BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Wiosna

Evan Gershkovich, amerykański dziennikarz, został aresztowany przez rosyjskie FSB i skazany na 16 lat kolonii karnej za posiadanie notatek dotyczących produkcji czołgów, co miało miejsce w Jekaterynburgu wiosną 2023 roku. #EvanGershkovich #Rosja #Dziennikarstwo

Wpadł w pułapkę rosyjskiej FSB. 16 lat kolonii karnej za notatkę o czołgach

W Rosji w wyniku ataków niedźwiedzi zginęło co najmniej 20 osób, a ekspertyzy wskazują, że zwierzęta te poszukują pożywienia na nowych terenach z powodu braku jagód spowodowanego wcześniejszą i suchą wiosną. #niedźwiedzie #atakidrapieżników #Syberia

W Rosji niedźwiedzie zabijają ludzi. Zginęło co najmniej 20 osób

Polska i Tajwan wspólnie budują hub przemysłowo-technologiczny w Jaworznie, który ma produkować średniej wielkości SUV-y oraz półprzewodniki, z planowanym rozpoczęciem budowy wiosną i osiągnięciem zdolności produkcyjnej 450 tys. aut rocznie do 2029 roku. #Elektromobilność #SUV #Foxconn

Polska i Tajwan mają tu wspólnie budować auta i półprzewodniki. Minister ogłasza

3x TAK Opcja namiestnika przepadła wraz z odwrotem rosyjskich wojsk spod Kijowa, teraz tylko 'podbij albo zniszcz' Polska uratowała Ukrainę wiosną '22 i Rosja nam tego nigdy nie zapomni Polska musi generować Rosji koszty na każdym możliwym odcinku - na Ukrainie jest najtaniej #Polska #Ukraina #Rosja #PL #UA #RU

Wiosną 2026 roku, Rosjanie planowali tajną operację niedaleko norweskiego Svalbardu – chcieli testować nową technologię do niszczenia podmorskich kabli. Jednostki NATO całkowicie uniemożliwiły im te zamiary. W czwartek, 10 września, Reuters ujawnił nowe szczegóły na temat #Rosja #NATO #Svalbard #RU #NO #NATO

Pierwsza Dama Marta Nawrocka w #Tryńcza: Wyplatanie dożynkowych wieńców jest jak wyplatanie więzi — budowanie wspólnoty w Waszych małych Ojczyznach. Ten ważny symbol jest częścią naszej narodowej tradycji. Serdecznie dziękuję za to, że tak pięknie ją pielęgnujecie i przekazujecie z pokolenia na pokolenie. Jesteśmy dziś na Podkarpaciu, które zachwyca dzikością bieszczadzkiej natury, ciszą górskich krajobrazów; wiosną złoci się kwitnącym rzepakiem, latem kłosami zbóż. Tak tu, jak i w innych regionach, natura wyznacza człowiekowi rytm: czas pracy i odpoczynku, siewu i zbiorów. Z tymi niesamowitymi wieńcami niesiecie Państwo dziś nie tylko całe piękno polskich łąk i pól, ale i trud pracy ludzkich rąk. Bo jak mówił Papież Jan Paweł II: „Rolnictwo to przecież chleb. Ten chleb, z którego żyje człowiek”. #Polska #Tradycja #Wspólnota

Wiktor 3w

Zauważyłem pewien fenomen. Poparcie partii Donalda Tuska rośnie proporcjonalnie do zadłużenia Służby Zdrowia, wzrostu deficytu i skoków cen paliwa. Obliczyłem, że wiosną po zamknięciu szpitali, przy deficycie 500 mld i benzynie po 14 zł, 48% Polaków będzie chciało głosować na KO. #Polska #polityka #wybory

Onet.pl 3w

Sojusznicy NATO ujawnili, że wiosną tego roku w Arktyce rosyjskie okręty podwodne prowadziły tajne ćwiczenia z zaawansowaną technologią, mającą na celu usunięcie podmorskich kabli, jednak zostały skonfrontowane przez jednostki Wielkiej Brytanii, Norwegii i USA, co uniemożliwiło im dokończenie operacji. #Svalbard #Rosja #NATO

