Czemu palenie pelletem jest drogie? Bo za dużo palicie, za ciepło chcecie mieć. Postępowa Europa żyje w zimniejszych domach, więc też powinniście. I po problemie (przynajmniej dla nich). https://t.co/LcQ1WeMFul #energia #ciepło #ekologia
Czemu palenie pelletem jest drogie? Bo za dużo palicie, za ciepło chcecie mieć. Postępowa Europa żyje w zimniejszych domach, więc też powinniście. I po problemie (przynajmniej dla nich). https://t.co/LcQ1WeMFul #energia #ciepło #ekologia
Profesor Piotr Jankowski zwraca uwagę, że w Polsce mogłoby być 10 razy mniej zawałów serca, gdyby udało się wyeliminować czynniki ryzyka, na które pacjenci mają wpływ, takie jak niezdrowa dieta, brak ruchu i palenie papierosów, podkreślając znaczenie wczesnej diagnostyki miażdżycy. #zdrowie #profilaktyka #miażdżyca
Badanie przeprowadzone wśród ponad 50 tysięcy osób w 15 krajach Europy wykazało, że palenie papierosów jest związane z wyższym poczuciem samotności, co podważa popularny mit o jego wpływie na nawiązywanie kontaktów społecznych. #palenie #samotność #zdrowiepsychiczne

Eksperci zajmujący się uzależnieniem od nikotyny zalecają lekarzom, aby informowali palaczy, że całkowite przejście na e-papierosy może być znacznie mniej szkodliwe niż dalsze palenie tradycyjnych papierosów, jednak podkreślają, że najlepszym wyborem dla zdrowia jest całkowite unikanie nikotyny. #epapierosy #zdrowie #nikotyna

Zdrowie naczyń i otępienie. Większe obciążenie naczyniowymi czynnikami ryzyka (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, palenie papierosów) w wieku średnim wiązało się z wyraźnie wyższym ryzykiem rozwoju demencji oraz krótszym życiem bez otępienia. https://t.co/L3RV5GmSPU #zdrowie #otępienie #naczynia #PL
Badania wykazały, że cukrzyca typu 2, palenie papierosów i nadciśnienie są kluczowymi czynnikami zwiększającymi ryzyko demencji, prowadząc do skrócenia życia o średnio 13 lat bez objawów tej choroby. #cukrzyca #demencja #zdrowie
Palacze papierosów mają o około 40% mniejsze ryzyko rozwoju choroby Parkinsona, co skłoniło naukowców do badania potencjalnego ochronnego działania niskich dawek tlenku węgla, mimo że palenie jest znane z wielu szkodliwych skutków zdrowotnych. #ChorobaParkinsona #Palenie #TlenekWęgla
Według badań Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego ponad 8 000 000 Polaków cierpi na zaburzenia psychiczne. Podejrzewam, że jest ich trochę więcej... Dlaczego o tym piszę ❓❓❓ Bo niektórzy próbują nieudolnie "podważać" efekt Akcji "Iskra-Dog". Najpierw jedno ze Świadectw. PROTOKÓŁ nr 52 Świadek Zofia Sokołowska, lat 45, urzędniczka. Zeznanie złożone 20 VIII 1944 r. w Grodzisku Mazowieckim : „Dnia 9 sierpnia 1944 r. po wypędzeniu z mieszkań stałam z większą grupą na ul. Filtrowej i widziałam, jak Ukraińcy przyprowadzili 4 młode kobiety w wieku 18–20 lat i wciągnęli je w ciągu gwałtu i orgii do mieszkań domu nr. 71a. Wypuszczone nad ranem dziewczęta przyłączyły się do naszej grupy. Jedna z nich opowiadała mi, że przez całą noc były gwałcone, przechodząc z rąk do rąk żołdaków, i poddawane ich dzikim gwałtom przy pijatyce i muzyce; jedna z nich kurczowo nie opuszczała fortepianu, by grając bez przerwy ujść gwałtom – niestety i ona siłą, upojona wódką, była nękana w sposób okropny. Jedna z tych dziewcząt na drugi dzień została ponownie wyciągnięta pod pozorem, że wzywa ją komendant; po powrocie zwierzyła mi się, że była bita i szarpana oraz ponownie poddana gwałtom. Grupa nasza prowadzona była na Zieleniak. Po drodze robiono przystanki; rewidowano wtedy, robiąc wszystko co im się podobało, wyciągano kobiety, przykładając rewolwery, a