BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Statystyka

> Statystycznie 1 zgłoszenie (nie przestępstwo) dziennie na 38 mln Polaków > 15 pijanych Ukraińców codziennie na ~2 mln zamieszkałych Statystyka mówi jasno - stosunek 280 do 1 (w przeliczeniu na ludność). Widzicie jak marginalne jest to zjawisko? https://t.co/39ijOf6XW6 #Statystyka #Polska #Bezpieczeństwo

According to data from the Central Statistical Office included in the report "Life Expectancy in 2024," the expected healthy life span was 65 years on average for women and almost 62 years for men. Considering that the total average life expectancy is several years longer... (translated)

@nazwex Tam jest komplet: whataboutism, ad hominem, budowanie chochoła, manipulacja statystyką i oczyszczanie z odpowiedzialności KKP za antyukraińskie nastroje. Za pół godziny wjeżdża film. #manipulacja #debata #polityka

Kafir Afgan napisał: A ja mogę się pod tym podpisać. Widziałem wojnę domową w Jugosławii. Byłem tam rok. Widziałem takie okrucieństwa, o jakich w najczarniejszych snach mi się nie śniło. Nie wyleczyłem się z tej traumy nigdy. Gdzieś to wciąż we mnie siedzi i jest chyba gorsze od własnych przeżyć pod ogniem przy ciężkiej wymianie ognia między walczącymi, będąc w środku tego gówna. A oto jego słowa, autor - Kafir Afgan: Ironią losu największy wysyp ludzi powtarzających kremlowskie brednie, usprawiedliwiających Rosję i mizdrzących się do rosyjskiego żołnierza pojawił się ostatnio właśnie po prawej stronie. Czy mam z tym problem? A skądże. Wiedziałem, że tak będzie, bo najciemniej jest zawsze pod latarnią. Rosjanie też o tym wiedzą. Dlatego nie szukają wyłącznie komunisty z legitymacją, futrzaną czapką i portretem Putina nad łóżkiem. Biorą każdego, kogo da się wykorzystać. Jednego kupią za pieniądze. Drugiego za stanowisko. Trzeciego złapią na urażone ego. Kolejnemu wmówią, że walczy o Boga, naród, tradycję i wartości. Następny będzie zwyczajnym pożytecznym idiotą, który z własnej głupoty zrobi dla Moskwy więcej niż zawodowy agent. A gdy nic innego nie działa, zawsze zostaje szantaż, kompromat i strach. Wywiad nie przebiera w środkach przynajmniej obcy, liczy się cel, a cel uświęca środki. Rosyjskie służby nie pytają, czy jesteś lewicowy, prawicowy, narodowy, ludowy czy kosmiczny. Pytają tylko, czy jesteś użyteczny. I kiedy wywiad oceni, że „podłoże konfliktu” jest gotowe przychodzi WOJNA. Najgorszą wojną nie jest wojna hybrydowa. Nie jest nią nawet klasyczna wojna z obcym agresorem, kiedy wiadomo, kto stoi po drugiej stronie, ma obcy mundur, obcą flagę i karabin skierowany w twój kraj. Najgorsza jest wojna domowa. Bo wtedy nie zabija się tylko przeciwnika z karabinem. Zabija się jego żonę, dzieci, rodziców i bliskich, żeby jego ból był większy. Żeby zaspokoić pragnienie zemsty. Żeby pokazać, że nienawiść nie ma już żadnych granic. W wojnie domowej nie wystarcza pokonać wroga. Trzeba go upokorzyć, zniszczyć jego rodzinę, spalić dom i wymazać pamięć. Człowiek przestaje wtedy widzieć drugiego człowieka. Widzi zdrajcę, robaka, podczłowieka i cel. I właśnie wtedy budzą się prawdziwe demony. Nie będę rzucał wyssanymi z palca statystykami, ale nie mam złudzeń: ogromna część ludzi nosi w sobie ten krwiożerczy mechanizm. Dzisiaj jest uśpiony, bo trzymają go prawo, wychowanie, strach przed karą, rodzina, praca i codzienność. Ale wystarczy odpowiednio długo sączyć jad. Najpierw człowiek się śmieje z przeciwnika. Potem nim gardzi. Następnie zaczyna uważać go za zdrajcę. Później przyzwala, żeby ktoś go pobił. W końcu dochodzi do wniosku, że jego śmierć byłaby dobra dla ojczyzny. A kiedy krew już popłynie, wszystkie wcześniejsze hamulce znikają. Zemsta nie rodzi się w miesiąc. Ona dojrzewa latami. Karmi się krzywdą, upokorzeniem, propagandą i codziennym przekazem, że sąsiad nie jest już sąsiadem, tylko wrogiem. Że członek rodziny, który głosuje inaczej, nie błądzi, tylko zdradza. Że druga połowa narodu nie zasługuje na rozmowę, lecz na karę. I ten jad Rosja sączy w Polskę od lat. Dzieli nas na dwa, trzy i pięć plemion. Każdemu daje innego wroga. Jednym Ukrainę. Drugim Niemcy. Trzecim Unię Europejską. Czwartym uchodźców. Piątym sąsiada, który głosował inaczej. Narracje są różne, ale cel pozostaje ten sam: Polak ma bardziej nienawidzić drugiego Polaka niż Moskwy. Bo narodu skłóconego nie trzeba pokonywać czołgami. Wystarczy dać mu zapałki i patrzeć, jak podpala własny dom. Żołnierze wyklęci byli na straconej pozycji. Wiedzieli, że nie odzyskają państwa, że Zachód nie przyjdzie, a sowiecka machina ich zmieli. Mimo to walczyli, bo nie godzili się na rosyjski but, narzuconą władzę i państwo zbudowane na bagnetach okupanta. Był w nich gen niezawisłości. Był też gniew, rozpacz i zemsta po wojnie, zdradzie, torturach i mordach. Bo wojna domowa nie kończy się wtedy, gdy milkną działa. Ona siedzi w ludziach, rodzinach i grobach przez następne pokolenia. I teraz wyobraźcie sobie, że kiedyś rosyjska agentura wpływu, pożyteczni idioci oraz polityczne miernoty doprowadzają w Polsce do paraliżu państwa, przejęcia władzy przez ludzi Moskwy albo rosyjskiej okupacji. Myślicie, że wszyscy grzecznie opuszczą głowy? Nie. Znowu powstanie podziemie. Znowu pojawią się ludzie ścigani po lasach, piwnicach i ruinach. Ponownie jedni nazwą ich bandytami, a drudzy bohaterami. Ponownie sąsiad będzie donosił na sąsiada. Znowu ktoś będzie wykonywał wyroki, ktoś inny palił domy, a jeszcze ktoś mordował rodziny „dla przykładu”. Znowu będzie wojna domowa. i znów będą groby. Ponownie przez dziesięciolecia będziemy pytać, kto był bohaterem, kto zdrajcą, kto oprawcą, a kto tylko wykonywał rozkazy. Dlatego każdy polityk, publicysta, ksiądz, celebryta albo internetowy patriota, który dzień po dniu sączy nienawiść do drugiej części narodu, nie uprawia już polityki. On gromadzi benzynę pod przyszły pożar. Może robi to świadomie. Może za pieniądze. Może z głupoty. Może z ambicji. Dla skutków nie ma to większego znaczenia. Rosyjskiej agentury wpływu nie zwalcza się patriotycznym tweetem, konferencją prasową i komisją obsadzoną partyjnymi kolegami. Zwalcza się ją kontrwywiadem, prokuraturą, prawem i państwem, które ma jaja sprawdzać również tych stojących najbliżej latarni. Bo kiedy demony już wstaną, nie będzie czasu pytać, kto je obudził. Będziemy zajęci grzebaniem własnych trupów. Zdjęcie moje, z Jugosławii #wojna #domowa #trauma

