BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Mniejszości

Poles in Germany have not had the status of a national minority since the criminal decrees of Göring. Why does the German minority in Poland still have privileges and special treatment? It's time for an absolute principle of reciprocity in relations with Berlin! (translated)

Andrzej Poczobut, a journalist and activist of the Polish minority in Belarus, met with Pope Leo XIV after his release from a Belarusian prison, where he spent more than five years, and his release was the result of long-term diplomatic efforts and international cooperation. (translated)

Andrzej Poczobut spotkał się z papieżem Leonem XIV

❗️IMPORTANT ❗️ 1️⃣0️⃣0️⃣ "Zurka's executioners," meaning a group of selected prosecutors to prosecute hate crimes against national or sexual minorities, is not everything! In April 2026, the Union of Ukrainians in Poland began official monitoring of "hate speech," https://t.co/E55EX0LzMW (translated)

Szef CIA w Moskwie - to zły znak Wszystko wskazuje na to, że dyrektor CIA John L. Ratcliffe złożył wczoraj niespodziewaną wizytę w Moskwie, pierwszą podróżą szefa CIA do Rosji od wizyty Williama Burnsa w Moskwie pod koniec 2021 r., ostrzegając rosyjskie kierownictwo przed inwazją na Ukrainę. Czy jest to związane z jakimiś negocjacjami pokojowymi? Zapewne niedługo się przekonamy. Samolot na Flightradar wyświetlił się jako transportowy C-17A, ale przypuszczalnie leciał on nieoznakowanym, cały biały C-40 Clipper (wojskowa wersja pasażerskiego Boeinga 737). Co ciekawe, C-17A też lądował i są z jego lądowania filmy w runecie (rosyjskim internecie). Co ciekawe, przyleciał z Rygi (Łotwa), co moim zdaniem jest ważne. Ostatnie trzy lata spędziłem w Oddziale Łącznikowym Biura Ataszatów Wojskowych (wrzesień 1997- maj 2000). W tym czasie od lipca 1998 do lipca 1999 byłem obserwatorem wojskowym w misji UNIKOM w Iraku i Kuwejcie, a do listopada 1999 byłem na zaległych urlopach, więc zostaje 1,5 roku w OŁ BAW. W tym czasie oddelegowano mnie do analiz wywiadowczych (Basia, później Zosia, czy BSiA - Biuro Studiów i Analiz, a następnie ZSiA - Zarząd Studiów i Analiz WSI) gdzie miałem praktyki. Wtedy mieliśmy komórkę łącznikową CIA. Poznałem ich służbowo, ale tutaj zakończę dalszą część tej story. Poznałem też niemal wszystkich ówczesnych attache, czyli właściwie oficjalnych oficerów wywiadu swoich państw, z czego oczywiście w pełni zdawałem sobie sprawę, a przełożeni zadbali o to, żebym nigdy tego nie zapomniał. W każdym razie, jeśli DYREKTOR CIA leci do Moskwy to nie na kawę. To nie pocieszny i wiecznie wszystko przekręcający handlarz nieruchomości Steve Witkoff który w swoich dyplomatycznych wyczynach stał się memem. To osoba, która rzadko kontaktuje się z potencjalnym wrogiem. Ostatni raz inny dyrektor CIA William Burns był w Moskwie 2 i 3 listopada 2021 r. I coś im powiedział. Jak to mawiał mój ulubiony bohater, czyli "Brudny Harry" (Clint Eastwood): "wiem, co knujecie, smoluchy. Lepiej sobie darujcie, bo jak nie to będziecie mieć do czynienia z nami trzema: Smith, Wesson i ja." Ostrzegł Rosję, że wie o rosyjskich planach inwazji na Ukrainę. Nie posłuchali. Zrobili swoje, ale jak wiemy wtopili, bo Putin wierzył własnej propagandzie a nie swojemu szefowi wywiadu (Siergiej Naryszkin). Wtedy William Burns był w Kijowie 4 i 5 listopada 2021 r. Odwrotnie, można powiedzieć, najpierw