BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Drugi

Maja Chwalińska & Magda Linette, what a duo 🫂 Paweł Kuwik: - Wielkie gratulacje za wiele rzeczy. Po pierwsze, wyeliminowałyście mistrzynie Wimbledonu z tego roku. Po drugie - wiem, że ciężko jest zawsze pozbierać się po przegranych meczach w singlu. Wy się pozbierałyście, jesteście zwycięskie i za to ogromne gratulacje. Maja Chwalińska: - Dziękujemy bardzo. Dla mnie to była wielka przyjemność grać z Magdą. To był nasz pierwszy debel i na pewno nie ostatni. Chyba nie usnę dzisiaj. Bardzo się cieszę. I faktycznie, pokonałyśmy świetne zawodniczki. Przez to jeszcze bardziej się cieszę. Paweł Kuwik: - Co dzisiaj było drogą do sukcesu, tym kluczem? Bo nie jest się łatwo podnieść z takimi zawodniczkami po przegranym tie-breaku w pierwszym secie. Magda Linette: - Myślę, że przede wszystkim nasze tenisy się tak fajnie uzupełniają. Maja gdzieś tam jest w stanie troszkę więcej zrobić na siatce. Myślę, że ja mam troszkę więcej siły z serwisu. Więc fajnie się uzupełniamy. Czegoś tam może minimalnie brakuje, druga to fajnie uzupełnia. Myślę, że to było bardzo fajne i to też sprawiało trudność przeciwniczkom. Paweł Kuwik: - Było bardzo trudno, trudno czy znośnie, żeby się zebrać na ten debel? Tak szczerze. Maja Chwalińska: - Dla mnie było trudno. Miałam już jednak kilka dni, żeby ochłonąć. Magda było bardzo świeżo po swoim meczu, tak że zapytałam się czy żyje dzisiaj (śmiech). Paweł Kuwik: - Żyjesz? Żyjesz (śmiech). Magda Linette: - Żyję. Powiedzmy sobie szczerze, to nie pierwsza moja porażka tutaj (śmiech). Myślę, że to jest najważniejsze, żeby gdzieś tam się zebrać, wyjść i zagrać najlepiej, jak możemy. Wiedziałam, że będę musiała dzisiaj wyjść i naprawdę wznieść się na jakieś wyżyny swojej pewności siebie. Fajnie, że miałam Maję, która jest bardzo spokojna. Ja jestem bardziej emocjonalna, więc myślę, że znowu fajnie się uzupełniałyśmy i myślę, że tego mi było potrzeba. 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #USOpen #tenis #sport

Zandberg do Tuska w sprawie Berka: „Coś Panu przyniosłem. 2016 rok, tysiące ludzi na ulicach, pamięta Pan to? Ci ludzie nie wychodzili żeby jedni zastąpili drugich. Niech Pan patrzy na to zdjęcie głosując na swojego przybocznego do TK” https://t.co/1eRI1i1tlC #Polska #demokracja #wolność

Dajte se nehat norca delat iz ljudi. Gospod je pokasiral 238 tisoč evrov, plus bonitete plus drugi prejemki. Za kaj? Ker vodi energetsko podjetje v 100% lasti države. Človek na tem položaju ne more imeti večje plače kot predsednik vlade, ki vodi državo! https://t.co/I4Ir75ajMM #slovenija #politika #energetika

