Spośród wielu mediów na razie tylko Kresy. pl podjęły temat handlu żywym towarem (surogacji) przez firmę z Ukrainy. Nagłaśniajcie gdzie się da. https://t.co/aHbJobQ1Fr #handel #Ukraina #surowce
Spośród wielu mediów na razie tylko Kresy. pl podjęły temat handlu żywym towarem (surogacji) przez firmę z Ukrainy. Nagłaśniajcie gdzie się da. https://t.co/aHbJobQ1Fr #handel #Ukraina #surowce
A to ciekawe... Prokuratura Krajowa skierowała do Parlamentu Europejskiego trzeci wniosek o uchylenie immunitetu Danielowi Obajtkowi 🤔 I zanim zacznie się opowieść o politycznej zemście ze strony polityków prawicy, warto przeczytać, czego ten wniosek właściwie dotyczy. Według prokuratury Daniel Obajtek miał nie wykazać w rozliczeniach za 2020 r. przychodu z nieodpłatnych świadczeń w łscznej wysokości 3 030 879 zł. Zastanawiający jest jednak nie sam rozmiar potencjalnego uszczuplenia podatkowego, tylko sposób, w jaki ten przychód miał powstać 🙂 Obajtek był właścicielem zabytkowego dworu w gminie Choczewo. W 2018 r. nieruchomość została nieodpłatnie użyczona Fundacji Pomocy i Więzi Polskiej "Kresy RP". Zgodnie z umową fundacja miała na własny koszt wyremontować i zmodernizować dwór. W latach 2018–2019 wydała na remont co najmniej 3 005 829 zł. Następnie w kwietniu 2020 r. umowę rozwiązano za porozumieniem stron, a nieruchomość pozostała własnością Daniela Obajtka już z wykonanym, wartym około 3 mln zł remontem 🤷♂️ Prokuratura uznaje, że w tym momencie powstał po jego stronie przychód odpowiadający wartości nakładów poniesionych przez fundację. Warto przy tym odnotować jeszcze jeden element, choć nie przesądza on o odpowiedzialności podatkowej Obajtka. Ówczesny prezes fundacji, Artur Kondrat, miał udokumentowane kontakty ze środowiskiem PiS. Kierowane przez niego organizacje współpracowały wcześniej z lokalnymi strukturami tej partii i biurem poselskim polityka PiS, a sam Kondrat pozostawał w bezpośrednim kontakcie z Obajtkiem w sprawie tej nieruchomości 🤷♂️ Do tego dochodzi jeszcze niewykazany – według prokuratury – przychód związany z finansowaniem przez ORLEN kosztów opieki medycznej. Według wyliczeń śledczych chodzi o 968 351 zł zaniżonego PIT oraz 121 044 zł daniny solidarnościowej. I tutaj moje bardzo ważne zastrzeżenie. To nadal jest podejrzenie prokuratury, a nie wyrok. Wniosek o uchylenie immunitetu nie przesądza ani winy, ani nawet tego, czy przedstawiona kwalifikacja podatkowa ostatecznie się utrzyma. Ja nie feruję wyroków. Ale warto też nie odwracać kolejności. Najpierw mamy konkretne ustalenia dotyczące konkretnej nieruchomości, konkretnego remontu, konkretnych deklaracji i konkretnych kwot. Dopiero później można rozmawiać o polityce, panowie politycy... Bo znowu: samo powtarzanie przez was słowa " represje, ataki” nie sprawi, że trzy miliony wydane przez fundację na cudzą prywatną nieruchomość przestaną istnieć 🫣 Źródło – komunikat Prokuratury Krajowej: https://t.co/Y3nrKv0CBA #Polska #Polityka #Prawo
In the Western Borderlands, I conducted two more interviews today with witnesses of the Ukrainian genocide against the Poles. These were the 91st and 92nd interviews dedicated to this topic. This is the largest audiovisual archive of its kind in the world. There are still many more awaiting me, nearly a hundred years old. (translated)