Moskwa, a potem Kijów, a teraz najpierw Ryga, a potem Moskwa. Ciekawe, prawda? Smoluchy piszący cyrylicą szykują coś grubego. Coś, z powodu czego trzeba wysyłać dyrektora CIA ze specjalną misją do Moskwy, o szczegółach której się w ogóle nie mówi oficjalnie. Ale co? Emerytowany i dość moim zdaniem dość kontrowersyjny gen. bryg. Grzegorz Grodzki podejrzewa, że chodzi o uderzenia jądrowe. Mało tego, mówi o Polsce. Nie, nie chodzi o uderzenia jądrowe na Polskę. Choć prawdopodobieństwo użycia przez Rosję broni jądrowej rośnie i może nawet przekracza już ze dwa promile, to będzie to inne użycie, niż myślimy. Będzie to spektakularna ostrzegawcza próba, jakieś pieprznięcie ładunku na środku Morza Czarnego z dala od jakiegokolwiek statku. W taki sposób, że w sumie nie będzie wiadomo kto, choć wszyscy będą wiedzieli kto. Czyli takie: wszyscy wiedzą kto, ale przed sądem tego nie udowodnisz. Jak słynne zielone ludziki. Dlaczego tak? Bo ludzie w Europie wpadną w panikę. Bezwzględnie wymuszą na własnych władzach natychmiastowe zaprzestanie pomocy wojskowej dla Ukrainy. Ludzie oszaleją, będą masowe demonstracje, rozróby, petycje, politycy z określonych ugrupowań z różnych państw i rosyjska agentura wpływu ruszą z niespotykaną dotąd ofensywą informacyjną. I pewnie dopięli by swego. Z tą opcją wiąże się jednak wielkie ryzyko. Wiele rzeczy może pójść nie tak, a reakcja NATO może być absolutnie inna od oczekiwanej. Rosja mogłaby dostać takimi działaniami odwetowymi (na poziomie konwencjonalnym oczywiście), że rumakowanie by się skończyło. Dlatego uważam, że RACZEJ chodzi o coś innego. PRAWDOPODOBNIE, jeszcze przed końcem wojny w Ukrainie, Rosja sięgnie po Państwa Bałtyckie. Na Łotwie mają gotowy konflikt i właściwie Casus Belli, czyli kwestię tzw. "nieobywateli" - rosyjskiej mniejszości w tym państwie, stanowiącej znaczny odsetek społeczeństwa. Oczywiście nie oznacza to szybkiego wtargnięcia. Po prostu najpierw wywołają tzw. anomię społeczną, czyli stan kiedy państwo nie funkcjonuje, a obywatele nie wierzą i nie wspierają instytucji państwowym (kryzys legitymizacji). Kiedy Łotwa i może Estonia będą odpowiednio spreparowane wojną hybrydową (będą bezładną galaretą, a nie zwartym społeczeństwem, państwem w stanie rozkładu i paraliżu), dopiero wtedy sobie wjadą. Zrobią to tak, jak nie zrobili w Ukrainie, która nie była w stanie anomii i rozkładu, o czym się boleśnie przekonali. Spartolili głównie okres PRZEDwojenny, choć w samych działaniach wojennych się nie popisali. Ale i tak zostali powstrzymani dopiero 15 km przed Kijowem. W OSTATNIEJ CHWILI I NADLUDZKIM WYSIŁKIEM. CUD NAD DNIEPREM. O czym zapominamy, że tak niewiele brakowało. To HIPOTEZA. PRZYPUSZCZAM, że MOŻE chodzić o to. Bo możliwe są też inne opcje, na przykład selektywne uderzenia rakietami na cele w Polsce (przez pomyłkę nawigacyjną systemu oczywiście) albo jakieś na serio akty dywersji. Ale raczej stawiam na Państwa Bałtyckie. One są następne w kolejce po Ukrainie (lub jeszcze w trakcie, tam najłatwiej). A my w sensie pełnoskalowego ataku, dopiero po Ukrainie i po Państwach Bałtyckich. Uwaga: idiotyczne komentarze usuwam, a autorów blokuję. Zajmie to około pięciu sekund. Jak nie znajdziecie więcej tego konta, to znaczy, że ktoś przeholował. Na zdjęciu: sowiecki żołnierz w Wilnie, 1991 r. Fot. Redit Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS #CIA #Moskwa #Ukraina