nawet noże. Również starsze kobiety były narażone. Widziałam, jak goniono i szarpano starszą kobietę około lat 60. Wszystkie te bestialstwa były popełniane przez Ukraińców”. Akcja „Iskra–Dog” ⬇️ Akcję zainicjował Edward Serwański (ps. „Mietek”, „Karol Szymański”) - poznański historyk i prawnik, żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego. 7 sierpnia 1944 r. Niemcy wyrzucili go z kamienicy przy ul. Żelaznej. Przeszedł przez PIEKŁO Woli i dotarł do Brwinowa pod Warszawą. Tam spisał własne przeżycia i zrozumiał, że trzeba natychmiast dokumentować zbrodnie, zanim świadkowie zginą lub rozproszą się. Patronat naukowy i organizacyjny objął prof. Zygmunt Wojciechowski (twórca Instytutu Zachodniego), a akcja działała w ramach struktur Polskiego Państwa Podziemnego. Jak zbierano relacje Świadków ❓⬇️ Zaczęto ok. 3 tygodnie po wybuchu Powstania (od połowy sierpnia 1944 r.). Pracował kilkudziesięcioosobowy (czasem do ok. 100 osób) zespół ankieterów : historycy, prawnicy, nauczyciele, studenci, pielęgniarki, robotnicy, rolnicy. Relacje zbierano przede wszystkim wśród uciekinierów i wysiedleńców w miejscowościach podwarszawskich : Brwinów, Milanówek, Podkowa Leśna, Pruszków, Piastów, Ursus, Włochy i dalej (nawet do Skierniewic, Łowicza, Piotrkowa, Częstochowy). Świadkowie opisywali : Rzeź Woli, masowe egzekucje, gwałty, grabieże, palenie miasta, warunki w Dulagu 121 w Pruszkowie, walki powstańcze. Dane osobowe i nazwy miejscowości szyfrowano (szyfr polialfabetyczny). Protokoły przepisywano na maszynie, rękopisy niszczono. Łącznie zebrano ok. 315 zaprotokołowanych relacji (część zaginęła). Fragmenty tej UNIKLANEJ dokumentacji były wykorzystane podczas Procesu w Norymberdze. Korzystał z nich m. in. brytyjski prokurator Elwyn Jones Akcja "Iskra - Dog" jedne z najwcześniejszych i najbardziej AUTENTYCZNYCH świadectw o ZBRODNIACH podczas Powstania Warszawskiego. Kochani bardzo proszę o POMOC w moje zbożnej pracy. Nic dla siebie ❗️ WSZYSTKO dla Ojczyzny czy Pamięci Polskich Męczenników. Robimy RT, piszemy komentarze i pomagamy w ocaleniu Strażniczki Pamięci Narodowej. https://t.co/uYX0ELCMFj #PamięćHistorii #ZaburzeniaPsychiczne #PowstanieWarszawskie
Według ekspertki dr n. biol. Magdaleny Kaliszewskiej mężczyźni w Polsce żyją krócej niż kobiety z powodu czynników związanych ze stylem życia, takich jak wyższe spożycie alkoholu, palenie papierosów oraz mniejsza akceptacja dla profilaktycznych badań zdrowotnych. #zdrowie #długośćżycia #mężczyźni
Badania przeprowadzone przez naukowców z Manchester Metropolitan University wykazały, że regularne używanie e-papierosów ma negatywny wpływ na kondycję młodych ludzi w podobnym stopniu jak palenie tradycyjnych papierosów, prowadząc do gorszej wydolności fizycznej, skrócenia oddechu oraz stanu zapalnego w naczyniach krwionośnych. #epapierosy #palenie #zdrowie
Chciałam już odpocząć...ale niestety ⬇️ Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Gdybym kiedyś zamilkła...to znaczy, że przestałam oddychać z przepracowania. APOKALIPSA wsi Sochy 1 VI 1943 r. ❗️❗️❗️ "Mamo, pomyśl, nie miałaś najgorzej. Tylko zabijanie i podpalanie. Żadnego znęcania, pastwienia się, maltretowania, nikt nawet kobiet nie gwałcił. Szli i tylko zabijali, po kolei. I to byle jak zabijali : raz trafił, raz nie, czasem poprawiać trzeba było. Strzelali, czyli dobrze, bo jak mówią, śmierć od kuli jest tą lepszą śmiercią. Niejeden człowiek by marzył od strzału umrzeć... Pomyśl, mamo, twój tata tylko chwilę się męczył, a twoja mama w ogóle, moment – i jej nie było. Nawet nie widzieli, jak spłonął wasz nowy dom. Nawet się nie