Mówią o Tobie za plecami? Nie odwracaj się. Gdyby chcieli poznać prawdę, przyszliby do Ciebie. Jeśli wybrali plotkę, odpowiedź nie jest im potrzebna. Potrzebują tylko historii, która usprawiedliwi ich uprzedzenia. Przypisują Ci słowa, których nie powiedziałeś? Nie tłumacz się ludziom, którzy najpierw wydali wyrok, a dopiero później zaczęli szukać dowodów. Zawiedli Cię? Zapamiętaj. Nie po to, żeby żyć żalem. Po to, żeby drugi raz nie pomylić pięknych słów z dobrymi intencjami. Zranili Cię? Nie udawaj, że nie boli. Boli. Czasem cholernie. Ale ich cios nie może stać się Twoim charakterem, a ich podłość Twoim sposobem na życie. Spokój nie jest kapitulacją. Milczenie nie zawsze jest bezsilnością. Czasem oznacza: nie dam się wciągnąć w wasze błoto. To nie znaczy, że masz pozwalać na wszystko. Kiedy trzeba, postaw granicę. Nazwij kłamstwo kłamstwem. Powiedz jasno: dość. A potem idź dalej. Nie musisz wygrać każdej rozmowy. Nie musisz przekonać tych, którzy już postanowili Cię nie rozumieć. Wystarczy, że nie przegrasz siebie. Niech mówią. Ty pracuj, pomagaj, kochaj, popełniaj błędy i miej odwagę je naprawiać. Bo na końcu nie wygrywa ten, kto robi najwięcej hałasu. Wygrywa ten, którego cudza podłość nie zmieniła w kogoś, kim nigdy nie chciał być. Najważniejsze nie jest to, czy wszyscy Cię dobrze ocenili. Najważniejsze, czy patrząc w lustro, nadal możesz spojrzeć sobie prosto w oczy. #samorozwój #prawda #siła

Dnevnik 4h

At the edge of a miracle, rescuers managed to save two workers trapped in a collapsed tunnel after more than a week while racing against time to rescue 500 other workers who were also trapped in mud as thick as toothpaste. (translated)

Na meji čudeža: Po več kot tednu dni iz zasutega predora rešili ujeta delavca
Piegziu 4h