Imigracja nie ma wpływu na wzrost przestępczości. W tym filmie biorę na warsztat badanie „Immigration and Crime: An International Perspective”. Rozbijam mity o korelacji, tłumaczę dlaczego surowe statystyki są mylące i pokazuję, co naprawdę generuje patologie społeczne. #imigracja #statystyka #nauka #fakty #debunking #imigracja #statystyka #fakty

Niemcy w statystykach podliczyli polskie patrioty jako własną pomoc dla Ukrainy i to aż trzy razy. Za pierwszym razem dodali je do "rachunku", gdy żebrał o nie w Berlinie Żełenski. Potem gdy musieli dzwonić do Tuska i wydać mu polecenie (koszty faktyczne i moralne tej rozmowy telefonicznej też doliczyli do "bilansu pomocy") a na koniec, gdy Polska przekazała rakiety Ukrainie. #Polska #Ukraina #Pomoc

GUS podaje ciekawe dane eksperymentalne o Polsce widzianej przez „ślady życia”, czyli aktywność w rejestrach administracyjnych... Na koniec 2025 r. w Polsce przebywało ok. 38,8 mln osób, w tym ok. 2,3 mln cudzoziemców. To nie tylko statystyka migracji, ale też mapa realnego https://t.co/nc1WKq5YTG #Polska #migracja #dane

Argentyna pokonała Jordanię 3:1 w swoim ostatnim meczu grupowym Mistrzostw Świata, a Lionel Messi zdobył swoją szóstą bramkę w turnieju, co sprawiło, że ponownie wyprzedził Cristiano Ronaldo w międzynarodowych statystykach. #MistrzostwaŚwiata2026 #Messi #Argentyna

Argentyna wygrała, Messi znów o krok przed Ronaldo

Racially motivated violence is spreading in Europe, but it does not fit existing patterns, so it is not reflected in statistics and is not referred to as such in the media. (translated)

@LukaszBok To było niestety do przewidzenia. Kto chciałby się pozbyć posłusznego i potulnego statysty? #Polska #Statystyka #Wydarzenia

❗️ Nie ma jak ująć w statystykach Jana Firleja, ale należy podkreślić jego dobrą zmianę i dobrą postawę w najważniejszych momentach tego bardzo trudnego meczu z reprezentacją Belgii. ✅️ Foto: Volleyball World #gangłysego https://t.co/igCBHp9kgV #siatkówka #sport #mecz

Można by powiedzieć, że przecież pijani kierowcy, winni śmierci ludzi, są i wśród Polaków. Problem w tym, że statystyka przestępczości obcokrajowców wskazuje wyraźnie, że w przypadku obywateli Ukrainy dominują przestępstwa drogowe, a wśród nich z kolei jazda po alkoholu. Inaczej mówiąc - jest to grupa obcokrajowców, która wyraźnie częściej statystycznie dopuszcza się przestępstwa jazdy w stanie nietrzeźwości niż Polacy. Przypominam, że w ustawie teoretycznie wygaszającej uprawnienia dla Ukraińców, podpisanej przez pana prezydenta, jest zapis, pozwalający szefowi Urzędu ds. Cudzoziemców zdecydować o niewydalaniu cudzoziemca i niepozbawianiu go praw uchodźcy, nawet gdyby popełnił poważne przestępstwo, jeśli Ukrainiec pochodzi z terenu, gdzie mogłoby mu grozić niebezpieczeństwo. Czyli, najogólniej, ze wschodniej Ukrainy. Jest to zapis skandaliczny. #przestępczość #Ukraina #alkohol