Pytanie pani od historii ❗️❗️❗️ Już nie chcę wymieniać kolejnych polityków z imienia i nazwiska...dlatego zadam pytanie Suwerenowi : kto wybrał ich do Sejmu i Senatu 😳❓❓❓ Ciemnota jak za chłopa pańszczyźnianego ❗️ Następny rodzynek ⬇️ "Rzezi wołyńskiej nie dokonał naród ukraiński tylko banderowscy bandyci". Tak...ale oprócz banderowskich bandytów...Polaków ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM mordowali : - ukraińska policja pomocnicza - ukraińska czerń i chłopi - ukraińscy sąsiedzi - członkowie "SS Galizien". Kilka przykładów kiedy...Ukraińcy którzy nie byli członkami OUN/UPA MORDOWALI z Niemcami...przedstawicieli Narodu Polskiego ⬇️ 8 VI 1943 r. Zwięczyce Gestapo przy udziale ukraińskiego oddziału SS „Galizien” otoczyło wczesnym rankiem wieś Zwięczyce, gmina Rzeszów. Niemcy z Ukraińcami przeszukali zabudowania i spędzili wszystkich mężczyzn na plac przed szkołą. W czasie łapanki zastrzelili 10 osób, po śledztwie jeszcze 9, strzałami w tył głowy. 12 IV 1944 r Sielczyk Oddziały SS-Galizien, Gestapo i Schutzpolizei dokonały pacyfikacji wsi Sielczyk, gmina Biała Podlaska. Niemcy z Ukraińcami zamordowali 8 osób i spalili 12 gospodarstw. 28 VII 1944 r. Kamionka Wieś Kamionka, gmina Kozłów, została otoczona przez żandarmerię niemiecką i oddział Ukraińców z dywizji SS-Galizien. Niemcy z Ukraińcami przeprowadzili rewizję we wszystkich domach, a napotykanych mężczyzn na miejscu zabijali. Ogółem zamordowali 7 osób i spalili 15 zabudowań gospodarczych. Budynki mieszkalne Niemcy obrabowali, zabierając wartościowe przedmioty i inwentarz żywy. 1/2 II 1944 r. Borów Oddziały żandarmerii, SS i SS-Galizien w sile około 3 tysięcy żołnierzy wkroczyły w godzinach nocnych do wsi Borów, gmina Annopol, i przy użyciu broni pancernej całkowicie zniszczyły wieś liczącą 280 gospodarstw, a ludność wymordowały. Wiele osób poniosło śmierć w płonących zabudowaniach. Liczne grupy osób, nie wyłączając kobiet, starców i dzieci, Niemcy i Ukraińcy spędzili do jednego budynku i spalili żywcem. 13 VI 1944 r. Ujście Niemcy i Ukraińcy dokonali w ramach tzw. Akcji Strumwind, pacyfikacji wsi Ujście, gmina Janów Lubelski, zabijając 28 Polaków i paląc kilkanaście gospodarstw. Podczas pacyfikacji użyto samolotów. Wiele osób aresztowano i wysłano do obozów koncentracyjnych. Zwłoki pomordowanych pochowane zostały na miejscowym cmentarzu. W połowie kwietnia 1944 r. Ukraińcy spalili we wsi Malice wszystkie polskie gospodarstwa i kościół rzymskokatolicki oraz wymordowali mieszkańców. 23 VI 1944 r. Czerwony Krzyż O godz. 4 nad ranem żandarmeria niemiecka i oddział ukraińskiej policji pomocniczej dokonali pacyfikacji wsi Czerwony Krzyż, gmina Krasnopol. Ukraińcy nakazali ludności opuścić gospodarstwa i zebrać się w wyznaczonym miejscu. 53 osoby załadowali na samochody ciężarowe i wywieźli do obozów koncentracyjnych, skąd powróciły żywe 4 osoby. Wieś została spalona. 24 VIII 1944 r. Nowy Żmigród Jednostki Wehrmachtu i SS otoczyły wieś Nowy Żmigród, gmina Nowy Żmigród. Aresztowań dokonywało Gestapo i policja ukraińska. Podczas akcji zatrzymano 26 osób, które bito kolbami karabinów. Osoby te załadowano na samochód ciężarowy i przewieziono do więzienia w Jaśle. We wsi spalono kilka budynków. W więzieniu w Jaśle i w siedzibie gestapo w czasie przesłuchiwania stosowano tortury : odcinanie języków, łamanie kończyn i wydłubywanie oczu. Po takich "przesłuchaniach" zmaltretowane ofiary wywożono na miejsce egzekucji i rozstrzeliwano. Spośród 26 aresztowanych 17 - rozstrzelano 29 VIII. Wiele ofiar zostało zamordowanych w lesie