Pojawiło się trochę odpowiedzi sugerujących, że krytyka JB bierze się z osobistej niechęci, bo nie ma żadnych merytorycznych argumentów przeciwko jego słowom. Obiecałem sobie nie tykać tematu fantazji JB, ale debata w K0 doskonale pokazuje właśnie jego ignorację historyczną. Pytania i komentarze, które wypowiada, są albo typowym historycznym prezentyzmem albo już dawno zostały wyjaśnione lub obalone naukowo. Przy czym nawet nie trzeba specjalnie siedzieć w nauce, aby znać kilka najważniejszych i powszechnie uznanych książek na krzyż. -> JB zarzuca Hitlerowi, że jego polityka rasowa doprowadziła do klęski w Rosji, a stare "kajzerowskie" elity miały rację. Wszystko to pięknie wygląda na papierze jako suchy argument, ale właśnie bez jego polityki w latach 1935–1941 Niemcy nigdy nie zaszłyby tak daleko. Bynajmniej nie chodzi jedynie o mobilizację państwa totalitarnego, ale o kompletne przełamanie dotychczasowych szlaków dyplomatycznych i porządku międzynarodowego. Właśnie ta bezwzględna elastyczność i gotowość do stawiania wszystkiego na jedną kartę odróżniały go od konserwatywnych dyplomatów. Podczas gdy elity kajzerowskie dbały o pozory prawa międzynarodowego, Hitler traktował traktaty wyłącznie jako instrumenty taktyczne. Łamiąc ustalenia z Wersalu, bezczelnie testował bierność Zachodu, co przyniosło mu bezkrwawy Anschluss i triumf w Monachium. Pakt RM był majstersztykiem cynicznego pragmatyzmu, bo oddalił widmo wojny na dwa fronty i dał czas na zmiażdżenie Francji. Hitler jak hazardzista: dopóki rywale grali według starych reguł dyplomacji, jego paranoiczna konsekwencja i absolutny brak hamulców moralnych zapewniały Niemcom pasmo nieprawdopodobnych zwycięstw. Model wojny totalnej, który przyjął, w tym łamanie wszelkich norm w relacjach, był immanentną cechą niemieckiego państwa w tamtym czasie, które nie szło po "jakieś ziemie na wschodzie", ale po kompletną dominację i budowanie nowego świata. Niemcy do czerwca 1941 miały jasne doświadczenie: nasza strategia działa, dopóki trzymamy wszystkich ostro za twarz na wschodzie, dając wentyl bezpieczeństwa w okupowanych krajach zachodu. Tak więc kajzerowscy wojskowi mogli proponować złagodzenie polityki rasowej na wschodzie, ale była ona też jednym z głównych motorów napędowych niemieckiej gospodarki. Bezprecedensowy rabunek dawał Niemcom znacznie mocniejszy zastrzyk niż liczenie na państwa satelickie (które i tak musieliby mocno utrzymywać) w odległej perspektywie. Wojna na wschodzie i tak miała trwać max. rok, więc kto w takich warunkach chciałby dzielić się łupami z narodami uważanymi za podludzi? -> JB oskarża Becka, że nie grał na czas z Gdańskiem To już jest oczywista nieprawda, którą dawno temu obalił prof. Kornat w swojej rewelacyjnej monografii. Polska dyplomacja lawirowała tak długo, jak się dało, ale Niemcy nie chcieli być zwodzeni. Na przełomie 1938/1939 doszło do przesilenia, a Berlin zażądał od Warszawy jasnej deklaracji w sprawie dołączenia do paktu antykominterowskiego. Nie było już wówczas żadnego luzu na przeciąganie. Sygnały płynące od Hitlera były jasne: albo jesteście z nami, albo przeciwko nam. Na popacie ustaleń prof. Kornata mogę powiedzieć, że moje badania nad polityką zagraniczną Japonii w 1939 roku dokładnie pokazują tragizm Polski. Tokio bardzo chciało pogodzić Berlin i Warszawę, wciągając tę drugą do paktu antykomiternowskiego. Ostatecznie okazało się, że Hitler nie miał za grosz elastyczności. Nie chciał polubownie załatwić sprawy Gdańska, nie chciał słyszeć o żadnej samodzielności politycznej ani wojskowej Polski. Wszystko miało być ściśle podporządkowane Niemcom i ich celom strategicznym. Z tego też powodu Japończycy ostatecznie odpuścili mediację w maju 1939 roku, widząc, że niczego nie ugrają, bo Hitler dąży tak czy inaczej do wojny z Zachodem, na którą Polska nigdy się nie zgodzi. -> Krytyka polegania Becka na Brytyjczykach jako wyraz braku zmysłu politycznego Tutaj nawet nie wiem, jak mam to komentować. A na kim mieliśmy polegać? Na Niemach? Na Związku Radzieckim? W ówczesnej układance politycznej świat dzielił się wyraźnie na dwa obozy: jeden pragnący utrzymać porządek wersalski, a drugi dążący do jego obalenia. Chyba nie muszę udowadniać Panu geopolitykowi, że jakakolwiek zmiana korzystna dla Niemiec w tamtym czasie była niekorzystna dla Polski. Będąc efektywnie między dwoma najgroźniejszymi systemami totalitarnymi, które nawet nie chciały nas podporządkować w starym stylu, ale po prostu zniszczyć i przeżuć, trwanie przy historycznym sojuszu z Francją, wspartą przez drugie mocarstwo świata, czyli UK, było najlepszym, co mogło spotkać Polskę w tamtym czasie. A gdy do tego dodamy fakt, że za UK mocno stały Stany Zjednoczone (a jednocześnie mocno przeciwko Niemcom), sprawa niepodległości Polski zyskiwała zupełnie inny wymiar. -> Krytyka elit II RP, że "uciekły na zachód" i "powinny zginąć na miejscu" To już zupełna romantyczna odklejka. Skoro JB jest taki "honorowy", to dlaczego nie popełni "medialnego seppuku" w związku z przypisaniem sobie cudzych ustaleń naukowych w swoim doktoracie, a następnie cwaniackim rozgrywaniem sprawy przez kruczki administracyjnoprawne? Czemu, skoro uznaję lud za naczelnego suwerena, nie zgodzi się na to, aby lud ocenił materiały, które przygotowałem do postępowania w sprawie odebrania doktoratu? Ale odnośnie historii, rozumiem, że JB uciekają takie szczegóły jak to, że odnotowaliśmy następujące przypadki "braku honoru" w następujących krajach napadniętych przez Niemcy: Norwegia – król Haakon VII wraz z rządem Johana Nygaardsvolda ewakuowali się w czerwcu 1940 r. do Londynu po zaciętych walkach w kraju. Stamtąd zarządzali potężną norweską flotą handlową, która miała kluczowe znaczenie dla alianckich dostaw. Holandia – królowa Wilhelmina oraz gabinet premiera Dirka Jana de Geera uciekli do Londynu w maju 1940 r. natychmiast po ataku Niemiec. Z uchodźstwa zarządzali bogatymi zasobami kolonialnymi, w tym Holenderskimi Indi­ami Wschodnimi. Belgia – premier Hubert Pierlot i jego rząd przenieśli się najpierw do Francji, a po jej upadku do Londynu. Co ciekawe, król Belgów Leopold III postanowił zostać w kraju pod okupacją, co wywołało głęboki kryzys polityczny. Rząd w Londynie kontrolował https://t.co/tO9bdtkIWh. Kongo Belgijskie i tamtejsze strategiczne surowce. Luksemburg – wielka księżna Szarlotta i rząd Pierre'a Duponga ewakuowali się w maju 1940 r. przez Francję i Portugalię do Londynu. Francja (Komitet Wolnej Francji) – po kapitualcji rządu Vichy, generał Charles de Gaulle odleciał do Londynu, gdzie stworzył ruch France Libre (Wolna Francja). Choć nie był to z początku formalny rząd uznawany przez wszystkich, z czasem przekształcił się w Tymczasowy Rząd Republiki F Czechosłowacja – Edvard Beneš utworzył Czechosłowacki Komitet Narodowy w Paryżu, a po upadku Francji przeniósł się do Londynu, gdzie brytyjski rząd oficjalnie uznał jego gabinet za legalną reprezentację Czechosłowacji. Grecja – po ataku Niemiec w kwietniu 1941 r. król Jerzy II i rząd Emmanouila Tsouderosa ewakuowali się najpierw na Kretę, a potem do Kairu i częściowo do Londynu. Jugosławia – po błyskawicznej inwazji Osi w kwietniu 1941 r. młody król Piotr II wraz z rządem Dušana Simovicia uciekli przez Grecję i Kair do Londynu. Na koniec mojego wywodu muszę zgodzić się z JB w jednej zasadniczej kwestii. III RP nie przeprowadziła pełnej transformacji w kierunku cywilizowanego państwa prawa i społeczeństwa obywatelskiego. Doskonałym tego przykładem jest właśnie kariera "ekspercka" JB. Człowieka, który nałogowo kłamie, zmyśla jak najęty i nie umie przekazać prostej myśli bez używania dekoracyjnej nowomowy. Jego aktywność to esencja bylejakości III RP. Czyli nieważne co mówi i z czego to bierze, ale ważne jakie robi wrażenie, jak wygląda, kogo zna i gdzie się wkręci. Nawet jego doktorat z wolnej stopy, gdzie w polskich realiach zasadniczo kupowało się stopień naukowy za ok. 30-50k PLN to jedna wielka kompromitacja, której nie zamiecie pod dywan, niezależnie od tego jakie będzie stosował kruczki prawne. Jeśli Pan Redaktor @BogRymanowski lubi ciekawe tematy i zależy mu na prawdzie, bardzo chętnie przekażę komplet materiałów dowodowych w sprawie postępowania o odebranie stopnia doktora. Niech sobie wszyscy w Polsce popatrzą, jaki to "doktorat" powstał spod klawiatury naszego ancymona. #historia #debatapubliczna #polityka

Starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz z PSL za każdym razem, kiedy siada za kierownicę, musi dmuchnąć w alkomat. Blokadę alkoholową w służbowej Toyocie zainstalowano specjalnie dla niego - sąd zgodził się niedawno zdjąć mu 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów. A żeby polityk nie stracił swego stanowiska mimo wyroku za jazdę po pijanemu, w Płocku zastosowano fortel prawny. Radni PSL, a w drugiej kadencji także KO najpierw wybronili posadę kolegi, a potem zmienili statut powiatu. S. Ziemkiewicz jest dziś starostą-wolontariuszem, jest kierownikiem urzędu, podpisuje umowy o pracę z urzędnikami, ale sam w nim nie pracuje. Bo gdyby pracował, byłby pracownikiem samorządowym, a zgodnie z ustawą taka osoba nie może skazana za przestępstwo. Nie ma pensji więc musi sobie dorabiać: w radach nadzorczych spółek komunalnych Płocka i gminy Brudzeń Duży. Poza tym ma "umowy cywilnoprawne". Z kim? TO TAJEMNICA, KTÓRĄ STAROSTA UKRYWA. I nie piszcie mi, że starosta jest wspaniały, dużo załatwia, zdobył najwięcej głosów w wyborach. Bo to jest kpina z samorządu i z odpowiedzialności za jazdę po pijanemu. Miał 2,5 promila. Z samego rana. https://t.co/agKDrhy1an #Płock #polityka #alkohol