Sojusznicy NATO wykryli tajną podwodną operację Rosji

Tomasz Kaczmarek oficjalnie trenerem Rakowa Częstochowa ✅ To może od razu delikatne kulisy. Natknąłem się wczoraj na wpisy kibiców Medalików, którzy przypuszczali, że „gabineciarze” wypuścili fałszywy trop z trenerem Kaczmarkiem, by w spokoju dopiąć pozyskanie innego szkoleniowca. Nie wypuścili - a przynajmniej nie do mnie. Wprawdzie KS ostatnio blisko współpracował z klubem przy okazji meczów pucharowych, ale nie przełożyło się to w moim przypadku na prywatne źródło informacji. Raków natomiast rzeczywiście intensywnie wypytywał na rynku zagranicznym, szczególnie niemieckim, choć chyba nieco naiwnie - rzucane w mediach kandydatury Lukasa Kwasnioka czy Bo Henriksena były moim zdaniem kompletnie nierealne. Zarówno finansowo (w Bundeslidze można nieźle zarobić), jak i sportowo (Raków bez pucharów nie jest dla trenerów po Köln czy Mainz jakkolwiek atrakcyjny; nawet z pucharami klub z ESA niespecjalnie by ich nęcił). Ale też może było to po prostu badanie sugestii, które klub dostawał z zewnątrz i dla spokoju sumienia wolał skontrolować. Normalka. Nie było też w ubiegły weekend momentu, gdy zatrudnienie Goncalo Feio stało się niemal pewne. Kiedy media obiegła w piątek informacja o porozumieniu z Portugalczykiem, ten w kolejnych godzinach ze zdumieniem odbierał telefony z gratulacjami od znajomych. I czekał na ten najważniejszy - z klubu. Sygnał pojawił się dopiero w sobotę, ale nie został przekuty w konkrety. Mam wrażenie, że sam GF do końca był traktowany jako alternatywa w przypadku fiaska rozmów na innych polach i trochę dziwił się postępowaniem klubu i medialnymi przeciekami (choćby dotyczącymi kompletowanego sztabu, w weekend asystenci przebywali w ogóle w innym kraju). Ale na brak zainteresowania z ESA i tak chyba nie narzeka, słyszałem m. in. plotki o Płocku. Nie wiem też, kiedy w Rakowie zrodził się pomysł zastąpienia Dawida Kroczka Tomaszem Kaczmarkiem, ale wiem, że TK był już na rozmowach w Częstochowie wiosną i zrobił niezłe wrażenie. Słyszę też, że w Radomiu dowiedzieli się o stracie szkoleniowca po ośmiu meczach sezonu z mojego wczorajszego porannego wpisu i chyba starali się w pierwszej chwili tę ponurą wizję wypierać. Czasu na działanie nie było wiele, zwłaszcza że sam zainteresowany był zdeterminowany. Ta determinacja to pewnie w dużej mierze pochodna jego zdziwienia warunkami panującymi w klubie, bo choć wiedział, że trafia do specyficznego środowiska, zdumiała go skala i byt niektórych problemów. Chciał chyba pracować w bardziej profesjonalnym środowisku, a bez względu na aktualne wyniki i brak stadionu - strukturalnie i organizacyjnie Raków jest poziom wyżej. Inna sprawa to etyka i lojalność wobec dotychczasowego pracodawcy - to każdy sobie oceni. Dziękuję za uwagę, dobrego wieczoru 🫡 #RakówCzęstochowa #TomaszKaczmarek #piłkaNożna

Wiosną 1939 doświadczony artylerzysta i "szef" polskiej artylerii gen. Miller bał się zameldować Śmigłemu faktyczny jej stan, ale w końcu zameldował. Konkluzja była straszna: Niemcy rozniosą nas na strzępy. Nasze papiery mówią o miesiącach oporu, ale faktycznie powalczymy 20 dni. https://t.co/ciRya0DzOT #historia #IIWojnaŚwiatowa #Polska