w Wawrzycach lub na cmentarzu żydowskim w Jaśle, albo zmarło w czasie śledztwa. Miejscowości w których Niemcy wspólnie z Ukraińcami dokonali zbrodni na Narodzie Polskim było multum. Huta Pieniacka, Palikrowy, Sahryń, Łaszczów, cała Zamojszczyzna, Kresy Wschodnie. #UkraińskieZbrodnie #WołyńPamiętamy #Wołyń1943 #GenocidumAtrox Źródło : Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Niemieckie dokumenty operacyjne "Armeeoberkommando" i niemieckiej administracji okupacyjnej. PROŚBA ⬇️ Uczniów którzy zdecydują się na skorzystanie z naszej szkolnej kawiarki, bardzo PROSZĘ o wpisywanie imienia i nazwiska (obojętnie jakiego). Czyli zamiast "XYZ" piszemy : Jan Nowak a zamiast "Wdzięczna Uczennica", piszemy : Anna Kowalska. Opresyjne państwo łupi biedotę aż miło. Buycoffee ściąga jeden haracz a skarbówka drugi...i nikt nie zapyta : czy biednej wiejskiej nauczycielce, starczy na chleb ??? Bardzo dziękuję ! https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Polska #Zbrodnia
Idąc tokiem rozumowania @GiertychRoman, który oburza się na moje sformułowanie Małopolska Wschodnia odnoszące się historycznie do terenów II Rzeczypospolitej, na których ukraińscy szowiniści dokonali ludobójstwa Polaków i ludzi innych narodowości, należałoby zakazać w Polsce także określenia Kresy Wschodnie, bo ktoś, a na pewno pan Roman, uznałby je tak samo absurdalnie jak w przypadku nazwy Małopolska Wschodnia, za „jawną prowokację” np. wobec reżimu Łukaszenki. Zostawiłbym ten obłęd bez komentarza, ponieważ ludzie pokroju Giertycha, na oślep pędzący w kolejne odmęty absurdu, manipulacji i kłamstwa, komentarza warci nie są, gdyby nie to, że te kłamliwe wypociny podał na swoim koncie wicepremier i minister spraw zagranicznych @sikorskiradek. Oznacza to, że pan Sikorski, ten sam, który wraz z @donaldtusk ochoczo realizował reset z „Rosją taką, jaką ona jest”, pełniący jedną z najważniejszych funkcji w Polsce, razem z Giertychem nie rozumie, czym jest polska historia, czym jest pamięć o naszych rodakach, Ofiarach banderyzmu i czym są relacje międzynarodowe oparte na wzajemności i prawdzie, a nie na zasadzie podkulonego ogona; a tylko wzajemny szacunek i prawda mogą budować dobrą przyszłość między sąsiadami. Jednak chyba jest niestety jeszcze gorzej. Minister Sikorski nie jest aż tak nierozumny, żeby tego nie wiedział, a pomimo to uczestniczy w tym cwale w istocie antypolskich manipulacji, tylko po to, aby zaatakować dla doraźnych, partykularnych interesów swoich, jego kolegi Giertycha i całego tego zdegenerowanego środowiska politycznego. #Polska #Historia #Polityka
Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie 😳❓❓❓ Ponieważ widzę że jacyś liderzy polityczni, zamiast czynnie WSPIERAĆ panią od historii, wrzucają INFANTYLNE filmiki a gawiedź lajkuje na potęgę. Dlatego Siłaczka zdefiniuje jakie Piekło na Ziemi stworzyli Polakom na Kresach, wszyscy zwyrodnialcy ⬇️ Po napaści Niemiec na ZSRS 22 czerwca 1941 r. NKWD dokonało masakry niemal wszystkich więźniów (w większości Polaków) przetrzymywanych w więzieniach w Łucku, Dubnie, Krzemieńcu, Ostrogu, Równem, Kowlu, Sarnach i we Włodzimierzu Wołyńskim. Tylko w Łucku mogło zginąć od 3 000. do 4 500 więźniów. Należy też odnotować, że w bardzo wielu miejscowościach wkraczające na polskie Kresy Wschodnie oddziały niemieckie były witane z entuzjazmem przez ludność ukraińską – budowano bramy powitalne, wywieszano niebiesko-żółte