BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#refleksja

Naszła mnie jeszcze taka refleksja, że kiedyś sędziowie VAR musieli chociaż po wyjściu z wozu spojrzeć w oczy tym, których skrzywdzili, spróbować wyjaśnić swój błąd. A dzisiaj piona w Warszawie, dzięki, dzięki, koniec roboty, do domu. Tyle lat broniłem sędziów, dziś brak argumentów. #sędziowie #VAR #piłkanożna

I co w związku z tymi wpisami? Oczekuje Pan przeprosin? Nie przypominam sobie, żebym dziś publikował rzeczy w takim tonie. Są prymitywne i nie do zaakceptowania. Nie będę ich negował, tłumaczył ani wybielał. Jeżeli rzeczywiście wyszły spod mojej ręki, to zwyczajnie jest mi za nie wstyd. Mógłbym teraz napisać, że wywodzę się z ludu, że każdy ma jakąś przeszłość, że człowiek się zmienia - taka narracja a'la Pan Nawrocki. Mógłbym nawet, wzorem prawicy, spróbować przerobić to na zaletę i opowieść o autentyczności. Nie mam zamiaru. Nie pochwalam takich wpisów i nie będę udawał, że są czymś innym, niż są. Ale nie dam sobie też wmówić, że kilka starych, ordynarnych komentarzy unieważnia wszystko, co robię dzisiaj. Jeżeli celem jest dyskredytacja zamiast polemiki z tym, co obecnie piszę, proszę grzebać dalej. Wiem, że w niektórych środowiskach to dość naturalny odruch, kiedy z dyskusji nie da się wyjść z twarzą. Ja będę robił swoje i nic tego nie zatrzyma. Więc proszę szukać głębiej. Tego rodzaju próby na mnie nie działają. #refleksja #osobistyrozwój #komunikacja

Mam taką refleksję po wielu rozmowach w ostatnich miesiącach. I dotyczy ona wszystkich stron politycznej barykady. Gdy politycy mają tropić afery swoich przeciwników, to nagle stają się bystrzy jak bohaterowie Stiga Larssona łamane na Vincenta Severskiego. Ale gdy przychodzi im wyjaśniać afery w swoich szeregach, to momentalnie stają się skuteczni jak Ewa Wrzosek. #Polityka #Afery #Refleksja

Kolejny raz stwierdzam dzisiaj: 1. Duża część Polaków uwielbia czuć nad sobą knuta. 2. Duża część Polaków marzy, żeby państwo myślało i decydowało za nich. 3. Duża część Polaków nie jest w stanie zrozumieć konsekwencji działania, które wspierają, wykraczających poza jego najbardziej bezpośredni skutek. 4. Duża część Polaków jest przekonana, że jeśli ich coś nie dotyczy albo im osobiście nie przeszkadza, to nie warto z tym walczyć, a może nawet warto popierać. Smutne cholernie, ale bynajmniej nie zaskakujące. #Polska #Społeczeństwo #Refleksja

Im więcej zacnych ludzi odchodzi z tego świata, tym wyżej podnoszą głowy wszelkiego rodzaju kanalie. https://t.co/Z1lL6q1jbg #refleksja #społeczeństwo #wartości

Krzysztof Stanowski śmieszkuje do osoby, która nazywa dzieci z mieszanych małżeństw mutantami. @BostonTea84 czy Omenaa Mensah, Dominik Ebebenge czy Jeremy Sochan to mutanci? Krzysztof Stanowski nigdy nie jest za późno na refleksje, chłopie błądzisz... https://t.co/E08s99e7rA #refleksja #przemoc #tolerancja

Onet.pl 2w

In the article, residents of Russia, such as Alexander and Igor, share their reflections on the changing reality since the start of the war in Ukraine, emphasizing their entrapment in a difficult political situation and an emotional distance from the world around them, which leads to isolation and a loss of sense of responsibility for others. (translated)

"Zastraszyli nas". Rosjanie sobie nie radzą. "Jest bardzo źle"