Tusk's and Żurek's team is engaging 100 prosecutors to track down "hate speech" (against national and sexual minorities), but completely lenient toward foreign bandits 😡 (translated)

Andrzej Poczobut, a Belarusian journalist and activist of the Polish minority, assesses that the relations between Poland and Belarus are currently in crisis; however, the proximity of both countries will force the search for ways to thaw them, even though significant changes or a reset in these relations should not be expected. (translated)

Łukaszenka wysyła sygnały do Polski. Poczobut mówi, o co naprawdę chodzi

A przed snem powiem tak: 1. Jutro wraca program CPN. Nie zapominajmy jednak z czyjej winy są takie programy potrzebne: DONALDA TRUMPA! Tankowałem już po 5.18 (jak @donaldtusk obiecał) ale potem prezydent USA popełnił swój największy błąd w karierze politycznej. Zaatakował kompletnie nieprzygotowany, kraj, z którym otwartej wojny wygrać się praktycznie nie da. Cały świat płaci cenę ale nie bądźmy naiwni: płacimy tylko MY, zwykli obywatele. Najbogatsi tylko się bogacą na takich wojnach. Nie chcę aby polski rząd musiał robić takie programy. Oczywiście byłoby dla nas wszystkich jeszcze lepiej gdyby Nawrocki nie zawetował ustawy … ale łatwo to już było. 2. Mogę się jedynie domyślać jaki byłby raban w prawicowych i „niezależnych” mediach, gdyby to premier Tusk czy minister Kosiniak Kamysz popełnili tyle błędów podczas swoich wystąpień, ile wczoraj popełnił pan Nawrocki. 3. Mogę się również jedynie domyślać gdzie są te pieniądze z NBP, które miały sfinansować fantasmagoryczny pomysł Nawrockiego i Glapińskiego. Podobno jeden z polityków prawicy otwarcie przyznał, że ktoś w NBP bawi się w kreatywną księgowość? Niby strata a jednak zysk itd? - mogę się jedynie domyślać, jak głośno by mówiły o tym media, gdyby to dotyczyło polityka koalicji rządzącej i szefa NBP powiązanego w jakikolwiek sposób z tą koalicją. 4. Tutaj warto przypomnieć kolejny fikołek pana Nawrockiego i całej prawicy: jak miał być „SAFE 0%” to angielski nie przeszkadzał a jak jest prawdziwy SAFE i są prawdziwe korzyści dla wojska i całej Polski, to angielski już za trudna język i nie wypada. Doprawdy … zawsze będę zazdrościł tego wyjątkowo giętkiego kręgosłupa wyborcom pana Nawrockiego i umiejętności udawania, że to deszcz pada. 5. Bo na samym końcu, w tej całej polityce, którą sobie komentujemy i którą żyjemy, liczy się nasze bardzo łatwo policzalne „dobro”. Nasz dobrostan na wymiarach doczesnych finansowych i tych bardziej ideologicznych. ✅ Niska inflacja i niskie bezrobocie ✅ Bezpieczna granica kraju ✅ Przewidywalna i stabilna polityka fiskalna ✅ Brak poczucia zagrożenia ze strony aparatu państwa - np. nie ma już łamania rąk na protestach i Pegasusa podsłuchującego kij wie kogo i dlaczego To są proste tematy, które dotyczą nas wszystkich, niezależnie od naszych poglądów. - no chyba, że ktoś lubi zamordyzm 🤷‍♂️. 6. Bo właśnie o poczucie wolności i bezpieczeństwa chodziło wielu wyborcom obecnej koalicji rządzącej. Łatwo się jednak do tego przyzwyczaić i zapomnieć, że może być zupełnie inaczej. Łatwo nie słuchać zapowiedzi Brauna, Kamratów, Ziobry i innych takich person. Zlekceważyć można każde zagrożenie ale potem może być niesympatycznie. 7. Ludzie tacy jak ja nie mają się czym przejmować. W dużym mieście sobie poradzimy. Polak z dziada pradziada. Heteroseksualny. O polskim nazwisku i z polskimi rysami twarzy. Mogę mieć wywalone. Wiem jednak, że jest spora grupa, która nie wpisuje się w naszą „tradycyjną i jedyną dopuszczalną” normę polskiego Polaka. Czemu miałbym ciągle walczyć w imieniu ludzi, którzy nie walczą sami za siebie i nie wspierają takich ludzi jak ja? Jak my wszyscy tu aktywni w socjalach i na ulicach? Czasem ta myśl do mnie wraca i zastanawiam się, gdzie są te wszystkie mniejszości i czemu nie widzę ich wsparcia? Gdzie są ci wszyscy mniejsi i słabsi fizycznie, których te bojówki skrajnych nacjonalistów w końcu mogą zacząć zaczepiać na ulicach? Wiecie o co mi chodzi? O to, że walczą najodważniejsi a ci za których walczycie, w większości mają to gdzieś. A raczej usłyszycie pretensje do rządu 😉. 8. Co zatem zostaje? Dla kogo to robimy? - Dla swoich najbliższych - Dla własnego poczucia sprawczości i wewnętrznego poczucia sprawiedliwości - Dla Polski, której wizję przyszłości mamy w głowach i jest to wizja inna niż kraj zamknięty, odizolowany od EU, w rękach Rosji i bandytów terroryzujących słabszych Dobrej nocy #Polska #Bezpieczeństwo #Wolność