Mężczyźni częściej chorują na nowotwory. Częściej z ich powodu umierają. Żyją krócej. To nie jest opinia. To są dane naukowe. Przez lata słyszeliśmy, że mężczyźni rzadziej chodzą do lekarza, później się badają i częściej podejmują ryzykowne zachowania. To prawda. Ale coraz więcej badań pokazuje, że problem jest głębszy. Różnice zaczynają się już na poziomie biologii. Kobiety mają dwa chromosomy X, które zawierają geny pomagające chronić organizm przed rozwojem nowotworów. Mężczyźni mają tylko jeden. Kobiecy układ odpornościowy zwykle skuteczniej reaguje na zagrożenia. Naukowcy wskazują też, że płeć może wpływać nawet na skuteczność leczenia nowotworów. A mimo to zdrowie mężczyzn pozostaje jednym z najbardziej zaniedbanych obszarów polityki zdrowotnej. Nie mamy Narodowej Strategii Zdrowia Mężczyzn. Nie prowadzimy szerokich kampanii profilaktycznych skierowanych do mężczyzn. Nie analizujemy wielu programów zdrowotnych pod kątem różnic między kobietami a mężczyznami. Tymczasem za statystykami stoją konkretni ludzie. Ojcowie. Synowie. Bracia. Partnerzy. Każdego roku tysiące mężczyzn umierają przedwcześnie z powodu chorób, które można było wcześniej wykryć lub skuteczniej leczyć. Zdrowie mężczyzn nie jest konkurencją dla zdrowia kobiet. To kolejny obszar nierówności zdrowotnych, który wymaga zauważenia i działania. Dlatego jako przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Mężczyzn będę pytał Ministerstwo Zdrowia, jakie działania podejmuje, aby uwzględniać różnice między kobietami i mężczyznami w profilaktyce, diagnostyce i leczeniu nowotworów. Bo równość w ochronie zdrowia nie polega na traktowaniu wszystkich identycznie. Polega na dostrzeganiu rzeczywistych potrzeb. #walczsercem #zdrowiemezczyzn #mezczyzna #zdrowiemezczyzn #mezczyzna #równośćzdrowotna

@Yunaru__ I to nie Ai ! Kafla kosztowały napisy do 1odc, jeśli statystyka wypluje dobry wynik, będą też w kolejnych pisane przez specjalistkę ✌🏻 jeśli nie, będzie automat #AI #kreatywność #statystyka

Panie @mblaszczak Pana wpis jest Himalajami hipokryzji. Niżej zamieszczam zdjęcie które oficjalnie zamieszczały podległe Panu organy prasowe SZ RP - nieudolnie "doklejony" hełm mający zakryć "stalucha" na głowie żołnierza płci żeńskiej. To jest obraz potiomkinowskiej wioski SZ RP Pana czasów. Pan nie ma najmniejszego moralnego prawa narzekać na zakup wyposażenia indywidualnego w polskim PGZcie skoro za Pana czasów wydawano żołnierzom staluchy, piórniki Stachowiaka, zapleśniałe buty a ja sam wysyłałem Kolegom na pasek ciepłe kurtki i bieliznę bo podległe Panu SZ RP nie potrafiły dokonać podstawowych zakupów dla żołnierzy broniących Ojczyzny przez agresją hybrydową. Kupował Pan czołgi z Korei Południowej na ponad 6,5% kredytu w Euro a nie umiał zadbać o hełmy, buty i kurtki dla żołnierzy którymi dowodzili podlegli Panu generałowie. Taki poziom potiomkinowskiej wioski za Pana czasów wynikał z tego że mając środki finansowe nie starczające nawet na 4 dywizje rozpoczął Pan propagandowy program przedwyborczy formowania piątej i szóstej dywizji oraz rozrostu Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej do której brano ludzi z ulicy przy absurdalnie obniżonych lub zniesionych wymaganiach fizycznych oraz psychologicznych. Wykonawca tego był Pan generał @MiroslawBrys. Efektem był absolutnym prymatem ilości nad jakością zasobów osobowych wcielanych do DZSW, zaplecza koszarowego, instruktorskiego oraz wyposażenia. Całość otrzymała termin "brysioza" choć nie oszukujmy się, gdyby gen. Bryś zameldował Panu w okresie przedwyborczym o efektach tego co robił to by go Pan wysłał pod kapelusz z prędkością lecącego "Kindżała". A tak był awans w nagrodzę za wypełnianie Excela. Efektem tego stałą się pusta statystyka - w zdecydowanej większości jednostek z braku środków nie szkolono dobrze "dobrowolsów" za to znów pogorszono operacyjnym warunki koszarowe. Do tego sprzęt zabrany z operacyjnych do WOT za Macierewicza trafiał za Pana czasów z WOTu do DZSW "kolędując po jednostkach". Jest Pan ostatnią osobą która ma prawo narzekać na kupno nowoczesnych hełmów w polskim przemyśle. Bo w tej kwestii nie zrobił Pan praktycznie nic a to co kupowano udawało się "przepchnąć" kolanem dla WOTu tak żeby Pan tego nie widział. Bo polskie pieniążki miały być dla amerykańskiego i koreańskiego robotnika montującego sprzęt kupowany za miliardy dolarów i euro kredytu a dla polskiego robotnika - nic nie warta przedwyborcza umowa ramowa zaś dla polskiego żołnierza - sprzęt który żołnierze kupowali sobie samemu. W tym o zgrozo hełmy. #Wojsko #Polska #Bezpieczeństwo