Maja Mazur po ponad roku postanowiła zareagować na jej słynne kadry z basenu w programie Twoje 5 Minut⤵️ 🗣️ „Raczej nie poruszam tutaj takich tematów ALE W INTERNECIE NIC NIE GINIE Nie piszę tego by się tłumaczyć. BO NIE MAM KOMU. Ale że jestem twórcą w internecie, oglądają mnie młode osoby myślę że raz a porządnie mogę się wypowiedzieć. Sytuacja miała miejsce dawno temu, ale jak widać starsze nadal nie mogą dać nam autorytetu, robiąc głupsze rzeczy niż jakąkolwiek młoda osoba. Do tej pory za film z basenu nikt nie przeprosił, i nie wziął pod uwagę co zrobił bardzo w tamtym czasie młodej osobie. Pomyślcie dwa razy zanim wstawicie coś do Internetu. Młode osoby nie stają się złe dlatego że są, tylko dlatego że mają taki przykład. Kończąc proszę nie wysyłać mi żadnych screenów, zdjęć. Bo jestem cały czas w Internecie i widzę to. Dziękuję.” #Internet #Młodzież #Refleksja

Onet.pl 3w

Katarzyna Janowska discusses the case of Andrzej Samson, a therapist accused of sexually abusing children, emphasizing that this story still affects the victims, their families, and the entire community, and that Edyta Krześniak's book is not only a reflection on the tragic events of the past but also a critique of the judicial system and contemporary therapeutic practices in Poland. (translated)

Janowska: Sprawa Samsona się nie skończyła. O ofiary nikt nie zadbał

„Oni walczyli przeciwko bolszewikom i Sowietom, a pomnik poświęcony im w miejscu, w którym od lat się spotykamy, ma dwa symbole: orła i krzyż. Myślę, że to jest refleksja, która musi wybrzmieć w przededniu tego wielkiego zwycięstwa.” https://t.co/ZFZ2nEv2w1 #Historia #Walka #Pamięć

Moi Drodzy na koniec przed drzemką smutna refleksja. Trudne czasy PL MMA. Na polskiej scenie niziny, zainteresowanie leży, wszystko wycięte z jednego szablonu, w UFC porażki Błachowicza, Tybury i Gamrota... Cóż. To nie pesymizm, to realia. Nowe musi tupnąć mocno nóżką. 🫶 #MMA #Polska #sport

Wysłuchałem konferencji moich kolegów w Sejmie, którzy postanowili »pójść na swoje«. Mam wystarczająco długi staż w PiS, aby nie widzieć dokładnie tych samych emocji i wiary, że to już ten czas, aby pokazać twarz »nowego lepszego PIS-u«. Ten stan emocjonalnego rozedrgania i wiara, że zamieniamy stary PiS na jego nową podróbkę, towarzyszył moim kolegom z Polską Plus, PJN, czy Solidarnej Polski. Nie mam żadnych złudzeń, że projekt Rozwój PLUS zakończy się tak samo. Moim rozedrganym i pełnym emocji przyjaciołom chcę powiedzieć, że jak już emocje opadną, media dziś wam kibicujące przestaną się wami interesować, zobaczycie w terenie i powiatach, że nikt nie wali drzwiami i oknami na spotkanie z wami, to wtedy nastąpi refleksja i dla dobra Polski znów spotkamy się pod jednym dachem Prawa i Sprawiedliwości z Jarosławem Kaczyńskim jako liderem prowadzącym nas do zwycięstwa w 2027 r. Nie napiszę wam powodzenia, ale chętnie napiszę do rychłego zobaczenia w domu PiS

Fala komentarzy po decyzji Morawieckiego. "Nie mam żadnych złudzeń"
www.onet.pl

Dziś w wielu sferach państwa po prostu nie ma. To smutny obraz rządów Donalda Tuska! Kiedyś było takie sformułowanie, że to „państwo z tektury”. Mam czasami wrażenie, a nawet przekonanie, że dziś w wielu sferach, gdzie państwo powinno być, nie ma nawet tektury. Tam nie ma nic. Nie ma tego państwa. I to jest niestety smutna refleksja. I tam próbuje aktywnie wchodzić Prezydent. Tak, tam chce wchodzić. Mówiliśmy o ochronie zdrowia, na przykład o Szczycie Medycznym. Mówimy o demografii, bardzo poważnej rozmowie ze specjalistami z całego świata o demografii. Mówimy o bezpieczeństwie, polityce narodowej. Aktywny Prezydent. Prezydent chce być po prostu bardzo dobrym Prezydentem i myślę, że wielu widzi w Prezydencie Nawrockim lidera. #Polska #Rząd #Prezydent

