BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#hałas

Uwaga! Przewiduje przyszłość! Na moście Poniatowskiego ustawili urządzenia do pomiaru natężenia dźwięku. Zaraz za fotoradarem (ostatnio wypatroszonym), tam w czerwonym prostokącie. Zapewne szykują podkładkę pod odcinkowy pomiar prędkości. Wypadków tam za bardzo nie ma, więc muszą iść w hałas żeby to uzasadnić. Mój pajęczy zmysł mówi, że pojawią się artykuły mówiące o tym, że np. "normy hałasu na moście Poniatowskiego zostały przekroczone o 200%". Skąd to wiem? A stąd, że trwa tam remont i metr od mikrofonu chłop tnie beton wielką piłą XD #PoniatowskiMost #hałas #bezpieczeństwo

Niedzielny skrót info ze świata 🌐 w 1 min - ⛽️Orlen: 40% ropy z wysadzonego ropociągu - 🇵🇱 Premier Tusk: Polska zbuduje swój "Starlink" - 🇪🇹 Etiopia wita rok 2019. 13 miesięczny kalendarz -🇦🇺 zamknięcie kopalni Crinum.Koksowy. Wypadek - 🪖wojownik Huti zarabia około 80-120$ /m-ce - CIA: publikacja danych wywiadowczych sprzed ataków na WTC. Wywiad wiedział o planie ataków - 💰24 letni rekord rentowności 30y obligacji USA -🇨🇳Xi : kraje BRICS przejmą rządy światowe - Xi: odwoła wizytę w USA gdy Tajwan dostanie broń - Elon: AI już buduje inny AI. Zagrożenie dla ludzkości -📴361 tys. Polaków zmieniło operatora w 3 m-ce - 🗣️Amerykanin dziennie mówi 300 słów mniej -Iran: 0⃣ negocjacji z USA aż nam dadzą co chcemy -🇺🇸Trump: "Huti prosili by ich nie atakować " -🤖Altman Open Ai : IPO nie w 2026 - 🚀Huti wykorzystali Claude AI do budowy rakiet -Trump: "Zjednoczenie Irlandii się wydarzy" - pierwsza bitwa dronów morskich. Wygrała 🇺🇦 -🛖najwięcej domów na sprzedaż od 6 lat w USA -🇺🇳 ONZ: 15:0 za embargiem na broń do Sudanu - 🇺🇸Ford: 223 000 aut do serwisu. Zbiornik paliwa - 🇨🇺BRICS żąda końca sankcji na Kubę przez USA -🚗Opatentowano wynalazek ograniczający hałas w samochodzie o 95% - knebel dla pasażera🙃 #Świat #Informacje #Polska

Jutro Szczecin potrzebuje swojego 12. zawodnika. Witamy ponownie Efthymiosa Koulourisa i będziemy mieli okazję zobaczyć świetnych zawodników, takich jak Tobias Christensen, Antonio Milić i Mateusz Kochalski, w walce z naszymi chłopakami. I wyjątkowy moment , pierwszy mecz Jordiego Sáncheza w barwach Pogoni! Wypełnijmy stadion. Zróbmy hałas. Ponieśmy naszych zawodników. Razem walczymy. Razem jesteśmy Pogonią. 💙❤️ (translated by Google Translate ) #PogońSzczecin #piłka Nożna #kibice