flagi. Początkowo zajęte tereny przeszły bezpośrednio pod administrację niemieckich władz policyjnych, a następnie dawne województwo wołyńskie razem z częścią województw lwowskiego i poleskiego – jako okręg generalny Wołyń i Podole (General Bezirk Wolhynien und Podolien) – włączono do Reichskommissariatu Ukrainy z siedzibą w Równem. Na terenie tego okręgu powołano 13 komisariatów okręgowych, które odpowiadały dawnym powiatom. Obok instytucji niemieckich utworzono zarządy ukraińskie – uprawy, do których zadań należało egzekwowanie kontyngentów, werbowanie robotników do pracy w III Rzeszy, a także budowa i naprawa dróg. Na całym Wołyniu okupant niemiecki, korzystając z czynnej pomocy nacjonalistów ukraińskich z OUN, wprowadził bezwzględny terror. Ponadto Niemcy utworzyli ukraińską policję pomocniczą, do której przyjęto około 5 000 ochotników. Już na początku okupacji na podstawie list sporządzonych przez OUN Niemcy rozstrzelali w Krzemieńcu, Kostopolu i Równem kilkuset przedstawicieli inteligencji polskiej i żydowskiej. Aresztowanych Polaków rozstrzeliwano na terenach więzień oraz w egzekucjach publicznych. Tysiące osadzono w obozach koncentracyjnych. Wkrótce masowe egzekucje, organizowane głównie przez policję ukraińską w służbie niemieckiej i Einsatzkommanda, dotknęły Żydów gromadzonych w gettach. Żydów wołyńskich nie wywożono do obozów zagłady, lecz mordowano na miejscu. Do października 1942 r. zamordowano ich blisko 245 000. (około 95 proc. zamieszkujących Wołyń przed wojną). W trakcie poszukiwań uciekinierów z gett policja ukraińska zamordowała wiele rodzin polskich za ukrywanie Żydów oraz udzielanie im innej pomocy. Do grudnia 1942 r. mordowano pojedyncze polskie rodziny , a obiektem ataków byli głównie Polacy zatrudnieni w administracji , nauczyciele, księża, leśnicy oraz działacze społeczni. Do pierwszego zbiorowego mordu na ludności polskiej doszło 9 lutego 1943 r. w kolonii Parośla (gm. Antonówka, pow. Sarny). W tej pierwszej masakrze, popełnionej ze szczególnym okrucieństwem, zginęło ok. 170 Polaków. Przez wiele lat historycy ukraińscy zaprzeczali, że zbrodnię tę popełniła I sotnia UPA, starali się winę przypisać NKWD. Teza ta została obalona dopiero dzięki badaniom podjętym przez prof. Grzegorza Motykę i dokonanej przez niego edycji dokumentów archiwalnych na temat banderowskich sprawców tego mordu. Przypadki mordowania Polaków na Wołyniu zaczęły się nasilać wkrótce po tym, jak w połowie marca 1943 r. około 5 000 policjantów ukraińskich w służbie niemieckiej (z bronią oraz z nabytym wcześniej doświadczeniem mordowania Żydów wołyńskich) uciekło do oddziałów leśnych UPA. Tam wielu z nich objęło funkcje dowódcze oraz zajęło się szkoleniem kadr. W 1943 r., po masowych deportacjach i aresztowaniach prowadzonych przez NKWD oraz represjach ze strony Niemców (przymusowe wywózki na roboty do Rzeszy, aresztowania, obozy i masowe rozstrzeliwania), Polacy w niektórych powiatach wołyńskich stanowili mniej niż 12 %. mieszkańców. Byli grupą narodową pozbawioną już warstwy inteligencji, a także działaczy społecznych i wojskowych. Nie tworzyli sytuacji konfliktowych, wręcz przeciwnie – za wszelką cenę starali się ich unikać. Mimo to stali się obiektem zmasowanych ataków. Już w drugiej połowie marca 1943 r. zanotowano kilkadziesiąt napadów, w których zginęło około 1800 Polaków. W następnych miesiącach liczba zamordowanych rosła w zastraszającym tempie, rozszerzał się