BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#doména

MGŁA WOJNY - prywatna notatka analityczna - 15.09.2026 Szukam punktu, w którym Rosja zwiąże 2 ścieżki, które dotąd prowadzi równolegle. Pierwsza to presja na wschodnią flankę NATO, którą od lipca liczę w 7 domenach i której 2 etapy opisałem jako glazomier i bystrotę. Druga to zimowa izolacja energetyczna Ukrainy. Pytanie brzmi, czy natisk przyjdzie zaraz po wyborach do Dumy, czy nieco później, i gdzie te 2 ścieżki spotkają się fizycznie. Zacznę od tego, co już wiem z pomiaru, a nie z intuicji. Statystyka monitoringu mówi, że Rosja nie czekała na wybory z kinetyką. Przestawienie tempa i geografii nastąpiło 31 sierpnia, 3 tygodnie przed głosowaniem. Sygnalizacja strategiczna wzrosła 7-krotnie, ale wyłącznie w kierunku zewnętrznym, Ławrow, Gruszko, Naryszkin, Pieskow o Litwie. Do wewnątrz Kreml milczy, komunikaty MO FR są techniczne, a Putin nazywa pogłoski o mobilizacji atakiem informacyjnym. Kalendarz wyborczy nie steruje więc tempem uderzeń, steruje tylko tym, co Rosja o nich mówi własnemu społeczeństwu. To pierwsza rzecz, którą trzeba mieć w głowie, szukając natisku. Nie zobaczę go najpierw w kinetyce, bo kinetyka już idzie. Zobaczę go w momencie, gdy narracja dogoni czyny. Druga rzecz. Ścieżka energetyczna też nie czeka na mróz. 8 września elektrociepłownia DTEK stanęła po kilku falach uderzeń, tego samego dnia wyłączenia objęły 5 obwodów i Kijów, a wieczorem 12 września roje Gierani po raz pierwszy w tym sezonie poszły na energetykę zachodnich obwodów, z podstacją na Rówieńszczyźnie jako celem. Kampania zimowa ma więc już swój glazomier, dokładnie tak jak kampania graniczna miała swój na Dunaju. Rosja mierzy ukraińską obronę powietrzną na zachodzie, zanim temperatura spadnie poniżej 8 stopni i zanim odbiorca zacznie odczuwać brak ciepła. I tu dochodzę do punktu, którego szukam. Obie ścieżki spotykają się nie w dacie, lecz w obiekcie. Tym obiektem jest zelektryfikowana kolej zachodniej Ukrainy z jej podstacjami trakcyjnymi na odcinkach Kowel–Jahodyn, Równe–Kowel i Lwów–Mościska. Podstacja trakcyjna jest zarazem celem kampanii energetycznej, bo należy do systemu, i celem kampanii korytarzowej, bo bez niej pociąg do Dorohuska staje niezależnie od stanu torów. Jedno uderzenie liczy się w obu ścieżkach, a jeśli pada w pasie 10 kilometrów od granicy, wywołuje po polskiej stronie ewakuację i poderwanie myśliwców bez jednego naruszenia. To najtańszy punkt w całym rosyjskim katalogu i pierwszy z 5 wskaźników natisku, które podałem w tekście o glazomierze i bystrocie. Rówieńska podstacja z 12 września zapala go do połowy. Teraz kalendarz, bo pytanie brzmiało kiedy. Widzę 3 okna i każde ma inną funkcję. Pierwsze okno to 21 września do 5 października, między zamknięciem lokali a ogłoszeniem wyników przez CIK. Tu spodziewam się natisku narracyjnego, nie kinetycznego. Filtr wyborczy znika, więc to, co 13 września mówił tylko Sołowjow o polskiej napaści na Kaliningrad, może przejść do Pieskowa, Zacharowej i do Putina osobiście. Mój drugi wskaźnik natisku, zmiana języka w Moskwie między 21 a 30 września, mieści się właśnie tu. Kinetyka w tym oknie pozostanie na poziomie bystroty, czyli około 3 wskaźników na 72 godziny, bo Rosja nie ma powodu jej podnosić, dopóki nie wie, jak ułoży się październik. Rytm z badania, 8 dni między kaskadami i 14 między szczytami fal, wskazuje na zagęszczenie między 16 a 22 września i kolejne około 30 września. Bieżący tydzień zaczął się od 3 wskaźników w 30 godzin, więc pierwsze z tych zagęszczeń już trwa. Drugie okno to 6 do 31 października i tu stawiam natisk właściwy. Zbiegają