Szturm na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości zakończony spektakularną klapą. Wielka mobilizacja. Wielkie słowa. Wielkie oburzenie. A na końcu prezes utknął przy koszach. Nie da się tego lepiej podsumować. Człowiek, który przez lata był przekonany, że państwo ma działać na skinienie Nowogrodzkiej, właśnie odkrył, że do państwowej instytucji nie wchodzi się jak do własnego garażu. Miało być „pokazanie siły”. Wyszło „pokazanie, że nawet kosz na śmieci jest dziś lepiej broniony niż kiedyś Srebrna”.Ej, Jarosławie. To już nie są lata 90., kiedy można było wtargnąć do kilku budynków Skarbu Państwa, powiesić tabliczkę „zajęte” i potem przez dekady opowiadać o tym jak o heroicznym czynie. Dziś ktoś wreszcie mówi: nie, panie prezesie, to nie jest wasz folwark. I to chyba boli najbardziej.PiS przez lata budował system, w którym partyjna decyzja była ważniejsza od drzwi, klamki i regulaminu. Teraz ten system rozbierają kawałek po kawałku, a oni jeżdżą od instytucji do instytucji z kamerą i hasłem „zamach na demokrację”. Schemat zawsze ten sam: Przyjechać. Zrobić hałas. Stanąć przy koszu. Ogłosić, że to państwo jest problemem. Im bardziej próbują pokazać siłę, tym bardziej widać, że siła skończyła się na poziomie „kto pierwszy doścignie kamerę”. Miało być odzyskiwanie wpływów. Wyszła przepychanka przy pojemnikach na odpady. Miała być demonstracja potęgi. Wyszła demonstracja, że nawet ochroniarz z Akademii potrafi powiedzieć „nie dziś, panie prezesie”.Polska nie jest własnością PiS. Państwowe instytucje nie są partyjnymi ogródkami. A czasy, gdy wystarczyło wejść i powiedzieć „to nasze”, skończyły się. Na szczęście. Nawet kosze to już zrozumiały. #Polska #demokracja #PiS

Czwartkowy skrót info ze świata 🌍 w 1 min -  iPhone Duo pierwszy składany 📳. 11 000 zł - 🇫🇷 Francja rezygnuje z obowiązkowego systemu kaucyjnego butelek 🍶 -⚒️PGG: produkcja +1 mln ton węgla więcej. Popyt -🇳🇴Oslo. 🛬 Zełenskiego omal trafiony dronem -🇩🇪 AfD nr 1 w Niemczech. 28% w całym kraju - ⚡️PGE: ETS zbyt mocno obciąża ceny energii - 🤑Trump rozda dla każdego 18+ po 5000$ jeżeli Republikanie wygrają wybory połówkowe -🇩🇪 Niemcy wycofają zwolnienie krypto z podatków -🛢️ropa > 100$ +6% w 24h. USA atakują Iran - ⛽️Orlen ma 1969 stacji, BP 573, Moya 549 -⚓️275 000 osób spłynęło Dunajcem - 🤖pracownicy Google "AI może zabić ludzkość" -🇺🇦 Ukraina atakuje 3000 km od lini frontu - 🇮🇷 Iran atakuje bazy USA w regionie -🇺🇸 Rubio: „udusimy” Iran gospodarczo -👴473 tys. emerytów z świad. < minimalnego -🇵🇱 GUS: Polska straciła 490 mld zł przez wojnę 🇺🇦 - 🦻AirPods 5” z o 50% lepszą redukcją hałasu -🗽Trump: 170 000 Salwadorczyków może zostać -🇺🇦 Ukraina kupi 1000 Patriotów za pożyczki z 🇪🇺 -🇺🇸 89% Amerykanów : rząd jest skorumpowany - 🇺🇸Meta wprowadza własne AI "Muse" - 🇨🇳 Chiny inflacja 0,8% -⛏️Nowy rekord miedzi 14802$/t KGHM -🪙 Memecoin H.Bidena $Laptop -99% -Dzień Piłkarza .Czym się różnią fajerwerki od polskich piłkarzy ⚽️? Fajerwerki strzelają 🙃 #info #świat #news

Hahaha Tyle było hałasu, tyle było zapewnień, że ustawa o zarobkach lekarzy zostanie szybko i sprawnie wprowadzona w życie po aferze Dawida Kacprzyka… I co? Teraz się okazuje, że będziemy czekać 12 miesięcy na jej wejście w życie :)) Przecież to kpina https://t.co/Wd630srfNn #Polska #medycyna #prawo