też teren objęty GENOCIDUM ATROX. W maju 1943 r. Śp. gen. Stefan Rowecki „Grot”, dowódca AK, zanotował : „Na terenie Wołynia ukraińskie organizacje wojskowe, kierowane przez byłych oficerów armii Petlury (»Taras Bulba« oraz OUN), zarówno melnykowcy jak i banderowcy, rozpoczęli masowe mordowanie ludności polskiej. Liczba ofiar przekroczyła już tysiące osób”. Latem i jesienią 1943 r. terror prowadzony przez OUN-UPA przybrał charakter zmasowanego ludobójstwa . Mordy dokonywane na ludności polskiej, rozpoczęte w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim, w czerwcu 1943 r. rozszerzyły się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęły powiaty kowelski, włodzimierski i horochowski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Szczególnie krwawy był lipiec 1943 r., gdy bandy UPA, często przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej , zintensyfikowały wystąpienia antypolskie w powiatach kowelskim, włodzimierskim, horochowskim i częściowo łuckim. Kulminacyjnym momentem tych zdarzeń była niedziela 11 lipca 1943 r., gdy o świcie oddziały ukraińskie zaatakowały jednocześnie prawie 100 polskich wsi. Doszło wówczas do nieludzkich rzezi i ogromnych zniszczeń. Historycy obliczają, że tego dnia mogło zginąć ponad 8 000 Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ginęli od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas niedzielnych mszy. Wsie były palone, a dobytek grabiono. Napady na świątynie też nie były przypadkowe, gdyż banderowcom chodziło o zamordowanie jak największej liczby Polaków. W wyniku krwawej niedzieli 11 lipca 30 w kościele w Porycku zginęło około 200 parafian razem z proboszczem Śp. ks. Bolesławem Szawłowskim. W kaplicy w Chrynowie z grupą około 150 uczestników liturgii zginął Śp. ks. Jan Kotwicki. W podobnych okolicznościach w parafii Zabłoćce został zamordowany 74-letni Śp. ks. Józef Aleksandrowicz, natomiast w kaplicy w Krymnie zginęło około 40 wiernych. W Kisielinie zginęło 80 parafian 31 – głównie ci, którzy wyszli z kościoła, gdyż wcześniej byli zapewniani przez banderowców, że „Polakom nic się nie stanie”. Natomiast wierni, którzy pozostali z proboszczem Śp. ks. Witoldem Kowalskim i Włodzimierzem Dębskim (obaj zostali ciężko ranni), odparli atak banderowców cegłami i kaflami z rozebranych pieców. W powiecie lubomelskim w dniach 29–30 sierpnia 1943 r. zamordowano około 2 500 osób . Banderowcy niemal jednocześnie zaatakowali wówczas ponad 30 miejscowości, gdzie mieszkali Polacy, i zabili wszystkich, którzy nie zdążyli się ukryć bądź uciec. Takie wsie i kolonie jak Ostrówki (470 zamordowanych), Wola Ostrowiecka (570), Jankowce (80), Kąty (210), Czmykos (154), Terebejki (10), Sawosze (10), Zamostecze (50 Polaków i Holendrów), Borki (55) przestały istnieć (nie ma ich na współczesnych mapach Ukrainy). Prowadzona w sposób zorganizowany akcja OUN-UPA na Wołyniu miała charakter ludobójstwa – jej celem było wyniszczenie ludności polskiej, a nie jej wypędzenie. Dokładna lista ofiar mordów ukraińskich na Wołyniu nie została i nigdy już nie zostanie ustalona. Brakuje dokumentów, gdyż praktycznie nie sporządzano na bieżąco wykazów pomordowanych . W wielu miejscowościach nikt nie ocalał, nie miał więc kto opisać zbrodni i podać nazwisk ofiar. Ci, którzy mogliby to zrobić, w większości już nie żyją bądź nie są w stanie dać świadectwa (wiek, choroby, trudności w dotarciu do tych osób). Dotychczas udało