się w nim 4 rzeczy, które osobno nie wystarczą, a razem tworzą warunki, jakich Rosja nie będzie miała ani wcześniej, ani później. Nowa Duma zbiera się na pierwsze posiedzenie i może przegłosować to, czego Kreml nie chciał ogłaszać przed wyborami, od zmian w ustawie o mobilizacji po budżet wojenny. Pieskow 13 września powiedział, że trójstronne rozmowy z udziałem USA mogą wrócić w październiku, a każda dotychczasowa runda była poprzedzona zmasowanym uderzeniem, bo Rosja siada do stołu z pozycji siły i uderzenie jest częścią jej mandatu negocjacyjnego. Średnia dobowa temperatura w Ukrainie spada poniżej 8 stopni zwykle w drugiej dekadzie października i od tego dnia każde trafienie w ciepłownictwo przekłada się na odbiorcę w ciągu godzin, a nie tygodni. I wreszcie zamyka się okno białoruskie, Poczobut wyjedzie lub nie, Coale wywiezie więźniów lub nie, a Mińsk będzie potrzebował nowego gestu wobec Waszyngtonu, którym może być jeszcze szersze otwarcie nieba nad Polesiem dla dronów idących na Wołyń. W tym oknie obie ścieżki będą wykorzystane na maksimum jednocześnie, bo uderzenie w energetykę zachodniej Ukrainy tuż przed rozmowami służy 3 celom naraz. Osłabia pozycję Kijowa przy stole, wyłącza korytarz do Polski na tygodnie zamiast na 2 doby i produkuje po polskiej stronie kolejną odprawę o 17.00, którą rosyjskie media przerobią na gotowość Warszawy do wojny. Rosyjski planista nie musi wybierać między izolacją energetyczną a presją na NATO, bo oba efekty kupuje za tego samego Gierania. Trzecie okno to listopad i grudzień. Tu tradycyjnie leżą szczyty kampanii energetycznych i tu według źródeł Bloomberga zaczyna się 6 miesięcy uderzeń bez poważnych negocjacji. Ale to będzie natisk już rozpędzony, nie jego początek. Jeśli październikowe rozmowy się odbędą i nie dadzą Rosji tego, czego chce, presja na flankę wzrośnie w wersji karnej, jeśli dadzą, spadnie do poziomu utrzymania. W obu wariantach decyzja o kształcie zimy zapadnie w październiku. Podsumowanie Mój werdykt jest więc taki, że natisk nie przyjdzie zaraz po wyborach, choć zaraz po wyborach usłyszę jego zapowiedź. Zaraz po wyborach Rosja ubierze w słowa to, co zmierzyła we wrześniu. Uderzy z pełną siłą w obu ścieżkach jednocześnie w drugiej połowie października, w oknie między pierwszym posiedzeniem nowej Dumy, pierwszym mrozem i pierwszą rundą rozmów, a punktem zbiegu będą podstacje trakcyjne między Kowlem a Jahodynem i między Lwowem a Mościskami. Jeśli mam podać środek tego okna, wskazuję 15 do 25 października. Uwaga Zastrzegam od razu, że we wrześniu pomyliłem się co do tempa i modelowałem Rosję w rytmie kampanii, a ona szła w rytmie testu. Ten sam błąd mogę popełniać teraz, kładąc natisk na październik. Dlatego podaję 3 sygnały, które przesuną moją ocenę na wcześniej. Drugie uderzenie w podstację trakcyjną na Wołyniu lub Rówieńszczyźnie przed 30 września. Pojawienie się w komunikacie MO FR albo u Pieskowa słowa Polska jako uzasadnienia uderzenia, a nie tylko jako adresata groźby. Trzecia potwierdzona kaskada w monitoringu przed 25 września, czyli 4 domeny w 72 godziny w odstępie krótszym niż 8 dni od poprzedniej. Jeśli zapalą się 2 z 3, natisk zaczął się we wrześniu, a październik będzie jego kulminacją, nie startem. Wnioski Dla nas wniosek jest prosty i niewygodny. Mamy około 4 tygodni na podjęcie decyzji przed zdarzeniem, a nie po nim. Format sojuszniczy obrony powietrznej nad zachodnią Ukrainą, o którym pisałem, ma sens tylko wtedy, gdy zostanie ogłoszony przed pierwszym mrozem. Ogłoszony w listopadzie będzie reakcją, a reakcje Rosja ma już zmierzone. Pozdrawiam i dziękuję #Wojna #Ukraina #Rosja