Siedzi tak, lekko odwrócony, z tym swoim uśmiechem, który mówi więcej niż pół godziny mównicy. Miejsce w ławach akurat takie, że wzrok pada wprost na klub PiS. Nie musi nawet wstawać. Wystarczy spojrzeć. I co robi druga strona, kiedy z mównicy lecą nazwiska, kwoty i zeznania? Zamiast argumentu — szczekanie. Dosłownie. Jakby ktoś w Sejmie pomylił salę plenarną z podwórkiem. Tusk ma z nich polewkę. Nie dlatego, że jest taki spokojny z natury. Dlatego, że po ośmiu latach wrzasku, „zdrady”, „Niemca” i „totalnej opozycji” nagle okazało się, że najgłośniejszy argument, jaki zostało im w repertuarze, to „hau hau”. Można krzyczeć. Można szczekać. Można nawet udawać, że to protest. Tylko że z każdym takim dźwiękiem coraz wyraźniej widać, kto tu jeszcze prowadzi debatę, a kto już tylko hałasuje, bo nie ma nic innego do powiedzenia. Ten uśmiech na zdjęciu nie jest złośliwy. Jest raczej pełen kpiny. Taki, który mówi: „Słyszę was. I nadal was nie biorę na poważnie.” A klub naprzeciwko dalej szczeka. Bo jak nie szczekać, to trzeba by było odpowiadać. A na to — jak widać — sił już nie starcza. - Jacek Fogiel #Polityka #Debata #Tusk

🔴 W Sejmie zabrakło argumentów, więc pojawił się dźwięk. Nie metafora. Nagranie. Posłanka PiS Dominika Chorosińska podczas obrad — szczekanie. Publiczna sala, publiczna kamera, publiczny poziom debaty. Ta sama polityczka, która z mównicy zostawiła Polsce instrukcję: „na kolana i do przodu”. Ta sama, która po głośnej historii małżeńskiej reklamowała hasło „wierność jest sexy”. Najpierw moralny billboard. Potem komenda do narodu. Na końcu odgłosy zamiast racji. Rodzina jako racja stanu. Wartości na sztandarze. Kultura w CV na dwa tygodnie. A gdy trzeba odpowiedzieć na faktach — spektakl. Emocja. Hałas. Można się z rządem nie zgadzać. Można krzyczeć z ławy. Można nawet nie mieć racji. Ale jeśli jedyną odpowiedzią na wystąpienie premiera jest dźwięk, którego nie da się zapisać w stenogramie, to nie jest twarda opozycja. To jest kapitulacja języka. Wierność jest sexy. Szczekanie jest głośne. „Na kolana i do przodu” brzmi dumnie tylko do chwili, w której widać, kto naprawdę zszedł z poziomu. Sejm to nie budka. Mandat to nie gwizdek. A polityka pamięci zaczyna się od tego, czy człowiek pamięta, że mówi do ludzi — nie do własnego echa. - Jacek Fogiel #polityka #Sejm #debatapubliczna

Mówią o Tobie za plecami? Nie odwracaj się. Gdyby chcieli poznać prawdę, przyszliby do Ciebie. Jeśli wybrali plotkę, odpowiedź nie jest im potrzebna. Potrzebują tylko historii, która usprawiedliwi ich uprzedzenia. Przypisują Ci słowa, których nie powiedziałeś? Nie tłumacz się ludziom, którzy najpierw wydali wyrok, a dopiero później zaczęli szukać dowodów. Zawiedli Cię? Zapamiętaj. Nie po to, żeby żyć żalem. Po to, żeby drugi raz nie pomylić pięknych słów z dobrymi intencjami. Zranili Cię? Nie udawaj, że nie boli. Boli. Czasem cholernie. Ale ich cios nie może stać się Twoim charakterem, a ich podłość Twoim sposobem na życie. Spokój nie jest kapitulacją. Milczenie nie zawsze jest bezsilnością. Czasem oznacza: nie dam się wciągnąć w wasze błoto. To nie znaczy, że masz pozwalać na wszystko. Kiedy trzeba, postaw granicę. Nazwij kłamstwo kłamstwem. Powiedz jasno: dość. A potem idź dalej. Nie musisz wygrać każdej rozmowy. Nie musisz przekonać tych, którzy już postanowili Cię nie rozumieć. Wystarczy, że nie przegrasz siebie. Niech mówią. Ty pracuj, pomagaj, kochaj, popełniaj błędy i miej odwagę je naprawiać. Bo na końcu nie wygrywa ten, kto robi najwięcej hałasu. Wygrywa ten, którego cudza podłość nie zmieniła w kogoś, kim nigdy nie chciał być. Najważniejsze nie jest to, czy wszyscy Cię dobrze ocenili. Najważniejsze, czy patrząc w lustro, nadal możesz spojrzeć sobie prosto w oczy. #samorozwój #prawda #siła