się udokumentować około 60 000 Polskich Ofiar. A mogło być ich kilkukrotnie więcej. Wobec olbrzymiego zagrożenia Polacy musieli opuścić swoje domy, ratować się ucieczką do miast i miasteczek, w których znajdowały się posterunki wojsk węgierskich i niemieckich. Paradoksalnie Polacy zagrożeni przez UPA byli zmuszeni szukać schronienia u Niemców i ich sojuszników, a w latach 1944–1945 nawet u Sowietów. Niemcy wywozili ich na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Niektórzy z ocalonych przedzierali się do Generalnego Gubernatorstwa, głównie do dystryktu lubelskiego, i tam szukali schronienia. Bez odzieży, żywności, pozbawieni domów, dziesiątkowani przez tyfus i głód, z traumą po stracie domu i najbliższych, często okaleczeni fizycznie, latami tułali się po ulicach miast w poszukiwaniu pomocy u dobrych ludzi. Tylko nieliczni próbowali tworzyć samoobrony. Najsłynniejsze z nich powstały w miejscowościach : Przebraże (schroniło się tu około 25 000 Polaków), Huta Stepańska (około 10 000), Zasmyki, Bielin, Dederkały oraz Ostróg. Takich ośrodków powstało blisko 150. Z powodu braku broni, amunicji i kadry dowódczej przetrwało niespełna 10 . Lepsze warunki do zorganizowania skutecznej obrony istniały w miejscowościach, gdzie były murowane budynki, szkoły, kościoły, klasztory oraz schrony ziemne. W niektórych wypadkach Polacy bronili się jak w średniowieczu, odpierając ukraińskie ataki cegłami, kaflami (plebania w Kisielinie), atakując widłami i siekierami (obrońcy Przebraża i Huty Stepańskiej). W 1944 r. terror OUN-UPA przeniósł się z Wołynia do województw południowych. W województwie lwowskim zginęło około 25 000 Polaków, w stanisławowskim -około 18 000., w tarnopolskim – około 28 000., w lubelskim – 3 tys. Razem na Kresach Południowo - Wschodnich II RP w latach 1939–1947 z rąk OUN-UPA i ukraińskich sąsiadów śmierć poniosło, według danych szacunkowych, od 124 000 do 150 000 Polaków. W wyniku terroru UPA oraz działań Niemców i Sowietów spośród około 370 000 Polaków mieszkających w 1939 r. na Wołyniu w 1946 r. zostało niespełna 2 5000. Natomiast z około 2 500 miejscowości, w których przed II wojną światową mieszkali Polacy, niemal 1 500 (wsi, kolonii, futorów, przysiółków) przestało istnieć – zostało całkowicie spalonych lub zniszczonych. Mordów dokonano w około 2100 miejscowościach, a zginęło w nich około 70 000 Polaków, co stanowi niemal połowę wszystkich ofiar mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Ofiarami ludobójstwa ze strony Ukraińców stali się także mieszkańcy województw: poleskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego, a w obecnych granicach Polski części ówczesnych województw : lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Łącznie antypolskie czystki etniczne przeprowadzono w około 4300 miejscowościach. #UkraińskieZbrodnie #NiemieckieZbrodnie #SowieckieZbrodnie Nie chce mi się podawać źródeł w tym PIEKIELNYM upale, bo jestem "tylko" człowiekiem a nie maszyną. Dlatego @grok przyjacielu...proszę po potwierdzenie wszystkich faktów. Na zdjęciu : Uczennice Liceum Pedagogicznego, Ostróg pod Horyniem, 1939 r. I jeszcze jedno ⬇️ Tak jak wszystkim weszło w krew : "Anitka pisz o wszystkim !", to marzyłabym, żeby wszystkim też weszło w krew korzystanie z naszej szkolnej kawiarki i POWSZECHNE docenienie mojej benedyktyńskiej pracy ! Dziękuję za pracowity dzień ❗️ https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Ludobójstwo #Prawda