N

Majitelem domény údejného Pauknerova média https://t.co/9c43NrGM53 je Marek Přibil, který si ji registroval 18. 8. 2026. Je to ten samý Marek Přibil, který jako novinář psal pro Babiše a nyní je v DeníkuTO? https://t.co/tFWq1XNwFN #doména #žurnalismus #PauknerovoMédia

The security of Poland should be an absolute priority, above all political divisions. Unfortunately, not everyone understands that. Therefore, governing our country in such difficult times should be the domain of responsible politicians. (translated)

Doména, ze které přišla nabídka rozhovoru, patřila jednomu z autorů mystifikace. Ověřit to šlo z veřejných zdrojů. Petr Macinka přesto dorazil bez ochranky a k člověku, kterého nikdy neviděl. Sám tvrdí, že o všem věděl. https://t.co/6s63VCLxj3 #rozhovor #mystifikace #media

MGŁA WOJNY - prywatna notatka analityczna - 01.09.2026 Trzy dni temu pisałem, że nie czekam na pojedyncze wielkie uderzenie, tylko patrzę, czy w krótkim oknie zepnie się czwarta domena. Zepnięła się. W oknie ostatnich 72 godzin mój monitoring po raz pierwszy od uruchomienia potwierdził próg operacji kaskadowej. Cztery wskaźniki z czterech różnych domen nacisku, każdy z odrębnego zdarzenia. Krótko po północy 31 sierpnia zapłonął zakład WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej, produkujący komponenty dronów dla Ukrainy. Monitoring zarejestrował intruza wchodzącego przez ogrodzenie, a prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie udziału obcego wywiadu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Przed południem tego samego dnia polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 nad Bałtykiem, trzydzieści kilometrów na północ od Łeby. Szef MON ocenił wprost, że Rosja po raz kolejny testowała nasze systemy odstraszania i obrony powietrznej. Dwa dni wcześniej na granicy łotewsko-białoruskiej odnotowano 97 zatrzymań w jedną dobę, ponad dwukrotność tegorocznej średniej. I wreszcie 31 sierpnia Ławrow opublikował programowy tekst o operacjach NATO w Arktyce jako bezpośrednim zagrożeniu dla Rosji, z ostrzeżeniem przed konfrontacją o katastrofalnych skutkach i zapowiedzią odpowiedzi asymetrycznej. Sabotaż, domena powietrzna, granica, sygnalizacja strategiczna. Trzy z tych czterech zdarzeń zmieściły się w niespełna dwunastu godzinach jednego dnia. Dwa uderzyły wprost w Polskę. To jest dokładnie ta sygnatura, którą opisuję jako operację kaskadową charakterystyczną dla Wojny zrównoważonej. Wiele następujących po sobie uderzeń podprogowych, ułożonych tak, by podnieść eskalację w krótkim oknie i utrudnić sojusznikom zbiorową decyzję. Zachowuję analityczną ostrożność. Potwierdzenie progu nie oznacza jeszcze dowodu na jedno centrum dowodzenia wszystkimi zdarzeniami. Oznacza natomiast, że wzorzec, którego szukałem, po raz pierwszy złożył się w całość. Tłem jest szczyt SzOW z udziałem Putina i Xi oraz narastające wśród zachodnich urzędników obawy przed eskalacją poza Ukrainę. Mój wniosek jest jeden. Skracam cykl monitoringu do 72 h i patrzę teraz na dwie domeny, które w tym czasie milczały. GNSS i cyber. Ich aktywacja z innymi w najbliższych dniach oznaczałaby przejście kaskady w fazę wykonawczą. Pozdrawiam i dziękuję #Wojska #Bezpieczeństwo #Analiza

Sem tisto peticijo podpisal dvakrat. Iz https://t.co/UNa59WqCgM, ki je moja domena za take zadeve. Če bi tako peticijo organizirali na desni, bi bila glavna novica, da ni skladna z GDPR. Na Odmevih bi gostili informacijsko pooblaščenko. #Peticija #GDPR #Aktivizem