Po pierwsze Usiądek @PUsiadek - nie wycieraj sobie gęby pamięcią ofiar dokonanego przez Ukraińców ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji. W tym moich przodków którzy widnieją na liście wołyńskiej IPN. Po drugie - tak, obrzydliwy i wzbudzający nienawiść sadystyczny totem z Domostawy urąga pamięci ofiar. Oczywiście sztuka ma wywoływać emocje ale można to robić inaczej niż wizerunkiem dziecka wbitego na widły lub główek dzieci na sztachetach płotu. Epatowanie makabrą w celu wywołania emocji i refleksji oznacza że ktoś kto tak zaprojektował pomnik uważa swoich odbiorców za mało refleksyjnych lub też nie potrafił inaczej stworzyć dzieła które zmusza do refleksji. Moi przodkowie widnieją na liście IPN pomordowanych na Wołyniu, do końca życia Dziadka słuchałem jego opowieści co przeżył. I przez pryzmat tego pomnik w Domostawie jest dla mnie obrazą pamięci a nie jej upamiętnieniem. Makabryczno - jarmarczne bezguście szargające pamięć ~100 tys pomordowanch - tak ja osobiście to odbieram. Niżej kilka moim zdaniem udanych przykładów jak godnie można upamiętniać tragiczne wydarzenia: #pamięć #sztuka #refleksja

@shameIesstears Nie czaje tego kultu doświadczenia. W większości przypadków nie ma większego znaczenia czy ktoś jest doświadczony czy nie. #doświadczenie #kultura #refleksja

Krótka refleksja po ostatnich tygodniach i walce na różnych frontach. To, co zawsze imponowało mi w branży technologicznej, to nieustanny proces doskonalenia, szybkie iteracje, wspólna motywacja do rozwoju, siła ruchu open source, otwarte mówienie o wyzwaniach i problemach, transparentność oraz odwaga. Odwaga, by dzielić się planami – nawet bardzo ambitnymi – w świecie, w którym lot w kosmos przestał być czymś absurdalnym, a stał się celem, nad którym po prostu się pracuje. Polska piłka nożna jest pod wieloma względami zaprzeczeniem takiej kultury. Zbyt często dominują zamknięte kręgi wzajemnej adoracji, niechęć do przyjmowania konstruktywnego feedbacku, a nawet brak gotowości do podjęcia merytorycznej dyskusji. W efekcie nadal oburzenie budzi ktoś, kto po prostu opisuje rzeczywistość taką, jaka jest. Żyjemy przecież w 2026 roku, a w polskiej piłce nadal zdarzają się sytuacje, w których osoby zamieszane w afery korupcyjne pełnią ważne funkcje w klubach, są właścicielami, trenerami, są zapraszani do programów jako eksperci, kluby negocjują wysokość kar związanych z awansami, prezesi próbują wpływać na obecność kibiców drużyn przyjezdnych, zmieniając narrację zależnie od okoliczności, samorządowe finansowanie klubów bywa traktowane jako coś całkowicie oczywistego, a wiele patologii zostało po prostu znormalizowanych. Każda próba szczerego – nawet radykalnego, ale opartego na faktach – opisu tej rzeczywistości kończy się podobnie. Nie dyskusją o meritum, lecz ostracyzmem. Kiedy mówisz o swoich planach, słyszysz, że to fantazje albo halucynacje - kiedy chcesz coś opisać wówczas brak Ci pokory. Zamiast rozmowy o argumentach pojawia się próba zdyskredytowania osoby, która je przedstawia. Muszę przyznać, że walka z takim systemem zaczyna mnie zwyczajnie kosztować zbyt dużo energii. Dlatego coraz bardziej dochodzę do wniosku, że lepiej skierować ją tam, gdzie przynosi realną wartość – do pracy, rozwoju i budowania. Sam koszt opisywania rzeczywistości, nawet bez jej oceniania, okazuje się dziś zbyt wysoki. Mam wrażenie, że w obecnym środowisku znacznie bardziej premiowany jest konformizm niż realny postęp całej branży. Na szczęście są też pozytywne wyjątki. Warto doceniać dziennikarzy, którzy przygotowują rzetelne, jakościowe materiały. Jest ich więcej, niż mogłoby się wydawać. Być może nie zdobywają tylu kliknięć i nie generują tylu emocji co ci żyjący z kontrowersji, ale to właśnie ich praca daje nadzieję, że wartościowa debata w polskiej piłce wciąż jest możliwa. #technologia #przemiany #dyskusja

@thepolandnews_ Już od jakiegoś czasu mam wrażenie, że moje życie robi kolejny krąg. Teraz mam pewność. #życie #refleksja #zmiany