dowiedzieli, że cała wieś została spalona i zginęli prawie wszyscy. Mieli szczęście." "Pod piecem stałam i słuchałam, kiedy krewni z Ruszowa, ci, co przed Ukraińcami pouciekali do nas, do Soch, opowiadali. Pokotem na podłodze spali, bo nasz dom nie był duży, ale zanim posnęli, mówili historie tak straszne, że ja tam pod piecem lodowaciałam. Wszyscy jak w transie byli, jak porażeni, nikt już nie widział, że się dzieci pałętają, że wszystko słyszą. Że się im niechcący wnętrzności piekła pokazuje. Przy piecu stałam i myślałam tylko jedno: żeby mnie ten piec schował, żeby mnie ten piec schował, bo ja już tego nie wytrzymam. Znikały mi sprzed oczu postacie przy stole wokół lampy naftowej pochylone, a te w mroczniejszych kątach izby, których płomyk nie objaśniał, te jeszcze szybciej znikały. I zamiast cieni na ścianach pokazywały się studnie pełne utopionych dzieci, głowy siekierą odrąbane, ręce odpiłowane, oczy wyłupane, piersi odcięte, i te głosy słyszałam straszne : „wychodyty, lackije mordy” i „rizaty, rizaty”. Kiedy potem wojna do Soch przyszła, to była tragedia, ale tych Ukraińców bałam się tak, że i dziś, stara kobieta, uciekłabym przed nimi choćby do pieca.". "Niemcy w Sochach chcieli tylko pozabijać i spalić, ale jacyś mało dokładni byli ci Niemcy, że się nie przykładali, tak jak w innych razach. Niejednokrotnie kogoś ranili, a gdy chcieli dobić, to też nie wychodziło, i zostawiali człowieka na powolne konanie w mękach albo spalenie żywcem. Zdruzgotana szczęka albo wypłynięte oko, a życie wciąż żywe. Tymczasem oni szli sobie dalej i strzelali dalej, szczególnie zawzięci nie byli, robili swoją robotę, zabijali zwyczajnie, tak jak krowa je trawę. Im więcej o tym myślę, tym mocniej się utwierdzam w przekonaniu, że jest lepsze i gorsze zło, a nasza rodzina miała szczęście dostać się pod koło lepszego złego losu. Ci żołnierze szli i robili, co do nich należało. To co mieli w rozkazach wujka Globocnika i oberwujka Himmlera. Byli nawet jakby znudzeni, co chwilę jakaś wioska do spalenia i wymordowania. Wywłoczka, niedaleka, mniejsza wieś, tam jednak było więcej roboty, bo trzeba było mieszkańców posegregować i zdecydować, kto się do czego nadaje, kogo odstrzelić, a kogo pognać do Zwierzyńca, do obozu. Zabijanie i palenie to podstawy, reszta wymagała już działań decyzyjnych. Tak więc łamanie tylko jednego przykazania, akurat piątego, to była prosta sprawa, sprowadzała się do żołnierskiej solidarności w zabijaniu i żmudnego chodzenia od domu do domu, strzelania i dobijania oraz podpalania. Sochy to była więc praca u podstaw – czyli łatwizna wojenna. A skoro jeszcze w planie były samoloty, to połowa roboty robiła się sama ! Zastanawiam się, jakiż to fantasta Zagłady wymyślił dziewięć nurkujących sztukasów na te kilkadziesiąt chałup ? Na tę dolinkę wąziutką ? Jakiż rozrzutny projektant „ekspedycji karnej” ?" #NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie Źródło : Anna Janko - "Mała Zagłada". https://t.co/uYX0ELDkuR #historiastruggles #warcrimes #PolandHistory
To tylko premier Ewa Kopacz, lekarka i minister zdrowia, ostrzegająca przed zakazem palenia. Ciekawostką jest też, że to ona wsadziła system w kontrakty, a leczenie w prawo handlowe. Przypominamy bez powodu i bez okazji. PS zakaz wszedł i chwalą go sobie nawet palacze https://t.co/x47kBzU0ea #zdrowie #polityka #palenie
Żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ❗️ Odnalazłam dzisiaj kilkadziesiąt relacji z Zagłady wsi Sochy, którą dokonali 1 VI 1943 r. Niemcy z Ukraińcami. I muszę Wam powiedzieć...czytając je, że to już mnie powoli przerasta. 10 lat siedzę zanurzona we krwi po szyję i dlatego...chciałam oświadczyć z pełną odpowiedzialnością, że jeżeli jeszcze raz jakiś skończony DEBIL napisze, że jestem "roszczeniowa"...to będę automatycznie banowała. Gdyby Polska nie była skrajnie PATOLOGICZNYM krajem...to taka wiejska nauczycielka jak ja...byłaby przez WSZYSTKICH noszona na rękach i rozdawała granty a nie chodziła z puszką po prośbie https://t.co/uYX0ELCMFj. To tyle gwoli wyjaśnienia. A teraz ⬇️ 1 VI 1943 r. wieś Sochy. Apokalipsa : "Mamo, pomyśl, nie miałaś najgorzej. Tylko zabijanie i podpalanie. Żadnego znęcania, pastwienia się, maltretowania, nikt nawet kobiet nie gwałcił. Szli i tylko zabijali, po kolei. I to byle jak zabijali : raz trafił, raz nie, czasem poprawiać trzeba było. Strzelali, czyli dobrze, bo jak mówią, śmierć od kuli jest tą lepszą śmiercią. Niejeden człowiek by marzył od strzału umrzeć... Pomyśl, mamo, twój tata tylko chwilę się męczył, a twoja mama w ogóle, moment – i jej nie było. Nawet nie widzieli, jak spłonął wasz nowy dom. Nawet się nie dowiedzieli, że cała wieś została spalona i zginęli prawie wszyscy. Mieli szczęście." "Pod piecem stałam i słuchałam, kiedy krewni z Ruszowa, ci, co przed Ukraińcami pouciekali do nas, do Soch, opowiadali. Pokotem na podłodze spali, bo nasz dom nie był duży, ale zanim posnęli, mówili historie tak straszne, że ja tam pod piecem lodowaciałam. Wszyscy jak w transie byli, jak porażeni, nikt już nie widział, że się dzieci pałętają, że wszystko słyszą. Że się im niechcący wnętrzności piekła pokazuje. Przy piecu stałam i myślałam tylko jedno: żeby mnie ten piec schował, żeby mnie ten piec schował, bo ja już tego nie wytrzymam. Znikały mi sprzed oczu postacie przy stole wokół lampy naftowej pochylone, a te w mroczniejszych kątach izby, których płomyk nie objaśniał, te jeszcze szybciej znikały. I zamiast cieni na ścianach pokazywały się studnie pełne utopionych dzieci, głowy siekierą odrąbane, ręce odpiłowane, oczy wyłupane, piersi odcięte, i te głosy słyszałam straszne: „wychodyty, lackije mordy” i „rizaty, rizaty”. Kiedy potem wojna do Soch przyszła, to była tragedia, ale tych Ukraińców bałam się tak, że i dziś, stara kobieta, uciekłabym przed nimi choćby do pieca..." "Niemcy w Sochach chcieli tylko pozabijać i spalić, ale jacyś mało dokładni byli ci Niemcy, że się nie przykładali, tak jak w innych razach. Niejednokrotnie kogoś ranili, a gdy chcieli dobić, to też nie wychodziło, i zostawiali człowieka na powolne konanie w mękach albo spalenie żywcem. Zdruzgotana szczęka albo wypłynięte oko, a życie wciąż żywe. Tymczasem oni szli sobie dalej i strzelali dalej, szczególnie zawzięci nie byli, robili swoją robotę, zabijali zwyczajnie, tak jak krowa je trawę. Im więcej o tym myślę, tym mocniej się utwierdzam w przekonaniu, że jest lepsze i gorsze zło, a nasza rodzina miała szczęście dostać się pod koło lepszego złego losu. Ci żołnierze szli i robili, co do nich należało. To co mieli w rozkazach wujka Globocnika i oberwujka Himmlera. Byli nawet jakby znudzeni, co chwilę jakaś wioska do spalenia i wymordowania. Wywłoczka, niedaleka, mniejsza wieś, tam jednak było więcej roboty, bo trzeba było mieszkańców posegregować i zdecydować, kto się do czego nadaje, kogo odstrzelić, a kogo pognać do Zwierzyńca, do obozu. Zabijanie i palenie to podstawy, reszta wymagała już działań decyzyjnych. Tak więc łamanie tylko jednego przykazania, akurat piątego, to była prosta sprawa, sprowadzała się do żołnierskiej solidarności w zabijaniu i żmudnego chodzenia od domu do domu, strzelania i dobijania oraz podpalania. Sochy to była więc praca u podstaw – czyli łatwizna wojenna. A skoro jeszcze w planie były samoloty, to połowa roboty robiła się sama ! Zastanawiam się, jakiż to fantasta Zagłady wymyślił dziewięć nurkujących sztukasów na te kilkadziesiąt chałup ? Na tę dolinkę wąziutką ? Jakiż rozrzutny projektant „ekspedycji karnej” ?" #NiemieckieZbrodnie #Historia #Pamięć #Zagłada