Karol Nawrocki o wyciu Trzaskowskiego, że zrobił swoją Juratę podczas jego Campusu. "Trzaskowskiego znam z kampanii, wiem że jest bardzo nerwowy, ale myślałem że jak już nie będzie kandydatem na Prezydenta to mu przejdzie". Mistrz drugiego planu Leśkiewicz nie wytrzymał xD https://t.co/fAGegrlYXg #Polityka #Trzaskowski #Juratę

Onet.pl 12h

In a new survey by the Pollster Research Institute, the Civic Coalition leads with support at 33.3%, while Law and Justice comes in second with a result of 22.2%, while the Razem party and the Polish People's Party will not enter the Sejm. (translated)

Sześć partii w Sejmie w nowym sondażu. Dwie mogą mieć powody do zadowolenia

.@FrancBreznikSDS: ❗️Lena Grgurevič nadaljuje tam, kjer je končala v prejšnjem mandatu. 👉 Žalitve, zmerjanje, obtoževanje. Nato pa očitki, da so žaljivi drugi. To ni raven političnega dialoga, ki bi jo pričakovali od poslanke Državnega zbora. https://t.co/iOtEN2VyXw #politika #Slovenija #dialog

Lech drugi raz z rzędu wyciąga 3 pkt. w ostatnich minutach meczu i wraca na pozycję lidera. Zasłużone zwycięstwo Kolejorza, który w drugiej połowie zrobił więcej aby wygrać. Szósty mecz lechitów z rzędu z przynajmniej dwoma strzelonymi golami. Gumny trzeci mecz z rzędu z golem xd #LechPoznań #Ekstraklasa #PiłkaNożna

