A przed snem powiem tak: 1. Jutro wraca program CPN. Nie zapominajmy jednak z czyjej winy są takie programy potrzebne: DONALDA TRUMPA! Tankowałem już po 5.18 (jak @donaldtusk obiecał) ale potem prezydent USA popełnił swój największy błąd w karierze politycznej. Zaatakował kompletnie nieprzygotowany, kraj, z którym otwartej wojny wygrać się praktycznie nie da. Cały świat płaci cenę ale nie bądźmy naiwni: płacimy tylko MY, zwykli obywatele. Najbogatsi tylko się bogacą na takich wojnach. Nie chcę aby polski rząd musiał robić takie programy. Oczywiście byłoby dla nas wszystkich jeszcze lepiej gdyby Nawrocki nie zawetował ustawy … ale łatwo to już było. 2. Mogę się jedynie domyślać jaki byłby raban w prawicowych i „niezależnych” mediach, gdyby to premier Tusk czy minister Kosiniak Kamysz popełnili tyle błędów podczas swoich wystąpień, ile wczoraj popełnił pan Nawrocki. 3. Mogę się również jedynie domyślać gdzie są te pieniądze z NBP, które miały sfinansować fantasmagoryczny pomysł Nawrockiego i Glapińskiego. Podobno jeden z polityków prawicy otwarcie przyznał, że ktoś w NBP bawi się w kreatywną księgowość? Niby strata a jednak zysk itd? - mogę się jedynie domyślać, jak głośno by mówiły o tym media, gdyby to dotyczyło polityka koalicji rządzącej i szefa NBP powiązanego w jakikolwiek sposób z tą koalicją. 4. Tutaj warto przypomnieć kolejny fikołek pana Nawrockiego i całej prawicy: jak miał być „SAFE 0%” to angielski nie przeszkadzał a jak jest prawdziwy SAFE i są prawdziwe korzyści dla wojska i całej Polski, to angielski już za trudna język i nie wypada. Doprawdy … zawsze będę zazdrościł tego wyjątkowo giętkiego kręgosłupa wyborcom pana Nawrockiego i umiejętności udawania, że to deszcz pada. 5. Bo na samym końcu, w tej całej polityce, którą sobie komentujemy i którą żyjemy, liczy się nasze bardzo łatwo policzalne „dobro”. Nasz dobrostan na wymiarach doczesnych finansowych i tych bardziej ideologicznych. ✅ Niska inflacja i niskie bezrobocie ✅ Bezpieczna granica kraju ✅ Przewidywalna i stabilna polityka fiskalna ✅ Brak poczucia zagrożenia ze strony aparatu państwa - np. nie ma już łamania rąk na protestach i Pegasusa podsłuchującego kij wie kogo i dlaczego To są proste tematy, które dotyczą nas wszystkich, niezależnie od naszych poglądów. - no chyba, że ktoś lubi zamordyzm 🤷♂️. 6. Bo właśnie o poczucie wolności i bezpieczeństwa chodziło wielu wyborcom obecnej koalicji rządzącej. Łatwo się jednak do tego przyzwyczaić i zapomnieć, że może być zupełnie inaczej. Łatwo nie słuchać zapowiedzi Brauna, Kamratów, Ziobry i innych takich person. Zlekceważyć można każde zagrożenie ale potem może być niesympatycznie. 7. Ludzie tacy jak ja nie mają się czym przejmować. W dużym mieście sobie poradzimy. Polak z dziada pradziada. Heteroseksualny. O polskim nazwisku i z polskimi rysami twarzy. Mogę mieć wywalone. Wiem jednak, że jest spora grupa, która nie wpisuje się w naszą „tradycyjną i jedyną dopuszczalną” normę polskiego Polaka. Czemu miałbym ciągle walczyć w imieniu ludzi, którzy nie walczą sami za siebie i nie wspierają takich ludzi jak ja? Jak my wszyscy tu aktywni w socjalach i na ulicach? Czasem ta myśl do mnie wraca i zastanawiam się, gdzie są te wszystkie mniejszości i czemu nie widzę ich wsparcia? Gdzie są ci wszyscy mniejsi i słabsi fizycznie, których te bojówki skrajnych nacjonalistów w końcu mogą zacząć zaczepiać na ulicach? Wiecie o co mi chodzi? O to, że walczą najodważniejsi a ci za których walczycie, w większości mają to gdzieś. A raczej usłyszycie pretensje do rządu 😉. 8. Co zatem zostaje? Dla kogo to robimy? - Dla swoich najbliższych - Dla własnego poczucia sprawczości i wewnętrznego poczucia sprawiedliwości - Dla Polski, której wizję przyszłości mamy w głowach i jest to wizja inna niż kraj zamknięty, odizolowany od EU, w rękach Rosji i bandytów terroryzujących słabszych Dobrej nocy #Polska #Bezpieczeństwo #Wolność