Więc organizatorzy all inclusive festiwal twierdzą, że dzwonił Kanał Zero, ale tego nie zweryfikowali. Nawet nie zadzwonili do nikogo z redakcji. Powiem więcej nie chcą nam za bardzo powiedzieć, z jakiego numeru ktoś dzwonił, żebyśmy mogli zgłosić na policję, że ktoś się pod nas podszywa. Odwołali przez to wszystko panel i różne aktoreczki i inni inkluzywni działacze rzucili się na nas, że kogoś cenzurujemy i jesteśmy potworami. Przeprosin z ich strony nie przewiduję. Sami organizatorzy mówią, że się bali. Tylko pytanie czego? Nikt nie sprecyzował. Może tego, że przyjedziemy tam na miejsce i będziemy bojkotować (bo przecież nie mamy nic ciekawszego do roboty). Jednak to przecież domena waszych środowisk – bojkotować, krzyczeć i przyklejać się do ulicy. Właściwie organizatorzy przestraszyli się, że dziennikarze zadawali pytania. Tak że dla ruchów antyaborcyjnych mała rada. Wystarczy, że zaczniecie zadawać pytania i „klinika aborcyjna” na Wiejskiej może też zniknie. Dziennikarze, którzy niczego się nie nauczyli i znów łyknęli? Wiadomo oni tylko podawali informację organizatora. Jeden wielki kabaret 🫣 #Festiwal #Cenzura #Dziennikarstwo

The article points out that an increasing number of online stores with German names and .de domains are actually located abroad, often in China, and offer goods that do not meet European standards, which can lead to problems with quality, delivery times, and returns, with consumers often being misled and having difficulties exercising their rights to return goods. (translated)

China-Shops mit deutscher Tarnung täuschen Verbraucher

Pete Hegseth announces the largest transformation of American cyber forces in years. "Cybercom 2.0" aims to accelerate decision-making, reduce bureaucracy, and enhance the operational capabilities of the USA. Cyberpower is the foundation for operations in all domains: air, (translated)

Konfitura Aug 9

Kolejne prace bez zezwoleń w pasie drogowym. Bez zabezpieczeń. Bezczelność budowlańców wynika z braku konsekwencji, które z kolei ponosi później całe społeczeństwo. Prywatny zysk ponad interesem publicznym to domena wykonawców i zleceniodawców, których zobaczycie w tym materiale. A to, że czasem komuś stanie się krzywda? To najwyżej później będziemy myśleć, a teraz daj pan robić! „Budowa odpowiada za wszystko”: https://t.co/yFcfVC1RiW #Budownictwo #Bezpieczeństwo #Prawo

The Tusk government has carried out a cyberattack on the Polish state - they have just blocked all official websites of government institutions (domain https://t.co/yboGpLdkCM). After the change of power, they will face criminal charges for it! This is how saboteurs and agents of foreign influences operate. (translated)

rmf24.pl Jul 9

Raport wskazuje, że w Polsce bezpieczeństwo wciąż pozostaje męską domeną, a kobiety są niedostatecznie reprezentowane zarówno w szeregach Sił Zbrojnych, jak i w innych służbach, mimo iż wyrażają gotowość do działania w obszarze pomocy i wzmacniania społecznej odporności, co podkreśla konieczność zmiany perspektywy na rolę kobiet w systemie obronności. #bezpieczeństwo #kobietywsiłachzbrojnych #reprezentacja

Polki nie wierzą w swoją rolę w systemie bezpieczeństwa. Jest nowy raport
IndexHR Jul 6

Britanski ministar obrane Dan Jarvis posjetio je Island usred sve većih ruskih prijetnji dok je NATO prvi put pokrenuo operacije protuzračne obrane s britanskog nosača aviona HMS Prince of Wales, naglašavajući da prijetnja Rusije postoji u svim domenama, uključujući more, kopno, zrak, svemir i kibernetički prostor. #NATO #Rusija #obranabrodova

NATO poslao nosač aviona na Island: "Ruska prijetnja je svugdje"
IndexHR Jul 6

Britanski ministar obrane Dan Jarvis posjetio je Island zbog sve većih ruskih prijetnji, ističući da Rusija predstavlja opasnost u svim domenama, dok NATO prvi put provodi operacije protuzračne obrane s europskog nosača zrakoplova HMS Prince of Wales, a britanske snage za specijalne operacije preuzele su vodstvo unutar NATO-ovih snaga. #Rusija #NATO #Island

Britanski ministar obrane na Islandu: Rusija prijeti nad vodom, pod vodom, na kopnu...