Piesiewicz. Zondacrypto to dopiero wierzchołek. Prezes PKOl Radosław Piesiewicz usłyszał zarzuty płatnej protekcji i faworyzowania wierzycieli. Zegarek Patek Philippe za 40 tys. euro od szefa upadłej giełdy, wyjazdy, bilety VIP. W zamian miał „załatwiać” sprawy w UOKiK. Ale to nie wszystko. Od marca 2025 Prokuratura Regionalna w Gdańsku prowadzi osobne śledztwo w sprawie zbrodni VAT. Jego firma PHU Radam wystawiała w latach 2022–2024 faktury na 9,3 mln zł za rzekome pośrednictwo handlowe dla: • Polskiej Ligi Koszykówki – 6,1 mln zł (wypłacono 4,1 mln) • Polskiego Związku Koszykówki – 3,2 mln zł (wypłacono prawie całość) Prokuratura: usługi fikcyjne. On sam dostał ok. 7,3 mln zł. Za taki proceder grozi nawet 10–25 lat.Zondacrypto = hałas medialny. Gdańskie śledztwo VAT = twardy materiał z KAS i 58 tomów akt. Dlatego część osób mówi o panice i kolejnych zatrzymaniach. Bo wątki idą nie tylko przez kryptowaluty, ale przez spółki Skarbu Państwa, sponsoring koszykówki i prowizje z czasów poprzedniej władzy. To nie jest jedna afera. To dwa równoległe postępowania. Pisowskie standardy, nigdy Więcej!! #Polska #Korupcja #Kryptowaluty

Kiedy będziecie czytać wrzutki Giertycha o Zondacrypto, ekipa Tuska po cichu zajmie się Trybunałem Konstytucyjnym. Bo luksusowe zegarki, prawdziwe czy nie, zawsze budzą więcej emocji niż konstytucja łamana po cichu. Stara metoda, hałas z przodu, robota z tyłu. Ruska szkoła Romana #polityka #Giertych #TrybunałKonstytucyjny

Stan Wawrinka nie otrzymał dzikiej karty do tegorocznego US Open ❌ W związku z tym jego ostatnim wielkoszlemowym występem był Wimbledon. Teraz Szwajcar żegna się z Nowym Jorkiem w emocjonalnym wpisie 🥹 - Kiedy po raz pierwszy przyleciałem do Nowego Jorku z małej rolniczej wioski w Szwajcarii, wszystko wydawało się zbyt wielkie 🇨🇭 Miasto. Hałas. Energia. Tłumy. Światła 💥 Ale z roku na rok Nowy Jork powoli stawał się jednym z moich ulubionych miejsc na świecie 🌎🙌🏻 To miasto rzucało mi wyzwania. Popychało mnie do działania. Wydobyło ze mnie to, co potrafiło niewiele miejsc ⚡️ Doświadczyłem tu jednych z najsilniejszych emocji w mojej karierze. Bitwy na korcie, mecze grane późną porą, niesamowita atmosfera, miłość płynąca z trybun… wspomnienia, które zostaną ze mną na zawsze 🙏🏻💭🗽 Wygranie US Open, w mieście, które nigdy nie śpi, już zawsze będzie jednym z najwspanialszych momentów mojego życia 🏆🌇 Dziękuję, Nowy Jorku 🗽 Dziękuję, US Open 🎾 Dziękuję każdemu kibicowi z osobna, który mnie wspierał, motywował, wierzył we mnie i dzielił ze mną te wszystkie emocje przez te wszystkie lata 🙏🏻🫶🏻 Na zawsze wdzięczny. Na zawsze Nowy Jork 🗽🇺🇸 Będzie nam Ciebie brakować, Stan... 😭 📷 IG/Stan Wawrinka | #USOpen | #zkortu #USOpen #NowyJork #tenis

"głośną, hałaśliwą osobą"