Zondacrypto to zdecydowanie największa afera ostatnich lat. Potrójne weto prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego własna, alternatywna propozycja ustawy były zbieżne z interesami Przemysława Krala i giełdy Zondacrypto. Choć oficjalną motywacją Pałacu Prezydenckiego była walka z przeregulowaniem rynku i ochrona wolności gospodarczej, w praktyce decyzje te stanowiły dla tonącej giełdy bezcenny parasol ochronny. ➡️ 1. Rządowa ustawa miała wdrożyć unijne rozporządzenie MiCA, dające Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) potężne narzędzia kontroli kont i rezerw giełd kryptowalut. Ponieważ giełda od lat nie miała dostępu do swoich twardych rezerw kryptograficznych, audyt KNF natychmiast wykazałby niewypłacalność spółki. Każde weto Nawrockiego odkładało w czasie moment, w którym polskie służby mogły legalnie zamknąć platformę. Dzięki temu Kral mógł kontynuować drenaż ostatnich środków klientów. ➡️ 2. Zbieżność z poprawkami lobbowanymi przez Krala Przemysław Kral aktywnie lobbował przeciwko rządowemu projektowi, próbując wykreślić z niego zapisy dające KNF prawo do natychmiastowego blokowania stron internetowych podejrzanych podmiotów oraz nakładania wielomilionowych kar finansowych Uzasadnienia weta prezydenta Nawrockiego brzmiały niemal identycznie jak argumenty podnoszone przez lobby krypto powiązane z Zondą. Prezydent twierdził, że ustawa rządowa pozwala na zbyt łatwe blokowanie stron internetowych i uderza w innowacje. ➡️ 3. Wiosną 2026 roku premier Donald Tusk ujawnił odtajnione informacje Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, z których wynikało, dlaczego otoczenie polityczne prezydenta broniło interesów Zondy. Jak wykazały służby, na przełomie października i listopada 2025 roku Przemysław Kral przelał 450 tysięcy złotych na powiązaną z prawicą fundację Instytut Polski Suwerennej. W tym samym czasie menedżerowie giełdy budowali bliskie relacje z politykami opozycyjnymi (wyjazd posła Michała Moskala na Ibizę) oraz finansowali prawicowe media. ❗️Bez względu na motywację Karola Nawrockiego, czy faktycznie działał z pobudek wolnorynkowych, czy pod wpływem podszeptów doradców uwikłanych w relacje z giełdą, efekt jego działań był dla Przemysława Krala zbawienny. Wetowanie ustaw zablokowało powołanie krajowego nadzorcy rynku krypto, paraliżując system obronny państwa dokładnie wtedy, gdy Zondacrypto ostatecznie upadała, pozbawiając Polaków setek milionów złotych. #Zondacrypto #kryptowaluty #Polska

Amerykańska armia zdecydowała o likwidacji jednostki dronowej wzorowanej na taktyce ukraińskiej, która miała na celu przyswojenie doświadczeń z pola walki, a żołnierze tego batalionu wiosną 2026 roku ponieśli porażkę w ćwiczeniach z ukraińskimi operatorami, co skłoniło dowództwo do powrotu do tradycyjnych zadań piechoty. #Drony #ArmiaAmerykańska #Ukraina

Ukraińcy ograli Amerykanów. USA zamyka słynną jednostkę dronową
Jakub Wiech Aug 5

1) nikt z klimatologów w czynnym obiegu naukowym nie prognozuje obecnie globalnego ochłodzenia. Nikt. 2) w skali globu w zeszłym roku mieliśmy wiosną 2025 r.: drugi najcieplejszy marzec, drugi najcieplejszy kwiecień i drugi najcieplejszy maj w historii pomiarów. #klimat #ocieplenie #nauka #PL