TU JEST POLSKA Stanowisko Konfederacji @KoronyPolskiej w sprawie skandalicznych wystąpień podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej Westerplatte nie jest miejscem do manipulowania historią. Nie jest miejscem do budowania cudzych narodowych mitologii. I nie jest miejscem, z którego polskie władze mają pouczać Polaków, komu dzisiaj powinni oddawać swoją solidarność, pieniądze i bezpieczeństwo. 1 września 1939 roku Niemcy napadły na Rzeczpospolitą Polską. 17 września drugi cios zadał Polsce Związek Sowiecki. To są fakty. I dokładnie o nich powinno się mówić 1 września na Westerplatte. Tymczasem prezydent polskiego miasta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uznała za stosowne poświęcić część swojego wystąpienia blokadzie Leningradu. Mówiła o cierpieniu tamtejszej ludności cywilnej, głodzie i niemieckim oblężeniu. Dlaczego w miejscu, w którym polski żołnierz jako jeden z pierwszych stanął do walki przeciw niemieckiemu najeźdźcy, polska prezydent miasta prowadzi słuchaczy do Leningradu? A gdzie Katyń? Gdzie setki tysięcy Polaków wywożonych w głąb Związku Sowieckiego? Jeżeli na Westerplatte znajduje się czas na Leningrad, to jakim sposobem zabrakło centralnego miejsca dla Katynia? Jeszcze bardziej skandaliczne są słowa o kobietach w „wyzwalanym przez Armię Czerwoną Gdańsku”. Przypominamy, że w Gdańsku Armia Czerwona dokonywała gwałtów, rabunków i mordów. Sowieci represjonowali żołnierzy Armii Krajowej i polskich patriotów, przeprowadzali deportacje, demontowali zakłady przemysłowe i wprowadzali terror. To jest fałszowanie polskiego doświadczenia wojny. I - w sensie moralnym - zdrada pamięci tych Polaków, którzy po sześciu latach niemieckiego terroru nie otrzymali wolnej Rzeczypospolitej, lecz kolejne dziesięciolecia sowieckiej dominacji. WESTERPLATTE NIE JEST TRYBUNĄ DLA POLITYKI UKRAIŃSKIEJ Podobny problem widzimy w wystąpieniu premiera Donalda Tuska. Premier z centralnego polskiego symbolu września 1939 roku uczynił narzędzie współczesnej polityki wobec Ukrainy. „Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie” - mówił premier, zestawiając sytuację dzisiejszej Ukrainy z samotnością Polski w 1939 roku i przywołując politykę monachijską. Konfederacja Korony Polskiej mówi jasno: nie ma zgody na przerabianie polskiej historii na propagandową przypowieść o Ukrainie. POLSKA W 1939 TO NIE UKRAINA W 2026 Polska nie była państwem budującym kult organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo obywateli państwa, które udzielało jej pomocy. Nie czciła sprawców mordujących ludność swojego sojusznika. Nie stawiała pomników ludziom odpowiedzialnym za eksterminację jego kobiet i dzieci. Tymczasem w relacjach polsko-ukraińskich istnieje historia, której Donald Tusk nie ma prawa wymazywać z Westerplatte. Jeszcze przed wybuchem wojny Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów współpracowała w różnych formach z hitlerowskimi Niemcami. Ukraińscy nacjonaliści widzieli w III Rzeszy potencjalnego sojusznika w walce przeciw państwu polskiemu. We wrześniu i październiku 1939 roku dochodziło również do mordów na polskich cywilach, uchodźcach i żołnierzach. W 1941 roku radykalny nurt OUN przyjął elementy wprost zaczerpnięte z nazizmu: zasadę jednego narodu, jednej partii i jednego wodza, faszystowski salut oraz ideologię zawierającą elementy rasistowskie i antysemickie. Z tego środowiska wyrosła później organizacja odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dlatego premier Rzeczypospolitej, zanim z Westerplatte zacznie nauczać Polaków o obowiązkach wobec Ukrainy, powinien najpierw powiedzieć władzom Ukrainy: nie będzie polsko-ukraińskiego pojednania z Banderą i UPA na pomnikach. WESTERPLATTE NIE MOŻE SŁUŻYĆ DO WYMIANY POLSKIEJ PAMIĘCI NA EUROPEJSKĄ NARRACJĘ Konfederacja Korony Polskiej sprzeciwia się konsekwentnemu przekształcaniu polskiej pamięci historycznej w bezkształtną opowieść o „ofiarach wojny”, „cierpieniu wszystkich narodów” i kolejnych aktualnych celach politycznych. Wojna nie przyszła sama. Miała sprawców. 1 września przyszedł niemiecki najeźdźca. 17 września przyszedł najeźdźca sowiecki. Polacy byli mordowani przez Niemców. Polacy byli mordowani przez Sowietów. Polacy byli mordowani przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Nie pozwolimy wymazać żadnego z tych faktów dlatego, że dziś są dla któregoś rządu dyplomatycznie niewygodne. WESTERPLATTE JEST POLSKIE. KATYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. WOŁYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. PAMIĘĆ O OFIARACH NIE JEST WALUTĄ W POLITYCE ZAGRANICZNEJ. KOMITET POLITYCZNY KONFEDERACJI KORONY POLSKIEJ #Polska #Historia #Pamięć

Po pierwsze to nieprawda, bo p. Sędzia Jerzy Stępień w tym samym roku, zanim rozpoczął kadencję w TK, był Wiceministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji (1997-1999). Później był Prezesem TK, doskonałym nota bene. Po drugie p. Prezydent, zgodnie z Konstytucją nie ma prawa odmówić przyjęcia ślubowania od sędziego TK, którego wybiera Sejm. Reszta pańskiego wpisu to czysta propaganda, z prawem nie mająca nic wspólnego. Trochę wstyd, jak na prawnika. Jak na propagandzistę także. #polityka #prawo #sędziowie

Klamka zapadła @PL_2050 złoży w Sejmie poprawki do ustawy cywilizującej Airbnb. Po pierwsze, żeby spółdzielnie mogły decydować większością obecnych, a nie uprawnionych do głosowania. Wymóg 50 proc. obecnych na walnym to w większości spółdzielni misja niemożliwa. Prawo nie może być pisane tak, żeby ludzie nie mogli z niego skorzystać. Po drugie, żeby strefy wolne od Airbnb mógłby ruszyć już od 2028 roku. Po trzecie, żeby wspólnota miała prawo wystąpić do policji lub straży gminnej, aby ta udzieliła informacji o podejmowanych interwencjach. Z takimi wnioskami wychodzę z dzisiejszych sejmowych konsultacji ustawy o krótkim najmie z mieszkańcami, samorządami i organizacjami pozarządowymi. #Airbnb #prawo #Polska