Awantura w Gabinecie Owalnym. Trump uciszył dziennikarkę
wiadomosci.wp.pl

Ależ mam problem z tym naszym polskim morzem. Mamy przecież przepiękne, wspaniałe plaże. Piasek aksamitny, bielutki, sypki, mało gdzie w Europie jest tak super. Mamy piękną naturę dookoła. Wydmy czy gęsto porośnięte wzgórza i parki narodowe (np. w okolicach Międzyzdrojów) wyglądają bajecznie jak z filmów studia Ghibli. Mamy pieniądze unijne na renowacje. Widać, że promenady, skwerki, chodniki, infrastruktura rowerowa i inne podobne są dofinansowane, a tabliczek unijnych jest niemal tyle, co smażalni ryb. Mamy doskonały porządek. Zdziwiło mnie, ze w Świnoujściu przy morzu jest wręcz… sterylnie czysto. Codziennie służby miejskie sprzątają, zero walających się śmieci czy butelek, zero nieczystości, wygląda to pięknie. A co poza tym? Mamy kompletną cepeliadę. Nikt nie panuje nad tym jak wyglądają oznakowania lokali, jakie są reklamy, jaki jest hałas i chaos, jakie tony chińskiego badziewia się przewala codziennie. Mamy knajpiany valuemaxxing. Tyle, że po stronie właścicieli lokali. Oczywiście, można znaleźć tanie miejsca, ale słowo klucz to „znaleźć”. A tak, to poza cenami drastycznie niewystarczająca liczba niezadowolonych (to nie dziwi) pracowników, stoły klejące, toalety brudne, a towar smażony w najtańszym oleju na najtańszym sprzęcie. Mamy rządy deweloperów. Autentycznie zdębiałem, jak zobaczyłem bloki budowane w Międzyzdrojach DOSŁOWNIE na wydmach. Zaraz przyklejone do parku narodowego. W Świnoujściu absolutny horror architektoniczny, zero ładu i składu, „modernistyczne” straszaki co chwile ranią oczy, a wielkie hotele wyłaniające się zza horyzontu przypominają Ohmu zmierzające ku morzu. Mamy brak tradycji i brandingu. Przez te prawie 40 lat mogliśmy wyrobić tyle tradycji: przede wszystkim kulinarnych i pamiątkowych (bursztyn). Tymczasem nad morzem sprzedaje się przede wszystkim generyczne gówno do jedzenia: czipsy z ziemniaka, dziwne importowane lody, jakieś desery z tiktoka w „lounge cafe” i wspomniany wyżej chiński plastik. — Te wszystkie wady uwypukla dosłownie 12-minutowa podróż autem ze Świnoujścia do Ahlbecku, niemieckiej, przygranicznej miejscowości. Oglądająca zarówno polską, jak i niemiecką stronę po raz pierwszy żona spytała czy wjechaliśmy do Disneylandu (w którym byliśmy miesiąc temu). Idealnie zadbana zieleń. Stare, urocze budownictwo zaopiekowane, jakby powstało wczoraj. Praktycznie brak nowoczesnych horrorków architektonicznych. Nie wciska się świecących lampek i barakowozów w każdą możliwą przestrzeń. W większości jakieś stare knajpy z cenami w żaden sposób nie droższymi niż u nas (różnica w mocy nabywczej…!)… — To nie jest tak, że tam jest idealnie, a u nas wszystko do dupy. Co to to nie. Ale przeokropnie boli, że jest TAK BLISKO. Że tak niewiele brakuje, abyśmy byli dosłownie europejską top-lokalizacją wakacyjną. Nawet „bez pogody”, jak jest 20 stopni, to i tak jest co robić i na zmianę z upalnymi dniami to wypada super. A starczyłoby pokierować się trochę bardziej długofalowym planem, nie na wszystko zezwalać, poszukać partnerów „na poziomie” i ze zrozumieniem prawdziwej siły, dofinansować, wybierać perły. Ot, w Świnoujściu znaleźliśmy piekarnię Zakwas Kontrolowany - z pieczywem lepszym niż sieciowym (nie używam słowa „rzemieślnicza”, bo nie znaczy ono nic), nawet w rozsądnych cenach. Jedno miejsce, schowane na osiedlu. I co? I CODZIENNIE kolejka jeszcze przed otwarciem, czekałem prawie godzinę na chleb, chore. Jakościowe, nieoscamowane rzeczy się bronią, warto byłoby je pompować. Promować. Ściągać. Szukać miejsc starych, jakoś je pooznaczać, zrzeszyć, zachować ten „heritage”. Wydobyć dumę z tych właścicieli niewielkich lokali, którzy od lat działają. Uhonorowani też by się pewnie przyłożyli bardziej. A nie, że idziemy do jednej z knajp zawartych w przewodniku Michelin, to nie dość, że umiejscowiona w nowym, wielkim hotelu, to jeszcze… w sobotnie popołudnie, mimo braku jakichkolwiek oznaczeń, zamknięta, bo ktoś z hajsem urządził sobie w niej kinderbal. W restauracji z przewodnika, w sobotę popołudniu. Tym bardziej, że osoby może w wieku do 40 lat nie zrozumieją, ale to jest potężny, POTĘŻNY plus, że można wsiąść we własne auto lub pociąg i po kilku godzinach jazdy autostradą lub drogą szybkiego ruchu dojechać POD SAMO MORZE (tak, teraz można już pod samo morze z całej Polski). Nie martwimy się, gdzie mamy płyny w walizce. Nie zastanawiamy, czy nie jest 5cm za długa albo 3kg za ciężka. Nie przechodzimy przez bramki bezpieczeństwa ani nie czekamy na wolny slot na lotnisku. Nie zostawiamy depozytu z kredytówki w wypożyczalni aut. Nie szukamy dodatkowego ubezpieczenia. Jest masa drobnych i w gruncie rzeczy upierdliwych czynności, do których przywykliśmy (my, ekhm, młodzi), których tu po prostu nie ma. Wsiadamy, jedziemy, wysiadamy nad morzem i mamy relaks. PIĘKNA sprawa. A potem już spacer po plaży lub nostalgicznie pachnących wydmach z rodzinką lub Edytą Bartosiewicz albo Varius Manx na słuchawach, gdzie naprawdę uderza to inaczej, dużo mocniej. 90sPolskaMaxxing w pełni. I tym wpisem zupełnie nic nie zmienię, bo pewnie buntując się przeciw blokom na plaży „jestem antypostępowy”, ale trudno. Kto się nie boi takiej betonozy, niech obejrzy na Netflixie Pom Poko (Szopy w natarciu) Isao Takahaty i Księżniczkę Mononoke Hayao Miyazakiego. Igranie z naturą to ryzykowna sprawa! No ale cóż, i tak wrócimy. Polskie morze można tylko kochać. #PolskieMorze #Plaże #Turystyka