The most frightening thing is that according to half of the Poles, sharp nationalism based on hostility towards other nations, all kinds of minorities, European democracy, and aggressive shouting is patriotism. Poland would be a normal country if this dull mass wanted to learn anything. (translated)

Z siły Narodu🇵🇱 rośnie siła Polski i Wojska Polskiego. Silny, odporny Naród dał zwycięstwo roku 1920! Prezydent RP Karol Nawrocki podczas przemówienia z okazji Święta Wojska Polskiego podkreślał, że fundamentem bezpieczeństwa Rzeczypospolitej jest siła, odporność i jedność Narodu. "Naród podzielony politycznie, naród, który miał różne wizje przyszłości. Różne środowiska polityczne przekonywały do swoich racji. Problemy polityczne, wyznaniowe, problemy mniejszościowe. Ale wówczas, w 1920 roku, wszyscy wiedzieli, że spory polityczne kończą się tam, gdzie zaczyna się bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, gdzie zaczyna się polski żołnierz i Wojsko Polskie. Dlatego udało się wygrać w roku 1920, bo silny, odporny naród wiedział, że żeby móc się sprzeczać o przyszłość i o politykę, to trzeba mieć Polskę. Żeby móc się o Polskę spierać, to trzeba Polskę obronić. A Polska jest jedna i wszyscy stanęli razem obok siebie: rolnicy obok ziemian, inteligenci obok robotników. Silny, odporny naród dał zwycięstwo roku 1920. Naród zgromadzony wokół wartości. Również my dzisiaj musimy mieć świadomość, że ten pierwszy, fundamentalny etap bezpieczeństwa to silny, odporny naród, świadomy kierunku, w którym zmierza, świadomy tego, czym jest Polska, dla kogo jest Polska, jaka jest Polska. Z siły Narodu rośnie dopiero siła Polski, polskiego żołnierza i Wojska Polskiego. A więc, budując siłę i odpowiedzialność Narodu, musimy mieć dobrą polską szkołę, patriotyczne wychowanie, świadomość, skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy. Musimy mieć silne polskie finanse publiczne, gotowość do budowania infrastruktury, gospodarki, ekonomii. Tylko silny Naród może dać silne wojsko. Tak, drodzy Państwo, silny i zjednoczony Naród zdecydował o zwycięstwie roku 1920. A i dzisiaj rakieta nie będzie pytać, spadając, czy ktoś głosuje na jedną, czy na drugą partię polityczną. Ten, kto napada na granicy na żołnierza, nie pyta o jego preferencje polityczne. Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym Narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory." #Polska #SiłaNarodu #WojskoPolskie

The Estonian government led by Prime Minister Kristen Michal lost its majority in the Riigikogu parliament after the departure of two deputies, putting the authorities in a difficult situation ahead of the upcoming presidential elections and the budget session. Despite this, Michal declared that his cabinet is capable of functioning as a minority government. (translated)

Polityczny wstrząs w kraju bałtyckim. Rząd stracił większość

The report conducted by Press Club Polska and Data House Res Futura indicates a dramatic increase in hostility towards Ukrainians on Polish social media, where from the end of June to the beginning of August 2023, as much as 45% of the 1.32 million posts about Ukraine had a negative character, and the topic of the war in Ukraine almost completely disappeared from public debate, focusing instead on political and economic relations and issues facing the Ukrainian minority in Poland, although there was also noted the first increase in voices defending Ukrainians. (translated)

Fala hejtu wobec Ukraińców zalewa polski internet. Szokujące wyniki najnowszego raportu

In 22 cities in Poland, protests are taking place under the slogan "Don't be indifferent," in which participants oppose the growing violence against Ukrainians and other minorities, and the organizers – the Committee for the Defense of Democracy – announce a broad social campaign in response to recent brutal incidents and the rise of hatred on social media. (translated)

Protesty przeciw przemocy wobec Ukraińców. "Nie bądź obojętny"

A march against violence has taken to the symbolic Freedom Square in #Opole. We are protesting against the silent consent of the President to the right-wing incitement against minorities, including Ukrainians. This is a protest against the Kremlin's agenda: sowing divisions and social unrest. (translated)

Onet.pl 4w

Brittany Boltinhouse, the first representative of a minority in the history of Miss North Carolina USA, lost her title due to revealed racist posts online, which were confirmed by the organizers of the competition after a thorough analysis of the situation. (translated)

Odebrali jej tytuł Miss North Carolina USA. Powodem rasistowskie wpisy

Across Poland, on August 9, there will be demonstrations under the motto "Do not be indifferent," organized by the Committee for the Defense of Democracy and other groups aimed at opposing the growing wave of hatred, violence, and discrimination, especially towards Ukrainians and minorities, and promoting solidarity and mutual respect. (translated)