Wybierz mądrze. Stary obóz: Praca w kopalni Nowy obóz: Praca na polach ryżowych Obóz na bagnie: Palenie zioła #WybierzMądrze #Praca #Życie
Nie wiem czy można wymyślić coś bardziej wyrażającego brak konkretnego i pozytywnego programu dla ludzi przed 50-ką niż "jeszcze jeden pomnik Tadeusza Mazowieckiego" Mazowiecki to polityk niezwykle szybko odrzucony przez społeczeństwo - z pozycji urzędującego premiera mimo poparcia "autorytetów" zrobił tylko 18%, sensacyjnie przegrywając nawet ze Stanem Tymińskim. Potem do Sejmu było tylko gorzej - 13%, 11%, wreszcie gładkie usunięcie starszego pana "żywego pomnika" z funkcji szefa partii na której się nie sprawdzał. Tusk to oczywiście wie, bo sam był wtedy już ważnym i ambitnym politykiem. Mazowiecki został premierem, bo był najbardziej akceptowalnym kandydatem dla Jaruzelskiego, o czym przypominają dziś w rocznicowym wywiadzie dla "Wyborczej" Aleksander Kwaśniewskiego i Adam Michnik. Rzeczywiście jako ugodowy premier był dla komunistów gwarancją spokojnego lądowania w nowej rzeczywistości, z ministrami Kiszczakiem i Siwickim, paleniem akt, osadzaniem się w wielu instytucjach oraz uwłaszczaniem się nomenklatury. Mówił o tym rozczarowaniu Mazowieckim choćby obserwujący jego słabość wówczas z bliska Jan Rokita, krytyczny również wobec alternatywnego pomnika Jana Olszewskiego. Oczywiste jest też, że sukcesem dla milionów Polaków nie był sposób przeprowadzenia transformacji gospodarczej. To nie jest tylko ocena post factum o którą zawsze łatwo, ale ocena na bieżąco wielu współczesnych, wyrażona także jasno przez społeczeństwo w kolejnych przegrywanych coraz bardziej przez Mazowieckiego wyborach. Rzetelne, zniuansowane oceny są domeną poważnych (niepiszących pod tezy) historyków, warto by takowi pisali na temat Mazowieckiego i całego przełomu 1989-93. Nie będzie i nie powinna to być jednak postać stawiana na piedestale jako bohater bez skazy, tym bardziej "łącząca patriotów", brak entuzjazmu wobec której miałaby czynić z kogoś nie-patriotę - to śmieszne. #Polska #Historia #Polityka
"💬Powinniśmy przestać płacić za starlinki dla Ukrainy - @krzysztofbosak " Nie no chłopie palenie rosyjskiego sprzętu to akurat jedyne co Ukrainie wychodzi dobrze. Nie psujmy tego #Ukraina #Starlink #PomocUkrainie
w Szwecji dzięki polityce dopuszczającej mniej szkodliwe produkty z nikotyną śmierci unika 3,4 tys. osób rocznie. Health Diplomats wskazuje też, że kraj ten ma najniższy odsetek chorób związanych z paleniem tytoniu w UE oraz o 41 proc. niższą zachorowalność na nowotwory niż inne #Szwecja #zdrowie #nikotyna #SE
Palenie papierosów pozostaje główną przyczyną nowotworów, a ryzyko zachorowania na raka płuca i inne nowotwory związane z dymem tytoniowym znacznie wzrasta, co potwierdzają badania onkologiczne, wskazując, że toksyczne substancje zawarte w dymie uszkadzają materiał genetyczny komórek, prowadząc do niekontrolowanego podziału komórkowego. #palenie #rak #zdrowie
20 lat temu rzuciłem palenie papierosów i to była jedna z lepszych decyzji w moim życiu. Papierosy (tytoń, nikotyna, substancje smoliste) niszczą płuca, naczynia krwionośne. U palaczy wzrasta ryzyko wystąpienia raka, astmy, zawału i udaru. Z okazji Światowego Dnia bez Tytoniu https://t.co/SlAWvDG95C #BezTytoniu #Zdrowie #RzucamPalenie #PL