🔊 Duży hałas dla Mai Chwalińskiej od kibiców obecnych na trybunach bocznego kortu. Dawaj, Maja! Po zwycięstwo! 💪 #zkortu | #CincyTennis | 📸 WTA TV https://t.co/zlHOhOy4zC #Tennis | #WTA | #CincyOpen

Magda Aug 1

Coraz częściej w święta państwowe wyłączam media i sociale. Mam wrażenie, że w hałasie o patriotyzmie coraz trudniej usłyszeć tych, których głos powinien wybrzmiewać najmocniej. Powstańcy prosili, by nie nosić opasek Polski Walczącej i nie używać rac. Warto o tym pamiętać. Cześć i chwała Bohaterom. ❤️🇵🇱 #Patriotyzm #Pamięć #Bohaterowie

Bosak i Tumanowicz – dwaj panowie, którzy od lat sprzedają Polakom teatr pod hasłem „prawdziwej prawicy”. Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, lubi pozować na poważnego męża stanu. W rzeczywistości to lider formacji, która od lat nie potrafi wyjść poza ciągłe narzekanie, wewnętrzne przepychanki i medialne występy. Zero realnych osiągnięć, zero odpowiedzialności, zero czegokolwiek poza kolejnymi „ostrzeżeniami” i grą na emocjach. A Tumanowicz? Człowiek, który kiedyś publicznie mówił o „rejestrowaniu” osób LGBT, dziś z sejmowej mównicy rzuca żarty o kontrolach gadżetów erotycznych, a w telewizji tłumaczy pobicie ludzi „napięciem migracyjnym”. Potem udaje, że to wszystko normalna polityka. Nie. To jest zwykła, tania prowokacja i ucieczka od odpowiedzialności. Obaj panowie od lat jeżdżą na tym samym koniu: „my jesteśmy inni, my mówimy prawdę, my walczymy z systemem”. A efekty? Konfederacja wciąż jest ugrupowaniem, które potrafi zrobić hałas, ale nie potrafi zbudować niczego trwałego poza własnym ego i kolejnymi skandalami. Zamiast konkretów – ciągłe straszenie, moralizowanie i granie na najniższych instynktach. To nie jest alternatywa. To jest kolejna odsłona tej samej, męczącej, pustej gry. Czas przestać udawać, że za tym stoi coś więcej niż chęć bycia w centrum uwagi. - Jacek Fogiel #Polska #Polityka #Konfederacja