Manifestacje „Nie bądź obojętny” w całej Polsce. Apel o sprzeciw wobec nienawiści i przemocy

Prof. Andrzej Leder warns that in Poland, a pogrom-like atmosphere is growing, characterized by aggression against minorities, particularly against Ukrainians, which is a disturbing echo of historical events, such as the Kielce pogrom of 1946. (translated)

Prof. Andrzej Leder: W Polsce pojawiła się atmosfera pogromowa
Marcin Palade Jul 31

Dziś na grillu @RozwojPlus: Czy Ukraina, biorąca na sztandary SS Galizien, ale bijąca się z Rosją, jest w dalszym ciągu naszym sojusznikiem? Jan Rokita: "Każda Ukraina, bo to jest fundamentalny interes państwa polskiego" To jest na szczęście pogląd mniejszości w Polsce. #Ukraina #Polska #sojusz

The Prime Minister of the United Kingdom, Andy Burnham, demanded the resignation of FIFA President Gianni Infantino due to the controversial proposal to sell a minority stake in the rights to the World Cup, which faced strong opposition from UEFA and several European countries. (translated)

Premier Wielkiej Brytanii żąda dymisji szefa FIFA. "Oburzająca sugestia"
Onet.pl Jul 30

UEFA made a unanimous decision to oppose FIFA's plan to sell minority stakes to private investors in the World Cup organization, which could lead to an unprecedented split in world football, with the threat that the future of soccer will be subordinated to commercial interests. (translated)

UEFA idzie na wojnę z FIFA. Jednogłośna decyzja

Jestem zażenowany i wściekły. Aż opadają ręce. Na Komisji Edukacji zajmowaliśmy się ustawą PSL o wychowaniu patriotycznym. Projektodawca zapewniał: „Jesteśmy otwarci na sugestie i krytyczne uwagi”. Otwartość skończyła się przy pierwszej konkretnej poprawce. ➡️ Projekt nakazywał organizować wycieczki do miejsc wskazywanych centralnie. Moja poprawka oddawała decyzję szkole i chroniła ją, gdy brakuje pieniędzy, kadry lub bezpiecznych warunków. 15 głosów przeciw. ➡️ Projekt nakazywał każdej szkole ponadpodstawowej prowadzić klub inżynierski - bez gwarancji kadry, sprzętu i pieniędzy. Moja poprawka oddawała decyzję szkole, a zajęcia wliczała do pensum lub nakazywała za nie zapłacić. 16 przeciw. ➡️ Projekt pozwalał ministrowi określać metody pracy. Moja poprawka chroniła swobodę nauczyciela. MEN: „Negatywna opinia”. 15 przeciw. ➡️ Ustawa nie dawała prawa do wynagrodzenia za obowiązkowe wycieczki. Moja poprawka gwarantowała zgodę na wyjazd nocny lub w dzień wolny, ewidencję czasu, odpoczynek, zapłatę za dodatkową opiekę i ochronę przed konsekwencjami odmowy. Poprosiłem o merytoryczne uzasadnienie. MEN: „Stanowisko negatywne”. Wnioskodawca: „Negatywne”. 15 przeciw. Najszczerszy moment MEN? „Nie wiem jaka opinia, ale nasza negatywna”. Najpierw odrzucić. Argumenty można znaleźć później. Oświatowa „Solidarność” i samorządy potwierdziły: więcej obowiązków, nieuregulowany czas pracy i niepoliczone koszty. Projekt był podobno „szeroko konsultowany”. Owszem - uwagi zebrano, a następnie zignorowano. KEN miała być filarem projektu. Autorzy sami ją skreślili, a MEN podziękowało za usunięcie „zbędnej” instytucji. Czyli nici z wstępu do Samorządu Nauczycieli. Można było poprawić błędny tytuł, usunąć przepis odwołujący się do uchylonej ustawy, zmienić nieaktualne daty i wyrzucić KEN. Nie można było tylko zapisać, że nauczycielowi należy się zapłata za pracę. W akcie desperacji zgłosiłem poprawkę obowiązywania ustawy od 3025 roku. Odpadła. Poprawki zgłosiłem jako wnioski mniejszości. Wrócą na salę plenarną. Posłowie koalicji rządzącej pokazali dziś, ile warte są ich słowa o nauczycielach i autonomii szkoły. Zaraz będą mówić o szacunku dla nauczycieli i autonomii szkół a traktują nas jako darmową siłę roboczą. Zapamiętajmy, co zrobili na Komisji Edukacji. #walczsercem #szkola #edukacja #Nauczyciele #edukacja #Nauczyciele #szkola