Kasjopea Jul 31

Cały świat PAMIĘTAŁ dzisiaj o 30 rocznicy śmierci Śp. Chiune Sugihary - japońskiego dyplomaty... Ale NIKT...oczywiście oprócz pani od historii...nie przypomniał : KTO pomagał Panu Sugiharze ❓❓❓ Śp. por. Ludwik Hryncewicz Szef polskiej grupy wywiadowczej kryptonim „Wierzba” na Litwie Kowieńskiej (podległej Oddziałowi II Sztabu Generalnego WP / rządowi na emigracji). Zainicjował kontakt z Sugiharą. Umieścił Polaka jako kamerdynera/służącego w japońskim konsulacie, dzięki czemu poznał działalność wywiadowczą Japończyków. Organizował ewakuację polskich oficerów wywiadu z obozów internowania i nawiązał formalną współpracę. Śp. kpt. Alfons Jakubianiec - ps. „Jerzy Kuncewicz". Oficer Oddziału II Sztabu Generalnego (wywiad wojskowy), wcześniej związany z placówką w Grodnie. Wiosną 1940 r. nawiązał bezpośredni kontakt z Sugiharą. Przekazywał informacje wywiadowcze (m. in. o ruchach wojsk sowieckich). Sugihara wystawił mu japoński paszport służbowy (kwiecień 1940). Później działał w Berlinie (oficjalnie jako tłumacz przy japońskim attaché wojskowym, faktycznie jako oficer polskiego wywiadu). Aresztowany i stracony w Sachsenhausen w 1945 r. Śp. por. Leszek Daszkiewicz ps. „Jan Stanisław Perz” Wraz z Jakubiańcem współpracował z Sugiharą w Kownie. Przekazywał dane o ruchach wojsk. Sugihara wystawił mu japoński paszport służbowy (sierpień 1940, antydatowany). Pomagał w organizacji wydawania wiz tranzytowych (m. in. zasugerował wykonanie gumowego stempla, dzięki któremu po zamknięciu konsulatu nadal wystawiano wizy - szacunkowo ok. 900). Towarzyszył Sugiharze później w Pradze i Królewcu (Königsberg), kontynuując współpracę wywiadowczą. Uciekł z pomocą Sugihary, gdy konsulat w Królewcu został zamknięty. Współpraca miała dwa główne wymiary : Wywiadowczy - wymiana informacji o koncentracjach wojsk niemieckich i sowieckich (Sugihara miał za zadanie monitorować sytuację na granicy w kontekście ewentualnego ataku Niemiec na ZSRR). Polacy korzystali z japońskiej poczty dyplomatycznej do przesyłania meldunków do rządu emigracyjnego (przez Sztokholm). Ratunkowy (wizy „życia”) - Polscy oficerowie pomagali w akcji wystawiania japońskich wiz tranzytowych dla uchodźców. Sugihara wystawiał wizy, a polski wywiad wspierał organizacyjnie (m. in. fałszywe dokumenty, stemple, logistyka). Dzięki temu tysiące osób mogło wyjechać przez ZSRR do Japonii i dalej. Chiune Sugihara wraz z Polskimi Oficerami OCALILI od 8 000 do 10 000 osób. Głównie polskich Żydów. Szacuje się, że dzisiaj na świecie żyje od 40 000 do 100 000 potomków ocalonych dzięki polsko - japońskiej odwadze. Bardzo dziękuję wszystkim Uczniom za dzisiejszy dzień i pomoc w zajęciach ❤️. Jak Bóg da to jutro będę rocznicowo cisnęła nazistę na materiałach źródłowych 😉. Bardzo proszę nie zapominać o mnie i o korzystaniu z naszej szkolnej kawiarki. Dziękuję ! https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Pamięć #Współpraca

Wiosną 2026 r. Polska oddała Ukrainie 5 pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot. Premier Donald Tusk komentując sprawę powiedział: "Te rakiety w żaden sposób nie wpływają na nasze zdolności obronne.” Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz dodał, że przekazana liczba stanowi „margines” polskich zdolności i według ocen Sztabu Generalnego oraz sojuszniczych dowódców nie osłabia polskiej obrony powietrznej. Właśnie widzimy tego efekty. #Polska #Ukraina #ObronaPowietrzna