PROTEST przeciwko działaniom zmierzającym do ograniczenia lub uciszenia dzwonów Parafii Rzymskokatolickiej pw. Świętej Trójcy w Bydgoszczy przy ul. Świętej Trójcy 26 oraz WNIOSEK o udostępnienie pełnej dokumentacji źródłowej w sprawie rzekomej uciążliwości hałasowej Szanowni Państwo, Z najwyższym niepokojem przyjąłem treść pisma Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Bydgoszczy z dnia 20 lipca 2026 r. (znak: WOŚ-I.6251.30.2026.IB), skierowanego do Księdza Proboszcza Janusza Tomczaka, Proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej Świętej Trójcy w Bydgoszczy. Z jego treści wynika, że w następstwie anonimowego zgłoszenia przekazanego przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, Urząd rozważa podjęcie działań mogących prowadzić do ograniczenia tradycyjnego bicia dzwonów kościelnych. Takie działania budzą mój stanowczy sprzeciw, ponieważ dzwony kościelne nie są zwykłym urządzeniem emitującym hałas, lecz od ponad tysiąca lat stanowią integralny element liturgii Kościoła Katolickiego oraz dziedzictwa kulturowego, historycznego i duchowego Polski. Ich funkcją jest wezwanie wiernych do modlitwy i oznajmianie ważnych wydarzeń religijnych, a okazjonalnie również państwowych, dlatego nie mogą być oceniane wyłącznie przez pryzmat przepisów dotyczących typowych źródeł hałasu środowiskowego. W konsekwencji, wszelkie działania administracyjne zmierzające do ograniczenia korzystania z dzwonów powinny uwzględniać nie tylko przepisy z zakresu ochrony środowiska, ale również konstytucyjne gwarancje wolności sumienia i religii (art. 53 Konstytucji RP), wolności sprawowania kultu publicznego oraz ochrony dziedzictwa kulturowego. Ograniczenie wielowiekowej praktyki religijnej wymaga zatem szczególnie starannego uzasadnienia, wykazania, że jest ono konieczne, proporcjonalne i oparte na rzetelnie ustalonym stanie faktycznym oraz wykazania wyższej wagi skutków społecznych wynikających z zakazu nad potencjalnymi stratami dla społeczeństwa. W związku z powyższym, wnoszę o udostępnienie – na podstawie przepisów o dostępie do informacji publicznej – wszystkich materiałów stanowiących podstawę dotychczasowych działań Urzędu, a w szczególności: • informacji, czy przeprowadzono pomiary poziomu hałasu, a jeśli tak – ich wyników, • pełnej metodologii pomiarów, obejmującej miejsce, czas, warunki atmosferyczne, odległość od źródła, liczbę oraz czas trwania pomiarów, • rodzaju, typu i numerów seryjnych wykorzystanych urządzeń pomiarowych, • świadectw legalizacji oraz dokumentów potwierdzających ich kalibrację, • danych podmiotu wykonującego pomiary, • protokołów pomiarowych wraz z danymi źródłowymi oraz analizą niepewności pomiarowej, • informacji o zastosowanych normach hałasu, wynikających z przepisów prawa, z określeniem m. in. decybeli, odległości, czasu trwania hałasu, częstotliwości itp. Jeżeli pomiary nie zostały jeszcze wykonane, proszę o jednoznaczne potwierdzenie tej okoliczności oraz wskazanie, jakie konkretne materiały stanowią obecnie podstawę podejmowanych przez Urząd działań. Do czasu przedstawienia takich danych, wszelkie zarzuty o przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu pozostają nieweryfikowalne i nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do wywierania nacisku na Parafię ani do zapowiadania ewentualnych działań administracyjnych. Jednocześnie zwracam uwagę na konieczność zachowania zasady równego traktowania