Miało być pociąganie mnie do odpowiedzialności za współpracę z Saudyjczykami, za fuzję Orlenu z Lotosem, za małe reaktory atomowe. Sprawy te albo umarzają (jak w przypadku SMR-ów), albo kontynuują i się tym chwalą (jak w przypadku bezpieczeństwa dostaw). Szukają więc pseudoafer. Co do świadczeń: wszystkich rozliczeń dokonywało Centrum Usług Korporacyjnych. Jeśli zaś chodzi o nieruchomość w gminie Choczewo: była oddana do użytkowania na wiele lat przez Fundację Pomocy i Więzi Polskiej "Kresy RP" i nie ja ponosiłem koszty, nie było w związku z tym żadnego przysporzenia. Czekam na wniosek o uchylenie mi immunitetu za to, że źle przeszedłem przez pasy
Artykuł opisuje fascynującą historię rodziny Szeptyckich, skupiając się na dwóch braciach: Stanisławie, polskim generale, i Andrzeju, ukraińskim duchownym, ukazując ich różne losy i wkład w skomplikowaną historię Kresów, która odzwierciedla wielokulturowość dawnej Rzeczypospolitej Wielu Narodów. #Szeptyccy #Historia #Kresy

OSTRZEŻENIE pani od historii ❗️❗️❗️ Prze dekadę siedziałam mentalnie w katowniach Gestapo i UB (trochę mniej w NKWD - bo ta dzicz nie zostawiła po sobie za dużo papierów). Od kilku dni badam szczegółowo zbrodnie czwartego z oprawców...i z całą odpowiedzialnością, muszę stwierdzić, że jestem PRZERAŻONA. Ale nie tylko skalą OKRUCIEŃSTWA ale również tym jak zachowują się ich pogrobowcy...ŻADNYCH wyrzutów sumienia, ŻADENEJ pokory, ŻADNEGO rachunku sumienia ! O czym to świadczy ??? Moi Uczniowie są na tyle inteligentni że sami wyciągną wnioski z tek j lekcji...tym razem nie lekcji historii...ale lekcji życia. Zgodnie z obietnicą....wracamy na Polskie Kresy, skąpane w Morzu Niewinnej Polskiej Krwi ⬇️ Od lutego 1944 r. ukraińskie Ludobójstwo ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM, dokonane na Polakach, rozlało się po wszystkich województwach małopolskich, rozpoczęła się pełna depolonizacja Małopolski Wschodniej. Tysiące wsi, osad i kolonii, w których mieszkali Polacy, zostało spalonych, a ich mieszkańcy wymordowani lub wypędzeni. I teraz zacytuję najbardziej PRZERAŻJĄCY dokument z jakim spotkałam się w życiu...a wy z łaski swojej @ZelenskyyUa & @VasylBodnar & @AndriySadovyi & @andrii_sybiha napiszecie : kiedy UKLĘKNIECIE publicznie i będziecie na kolanach BŁAGALI o WYBACZENIE Naród Polski ❗️❗️❗️ List Śp. Jana Kacińskiego ze Stanisławowa, skierowany do Rady Głównej Opiekuńczej w Krakowie i przesłany do Polskiego Komitetu Pomocy w Warszawie w celu wykorzystania w rozmowach z władzami niemieckimi z 18 marca 1944 r. „Do Polskiego Komitetu Pomocy w Warszawie. Znikąd nie widzimy żadnej pomocy. My Polacy tu na kresach, z okręgu stanisławowskiego i tarnopolskiego, giniemy z rąk Ukraińców. Tysiące jest już pomordowanych. Pomordowanych, ale jak... kto nie widział naocznie ten nie zechce uwierzyć. Hordy ukraińskich nacjonalistów napadają na polskie osiedla, uzbrojeni w karabiny maszynowe (automaty), granaty i inną broń; i tu rozpoczyna się okropne dzieło - mordują całkiem bezbronnych. Broni palnej używają jedynie wtedy jeśli ktoś uciekaniem chce się ratować. Nie ma dnia żeby nie było zamordowanych na terenie województwa stanisławowskiego jakichś 100-200 osób. Mordują okropnie, kobiety i małe dzieci nie mówiąc już o mężczyznach. Ostatnio równocześnie z mordowaniem palą dane miejscowości np. 28 lutego br. wymordowano w miasteczku Korościatyn [Buczacz] wszystkich Polaków, a