanitarny w Afryce, bo to tam znajduje się Ceuta, po raz kolejny pokazał, jak polscy komentatorzy są przesiąknięci rasizmem i ksenofobią. "Zachodnie wartości". A tam umierają ludzie. Niby próbujemy wykaraskać się z dyskryminacji uchodźców z Ukrainy. Niby. I na moment. #Humanitaryzm #Rasizm #Uchodźcy #AF #ES #UA

Czego boi się Koalicja Obywatelska!? Czego wstydzi się Koalicja Obywatelska!? Donald Tusk się tego wstydzi, dzisiejsza koalicja się tego wstydzi i wstydzi się przyznać, że weta prezydenckie co najmniej w kilku przypadkach doprowadziły do konkretnych zmian prawa na lepsze. Nie jest tak, że te weta przeszkadzają rządowi w realizowaniu dobrej polityki. One przeszkadzają rządowi w realizowaniu złej polityki. Tutaj Prezydent jest hamulcowym dla złej polityki i złego prawa. Kategorią rozstrzygającą nie jest liczba wet. Nie jest nią również to, co sobie rząd pomyśli, ani to, co powiedzą komentatorzy, na przykład w niektórych mediach, bo oni zawsze powiedzą, że jest źle. Kategorią rozstrzygającą jest interes Polski i interes Polaków. Jeżeli ustawa jest dobra, Prezydent ją podpisuje. Jeżeli jest to złe prawo, Prezydent go nie podpisuje. Bardzo często przedstawia również własną alternatywę i swoją propozycję. Trzeba też powiedzieć, że rząd się tego wstydzi. Donald Tusk się tego wstydzi, dzisiejsza koalicja się tego wstydzi i wstydzi się przyznać, że weta prezydenckie co najmniej w kilku przypadkach doprowadziły do konkretnych zmian. ➡️ Musieli się wycofać. Tak było w przypadku ustawy ukraińskiej. Nie przyjęli propozycji Prezydenta, ale zmienili tę ustawę na lepszą. Dzisiaj obowiązują już zupełnie inne przepisy. ➡️ Musieli wycofać się z niektórych rozwiązań dotyczących rolnictwa. ➡️ Musieli wycofać się w kwestii magazynowania gazu. ➡️ Musieli wycofać się z lobbystycznej ustawy wiatrakowej. Pozostały natomiast dobre przepisy chroniące Polaków. #Polska #Prawo #Polityka