Jak wygląda typowy dzień moich synów w wakacje? 05:00 pobudka. Brak budzika - budzi ich wewnętrzny głód procentu składanego i świadomość, że inflacja właśnie zżera ich siłę nabywczą. 05:01 lodowaty prysznic, żeby zaktywizować ciało i odciąć poranny szum emocjonalny. 05:01:10 poranna toaleta, szybkie węglowodany i pakowanie plecaków operacyjnych. 05:20 wyjście na pobliskie osiedle akademickie w celu przejęcia porzuconych butelek i puszek po nocnych imprezach studentów. 06:00 spieniężenie voucherów kaucyjnych. 06:30 pobranie i odsprzedaż numerków z kolejki do Urzędu Wojewódzkiego po paszporty. 09:00 automatyczny zakup jednostek ETF z wypracowanego o poranku kapitału. 10:30 rozstawienie mobilnego punktu „Cold-to-Desk” z lodowatą lemoniadą przy orlikach i placach zabaw. 14:00 przerwa na obiad. 14:15 rozłożenie stoiska z truskawkami przy wyjściu z hubu biurowego. 19:00 kolacja i szybka toaleta wieczorna. 19:30 analiza rynków, czytanie raportów spółek i audyt dziennego ROI. Młodszy próbuje kwestionować wycenę wskaźnikową wielkiej siódemki, ale starszy szybko przypomina mu, że długoterminowa alokacja w ETFy obroni się sama, a próby timingu rynku to domena hazardzistów. Wspólnie zatwierdzają raport zysków. 23:00 sen i pełna regeneracja przed kolejnym dniem arbitrażu. #dzieci #wakacje #finanse

BFMTV Jun 29

Muriel Domenach, ancienne ambassadrice de France à l'OTAN, souligne que les frappes russes en Ukraine se poursuivent presque chaque nuit, illustrées par une récente attaque à Dnipro qui a fait au moins cinq morts et 21 blessés. #Ukraine #Guerre #Russie

Guerre en Ukraine: "On en parle moins mais il y a des frappes quasiment toutes les nuits en Ukraine", rappelle Muriel Domenach, ancienne ambassadrice de France à l'OTAN

O technologii odwetu raz jeszcze. @NawrockiKn chciał, żeby działania odwetowe Polaków zabolały Ukraińców. Otóż one ich nie zabolą, zabolą nas. Ukraińcy jeszcze bardziej scementują się nie tylko wokół swojego obecnego (niewątpliwego) bohaterstwa, ale i wobec wypaczonych „bohaterów” z przeszłości. Dajemy im do ręki argument pozwalający odsuwać z pola widzenia skalę naszej bezprecedensowej pomocy. „Zobaczcie: tak, pomogli nam, ale teraz? Ruskie rakiety rozrywają, a oni zdzierają nam z piersi ordery?” Na to wszystko Wlk. Brytania, Francja i Niemcy pokiwają głowami i powiedzą: „No tak. To Polacy. Oni zawsze mają jakiś problem sprzed stu lat. Pomożemy”. Polska znajdzie się na dobre poza E3 kreślącym teraz budowę systemu bezpieczeństwa w naszej części UE (przynajmniej do czasu, gdy - jeśli - władzę we Francji weźmie Bardella, a w UK - Farage, gdy ten format się skończy). Polskie, nie ukraińskie firmy, stracą setki milionów złotych na kontraktach, które dostaną firmy z E3, nie nasze. Nam zostanie powtarzanie, że hub w Jasionce i Amerykanie, wściekłość na Niemców, i jeremiady nad pustym stołem o ukraińskiej niewdzięczności. Co trzeba było zrobić po skandalicznej decyzji prezydenta Zełenskiego? Przede wszystkim - natychmiast skoordynować działania prezydenckie, rządowe, parlamentarne i wojskowe. Zacząć działać „na offie”. Obniżać rangę. Wyrazić oburzenie. Wręczyć notę. Odwołać ambasadora na konsultacje. Stanowczo domagać się emisji w kanałach ukraińskich rzetelnego materiału o Wołyniu. Jeśli w ciągu miesiąca to nie zadziała - zastanowić się nad kolejnymi krokami. Można np. ograniczyć finansowanie Starlinków, choć oczywiście wtedy z radością przejmą to znowu inni, a Ukraina znów opóźni transfer do nas np. technologii dronowych i przekazywanie wojennego know - how, którym od dawna hojnie dzieli się z legionami oficerów łącznikowych i inżynierów państw E3 i nie tylko. Emocje to w życiu narodu rzecz szalenie ważna. Obrona pamięci, walka w imię prawdy - też. Gdy dwa dumne narody, bardzo wrażliwe na punkcie swojej historii, biorą się za łby - skorzystają na tym ci, którzy mają nie emocje, ale interesy. Zasadniczo w dyplomacji dużo częściej opłaca się działanie na zimno, a nie na gorąco. A głos trzeba podnosić wtedy, gdy jest szansa na to, że komuś pójdzie w pięty, a nie głównie na to, że wzruszy ramionami i odejdzie. @krzysztofbosak pisze, że trzeba być silnym, bo wtedy posłuchają. Gdy ktoś jest silny, to wszyscy wiedzą że jest silny, nie musi o tym tupać i krzyczeć. Krzyk, symboliczne gesty - to domena retoryki, w relacjach państw - to oznaka słabości. #Polska #Ukraina #dyplomacja