wszystkich źródeł oddziaływań w przestrzeni publicznej, nie wyłączając np. promieniowania GSM. Jeżeli organy administracji uznają, że dźwięk dzwonów kościelnych wymaga szczegółowej oceny pod kątem przepisów o ochronie środowiska, analogiczne kryteria powinny być stosowane wobec innych źródeł oddziaływania. W przeciwnym razie może powstać uzasadnione wrażenie nierównego stosowania prawa. Zwracam również uwagę, że na terenie miasta występują znacznie poważniejsze i stale występujące źródła hałasu, w tym np. ruch na ul. Fordońskiej, gdzie poziomy dźwięku bywają długotrwałe i znacząco wyższe od poziomów przypisywanych biciu dzwonów. Trudno zatem zaakceptować sytuację, w której przedmiotem szczególnej interwencji administracyjnej staje się przede wszystkim wielowiekowa praktyka religijna. W mojej ocenie, podejmowanie działań zmierzających do ograniczenia tradycyjnego bicia dzwonów, bez wykazania rzeczywistej konieczności i bez oparcia ich na rzetelnych dowodach, może prowadzić do nieproporcjonalnej ingerencji w wykonywanie kultu religijnego oraz w ochronę polskiego dziedzictwa kulturowego, szczególnie w świetle pojawiających się coraz częściej informacji o wielu innych miejscach w Polsce, gdzie podejmowane są urzędowe próby wywierania podobnej presji na księży proboszczów. W tym miejscu pragnę zaznaczyć, że państwo prawa nie powinno dopuszczać do uruchamiania aparatu państwowego i procesów administracyjnych, w tym skarbowych, na podstawie anonimowych doniesień, ponieważ pielęgnuje to haniebną praktykę donosicielstwa i osłabia możliwości obrony strony zaatakowanej poprzez wyłączenie z postępowania strony atakującej, wraz z jej faktycznymi stratami i motywami. Reagowanie na anonimy powinno być zastrzeżone wyłącznie do sytuacji powstrzymania dziejącego się zła, opisanego jako przestępstwo w Kodeksie Karnym. Domagam się zatem: 1. Odstąpienia od wszelkich działań zmierzających do ograniczenia tradycyjnego bicia dzwonów Parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy i w innych miejscach do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy, 2. Udostępnienia kompletnej dokumentacji wskazanej powyżej, 3. Potwierdzenia, że ewentualne dalsze działania będą prowadzone z poszanowaniem konstytucyjnej wolności religii, zasady proporcjonalności oraz szczególnego charakteru dzwonów kościelnych jako elementu kultu religijnego i dziedzictwa kulturowego. Oczekuję odpowiedzi odpowiadającej wadze sprawy oraz standardom działania organów administracji publicznej. Z poważaniem, Grzegorz Braun Polski Poseł do Parlamentu Europejskiego Otrzymują do wiadomości: – Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – Prymas Polski – Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji #protest #wolnośćreligijna #dziedzictwokulturowe

Residents of the village of Tarnawa-Kolonia describe a powerful noise and a huge explosion after a Russian missile fell in their area, causing stress and concern, with many of them noting a lack of information and warnings about potential threats. (translated)

"Potężny szum i ogromny wybuch". Mieszkańcy zszokowani uderzeniem rakiety

Spokojna dyskusja o najmie krótkoterminowym🔥 -To jest naturalna specyfika centrum miasta i pewnie każdy dowolny mieszkaniec europejskiej stolicy może powiedzieć to samo… -Wie pan co… Hałas jest specyfiką, tramwaj, samochód jadący, turyści… I się zaczęło xD https://t.co/c1Az2L0fFQ #wynajem #miasto #turystyka