Odnaleziono "Roja"!!! "Dzisiaj w Warszawie, na specjalnej konferencji prasowej Instytut Pamięci Narodowej ma ogłosić, że odnaleziono i zidentyfikowano szczątki legendarnego partyzanta z Mazowsza- Mieczysława Dziemieszkiewicza, ps. "Rój". News niebywały, że zastrzelony przez komunistów, wiosna 1951 roku w legendarny "Rój", ostatecznie został odnaleziony i będzie miał swój godny pogrzeb. Dla mnie osoby wychowanej na szeptanej w latach 80 - tych historii, to wydarzenie wyjątkowo. Dorastałem z kolegami, którzy byli podkomendnymi "Roja" a cudem ocalałem w więzieniach ojcom, kłaniałem się mówiąc dzień dobry, nie mając pojęcia kim byli za młodu, co przeszli, co spotkało ich kolegów w tym "Roja". O tym dowiedziałem się już w wolnej Polsce .Ciekaw jestem co usłyszymy dzisiaj o godz. 11 w Przystanku Historia." za Arkadiusz Gołębiewski #Historia #Pamięć #MieczysławDziemieszkiewicz

Mychajło Drapaty nowym Naczelnym Dowódcą SZ Ukrainy. Kilka faktów, które warto znać, zanim zaleje nas fala komentarzy. 44-letni generał major, ps. "Rubin", kadrowy oficer frontowy, nie sztabowy produkt systemu. W CV: kierunek mariupolski 2022 i obrona Charkowa wiosną 2024, gdzie zatrzymał rosyjską ofensywę w jej najgroźniejszym momencie. Pełny kawaler Orderu Bohdana Chmielnickiego i Krzyża Zasług Bojowych. Jako dowódca Wojsk Lądowych (od XI 2024) postawił na trzy priorytety: ludzie, technologie, przejrzyste zarządzanie. Po pół roku podał się do dymisji, honorowo biorąc osobistą odpowiedzialność za rosyjskie uderzenie na poligon 239, w którym zginęło 13 żołnierzy. W tamtejszej - i nie tylko tamtejszej - kulturze dowodzenia to gest bez precedensu. I właśnie ten gest zbudował mu autorytet, który dziś procentuje. Nominacja jest wprost efektem sześciu dni protestów po dymisji ministra Fedorowa. Ulica skandowała jego nazwisko - Zełenski ustąpił. To pierwszy przypadek, gdy zmiana głównodowodzącego SZU dokonuje się pod presją społeczną, a nie w wyniku gabinetowych rozgrywek. Wraz z nominacją zapowiedziano przebudowę struktury Sztabu Generalnego. Pytanie kluczowe brzmi: czy Drapaty otrzyma realną autonomię dowodzenia, której Załużnemu i Syrskiemu konsekwentnie odmawiano, czy pozostanie zakładnikiem Bankowej. Generacyjna zmiana warty w Kijowie stała się faktem. Jedno jest pewne - Rosjanie będą testować nowego głównodowodzącego szybciej, niż ten zdąży urządzić się w gabinecie. Pozdrawiam i dziękuję. #Ukraina #Wojsko #Dowództwo

POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina

Sami na nie długo czekaliśmy, nie mamy w swoim arsenale nic nowocześniejszego, a przekazaliśmy je wiosną Ukrainie. @abojke mówi o burzy politycznej wokół rakiet do systemów Patriot. Burzy, która ma doprowadzić do odtajnienia pełnej listy pomocy wojskowej przekazanej Ukrainie od 2022 roku. ⤵️ #Ukraina #PomocWojskowa #Bezpieczeństwo

Kancelaria Prezydenta potwierdza, że nie tylko przekazaliśmy Ukrainie Patrioty, ale oddaliśmy im nawet nasze miejsce w kolejce w amerykańskich zakładach zbrojeniowych! „Z moich informacji wynika, że rząd już wiosną dostarczał Ukraińcom rakiety do Patriotów i zrezygnował z polskiej pozycji w amerykańskich fabrykach.” Jeśli te doniesienia się potwierdzą, to stopień antypolskości obecnego rządu robi podkop pod dnem, który dawno już osiągnął. To musi skończyć się Trybunałem Stanu. #Ukraina #Patriot #Polityka