Tomasz Sommer Jun 16

From the perspective of Polish law, a large (what kind of?) part of doctors are regular criminals - their domain is bribery, extortion, abuse of power, etc. In addition, these actions are carried out in the context of organized criminal groups. And what does the state do? It protects Grocki. (translated)

Kacper Kita Jun 6

Nie wiem czy można wymyślić coś bardziej wyrażającego brak konkretnego i pozytywnego programu dla ludzi przed 50-ką niż "jeszcze jeden pomnik Tadeusza Mazowieckiego" Mazowiecki to polityk niezwykle szybko odrzucony przez społeczeństwo - z pozycji urzędującego premiera mimo poparcia "autorytetów" zrobił tylko 18%, sensacyjnie przegrywając nawet ze Stanem Tymińskim. Potem do Sejmu było tylko gorzej - 13%, 11%, wreszcie gładkie usunięcie starszego pana "żywego pomnika" z funkcji szefa partii na której się nie sprawdzał. Tusk to oczywiście wie, bo sam był wtedy już ważnym i ambitnym politykiem. Mazowiecki został premierem, bo był najbardziej akceptowalnym kandydatem dla Jaruzelskiego, o czym przypominają dziś w rocznicowym wywiadzie dla "Wyborczej" Aleksander Kwaśniewskiego i Adam Michnik. Rzeczywiście jako ugodowy premier był dla komunistów gwarancją spokojnego lądowania w nowej rzeczywistości, z ministrami Kiszczakiem i Siwickim, paleniem akt, osadzaniem się w wielu instytucjach oraz uwłaszczaniem się nomenklatury. Mówił o tym rozczarowaniu Mazowieckim choćby obserwujący jego słabość wówczas z bliska Jan Rokita, krytyczny również wobec alternatywnego pomnika Jana Olszewskiego. Oczywiste jest też, że sukcesem dla milionów Polaków nie był sposób przeprowadzenia transformacji gospodarczej. To nie jest tylko ocena post factum o którą zawsze łatwo, ale ocena na bieżąco wielu współczesnych, wyrażona także jasno przez społeczeństwo w kolejnych przegrywanych coraz bardziej przez Mazowieckiego wyborach. Rzetelne, zniuansowane oceny są domeną poważnych (niepiszących pod tezy) historyków, warto by takowi pisali na temat Mazowieckiego i całego przełomu 1989-93. Nie będzie i nie powinna to być jednak postać stawiana na piedestale jako bohater bez skazy, tym bardziej "łącząca patriotów", brak entuzjazmu wobec której miałaby czynić z kogoś nie-patriotę - to śmieszne. #Polska #Historia #Polityka

Conclusions from the war in Ukraine and purchases of the Polish Armed Forces - air domain (update 2026) Conclusions from Ukraine in the air domain and purchases of the Polish Armed Forces. Why are Su-34s with guided bombs referred to as an existential threat to the Ukrainian Armed Forces? Why and in... (translated)