domy wszystkie podpalono. To jest ostatnie wydarzenie (wczoraj). Mordują bezbronnych siekierami, nożami, i innymi narzędziami, a jak mordują, to można sobie wyobrazić, twarzy pomordowanych nie można poznać, tak okrutnie są zniekształcone (byłem naocznym świadkiem i widziałem pomordowanych Polaków w Słobódce koło Bołszowic). Podam kilka przykładów bestialskiego znęcania się i męczenia bezbronnych osób dzieci i kobiet, jakie miało miejsce na terenie Stanisławowszczyzny w różnych miejscowościach. We wsi Meducha k. Halicza [pow. Stanisławów] jest za wsią staw, znaleziono tam czworo dzieci związanych razem kolczastym drutem i utopionych, były to dzieci (od 8-10 lat) z sąsiedniej wsi, gdzie 3 dni wstecz wymordowano i spalono całą wieś. Inny przykład z innej miejscowości, przez kilka godzin mordują siekierami i nożami, innych spędzają do piwnic (przeważnie kobiety i dzieci) polewają wszystkich benzyną i podpalają. Wieś pali się [...] chwytają małe dzieci i niemowlęta i wrzucają do płomieni. Albo wrzucają do worka (4 małe dziewczynki 1 jednoletnią, 2 dwuletnie i jedną trzyletnią i tak związane w worku wrzucają do ognia). Lub też czworo dzieci we worku kłują nożami. W Słobódce np. przybijają do ścian gwoździami maleńkie dzieci. W innych miejscach rozcinali kobietom brzuchy i wlewali do wnętrza kipiącej wody. Rozpalanie żelaza do białości i wsadzanie do ust, wypalanie oczu, ucinanie uszu, rąk, itp. Wszystko to jest prawdą, a nie bajką. Sam jestem uciekinierem ze wsi, jestem obecnie zwykłym robotnikiem kolejowym, dużo słyszę i widzę. I w waszych stronach są tacy, którzy stąd uciekli, lecz to tylko znikoma ilość, wszyscy nie mogą, warunki nie pozwalają. Czyż mamy wszyscy tu paść od noży hajdamackich ? Rodacy ! Polacy ratujcie nas. Wpłyńcie tam na niemieckie władze niech nam pomogą, niech dadzą możność ratować się, niech staną w naszej obronie. W krótkim czasie zaczną mordować i w większych miastach, a my jesteśmy bezbronni. Kto morduje, mówiłem już, Ukraińcy i to swoi miejscowi ci, którzy z nami przez tyle lat żyli. Przewodnikami ich są ich własna inteligencja: księża-popi, nauczyciele i inni, oni pchnęli masę, oni pracowali nad tym, to jest ich dzieło. RATUJCIE bo WYMORDUJĄ nas wszystkich 😢😢😢 !!!. Jan Kaciński” Źródło : Zbiory Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Sygnatura archiwalna : 16721/2 Strona : 45-48. @grok proszę o potwierdzenie AUTENTYCZNOŚCI Listu, żeby pogrobowcy banderowskich siekierników nie próbowali zanegować chlubnej pracy Siłaczki ! Na zdjęciu sprofanowany Pomnik Profesorów Lwowskich we Lwowie z napisem : "Śmierć Lachom". Do OBOWIĄZKÓW szkolnych dodaję PROŚBĘ ⬇️ Uczniów którzy korzystają z naszej szkolnej kawiarki, bardzo PROSZĘ o wpisywanie imienia i nazwiska (obojętnie jakiego). Czyli zamiast "XYZ" piszemy : Jan Nowak a zamiast "Wdzięczna Uczennica", piszemy : Anna Kowalska. Opresyjne państwo łupi biedotę aż miło. Buycoffee ściąga jeden haracz a skarbówka drugi...i nikt nie zapyta : czy biednej wiejskiej nauczycielce, starczy na chleb ??? Bardzo dziękuję. Z Panem Bogiem ! https://t.co/uYX0ELCMFj #historia #Ludobójstwo #Polska
@_BellisColdwine Moja prababcia pochodziła spod Lwowa. Była Polką, ale znała ukraiński, ponieważ jej ojciec był Ukraińcem. Sama była prawosławna. Więc odpowiadając na pytanie: żyła u siebie. Pokolenia mojej rodziny zamieszkiwały Kresy. I Ukraińcy tych Polaków wymordowali. #Historia #Kultura #Wspomnienia