IndexHR 18h

The President of Russia, Vladimir Putin, stated at the Eastern Economic Forum that there is a possibility of reaching a peace agreement on Ukraine, emphasizing the importance of mutual agreement between Russia and Ukraine, with the support of other countries. (translated)

Putin: Postoji šansa za mir
rmf24.pl 21h

Polish fighters intercepted a Russian IŁ-20 aircraft that was flying over the Baltic without its identification devices turned on, which posed a threat to civil aviation, and this situation is already the second such incident this week. (translated)

Rosyjski samolot przechwycony przez polskie myśliwce

Śledczy twierdzą, że Yankes brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Chodzi o gang kiboli Hutnika. Handlowali amfetaminą, mefedronem, ekstazy, kokainą oraz marihuaną. To jednak nie koniec. https://t.co/XHlCVNh14K Pisze @bartosz_dybala #przestępczość #gangi #drugi

Piegziu 21h

Jakby to napisać dyplomatycznie… Problemem JB jest jego przekonanie o nieomylności i posiadaniu tajemnej wiedzy w wielu dziedzinach na podstawie… no właśnie na podstawie w zasadzie czego? Ten człowiek przecież niczego nie bada twórczo, uczciwie nie zgłębia do jądra problemu, a jego książki to czysta grafomania i strumień samoświadomości. Piszę to po przeczytaniu pięciu prac, gdzie moja lista zarzutów jest znacznie dłuższa, ale to nie pora na to. Nie chce już wracać do znanego problemu przypisywania sobie cudzych ustaleń naukowych, ale zwyczajnie w świecie JB ma bardzo mgliste pojęcie o historii jako takiej. Może nawet *coś tam czytał*, ale jego mózg selektywnie wybiera sobie informacje pod określone tezy. No i istotnym czynnikiem jest twórcza modyfikacja tego w oparciu o głębokie przekonanie, że jego wnioski są słuszne i odkrywcze. Trudno JB nazwać naukowcem, bo nauki nie uprawia, ale nawet jako popularyzator po prostu przepada w przedbiegach. Ten człowiek autentycznie nie zna podstawowych faktów, notorycznie zmyśla, no i żyje sobie w bańce, że coś tam wykoncypował twórczego. Ale na obronę JB muszę powiedzieć, że to wszystko jest i tak jego wielkim sukcesem marketingowym. Idealnie wpisał się w model postkomunistycznego kraju z upośledzonymi neokolonialnymi elitami i aparatem państwowym. Dokładnie takich mamy „ekspertów” jaki mamy poziom nauki, akceptacji dla bylejakości i systemu kontroli społecznej, a właściwie jej braku. Witajcie w Polsce 2026, gdzie stary profesor komuch ma więcej w głowie niż cwaniaczek w skórzanej kurtce, który używa co drugie zdanie zwrotów, których nie rozumie 90% ludzi. #nauka #polska #kultura

Državljani Žnj, nabijate v tri krasne. Klasifikacija levi/desni mediji se je uveljavila že v 19. stoletju, ko so evropski časopisi postali povezani z bodisi liberalnimi, socialističnimi, konservativnimi, monarhističnimi in drugimi političnimi tokovi. Navedite nam torej primere profesionalnih medijev in medijev propagande. Kdo je po vaše pristojen za ocenjevanje? Zakaj se vi čutite kompetentne to ocenjevati? Kakšne so vaše kompetence? Naštejte jih. Lahko vam iz prve roke povem, kako se na RTV izbira politične komentatorje. Popolnoma arbitrarno in na podlagi prevladujoče uredniške politične usmeritve. Iz tega razloga je npr. reden gost Odmevov gimnazijski maturant, skrajni levičar Repovž, medtem ko univerzitetno izobraženi novinar desnosredinskih vrednot Peter Jančič nikoli ni vabljen. #mediji #politika #propaganda

Onet.pl 22h

The sharp increase in Chinese imports has prompted industry representatives to support the Industrial Advancement Act (IAA), aimed at limiting Chinese investments in key sectors of the European economy in light of the impending second export shock. (translated)

Unii Europejskiej kończy się czas. "Druga fala chińskiego wstrząsu"