Jacek Hoga Jun 2

W 5 lat udławiło się w Polsce około 700/800 osób, na drogach zginęło 13 tyś ludzi. Ale wg @NIKgovPL problemem jest 76 przestępstw z użyciem broni czarnoprochowej. Ile było z użyciem Broni służbowej nikt nie prowadzi statystyki. Dlaczego? Bo by była ciekawa... #Bezpieczeństwo #Polska #Statystyka

Jestem żoną Przemka, mam na imię Ewa i piszę z Jego konta. Za oknem świta - mam świadomość, że zajmie mi to kilka godzin. Tamta historia miała być jedyną "onkologiczną" - jest inaczej. Wiem, jak ważną społecznością jesteście dla Przemka, bo sprzeciwiając się złodziejskim planom ministerstwa kultury 7 lat temu, stracił praktycznie wszystkich znajomych. To mały świat. Była sobota 16 maja, kiedy usiadł do fortepianu i zauważył brak precyzji w prawej ręce. Delikatne problemy z równowagą i kłopoty z dykcją zadecydowały o natychmiastowej wyprawie na najbliższy SOR (w Wojskowym Instytucie Medycznym). Coś, co miało być lekkim udarem, po kilku dniach okazało się guzem wzgórza. Dzięki wspaniałej opiece i walce całego zespołu o Jego życie od wtorku jest na neurochirurgii w Narodowym Instytucie Onkologii. Dziś około godz. 12 przechodzić będzie biopsję. Jest dzielny... Kiedy napisałam te słowa (mimo zamkniętego balkonu, przez kuchenne okno) do domu wpadł ptak, odbił się od instrumentu i wylądował w dzikim winie przestawionym na czas remontu, tuż obok mnie. Piszę i płaczę. Choć nie palił, nie pił, dbał o ruch, nie jadł śmieci, jednak dźwigał stres nie do uniesienia - musiało się to w końcu odbić na Jego zdrowiu. Lokalizacja guza w głębokich strukturach mózgu i statystyka są bezwzględne. Zatem proszę, jeśli się modlicie, to pomódlcie się za Niego, jeśli trzymacie kciuki - potrzymajcie. On Was teraz bardzo potrzebuje. Nie, wiem kogo oznaczyć, ale wiem, że Wy wiecie - dajcie Mu siłę. @Morgenstern616 @ReLucyna @Skalinskalin @RatelRatels @Magdale48297675 @IIAnnaMagdalena @smutnahistoria @_DiabelStockton @NocnaZ @ARozenek #Onkologia #Wsparcie #Siła