Prezydent RP Karol Nawrocki w liście do uczestników 35. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, który miałem zaszczyt, honor i godność odczytać: „Dziękuję za wszystkie lata Bożego szaleństwa, które zgromadziło wokół Radia Maryja i TV Trwam tak licznych prawych i wiernych Polaków”. Pełna treść listu Pana Prezydenta. Warto przeczytać i wysłuchać w całości⤵️ Ekscelencje, Dostojni Zgromadzeni, Czcigodni Ojcowie Redemptoryści i Paulini, Drodzy Wierni, Szanowni Państwo: łączę się ze wszystkimi pielgrzymami zgromadzonymi u stóp Jasnogórskiej Pani w modlitewnej zadumie i w dziękczynieniu za dar Rodziny Radia Maryja. Pozdrawiam serdecznie rodzinę zakonną Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela oraz ojców paulinów – gospodarzy częstochowskiego sanktuarium, jak również wszystkich przybyłych gości. Dziękuję za 35 lat medialnej misji, która przynosi dobre owoce nie tylko Kościołowi w Polsce, lecz także całemu polskiemu życiu publicznemu. Oprócz radości z jubileuszowego pielgrzymowania oraz zbliżającego się 35–lecia wspólnoty i dzieła Radia Maryja obecny rok przynosi również 300. rocznicę urodzin włoskiego redemptorysty świętego Gerarda Majelli, wyjątkowo gorliwego i pokornego brata zakonnego. Szczególnie teraz – w czasie nasilających się ataków na rodzinę, macierzyństwo i rodzicielstwo – warto ukazywać postać tego patrona dzieci, zwłaszcza nienarodzonych, opiekuna matek i orędownika szczęśliwych porodów. Gdy jako młody chłopak opuszczał rodzinny dom, by wstąpić do klasztoru, zostawił matce lakoniczną, lecz jakże wymowną wiadomość: „Idę, by zostać świętym”. Dewiza ta po trzech wiekach trafnie łączy się z hasłem dzisiejszej pielgrzymki: „Uczniowie – misjonarze”. Bo przecież misjonarzami są ci, którzy – jak święty Gerard Majella – opuszczają swój wygodny i bezpieczny dom, by służyć bliźnim. W niedawnym liście papieża Leona XIV do wiernych – czcicieli świętego Gerarda – czytamy słowa, które powtórzone właśnie w odniesieniu do Rodziny Radia Maryja nabierają szczególnej mocy i znaczenia. Ojciec Święty napisał: „Niech ten, którego nazywano «Bożym szaleńcem», wstawia się za wami, abyście żyli z tym szaleństwem ewangelicznej miłości, która jako jedyna może zmienić świat. Wszystkich was powierzam opiece Maryi Dziewicy, którą święty Gerard kochał z synowską czułością, i z serca udzielam wam mojego apostolskiego błogosławieństwa”. Nawiązując do tych słów papieża, pragnę podzielić się także osobistą refleksją. Wierzę, że siła naszego państwa rodzi się nie tylko z jego potencjału, lecz także z ludzi tworzących wspólnoty oparte na wierze, odpowiedzialności i miłości do Ojczyzny. Od 35 lat jednym z takich środowisk jest Rodzina Radia Maryja. Za to świadectwo z całego serca dziękuję. Dziękuję za wszystkie lata tego „Bożego szaleństwa”, które zgromadziło wokół Radia Maryja, Telewizji Trwam i innych dzieł podejmowanych przez ojców redemptorystów tak licznych prawych i wiernych Polaków. Dziękuję Rodzinie Radia Maryja za nieustanną szczerą troskę o Polskę oraz za dar modlitwy w intencji rządzących i wszystkich rodaków. Pielgrzymującym dzisiaj na Jasną Górę oraz osobom uczestniczącym w tym wydarzeniu za pośrednictwem mediów życzę wielu łask: dużo zdrowia i sił oraz wszelkiej pomyślności w budowaniu wolnej, dumnej i niepodległej Rzeczypospolitej. Szczęść Boże! fot. Krzysztof Guz #RodzinaRadiaMaryja #Pielgrzymka #JasnaGóra

Podczas uroczystości upamiętniających zbrodnię wołyńską w Ołyce, szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow podkreślił, że pamięć o tych wydarzeniach powinna być uczciwa, apolityczna i wolna od manipulacji, a refleksja nad przeszłością powinna zbliżać narody, a nie je dzielić. #Wołynia #Pamięć #Manipulacje

"Wolna od manipulacji". Ałfiorow o pamięci ws. Wołynia

The history of no nation is one-dimensional. There are not only heroic nations and not only despicable ones. Despicable moments happen everywhere. It is important not to deny them, but to learn from them. (translated)